Gość: AdamM
IP: *.icpnet.pl
25.03.03, 18:18
W tych trudnych chwilach Panie Premierze ja, ktory zawsze na Pana wymyślałem,
chcę Pana wesprzeć i powiedziec, ze doceniam Pana zaangażowanie w sprawy
Polski, Pana wysiłki, nieuchylanie się od trudnych problemow, ogrom
odpowiedzialności, który na Panu spoczywa. I wlasnie staję jednoznacznie po
Pana stronie, przeciw Prezydentowi, ktorego postrzegam obecnie jak osobę
nieodpowiedzialną, gdyż z bliżej nieznanych mi powodow tworzy atmosfere
niepewności i zamieszania teraz, gdy wlasnie porzebna nam atmosfera zupelnie
inna - pracy i sposkoju. Pana zycie było z pewnoscią ciężką pracą i zostało
ukoronowane sukcesem. Niech nie pozwoli Pan sobie odebrac sukcesu ludziom
malym, krzykaczom i szumowinom. Niech jasnym dla Pana stanie się fakt, ze w
jednej linii staje Pan Prezydennt i Jerzy Urban - dwaj "tytani" cięzkiej
pracy (vide komentarz Leppera o A. K.). Nie wiem co się dzieje z Prezydentem.
Moim zdaniem z racji oderwania od realnych problemow codziennego zycia w
Polsce stał się łatwym celem różnych podpuszczaczy i awanturnikow. Pana
stanowisko o niepodawaniu się do dymisji i kontynuacji pracy rządu jest ze
wszech miar sluszne. Niech Pan nie wierzy w sondaże opinii produkowane na
zamowienie i byle jak. Pana i mój idol - Tony Blair - w swych
najtrudniejszych obecnie chwilach jak Premier GB po prostu wypiął sie na
sondaże i poszedł na pomoc przyjacielowi - G. Bushowi, na chwałę Wielkiej
Brytanii i wolnego świata. Niech będzie to dla Pana przykladem. Proszę
pamiętać, że jest wieleu Polakow, którzy doceniają Pana wysiłkii zyczą Panu
dobrze. Polakow, ktorzy nigdy by nie pomyśleli, ze staną kiedyś po Pana
stronie. Powodzenia Panie Premierze - proszę rządzić w spokoju i z poczuciem
oparcia w znacznej częsci narodu.
AdamM