Dodaj do ulubionych

Najwięksi zbrodniarze

IP: 62.233.150.* 11.04.03, 08:36
Kogo uważacie za największych zbrodniarzy w historii? Oto moje propozycje.
Józef Stalin,Adolf Hitler,Saddam Husajn,Pol Pot,Harry Truman
Obserwuj wątek
    • xiazeluka Zapomniałeś o Przewodniczącym Mao... 11.04.03, 08:39
      Gość portalu: Marcin napisał(a):

      > Kogo uważacie za największych zbrodniarzy w historii? Oto moje propozycje.
      > Józef Stalin,Adolf Hitler,Saddam Husajn,Pol Pot,Harry Truman

      ...i Panteon najwybitniejszych przedstawicieli Lewicy będzie w komplecie.
    • mak430925 Re: Najwięksi zbrodniarze 11.04.03, 11:53
      Gość portalu: Marcin napisał(a):
      Wyrażnie na liscie brak mi Lenina ale zdecydowanie sprzeciwiam sie umieszczeniu
      Trumana. Zapewne chodzi ci o uzycie bomby A ale odpowiedz sobie ile zgineło by
      amerykanów i ludności japonii gdyby zdobywano wyspy. Dodatkowo podczas
      konwecjonalnego nalotu na Tokio (za poprzednika Trumana) zginełow jedną noc
      więcej ludzi niz w Hiriszimie i Nagasaki
      > Kogo uważacie za największych zbrodniarzy w historii? Oto moje propozycje.
      > Józef Stalin,Adolf Hitler,Saddam Husajn,Pol Pot,Harry Truman
      • Gość: Marcin Re: Najwięksi zbrodniarze IP: 62.233.150.* 11.04.03, 14:29
        mak430925 napisał:

        > Gość portalu: Marcin napisał(a):
        > Wyrażnie na liscie brak mi Lenina ale zdecydowanie sprzeciwiam sie
        umieszczeniu
        >
        > Trumana. Zapewne chodzi ci o uzycie bomby A ale odpowiedz sobie ile zgineło
        by
        > amerykanów i ludności japonii gdyby zdobywano wyspy. Dodatkowo podczas
        > konwecjonalnego nalotu na Tokio (za poprzednika Trumana) zginełow jedną noc
        > więcej ludzi niz w Hiriszimie i Nagasaki
        > > Kogo uważacie za największych zbrodniarzy w historii? Oto moje propozycje.
        > > Józef Stalin,Adolf Hitler,Saddam Husajn,Pol Pot,Harry Truman
        >
        >

        Zgadza się, że w przypadku Trumana chodzi mi o bomby atomowe. Ale przecież
        przed atakiem na Hiroszimę można było chyba oddać strzał ostrzegawczy tzn.
        spuścić bombę na tereny niezaludnione.
    • Gość: XXL Re: Najwięksi zbrodniarze IP: *.echostar.pl 11.04.03, 12:20
      Dzingis Chan,
      Aleksander Macedoński,
      Kaligula,
      Kserkses,
      Attyla,
      Cortes,
      .....
      • oleg3 Re: Najwięksi zbrodniarze 11.04.03, 15:23
        Gość portalu: XXL napisał(a):

        > Dzingis Chan,
        > Aleksander Macedoński,
        > Kaligula,
        > Kserkses,
        > Attyla,
        > Cortes,
        > .....

        Zadziwiający brak konsekwencji. Jak jest Aleksander Macedoński to brak Juliusza
        Cezara i Napoleona Bounaparte. Jak Cortes to i Pizarro. Kaligula ? Dlatego że
        miał złą prasę? Kserkses bo trafił do greckiej literatury? Brak jakiegokolwiek
        muzułmanina !
        • Gość: mr_pope Re: Najwięksi zbrodniarze IP: 156.17.122.* 14.04.03, 12:45
          Jesli chodzi o Cortesa to pewnie ma to zwiazek z upadkiem
          imperium Aztekow. Przypominam jednak dwie rzeczy:
          Po pierwsze Cortez nie uczynil tego sam, a przy bardzo
          wydatnej pomocy plemion indianskich walczacych z Aztekami.
          Po drugie, Cortes (ani jego zolnierze) nie wymordowali
          tylu indian ilu niejeden wladca aztecki w czasie swoich
          swiat. Znajda sie wieksi zbrodniarze.
    • wielki_czarownik Ja bym dopisał jeszcze Grzegorza IX i Pawła III 11.04.03, 12:42
      Pierwszy to papież, który ostatecznie zatwierdził funkcjonowanie inkwizycji, a
      drugi to papież który inkwizycję zreorganizował i rozszerzył jej kompetencje.
      • Gość: Vini Byl jeden najwiekszy IP: *.vline.pl 11.04.03, 12:46
        Czyli : towarzysz Mao...
      • Gość: luka Re: Ja bym dopisał jeszcze Grzegorza IX i Pawła I IP: *.k.mcnet.pl 11.04.03, 12:48
        wielki_czarownik napisał:

        > Pierwszy to papież, który ostatecznie zatwierdził funkcjonowanie inkwizycji,
        a
        > drugi to papież który inkwizycję zreorganizował i rozszerzył jej kompetencje.

        Obaj odpadają w przedbiegach. Największy zbrodniarz to taki, którego ofiary
        liczy się w milionach, a nie głupich tysiącach.
        • Gość: XXL Re: Ja bym dopisał jeszcze Grzegorza IX i Pawła I IP: *.echostar.pl 11.04.03, 12:51
          Gość portalu: luka napisał(a):

          > Obaj odpadają w przedbiegach. Największy zbrodniarz to taki, którego ofiary
          > liczy się w milionach, a nie głupich tysiącach.

          To najlepiej wpisz wszyskich 265.
          Lepiej się poczujesz.....
          • Gość: luka Re: Ja bym dopisał jeszcze Grzegorza IX i Pawła I IP: *.k.mcnet.pl 11.04.03, 14:31
            Gość portalu: XXL napisał(a):

            > To najlepiej wpisz wszyskich 265.
            > Lepiej się poczujesz.....

            Wszystkich co?
        • wielki_czarownik Weź pod uwagę coś innego 11.04.03, 14:29
          Oni zabili tysiące ludzi, ale globalna populacja rasy ludzkiej była o wiele
          niższa niż teraz, więc procentowo były to zapewne liczby porównywalne.
          • Gość: luka Re: Weź pod uwagę coś innego IP: *.k.mcnet.pl 11.04.03, 14:32
            wielki_czarownik napisał:

            > Oni zabili tysiące ludzi, ale globalna populacja rasy ludzkiej była o wiele
            > niższa niż teraz, więc procentowo były to zapewne liczby porównywalne.

            A konkretnie to niby ile?
            • wielki_czarownik Re: Weź pod uwagę coś innego 11.04.03, 17:34
              Skromnie licząc 30-50 tyś ofiar inkwizycji przy ludności Europy wynoszącej
              około 50-60 mln ludzi (czasy baroku) to nie tak mało, zwłaszcza jeśli dodamy do
              tego wyraźną pomoc ówczesnych duchownych w całkowitym niemalże wytępieniu
              Indian w Ameryce Środkowej.
              • Gość: luka Re: Weź pod uwagę coś innego IP: *.k.mcnet.pl 14.04.03, 10:06
                wielki_czarownik napisał:

                > Skromnie licząc 30-50 tyś ofiar inkwizycji przy ludności Europy wynoszącej
                > około 50-60 mln ludzi (czasy baroku) to nie tak mało, zwłaszcza jeśli dodamy
                do
                > tego wyraźną pomoc ówczesnych duchownych w całkowitym niemalże wytępieniu
                > Indian w Ameryce Środkowej.

                50 tys. to raczej liczba maksymalna, a nie minimalna, w dodatku osiągnięta w
                ciągu aż 400 lat. Dla porównania - dzicz, która sprawowała władzę w
                rewolucyjnej Francji tylko w latach 1792-1794 zgładziła ok. 36 tys. ludzi.
                Co do Meksyku: w latach 1574-1715 odbyło się 39 (trzydzieści dziewięć)
                egzekucji.
                • Gość: Porter Re: Weź pod uwagę coś innego IP: *.orion.pl 14.04.03, 11:10
                  Gość portalu: luka napisał(a):

                  > wielki_czarownik napisał:
                  >
                  > > Skromnie licząc 30-50 tyś ofiar inkwizycji przy ludności Europy wynoszącej
                  >
                  > > około 50-60 mln ludzi (czasy baroku) to nie tak mało, zwłaszcza jeśli doda
                  > my
                  > do
                  > > tego wyraźną pomoc ówczesnych duchownych w całkowitym niemalże wytępieniu
                  > > Indian w Ameryce Środkowej.
                  >
                  > 50 tys. to raczej liczba maksymalna, a nie minimalna, w dodatku osiągnięta w
                  > ciągu aż 400 lat. Dla porównania - dzicz, która sprawowała władzę w
                  > rewolucyjnej Francji tylko w latach 1792-1794 zgładziła ok. 36 tys. ludzi.
                  > Co do Meksyku: w latach 1574-1715 odbyło się 39 (trzydzieści dziewięć)
                  > egzekucji.

                  Zwracam uwage, ze inkwizycji podlegaly takze przestepstwa pospolite, np
                  okradzenie, albo podpalenie kosciola. Ponadto powszechnie oskarza sie
                  Inkwizycje o palenie czarownic. Otoz tym zajmowali sie protestanci -
                  anglikanie, luteranie i kalwinisci, stosujac probe wody, probe ognia i inne
                  tego rodzaju narzedzia sledcze. Inkwizycja, poza Hiszpania nie stosowala
                  tortur. I jeszcze jedno: orzeczenie Inkwizycji nie bylo dla sadu swieckiego
                  wiazace.
                  Inkwizycje utworzono by zlikwidowac grozbe wojen religijnych. Niestety,
                  uczyniono to zbyt pozno, dlatego wieki XVI i XVII to pasmo wojen religijnych.
                  • Gość: luka Re: Weź pod uwagę coś innego IP: *.k.mcnet.pl 14.04.03, 11:14
                    Gość portalu: Porter napisał(a):

                    > Inkwizycja, poza Hiszpania nie stosowala tortur.

                    Nie jest to twierdzenie prawdziwe. Tortury z całą pewnością stosowała
                    Inkwizycja Rzymska - według doskonale zachowanych akt sprawy Gentileschi vs
                    Tassi, torturom (konkretnie: Sybilli, polegającej na zaciskaniu sznurów na
                    palcach dłoni) poddano skarżącą, malarkę Artemizję Gentileschi. Badanie było
                    jednorazowe, a Artemizja nie odniosła żadnych trwałych obrażeń.
              • Gość: mr_pope Re: Weź pod uwagę coś innego IP: 156.17.122.* 14.04.03, 12:48
                wielki_czarownik napisał:

                > Skromnie licząc 30-50 tyś ofiar inkwizycji przy
                ludności Europy wynoszącej
                > około 50-60 mln ludzi (czasy baroku) to nie tak mało,
                zwłaszcza jeśli dodamy do
                >
                > tego wyraźną pomoc ówczesnych duchownych w całkowitym
                niemalże wytępieniu
                > Indian w Ameryce Środkowej.

                Jesli chcesz liczyc procentowo, to najwiekszym
                zbrodniarzem w historii jest Kain, brat Abla.
      • Gość: Porter Re: Ja bym dopisał jeszcze Grzegorza IX i Pawła I IP: *.orion.pl 14.04.03, 11:01
        wielki_czarownik napisał:

        > Pierwszy to papież, który ostatecznie zatwierdził funkcjonowanie inkwizycji,
        a
        > drugi to papież który inkwizycję zreorganizował i rozszerzył jej kompetencje.

        No i co takiego strasznego ta inkwizycja zrobila?
    • Gość: felusiak Re: Najwięksi zbrodniarze IP: *.nyc.rr.com 11.04.03, 15:07
      Zastanawiajacy brak towarzyszy Lenina i Mao. Gdzie jest towarzysz Kim Il Sung?
      A gdzie slonce narodu Jego Cesarska Mosc Hirohoto?

      Harry Truman?????????????????????? A co on takiego nabroil?
      • Gość: NEMO Re: Najwięksi zbrodniarze IP: *.telkom-ipnet.co.za 11.04.03, 15:38
        Radze uscislic kryteria gdyz:

        1. W roznych okresach byly rozne techniczne mozliwosci.
        2. W taki sposob mozna zaliczyc do grona zbrodniarzy politykow II wojny
        swiatowej oraz wszelkich bardziej znanych konfliktow.
        3. Mozna na peczki dorzucic cala plejade lokalnych watazkow z roznych stron
        swiata. Czy jednak powinni wystepowac wsrod mistrzow?
        • oleg3 Do NEMO 11.04.03, 15:57
          Odniosę się tylko do 1. W roznych okresach byly rozne techniczne mozliwosci.

          To jednak sprawa drugorzędna. Chingis Chan stosował narzędzia proste, podobnie
          jak -późniejszy niż Stalin czy Hitler- Pol Pot.
          • Gość: NEMO Re: Do NEMO IP: *.telkom-ipnet.co.za 11.04.03, 16:11
            oleg3 napisał:

            > Odniosę się tylko do 1. W roznych okresach byly rozne techniczne mozliwosci.
            >
            > To jednak sprawa drugorzędna. Chingis Chan stosował narzędzia proste,
            podobnie
            > jak -późniejszy niż Stalin czy Hitler- Pol Pot.
            >
            >
            Jesli patrzymy na sprawe tylko z punktu widzenia moralnego wszyscy beda
            jednakowi, gdyz kazde stracone zycie jest wartoscia bezcenna. Poza tym czy
            mozna mowic o wiekszym lub mniejszym zle w kategoriach moralnych. Technicznie
            lub politycznie pewnie tak.
    • Gość: :) Re: Najwięksi zbrodniarze IP: *.acn.waw.pl 11.04.03, 19:28
      Gość portalu: Marcin napisał(a):

      > Kogo uważacie za największych zbrodniarzy w historii? Oto moje propozycje.
      > Józef Stalin,Adolf Hitler,Saddam Husajn,Pol Pot,Harry Truman

      Dokladam jeszcze Albina Siwaka i dzielnicowego Pałkę
      • dr_jekyll Re: Najwięksi zbrodniarze 11.04.03, 22:45
        Jaruzelski, Kiszczak, Rokossowski (marszałek Polski), Dzierżyński, Beria,
        Himmler, Frank... und viele mehr...

        Pozdr.
        DrJ
    • Gość: U Re: Najwięksi zbrodniarze IP: *.214.116.175.Dial1.Boston1.Level3.net 12.04.03, 00:58
      Gość portalu: Marcin napisał(a):

      > Kogo uważacie za największych zbrodniarzy w historii?
      Oto moje propozycje.
      > Józef Stalin,Adolf Hitler,Saddam Husajn,Pol Pot,Harry
      Truman


      Mogl bym dodac dziesiatki,ale po jaka cholere mam czytac
      pierdoly,ze jestem antysemita.
    • Gość: doku Największym zbrodniarzem był Lenin - pomyśl chwilę IP: *.mofnet.gov.pl 14.04.03, 10:25
      On pierwszy konsekwentnie wcielił w życie ideę, żeby uzbroić przestępców i
      zjednać ich sobie obietnicą bezkarnego mordowania i rabowania. On pierwszy
      wdrożył program masowego mordowania całych warstw społecznych jako elementu
      ustroju totalitarnego. To on zaczął budowę Gułagu. To on był Mistrzem i
      Nauczycielem takich jak Stalin, Hitler, Pol Pot. Przyznaję, że największa
      zbrodnia w historii ludzkości dokonała się w Chinach, ale to Lenin ponosi na
      nią odpowiedzialność, bo to jego idee i metody zainspirowały chińskich
      komunistów.
      • oleg3 Re: Największym zbrodniarzem był Lenin - pomyśl c 14.04.03, 10:36
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > On pierwszy konsekwentnie wcielił w życie ideę, żeby uzbroić przestępców i
        > zjednać ich sobie obietnicą bezkarnego mordowania i rabowania. On pierwszy
        > wdrożył program masowego mordowania całych warstw społecznych jako elementu
        > ustroju totalitarnego.

        Zgadzam się co do inspiratorskiej roli Lenina. Nie był on jednak wynalazcą
        wszystkiego o czym napisałeś. Wykorzystywanie mętów oraz eliminacja elit jako
        element rozgrywek politycznych znane jest od starożytności. Gilotyna to
        wynalazek francuski, władca na szafocie to patent Anglików.
        • Gość: doku To nie było ludobójstwo, ale zwyczajna zbrodnia IP: *.mofnet.gov.pl 14.04.03, 12:52
          oleg3 napisał:

          > eliminacja elit jako
          > element rozgrywek politycznych znane jest od starożytności. Gilotyna to
          > wynalazek francuski, władca na szafocie to patent Anglików.

          To nie były mordy masowe na skalę "przemysłową"
    • Gość: doku Mam jeszcze drugiego kandydata. To Filip II, król IP: *.mofnet.gov.pl 14.04.03, 11:55
      ... Hiszpanii w czasach najbardziej szalejącej inkwizycji. Król ten toczył
      nieustanne wojny w Niderlandach i innych krajach gdzie pod pretestem wojen
      religijnych mógł grabić miasta i kościoły. Kazał w sposób najokrutniejszy
      torturować i mordować setkami tysiecy mieszkańców Europy bez oglądania się na
      narodowość i wyznanie. Jego ulubioną zabawą było wysyłanie specjalnych agentów
      od propagandy do miast, które były wierne wierze katolickiej. Agenci ci
      chodzili po kościołach i opowiadali ludziom, jaka to wiara katolicka jest
      obłudna, jakie staszne zbrodnie i grzechy są udziałem ludzi Kościoła. Wiele
      było w tym prawdy, która ludzi znali skądiną. Tej parawdy Filip II, ten
      największy sojusznik Watykanu, wcale nie ukrywał, gdyż zalezało mu na efekcie,
      aby ludzie oburzeni i podburzeni zaczęli się burzyć a może nawet przechodzić
      kalwinizm czy luteranizm. Na to tylko czekał Filip. Na wieść o takich buntach i
      herezjach jego armia wkrczała do miasta, ludność miasta mordowano jako
      heretycką i zdradziecką, a całe mienie rabowano. Najstaranniej Filip mordował
      księży, zakonnice i inne osoby wiązane z nimi, aby nie przeżył żaden świadek
      wydarzeń. Filip oczywiście ogłaszał wszystkich jako takich, któzy właśnie
      przeszli na protestantyzm a on zdusił herezje w zarodku. W ten sposób armia
      Filipa niszczyła wiele miast wiernych Watykanowi do końca.

      To oczywiście tylko jeden z wielu numerów Filipa.

      Z punktu widzenia odsetka zamordowanych do całej ludności Europy, Filip II był
      prawdopodobnie rekordzistą.
      • Gość: mr_pope Re: Mam jeszcze drugiego kandydata. To Filip II, IP: 156.17.122.* 14.04.03, 12:51
        Nie zapominaj o Lutrze. Jego kazania zainspirowaly
        wladcow do wojen chlopskich i religijnych (vide Wojna
        30letnia).
        • Gość: doku Jednak nie kierował on masowymi mordami IP: *.mofnet.gov.pl 14.04.03, 13:24
          Gość portalu: mr_pope napisał(a):

          > Nie zapominaj o Lutrze. Jego kazania zainspirowaly
          > wladcow do wojen chlopskich i religijnych

          nie dowodził armią morderców (bo sług Filipa II żołnierzami nazwać nie można)
          • Gość: mr_pope Re: Jednak nie kierował on masowymi mordami IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 14.04.03, 14:02
            Czy to coś zmienia?
            • Gość: doku To nic nie zmiania, jedynie powoduje, że na liście IP: *.mofnet.gov.pl 14.04.03, 14:29
              Gość portalu: mr_pope napisał(a):

              > Czy to coś zmienia?

              ... największych zbrodniarzy Luter jest daleko, bez porównania dalej niż ci
              wymienieni przez założyciela wątku i przeze mnie
    • Gość: wojti Re: Najwięksi zbrodniarze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.03, 14:48
      Dino mówi, że Ty jesteś największym zbrodniarzemsmile
    • Gość: pikuś DINO TO JEST DOPIERO ZBRODNIARZ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.03, 14:49
      hahaha
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka