Dodaj do ulubionych

Do d_nutki: A propos "INTELEKTUALISCI FORUM...

18.04.03, 10:34
...ŁĄCZCIE SIĘ".

d-nutko,

Wybacz matołowi, ale co do meritum jestem skołowany
Obserwuj wątek
    • d_nutka Re: Do d_nutki: A propos 'INTELEKTUALISCI FORUM.. 18.04.03, 11:00
      cs137

      a może hasło powinno być?

      MATOŁY FORUM LĄCZCIE SIĘ!

      bo ja chyba jestem jeszcze większym matołem niż ty.
      a w grupie matołów to mi będzie raźniej i weselej "wejść" do tej unii
      zawsze mówię , że co dwóch matołów to nie jeden i zasze jak nas jest co
      najmniej dwoje, to jakoś wychodzi z rękami i nogami

      pozdrawiam z koziołkiem matołkiem moim szczególnym ulubieńcem
      i pewnie dlatego nie mam ochoty wyruszać gdześ 'tam' gdzie i tak są
      same "pacany" tylko lepiej kute, bo ponoć na cztery nogi a może rogi?
      nie, rogi to byłyby dwa czy jakoś tak
      ale w tym "jakoś tak" perli jest lepsza
      • Gość: Cs137 Re: Do d_nutki: A propos 'INTELEKTUALISCI FORUM.. IP: *.client.attbi.com 18.04.03, 11:29
        d_nutko,

        Tak, przyznaję, do klubu matołow mi należeć!
        Przeczytalem przed chwilą jeszcze raz mój dowcipas o łacińskich "krzywych"
        intelektualistach i omal nie spaliłem sie ze wstydu... Jak mogłem wymodzić coś
        tak skrajnie prymitywnego?! Humor na poziomie prawdziwego "rednecka".
        Niestety, w okolicy, gdzie mieszkam, rednecków dostatek, więc może to przez
        indukcję?

        Jeśli znaczenie słowa "redneck" nie jest Ci znane, to może wyjaśnie.Bardzo
        przydatne słówko. Jest to prostu specyficzny rodzaj amerykańskiego prostaka.
        Poziom umysłowy mniej więcej naszego menela, ale, że rednecki żyja w dużo
        zamożniejszym kraju, są, oczywiscie, na wyższym poziomie materialnym.
        Demonstrują skrajny rasizm i machoizm. Typowy redneck jeździ pick-upem i ma na
        tylnej szybie kabiny kierowcy flagę Konfederacji, tzn. Stanów Południa
        pobitych w Wojnie Secesyjnej, bo ta flaga odzwierciedla ich "ideologię".
        Obecnie wiekszośc stanów uznała, że flaga Konfeseracji stanowi symbol obraliwy
        dla Murzynów i w ogóle mniejszości i wystawianie jej w publicznych miejscach
        jest zabronione. W prywatnym domu oczywiście można, a wnętrze samochodu w
        świetle prawa jest traktowane jako "przedłużenie" czyjegoś domu. Więc rednecki
        znalazły taki chytry sposób na obejście tego zakazu.

        Nazwanie intelektualisty redneckiem to dla niego straszna obraza. Jak do mnie
        np. przychodzi student i zachowuje się arogancko, to mu mówię: "Zachowujesz
        się jak redneck". Efekt jest naogół natychmiastowy, gość przeprasza.

        No więc, samokrytycznie przyznaję
        • Gość: CCCP Redneck - cd IP: *.acn.waw.pl 18.04.03, 11:42
          Gość portalu: Cs137 napisał(a):

          > d_nutko,
          >
          > Tak, przyznaję, do klubu matołow mi należeć!

          >
          > Jeśli znaczenie słowa "redneck" nie jest Ci znane, to może wyjaśnie.Bardzo
          > przydatne słówko. Jest to prostu specyficzny rodzaj amerykańskiego prostaka.
          > Poziom umysłowy mniej więcej naszego menela, ale, że rednecki żyja w dużo
          > zamożniejszym kraju, są, oczywiscie, na wyższym poziomie materialnym.
          > Demonstrują skrajny rasizm i machoizm. Typowy redneck jeździ pick-upem i ma na
          > tylnej szybie kabiny kierowcy flagę Konfederacji, tzn. Stanów Południa
          > pobitych w Wojnie Secesyjnej, bo ta flaga odzwierciedla ich "ideologię".


          Redneck - dosłownie "czerwony kark". To od wystawiania karku na promienie
          słońca przy wykonywaniu fizycznej pracy.

          Typ określany mianem "redneck" spotyka się w Stanach nie tylko na Południu.
          Do machoizmu i rasizmu dodałbym jeszcze przynależność do któregoś z "mocnych"
          wyznań protestanckich i wiarę w siłę tzw. zdrowego rozumu.

          "Redneck" lubi wypić. Potem rozrabia.

          Zdaje się, że te wszystkie cechy dosyć ładnie komponują postać Busha
          Juniora.


          Pozdrowienia Wielkanocne (~ Pesachowe) dla D_nutki.

          C
          C
          C
          P
          • d_nutka Re: Redneck - cd 18.04.03, 12:22
            Dziękuję za wyjaśnienie określenia "redneck"

            nie znałam go
            jestem taki matoł, że nie znam innego języka oprócz rodzinnego dlatego mogę
            należeć tylko do klubu matołów
            intelektualiści znają "rednecka" chyba we wszystkich językach i narzeczach
            świata
            ale jak jest "k...a" po łacinie to wiedziałam!
            tego słowa uczą tu od przedszkola
            a i rednecków swojskich mamy ci dostatek
          • d_nutka Re: Redneck - cd 18.04.03, 12:27
            Dziękuję za wyjaśnienie określenia "redneck"

            nie znałam go
            jestem taki matoł, że nie znam innego języka oprócz rodzinnego dlatego mogę
            należeć tylko do klubu matołów
            intelektualiści znają "rednecka" chyba we wszystkich językach i narzeczach
            świata
            ale jak jest "k...a" po łacinie to wiedziałam!
            tego słowa uczą tu od przedszkola
            a i rednecków swojskich mamy ci dostatek

            nie za bardzo wypada 'przy tym temacie' dziękować za życzenia świąteczne
            obojga narodów ale...
            matołom podobno wszystko wolno i wszystko jest wybaczone
        • d_nutka Re: Do d_nutki: A propos ... nie intelektu... 18.04.03, 12:06
          ...choć niektórzy(niektóre) ograniczają go do czegoś co świeci ponoć przy
          blasku księżyca

          cs137

          ależ 'matołku 137'
          tą łacińską krzywiznę odebrałam właściwie!
          popisałam potem też jak "matołek" z numerem 2, bo pierwszy już zajęty

          no i znowu trafiłam na profesora!
          ja to mam doprawdy szczęście
          i znowu jak na cenzurowanym jak matołowata wieczna studentka, tylko 'błyszczeć
          w tym świetle księżyca 'to już księżyc powinien być w nowiu

          pozdrawiam dziennie
          d_nutka

          pozdrawiam
          • gini Re: Dla zalozyciela watku 18.04.03, 12:31




            KTO RZADZI ŚWIATEM?

            Po latach rozmysliwan,
            niemal u schylku zycia,
            dokonalem niezmiernie
            glebokiego odkrycia.

            Moje wielkie odkrycie
            raz na zawsze, niezbicie
            rozwiazuje odwieczna
            zagadke, mianowicie,

            rozstrzyga nieomylnie,
            ustala niezachwianie
            ostateczna odpowiedz
            na ciekawe pytanie,

            co dreczy nas od wiekow
            i wciaz wraca od nowa:
            kto rzadzi swiatem? jaka
            mafia anonimowa?

            Nie wierzcie w bajki. Nie ma
            zadnego synhedrionu
            sekretnych wladcow. nie ma
            zadnych "medrcow syjonu".

            Wiec to bajka. i bujda,
            ze "swiatem rzadza kobiety"
            i nieprawda, ze swiatem
            rzadza zydzi - niestety.

            Nie my, t.j. nie oni.
            nie zydzi i nie masoni,
            nie mormoni, nie kwakrzy
            nie fabrykanci broni.

            Nie junkrzy, nie sztabowi
            wojskowi kondotierzy,
            nie monopole, kartele,
            bankierzy ni bukmakierzy,

            Nie zwiazki zawodowe,
            nie "standard oil", nie watykan,
            nie internacjonalka
            kalwinow czy anglikan,

            nie miedzynarodowka
            komuny, czy "kapitalu" -
            Ktos inny. kto? - pytacie.
            zaraz, ludzie, pomalu.

            Gotowiscie na wszystko?
            Ha, dobrze, jam tez gotow.
            Sluchajcie: swiatem rzadzi
            wielka zmowa idiotow.

            Swiatem rzadzi sekretna
            pomiedzynarodowka
            agresywnego durnia
            i nadetego polglowka.

            Trade union grafomanow,
            tajna loza becwalow,
            klub cwiercinteligentow,
            konfederacja cymbalow,

            aeropag jelopow,
            jalowych namaszczencow,
            pompatycznych wazniakow,
            indyczych napuszencow.

            To oni, sprzymierzeni
            w powszechnym zwiazku, ktory
            rozstrzyga o powodzeniu
            teatru, literatury.

            Gramofonowej plyty,
            filmu, obrazu, symfonii.
            to oni decyduja
            o kulturze, to oni.

            Przydzielaja posady
            stypendia, nagrody, szanse,
            ordery, renumeracje,
            bonusy i awanse.

            Samym instynktem glupoty
            odnajduja sie wzajem.
            Rozumieja sie wspolnym
            jezykiem i obyczajem.

            I haslem, ktore wola
            z ochota razna i racza:
            kretyni wszystkich krajow
            laczcie sie! wiec sie lacza.

            Przeciw wszelkim ambicjom,
            przeciw wszystkim talentom,
            przeciwko swoim wrogom,
            przeciw nam - inteligentom.

            To oni - pan general,
            co dzis rozumie bezwiednie,
            jak dzis w cuglach, szach mach, wygrac
            wszystkie wojny poprzednie.
            To cenzor, ktory skresla
            wszystkie madre kawaly,
            tak, aby w rekopisie
            same glupie zostaly.

            To krytyk, co belkoce,
            chociaz nikt go nie slucha
            i czepia sie cudzego
            piora, jak wesz kozucha.

            Ekonomista, ktory
            kosztem ogolnej nedzy
            uzdrowi "wymiane dewiz"
            i "pokrycie pieniedzy".

            To polityk, maz stanu
            dyplomata, co wkopie
            niewinnych ludzi w azji,
            w afryce i w europie

            w tak trudne sytuacje,
            w tak krete labirynty,
            w tak polityczne kanty
            i dyplomatyczne finty,

            ze z nich jedyne wyjscie
            na swiat i swiatlo Boze -
            przez wojne, ktorej nikt nie chce,
            przez morze krwi i morze

            lecz. - oni nas trzymaja
            w ryzach, za twarz i pod batem.
            to ONI - i to jest wlasnie
            ta mafia, co rzadzi swiatem.

            A jaka na nich rada?
            Bo czuje moi mili,
            ze z dziecieca ufnoscia
            pytacie mnie w tej chwili,

            musze prawde powiedziec,
            wbrew ufnosci dzieciecej:
            niestety, nas jest za malo.
            Durniow jest znacznie wiecej.

            My skloceni, wiec slabi.
            durnie zgodni, wiec silni.
            my sie czesto mylimy.
            durnie sa nieomylni.

            My sceptycy, zblakani
            na ziemi i na niebie -
            a ONI tak aroganccy
            i tacy pewni siebie

            i tacy energiczni
            ze serce z trwogi mdleje.
            Ach, nie znam zadnej rady.
            Mam tylko jedna nadzieje.

            Zyje tylko ta drobna
            otucha i nadzieja
            ze my umiemy smiac sie.
            A durnie nie umieja.

            Kto wie... moze po wiekach,
            kto wie... moze w oddali,
            to jedno przed durniami
            obroni nas i ocali.

            Tym smiechem was zaslonie
            i do serca przygarne.
            I moze nie pojdziemy
            ze wszystkim na he... marne

            Marian Hemar, 1961r.
            wiersz nadesłał B. Pulwicki/Kanada
            • d_nutka Re: Dla zalozyciela watku i...kto ma ochotę 18.04.03, 12:50

              "My skloceni, wiec slabi.
              durnie zgodni, wiec silni.
              my sie czesto mylimy.
              durnie sa nieomylni."

              ciekawe
              z drugim matołem zawsze się dogadam
              to tylko kwestia czasu jest

              pozdrawiam wszystkich matołów
              • andrzejg a my? 18.04.03, 14:24
                d_nutka napisała:

                >
                > "My skloceni, wiec slabi.
                > durnie zgodni, wiec silni.
                > my sie czesto mylimy.
                > durnie sa nieomylni."
                >
                > ciekawe
                > z drugim matołem zawsze się dogadam
                > to tylko kwestia czasu jest
                >
                > pozdrawiam wszystkich matołów


                Dogadaliśmy się kiedykolwiek?

                A.
                • d_nutka Re: a my? 18.04.03, 19:56
                  andrzejg napisał:

                  > d_nutka napisała:
                  >
                  > >
                  > > "My skloceni, wiec slabi.
                  > > durnie zgodni, wiec silni.
                  > > my sie czesto mylimy.
                  > > durnie sa nieomylni."
                  > >
                  > > ciekawe
                  > > z drugim matołem zawsze się dogadam
                  > > to tylko kwestia czasu jest
                  > >
                  > > pozdrawiam wszystkich matołów
                  >
                  >
                  > Dogadaliśmy się kiedykolwiek?
                  >
                  > A.


                  Andrzeju
                  w moim odczuciu dogadaliśmy się nawet kilkakrotnie z szansą nawet na więcej
                  ale ty i klub matołów?
                  to trzeba odwagi matoła

                  pozdrawiam
                  d_nutka
                  • cs137 Hej! Zakladamy Towarzystwo Swiadomego Matolectwa? 19.04.03, 03:19
                    Proponuje nazwe "Towarzystwo Swiadomego Matolectwa".

                    Ladnie nawiazuje do Boya-Zelenskiego, ktory tepil przez
                    cale zycie glupote w roznych postaciach.

                    Za patrona duchowego mozemy obrac tego jegomoscia, ktory
                    powiedzial: "Wiem, ze nic nie wiem" (Boze! Kto to
                    powiedzial? Wylecialo mi kompletnie z glowy... Do czego,
                    jako Swiadomy Matol, otwarcie sie przyznaje). Dobry
                    Wojak Szwejk to tez dobry kandydat.

                    Koziolek-Matolek to tez byl moj ulubiony bohater, i to
                    dwa razy w zyciu: raz, jak sam bylem maly i drugi raz,
                    jak moje corki byly male.
                    Inni moi bohaterowie: Kadet Pirx
                    • andrzejg W sprawie patrona 19.04.03, 03:43
                      cs137 napisała:

                      > Proponuje nazwe "Towarzystwo Swiadomego Matolectwa".
                      >
                      > Ladnie nawiazuje do Boya-Zelenskiego, ktory tepil przez
                      > cale zycie glupote w roznych postaciach.
                      >
                      > Za patrona duchowego mozemy obrac tego jegomoscia, ktory
                      > powiedzial: "Wiem, ze nic nie wiem" (Boze! Kto to
                      > powiedzial? Wylecialo mi kompletnie z glowy... Do czego,
                      > jako Swiadomy Matol, otwarcie sie przyznaje). Dobry
                      > Wojak Szwejk to tez dobry kandydat.
                      >
                      > Koziolek-Matolek to tez byl moj ulubiony bohater, i to
                      > dwa razy w zyciu: raz, jak sam bylem maly i drugi raz,
                      > jak moje corki byly male.
                      > Inni moi bohaterowie: Kadet Pirx
                      • d_nutka Re: W sprawie patrona 19.04.03, 09:14
                        smile))
                        to doliczyłam się już nas troje!

                        sc137
                        nazwa świetna!

                        TOWARZYSTWO ŚWIADOMEGO MATOŁECTWA

                        wspaniaałe

                        ja myślę, że Matołka można sobie wziąć na godło
                        ma bardzo zabawny wygląd i te mądre oczy

                        a w sprawie patrona

                        kto to powiedzieł?

                        wiem, że coś wiem, a na pewno po fakcie wiem, że jestem matołem
                        można nad tym popracować
                        teraz niestety muszę przedświątecznie przy garach

                        pozdrawiam
                        d_nutka

                        ps.
                        a koziołka też przerabiałam dwa razy, tak jak ty cs-ie
                        • andrzejg phi 19.04.03, 09:54
                          > ps.
                          > a koziołka też przerabiałam dwa razy, tak jak ty cs-ie

                          a ja czekam na trzeci raz
                          i kurna
                          czekam i czekam
                          czernobyl czy co?

                          A.
                          • d_nutka Re: phi 19.04.03, 10:15
                            andrzejg napisał:

                            > > ps.
                            > > a koziołka też przerabiałam dwa razy, tak jak ty cs-ie
                            >
                            > a ja czekam na trzeci raz
                            > i kurna
                            > czekam i czekam
                            > czernobyl czy co?
                            >
                            > A.


                            Andrzeju

                            pewnie niechcacy pocieszyłeś mnie, bo ja też kurna czekam i czekam na ten
                            trzeci raz!

                            a może?
                            już wiem!
                            ten trzeci raz to będzie nasze wydanie przygód współczesnych koziołków matołków
                            ze stowarzyszenia świadomych już matołów

                            piszę szybko( bo jaja w kuchni!)wiec proszę o zwiększoną wyrozumiałość mojego
                            matołectwa , ale za to zbieram dodatkowe punkty
                          • Gość: Cs137 Tak! Czernobyl! IP: *.client.attbi.com 19.04.03, 11:13
                            andrzejg napisał:

                            > > ps.
                            > > a koziołka też przerabiałam dwa razy, tak jak ty cs-ie
                            >
                            > a ja czekam na trzeci raz
                            > i kurna
                            > czekam i czekam
                            > czernobyl czy co?
                            >
                            > A.

                            Tak! Rozszyfrowales mnie, chytroto! Oczywiscie, Czernobyl! Czym posypalo wtedy
                            cala Europe? Ano, roznymi swinstwami, na ktore rozszczepia sie uran w
                            reaktorach (i bombach A tez zreszta). W sklad tych paskudztw wchodza miedzy
                            innymi izotopy jodu, na ktore wtedy sie pilo plyn Lugola
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka