wild 30.04.03, 17:40 info.onet.pl/707253,11,1,0,120,686,item.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Realista Re: Oskarżeni o zabranie znalezionego skarbu... IP: 193.193.92.* 30.04.03, 18:15 wild napisał: > info.onet.pl/707253,11,1,0,120,686,item.html Niech złodzieje zgniją w kryminale Odpowiedz Link Zgłoś
bimi Re: Oskarżeni o zabranie znalezionego skarbu... 30.04.03, 19:51 A jak byś miał np. posesję i ktoś, bez Twojej wiedzy wykopał by z niej skarb, po czym zawłaszczył go sobie i nie podzielił się z Tobą... Bo przecież, było nie było, w końcu i Ty byś przecież mógł na ten skarb trafić. Dlaczego koleś, który znajdzie go pierwszy ma od razu mieć do niego pełne prawo? Skarby należą do państwa - to właściwe podejście. Ale nagrody za ich znalezienie są niemałe, więc i tak nieźle zarabiasz, jak coś wykopiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
wild a którego Państwa? 30.04.03, 20:04 bimi napisał: > Skarby należą do państwa - Państwa Kowalskich czy Panstwa Bimowskich? chyc chyc małpa przebiegła przez lasek Bimiego - zabił? pech! udało sie przebiec? musi zainstalowac dodatkowe środki ostrożnosci na SWÓJ koszt... poszukiwacz skarbów (jagódy i grzyby) Odpowiedz Link Zgłoś
bimi Re: a którego Państwa? 30.04.03, 20:26 wild napisał: > bimi napisał: > > > Skarby należą do państwa - > > Państwa Kowalskich czy Panstwa Bimowskich? > > chyc chyc małpa przebiegła przez lasek Bimiego - zabił? pech! udało sie > przebiec? musi zainstalowac dodatkowe środki ostrożnosci na SWÓJ koszt... > > > poszukiwacz skarbów (jagódy i grzyby) Twój problem polega na tym, że nie rozumiesz pojęcia "państwa". Państwo to tak, jakby firma, w której wszyscy pracujemym, która ma budżet, zarząd i ludzi do zagospodarowania. Jak skarb leży zakopany w ziemii od kilkuset lat, to ciężko ustalić komu się on należy. A trudno oddawać go w całości komuś tylko za to, ze go wykopał. Dlatego skarb jest rekwirowany na rzecz majątku naszegej kochanej firemki - to najbardziej sensowne z możliwych rozwiązań... A sam, na pewno, też uważaz, że jesli nie karze się za łamanie prawa, to wtedy nie ma sensu jego stanowienie... Fakt, że zamykanie do paki za zatajenie pewnego drobnego szczegółu jest lekką przesadą. Ale nie przypuszczam aby ich zamknęli. Poza tym jakiś porządek być przecież musi. Tzn. powinien... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: camel 7% znaleznego... IP: *.dip.t-dialin.net 01.05.03, 15:35 tez bym nie oddal skarbu..wiecie czemu? Ostatnio byl reportaz, w jakiejs wsi 3 chlopakow znalazlo wspaniala zastawe stolowa z czasow przedwojennych, wartosc oszacowano na okolo 70.000. Chcieli byc uczciwi i oddali "panstwu". Zgodnie z prawem powinni otrzymac 7% znaleznego, tym czasem nikt nie kwapi sie zeby im to wyplacic...Teraz we wsi wszyscy sie z nich smieja... Panstwo samo uczy...jak oddasz to nic nie masz, aja nie to mozesz sprzedac pozniej i zarobic. camel Odpowiedz Link Zgłoś
bimi Re: 7% znaleznego... 02.05.03, 00:36 Gość portalu: camel napisał(a): > tez bym nie oddal skarbu..wiecie czemu? > Ostatnio byl reportaz, w jakiejs wsi 3 chlopakow znalazlo wspaniala zastawe > stolowa z czasow przedwojennych, wartosc oszacowano na okolo 70.000. Chcieli > byc uczciwi i oddali "panstwu". Zgodnie z prawem powinni otrzymac 7% > znaleznego, tym czasem nikt nie kwapi sie zeby im to wyplacic...Teraz we wsi > wszyscy sie z nich smieja... Panstwo samo uczy...jak oddasz to nic nie masz, > aja nie to mozesz sprzedac pozniej i zarobic. Wcale się nie dziwię. Zresztą, jak bym znalazł walizkę z milionem dolców to też nie wiem, czy bym odniósł i czekał na znaleźne. Niemniej jednak fakt jest faktem - to, ze coś wykopiesz wcale jeszcze nie daje Ci do tego prawa własności. Jeśli więc to sobie przywłaszczysz, to równie dobrze mógł byś to ukraść państwu. Czyli np. wyłudzić przez niesłuszny zwrot podatku. Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Re: a którego Państwa? 02.05.03, 02:40 Bimi, Ty mnie martwisz człowieku! "Firma"? "Kochana"????? Przez kogo? Odpowiedz Link Zgłoś
bimi Re: a którego Państwa? 02.05.03, 13:06 alfalfa napisał: > Bimi, Ty mnie martwisz człowieku! "Firma"? "Kochana"????? Przez kogo? Sam się martwisz. Przez patriotów, oczywiście... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariner Re: Oskarżeni o zabranie znalezionego skarbu... IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 01.05.03, 18:58 Zgodnie z polskim (bandyckim) prawem znalazca otrzymuje 10%. W Wielkiej Brytanii znalazca płaci tylko podatek. To złodziejskie prawo powoduje, że bezpowrotnie giną dobra kultury. Bardzo zenne wyroby ze złota poprostu sie przetapia. Chciwość państwa jest bezgraniczna. Gdybym znalazł, nie oddałbym nic temu bandyckiemu państwu. M. Odpowiedz Link Zgłoś
uriel1 Re: Oskarżeni o zabranie znalezionego skarbu... 01.05.03, 20:09 Gość portalu: Mariner napisał(a): > Zgodnie z polskim (bandyckim) prawem znalazca otrzymuje 10%. W Wielkiej > Brytanii znalazca płaci tylko podatek. > To złodziejskie prawo powoduje, że bezpowrotnie giną dobra kultury. Bardzo > zenne wyroby ze złota poprostu sie przetapia. Chciwość państwa jest > bezgraniczna. Gdybym znalazł, nie oddałbym nic temu bandyckiemu państwu. > M. =========== Nie znam zwyczajów w Wielkiej Brytani. Ale ogólnie - masz rację. Odpowiedz Link Zgłoś
ada08 A mnie ciekawi 01.05.03, 19:21 co stało się z właścicielem / właścicielką tego garnka z monetami ? Co to za pechowa osoba musiała być. Zakopała monety i zeszła z tego padołu nie używszy życia (za te monety) .... Jest to dla mnie jeszcze jeden asumpt do nieoszczędzania pieniędzy a. Odpowiedz Link Zgłoś
uriel1 Re: A mnie ciekawi 01.05.03, 19:29 ada08 napisała: > Jest to dla mnie jeszcze jeden asumpt do nieoszczędzania > pieniędzy > a. ============ A z kolei mnie ciekawi /wiem, że to nieładnie/, czy stać Cię Ado na to by oszczędzać? Odkładasz coś z pencji? Szczęściara. A tak przy okazji może za mnie wyjdziesz? Odpowiedz Link Zgłoś
ada08 Re: A mnie ciekawi 01.05.03, 19:36 uriel1 napisał: > A z kolei mnie ciekawi /wiem, że to nieładnie/, czy stać Cię Ado na to by > oszczędzać? Odkładasz coś z pencji? Szczęściara. A tak przy okazji może za mnie > > wyjdziesz? Z pensji - nie. Bo mam taką płacę, o której mój wykładowca mawiał sentencjonalnie: - Proszę państwa ! Żadna praca nie hańbi. Tylko płaca ! Czasem coś odkładam z dobrowolnych datków rodziny Wyjść to za Ciebie nie wyjdę, ale mogę gdzieś za Ciebie wyjechać Do Paryża na week-end na przykład (jeśli sfinansujesz ) a. Odpowiedz Link Zgłoś
uriel1 Wybacz Ado. 01.05.03, 20:08 ada08 napisała: > Wyjść to za Ciebie nie wyjdę, ale mogę gdzieś za Ciebie wyjechać > Do Paryża na week-end na przykład (jeśli sfinansujesz ) > a. ========= Ale nici z finansowania wyjazdu. No przecież chciałem z Tobą dzielić Twoją fortunę - będąc we związku tym, no, małżeńskim. Ale co do tego Paryża... hmm... jestem człek spokojny, ale stać mnie będzie na szaleństwo. Ukradnę albo co?... Warto dla Ciebie? Pozdrawiam. I idę do pracy. Zarabiać na razie legalnie na ten twój wyjazd. :o) Odpowiedz Link Zgłoś
ada08 Re: Wybacz Ado. 01.05.03, 20:18 uriel1 napisał: > Ale co do tego Paryża... hmm... jestem człek spokojny, ale stać mnie będzie na > szaleństwo. Ukradnę albo co?... Warto dla Ciebie? > Pozdrawiam. I idę do pracy. ............................. Nie warto dla mnie Ale pracuj, pracuj... Jak mówi ''Desiderata'' ''... wykonuj z sercem swą prace, jakkolwiek byłaby skromna. Ją jedną naprawdę posiadasz w zmiennych kolejach losu...'' a. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: +++Ignorant Do kogo nalezy skarb?Rozważania niekomunistyczne. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.05.03, 01:59 Sława! Właśnie do kogo? Do właściciela posesji? Do znalazcy? Czy do właściciela niewolników czyli państwa-mafii pobierającej podatek-rekiet? Pozdrawiam! Ignorant +++ Odpowiedz Link Zgłoś