Gość: emem
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
24.11.01, 13:31
Nie mogę otrząsnąć się z oburzenia, wstydu po tym co usłyszałam wczoraj w
informacjach telewizyjnych i prasowych na temat wypowiedzi wicemarszałka
POLSKIEGO SEJMU o ministrze spraw zagranicznych POLSKIEGO RZĄDU.I nie chcę tu
odnosić sie do powodu wypowiedzi pana Leppera i do kogo personalnie skierował
swoją na poziomie rynsztoka i magla wypowiedż. W naszym demokratycznym, na
szczęście kraju, każdy ma prawo do wolności swoich sądów i poglądów.
Ale....
Nie godzę się w żadnym wypadku na styl,język i argumentację polityków w stylu
Leppera.Słysząc jego wypowiedzi poczułam oprócz potwornego zażenowania i
wstydu - lęk!
Ja nie chcę żyć w kraju,w którym tego rodzaju ludzie i ich wypowiedzi są
akceptowane.Współczułam rosjanom, kiedy nasze media donosiły o wyczynach
Żyrinowskiego,współczuję białorusinom gdy opisywane są wyczyny Łukaszenki.
Słysząc wypowiedż pana Leppera natychmiast powstało skojarzenie w mojej głowie-
Lepper - Bin Laden - terrorysta polskiej kultury politycznej.To kogoś obrzuci
błotem,to kogoś zelży,to kogoś obrazi grając na najniższych instynktach
ludzkich.
I co? I nic!
Nikt na to nie reaguje, media podają to tylko w kategorii jeszcze jednej
sensacji.Politycy zachowują sie jakby nic sie nie stało.
A stało się i to staje się bardzo dużo na naszych oczach.To, że dookoła
spotykamy sie na codzień z chamstwem ,głupotą zzaczyna być normalnością.Ale nie
chcę oglądać i słuchać na takim poziomie naszej elity.Z nich mamy czerpać
wzorce zachowań,kultury, sposobu konstruowania własnych poglądów i walki o nie.
Panowie Politycy,Media nie pozwólcie aby doszło do zburzenia wież WCT!
Może znajdzie sie ktoś odważny ,kto sprzeciwi sie terrorystom naszej kultury
(nie tylko politycznej)Oby wieże nie runęły!