Dodaj do ulubionych

Film dokumentarny o Belzcu

07.04.07, 21:06
Dokumentarny film Guillaume Mosquevic komentowany przez autora został
wyświetlony na avant-premier w Paryskiej Szkole Nauk Politycznych (Science Po).
Film był kręcony dla telewizji ARTE.
Bełżec jest jednym z obozów zagłady najmniej zbadanych przez historyków.A
przecież zginęło tam od 600 000 do 800 000 polskich i ukraińskich
żydów.Pierwszy obóz "Aktion Reinhard"(Plan zagłady żydów polskich) został
zbudowany w listopadzie 1941 i "funkcjonował" do grudnia 1942.Ten okres
odpowiada morderstwu prawie wszystkich żydów polskich( ~3 000 000 ludzi).Cecha
Bełżca był brak baraków mieszkalnych pociągi przywoziły ludzi przez cala dobę
i piece ich paliły natychmiast lub SS ich rozstrzeliwało.. w "Bełżcu się nie
nocowało".
Studenci elitarnej Science Po. są znani ze swojego braku respektu dla "prawd"
oficjalnych i postaci "historycznych" (ostatnio pani Royal i pan Le Pen
doświadczyli tego przed kamerami Antene 2).Po wyświetleniu zapadła jednak
zupełna cisza widzowie nie umieli znaleźć komentarzy jedyna rzeczą o która
pytano realizatora : jak potrafiłeś nakręcić tego rodzaju film aby przywrócić
realność temu co Niemcy starali się zupełnie ukryć.
W roku 1943 komando 1005 , specjalnie przeznaczone przez Himmlera do
zacierania zbrodni, odkopywało w Bełżcu wszystkie rowy do których spadali
więźniowie po salwach karabinów maszynowych i paliło lub wywoziło wszystko co
mogło świadczyć o rozmiarach "maszyny" zagłady.
Co można znaleźć w mieście Bełżec:kości ukryte pod ziemia na której zasadzono
drzewa tak ze tworzą obecnie las no i NAJWAŻNIEJSZE wypowiedzi obecnych
mieszkańców których domy znajdują się w pobliżu obozu.Guillaume używał
zupełnie innej metody niz Lanzmann , powiedział natychmiast jaki jest cel jego
dokumentarza i nigdy nie chował kamer filmowych podał tez wszystkie reakcje:
ludzi którzy nic nie widzieli,ludzi którzy mówili od rzeczy; i olbrzymia
większość która słyszała krzyki więźniów pochodzące z wagonów i czuła cierpki
zapach spalanych ciał.
Na pytanie jak można się starać o wymazanie tego rodzaju zbrodni z pamięci
twórca filmu (32 lata) powiedział(to zanotowałem dokładnie):"negacionizm jest
ukoronowaniem ludobójstwa ; to właśnie współpracownicy ludobójstwa zajmują
się ta brudna robota".Bełżec jest najlepszym tego przykładem.
Dokumentarz się kończy wypowiedzią Himmlera pochodząca z archiwum SS
(filmowane w Oświęcimiu) "oto sławna karta naszej historii która nigdy nie
będzie opisana.

P.S przez pomyłkę umescilem te watek na Forum Świat.
Obserwuj wątek
    • perla nie można zrobić takiego filmu o Bełżcu, który 08.04.07, 21:46
      wiarygodny by był.

      1. Tylko dwóch Żydów po wojnie przyznało się, ze w Bełzcu byli. Jeden zmarł w
      niedługim czasie, a drugi ociemniał i niczego rozpoznać nie potrafił.
      2. Okoliczni mieszkańcy, który najmłodszy z nich ma teraz z 80 lat, mogą
      najwyzej powtarzać to co im oficjalna propaganda wbijała do głowy przez lata.


      "Bełżec jest jednym z obozów zagłady najmniej zbadanych przez historyków.A
      przecież zginęło tam od 600 000 do 800 000 polskich i ukraińskich żydów."

      Skoro najmniej zbadanym jest, to skąd te liczby? Na podstawie czego obliczone?
      Bo na razie to przypomina pytanie o godzinę, i odpowiedź - jest za piętnaście
      pierwsza lub piętnaście po pierwszej.

      "Pierwszy obóz "Aktion Reinhard"(Plan zagłady żydów polskich) został
      zbudowany w listopadzie 1941 i "funkcjonował" do grudnia 1942."

      Obóz działał od końca marca 42 do poczatku grudnia 42. W tym czasie miał dwie
      miesięczne przerwy w działalności (połowa kwietnia i maja, oraz połowa czerwca
      i lipca). Czyli faktycznie obóz działał tylko przez 5 miesięcy. Teren obozu to
      góra dwa boiska piłkarskie. Proszę mi pokazać techniczne możliwości
      wymordowania 600 000 do 800 000 ludzi na tak małym obszarze w tak krótkim
      czasie. Podobno robiono to spalinami z silnika z sowieckiego czołgu. Choćby nie
      wiem ile ropy lano w ten silnik to i tak nie da się wytruć tylu ludzi.
      Obrazowo - czy da się spalinami z silnika czołgu wytruć cały Kraków w okresie 5
      miesięcy?

      "jak potrafiłeś nakręcić tego rodzaju film aby przywrócić
      realność temu co Niemcy starali się zupełnie ukryć."

      Z tym ukryciem coś się nie zgadza. W czasie gdy obóz miał mordować pełną parą i
      w największej tajemnicy, w miasteczku leżącym kilkanaście kilometrów od Bełżca,
      Niemcy wymordowali wszystkich Żydów w liczbie 1500 sztuk. W biały dzień i na
      oczach mieszkańców. Nawet nie myślano o zakopywaniu zwłok, tylko zostawiono ich
      na ziemi i pojechano sobie. W przeciwieństwie do Bełżca, ta zbrodnia
      udokumentowana jest ponad wszelką wątpliwość. To jak to jest? Z jednej strony
      wielka tajemnica i misterne zacieranie śladów, a obok to samo robi się
      publicznie i bez żadnego zacierania.

      "Co można znaleźć w mieście Bełżec:kości ukryte pod ziemia na której zasadzono
      drzewa tak ze tworzą obecnie las"

      Las tam był od zawsze. To puszcza Solska. Widać tam we Francji każdą bzdurę
      można sprzedać.
      Aha, kosci znaleść nie można. A powinno ich być miliony.
      I dochodzimy do bulwersującej sprawy. Uniemożliwiania poznania prawdy,
      wykorzystując szczególnie perfidny motyw - motyw uczczenia pamięci
      pomordowanych. Otóż kilka lat temu postawiono tam pomnik. Szczególny pomnik.
      Pomnik, który uniemożliwia poznanie prawdy. To nie postument z okolicznościowym
      napisem. To tony żwiru, betonu i stali, które przykryły cały teren obozu
      kilkumetrową warstwą. I teraz już nie da się tam kopać. Nie da się poznać
      prawdy. Chyba, że za pomocą bomb do rozbijania bunkrów.
      Ten pomnik to trwała maska jest. Teraz już bez obawy o zdemaskowanie można
      sobie podawać dowolne liczby czy obozowe topografie. Lub kręcić filmy właśnie.



      • pozarski Mozna,mozna,bo teren jest doskonale zbadany. 08.04.07, 21:57
        www.deathcamps.org/belzec/belzec.html
        • pozarski Re: Mozna,mozna...PS Link 08.04.07, 22:01
          www.deathcamps.org/belzec/belzec.html
          • andrze_n wyjatek txt z linka...... 11.04.07, 14:38
            "Franz Suchomel z Treblinki nazywał Bełżec laboratorium i to wydaje się prawdą. To tutaj system masowej eksterminacji był wymyślany i udoskonalany. Wirth przeprowadzał eksperymenty mające na celu znalezienie najbardziej efektywnej metody postępowania z Żydami, od momentu ich przyjazdu, aż do unicestwienia. On opracował podstawowe zasady eksterminacji i strukturę obozu. Celem było sprawienie na jeńcach wrażenia, że przybyli do obozu przejściowego, skąd zostaną przesłani dalej do obozu pracy.
            Jeńcy wierzyli w to, aż do momentu zamknięcia w komorach gazowych. Dodatkowo wszystko było przeprowadzane bardzo szybko. Ofiary były pędzone, nie mając czasu na rozglądnięcie się, zastanowienie i zrozumienie, co się z nimi dzieje. Zgodnie z planem zagłady przygotowanym przez Wirth'a Żydzi sami mieli przeprowadzić całość pracy fizycznej związanej z likwidacją każdego transportu. W pierwszej fazie żydowska brygada robotnicza składała się z 35 osób. W drugiej fazie w I i II obozie zatrudnionych było 500 osób. Do zadań tych brygad należało usuwanie ciał z komór gazowych, grzebanie ich, a także zbieranie i sortowanie ubrań, walizek i innych przedmiotów pozostawionych przez ofiary. W I fazie żydowscy pracownicy byli likwidowani po kilku dniach, jednakże po lipcu 1942, Wirth zorganizował stałe brygady pracownicze, w której każdy pełnił określoną funkcję. Zapewniało to sprawny przebieg całego procesu."

            ...w Oswiecimiu np obszar wokol komor byl specjalnie utrzymany w swiezosci, wlacznie z ZYWA TRAWA WOKOL po to, by zachecic do wejscia....he he he manipulacje, manipulacje, manipulacje "inteligentniejszych", "wyzszych kulturowo"....podobnie jest do dzis (((
      • picard2 Re: nie można zrobić takiego filmu o Bełżcu, któr 09.04.07, 00:04
        perla napisał:

        > wiarygodny by był.
        >
        > 1. Tylko dwóch Żydów po wojnie przyznało się, ze w Bełzcu byli. Jeden zmarł w
        > niedługim czasie, a drugi ociemniał i niczego rozpoznać nie potrafił.
        Klamiesz do dnia dzisiejszego zyje czterech ludzi ktorzy wydostali sie z Belzca
        w tym 69 letnia Braha ktora jako mala dziewczynka byla pogrzebana przez Niemcow
        ale zyla i dopelznela do pierwszych domow gdzie Polacy(w tym kraju sa nie tylko
        Perly) ja uratowali.


        > 2. Okoliczni mieszkańcy, który najmłodszy z nich ma teraz z 80 lat, mogą
        > najwyzej powtarzać to co im oficjalna propaganda wbijała do głowy przez lata.
        Znowu klamiesz na filmie podano wiek swiadkow gdzie wiekszosc byla blizej wieku
        70 lat niz 80.

        "Bełżec jest jednym z obozów zagłady najmniej zbadanych przez historyków.A
        > przecież zginęło tam od 600 000 do 800 000 polskich i ukraińskich żydów."
        > Skoro najmniej zbadanym jest, to skąd te liczby? Na podstawie czego
        obliczone?
        A powiedz mi z jakiego powodu kwetionujzsz te liczby(prosze o link)
        >
        "Pierwszy obóz "Aktion Reinhard"(Plan zagłady żydów polskich) został
        > zbudowany w listopadzie 1941 i "funkcjonował" do grudnia 1942."
        >
        Obóz działał od końca marca 42 do poczatku grudnia 42. W tym czasie miał dwie
        > miesięczne przerwy w działalności (połowa kwietnia i maja, oraz połowa
        czerwca .
        Masz lepsze wiadomosci niz archiwum SS podaj mi zrodlo.
        .
        > góra dwa boiska piłkarskie. Proszę mi pokazać techniczne możliwości
        > wymordowania 600 000 do 800 000 ludzi na tak małym obszarze w tak krótkim
        > czasie.
        Ja nie mam Ci nic do pokazywania.Pisze to na podstawie filmu (ktorego nie
        widziales) i bibliografii ktora przeczytalem wczoraj wieczor.Mimo nie wiary
        Pozarskiego(ktorego bron Boze nie przyrownuje do Ciebie), przed paru laty
        wiedzialem ze Niemcy wymordowali w Polsce 6 milionow europrjskich Zydow ale nic
        wiecej.Jak duza ilosc moich Rodakow myslalem ze oswiadczenie Chirac'a o naszej
        odpowiedzialnosci w Holocaust to wielka przesada.
        >
        > Niemcy wymordowali wszystkich Żydów w liczbie 1500 sztuk. W biały dzień i na
        > oczach mieszkańców. Nawet nie myślano o zakopywaniu zwłok,
        To nie przypadek ze Ty uzywasz slowo "sztuk" tak samo jak w raportach SS
        (Stuks) nie zdajac sobie sprawy ze tego rodzaju oswiadczenie jest
        potwierdzeniem nienawisci do ludzi ktorzy zostali zamordowani.Przez to
        slowo wahalem sie dlugo czy mam Ci odpowiedziec.


        > udokumentowana jest ponad wszelką wątpliwość. To jak to jest? Z jednej strony
        > wielka tajemnica i misterne zacieranie śladów, a obok to samo robi się
        > publicznie i bez żadnego zacierania.
        Wedlug ciebie kommando 1005 SS nie istnialo (podaj link)

        > Las tam był od zawsze. To puszcza Solska. Widać tam we Francji każdą bzdurę
        > można sprzedać.
        Zanim sprzedajesz Twoje wiadomosci ogladnij sobie na Google Earth okolice
        Belzca.Poza tym mozna ustalic dzisiaj przez satelite dokladny sklad ziemi
        do 15m w glab o tym Himmler (i Ty z nim) nie myslal.

        • qwardian Re: nie można zrobić takiego filmu o Bełżcu, któr 09.04.07, 00:41
          picard2 napisał:

          "Znowu klamiesz na filmie podano wiek swiadkow gdzie wiekszosc byla blizej wieku
          70 lat niz 80."

          Co, świadkami były dzieci w wieku od 5-10 lat???

          Czytałem, że truto tlenkiem węgla starego silnika spalinowego od radzieckiej
          łodzi podwodnej (serio). Czy takie urządzenie się zachowało, czy był to tylko
          wymysł czerwonogwardzistów można tylko się domyślać na podstawie innych
          statystyk wielokrotnie weryfikowanych, np. obozu w Majdanku.
          • picard2 Re: nie można zrobić takiego filmu o Bełżcu, któr 09.04.07, 13:51
            qwardian napisał:

            >
            > Co, świadkami były dzieci w wieku od 5-10 lat???

            Tak wynika z filmu po za bylym dyzurnym stacji kolejowej ktoru mial ponad
            dwadziescia lat.Natomiast wedlug wielu mieszkancow zapach spalonych cial mozna
            bylo czuc duzo po wojnie

            > Czytałem, że truto tlenkiem węgla starego silnika spalinowego od radzieckiej
            > łodzi podwodnej (serio). Czy takie urządzenie się zachowało, czy był to tylko
            > wymysł czerwonogwardzistów można tylko się domyślać na podstawie innych
            > statystyk wielokrotnie weryfikowanych, np. obozu w Majdanku.
            Nic o tym nie wiem ale zwiedzajac oboz w Struthof gdzie
            perso.orange.fr/mbilik/plan-strut.gif
            pokazywano baraki z posostalymi resztkami motorow czolgow T-34 ktore sluzyly
            na doswiadczen , a mianowicie starano sie sprawdzic jak dlugo moga przezyc
            ludzie wdychajacy spaliny.


            • xiazeluka Re: nie można zrobić takiego filmu o Bełżcu, któr 10.04.07, 08:41
              picard2 napisał:

              > Natomiast wedlug wielu mieszkancow zapach spalonych cial mozna
              > bylo czuc duzo po wojnie

              Poproszę o podanie naukowej metody oceniania ilości spalonych ciał węchem.

              > pokazywano baraki z posostalymi resztkami motorow czolgow T-34 ktore sluzyly
              > na doswiadczen , a mianowicie starano sie sprawdzic jak dlugo moga przezyc
              > ludzie wdychajacy spaliny.

              Bardzo długo. T-34 miały silniki dieslowskie, mniej poręczne do zabijania od
              zwykłych gaźnikowych benzyniaków, z powodu znacznie mniejszej ilości tlenku
              węgla w spalinach.
              • picard2 Re: nie można zrobić takiego filmu o Bełżcu, któr 10.04.07, 20:26
                xiazeluka napisała:

                > picard2 napisał:
                >
                > > Natomiast wedlug wielu mieszkancow zapach spalonych cial mozna
                > > bylo czuc duzo po wojnie Poproszę o podanie naukowej metody oceniania
                ilości spalonych ciał węchem.

                Zwykla metoda odwracania kota ogonem.Nigdzie nie napisalem ze ilosc spalonych
                cial ustalono wechem.Nie bedac specjalista ani historykiem podaje liczby
                najczesciej publikowane.

                > pokazywano baraki z posostalymi resztkami motorow czolgow T-34 ktore sluz
                > yly na doswiadczen , a mianowicie starano sie sprawdzic jak dlugo moga przezy
                > c > ludzie wdychajacy spaliny.
                > Bardzo długo. T-34 miały silniki dieslowskie, mniej poręczne do zabijania od
                > zwykłych gaźnikowych benzyniaków, z powodu znacznie mniejszej ilości tlenku
                > węgla w spalinach.

                Tutaj nie masz szczescia bo na motorach znam sie duzo ,duzo lepiej od Ciebie.
                Spaliny diesla sa bardziej niebespieczne niz te motorow benzynowych.Czego
                nikt w roku 1940 (produkcja T-34 z sinikiem V2 dieslla o mocy 500KM) nie
                wiedzial.Otoz czasteczki wysylane przez te motory o rozmiarach mniejszych od
                jednego mikrona nie sa zatrzymywane przez "filtry biologiczne" organizmu i
                dostaja sie besposrednio do pluc powodujac ciezkie zatrucia.Niemcy poczatkowo
                mysleli ze ich zolnierze dostaja gruzlicy i dopiero po pewnym czasie
                zorientowali sie chodzi o spaliny czolgow rosyjskich ich czolgi byly benzynowe.
                "Badania naukowe" w obozach zaglady byly proste: zamykano ludzi w
                pomieszczeniach gdzie pracowaly diesle T-34 i zabijano ich co pewien czas
                robiac sekcje pluc.Na ten temat mozna przeczytac duzo wiecej w kiazce
                J.P Wolfa i F.Lobenheimer'a wydanej w roku 1999 ktora mozesz znalesc na Exalead.

                • dachs Przepraszam, że się wcinam 10.04.07, 20:43
                  picard2 napisał:

                  > Tutaj nie masz szczescia bo na motorach znam sie duzo ,duzo lepiej od Ciebie.

                  Wierzę, nie przeczę. Przypominam tylko, że Xiążeluka zna się lepiej od Ciebie na
                  wartościowaniu matriałów historycznych.

                  > Spaliny diesla sa bardziej niebespieczne niz te motorow benzynowych.Czego
                  > nikt w roku 1940 (produkcja T-34 z sinikiem V2 dieslla o mocy 500KM) nie
                  > wiedzial.Otoz czasteczki wysylane przez te motory o rozmiarach mniejszych od
                  > jednego mikrona nie sa zatrzymywane przez "filtry biologiczne" organizmu i
                  > dostaja sie besposrednio do pluc powodujac ciezkie zatrucia.

                  Ale chyba jednak nie działające natychmiastowo, prawda? Czyli nie nadawały się
                  do mordowania ludzi na akord. Zresztą co Cię będę przekonywał, skoro sam to
                  potwierdzasz:

                  > "Badania naukowe" w obozach zaglady byly proste: zamykano ludzi w
                  > pomieszczeniach gdzie pracowaly diesle T-34 i zabijano ich co pewien czas
                  > robiac sekcje pluc.

                  Ludzi zamykanych w pomieszczeniach gdzie pracują silniki benzynowe nie trzeba
                  "zabijać co pewien czas".
                  Ale jeżeli się kłócisz z Luką i to do tego przecząc samemu sobie, to pewnie masz
                  jakiś ważny powód.
                  • pozarski Re: Przepraszam, że się wcinam 10.04.07, 20:55
                    Sprawa technologii mordowania ofiar,na pewno bardzo wazna,nie powinna jednak
                    przeslaniac faktu,ze co do ilosci zamordowanych Zydow w Belzcu nie ma
                    watpliwosci.Byly to setki tysiecy.600000?Czy "tylko" 500000?A moze 400000?Nie
                    wydaje mi sie,zeby metodologiczne przygotowanie ksiecia mialo tu jakiekolwiek
                    znaczenie.W koncu cyfry,ktore podaja sami nazi, nie powinny byc poddawane w
                    watpliwosc,chyba ze ma sie na celu zupelnie inna dyskusje.I to wg mnie Picard
                    doskonale opisal w tym i FS watku.
                    • dachs Re: Przepraszam, że się wcinam 10.04.07, 21:16
                      nie wypowiadam się na ten temat, bo nie mam pojęcia. Zadziwił mnie tu wyłącznie
                      sposób argumentacji Picarda.
                      • pozarski Re: Przepraszam, że się wcinam 10.04.07, 21:17
                        Tez sie nie znam na tym,ktory silnik lepszy.
                        • dachs Re: Przepraszam, że się wcinam 10.04.07, 21:24
                          W skrócie: Picard polemizując z Luką wykazał, że silnik diesla jest szkodliwszy,
                          ale na dłuższą metę. Źle się nadaje natomiast do zabijania natychmiastowego, co
                          właśnie mówił Luka.
                          Lubie jak ktoś tak klarownie dowodzi tezy, z która sie nie zgadza.
                          • pozarski Re: Przepraszam, że się wcinam 10.04.07, 21:32
                            Niemcom niespecjalnie zalezalo na tym,zeby ich ofiary sie nie meczyly.Pierwsze
                            komory(ciezarowki w Chelmie)zabijaly,w najlepszym wypadku,okolo 20
                            minut.Czasami ktos przezyl i te 20 minut,no to ich dobili w jakis sposob,tez
                            nie zawsze humanitarny.To sa piekielnie irytujace dyskusje,poniewaz,na moj nos,
                            niektorym,nawet i historykom,w ogole w nich nie chodzi o to,o czym sie
                            dywaguje, a o cos zupelnie innego.Juz oni dobrze wiedza, o co im chodzi.
                            • rycho7 Protokoly Medrcoe Syjonu 10.04.07, 22:24
                              pozarski napisał:

                              > Juz oni dobrze wiedza, o co im chodzi.

                              Daje sie to odwrocic w stosunku do syjonistow.
                              • pozarski Re: Protokoly Medrcoe Syjonu 12.04.07, 00:06
                                W 2002 roku pod egidą IPN odbyła się międzynarodowa konferencja historyczna
                                p.n. „Akcja Reinhardt – zagłada Żydów w Generalnym Gubernatorstwie. Udział
                                wzięli historycy z Polski, Niemiec, Izraela, USA, Wielkiej Brytanii. Całość
                                materiałów z w/w konferencji wydano drukiem:


                                www.ipn.gov.pl/wai.php?serwis=pl&dzial=366&id=4667

                                11 stycznia 1943 brytyjska Intelligence Service przechwyciła ściśle tajny
                                („Geheime Reichssache”wink radiogram nadawany z siedziby SS w Lublinie przez
                                niejakiego Hermanna Hoefle, współpracownika szefa dystryktu lubelskiego Odilo
                                Golbocnika i jednocześnie spiritus movens akcji „Reinhardt” do Eichmanna w
                                Berlinie z raportem „urobku” Zagłady za 1942. Radiogram ten był podstawą do
                                opracowania meldunku z Ostatecznego Rozwiązania dla Himmlera. Jest to
                                podstawowy dokument dający pojęcie o ofiarach niemieckiego ludobójstwa. I tak –
                                Lublin (Majdanek) 24.733, Bełżec 434.508, Sobibór – 101.370, Treblinka –
                                713.555. Łącznie – 1.274.166 zamordowanych. Wg ustaleń dr. Janiny Kiełboń,
                                pracownika Muzeum na Majdanku i, uczestniczki konferencji, opartych na
                                dokumentach niemieckich, w samym tylko okresie 15-31 marca zagazowano 58tys.
                                Żydów. Wspomniany Hoefle oświadczył 16 marca 1942, a więc przed rozbudową
                                komór, że „mógłby dziennie przyjmować na stacji Bełżec 4-5 transportów po 1000
                                Żydów każdy”.

                                Jeśli idzie o ofiary (nie tylko Bełżec) nie klasyfikowane w
                                statystykach „urobku” - należy dodać więcej podobnych raportów: „przybył
                                transport 5729 Żydów, z wagonów wyjęto 1389 ciał”.

                                Wg statystyk SS w granicach dystryktu lubelskiego mieszkało 260tys Żydów,
                                oprócz nich deportowano do uśmiercenia z dystryktów krakowskiego,
                                galicyjskiego, warszawskiego oraz radomskiego (tu „tylko” kilkanaście tysięcy
                                Żydów) ponad 500tys. osób. Również z niemieckich statystyk wynika, że na koniec
                                1942 Żydów lubelskich pozostało ok. 20tysięcy.

                                Cyfry te są kontestowane przez pewnego doktora Jekylla aka mr Hyde’a
                                (usuniętego już z Watry), jako przejaw służalczości i gorliwości urzędników
                                wobec władz, charakteryzujący się zawyżaniem danych w sprawozdaniach. Wg wersji
                                tego faceta Szoa pochłonęła o połowę mniej ofiar, reszta ukryła się, wyjechała,
                                zmieniła nazwiska. Zeznania uczestników zbrodni, oprawców z Treblinki,
                                sądzonych w Niemczech w latach czterdziestych i pięćdziesiątych są nic nie
                                znaczącym dowodem.

                                O ewolucji w technice gazowania od prymitywnej ziemianki w okolicach Bełżca,
                                gdzie żandarmi eksperymentowali z gazowaniem ofiar spalinami z ciężarówki do
                                gazowania spalinami silnika czołgowego dokonywanego przez niemieckich
                                specjalistów z programu „T4”, wyuczonych na gazowaniu niemieckich umysłowo
                                chorych i zatrudnionych później w Treblince, Bełżcu i Sobiborze oraz
                                nowatorskiej technice spalania ciał na ruszcie z szyn kolejowych
                                wykorzystującym ciąg i przepływy powietrza napiszę może jutro.

                                Dość powiedzieć, że badania archeologiczne ziemi w okolicach obozu w Bełżcu
                                potwierdzają olbrzymią ilość ludzkich prochów. Kości ofiar zostały zmielone
                                przez specjalnie dostarczone do tego celu młyny.
                                • oleg3 Udzielam Ci pozarski poważnego ostrzeżenia 12.04.07, 07:20
                                  pozarski napisał:
                                  > (usuniętego już z Watry)

                                  Zapytaj pana kaowca czy chciałby o tym podyskutować na Aquanecie. Wynoszenie
                                  spraw z prywatnych forów na publiczne to chamstwo i prostactwo Panie pozarski.
                                  • qwardian Re: Udzielam Ci pozarski poważnego ostrzeżenia 12.04.07, 07:43
                                    Czy to jakiś prywatny klub objęty sekretem?
                                    • oleg3 Re: Udzielam Ci pozarski poważnego ostrzeżenia 12.04.07, 07:56
                                      qwardian napisał:

                                      > Czy to jakiś prywatny klub objęty sekretem?

                                      Coś takiego smile
                                  • pozarski Re: Udzielam Ci pozarski poważnego ostrzeżenia 12.04.07, 09:43
                                    Masz pan pamiec,panie Oleg.Powiedz pan to ksieciu,bo jego zalgane posty tez
                                    byly pisane jakis czas temu(slowo w slowo,wiec nawet sie nie wysilil)na tym
                                    samym zreszta,tajnym, forum.
                                    • oleg3 Re: Udzielam Ci pozarski poważnego ostrzeżenia 12.04.07, 09:46
                                      pozarski napisał:

                                      > Masz pan pamiec,panie Oleg.Powiedz pan to ksieciu,bo jego zalgane posty tez
                                      > byly pisane jakis czas temu(slowo w slowo,wiec nawet sie nie wysilil)na tym
                                      > samym zreszta,tajnym, forum.

                                      Co to ma do rzeczy? To już nie wolno cytować samego siebie?
                                      • pozarski Re: Udzielam Ci pozarski poważnego ostrzeżenia 12.04.07, 09:48
                                        Pewnie,ze wolno.A co,nie moge korzystac z materialow IPN?
                                        • oleg3 Re: Udzielam Ci pozarski poważnego ostrzeżenia 12.04.07, 09:49
                                          pozarski napisał:

                                          > Pewnie,ze wolno.A co,nie moge korzystac z materialow IPN?

                                          Zarzut, który Ci postawiłem dotyczy czegoś innego. Nie rozumiesz?
                                          • pozarski Re: Udzielam Ci pozarski poważnego ostrzeżenia 12.04.07, 09:57
                                            Niespecjanie,przyznaje.Fakt,materialu sam nie znalazlem w IPN.Zostal mi podany
                                            na tacy w tajnym forum,ktorego szanpan ksiaze nie jest juz czlonkiem.Ja ten
                                            material dostalem tam i przenioslem go tutaj,poniewaz wydaje mi sie szczegolnie
                                            wazna informacja,dotyczaca okresu,ktory i dla mnie jest wazny.Material,ktory
                                            opublikowal(poslugujac sie,naturalnie,swoja tajna historyczna metodologia)
                                            szanpan ksiaze takze pochodzi z tego samego,co i moj(tajne
                                            forum),zrodla.Tyle,ze zamiast znalezc je w archiwum,on to napisal(i przeklamal)
                                            sam.Ot co.
                                            • oleg3 Re: Udzielam Ci pozarski poważnego ostrzeżenia 12.04.07, 10:03
                                              pozarski napisał:

                                              > Niespecjanie,przyznaje.

                                              No cóż.
                                            • xiazeluka Co jest dla Pozerskiego ważne widać dokładnie... 12.04.07, 11:46
                                              ...po ilości powtórzeń tej samej plotki.

                                              Honoru toto nie ma za grosz. Dno.
                                              • pozarski Re: Co jest dla Pozerskiego ważne widać dokładnie 12.04.07, 12:25
                                                Bog,Honor,Ojczyzna?Rzecz jasna,ze to co nie odpowiada twoim wymyslom jest
                                                plotka,wszystko inne dokumentem trwalej wartosci historycznej.Ja bym oczywiscie
                                                powiedzial:histerycznej.Takich mondrali jak ty jest wsrod historycznej gawiedzi
                                                multum(niektorzy z nich odsiedzieli swoje;inni czekaja w kolejce) i dlatego nie
                                                uwazam za stosowne wlaczac sie do waszej bezplodnej i niehonorowej dyskusji.Buk
                                                z toba, ksionze.
                                                • xiazeluka Wy niewiele wiecie, towarzyszu Pozerski 12.04.07, 12:52
                                                  Waszym żywiołem jest plotka, rwetes, zamieszanie, wyławianie zepsutych butów w
                                                  kanałach ściekowych. Poza tym nie masz bladego pojęcia o czymkolwiek. Twoją
                                                  naturę wszy ostatecznie można pominąć wzruszeniem ramion, nie jest to powód do
                                                  podcinania sobie żył, gorsze jest to, że jesteś pozbawiony honoru. Podanie
                                                  Pozerskiemu dłoni to ryzyko utraty zegarka i biżuterii.
                                                  • pozarski Re: Wy niewiele wiecie, towarzyszu Pozerski 12.04.07, 12:55
                                                    I ta stylistyka jest mi znana skadinad.Polecam lekture ksiazki pani Barbary
                                                    Engelking ptsmirkzanowny panie Gistapo.
                                                  • xiazeluka Nie, tej stylistyki nie znacie, towarzyszu nazisto 12.04.07, 12:59
                                                    W towarzystwie persony towarzysza pokroju nie są wpuszczane nawet bocznymi
                                                    drzwiami.
                                                  • pozarski Heheh.Nerwy puszczaja,tow. ksionze? 12.04.07, 13:06

                                                  • xiazeluka To chyba najstarszy z forumowych chwytów 12.04.07, 13:14
                                                    Napisać komuś "Co, co, denerwujesz się, zdenerwowałem cię, co nie?"
                                                    Nawet w pyskowaniu jesteś przedszkolakiem, synku.
                                                  • pozarski Stary,ale jary. 12.04.07, 13:16

                                                  • xiazeluka Stary i nieskuteczny 12.04.07, 13:36
                                                    Polepsza on wyłącznie samopoczucie kretyna, który go używa.

                                                    No, poszedł sobie naziolek Pozerski, brudzi dziedziniec.
                                                  • danus01 Re: Stary i nieskuteczny 12.04.07, 14:04
                                                    xiazeluka napisała:

                                                    > Polepsza on wyłącznie samopoczucie kretyna, który go używa.
                                                    >
                                                    > No, poszedł sobie naziolek Pozerski, brudzi dziedziniec.
                                                    >

                                                    a borsuk siedzi w swojej norze i udaje,ze go nie ma
                                                    jest teraz mala prawdobodobne aby Benio nadal identyfikowal borsuka i
                                                    pozarskiego jako jedna osobe
                                                    bo nawet dla zgrywy kumpel kumpla nie obrzucalby takimi inwektywami.
                                                  • pozarski Re: Stary i nieskuteczny 12.04.07, 14:28
                                                    danus01 napisała:

                                                    >
                                                    > a borsuk siedzi w swojej norze i udaje,ze go nie ma
                                                    > jest teraz mala prawdobodobne aby Benio nadal identyfikowal borsuka i
                                                    > pozarskiego jako jedna osobe
                                                    > bo nawet dla zgrywy kumpel kumpla nie obrzucalby takimi inwektywami.

                                                    Ciezki orzech do zgryzienia dla Szmaty.A nawiasem - kliki maja to do siebie,ze
                                                    sa sytuacje,ktore wymagaja wyboru.Dlatego nie lubie klik.
                                                  • danus01 Re: Stary i nieskuteczny 12.04.07, 15:44
                                                    pozarski napisał:

                                                    > Ciezki orzech do zgryzienia dla Szmaty.A nawiasem - kliki maja to do
                                                    siebie,ze
                                                    > sa sytuacje,ktore wymagaja wyboru.Dlatego nie lubie klik.

                                                    teraz pewnie rozumiesz dlaczego nie bylam tak 'wyrywna' do nowej kliki.
                                                    gdybym jeszcze wtedy wiedziala...
                                                  • pozarski Re: Stary i nieskuteczny 12.04.07, 15:46
                                                    Tez sie uczylem na bledach.
                                                  • pozarski Jak najbardziej skuteczny,bo poza in- 12.04.07, 14:05
                                                    wektywami szanpan ksionze nie potrafi juz wydukac jednego sensownego slowa. Tak
                                                    trzymac, smierdziuchu.
                                                  • xiazeluka Co najmniej jedno wydukałem sensownie 12.04.07, 14:06
                                                    Poznaję to po tym, że je papugujesz, hitlerku.
                                                  • pozarski No,nie!Pogratulowac inwencji tfurczej,ksionze. 12.04.07, 14:09

                                                  • xiazeluka Zachwyty przedstawiciela rodziny kapust okopowych 12.04.07, 14:17
                                                    ...nie są mi do niczego potrzebne.
                                                  • pozarski To po co piszesz?Ja chce ci dokopac,to jasne, 12.04.07, 14:24
                                                    ale ze ty,ksionze,z racji swego pochodzenia,nie potrafisz sie opanowac,moze
                                                    jeno swiadczyc o twojej zachwianej rownowadze psychicznej.Chyba zapomniales o
                                                    codziennej dawce lithium,wiec zrob to teraz,poki czas.
                                                  • xiazeluka Jeśli chcesz mi dokopać, to bierzesz się do rzeczy 12.04.07, 14:35
                                                    ...niefachowo. Słuchaj moich rad, to może uda ci się coś zrozumieć i nawet
                                                    spożytkować w przyszłości.
                                                    Kolejna dobra rada: nie idź w zaparte, to zawsze robi złe wrażenie. Próbowałeś
                                                    ze "zdenerwowaniem" - nie udało się, trudno. Nie ma więc uzasadnienia do
                                                    ripleja "nie potrafisz się opanować", obraca się to przeciw tobie.

                                                    No, możesz mi podziękować, okażę nieco łaski.
                                                  • pozarski Niepoprawny,jak byle sztubak.Ksionze,to nie 12.04.07, 14:38
                                                    wypada tak nadstawiac tylka do kopa!
                                                  • xiazeluka Staruszku, a kto wam nóżkę rozbuja? /nt 12.04.07, 14:48

                                                  • snajper55 Re: Niepoprawny,jak byle sztubak.Ksionze,to nie 12.04.07, 15:39
                                                    pozarski napisał:

                                                    > wypada tak nadstawiac tylka do kopa!

                                                    Daj spokój. Chcesz z szambiarzem obrzucać się nieczystościami ? Jemu to nie
                                                    zaszkodzi. On i tak ocieka i cuchnie.

                                                    S.
                                                  • pozarski Re: Niepoprawny,jak byle sztubak.Ksionze,to nie 12.04.07, 15:40
                                                    Juz chyba skonczylismy.
                                                  • oleg3 Re: Niepoprawny,jak byle sztubak.Ksionze,to nie 12.04.07, 15:48
                                                    snajper55 napisał:

                                                    > Chcesz z szambiarzem obrzucać się nieczystościami ? Jemu to nie
                                                    > zaszkodzi. On i tak ocieka i cuchnie.


                                                    Dajesz pokaz kultury, tej wyższej oczywiście. Zaproś jeszcze kilku kolegów
                                                    zrobimy sobie forumową wojenkę.
                                                  • xiazeluka A tutaj, widzę, Stacja nr 3 12.04.07, 16:07
                                                    Popraw tę koronę cierniową, S55, styropian Ci się z niej kruszy na ramię i
                                                    wygląda, jakbyś miał łupież.
                                                  • perla Sanjper55 jest 12.04.07, 23:58
                                                    to, że jesteś typem bez żadnych zasad etycznych wiedziałem od zawsze. Ale to,
                                                    że jesteś bydle, to wiem teraz dopiero właśnie.
                                                  • snajper55 Re: Sanjper55 jest 13.04.07, 00:05
                                                    perla napisał:

                                                    > to, że jesteś typem bez żadnych zasad etycznych wiedziałem od zawsze. Ale to,
                                                    > że jesteś bydle, to wiem teraz dopiero właśnie.

                                                    Miło słyszeć takie rzeczy od kogoś takiego jak ty. Dużo gorzej by było, gdybyś
                                                    mnie chwalił.

                                                    S.
                                                  • perla Re: Sanjper55 jest 13.04.07, 00:10
                                                    snajper55 napisał:

                                                    > Miło słyszeć takie rzeczy od kogoś takiego jak ty. Dużo gorzej by było, gdybyś
                                                    > mnie chwalił.

                                                    i tu się mylisz. Doceniałem Twoje riposty, ale post nt. Luki to totalne
                                                    zbydlęcenie jest.
                                                  • snajper55 Re: Sanjper55 jest 13.04.07, 01:18
                                                    perla napisał:

                                                    > post nt. Luki to totalne zbydlęcenie jest.

                                                    Uważaj, zabraknie Ci epitetów, aby swoje i Luki posty oceniać.

                                                    S.
                                        • dachs Do poważnego ostrzeżenia dołączam się. 12.04.07, 22:16
                                          pozarski napisał:

                                          > Pewnie,ze wolno.A co,nie moge korzystac z materialow IPN?

                                          W materiałach IPN nie ma nic na temat tego co dzieje się w Watrze.
                                          Oleg ma rację. Zrobiłeś rzecz bardzo niezgodną z forumową etyką.
                                          Wynoszenie jakichkolwiek informacji z forum zamkniętego było dotychczas
                                          zarezerwowane dla takich kreatur jak cees, albo ten, jak mu tam... t09.
                                          • pozarski Re: Do poważnego ostrzeżenia dołączam się. 12.04.07, 22:23
                                            Przestan Borsuku za przeproszeniem p...Czytales wszystko od poczatku?Kto
                                            pierwszy wspomnial tajne forum?No?Ja przenioslem tekst IPN,w ogole nie
                                            wspomninajac ani o W.,ani o ksienciu.Wlaczyl sie baaaardzo niemerytorycznie
                                            Oleg i zaczal hustawke,ktora zwienczyl donosem do wlasciciela tajnego
                                            forum,uprzedzajac mnie osobiscie na prywat,ze to uczynil.Czysta bolszewia,jak
                                            na moj gust.
                                            • pozarski Re: Do poważnego ostrzeżenia dołączam się. PS 12.04.07, 22:49
                                              Ok.Zwracam honor wszystkim zainteresowanym w sprawie niemerytorycznej(bo nie o
                                              Belzcu),a mianowicie notki dotyczacej forumowicza Jeckyla/Hyda. W ogole tego
                                              nie skojarzylem z ksienciem,a ze sprawa dotyczyla materialu IPNowskiego,wiec
                                              nie zrobilem tego,co powinienem byl(gdybym skojarzyl),a wiec wyciecia tego
                                              piekielnego kawalka.Sorry Jackyl/Hyde,Oleg i Dachs.
                                              • perla matole Pozerski 13.04.07, 00:07
                                                ty debilu nic nie rozumiesz. Bo widzisz, pewnych ludzi nie można wyrzucić. Oni
                                                co najwyżej dają się skreślić gościom, którym kliknięcie myszką kojarzy się ze
                                                strzałem w potylicę za nie właściwe poglądy. Dają się skreślić bo nie mają
                                                ochoty leżeć plackiem przed adminem. Dla ciebie to zbyt subtelna różnica jest,
                                                co by zrozumieć to. Pewno jesteś nową siłą, i jako neofitę zrozumiałbym, gdyby
                                                nie prymitywizm ogólny właśnie.
                                                • pozarski Sam pan kelner dal glos.Dziekuje laskawco! 13.04.07, 06:38

                                                  • perlisty Re: Sam pan kelner dal glos.Dziekuje laskawco! 13.04.07, 09:42
                                                    male sprostowanie – nie kelner, a tapicer.

                                                    przyjaciel moj napisal ezoterycznie:

                                                    > Dla ciebie to zbyt subtelna różnica jest,
                                                    co by zrozumieć to.

                                                    juz nawet poprawiac tego nie mam sily. ze tez takie niegramotne za grosz wstydu
                                                    nie ma, toz to prymitywizm ogolny wlasnie.
                                                  • sz0k Re: Sam pan kelner dal glos.Dziekuje laskawco! 13.04.07, 19:18
                                                    perlisty napisał:

                                                    > male sprostowanie – nie kelner, a tapicer.
                                                    >
                                                    > przyjaciel moj napisal ezoterycznie:
                                                    >
                                                    > > Dla ciebie to zbyt subtelna różnica jest,
                                                    > co by zrozumieć to.
                                                    >
                                                    > juz nawet poprawiac tego nie mam sily. ze tez takie niegramotne za grosz wstydu
                                                    >
                                                    > nie ma, toz to prymitywizm ogolny wlasnie.

                                                    Zanim się weźmiesz za poprawianie kogokolwiek to sam się naucz poprawnie pisać.
                                • xiazeluka Re: Protokoly Medrcoe Syjonu 12.04.07, 08:53
                                  Pozerski zajodłował:

                                  > (usuniętego już z Watry)

                                  Jak rozumiem, to obezwładniający oponentów argument?

                                  > Zeznania uczestników zbrodni, oprawców z Treblinki,
                                  > sądzonych w Niemczech w latach czterdziestych i pięćdziesiątych są nic nie
                                  > znaczącym dowodem.

                                  Są jednym z dowodów, zatwardziały nazisto. Akurat mało wiarygodnym, szczególnie
                                  po konfrontacji z dowodami materialnymi. No i nie zapominajmy, że
                                  często "zeznania" wyduszano siłą, torturowano np. byłego szefa Ałszwic Hoessa.
                                • rycho7 Stoklosa w [xe]awangardzie 12.04.07, 19:05
                                  pozarski napisał:

                                  > Dość powiedzieć, że badania archeologiczne ziemi w okolicach obozu w Bełżcu
                                  > potwierdzają olbrzymią ilość ludzkich prochów. Kości ofiar zostały zmielone
                                  > przez specjalnie dostarczone do tego celu młyny.

                                  Maczka kostno-miesna po najbardziej ekonomicznym spozytkowaniu nie pozostawia
                                  zadnych sladow (dowodow materialnych). Produkcja takiego polproduktu wymaga
                                  mniej energii niz calkowite spalanie. [xe]debilizm jest pozbawiony
                                  inzynierskiej wyobrazni.
                                  • pozarski Re: Stoklosa w [xe]awangardzie 12.04.07, 19:13
                                    Pozarski inkryminowanego watka nie napisal.Jest to po prostu cytat z dokumentu
                                    konferencji pod egida IPNu.Trzymaj sie faktow jak brzytwy.

                                    www.ipn.gov.pl/wai.php?serwis=pl&dzial=366&id=4667
                                    • rycho7 nie wiem o co Ci chodzi 12.04.07, 19:32
                                      pozarski napisał:

                                      > Trzymaj sie faktow jak brzytwy.

                                      Nie topie sie w Twoich lzach.
                                      • pozarski Re: nie wiem o co Ci chodzi 12.04.07, 19:37
                                        Popros Hymena o chusteczke.Twoj post sie zaczyna od slow "pozarski napisal" i
                                        dalej cytujesz urywek cytatu z dokumentu IPN.Za pozno zalapalem,ze tak ustawia
                                        to forumowy automat,wiec naleza ci sie przeprosiny.Z trudem mi sie przez
                                        klawiature przeciskaja,ale trudno sie mowi.
                                        • rycho7 daj se luz (klid) 12.04.07, 19:44
                                          pozarski napisał:

                                          > Z trudem mi sie przez klawiature przeciskaja

                                          Ja nie jsetem taki delik-u-t-a-s-i-k jak h-u-j-o-nota. Nie musisz mnie
                                          przepraszac. Syjonisci nijak nie sa w stanie mnie obrazic.
                                          • pozarski Re: daj se luz (klid) 12.04.07, 19:46
                                            Dzieki!Ciezar mi z serca spadl.wink)
                          • danus01 Re: Przepraszam, że się wcinam 10.04.07, 21:37
                            dachs napisał:

                            > W skrócie: Picard polemizując z Luką wykazał, że silnik diesla jest
                            szkodliwszy
                            > ,
                            > ale na dłuższą metę. Źle się nadaje natomiast do zabijania natychmiastowego,
                            co
                            > właśnie mówił Luka.
                            > Lubie jak ktoś tak klarownie dowodzi tezy, z która sie nie zgadza.


                            i teraz juz bardzo latwo udowodnic,ze podana liczba ofiar w Belzcu ,te
                            600tys,jest mocno przesadzona,bo technicznie nie bylo wykonalne struc
                            tyle 'sztuk' w przeciagu tak krotkiego czasu. czekam teraz na obliczenie ile to
                            dywizji czolgowych musialoby zajac sie tym oczyszczajacym przedpole dzialaniem
                            wojennym i kosztami paliwa. a przeciez ci praktyczni niemcy umieja liczyc i co
                            najwyzej belzec byl im potrzebny do eksperymentow potwierdzajacych ich
                            wczesniejsze obliczenia-lepsze sa diesle czy benzyniaki.
                    • xiazeluka Ofiaro faktów prasowych 11.04.07, 09:33
                      Byłe nazistowskie obozy koncentracyjne zostały rozkopane przez archeologów pod
                      koniec XX wieku i trudno powiedzieć, by wykopaliska potwierdziły podawane do
                      tej pory liczby czy szczegóły topograficzne. We wszystkich tych obozach
                      natrafiono na szczątki ludzkie, lecz nie w takich rozmiarach, które
                      potwierdziłyby fantazje o setkach tysięcy ofiar.
                      Cyfry, które "podają sami nazi" są równie mało wiarygodne jak te, które
                      podają "sami Żydzi" - wielokrotnie je modyfikowano, zmieniano, a głównie -
                      obniżano. Bajeczki Hoessa o 4 mln zabitych w Ałszwic obalono już dawno,
                      podobnie jak historyjki o setkach tysięcy w Majdanku, w którym zresztą komór
                      gazowych niemal na pewno nie było.
                      Tak więc Twój wniosek, Pozerski, jest niedorzeczny.
                  • picard2 Wyjasnienie 10.04.07, 22:41
                    dachs napisał:

                    > picard2 napisał:
                    >
                    > > Tutaj nie masz szczescia bo na motorach znam sie duzo ,duzo lepiej od Cie
                    > bie. Wierzę, nie przeczę. Przypominam tylko, że Xiążeluka zna się lepiej od
                    Ciebie na wartościowaniu matriałów historycznych.

                    To mozliwe
                    >
                    > > Spaliny diesla sa bardziej niebespieczne niz te motorow benzynowych.Czeg
                    > o nikt w roku 1940 (produkcja T-34 z sinikiem V2 dieslla o mocy 500KM) nie
                    > > wiedzial.Otoz czasteczki wysylane przez te motory o rozmiarach mniejszych
                    > od jednego mikrona nie sa zatrzymywane przez "filtry biologiczne" organizmu
                    > i dostaja sie besposrednio do pluc powodujac ciezkie zatrucia.
                    > Ale chyba jednak nie działające natychmiastowo, prawda? Czyli nie nadawały
                    się do mordowania ludzi na akord. Zresztą co Cię będę przekonywał, skoro sam to
                    > potwierdzasz:

                    Albo nie dokladnie przeczytales dyskusje albo jej nie rozumiesz.
                    Ja nic nie pisalem o sposobie mordowania ludzi w Belzcu bo nic o tym nie wiem.
                    Podano (zdaje sie przez Pozarskiego) po moim poscie ze w Belzcu byly baraki dla
                    obslugi i ze przeprowadzano tam badania na czolgach lub motorach lodzi
                    podwodnych (cytuje z pamieci).Tak sie zdarza ze w jedynym obozie zaglady ktory
                    widzialem to znaczy w Struthofie zostalo do dzisiaj "laboratorium" z motorami
                    T-34.W tych laboratoriach zamykano ludzi i w odstepie pewnego czasu ich zabijano
                    aby robic sekcje pluc i sprawdzic po jakim czasie i jak mikrokarbury (brak mi
                    slowa polskiego) osadzaja sie w organizmie.Aby nie bylo watpliwosci powtarzam
                    jeszcze raz: czlowiek wdychal przez 10 min i zostal zabity,potem inny przez 20
                    minut itd.Chodzilo o sprawdzenie ze to nie gruzlica powoduje chorobe pluc
                    ale wlasnie diesle o czym dzisiaj dobrze wiadomo i motory samochodow maja
                    oprocz filtrow macro tez filtry micro (obowiazkowe w UE).


                    > > "Badania naukowe" w obozach zaglady byly proste: zamykano ludzi w
                    > > pomieszczeniach gdzie pracowaly diesle T-34 i zabijano ich co pewien czas
                    > robiac sekcje pluc.
                    > Ludzi zamykanych w pomieszczeniach gdzie pracują silniki benzynowe nie trzeba
                    > "zabijać co pewien czas".
                    > Ale jeżeli się kłócisz z Luką i to do tego przecząc samemu sobie, to pewnie
                    masz jakiś ważny powód.

                    Nie kloce sie z nikim ,nie myl mnie z polskim-francuzem , podaje wiadomosci
                    ktore znam w tym szkic obozu ktory widzialem i link do ostatniej ksiazki
                    naukowej gdzie jest dokladnie podany mechanizm zatrucia maszynami diesla.
        • pozarski Re: nie można zrobić takiego filmu o Bełżcu, któr 09.04.07, 00:57
          picard2 napisal(miedzy innymi):
          >Mimo nie wiary Pozarskiego(ktorego bron Boze nie przyrownuje do Ciebie), przed
          paru laty wiedzialem ze Niemcy wymordowali w Polsce 6 milionow europrjskich
          Zydow ale nicwiecej.Jak duza ilosc moich Rodakow myslalem ze oswiadczenie
          >Chirac'a o naszej odpowiedzialnosci w Holocaust to wielka przesada.
          >
          Przepraszam bardzo Picardzie,ale o co chodzi?Co ma niewiara Pozarskiego do
          rzeczy?I czemu(albo w co) Pozarski nie wierzy?
          • picard2 Re: nie można zrobić takiego filmu o Bełżcu, któr 09.04.07, 12:51
            pozarski napisał:

            > picard2 napisal(miedzy innymi):
            > >Mimo nie wiary Pozarskiego(ktorego bron Boze nie przyrownuje do Ciebie), p
            > rzed
            > paru laty wiedzialem ze Niemcy wymordowali w Polsce 6 milionow europrjskich
            > Zydow ale nicwiecej.Jak duza ilosc moich Rodakow myslalem ze oswiadczenie
            > >Chirac'a o naszej odpowiedzialnosci w Holocaust to wielka przesada.
            > >
            > Przepraszam bardzo Picardzie,ale o co chodzi?Co ma niewiara Pozarskiego do
            > rzeczy?I czemu(albo w co) Pozarski nie wierzy?

            Moj drogi jestes ostatnim czlowiekiem ktorego chcialbym obrazic.I teraz
            zrozumialem ze dla Ciebie jest niewiarygodnym iz autor filmu jadac do Polski
            nie znal historii obozow zaglady , tak jak prawie kazdy 32 letni Francuz i to
            wlasnie czyni jego dokumentarz tak mocnym.
            Czy Ty naprzyklad znasz losy FTP(partyzantow francuskich) z Vercors lub ludzi
            z "czerwonego plakatu" ?.
            Przepraszam za nie porozumienie.
            Chris
            • pozarski Re: nie można zrobić takiego filmu o Bełżcu, któr 09.04.07, 12:56
              Nie znam tych spraw,ale dostalem w mailu nieslychany dokument.Mama znajomych
              (Zydowka) byla we francuskim ruchu oporu.Jej corka znalazla w papierach
              legitymacje czlonka ruchu oporu wydana w czasie wojny.To nieslychane,nie?Ze
              wydawano legitymacje,mimo okupacji.Pozdrowienia.Janek
        • rycho7 slowo narodu wybranego 10.04.07, 22:16
          picard2 napisał:

          > To nie przypadek ze Ty uzywasz slowo "sztuk" tak samo jak w raportach SS
          > (Stuks) nie zdajac sobie sprawy ze tego rodzaju oswiadczenie jest
          > potwierdzeniem nienawisci do ludzi ktorzy zostali zamordowani.Przez to
          > slowo wahalem sie dlugo czy mam Ci odpowiedziec.

          Podle goje nie potrafia tego wyrazic po hebrajsku. To wyczerpuje znamiona
          zbrodni (ludobojstwa) antysemityzmu.

          No to zesmy sie dogadali.

          Ja tam mowie sztuka, szczegolnie gdy jest niezla.

          > Przez to slowo wahalem sie dlugo czy mam Ci odpowiedziec.

          Perly nie lubie, Jednak podal Ci calkiem ciekawe argumenty. Ty mu calkiem
          dobrze odpowiedziales. Do tego momentu totalnej kompromitacji. Gadka z pozycji
          narodu wybranego domaga sie rozwiazania ostatecznego.
        • perla kolego fanatyku Picard2 10.04.07, 22:59
          picard2 napisał:

          > Klamiesz do dnia dzisiejszego zyje czterech ludzi ktorzy wydostali sie z
          Belzca
          > w tym 69 letnia Braha ktora jako mala dziewczynka byla pogrzebana przez
          Niemcow

          czyli Pani Braha miała wtedy 4 lata. Co kolega pamięta z okresu jak 4 lata miał.




          > Znowu klamiesz na filmie podano wiek swiadkow gdzie wiekszosc byla blizej
          wieku
          > 70 lat niz 80.

          ci światkowie w takim razie mieli wtedy 5 lat.
          Patrz wyżej.

          > A powiedz mi z jakiego powodu kwetionujzsz te liczby(prosze o link)

          Link do czego?
          Kwestionuję choćby z powodu niemożliwości usuniecia takiej ilosci zwłok. Gdyby
          zakopano to trzeba by gigantycznych koparek na gigantycznym obszarze. I ślady
          takich wykopów musiałyby być widoczne do dzisiaj. Nic nie wiadomo o koparkach,
          ani nie ma śladów takich robót.
          Spalić nie mogli takiej ilości zwłok. Nie da się spopielić ciała człowieka na
          wolnym powietrzu. A samo spalenie to proces długotrwały. No i skąd paliwo na
          to? Aby móc spalać takie ilosci ciał, musieliby codziennie dowozić drewno 100
          pociągami, a każdy by miał kilkadziesiąt wagonów. Nikt tych pociagów nie
          widział. Nie ma takich list przewozowych. Poza tym, to mała stacja. Zostałaby
          zakorkowana. Puszczy też nie wyrębywali.


          > Masz lepsze wiadomosci niz archiwum SS podaj mi zrodlo.

          to można znaleść na każdej stronie o Bełżcu.


          > Ja nie mam Ci nic do pokazywania.Pisze to na podstawie filmu (ktorego nie
          > widziales) i bibliografii ktora przeczytalem wczoraj wieczor.Mimo nie wiary
          > Pozarskiego(ktorego bron Boze nie przyrownuje do Ciebie), przed paru laty
          > wiedzialem ze Niemcy wymordowali w Polsce 6 milionow europrjskich Zydow ale
          nic
          > wiecej.Jak duza ilosc moich Rodakow myslalem ze oswiadczenie Chirac'a o naszej
          > odpowiedzialnosci w Holocaust to wielka przesada.

          nic mi nie wiadomo o waszym poczuciu winy.
          Osobiscie nie czuję się winny.


          > Zanim sprzedajesz Twoje wiadomosci ogladnij sobie na Google Earth okolice
          > Belzca.Poza tym mozna ustalic dzisiaj przez satelite dokladny sklad ziemi
          > do 15m w glab o tym Himmler (i Ty z nim) nie myslal.

          w Bełżcu byłem wiele razy. Google do tego nie jest mi potrzebne właśnie.
          • picard2 Re: kolego fanatyku Picard2 10.04.07, 23:28

            Roznica miedzy nami polega na tym ze ja dyskutuje ale nikomu nie ublizam.
            W zadnym wypadku nie koleguje sie z ludzmi Twojego pokroju i po za dobrym
            winem nie jestem fanatykiem nikogo i niczego.
            • qwardian Re: kolego fanatyku Picard2 11.04.07, 00:50
              Nie, różnica polega na tym, że ty zdajesz nam relację z filmu, który nazywasz
              dokumentalnym, a z dokumentem nie ma on nic wspólnego.
              • snajper55 Re: kolego fanatyku Picard2 11.04.07, 00:55
                To nakręć prawdziwy dokument - jak wszyscy przywiezieni Żydzi uciekają podkopem
                z Bełżca do Izraela.

                S.
            • oleg3 Re: kolego fanatyku Picard2 11.04.07, 20:44
              picard2 napisał:

              > Roznica miedzy nami polega na tym ze ja dyskutuje ale nikomu nie ublizam.

              Rozczaruję Cię piccardzie. Twoje chamstwo wznosi się aż do nieba. Kto to napisał:
              > dopelznela do pierwszych domow gdzie Polacy(w tym kraju sa nie tylko
              > Perly) ja uratowali.

              Sugerowanie, że perła odmówiłby tej dziewczynce pomocy jest większym chamstwem
              niż nazwanie Cię kłamliwym żabojadem, co niniejszym czynię.
    • danus01 Re: wątek dokumentarny o Belzcu 09.04.07, 09:53
      po 65 latach od Zaglady
    • rycho7 slodycz bycia Polakiem 10.04.07, 22:04
      picard2 napisał:

      > czuła cierpki zapach spalanych ciał.

      Po to wlasnie utworzono polskie obozy koncentracyjne aby Polacy mogli sie
      upajac.

      > brak baraków mieszkalnych pociągi przywoziły ludzi przez cala dobę

      Wlasnie wtedy zyzyly sie wszystkie wagony sypialne i brakowalo ich w PRLu.
      Wszystkiemu winne Zydy.
      • picard2 Re: slodycz bycia Polakiem 10.04.07, 22:53
        rycho7 napisał:

        > picard2 napisał:
        >
        > > czuła cierpki zapach spalanych ciał.
        >
        > Po to wlasnie utworzono polskie obozy koncentracyjne aby Polacy mogli sie
        > upajac.
        >
        > > brak baraków mieszkalnych pociągi przywoziły ludzi przez cala dobę
        >
        > Wlasnie wtedy zyzyly sie wszystkie wagony sypialne i brakowalo ich w PRLu.
        > Wszystkiemu winne Zydy.

        Tego rodzaju szuje moga spokojnie pisac na Forum tutaj cenzura jest bardzo
        selektywna.W moim kraju od dzisiaj spal by w wiezieniu.
        • snajper55 Re: slodycz bycia Polakiem 11.04.07, 00:52
          picard2 napisał:

          > Tego rodzaju szuje moga spokojnie pisac na Forum tutaj cenzura jest bardzo
          > selektywna.W moim kraju od dzisiaj spal by w wiezieniu.

          Tutaj jest Polska a nie jakaś zdegenerowana Francja. Tutaj słowo żyd jest takim
          epitetem jak ch.., ku.. czycw... Tutaj zamawia sie pięć piw i jest się z tego
          dumnym.

          S.
          • snajper55 Re: slodycz bycia Polakiem 11.04.07, 00:53
            snajper55 napisał:

            > Tutaj słowo żyd jest takim epitetem jak ch.., ku.. czy cw...

            A jednak się pomyliłem. Żyda mi nie wykropkowało...

            S.
            • pozarski Re: slodycz bycia Polakiem 11.04.07, 01:05
              Bo slowa zyd,zreszta w kazdej mozliwej odmianie, sie na forach GW nie kropkuje.
              Choc ciezkie to przeklenstwo.
        • hymen Re: slodycz bycia Polakiem 11.04.07, 10:20
          picard2 napisał:

          > Tego rodzaju szuje moga spokojnie pisac na Forum tutaj cenzura jest bardzo
          > selektywna.W moim kraju od dzisiaj spal by w wiezieniu.

          Ten Twój kraj jest po prostu faszystowski.
          • picard2 Malo sie interesowalem 11.04.07, 18:58
            obozami zaglady , tak ja moje pokolenie zwane "post68".Krytykowalem publicznie
            przemowienie Chirac'a o winach Francji.Wejscie na Forum GW. zmienilo moj
            stosunek do masowych morderstw.Udalem sie do jedynego obozu w moim kraju to
            znaczy do Struthof'u o ktorym negacionisci(to znaczy klamcy) chetnie
            zapominaja.Przyczyna jest prosta ten oboz zajety po dlugim reidzie (ponad 200km)
            przez francuska dywizje pancerna dostal sie niespodzianie szybko w rece
            aliantow.Niemcy nie zdazyli zatrzec sladow ani ewakuowac pare tysiecy wiezniow.
            Struthof jak sie okazuje byl bazdzo waznym swiadkiem zbrodni gdyz byl prawie
            calkowicie przeznaczony na "badania naukowe".Istnieja tam "laboratoria"
            polaczone z urzadzeniami do sekcji i podziemne sale przeznaczone do prob
            rewolwerow na skazanych.Uzywano broni malego kalibru aby ustalic z jakiej
            odleglosci moga one zabic.W tych salach wiezniowie mogli konac po 20 godzinach
            agonii.Skrupulatnie wszystko zostalo w archiwum Struthof i w Strasburskiej
            Akademii Medycznej "zapewniajacej" strone naukowa.Ironia losu byl "pobyt" w
            Struthof wielu francuskich wiezniow pochodzacych wlasnie z Akademii Medycznej
            prowadzono nad nimi doswiadczenia i tylko mala ich liczba przezyla.
            Trudno jest przeczyc istnieniu Struthof i jeszcze trudniej obalac swiadectwa
            wiezniow jako nieletnich lub zdziecinnialych(w tym obozie zginal znany
            francuski general Frere).Ciekawa rzecza jest inny oboz zaglady Sachsenhausen
            ktora tak samo i niespodzianie wpadl w rece wojsk polskich.
            • hymen I Francuzi pozwalali na to? 12.04.07, 08:32
              Biernie się przyglądali jak zamęczano w obozie ludzi? Ba, mało tego. To
              francuska policja dostarczała kandydatów na króliki doświadczalne współpracując
              z Niemcami.
              • danus01 Re: I Francuzi pozwalali na to? 12.04.07, 11:31
                hymen napisał:

                > Biernie się przyglądali jak zamęczano w obozie ludzi? Ba, mało tego. To
                > francuska policja dostarczała kandydatów na króliki doświadczalne
                współpracując
                >
                > z Niemcami.

                niestety francuzi wspolpracowali z niemcami chyba najbardziej ze wszystkich
                panstw zachodniej europy. woleliby o tym zapomniec raz na zawsze.
                szczyca sie swoim degolem i ruchem oporu,a tak po prawdzie upieklo im sie bo
                jakies panstwo na kontynencie musialo rownowazyc sily rosjan.
                nie cierpie zabojadow,choc tyle wniesli do kultury europejskiej.
                teraz tez sie nie popisuja uwodzac islamistow,a konsekwencje pozostawiajac
                innym.
                • pozarski Re: I Francuzi pozwalali na to? 12.04.07, 11:41
                  Faktycznie,Danusiu,masz racje.Ale nie nalezy zapominac,ze we Francji byla grupa
                  ludzi protestanckiej religii(hugenoci,do ktorej,nawiasem mowiac,nalezy i
                  Picard),ktorzy to,co ogol Francuzow uwazal za normalne(mordowanie Zydow),oni
                  starali sie jak mogli zredukowac do minimum.Czytalem ksiazke o ludziach z
                  Prowansji,ktorzy, z finansowa pomoca amerykanskich kwakrow,tylko w jednej
                  wiosce, przechowali 5000 Zydow.Tak wiec bylo to mozliwe,ale niestety trzeba
                  bylo byc czlowiekiem.
                  • danus01 Re: I Francuzi pozwalali na to? 12.04.07, 12:01
                    pozarski napisał:

                    > Faktycznie,Danusiu,masz racje.Ale nie nalezy zapominac,ze we Francji byla
                    grupa
                    >
                    > ludzi protestanckiej religii(hugenoci,do ktorej,nawiasem mowiac,nalezy i
                    > Picard

                    czy to ci sami hugenoci,ktorzy w noc swietego bartlomieja...
                    kiedy to bylo?
                    • pozarski Re: I Francuzi pozwalali na to? 12.04.07, 12:03
                      Dawno,dawno temu.
                      • danus01 Re: I Francuzi pozwalali na to? 12.04.07, 12:09
                        pozarski napisał:

                        > Dawno,dawno temu.

                        to ze dawno,dawno temu to i ja wiem smile
                        ponoc czesc tych 'niewyrznietych' hugenotow trafilo tez do Polski.
                        czyzby dlatego Picard tak dobrze opanowal jezyk polski?
                        • pozarski Re: I Francuzi pozwalali na to? 12.04.07, 12:15
                          To dobrze,ze wiesz.O to drugie musisz zapytac Picarda.Krol HenrykIV(bywszy
                          hugenot) jest autorem tego slynnego bon motutongue_outaryz jest wart mszy.
                  • hymen Re: I Francuzi pozwalali na to? 12.04.07, 13:37
                    pozarski napisał:

                    > Faktycznie,Danusiu,masz racje.Ale nie nalezy zapominac,ze we Francji byla
                    grupa
                    >
                    > ludzi protestanckiej religii(hugenoci,do ktorej,nawiasem mowiac,nalezy i
                    > Picard),ktorzy to,co ogol Francuzow uwazal za normalne(mordowanie Zydow),oni
                    > starali sie jak mogli zredukowac do minimum.Czytalem ksiazke o ludziach z
                    > Prowansji,ktorzy, z finansowa pomoca amerykanskich kwakrow,tylko w jednej
                    > wiosce, przechowali 5000 Zydow.Tak wiec bylo to mozliwe,ale niestety trzeba
                    > bylo byc czlowiekiem.

                    Tak, możliwe. Ale tylko wtedy, gdy rozmawiamy o fikcji literackiej.
                    • pozarski Kolejny kresowy oligarcha? 12.04.07, 14:02

                      • xiazeluka Wybacz temu cudakowi, Hymenie 12.04.07, 14:08
                        Stracił głowę i goni za tylną kieszenią własnych bermudów.
                        • pozarski Heheh. 12.04.07, 14:13

                          • hymen Pozarski! 12.04.07, 14:24
                            Wybaczam Ci, albowiem histeryczne heheh z połączonym oligarchą kresowym tylko
                            do tego się nadaje.
                            • pozarski Hymen! 12.04.07, 14:35
                              Chyba sie poplacze z radosci.
                              • hymen Pozarski! 12.04.07, 15:19
                                Przesłać ci husteczkę, żebyś sobie nos wytarł?
                                • pozarski Hymen! 12.04.07, 15:23
                                  Napisalem,ze chyba sie poplacze.Nie chce byc wredny,ale bledy ortograficzne u
                                  prawdziwych patriotow sa naganne.Ja moglbym napisac husteczke,ale ty?
                                  • hymen Pozarski! 12.04.07, 15:39
                                    Jak widzisz, patriotyzm nie ustrzeże przed wywianiem literki z klawiatury,
                                    cokolwiek by on nie znaczył. Chyba ci prześlę tę chusteczkę.
                                    • pozarski Hymen! 12.04.07, 15:41
                                      Dam znac,jak mi zaczna lzy sciekac po policzkach.Na razie mam ubaw po pachy!wink)
                                      • hymen Pozarski! 12.04.07, 15:48
                                        pozarski napisał:

                                        > Dam znac,jak mi zaczna lzy sciekac po policzkach.Na razie mam ubaw po
                                        pachy!wink)

                                        Chwytając się ortografii jak brzytwy? Przecież się pociąłeś wink
                                        • pozarski Hymen! 12.04.07, 15:52
                                          Ten blad zrobiles w trakcie wymiany opinii?Jakos nie zuwazylem,zebys jakas mysl
                                          wyrazil.
                                          • hymen Pozarski! 12.04.07, 16:07
                                            Błąd mi się przytrafił podczas podczas uprzejmej propozycji, żebyś miał czym
                                            sobie nos wytrzeć. Myśl wyrażona została wcześniej.
                                            • pozarski Hymen! 12.04.07, 16:10
                                              To byla wg ciebie mysl?Nie zazdroszcze twoim interlokutorom.
                                              • hymen Re: Hymen! 12.04.07, 16:19
                                                pozarski napisał:

                                                > To byla wg ciebie mysl?Nie zazdroszcze twoim interlokutorom.

                                                Uważasz, że jak prosta to już nie myśl?
                                                • pozarski Re: Hymen! 12.04.07, 17:22
                                                  hymen napisał:

                                                  > pozarski napisał:
                                                  >
                                                  > > To byla wg ciebie mysl?Nie zazdroszcze twoim interlokutorom.
                                                  >
                                                  > Uważasz, że jak prosta to już nie myśl?
                                                  Nie napisalem przeciez,ze prosta.
              • picard2 Re: I Francuzi pozwalali na to? 12.04.07, 15:50
                hymen napisał:

                > Biernie się przyglądali jak zamęczano w obozie ludzi? Ba, mało tego. To
                > francuska policja dostarczała kandydatów na króliki doświadczalne
                współpracując z Niemcami.

                Francuska policja w Struthof? Ty nawet nie wiesz o co tu chodzi.Struthof i
                kraj wokolo niego nie mial policji francuskiej wez sobie ksiazke historii i
                mape.

                Oto dane (oczywiscie nieprawdziwe) pochodzace z archiwum angielskiego:
                aphgcaen.free.fr/cercle/delpech2.htm
                podane przez profesora Historii (Delpech) z Uniwerstytetu w Lyon.

                -Ilosc obywateli francuskich religii zydowskiej przed I-sza wojna swiatowa
                ~70 000 ilosc obcokrajowcow religii zydowskiej 10 000.
                -Ilosc obywateli francuskich religii zydowskiej w roku 1940 ~85 000 , ilosc
                obcokrajowcow religii zydowskiej 240 000.
                -Ogolna ilosc zydow deportowanych do obozow zaglady 80 000 w tym <4% obywateli
                francuskich. Powrocilo z obozow zaglady 20 000.
                -Ogolna ilosc ludosci religii zydowskiej zamordowanych przez Niemcow ~90 000
                w tym 30 000 rozstrzelanych zakladnikow.

                Jak z tego wynika francuska policja jest bardzo niezdarna i dostarczyla tylko
                60 000 zydow w tym prawie samych obcokrajowcow.

                Zypenie mi nie zalezy czy mi wierzycie czy nie podje to dla kilku forumowiczow
                ktorych cenie i dla mojej satysfakcji.



                • oleg3 Re: I Francuzi pozwalali na to? 12.04.07, 15:59
                  Liczyć też nie umiesz
                  picard2 napisał:
                  > -Ogolna ilosc zydow deportowanych do obozow zaglady 80 000

                  > -Ogolna ilosc ludosci religii zydowskiej zamordowanych przez Niemcow ~90 000
                  > w tym 30 000 rozstrzelanych zakladnikow.

                  Wynik według piccarda2
                  > Jak z tego wynika francuska policja [...] dostarczyla
                  > 60 000 zydow

                  Dodatkowym smaczkiem jest dzielenie zamordowanych żydów na obywateli francuskich
                  i obcokrajowców. Zamordowanie żyda-obcokrajowca to sprawa małej wagi.
                  • pozarski Re: I Francuzi pozwalali na to? 12.04.07, 16:07
                    oleg3 napisał:

                    >
                    > Dodatkowym smaczkiem jest dzielenie zamordowanych żydów na obywateli
                    francuskic
                    > h
                    > i obcokrajowców. Zamordowanie żyda-obcokrajowca to sprawa małej wagi.
                    >
                    >
                    Prawde powiedziawszy,to i mnie to irytuje.
                    • hymen Re: I Francuzi pozwalali na to? 12.04.07, 16:22
                      pozarski napisał:

                      > Prawde powiedziawszy,to i mnie to irytuje.

                      No, ale jak się 5tys Żydów ratuje w jednej małej wiosce, to powinno cię tu
                      usatysfakcjonować. Dwie, trzy takie wioski i wszystkie te liczby za wyssane z
                      palca będzie można uznać.
                      • pozarski Re: I Francuzi pozwalali na to? 12.04.07, 17:24
                        Obawiaam sie Hymenie,ze nie tylko ortografia u ciebie szwankuje.
                        • qwardian Re: I Francuzi pozwalali na to? 12.04.07, 19:21
                          > Obawiaam sie > pisze się z podwójnym a. Od kiedy?
                          • pozarski Re: I Francuzi pozwalali na to? 12.04.07, 19:23
                            Od dzisiaj.
                        • hymen Re: I Francuzi pozwalali na to? 13.04.07, 10:08
                          pozarski napisał:

                          > Obawiaam sie Hymenie,ze nie tylko ortografia u ciebie szwankuje.

                          Skoro już wiadomo, że z ortografią u Ciebie równie kiepsko jak u mnie, to może
                          rozszerzysz swą światłą myśl?
                          • pozarski Re: I Francuzi pozwalali na to? 13.04.07, 10:10
                            hymen napisał:

                            > pozarski napisał:
                            >
                            > > Obawiaam sie Hymenie,ze nie tylko ortografia u ciebie szwankuje.
                            >
                            > Skoro już wiadomo, że z ortografią u Ciebie równie kiepsko jak u mnie, to
                            może
                            > rozszerzysz swą światłą myśl?
                            Ale Chumor!Ciut pozno Chymenie.U mnie to jest przeklepniecie,ale u ciebie blad.
                            • hymen Re: I Francuzi pozwalali na to? 13.04.07, 10:17
                              pozarski napisał:

                              > hymen napisał:
                              >
                              > > pozarski napisał:
                              > >
                              > > > Obawiaam sie Hymenie,ze nie tylko ortografia u ciebie szwankuje.
                              > >
                              > > Skoro już wiadomo, że z ortografią u Ciebie równie kiepsko jak u mnie, to
                              >
                              > może
                              > > rozszerzysz swą światłą myśl?
                              > Ale Chumor!Ciut pozno Chymenie.U mnie to jest przeklepniecie,ale u ciebie
                              blad.
                              >

                              Dokładnie jak u ciebie. Nie o to pytałem. Humor pisze się przez h ośle.
                              • pozarski Re: I Francuzi pozwalali na to? 13.04.07, 10:22
                                Jestes glupszy niz myslalem.
                                • hymen Re: I Francuzi pozwalali na to? 13.04.07, 10:39
                                  I to tylko dlatego, że twoją metodę zastosowałem? Co myślisz o sobie?
                                  • pozarski Re: I Francuzi pozwalali na to? 13.04.07, 10:45
                                    Nie rozumiesz,co(i jak)sie do ciebie pisze,wiec taka wymiana uprzejmosci jest
                                    juz niepotrzebna,a jedynie podbija umarly watek.Have a nice day.
                                    • hymen Re: I Francuzi pozwalali na to? 13.04.07, 10:59
                                      pozarski napisał:

                                      > Nie rozumiesz,co(i jak)sie do ciebie pisze,wiec taka wymiana uprzejmosci jest
                                      > juz niepotrzebna,a jedynie podbija umarly watek.Have a nice day.

                                      Rozumiem doskonale Pozerski. Sprawa powinna zakończyć się znacznie wcześniej,
                                      już po pierwszym moim wyjaśnieniu. Nie mniej miłego dnia życzę również.
                    • picard2 Re: I Francuzi pozwalali na to Do Pozarskiego 12.04.07, 17:34
                      pozarski napisał:

                      > Prawde powiedziawszy,to i mnie to irytuje.

                      Nie odpisuje innym ale Tobie musze. Statystyki oddzielaja obywateli od nie
                      obywateli francuskich (robi to powazny "Memoire 2000") z prostych wzgledow
                      olbrzymia wiekszosc zydow obcokrajowcow nie mowila po francusku wiec bylo
                      bardzo trudno ich ukrywac .
                      Po za tym dziwi mnie Twoje podejscie do Francji w czasie okupacji niemieckiej
                      (wykazujesz tutaj ignorancje godna zazuelki czy perly).Jest zupelna nieprawda
                      ze Francuzi wspolpracowali masowo z Niemcami jest tez nie prawda ze policja
                      doprowadzala zakladnikow (mysle ze zrozumiales ze tylko kretyn mogl mowic o
                      policji francuskiej w okolicach Struthof) w Paryzu znajdowalo sie 80% zydow
                      mieszkajacych we Francji wszyscy zydzi powinni byc zgrupowani w Vel'dHiv ponad
                      polowa byla powiadomiona o tym przez policje dwa dni przed lapanka.Nie mowie
                      ze we Francji nie bylo kolaboratorow i ze policjanci nie wspolpracowali z
                      Niemcami.Ale oskarzac caly narod i poblazliwie "degolowac" za jakas danusia
                      to niegodne zachowanie.Nawiasem mowiac wszyscy francuscy zydzi byli wywiezieni
                      do Oswiecimia.
                      Nie zapominaj ze wspolpraca Petain'a z Hitlerem byla mozliwa dzieki flocie
                      wojennej w Toulonie.Zajecie calej Francji spowodowalo by wziecie udzialu w
                      w wojnie jednej z najwiekszych flot w uwczesnym swiecie.Po za tym Francja
                      liczyla w Afryce milionowa armia ktora w koncu bila sie obok Amerykan.W kraju
                      istniala partyzantka FFI liczaca kilkaset tysiecy osob w tym MOI.Ja nie zabieram
                      glosu o Polsce i uwazam ze ktos nie znajacy Francji nie powinien sie zachowywac
                      jak jakis Oleg czy Hymen.
                      To prawda ze w Chambon sur Lignon(Masif Centralny) mieszkali moi bracia hugenoci
                      i ze za uratowanie 5000 zydow i prawie 500 Hiszpanow zaplacili deportacja do
                      Majdanka (zginelo tam ponad 30 osob w tym rodzina pastora Trocmé) ,ale prawie
                      wszedzie we Francji ratowano zydow mimo ze w zonie Niemieckiej grozila za to
                      smierc tak samo jak w Polsce.
                      Szkoda ze napisales jeden list za duzo.
                      Chris
                      • pozarski Re: I Francuzi pozwalali na to Do Pozarskiego 12.04.07, 17:51
                        Rzecz jasna nie znam historii Francji jak Ty,ale postawa Francuzow dotyczaca
                        Zydow jest znana i na nic sie nie zda obrona marszalka.Wielu Zydow nieobywateli
                        Francji mowilo po francusku,a jedynie nie posiadalo obywatelstwa,tym nie mniej
                        byli deportowani do Auschwitz nie tylko zreszta z tego paryskiego stadionu.W
                        koncu oboz w Drancy i wiele innych obozow na terenie Francji zajmowalo sie tym
                        samym procederem.Obozy koncentracyjne dla Zydow,pod egida Francuzow,znajdowaly
                        sie tez w Tunisie np,i tam trudno jest tlumaczyc sobie ich pobyt faktem,ze nie
                        byli obywatelami Francji.Wg mnie zamiast sie przyznac,ze Twoja rewolucyjna(z
                        czasow francuskiej rewolucji)retoryka nie przystaje do tematu,mnie zarzucasz,ze
                        posluguje sie retoryka tutejszych faszyzoidalnych ufoidow.Janek
                        • pozarski Do Picarda PS 12.04.07, 18:30
                          Te kolonie sie mi myla:Maroko i Algeria:

                          France:
                          Argeles
                          Brens
                          Drancy
                          Gurs
                          Les Milles
                          Le Vernet
                          Natzweiler-Struthof (70 camps satellites et kommandos)
                          Noé
                          Récébédou
                          Rieucros
                          Rivesaltes
                          Suresnes
                          Thill
                          for these camps, no sub-camp known



                          Work camps created by the Government of Vichy in Maroco and Algeria. Thousands
                          of jews were sent to these camps by the French pro-nazi government of Petain:

                          Abadla
                          Ain el Ourak
                          Bechar
                          Berguent
                          Bogari
                          Bouarfa
                          Djelfa
                          Kenadsa
                          Meridja
                          Missour
                          Tendrara
                      • danus01 Re: I Francuzi pozwalali na to Do Pozarskiego 12.04.07, 18:34
                        picard2 napisał:

                        >Ale oskarzac caly narod i poblazliwie "degolowac" za jakas danusia
                        > to niegodne zachowanie.Nawiasem mowiac wszyscy francuscy zydzi byli wywiezieni
                        > do Oswiecimia.

                        wole poblazliwie 'degolowac' niz oskarzac caly narod.
                        nie podwazam wkladu Francji w ksztaltowaniu cywilizacji Europy od jej poczatkow
                        az do dzisiaj.ma sie Francja i francuzi czym szczycic i za co byc dumni. moj
                        zachwyt nie jest im do niczego potrzebny,chyba ze wlasnie na tym moim zachwycie
                        Ci zalezy Picardzie.jesli tak,to jest to tak francuskie wlasnie...
                        a ja jestem tak przekorna wlasnie...
                      • rycho7 picard2 napisał: Nie odpisuje innym 12.04.07, 19:24
                        picard2 napisał:

                        > Nie odpisuje innym

                        Zagrywka [xe]kretyna.

                        > Ale oskarzac caly narod i poblazliwie "degolowac" za jakas danusia
                        > to niegodne zachowanie.

                        Ty sie urwales z choinki. Nie wiesz co Zydzi zarzucaja Polakom i robisz istny
                        cyrk na polskojezycznym forum. Dzieli nas przepasc, dyskusja z toba jest
                        niemozliwa. Objawiles sie tu aby pouczac polaczkow. Istny h..onota.
                        • snajper55 Re: picard2 napisał: Nie odpisuje innym 12.04.07, 22:49
                          rycho7 napisał:

                          > Ty sie urwales z choinki. Nie wiesz co Zydzi zarzucaja Polakom

                          Nie wiesz, co Polacy zarzucają Żydom ? Jeśli nie wiesz, to poczytaj forum Świat.

                          S.
                        • xiazeluka Re: picard2 napisał: Nie odpisuje innym 13.04.07, 09:01
                          rycho7 napisał:

                          > picard2 napisał:
                          >
                          > > Nie odpisuje innym
                          >
                          > Zagrywka [xe]kretyna.

                          Ciekawe. Czego jak czego, lecz odpisywań nikomu nie żałuję, łacznie z Tobą,
                          Wielebny. Ty też zgubiłeś honor podczas zakupów w supermarkecie?
                      • rycho7 pisz po ukrainsku 12.04.07, 19:29
                        picard2 napisał:

                        > Ja nie zabieram glosu o Polsce

                        Wiec pisz w jezyku Ukrainskiej Powstanczej Armii. Belzec jest tego bliski.

                        > Szkoda ze napisales jeden list za duzo.
                        > Chris

                        Lustereczko powiedz przecie ...
                      • oleg3 Re: I Francuzi pozwalali na to Do Pozarskiego 12.04.07, 21:42
                        picard2 napisał:

                        > Nie odpisuje innym
                        Twoja sprawa. To objaw aroganckiego chamstwa.

                        > Ja nie zabieram glosu o Polsce i uwazam ze ktos nie znajacy Francji nie
                        > powinien sie zachowywac jak jakis Oleg czy Hymen.

                        A konkretnie kłamco, co mi zarzucasz? Jakiś błąd? Cytat poproszę!
        • rycho7 prowokacja zadzialala 11.04.07, 18:43
          picard2 napisał:

          > rycho7 napisał:
          > > picard2 napisał:
          > > > czuła cierpki zapach spalanych ciał.
          > > Po to wlasnie utworzono polskie obozy koncentracyjne aby Polacy mogli sie
          > > upajac.
          > > > brak baraków mieszkalnych pociągi przywoziły ludzi przez cala dobę
          > > Wlasnie wtedy zuzyly sie wszystkie wagony sypialne i brakowalo ich w PRLu
          > > Wszystkiemu winne Zydy.
          >
          > Tego rodzaju szuje moga spokojnie pisac na Forum tutaj cenzura jest bardzo
          > selektywna.

          Uderzylem w stol, picard2 sie odezwal. Wlasnie o to chodzilo. Ciekawe czy
          picard2 potrafi zwerbalizowac swoje emocje?

          Co Ci sie az tak nie podoba w mojej wypowiedzi, ze nawolujesz do cenzury?
          Wypowiedz jest krotka, wiec powinno byc Ci latwo dotrzec do
          konkretow "swietego" oburzenia.

          > W moim kraju od dzisiaj spal by w wiezieniu.

          Podaj konkretnie jakie francuskie przepisy karne naruszylem. Ciekawi mnie jak
          demokratyczny kraj moze zaspokoic Twe zachciewajki. KONKRETY prosze.
    • sz0k żydowscy szowiniści z FŚ nadciągają, jak miło 12.04.07, 22:17
      Pozarski znajdzie wreszcie bratnie dusze.
      • snajper55 To nie oni mają nadciągnąć tylko ich przeciwieństw 12.04.07, 22:46
        sz0k napisał:

        > Pozarski znajdzie wreszcie bratnie dusze.

        To nie Pozarski tylko Luka w końcu będzie mieć ideologicznych kamratów.

        S.
        • sz0k Tyż prawda 12.04.07, 23:28
          Aż dziw, że jeszcze żaden się w tym wątku nie odezwał. Prowokacja się nie udała?
          Za słaba przynęta?
        • xiazeluka Jezusie 55 13.04.07, 09:03
          Zejdź z tego krzyża, Twoje poświęcenie jest zbyteczne, tym bardziej, że zamiast
          cytować Ewangelię walisz tekstami a la Heydrich.
      • picard2 Oboz zaglady w Belzcu 12.04.07, 23:52

        Bardzo mi sie podobal gdyz Guillaume o pare lal mlodszy odemnie pojechal do
        Belzca "na ciemno" uzbrojony w kamere Sony i lopate.To co sfilmowal na miejscu
        uzupelnil dokumentami rosyjskimi dostepnymi od niedawna.
        Piszac od prawi dwoch lat na FN i barbzo sporadycznie na Forum Swiat (mniej niz
        10postow w tym roku.Pseudonaukiwcy w stylu zazulka lub perla sa mi znane
        przedstawiajac bagaz historyczny bliski absolutnego zera.Dyskusja jest latwa i
        krotka zaden z nich nie jest wstanie opanowac jakikolwiek watek z II wojny.Jak
        zykle sekonduje im tluszcza pyskownikow: Hymen,oleg3,qwardian i szûk ktorych
        nie biore poduwage.Nowa postacia jest tuta p.Rycho7 blazen holocaust.
        Dyskutuje z tymi ktorzy moga potawic putania logicene inni ida na smietnik.
        • perla słuchaj no Pikardia 2 13.04.07, 00:27
          nie chce mi się teraz merytorycznie na temat właściwy pisać, ale jedną małą
          prośbię mam. Proszę mnie nie mieszać z tym zabawnym, acz nudnym debilkiem
          Rysiem7. Lepiej huknij się butelką od szampana, ale tą ruską, to może
          zrozumiesz co ja Ci napisałem w wątku tym właśnie.
    • caesar_pl Arte to TV niemiecko-francuska 12.04.07, 23:58
      co tam mogli takiego pokazac?Zobaczcie sobie filmy niemieckie o obozach.To wam sie wlos na glowie zjezy..!
      • picard2 Re: Arte to TV niemiecko-francuska 13.04.07, 00:26
        caesar_pl napisał:

        > co tam mogli takiego pokazac?Zobaczcie sobie filmy niemieckie o obozach.To
        wam sie wlos na glowie zjezy..!
        TV Arte ktore jest rzeczywiscie bezkonkurenta na Swiecie.Bez Reklam jej
        poziom jest nieslyhanie wysoki.15 minut wiadomosci (19.15
        • caesar_pl Re: Arte to TV niemiecko-francuska 13.04.07, 01:22
          ...To prawda ze niektore dokumentarze niemieckie sa nudne...chyba chciales napisac ze nie sa nudne..To co na Arte czy w polskiej TV o wojnie,obozach to filmy dla malych dzieci.Niemieckie filmy pokazuja mordobicie live,wieszanie live,rozstrzeliwania live.Dam przyklad rozstrzeliwania amerykanskich zolnierzy ktorzy wspolpracowali z Niemcami,przez swoich czyli Amerykanow!!!
          img24.imagevenue.com/img.php?image=19517_exekution_122_1034lo.jpg
          W glowie sie nie miesci ze wtedy juz tacy byli.Ale co tam,dzis widzimi Anglikow w Iranie sprzedajacych swa skore czy Jankesow pare lat temu w Iraku...placzacych przed kamerami Swiata ..60 lat temu tez tacy byli,bez honoru,tchorze.A tu wieszanie Nazistow,z honorem i odwaga..
          img136.imagevenue.com/img.php?image=20015_Galge_122_508lo.jpg
          • pozarski Re: Arte to TV niemiecko-francuska 13.04.07, 07:30
            Faktycznie,jest sie od kogo uczyc odwagi i honoru.Mam nadzieje,ze kiedy
            przyjdzie na ciebie czas,pokazesz,ze nauka nie poszla w las.
    • qwardian Re: Film dokumentarny o Belzcu 13.04.07, 08:24
      Co to za kompletna bzdura, jak tak sobie pomyślę. Jako górnik w najgłębszych
      kopalniach złota mogę się chyba wypowiedzieć na ten temat. Lokomotywy
      diselowskie dmuchały mi spalinami w nos cały czas mi i tysiącom pracowników w
      Buffelsfontein Mine (Gencor) i wielu innych, w których pracowałem, chociaż
      niektóre inne kopalnie miały kolejki elektryczne. W zamkniętych tunelach (bez
      przewiewu), gdzie trudno było cokolwiek zobaczyć na metr tak było ciemno od
      spalin. Co za totalny kit nam wciskano przez lata, aż się w głowie nie mieści
      co propaganda może z tłumu zrobić. Trzeba do tego idiotów (do których
      najwyraźniej sam należałem), albo ludzi wciskających nam kit, czyli o złych
      zamiarach i intencjach. Ja w każdym razie przeżyłem gazowanie silnikiem
      dieselowskim i jestem w doskonałej kondycji fizycznej.
      • xiazeluka Powiedz to temu rasiście S55 13.04.07, 09:05
        A dowiedzie Ci, że jesteś przemieloną na proch kupką kości zmieszaną z garścią
        popiołu. Oczywiście w tej kupce jest cała Twoja rodzina i wszyscy sąsiedzi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka