Dodaj do ulubionych

EuroLokomotywa

16.05.03, 10:40
"Siedzą w pociągu ważni Unici,
Grubi, nadęci, lekko podpici,
Wiozą do Polski ustaw czterdzieści,
Każda w wagonie ledwo się mieści...

Pierwsza zawiera setki koncesji,
Pewną przyczynę rychłej recesji,
Druga przynosi drogą benzynę,
Kolejną naszych nieszczęść przyczynę,
Trzecia wprowadza nowe podatki,
Podnosi VATy, akcyzy, składki,
By "ludzie pracy" pieniądze mieli,
W kieszeniach swoich przedstawicieli,
Czwarta rozwala polskie mleczarnie,
Wszak smrodu i brudu to wylęgarnie,
Piąta morderców od kary zwalnia,
W więzieniach będzie miła sypialnia,
Szósta pomnoży nam urzędników,
W siódmej są wzory nowych pomników,
W ósmej feminizm i parytety,
Wybierz cymbałów - byle kobiety,
W dziewiątej instrukcja indoktrynacji,
Za hojną kasę z Eurodotacji,
Aktorzy, panienki i dziennikarze,
Wyklepią wszystko, co im się każe,
Zaś szkolnej dziatwie,
Przyniesie chlubę,
Udział w błękitnym Eurojugent,
Miłość do Unii w wierszu, w piosence,
Wszystko co robisz, nawet w łazience-
Robisz dla Unii, pamiętaj o tym,
Inaczej szybko wpadniesz w kłopoty,
Nie skończysz studiów,
Wylecisz z pracy,
Eurogestapo zrobi cię "cacy",
W dziesiątej i dalej,
Czytać się nie chce,
Można z pociągu wyskoczyć jeszcze"...
Obserwuj wątek
    • Gość: siedem jak ty to napisales IP: 213.216.66.* 16.05.03, 10:43
      to osbiscie kupie ci ta beemke

      5040
    • Gość: siedem nie zauwazylem "" - wypchaj sie IP: 213.216.66.* 16.05.03, 10:49
      5040
      • xiazeluka Zaraz się poprawię /nt 16.05.03, 10:52
        • Gość: Galba Niezależnie od tego kto to napisał ja wiem... IP: 144.57.128.* 16.05.03, 10:56
          ... jak to zrobił:

          Po prostu pamiętał, że robimy to dla dzieci.

          G.
          • xiazeluka A propos naszych (tzn. ich) dzieci: 16.05.03, 11:03
            Szukając natchnienia znalazłem takie cuś:

            Wanda Chotomska

            Lokomotywa lądy odkrywa

            "Była raz stara Lokomotywa,
            co nowe lądy chciała odkrywać.
            Jej mąż, Parowóz, miał z żoną kłopot -
            nie chciała cieszyć się Europą.

            Gwizdnęła: - Jadę! Jazda mi służy,
            od dziecka pociąg mam do podróży.

            Wyruszam w drogę i mam nadzieję,
            że się po drodze nie wykoleję.

            I pojechała. Ugrzęzła w śniegu.
            - Ale lodówka! Czy to już biegun?
            - Nie, to Syberia. A przy okazji -
            rzekł Miś z Tygrysem - witamy w Azji!

            Gdy opuściła śniegi Syberii,
            nie był to wcale koniec brewerii.
            W nową wplątała się awanturę,
            gdy w Chińskim Murze wybiła dziurę.

            Z Azji skoczyła do Australii.
            Jak? Przepłynęła przez milion fal i
            w kraju Kangurów oraz Kangurzyc
            czas ani trochę jej się nie dłużył.

            Potem: - Żegnajcie! - rzekła kolegom.
            - Odpływam od was ku innym brzegom.
            I choć na tratwie płynąć niełatwo,
            do Ameryki ruszyła tratwą.

            Dwie Ameryki znam z geografii,
            ciekawa jestem, do której trafi?
            Do Południowej! Zwierząt gromada
            szyny przez dˇunglę dla niej układa.

            Ruszyła dalej. A to dopiero -
            patrzcie, kto idzie! Indyk w sombrero!
            Tu wąż, tam kaktus... Powiedz, Indyku,
            gdzie my jesteśmy? - W środku Meksyku.

            A teraz heca wprost nie do wiary -
            Lokomotywa w nurtach Niagary!
            Patrzy na Bobry, patrzy na Szopy
            i woła: - Płynę do Europy!

            - Płyń do Afryki - radzą Delfiny.
            Na hol ją wzięły. - Trzymaj się liny.
            Zaraz zobaczysz prześliczny widok -
            Wielbłąd już czeka pod piramidą!

            Czekał i zaraz zawołał do niej:
            - Czy wyjdziesz za mnie, jak cię dogonię?
            Będę twym mężem, wyznam ci miłość...
            Lecz zanim wyznał, już jej nie było.

            Do Europy wpadła stęskniona,
            mąż się ucieszył: - Wróciła żona!
            I odtąd wiodą szczęśliwy żywot
            stary Parowóz z Lokomotywą."

            Kiedy ona to napisała???


        • xiazeluka Poprawiam się 16.05.03, 11:50
          Jak nasi negocjatorzy odważnie walczyli o lepsze warunki Anszlusu - Koziołeczek
          atena.cs.net.pl/bajecznik/wierszyki/brz16.html
          Kampania promumijna w wykonaniu zdalnie sterowanych przez Kwaśniaków bachorów -
          Dziecięca kolej
          atena.cs.net.pl/bajecznik/wierszyki/08.html
          Argumentacja zwolenników podróżowania bez paszportów - Brudas
          atena.cs.net.pl/bajecznik/wierszyki/brz23.html
          Eurotoman w pełnej krasie - Gabryś
          atena.cs.net.pl/bajecznik/wierszyki/tuw09.html
          Eurotoman w pełnej krasie 2 - Jajko
          atena.cs.net.pl/bajecznik/wierszyki/brz41.html
          Merytoryczne riposty eurotomanów - Głowa w piasku
          atena.cs.net.pl/bajecznik/wierszyki/brz37.html
          "Będziemy mogli współuczestniczyć w procesie decyzyjnym" - Warzywa
          atena.cs.net.pl/bajecznik/wierszyki/tuw11.html
          Wstępowanie do Mumii - Dziura w moście
          atena.cs.net.pl/bajecznik/wierszyki/brz08.html
          Życie euroobywatela w świetle regulacji dyrektyw KE - Kaczka Dziwaczka
          atena.cs.net.pl/bajecznik/wierszyki/brz13.html
          Maniery europolityków - Kwoka
          atena.cs.net.pl/bajecznik/wierszyki/brz17.html
          Jak wygląda złoty deszcz euro - Ciaptak
          atena.cs.net.pl/bajecznik/wierszyki/brz27.html
          Dostatek Polski w Mumii - Cuda i dziwy
          atena.cs.net.pl/bajecznik/wierszyki/tuw19.html
          Jak tow. Czyrak i Reichsfuehrer Szreder widzą rolę Polski w Mumii -
          czarodziejski pies
          atena.cs.net.pl/bajecznik/wierszyki/brz29.html
          Sny zbankrutowanych polskich szefów mleczarni - Kotek
          atena.cs.net.pl/bajecznik/wierszyki/tuw28.html
          O niemożności znalezienia przez eurotomanów najlepszego rozwiązania (NAFTA) -
          Okulary
          atena.cs.net.pl/bajecznik/wierszyki/tuw14.html


          Bonus - Ali

          Arabus Ali w Brukseli mieszka,
          Brunatną ma skórę ten nasz koleżka.

          Uczy się pilnie przez całe ranki
          Ze swej islamskiej pierwszej czytanki.

          A gdy na ulicę z aresztu wraca,
          Pluje, demoluje - to jego praca.

          Co miesiąc mama krzyczy: - Ali, zasiłek!
          A Ali zjada darmowy posiłek.

          Mama powiada: - Idź coś zepsuć albo zajebać,
          Możesz też pobić, obrzygać lub białasa pogrzebać.

          Brunatna mama kocha swojego synka,
          Bo zły chłopak z tego skurwysynka.

          Na szczęście Ali brudny, zaćpany
          Jest jeszcze z drugiej strony Eurościany.
    • Gość: Galba Nie cierpię poezji... IP: 144.57.128.* 16.05.03, 11:03
      W czterdziestej ustawa in blanco siedzi /
      By w razie czego uszczęśliwić te dzieci /
      O których wciąż myśli Pan Maszynista /
      Dziś Europejczyk wczoraj komunista.

      ... i dlatego (z nienawiści do rymowanek) popełniam tę zbrodnię na żywym
      organizmie tego gatunku literackiego.

      G.
      • Gość: G. K**** mać! Je****i dyletanci! Banda pedałów! IP: 144.57.128.* 16.05.03, 12:29
        > W czterdziestej ustawa in blanco siedzi /
        > By w razie czego uszczęśliwić te dzieci /
        > O których wciąż myśli Pan Maszynista /
        > Dziś Europejczyk wczoraj komunista.

        Artysta cierpi!

        Siedziałem nad tymi 4 wersami 10 dni i 5 nocy /
        Spłodziłem dzieło swojego życia (nawet się /
        gdzieniegzie rymuje) i skromnie spuściłem oczy /
        po publikacji (nawet napisałem, że to jest /
        do dupy) licząc na powszechne: ależ to świetne! /
        Przełomowe! Nieśmiertelne! Genialne! A co mnie /
        spotkało? Milecznie! Brak odzewu /
        Jakiegoż artystę we mnie uśmiercacie! /
        Miernoty! /

        Jestem artystą i mam was w Fak Ju!

        G.
        • pulbek Wow! 16.05.03, 12:43
          Dopiero to jest super! Pozwolilem sobie nieudolnie
          zmienic tu i tam i zobacz, prawie Baranczak wyszedl!

          > Siedziałem nad tymi 4 wersami 10 dni i 5 nocy /
          > Spłodziłem dzieło swojego życia (nawet się /
          > gdzieniegzie rymuje) i skromnie spuściłem oczy /
          > po publikacji (nawet napisałem, że to jest /
          > do dupy) licząc na aplauz i powszechy okrzyk: /
          > Przełomowe! Nieśmiertelne! Genialne! A co mnie /
          > spotkało? Milczenie! Nawet nie niskie noty! /
          > Jakiegoż artystę we mnie uśmiercacie, nicponie! /
          > Miernoty! /

          • Gość: Galba P****olisz jak katol od Rydzyka! IP: 144.57.128.* 16.05.03, 13:13
            Ukradłeś mi moją własność /
            intelektualną i wciskasz /
            wydawcom po paru ch****ych /
            przeróbkach, ty Giertychowa /
            ślepa kiszko.

            A tak w ogóle, Proszę Państwa,
            to jako artysta i człowiek kultury
            pragnę wyrazić swoje poparcie dla Integracji
            i radość, że nareszcie znajdziemy się we własnym
            domu w którym zawsze i nieprzerwanie bylismy.

            G.

    • pulbek Niezle :) 16.05.03, 11:34
      "Lokomotywa" nadaje sie do takich przerobek. Oto moja
      riposta, zapraszam do dalszych lokomotywowych pojedynkow:


      Siedzi na sali Samoobrona,
      Ciezka, ogromna i otluszczona.
      Naburmuszona.

      Siedzi i sapie, dyszy i steka,
      Slucha wystapien Straka i Peka:
      Strak - i poprawka!
      Pek - i poprawka!
      Brzdak - i poprawka!
      Jek - i poprawka!
      Juz ledwa sapia, juz ledwo zipia,
      A Strak i Pek poprawkami sypia.

      Rozni sie do nich podoczepiali,
      Wielcy i ciezcy, wiec sie nie bali,
      I pelno ludzi w tych paru klubach,
      A w jednym Beger okropnie gruba,
      W drugim tez siedza same grubasy,
      Co maja forse z produkcji kielbasy,
      A w trzecim siedza Giertych z Wrzodakiem,
      I jeden drugiego przezywa zydlakiem,
      Jest tez Hojarska - o! jaka wielka!
      Przed taka ucieklby nawet Belka,
      A do kompletu - czyja to wina?
      Brakuje tylko Kokokorwina.
      • xiazeluka Kiepskie 16.05.03, 11:58
        pulbek napisał:

        > Siedzi na sali Samoobrona,
        > Ciezka, ogromna i otluszczona.
        > Naburmuszona.

        Pojechałeś po osobach, a nie rzeczach naprawdę istotnych.
        • Gość: siedem Re: Kiepskie IP: 213.216.66.* 16.05.03, 12:00
          xiazeluka napisał:

          > pulbek napisał:
          >
          > > Siedzi na sali Samoobrona,
          > > Ciezka, ogromna i otluszczona.
          > > Naburmuszona.
          >
          > Pojechałeś po osobach, a nie rzeczach naprawdę istotnych.

          a poza tym to nie jest dobre dla dzieci oraz dyskryminuje puszyste kobiety.
          frau jaruga moze kolege poslac na 25 ełrołagru/


          5040
        • pulbek Re: Kiepskie 16.05.03, 12:09
          xiazeluka napisał:

          > Pojechałeś po osobach, a nie rzeczach naprawdę
          > istotnych.

          Sluszna uwaga. To przez lenistwo. Ale w rymowankach
          bardziej cenie sobie formalna perfekcje techniczna niz
          polityczna poprawnosc. Co z tego, ze Twoj wierszyk o
          arabusie Alim jest politycznie poprawny, jesli rytm mu
          sie bolesnie rozjezdza? Ta unijna lokomotywa 100 razy
          lepsza.

          Pulbek.


          • xiazeluka Re: Kiepskie 16.05.03, 12:22
            pulbek napisał:

            > Co z tego, ze Twoj wierszyk o
            > arabusie Alim jest politycznie poprawny, jesli rytm mu
            > sie bolesnie rozjezdza? Ta unijna lokomotywa 100 razy
            > lepsza.

            Ależ oczywiście. To była mała ćwiczebna etiuda. Clou stanowiła pierwsza część.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka