Dodaj do ulubionych

Tragedia na uniwersytecie

16.04.07, 23:38
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4064943.html?skad=rss

Przykro mi o tym pisać.
GW do "newsa" o tragedii podpina stary artykuł Węglarczyka z 1999:

serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,139847.html.
Węglarczyk, nie dość że kompromituje się w nim raz po raz (m.in. "pistolet
półautomatyczny"), to na poparcie swojej ewidentnej sympatii dla zakazu
posiadania broni przytacza liczne przypadki egzekucji dokonywanych przez
szaleńców, np. i ten:
"W kwietniu 1996 r. niezrównoważony mężczyzna zastrzelił 35 osób w Port Arthur
w Australii."
Nie napisze ten Węglarczyk, że może gdyby jedna z owych 35 osób w Port Arthur
też była "przy broni", to ofiar byłoby może 10 razy mniej.

Mnie nieco dziwi, że przy licznych podobnych egzekucjach dokonywanych przez
psychopatów na taką skalę, nie znajdzie się wśród ofiar nikt, kto by strzelił
psychopacie precyzyjnie w tył głowy.

Może to jest efekt pismactwa takich właśnie Węglarczyków.
Obserwuj wątek
    • kafar.pl Re: Tragedia na uniwersytecie 16.04.07, 23:46
      jaceq napisał:

      > Węglarczyk, nie dość że kompromituje się w nim raz po raz (m.in. "pistolet
      > półautomatyczny"), to na poparcie swojej ewidentnej sympatii dla zakazu
      > posiadania broni przytacza liczne przypadki egzekucji dokonywanych przez
      > szaleńców, np. i ten:
      > "W kwietniu 1996 r. niezrównoważony mężczyzna zastrzelił 35 osób w Port Arthur
      > w Australii."
      > Nie napisze ten Węglarczyk, że może gdyby jedna z owych 35 osób w Port Arthur
      > też była "przy broni", to ofiar byłoby może 10 razy mniej.

      ------
      A może byłoby 10 razy więcej?
      ------

      > Mnie nieco dziwi, że przy licznych podobnych egzekucjach dokonywanych przez
      > psychopatów na taką skalę, nie znajdzie się wśród ofiar nikt, kto by strzelił
      > psychopacie precyzyjnie w tył głowy.

      ----
      Właśnie dlatego smile)))
      ----
      • jaceq Re: Tragedia na uniwersytecie 16.04.07, 23:48
        > A może byłoby 10 razy więcej?

        A może warto spróbować?

        > Właśnie dlatego

        Co: "dlatego"?

        > smile)))

        Rzeczywiście, bardzo śmieszne.
        • kafar.pl Re: Tragedia na uniwersytecie 17.04.07, 00:22
          jaceq napisał:

          > > A może byłoby 10 razy więcej?
          >
          > A może warto spróbować?
          >
          > > Właśnie dlatego
          >
          > Co: "dlatego"?
          >
          > > smile)))
          >
          > Rzeczywiście, bardzo śmieszne.
          >
          --------
          Dlatego, ze nie potrafią strzelać.
    • canaris.jr Re: Tragedia na uniwersytecie 16.04.07, 23:51
      www.washingtonpost.com/wp-srv/photo/gallery/070416/GAL-07Apr16-71139/index.html?hpid=moreheadlines

      www.spiegel.de/fotostrecke/0,5538,20891,00.html
      www.nytimes.com/2007/04/16/us/16cnd-shooting.html?_r=1&hp&oref=slogin
      www.repubblica.it/2006/05/gallerie/esteri/campus-virginia/1.html
    • sz0k Jacqu to samo sobie pomyślałem 17.04.07, 00:17
      > Mnie nieco dziwi, że przy licznych podobnych egzekucjach dokonywanych przez
      > psychopatów na taką skalę, nie znajdzie się wśród ofiar nikt, kto by strzelił
      > psychopacie precyzyjnie w tył głowy.

      Od razu po przeczytaniu tego newsa:
      wpisz.blox.pl/2007/04/Dramat-na-Politechnice-Wirginijskiej.html#ListaKomentarzy
      • jaceq Re: Jacqu to samo sobie pomyślałem 17.04.07, 00:40
        Dzięki, faktycznie interesująca dyskusja.

        W l. 90-tych, wjeżdżając do W-wy, na kolejnych światłach słyszę "szarp za
        klamkę" za chwilę brzdęk stłuczonej szyby i widzę torebkę wyrwaną siedzącej obok
        żonie przez jakiegoś cyganiaka, góra 17 lat. Plułem sobie potem w brodę, bo
        gdybym miał pod pachą przynajmniej straszaka przyzwoitego kalibru np. 35, to bym
        10 razy zdążył go wyjąć i cyganiaka pozbawił:
        a. słuchu
        b. być może wzroku
        c. (w miarę) czystej bielizny
        i d. łupu (dokumenty i parę groszy + droga torebka).

        Odtąd staram się mieć zawsze coś przy sobie, choćby to był kawałek gazrurki
        wypełnionej piaskiem i obszytej skórą.
        Parę lat temu, miesiąc po tym jak zakapturzony typ skroił moje dziecko w biały
        dzień w autobusie z karty bankomatowej i świeżo pobranej gotówki - czekając na
        Wolskiej na jeden z ostatnich autobusów w kierunku cywilizacji, podobny typ za
        pomocą noża poprosił, bym wyskoczył z portfela i komórki, przez którą
        nieopatrznie usiłowałem wezwać taxi. No to go potraktowałem paralizatorem i
        patrzałem jak mu oczy na wierzch wypływają, aż się baterie wyczerpały (6 sztuk
        R20, co trochę trwało). Aby go rano słońce nie poraziło, nakryłem mu łeb koszem
        na śmieci i jedyne, co mi na myśl przyszło, to zmienić przystanek.
        • pozarski Re: Jacqu to samo sobie pomyślałem 17.04.07, 01:04
          Nie wierze,ale opis - perla!
        • danus01 Re: Jacqu to samo sobie pomyślałem 17.04.07, 09:57
          Jacqu,
          ale z gazrurka i gazem na baterie wobec takiego szalenca i tak bylbys bezradny
          chyba,ze bezszelestnie udalo by ci sie zajsc go od tylu
          • jaceq Re: Jacqu to samo sobie pomyślałem 17.04.07, 22:19
            danus01 napisała:

            > Jacqu,
            > ale z gazrurka i gazem na baterie wobec takiego szalenca i tak bylbys bezradny
            > chyba,ze bezszelestnie udalo by ci sie zajsc go od tylu

            Danusiu, nawet gdybym miał nie gazrurkę, gaz i baterie, ale zwykłą klamkę, to
            mógłbym jej nie wyjąć, bo np. byłbym pierwszy na "liście" tego szaleńca, albo
            widząc krew itd. by mnie sparaliżowało, albo trzęsąc się ze strachu czekałbym na
            śmierć - naprawdę nie wiem.

            Ale gdyby np. było nas trzech/troje z klamkami w kieszeniach w grupie 30 osób
            (10%), szanse byłyby większe, że ktoś się ocknie i zachowa jak należy.

            Ale gdybym się jednak zdecydował, to z pewnością przez myśl by mi nie przeszło,
            że jakaś mamusia będzie po synku płakać gdzieś tam w Korei.

            I tyle tego gdybania.
        • jaski Re: Jacqu to samo sobie pomyślałem 18.04.07, 04:12
          Odtąd staram się mieć zawsze coś przy sobie, choćby to był kawałek gazrurki
          > wypełnionej piaskiem i obszytej skórą.
          Aha, tzw. lamiglowka?
          Wiesz, ja tam osobiscie to w te 'straszaki' nie wierze. Spotkasz kiedys goscia
          z czyms 'powaznym' i co wtedy? Wez sobie zalatw jakies .22(5.56) co najmniej,
          zabic z tego ciezko, ale ustrzelic w sam raz.
    • andrzejg Re: Tragedia na uniwersytecie 17.04.07, 07:20
      jaceq napisał:
      >
      > Mnie nieco dziwi, że przy licznych podobnych egzekucjach dokonywanych przez
      > psychopatów na taką skalę, nie znajdzie się wśród ofiar nikt, kto by strzelił
      > psychopacie precyzyjnie w tył głowy.
      >

      Aby cos takiego miało miejsce, to powinnismy na codzień chodzic z bronią
      przy boku i czekac na atak psychopaty, a to chyba nie jest normalne.

      A.
      • xiazeluka Re: Tragedia na uniwersytecie 17.04.07, 09:31
        A cóż może być normalniejszego od chodzenia z bronią???
        • danus01 Re: Tragedia na uniwersytecie 17.04.07, 09:50
          xiazeluka napisała:

          > A cóż może być normalniejszego od chodzenia z bronią???
          >

          czy takiego czegos nie nalezy nazwac mowa palanta?

          dla kazdego nie palanta jest oczywiste,ze normalniejsze od chodzenia z bronia
          jest chodzenie bez broni
          za wyjatkiem oczywiscie zawodow w 'polowanie na lisa' lub inna zwierzyne
          drugi wyjatek jest taki,ze ...palanci otoczeni sa zewszad lisami i innymi
          zwierzakami
          a trzeci wyjatek to...nienormalnosc nie wie co to normalnosc,bo pewnie jej na
          oczy nigdy nie widziala i w historii na jej slad tez sie nie natknela
          • xiazeluka Złe duchy zalęgły się w Pani czaszce 17.04.07, 10:14
            Proponuję, by zrobiła sobie Pani dziurę w owej czaszce, aby demony uleciały
            precz. Dobrym, atestowanym na Trockim narzędziem jest czekan.

            Otóż, proszę Pani, chodzenie z bronią jest właśnie bardziej naturalne od
            chodzenia bez; już pierwszy małpolud, który wyprostował się nieco bardziej od
            reszty, podniósł z ziemi kamień lub kawał drąga, by zapewnić sobie
            bezpieczeństwo i pokarm. A potem, prostując się coraz bardziej, nosił u boku
            lub na ramieniu maczugę, włócznię, miecz, szablę, broń palną.

            Ci, którzy broni nie nosili, musieli pracować na uzbrojonych.
            • danus01 Re: Złe duchy zalęgły się w Pani czaszce 17.04.07, 12:46
              xiazeluka napisała:

              > Otóż, proszę Pani, chodzenie z bronią jest właśnie bardziej naturalne od
              > chodzenia bez;

              oczywiscie xiezu palantowy
              masz 100% racji
              jako facet,ktory z palantem nie rozstaje sie od urodzenia ,chodzenie
              z 'narzedziem gwaltu' jest jak najbardziej chodzeniem naturalnym od
              zarania ...jak to bylo?
              malpoluda?
              • pozarski Re: Złe duchy zalęgły się w Pani czaszce 17.04.07, 12:48
                Hehe,Danusiu,to ci sie udalo!I do tego nie jestesmy pewni broni pana(pani?)
                ksionze.
              • xiazeluka Zgadza się 17.04.07, 13:23
                Od czasów małpoludów - to włąśnie napisałem.
                Cieszę się, że wreszcie coś do Pani trafiło, zapewne przez tę dziurę, którą
                wywiało złe duchy.
        • manny_ramirez Re: Tragedia na uniwersytecie 17.04.07, 11:17
          chodzenie bez niej
        • andrzejg Re: Tragedia na uniwersytecie 17.04.07, 11:29
          przecież możesz sobie załatwic pozwolenie na broń i chodzić z nia u boku,
          tak samo wszelkiej masci bambry mogą kupić broń na bazarze i nosic ją za pazuchą
          jednak bezpieczniej sie czuję ze świadomościa,że nie kazdy legalnie moze ową
          broń posiąść.Wtedy byłoby wieksze prawdopodobieństwo wpadnięcia na oszalałego
          właściciela broni.

          A.
          • xiazeluka Co za absurd 17.04.07, 13:31
            Andrzeju, ty serio napisałeś, że czujesz się bezpieczniej mając świadomość, że
            broń posiadają tylko bandyci?
            • hasz0 Śpisz z nabitą bronią? Patrzysz na wszystkie dachy 17.04.07, 14:06
              zanim wysiądziesz z pancernego auta?
              Oczyszczasz teren na 100 m przed spacerkiem
              by wyeliminować element zaskoczenia?

              masz oczy w d.. itd?
              • xiazeluka Nie jestem wariatem 17.04.07, 14:25
                Idąc ulicą nie patrzę na elewacje mijanych domów w obawie przed spadającym
                tynkiem lub pod nogi ze strachu przed nagłym powstaniem rozpadliny
                tektonicznej; kupionej w sklepie żywności nie badam pod kątem występowania
                toksyn, podobnie nie analizuję składu chemicznego medykamentów. Przed nagłymi,
                ślepymi trafami mnie to nie uchroni.
                Proszę schłodzić sobie głowę, przegrzała się.
            • andrzejg Re: Co za absurd 17.04.07, 17:56
              xiazeluka napisała:

              > Andrzeju, ty serio napisałeś, że czujesz się bezpieczniej mając świadomość,
              że broń posiadają tylko bandyci?
              >

              bezpieczniej sie czuje wiedząc,że świry jak ten w juesej nie mają łatwego
              dostepu do broni, bo widzisz - bandyta wybiera sobie okreslony cel, a swir
              strzela prawie że na oslep.Bandycie czesto wystarczy postraszenie i kradziez,
              a świr strzela bez powodu.Ponadto ,aby posiadanie broni było skuteczne , to
              rzeczywiscie musiałbym ja nosić non stop przy sobie, bo inaczej i tak nie
              zdążyłbym sięgnąć do szuflady.

              A.
              • jaceq Re: Co za absurd 17.04.07, 22:32
                andrzejg napisał:
                > bezpieczniej sie czuje wiedząc,że świry jak ten w juesej nie mają łatwego
                > dostepu do broni,

                Mają i świry, tak samo łatwy jak bandyci:

                miasta.gazeta.pl/opole/1,35114,4037846.html

                Bandyta, czy jednak świr?

                Nie, to Ty, który [ewentualnie] chciałbyś ją mieć legalnie i nie używać jej ani
                w bandyckim ani świrskim celu, masz do niej dostęp utrudniony. Dla świrów i
                bandytów to żaden problem.
                Zresztą można sobie nawet wyobrazić świra zaczynającego nagle machać rzeźnickim
                wyostrzonym jak brzytwa nożem w zatłoczonym tramwaju. Nie byłoby dobrze w takiej
                sytuacji, gdyby znalazł się ktoś, kto skróciłby cierpienia świra strzałem w łeb?

                Koncesjonować noże? Pozwolenia na tasaki, motyki, widły, siekiery, kilofy, piły
                łańcuchowe, łyżki wazowe, pompki rowerowe i widelce?
                • andrzejg Re: Co za absurd 18.04.07, 10:00
                  jaceq napisał:
                  > Zresztą można sobie nawet wyobrazić świra zaczynającego nagle machać
                  rzeźnickim wyostrzonym jak brzytwa nożem w zatłoczonym tramwaju. Nie byłoby
                  dobrze w takiej sytuacji, gdyby znalazł się ktoś, kto skróciłby cierpienia
                  świra strzałem w łeb ?
                  >

                  ostatnio Jackiewicz z PiSu załatwił gościa swoja bronią - reką karateki -
                  po jego świrowaniu w autobusie.Jesteś na 100 % pewny,że temu gosciowi nalezała
                  się śmierć?

                  Ciekawym jak sie czujecie z naganem za pazuchą.Cały czas obserwujesz swojego
                  rozmówcę w oczekiwaniu na atak?Przecież w innym przypadku posiadanie broni
                  mija się z celem, ponieważ na nic Ci ona, gdy prześpisz atak.

                  A.
                  • xiazeluka Nie każdy jest karateką 18.04.07, 10:43
                    Przy okazji chciałbym się upewnić - karateka Jackiewicz cały czas obserwuje
                    otoczenie oczekując ataku i możliwości popisu sprawności fizycznej?

                    Jeśli będę miał broń zatkniętą za pasek, to celem ataku stanie się ktoś
                    nieuzbrojony, np. Ty, niezależnie od stanu Twojej czujności.
                    • andrzejg Re: Nie każdy jest karateką 18.04.07, 10:54
                      xiazeluka napisała:

                      >
                      > Jeśli będę miał broń zatkniętą za pasek, to celem ataku stanie się ktoś
                      > nieuzbrojony, np. Ty, niezależnie od stanu Twojej czujności.
                      >

                      Aby tak było , Twoja broń musiałaby być widoczna.
                      Czyli może colty w kaburach u pasa?

                      Inaczej broń jako odstraszacz potencjalnego napastnika nie zda egzaminu

                      A.

                      A.
                      • xiazeluka Re: Nie każdy jest karateką 18.04.07, 11:06
                        1. Może być na widoku, czemu nie. Taki eksperyment przeprowadzono gdzieś w
                        Hameryce, przestępczość spadła.

                        2. Jako odstraszanie wystarczy sama wiedza, że każdy potencjalna ofiara może
                        być uzbrojona. Aby tak było, musi istnieć powszechny dostęp do broni - kolejny
                        argument "za".

                        wiadomosci.onet.pl/1520876,11,item.html:
                        "- W stanie Nowym Jork jest absolutny zakaz posiadania broni - w Arizonie na
                        obywatela wypada (oficjalnie kupionej) 2,5 sztuki; jednak to w Nowym Jorku
                        stale są napady z bronią - nie w Arizonie, gdzie bandyci po prostu boją się
                        przechodniów;

                        - W Rockford (Illinois) po wydaniu nakazu (całkiem nieliberalnie: nakazu!)
                        posiadania broni przez właścicieli domów i mieszkań liczba włamań spadła
                        siedmiokrotnie"
                        • jaski Re: Nie każdy jest karateką 19.04.07, 05:35
                          xiazeluka napisała:

                          > 1. Może być na widoku, czemu nie. Taki eksperyment przeprowadzono gdzieś w
                          > Hameryce, przestępczość spadła.

                          Nie spadla. NIE WZROSLA.
                          >
                          > 2. Jako odstraszanie wystarczy sama wiedza, że każdy potencjalna ofiara może
                          > być uzbrojona. Aby tak było, musi istnieć powszechny dostęp do broni -
                          kolejny
                          > argument "za".

                          Nie koniecznie. Co mi z tego, ze Skywalker sobie pukawke kupil? Prawdopodobnie
                          nie bardzo wie jak to uzywac, trzyma gdzies w majtkach, a jak chce mu kuku
                          zrobic to mam swoja juz w reku. Billy the KId jestes? szybszy od przeciagu?
                          >
                          > wiadomosci.onet.pl/1520876,11,item.html:
                          > "- W stanie Nowym Jork jest absolutny zakaz posiadania broni - w Arizonie na
                          > obywatela wypada (oficjalnie kupionej) 2,5 sztuki; jednak to w Nowym Jorku
                          > stale są napady z bronią - nie w Arizonie, gdzie bandyci po prostu boją się
                          > przechodniów;
                          >
                          Taaa, porownaj sobie ile czlowieka zyje w NY i arizonie. Na km2 zwlaszcza.

                          > - W Rockford (Illinois) po wydaniu nakazu (całkiem nieliberalnie: nakazu!)
                          > posiadania broni przez właścicieli domów i mieszkań liczba włamań spadła
                          > siedmiokrotnie"
                          >
                          Nic takiego nie mialo miejsca.
                      • hasz0 __________Zróbmy sobie Amerykę w Polsce 18.04.07, 11:08
                        Szeroko cytowane studium zamieszczone w 'New England Journal of Medicine'
                        stwierdził, że prawdobodobieństwo że posiadacz broni zostanie zamordowany jest
                        2.7 raza większe niż w przypadku osoby nie posiadającej broni.

                        The evidence is overwhelming that mieszkanie w niebezpiecznym środowisku jest
                        kluczową przyczyną, dla której ludzie kupują broń.

                        In fact, broń palna jest najskuteczniejszym sposobem ochrony swojego domu przed
                        przestępcami. Zgodnie z ekspertem w sprawach broni palnej, J. Neil'em
                        Schulman'em, co 13 sekund Amerykanin lub Amerykanka posiadający broń używają
                        jej w samoobronie.

                        1145 razy dziennie broń jest używana przeciw rozbójnikom. 416 razy dziennie
                        kobiety używają broni przeciw gwałcicielom. Łącznie, 216 razy bardziej
                        prawdopodobne jest, iż broń zostanie użyta w samoobronie, niż w celu
                        uśmiercenia niewinnej osoby. A nawet, jeśli nie masz broni, to utrzymanie prawa
                        twoich sąsiadów do jej posiadania jest jednym z najlepszych sposobów na
                        odpychanie kryminalistów od twojego sąsiedztwa.

                        Zgodnie z [nationally-syndicated columnist] Samuel 'em Francis'em, ryzyko
                        śmierci z powodu przypadkowego wypalenia broni wynosi 1 do 200 tysięcy. 29 razy
                        bardziej prawdopodobne jest, że zginiesz w wypadku samochodowym.
                        Zakaz Broni Nie Zadziałałby w Ameryce Jeśli kilka Zachodnich krajów
                        demokratycznych, takie jak Wielka Brytania, skutecznie rozbroiło swoich
                        obywateli, nie byłoby to możliwe w USA. Nasze tradycje niepodległości i
                        osobistej samoobrony po prostu nie współgrają z pokojowym rozbrojeniem
                        amerykańskich posiadaczy broni, szacowanych na 80 milionów.

                        W Kalifornii, mniej niż 2 % z 2 milionów posiadaczy strzelb półautomatycznych
                        zarejstrowało broń zgodnie z prawem stanowym - mimo tego, iż niezarejestrowanie
                        jest traktowane jak zbrodnia!

                        Nawet wyegzekwowanie zakazu nie mogłoby być możliwe. Komisarz ds więziennictwa
                        Stanu Nowy Jork udowodnił, iż gdyby 1 % nielegalnych posiadaczy broni z Miasta
                        Nowy Jork było schwytane, osądzone i wysłane do więzienia na rok, system
                        więzień stanowych zapadłby się.

                        Prohibicja Broni Może Zniszczyć Amerykę Ameryka urodziła się społeczeństwem
                        uzbrojonym. Broń jest integralną częścią naszej tradycji i pozostanie podstawą
                        zachowania naszego bezpieczeństwa i wolności.
                        Dziś, bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy broni do obrony przed szalejącymi
                        przestępcami i powstrzymywania potencjalnych tyranów. Samo tylko posiadanie
                        broni w wielu amerykańskich gospodarstwach domowych wystarczy do powstrzymania
                        potencjalnych agresorów.

                        Prohibicja broni nie zabierze jej z rąk przestępców ani nie uczyni nas
                        bezpieczniejszymi, lecz próba zakazania broni mogłaby zniszczyć nasz naród.
                        Obraz paramilitarnych drużyn SWAT najeżdżających nasze domy aby skonfiskować
                        naszą broń jest obrazą wszystkiego, co reprezentuje Ameryka. Jednak, dokładnie
                        tam prowadzi nas prohibicja broni.

                        Niezależnie od kar za nieposłuszeństwo, miliony Amerykanów nie oddałyby broni
                        po dobroci. Wielu, normalnie uczciwych i prawych, obywateli zacznie kłamać,
                        kombinować, a nawet - zabijać w obronie swoich praw. Są przypuszczalnie
                        miliony, które dzielą sentymenty profesora z George Mason University i
                        [nationally syndicated columnist] Walter'a Williams 'a, który ostatnio
                        napisał: "Będziesz wiedział że Williams nie ma broni, gdy będzie martwy."


                        • hasz0 __________a co 13 sec Polak będzie zabijał bandytę 18.04.07, 11:13
                          czyli po roku 3600 s* 24 * 356 /13 = 2.366030
                          będzie zabitych prawie 2 i pół miliona bandytów.

                          A po 10 latach?
                          • hasz0 __________ i zostanie ino chm AG i kulturalny # 18.04.07, 11:14
                            a bandytów zero.
                            • andrzejg __________ i zostanie ino chm AG i narcyz # 19.04.07, 05:38
                              lustereczko,lustereczko, powiedz mi przecie
                              kto jest najkulturalniejszy na świecie

                              A.
                              • hasz0 Re: __________hm nie można heząknąć? 20.04.07, 17:56
                                ???
                                • andrzejg można nawet #nąć 20.04.07, 18:58
                                  byle z kulturą
                        • wikul Re: __________Zróbmy sobie Amerykę w Polsce 18.04.07, 22:34
                          Przy pomocy poziomych kreseczek.
                          • hasz0 Re: __________to vistuj Wikul/n 20.04.07, 17:57
                  • jaceq Re: Co za absurd 18.04.07, 22:13
                    andrzejg napisał:
                    > Jesteś na 100 % pewny,że temu gosciowi nalezała
                    > się śmierć?

                    Stawiasz sprawę tak, że jak bym nie odpowiedział, wyjdzie na Twoje.
                    Otóż odpowiem. Nikomu nie "należy się" śmierć z mocy ustawy, czyjegoś widzimisię
                    itp. Może tylko wyrok sądowy. Jackiewicz (skądby nie był) też, jak sądzę, nie
                    traktuje tego wypadku jako jakiegoś swojego tryumfu karateki, tylko właśnie jako
                    wypadek i (jak sądzę) lekko mu z tym nie jest, jak każdemu normalnemu człowiekowi.
                    Jako, że jestem jednak relatywistą moralnym i nie mam najmniejszego kłopotu ze
                    stopniowaniem zła dodam, że odwalenie kity przez menela wskutek działania
                    Jackiewicza to zło, ale zło o kilka rzędów wielkości mniejsze, niżby miała się
                    stać jakakolwiek krzywda kobiecie Jackiewicza albo jego dziecku.

                    > Cały czas obserwujesz swojego
                    > rozmówcę w oczekiwaniu na atak?

                    Andrzeju, świat jest na tyle piękny, że mam do obserwowania tysiące innych
                    rzeczy wokół, więc trudno mówić o jakimkolwiek skupianiu się na obserwacji w
                    oczekiwaniu na atak. Ale na jakimś 25601. albo 25602. poziomie uwagi - chyba tak.

                    > Przecież w innym przypadku posiadanie broni
                    > mija się z celem, ponieważ na nic Ci ona, gdy prześpisz atak.

                    Niekoniecznie:

                    "Kilka lat temu wydarzyła się historia, którą Korwin-Mikke mógłby wykorzystać
                    jako argument dla swojej tezy.

                    W 2002 r. doszło do strzelaniny w Appalachian Law School w Wirginii. Jeden ze
                    studentów, pochodzący z Nigerii Peter Odighizuwa, wtargnął z karabinem do
                    gabinetów wykładowców. Z bliskiej odległości zastrzelił dwóch profesorów i
                    studentkę.

                    Na dźwięk pierwszych strzałów studenci Mikael Gross i Tracy Bridges, niezależnie
                    od siebie, rzucili się do samochodów po swoją prywatną broń. Bridges stwierdziła
                    później, że była gotowa zabić.

                    W tym czasie napastnik opuścił już budynek. Na dziedzińcu postrzelił kolejne
                    trzy osoby. Gross i Bridges przybiegli z dwóch różnych stron i wymierzyli broń w
                    Odighizuwę, żądając żeby się poddał. Kiedy Nigeryjczyk wyrzucił karabin,
                    obezwładnił go trzeci student, Ted Besen."

                    serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34397,4068828.html
                    • andrzejg Re: Co za absurd 19.04.07, 05:27
                      Ja rozumiem poniżenie żony i dziecka Jackiewicza i jego samego złe samopoczucie
                      z powodu zabójstwa pijaka.Byc moze był to nieszczęśliwy wypadek, ale w przypadku
                      sportowców ich umiejętności sportowe traktuje sie jak posiadanie broni.Czyż nie?
                      Gdyby tej broni nie miał, to człowiek poszedłby do pierdla,albo dostał w pysk.
                      Mniej obawiam się bandyty, bo ten działa z pewnym zamiarem.Więcej się boję
                      przypadkowych złych interpretatorów mojego postępowania gotowych pociągnąć za
                      spust z byle powodu, a takich byłoby w Polsce więcej przy łatwej dostepności
                      do broni.


                      Podany przez Ciebie przykład dowodzi jedynie,że do obrony z uzbrojonym
                      człowiekiem przydałaby sie broń.A znasz przypadki ,gdy takich amatorów
                      szaleniec po prostu zastrzelił zanim zdołali mrugnąć okiem?

                      Ta historia nijak nie obala tezy,że łatwość w dostepie do broni jest przyczyną
                      wiekszej przestępczości, a w tym masakr jak ostatnio.Z siekierą takiej masakry
                      by nie zrobił.


                      A.
                      • jaceq Re: Co za absurd 19.04.07, 21:41
                        andrzejg napisał:
                        > umiejętności sportowe traktuje sie jak posiadanie broni.Czyż nie?

                        Prawdę mówiąc, pierwsze słyszę.

                        > Ta historia nijak nie obala tezy,że łatwość w dostepie do broni jest przyczyną
                        > wiekszej przestępczości, a w tym masakr jak ostatnio.

                        I absolutnie nie czyni wiarygodną tezy wprost przeciwnej.
                        • andrzejg Re: Co za absurd 20.04.07, 07:20
                          jaceq napisał:
                          >
                          > I absolutnie nie czyni wiarygodną tezy wprost przeciwnej.
                          >
                          >

                          Macie rację pisząc,że gdyby ktos tam miał broń , to mógłby przerwać tragedię
                          na etapie początkowym strzelając szaleńcowi w łeb.Jednak ...czyz ta tragedia
                          nie miała miejsca w USA, gdzie dostepność broni jest dostępna?Jak to sie stało,
                          że na tylu ludzi nie trafił się nikt z bronią?Mimo łatwości w dostepie do
                          broni ludzie nie uzbroili się?Dla mnie to normalne, bo normalniejszym jest
                          chodzić nieuzbrojonym niz uzbrojonym (przynajmniej dla mnie i jak widać dla
                          studentów z Wirginii też).W takim razie skuteczność ogólnego dostępu do broni
                          okazała się zerowa, bo koniec końców świr sam sobie strzelił w łeb.

                          A.
        • jaski Re: Tragedia na uniwersytecie 18.04.07, 04:19
          Salve Skywalker. Po pierwsze- glupio wygladasz i niewygodnie sie czujesz. Gdzie
          to wlozyc? W kieszen? Portki nierowno leza. Za pasek? Oj, jak pistolet mozesz
          sie pozbawic walorow. Kabura? IPN Cie moze scignac jako agenta. Same
          nieprzyjemnosci. Ciezkie to i niewygodne. No i wydlubac ciezko. A przeciez
          podatki placisz, to niech juz ci mundurowi to nosza.
    • canaris.jr Re: Tragedia na uniwersytecie 17.04.07, 09:31
      krwawa kąpiel w Blacksburg ... tu miało miejsce to amokalne zdarzenie ...

      www.spiegel.de/fotostrecke/0,5538,PB64-SUQ9MjA4OTQmbnI9MQ_3_3,00.html
      • hasz0 __bardziej idiotycznie jest: mieć i policję i broń 17.04.07, 12:44
        i dwie kamizelki na kupie.
        Oraz 4 ochroniarzy z każdego kierunku - ten z tyłu musi umieć
        chodzić tyłem. A własciciel mysleć tyłem.



        Gratuluję egoizmu, stymulowania lęku i wrogości, cywilizacji obsesji,
        pesymizmu, fobii, rozpowszechniania narzędzi zadawania śmierci wynikającej z
        braku wiary w przyszłość, w dobre intencje innych, radość i hedonizm, w
        celowość życia i jego wartości. I w wreszcie w Opatrzność!


        • piq Re: __bardziej idiotycznie jest: mieć i policję i 18.04.07, 20:54
          hasz0 napisał:

          > Gratuluję egoizmu, stymulowania lęku i wrogości, cywilizacji obsesji,
          > pesymizmu, fobii, rozpowszechniania narzędzi zadawania śmierci wynikającej z
          > braku wiary w przyszłość, w dobre intencje innych, radość i hedonizm, w
          > celowość życia i jego wartości. I w wreszcie w Opatrzność!

          Przyjmuję gratulacje z powodu propagowania wolności jednostki i prawa do obrony
          życia, zdrowia, godności i wlasności. Ciekawym, haszu, czy przyznałby ci rację
          ten starszy pan pobity i w końcu uśmiercony przez nastoletnich zulikow w
          Warszawie. Oto radosc i hedonizm, celowość życia i jego wartości oraz wiara w
          Opatrzność.

          Czy ci nie przychodzi do biednego łba, ze dwoch gó..arzy ze scyzorykiem może
          cie zarznąć na przystanku - i nikt nie zareaguje, bo ludzie nie maja czym
          zareagować, a nie każdy rzuci się na gó..arza mającego nóż? Wybacz, ale
          znacznie bardziej cenię życie ofiar niz przestepcow.

          Ponadto wyznajesz zasady wziete wprost od Michnika, bolszewii i nazistów. Przed
          wojna w Polsce dostęp do broni byl bardzo szeroki, a jakos nie słyszałem twoich
          potępien praw II RP. Myślisz jak lewak, biedactwo ty moje, i bezmózgi
          politpoprawny obywatel zlaicyzowanej (pomijając twoje liczenie na Opatrzność)
          zachodniej Europki.
          • hasz0 _________ładujesz ślepe naboje i fatlnie celujesz 23.04.07, 14:14
            To taki ekshibicjonizm bezargumencia?
            (lewacki prawak, emaptyczny naziol, filo-kontr-michnilista, demo-bolszewiak,
            potępieniec IIRP, zlaicyzowany katol...


            > Ponadto wyznajesz zasady wziete wprost od Michnika, bolszewii i nazistów.
            Przed > wojna w Polsce dostęp do broni byl bardzo szeroki, a jakos nie
            słyszałem twoich > potępien praw II RP. Myślisz jak lewak, biedactwo ty moje, i
            bezmózgi > politpoprawny obywatel zlaicyzowanej (pomijając twoje liczenie na
            Opatrzność) > zachodniej Europki.
    • pozarski Re: Tragedia na uniwersytecie 17.04.07, 12:42
      Nauczyciel matematyki,70letni Izraelczyk,zginal ratujac studentow.

      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,4065632.html
      • hasz0 Ku opamietaniu fatumo-obsesjonistom 17.04.07, 12:50
        Pesymista to człowiek, który uważa, że wszyscy są takimi samymi łotrami jak on
        sam i za to ich nienawidzi. (Pesymizm), Autor: George Bernard Shaw.

        Optymizm jest ślepy, pesymizm gorzki.
        Autor: Jean Cocteau

        Pesymista to ktoś, kto postawiony przed wyborem jednego z dwojga złego –
        wybiera oba.

        Autor: Oscar Wilde
        Pesymista twierdzi, że wszystkie kobiety to nierządnice. Optymista nie
        twierdzi, że nie, ale ma nadzieje.

        Autor: Julian Tuwim
        Pesymizm to jedynie nazwa, jaką ludzie o słabych nerwach nadają mądrości.

        Autor: Romuald Hube
        Pesymiści są potrzebni światu: gdy optymista wynalazł samolot, pesymista
        skonstruował spadochron.

        Autor: anonim
        Pożyczaj tylko od pesymistów. Oni i tak nie mają nadziei, że im oddasz.

        Pesymista uważa, że już gorzej być nie może. A optymista – że owszem, może.
        Autor: anonim
        • hasz0 Zle fatum i tak Cię dopadnie nie pomoże nagan i ka 17.04.07, 12:55
          mizelka.

          Gdyby Bóg chciał bys sam się bronił
          dałby Ci cztery pary oczu śpiące na zmianę.

          Zamiast tego dał jednak rozum. Zróbcie z niego uzytek
          a zadna broń nie będzie Wam potrzebna.
          • canaris.jr Re: Zle fatum i tak Cię dopadnie nie pomoże nagan 17.04.07, 14:32
            zastrzeleni z Uni-Virginia , jeszcze nie są pochowani , a już rozpętała się
            debata w USA o świętość : o prawo każdego obywatela usa do noszenia broni .
            wielu zwolenników broni uważa że, można było zapobiec masakrze gdyby wszyscy
            studenci mieli pistolet .....

            jeden z dyskutantów skwitował to z sarkazmem :
            ” ależ tak , Al Qaida’ę będzie to cieszyło gdy wszyscy amerykanie się
            wystrzelają ...”


            www.spiegel.de/fotostrecke/0,5538,PB64-SUQ9MjA4OTcmbnI9MQ_3_3,00.html

            • jaceq Re: Zle fatum i tak Cię dopadnie nie pomoże nagan 17.04.07, 22:44
              > jeden z dyskutantów skwitował to z sarkazmem :
              > ” ależ tak , Al Qaida’ę będzie to cieszyło gdy wszyscy amerykanie s
              > ię
              > wystrzelają ...”

              Ten "dyskutant" to jakiś bestry jakiś (inaczej). Około 250 mln sztuk broni w
              rękach prywatnych. Około jedna "rurka" na statystyczny łeb, niemowlaki i amiszów
              wliczając. Nie powystrzelali się czasu Civil War, nie powystrzelali się na
              Dzikim Zachodzie, w Chicago czasów prohibicji, to i teraz się nie powystrzelają.
              Za to (miejmy nadzieję) powystrzelają się Hamasowcy z Arafaciarzami, czy inni
              szyici z sunnitami. Amen.

    • benek231 Na wariato sily nie ma. Zawsze zdobeda bron w kra 17.04.07, 15:35
      w kraju takim jak USA, Australia, wiele krajow afryanskich i Pld. Amerykanskich.

      Bodaj miesiac temu Sad Najwyzszy uznal za niezgodne z konstytucja prawo
      Washington DC ograniczajace dostep do broni palnej. Faktycznie, posiadanie jej
      bylo od kilkunastu lat zakazane. Dziwnym zbiegiem okolicznosci liczba zabojstw z
      uzyciem broni palnej i napadow z bronia w reku utrzymywala sie w tym samym
      czasie w DC na astronomicznym poziomie. Bo bandzior zawsze znajdzie bron pomimo
      wszelkich zakazow, ktore uderzaja wylacznie w przecietnego obywatela.

      Gdy bandzior nie jest pewien czy nie przywitam go moim 38 wowczas nie zaryzykuje
      wlamania sie do mojego domu, nie zaryzykuje napadu na mnie, nie zaryzykuje
      niegrzecznego potraktowania mnie.

      Taka jest logika prawa do posiadania broni.
    • canaris.jr Re: Tragedia na uniwersytecie 17.04.07, 16:42
      amokowy strzelec był urodzonym 23.letnim połudn-koreanczykiem....mieszkał
      jednak w Centerville, Virginia , podczas semestru mieszkał na kampusie w
      Harper Hall .
      wedle wielu usa-mediów był wyposażony w dwa ręczne automat-bronie ręczne .
      9-milimetr-pistolet produkcji Glock i Walther’a kaliber.22. kupione
      prawdopodobnie w piątek 13.kwietnia ..
      Podobno nosił kamizel kuloodporny. Policja dotąd tych danych nie potwierdziła.
      Ofiary znaleziono w Norris Hall w co najmniej 4. seminar-pomieszczeniach i na
      schodach.
      Sprawca leżał w niezajętym pomieszczeniu .
      Nazywał się nomen omen Cho Seung-Hui .

      www.nytimes.com/2007/04/17/us/20070417_SHOOTING_GRAPHIC.html?_r=1&oref=slogin
      • stormy_weather Re: Tragedia na uniwersytecie 17.04.07, 17:16
        domniemany zamachowiec Cho Seung-Hui
        w kieszeni znaleziono dowód zakupu broni.

        www.spiegel.de/img/0,1020,848789,00.jpg
        ps – pociski kaliber 9 mm parabellum nalezą do najbardziej rozpowszechnionej na
        świecie amunicji do pistoletów....
        półautomatyczne i maszynowe pistolety kaliber 9 nalezą do standartowego
        wyposażenia policji i jednostek militarnych na świecie.
        Amunicja kaliber .22 (5,6 milimetr) określa się także jako małokalibrową
        amunicję.
        Znajduje zastosowanie na polowaniach na małe zwierza i w konkurencjach
        strzeleckich.
        Mimo małej średnicy , z krótkiego dystansu można zastrzelić dużego zwierza a
        także ludzi.
    • piq wiedzialem, że "ludzie z gazety" i im podobni... 17.04.07, 18:40
      ...matoli predziutko wykorzystaja to zdarzenie do wygłoszenia swoich
      idiotycznych przekonan o tym, że zniesienie wolności obywateli do posiadania
      broni palnej zapobiega takim dramatom oraz w ogóle przestępczości z użyciem
      przemocy.

      Otóż nie. Powyzej benek-krzys pisze o sprawie zakazu posiadania broni w
      Washington DC i zakwestionowaniu tego zakazu przez Sad Najwyższy, i przytacza
      proste i słuszne racje. Mało kto wie, że od 1976 roku, czyli od wprowadzenia
      zakazu, przestepczość z uzyciem przemocy wzrosła w Waszyngtonie DC ponoc
      czterdziestokrotnie, a Waszyngton DC jest określany jako "amerykańską stolica
      morderstwa". PO WPROWADZENIU ZAKAZU POSIADANIA BRONI PRZESTĘPCZOŚC WZROSŁA
      BARDZIEJ NIZ GDY KAżDY MóGL MIEC BRON LEGALNIE.

      Ja też - jak jaceq - chodzę po miescie uzbrojony - w skladany nóż taktyczny w
      bocznej kieszonce spodni - i zamierzam potraktować bez litosci każdego zbira,
      który zagrozi mnie lub komuś niewinnemu w mojej obecności. Żadne gnojki nie będą
      mna poniewieraly.
      • jaceq Re: wiedzialem, że "ludzie z gazety" i im podobni 17.04.07, 22:39
        > PO WPROWADZENIU ZAKAZU POSIADANIA BRONI PRZESTĘPCZOŚC WZROSŁA
        > BARDZIEJ NIZ GDY KAżDY MóGL MIEC BRON LEGALNIE.


        Węglarczyki mają na ten temat krańcowo inną opinię:

        serwisy.gazeta.pl/wideo/44,76003,4065546.html

        I nie zmienią jej nawet gdy jedynymi cywilami uzbrojonymi będą psychopaci i bandyci.
      • nurni Re: wiedzialem, że "ludzie z gazety" i im podobni 18.04.07, 20:51
        > PO WPROWADZENIU ZAKAZU POSIADANIA BRONI PRZESTĘPCZOŚC WZROSŁA
        > BARDZIEJ NIZ GDY KAżDY MóGL MIEC BRON LEGALNI

        Radze sprawdzic kto byl wtedy gubernatorem bo to o czym piszesz nie ma najmniejszego znaczenia.
        Guliani zdusil przestepczosc w NY bez zadnego zwiazku ze swoboda w posiadaniu broni.

        Zreszta to i tak odwaracanie uwagi.
        Ma ktos jakies statystyki z ktorych wynikaloby ze coraz latwieszy dostep do broni ogranicza wypadki takie jak ostatnie?
        Wiem ze nikt nie ma - tak tylko pytam.

        Radze od statystyk trzymac sie z daleka i obliczac korzysci plynace z dostepu do broni rachujac fusy z kawy. Powinno sie zgodzic.

        Dzieciaki gina i ginac bedzie ich coraz wiecej, poki tak demokratom jak i republikanom pieniadze od NRA nie smierdza.
        • piq na pewno przemyślałes to, co napisałeś? 18.04.07, 23:03
          Bo to bardzo ładny lewacki wywód, zwlaszcza tu:
          > Dzieciaki gina i ginac bedzie ich coraz wiecej, poki tak demokratom jak i repub
          > likanom pieniadze od NRA nie smierdza.

          Poszukam calych statystyk z District Columbia, gdzie wykonano eksperyment zakazu
          posiadania broni. Żebyś miał źrodlo, a pamiętam, ze byly szokujace dla
          zwolenników zabrania prawa do obrony uczciwym ludziom.
          • nurni Re: na pewno przemyślałes to, co napisałeś? 18.04.07, 23:50
            piq napisał:

            > Bo to bardzo ładny lewacki wywód, zwlaszcza tu:
            > > Dzieciaki gina i ginac bedzie ich coraz wiecej, poki tak demokratom jak i
            > repub
            > > likanom pieniadze od NRA nie smierdza.
            >
            > Poszukam calych statystyk z District Columbia, gdzie wykonano eksperyment zakaz
            > u
            > posiadania broni.

            Czyli niepotrzebnie trudzilem sie zadajac pytanie o Gulianiego i jego sukcesy w NY. Z najniebezpieczniejszego miasta w USA zrobil jedno z najbezpieczniejszych dzieki jakims ulatwieniom w sklepach z bronia? Tak czy nie?
            Bo ciekawostki ktore niewiele powiedza o rzeczywistych przyczynach nie interesuja mnie na tyle bys sie musial trudzic.

            Czasem pojawia sie minister czy gubernator ktory nie jest enuchem i okazuje sie ze to wystarcza.

            >Żebyś miał źrodlo, a pamiętam, ze byly szokujace dla
            > zwolenników zabrania prawa do obrony uczciwym ludziom.

            Uczciwi ludzie z partii demokratycznej i uczciwi ludzie z partii republikanskiej zgdonie wyciagaja lapki po pieniadze od lobbystow ktorym marzy sie sprzedaz broni w supermarkecie. Doprawdy mierz sily na zamiary... mnie trudno zaszokowac.

            Jak rozumiem statystyki o rosnacej fali morderstw przy uzyciu broni palnej w szkolach nie maja nic wspolnego z dostepnoscia owej broni. JKM ktory dopiero co spadl ze slonia dowodzil ze uspluwiowienie na uniwersytecie o ktorym jest mowa bylo zbyt male. W najbardziej liberalnym pod tym wzgledzie stanie...
            Prosze nie cytowac wiec statystyk zupelnie nie na temat, obarczonych przy tym bledem - bo nie tlumaczacych przyczyn jakiegos zjawiska. Wieksza sprzedaz lodow determinuje upalne lato a nie krach na rynku nieruchomosci

            Mozna i tak. Im mniej zdrowego rozsadku a wiecej ideologii, obojetnej zreszta barwy, tym lepiej. Dzieci szkoda a nie porabanych ideologii do ktorych wciaz trzeba cos dopasowywac, wymieszanych z sutymi grantami.
    • jaski Re: Tragedia na uniwersytecie 18.04.07, 04:06
      To tylko blad tlumaczenia jak sie glup nie zna. Semiautomatic to
      samopowtarzalny, wiesz przeciez. No innych pistolcow od XIX wieku nie robia.
      A , ze facio nie wie o czym pisze, coz, dziennikarz.

      "W kwietniu 1996 r. niezrównoważony mężczyzna zastrzelił 35 osób w Port Arthur
      > w Australii."
      > Nie napisze ten Węglarczyk, że może gdyby jedna z owych 35 osób w Port Arthur
      > też była "przy broni", to ofiar byłoby może 10 razy mniej.

      Mysle, ze masz racje, bo w obu przypadkach, ci co bron legalnie mieli jak
      zwykle dali ciala. Co zreszta dziwne jest w tym kraju. Zwykle policja strzela
      pierwsza i do tego raczej celnie.( W miare. Ostatnio w NY dwoch! cywili
      mundurowych wywalilo ponad 50 sztuk w jednego goscia).
      • jaski Jaceq i Piq.... 18.04.07, 04:34
        Jako 'chodzacych uzbrojonych'.
        W sumie jestem za dostepem do broni. Tylko ostatnio, mysle, ze kryteria dostepu
        powinny byc nieco zaostrzone. Tak ze dwa dni szkolenia. I egzamin. Z
        obiektywnych przyczyn. Facet kupuje cos co strzela i mysli, ze juz jest cacy.
        Ostatnio taka sprawa byla, gosc sobie .38 zanabyl nawet pare razy na strzelnice
        sie udal, wlam byl i wyskoczyl do bandziora i niestety nie przezyl. A to tez
        skutek prawa do posiadania.
        • hasz0 ___________________Jaceq i Piq....oraz prosty wzór 18.04.07, 09:30
          (38.000.000 potencjalnych) bandytów
          RAZY
          (prawdopodobieństwo spotkania agresji skierowanej na
          PiQ
          OR
          JacQa)
          RAZY
          (prawdopodobieństwo trafienia w nich)
          RAZY
          (prawdopodobieństwo zauważenia zagrożenia na tyle wcześnie by przygotować
          obronę
          co RÓWNA SIĘ
          nie dać po sobie poznać, po cichu wyjąć niepostrzezenie broń,
          ew. załadować, odbezpieczyć)
          RAZY
          (prawdopodobieństwo dobrego wycelowania w napastnika w stresie)
          RAZY
          (prawdopodobieństwo wyprzedzenia strzału afresora)
          RAZY
          cena broni i amunicji
          PODZIELONE PRZEZ
          (prawdopodobieństwo smiertelnego wypadku, nagłej smiertelnej choroby,
          samobójstwa, utopienia, kary śmierci, zawału, wylewu itp
          i pomnożone w mianowniku
          WARTOŚĆ DALSZEGO ŻYCIA
          RÓWNA SIĘ
          wspólczynnik opłacalności zakupu broni



        • piq myśle, ze podobnie, jak sie dostaje... 18.04.07, 20:25
          ...prawo jazdy. Choć w sumie auto jest bardziej śmiercionośne, a legalna bron
          latwiej namierzalna w razie nadużycia niż auto w razie wypadku i ucieczki.

          • jaski Re: myśle, ze podobnie, jak sie dostaje... 19.04.07, 05:51
            piq napisał:

            > ...prawo jazdy. Choć w sumie auto jest bardziej śmiercionośne, a legalna bron
            > latwiej namierzalna w razie nadużycia niż auto w razie wypadku i ucieczki.
            >
            Z legendami to daj spokoj. 'Namierzenie' broni to czesto gesto rzecz
            niewykonalna. Zwlaszcza w wypadku bebenkowcow.
            • piq zachowywanie trzech odstrzelonych... 19.04.07, 21:54
              ..pocisków w archiwum policji wraz z nrem broni jakąś przyzwoita gwarancję daje.
              • jaski Re: zachowywanie trzech odstrzelonych... 20.04.07, 00:40
                piq napisał:

                > ..pocisków w archiwum policji wraz z nrem broni jakąś przyzwoita gwarancję
                daje
                >
                Daj spokoj P., jak to sobie wyobrazasz? Iles tam milionow sztuk broni palnej,
                kazda przestrzelana, tylko kiedy? W trakcje uzywania charakterystyka sie
                zmienia, wiec trzeba by co miesiac robic nowe kontrolne strzelania, no i gdzie
                trzymat te miliony ton? Zreszta porownywanie pociskow to sie psu na bude
                najczesciej nadaje, zwykle material w cos tam trafia i nieco zdeformowany
                wychodzi. Czesto sie do badan nie nadaje. Zwlaszcza jak masz pociski, a nie
                masz broni. Albo bron po jakims tam czasie znalazles. Jezeli czesto uzywana, to
                juz dupa. 10 i 110 pocisk wystrzelony z tej samej broni, nawet znaleziony w
                stanie zupelnie spokojnym z reguly bedzie posiadal juz nieco inne cechy, czesto
                wykluczajace pozytywna identyfikacje.Prosciej jest z luskami.
        • jaceq Re: Jaceq i Piq.... 18.04.07, 21:41
          jaski napisał:

          > Jako 'chodzacych uzbrojonych'.

          Bez przesady. Jak np. idę wieczorem z kolegami na piwo, to nic nie biorę, co by
          mi nie zabrali. Ale są sytuacje 'podwyższonego ryzyka', np. kiedy nie biorę
          samochodu, (bo wiem, że wypiję), a wieczorem, przy ścieżce do taksówki pędzi
          swój nędzny żywot kupa dresów.
          • andrzejg Re: Jaceq i Piq.... 19.04.07, 05:31
            jaceq napisał:

            Ale są sytuacje 'podwyższonego ryzyka', np. kiedy nie biorę
            > samochodu, (bo wiem, że wypiję), a wieczorem, przy ścieżce do taksówki pędzi
            > swój nędzny żywot kupa dresów.
            >

            teraz taksówki sa na telefon

            A.
            • jaceq Re: Jaceq i Piq.... 19.04.07, 21:42
              andrzejg napisał:
              > teraz taksówki sa na telefon

              Racja, zapomniałem. Wjeżdżają nawet do windy.
        • jaceq Re: Jaceq i Piq.... 18.04.07, 21:54
          za wcześnie mi się pykło.

          > Tylko ostatnio, mysle, ze kryteria dostepu
          > powinny byc nieco zaostrzone.

          Zwłaszcza w Europie, gdzie nie ma tzw. tradycji. Byle nie popaść ze skrajności w
          skrajność i np. nie zrobić sobie z odmów narzędzia dyskryminacji opozycji
          wszystko jedno jakiej, politycznej, odmiennie zorientowanej, zapisanej do innej
          sekty itp.
          No i ten haracz, jakiego żądają za te niby badania u konowała psychiatrii, jakby
          to był co najmniej profesor z Wiednia, to 'lekka' przesada.

          I rejestrowanie, jak najbardziej. Dzisiaj czytam, że ten Hui strzelał po kilka
          razy. 32 osoby zabił, ileś poranił. Najprawdopodobnie parę razy spudłował też.
          No przecież 50 pestek mu na to nie wystarczyło. Nie wyobrażam sobie też, żeby w
          drodze z sali do sali na korytarzu mozolnie wpychał pestki do magazynka. Myślę,
          że miał łącznie ze 150, może nawet 200 sztuk.

          No więc gdybym sprzedawał broń w sklepie, to facet który kupuje 10 magazynków do
          glocka wydałby mi się podejrzany jak sam Lucyfer. I nie to, że pokaże tylko
          jakieś prawo jazdy, ale "przyjdź pan jutro, sprawdzę pana, coś pan za jeden"
          powinno być. I telefon na policję "taki to a taki, mieszka tu i tu, kupił 10
          magazynów do glocka".
          • jaski Re: Jaceq i Piq.... 19.04.07, 06:07
            Ja tam bym bardziej byl za rozgraniczeniem broni dostepnej dla normalnego(w
            miare)czlowieka. Sportowa, mysliwska(dluga)- jak najbardziej, bez zbednych
            problemow. Do obrony, jak sie juz ktos zagrozony czuje-OK, .22, .25 szesc
            pestek. Lapy precz od powazniejszego sprzetu, na fleta Ci AK-47? Czy wojskowa
            beretta lub inny glock?
            Nie doceniasz geniuszu homo selsmenow, kiedys takie prawo bylo, ze nie mozna
            bylo sprzedawac clipow do AK 30 nabojowych. Krotkie tylko. No to wymyslili
            sobie dwustronne ustrojstwo, co sie liczylo w sumie za dwa, ale bylo w jednym
            kawalku.
            • jaceq Re: Jaceq i Piq.... 19.04.07, 22:02
              jaski napisał:

              > Ja tam bym bardziej byl za rozgraniczeniem broni dostepnej dla normalnego(w
              > miare)czlowieka. Sportowa, mysliwska(dluga)- jak najbardziej, bez zbednych
              > problemow.

              Jest problem tzw. kolekcjonerów. Zostawić im tylko łuki i maczugi?

              > Do obrony, jak sie juz ktos zagrozony czuje-OK, .22, .25 szesc pestek.

              Hm, powiedz to sędziostwu, prokuratorstwu itp. niejako z urzędu mającemu prawo
              posiadać rurki do obrony. P-64 to oni już dawno powymieniali i teraz norma
              oscyluje pomiędzy 15-strzałowym SIG a wynalazkami IMI. Niektóre strzelnicy nigdy
              nie widziały, może to i lepiej. Ale jaki prestige, pokazać kumplom! wink

              > na fleta Ci AK-47? Czy wojskowa
              > beretta lub inny glock?

              Akurat ani jedno ani drugie ani trzecie nie jest obiektem moich wetchnień. Ale
              mogłoby, z dwóch powodów:
              - wyżej wspomniane kolekcjonerstwo;
              - na strzelnicy jakiś Automag czy Grizzly czy nawet M1911 to zupełnie insza
              inszość niż taka .22-ka z bocznym zapłonem.
              - na pewno nie stać mnie na Gabetta Fairfaxa.

              > Nie doceniasz geniuszu homo selsmenow, kiedys takie prawo bylo, ze nie mozna
              > bylo sprzedawac clipow do AK 30 nabojowych. Krotkie tylko. No to wymyslili
              > sobie dwustronne ustrojstwo, co sie liczylo w sumie za dwa, ale bylo w jednym
              > kawalku.

              Doceniam. I nie tylko takich. Widziałem oferty przeróbek automatów kal. 12
              (takich normalnych, na kaczki, tfu! tfu!) żeby rura pod lufą była dłuższa, niż
              lufa. Oferty przeróbek niewymiennych w końcu magazynków sztucerów myśliwskich na
              większe. Kity do przerobienia dostępnego tu i ówdzie UZI w wersji
              'semi-automatic rifle' (czyli jednostrzałowa) na normalny mp. Itp, itp.
              Pomysłowość ludzka nie ma granic.
              • jaski Re: Jaceq i Piq.... 20.04.07, 01:03
                > Jest problem tzw. kolekcjonerów. Zostawić im tylko łuki i maczugi

                Czemu nie, ladna maczuga tez spoko wyglada na scianie. Jesli o wystawe chodzi,
                to zaden problem miec artefakty "zdemilitaryzowane", wyglada(bo jest)
                orginalnie, tylko nie strzela. W stanach(np) jest dostepna specjalna licencja
                dla kolekcjonerow, wymaga nieco zachodu. Kolekcje sa udokumentowane i pod dosc
                przykra kontrola. Ale mozesz nawet ckm na chodzie w salonie obok kominka
                trzymac.

                > Hm, powiedz to sędziostwu, prokuratorstwu itp. niejako z urzędu mającemu prawo
                > posiadać rurki do obrony. P-64 to oni już dawno powymieniali i teraz norma
                > oscyluje pomiędzy 15-strzałowym SIG a wynalazkami IMI. Niektóre strzelnicy
                nigd
                > y
                > nie widziały, może to i lepiej. Ale jaki prestige, pokazać kumplom! wink
                >
                No to wlasnie mozna zmienic. Przysluguje sedziemu czy innemu prorokowi p-64 a
                jak sobie cos do pokazania kumplom sprawil to idzie siedziec jak kazdy inny.

                Ja tam naiwny jestem, bo sobie wyobrazam, ze prawo powinno normalnym ludziom
                sluzyc, ufac i pozwalac, nienormalnych tepic i eliminowac. Kryterium
                przynaleznosci moze klopotliwe byc. No bo czy osobnik kolekcjonujacy ak i sig
                jest normalny?
                Na strzelnicy, na ktora jeszcze czasem zagladam po okazaniu papieru( oraz
                uiszczeniu odpowiedniej oplaty) mozesz wypozyczyc jakies dziwne ustrojstwo, od
                muszkietu na proch dymny z 1864. do uzi czy ar-15. Pobawisz sie i do domu. PPK
                pod poduszke i lulusmile

                Nie wien jak z UZI, ale kit do przerobki AK ogolnie dostepny i ponizej $1oo.
                Zreszta to kazdy w miare techiczny w piwnicy moze sobie sam zrobic. Tylko po
                co?
    • sz0k Jak lasuje się ludziom mózgi, krótki kurs: 18.04.07, 19:09
      Notka na onecie:
      wiadomosci.onet.pl/1520651,12,item.html
      zakończona:
      "Obowiązujące w Wirginii prawa dotyczące broni palnej należą do najbardziej
      liberalnych. Broń taką mogą kupować nawet nieletni po ukończeniu 12 lat. Nie
      obowiązuje nawet okres oczekiwania na kupno, wyznaczony w wielu stanach w celu
      sprawdzenia karalności - albo poczytalności - potencjalnego nabywcy."

      No i już wiesz co masz myśleć drogi czytelniku. Że nie napisali tego iż na tej
      porąbanej uczelni był bezwzględny zakaz noszenia broni, a więc powyższym "prawem
      do posiadania broni" można było sobie tyłek podetrzeć i napastnik wszedł sobie w
      stado bezbronnych owieczek? To szczegół przecież, a efekt od razu widać w
      ankiecie obok... dno...
      • piq bo państwo dziennikarstwo to w wiekszości... 18.04.07, 20:27
        ...bardzo postepowi ludzie, a większość ludzi w Polsce ma mentalność niewolniczą.
      • benek231 Twoj juz widze starannie zlasowany jest, Kretynie 20.04.07, 05:05
        sz0k napisał:

        Notka na onecie:
        wiadomosci.onet.pl/1520651,12,item.html
        zakończona:
        "Obowiązujące w Wirginii prawa dotyczące broni palnej należą do najbardziej
        liberalnych. Broń taką mogą kupować nawet nieletni po ukończeniu 12 lat. Nie
        obowiązuje nawet okres oczekiwania na kupno, wyznaczony w wielu stanach w celu
        sprawdzenia karalności - albo poczytalności - potencjalnego nabywcy."

        B.) Gdyby w artykule dziwowano sie dlaczego nikt nie strzelal do Huia, wowczas
        bylbys Kretynie wpelni uprawniony do napisania tego co naskrobales ponizej - ty
        wodoglowiu.

        No i już wiesz co masz myśleć drogi czytelniku. Że nie napisali tego iż na tej
        porąbanej uczelni był bezwzględny zakaz noszenia broni, a więc powyższym "prawem
        do posiadania broni" można było sobie tyłek podetrzeć i napastnik wszedł sobie w
        stado bezbronnych owieczek? To szczegół przecież, a efekt od razu widać w
        ankiecie obok... dno...

        B.) No wiec wyobraz sobie, jesli tylko wyobraznie posiadasz, wodoglowiu, ze o
        zakazie noszenia w samolotach, na wydarzeniach sportowych, na uczelniach
        wszelkiego typu, prosze odkrywcy Ameryki, niespecjalnie trzeba informowac - to
        sie wie, po prostu, prosze matola.
        Jak widzisz, jako twoj przypadkowy czytelnik, rzeczywiscie wiem co myslec, no i
        mysle sobie, ze jestes kretyn jakich malo. Informacja o latwosci w dostepie
        broni odnosila sie do latwosci z jaka nabyl ja morderca a nie do potencjalnych
        chetnych do jego unieszkodliwienia. Jednym slowem glup jestes Kretynie, jakich malo.

        Jak dotad, tzn. w ostatnich latach, nie slyszalem o uczelniach tolerujacych
        noszenie broni na ich terenie, odkrywco prochu.

        Podsumowujac, jak ktos jest glup to pod kazdym nickiem jest SzOk. surprised))
        • sz0k Słodki z ciebie debil kretynie 20.04.07, 17:51
          Klasyczny przykład chowu medialnego.
          No masz nochalka surprised)))) I nie zapomnij zajrzeć, bo może przegapiłeś:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=61067722
          • benek231 Typowy produkt swojego pedofilsko-zlodziejskiego 20.04.07, 18:39
            kosciolka jestes, Kretynie: wymozdzony indoktrynacją łeb złodzieja i mordercy
            kobiet.
            • sz0k jakim mordercą, jaki kościółek kretynie? :O))) 20.04.07, 20:00
              Na mózg ci się chyba ten pyszczek rzucił bo coś ci się kompletnie merda. Weź 3
              głębokie wdechy a potem rzuć się w przepaść, powinno pomóc.
    • piq fajne podsumowanie i ciekawy tekst 18.04.07, 20:59
      airguns.pl/54,tippmann,paintball,guns.html
      Dość konsekwentnie i ładnie wyłożony problem. W uzupełnieniu dodam, że gośc,
      ktory ostatnio zabil dwie osoby i popełnił samobójstwo, chory psychicznie, bez
      trudu pozyskal nielegalną broń. I jeszcze: czlowieka można zabić sznurówką lub
      poduszką, jeśli się chce. Niech panstwo urodzeni niewolnicy zaządają
      wprowadzenia zezwoleń na poduszki i sznurówki. Do widzenia.
      • jaceq Re: fajne podsumowanie i ciekawy tekst 18.04.07, 21:56
        Bardzo zgrabne rozliczenie się z mitami serwowanymi przez różnych Węglarczyków.
      • benek231 Skad wsrod koscielnych socjalistow tyle wrogosci 20.04.07, 05:23
        do szerokiego dostepu do broni? Ze niby kultura nie ta... Albo ze sie
        powystrzela narod i narodu nie bedzie...Lub e wzrosnie liczba porachunkowych
        kanonad, czyli Texas zrobi sei w Polsce...

        Nie sadzisz, ze nieco to kupy sie nie trzyma/ No bo jak to w najbardziej
        poboznej kulturze zycia Europy, gdzie szacunek dla drugiego czlowieka wpajany
        jest juz na zlobkowych katechezach, gdzie cudze zycie i zdrowie najwyzszymi
        wartosciami... czy w takim narodzie moga zachodzic jakiekolwiek obawy o
        niewlasciwe wykorzystywanie broni(?)

        Powiedzialbym nawet wiecej Piq - czy w takiej kulturze, gdzie wszyscy kochaja
        sie i sa sobie bracmi,oraz siostrami, komukolwiek potrzebna jest bron?

        Jak by nie patrzec, ci ludzie popadli w totalna wewnetrzna sprzecznosc. surprised))
        • benek231 PS: Skad wsrod koscielnych socjalistow tyle wrogo 20.04.07, 05:33

          Bodaj 2 dni temu przytoczono na tych lamach fragment wypowiedzi J*M, wedlug
          ktorego gdyby tylko studenci mieli bron palna to rozprawiliby sie z
          napastnikiem bardzo szybko.

          Pisze o tym bo nie wszyscy zdaja sobie sprawe z tego, ze facet jest troche
          stukniety i rozsadny zlowiek nie bierze go na powaznie. Otoz J*M nie moze
          wiedziec czy w hipotetycznym przypadku studenci rozprawliby sie z Huiem. To jest
          wlasnie ta wielka niewiadoma - pytanie na ktore nigdy nie bedziemy mieli
          odpowiedzi. Mikke nie byl uprawniony do posluzenia sie przypuszczeniem w
          charakterze pewnika.Nie zawsze oczywistoscia jest to co na nia wyglada. Gdyby
          stwierdzil, ze w przypadku posiadania przez studentow broni wzroslyby szanse na
          unieszkodliwienie mordercy, wowczas nie pisalbym niniejszego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka