Gość: AdamM
IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl
22.05.03, 13:56
historii zaprzedawania się i zaniedbywania wlasnego kraju jak Polska? Na myśl
przychodzi oczywiscie Targowica (historycy, prosze nie dzielic włosa na 4 i
nie udowadniać, że Targowiczanie chcieli dla Polski dobrze), ale i PZPR, i
SLD i my wszyscy, ktorzy plujemy na Polske i nie dbamy o nia jak dbac o
ojczyznę należy. To hołdowanie obcym i podniecanie się "obczyzną"! Jakże inni
w tym wzgledzie jesteśmy od imperium, nad ktorym "słonce nie zachodzi[ło]", i
ktore wlasnie to, co obce traktowalo jako gorsze i mniej warte. Czas chyba na
koncentrację na sobie, jednak bez zapominania o tym, co się dzieje wokół.
Czas na maksymalizację zysku z obecnej sytuacji Polski i budowę nowych i
madrych pokoleń. Pokoleń umiejących nie tylko za kraj się bić czy
demonstrować, ale i dla niego pracować i zwyciężać w ekonomicznych starciach
z Francuzami czy Niemcami. Pokoleń gotowych pomagac sobie bardziej niż
pomagają sobie Żydzi, Chińczycy czy Niemcy. Czas na odchwaszczenie polskiego
poletka w sposób dowolny, nawet Cromwellowski, jesli ma być skuteczny na
dłużej niż miesiąc. Piszę to pod wpływem informacji o podatku liniowym na
Ukrainie (choć nie wiem czy pewna to informacja). Związek mojego tekstu z
owym podatkiem wydaje się chyba oczywisty. Podatek liniowy to silna
gospodarka. Ale przeciez u nas zby wielu jest, którzy nie chcą silnej
polskiej gospodarki. Tak jak nie chciala jej Katarzyna Wielka czy Stalin czy
Hitler
A.