Dodaj do ulubionych

To nie ja...

IP: *.red.bezeqint.net 24.05.03, 14:58
www.republika.pl/nowaarmia1/nowaarmia/press/497nw240602.htm
Nie znam tego faceta Wojciecha Rogacina i jestem ciekawy kim on jest...
wszystko co pisal jest oczywiscie wyssane z palca..


Po ostatniej fali zamachów izraelski wywiad na masową skalę werbuje agentów
spośród Palestyńczyków.

Jak się jest Palestyńczykiem, lepiej nie mieć syna - mówi Raszid, 35-letni
Palestyńczyk z Jerozolimy, który zarabia na życie jako tłumacz u
zagranicznych dziennikarzy. Do tej pory nie może zapomnieć o tym, co stało
się w połowie marca z 21-letnim Mahmudem Dakhallą z Betlejem. Zamaskowani
bojówkarze Brygad al-Aksa wlekli go o świcie ulicami miasta. Skatowanego
zabili po drodze, a ciało zaciągnęli na plac przy Bazylice Narodzenia
Pańskiego. Dakhalla był oskarżony o współpracę z izraelskim wywiadem. Krwawa
egzekucja miała być i karą, i ostrzeżeniem dla wszystkich Arabów. - Boję się,
że to może kiedyś spotkać i moich synów - mówi ponuro Raszid. - Niemal każdy
palestyński mężczyzna był lub będzie nakłaniany do współpracy.
Dla izraelskiego wywiadu wewnętrznego Szin Bet pracuje cała armia
palestyńskich informatorów. Organizacje praw człowieka szacują, że jest ich
aż 15 tysięcy. To dzięki nim Izrael likwiduje wielu działaczy organizacji
terrorystycznych i jest w stanie udaremnić część zamachów. W styczniu tego
roku Szin Bet zgładził Raeda Karmiego, jednego z szefów bojówki Tanzim. Po
zeszłotygodniowych zamachach palestyńskich samobójców w Jerozolimie, gdzie
zginęło 26 osób, nacisk na werbowanie agentów jeszcze się zwiększy.
Dla Szarona palestyńscy konfidenci to prawdziwy skarb. Skarb, który niewiele
kosztuje - za donos Szin Bet płaci agentom 400-500 dolarów. Można ich
szantażować, a po wykorzystaniu zostawić na pastwę losu. I tak nikt się o
nich nie upomni. Formalnie Izrael zapewnia ochronę konfidentom, ale w
praktyce dotyczy to zaledwie grupki najbardziej wartościowych donosicieli.
Pozostali skazywani są na śmierć z rąk palestyńskiej policji lub
rozwścieczonych bojówkarzy. Ich rodziny czeka społeczny ostracyzm. Nie
każdego jednak odstrasza odium hańby, tragiczny los, utrata pracy i
niemożność liczenia na pomoc sąsiadów. Izraelczycy praktycznie odcięli Arabów
od możliwości pracy w Izraelu. A to tylko potęguje szalejącą w Autonomii
nędzę i popycha młodych Palestyńczyków do ostatecznego kroku, jakim jest
donosicielstwo.
Obrońcy praw człowieka apelują, by Izrael zaniechał werbowania
Palestyńczyków, a władze Autonomii przestały nieludzko traktować podejrzanych
o kolaborację. Apele pozostają bez odzewu. Saleh Dżawwad, palestyński
politolog z Uniwersytetu Birzeit na Zachodnim Brzegu, twierdzi, że
kolaboracja będzie kwitła, dopóki będzie się toczyć wojna między obydwoma
narodami. Izrael nigdy nie skończy z werbowaniem nowych agentów. Rami Barhm,
jeden z oficerów Szin Bet, twierdzi wręcz, że Izrael nie mógłby istnieć bez
rzeszy palestyńskich donosicieli.
- Wywiad jest dla nas najważniejszy. Gdyby nie tajne informacje, nasi
wrogowie już dawno wepchnęliby nas do Morza Czerwonego - mówi Mosze
Kuperberg, który przez wiele lat był odpowiedzialny za werbowanie nowych
agentów. Obiecywał im góry złota, zapewniał ochronę w razie wykrycia przez
palestyńskie władze. Wie, że kłamał, ale działał na rzecz obrony własnego
państwa i nie ma z tego powodu żadnych wyrzutów sumienia.


Wojciech Rogacin



Obserwuj wątek
    • gini Re: To nie ja... 24.05.03, 15:09
      Gość portalu: Mosze napisał(a):

      > www.republika.pl/nowaarmia1/nowaarmia/press/497nw240602.htm
      > Nie znam tego faceta Wojciecha Rogacina i jestem ciekawy kim on jest...
      > wszystko co pisal jest oczywiscie wyssane z palca..
      >

      Jak jestes ciekawy to sie pewnie dowiesz Mosze.
      >
      > Po ostatniej fali zamachów izraelski wywiad na masową skalę werbuje agentów
      > spośród Palestyńczyków.
      >
      > Jak się jest Palestyńczykiem, lepiej nie mieć syna - mówi Raszid, 35-letni
      > Palestyńczyk z Jerozolimy, który zarabia na życie jako tłumacz u
      > zagranicznych dziennikarzy. Do tej pory nie może zapomnieć o tym, co stało
      > się w połowie marca z 21-letnim Mahmudem Dakhallą z Betlejem. Zamaskowani
      > bojówkarze Brygad al-Aksa wlekli go o świcie ulicami miasta. Skatowanego
      > zabili po drodze, a ciało zaciągnęli na plac przy Bazylice Narodzenia
      > Pańskiego. Dakhalla był oskarżony o współpracę z izraelskim wywiadem. Krwawa
      > egzekucja miała być i karą, i ostrzeżeniem dla wszystkich Arabów. - Boję się,
      > że to może kiedyś spotkać i moich synów - mówi ponuro Raszid. - Niemal każdy
      > palestyński mężczyzna był lub będzie nakłaniany do współpracy.
      > Dla izraelskiego wywiadu wewnętrznego Szin Bet pracuje cała armia
      > palestyńskich informatorów. Organizacje praw człowieka szacują, że jest ich
      > aż 15 tysięcy. To dzięki nim Izrael likwiduje wielu działaczy organizacji
      > terrorystycznych i jest w stanie udaremnić część zamachów. W styczniu tego
      > roku Szin Bet zgładził Raeda Karmiego, jednego z szefów bojówki Tanzim. Po
      > zeszłotygodniowych zamachach palestyńskich samobójców w Jerozolimie, gdzie
      > zginęło 26 osób, nacisk na werbowanie agentów jeszcze się zwiększy.
      > Dla Szarona palestyńscy konfidenci to prawdziwy skarb. Skarb, który niewiele
      > kosztuje - za donos Szin Bet płaci agentom 400-500 dolarów. Można ich
      > szantażować, a po wykorzystaniu zostawić na pastwę losu. I tak nikt się o
      > nich nie upomni. Formalnie Izrael zapewnia ochronę konfidentom, ale w
      > praktyce dotyczy to zaledwie grupki najbardziej wartościowych donosicieli.
      > Pozostali skazywani są na śmierć z rąk palestyńskiej policji lub
      > rozwścieczonych bojówkarzy. Ich rodziny czeka społeczny ostracyzm. Nie
      > każdego jednak odstrasza odium hańby, tragiczny los, utrata pracy i
      > niemożność liczenia na pomoc sąsiadów. Izraelczycy praktycznie odcięli Arabów
      > od możliwości pracy w Izraelu. A to tylko potęguje szalejącą w Autonomii
      > nędzę i popycha młodych Palestyńczyków do ostatecznego kroku, jakim jest
      > donosicielstwo.
      > Obrońcy praw człowieka apelują, by Izrael zaniechał werbowania
      > Palestyńczyków, a władze Autonomii przestały nieludzko traktować podejrzanych
      > o kolaborację. Apele pozostają bez odzewu. Saleh Dżawwad, palestyński
      > politolog z Uniwersytetu Birzeit na Zachodnim Brzegu, twierdzi, że
      > kolaboracja będzie kwitła, dopóki będzie się toczyć wojna między obydwoma
      > narodami. Izrael nigdy nie skończy z werbowaniem nowych agentów. Rami Barhm,
      > jeden z oficerów Szin Bet, twierdzi wręcz, że Izrael nie mógłby istnieć bez
      > rzeszy palestyńskich donosicieli.
      > - Wywiad jest dla nas najważniejszy. Gdyby nie tajne informacje, nasi
      > wrogowie już dawno wepchnęliby nas do Morza Czerwonego - mówi Mosze
      > Kuperberg, który przez wiele lat był odpowiedzialny za werbowanie nowych
      > agentów. Obiecywał im góry złota, zapewniał ochronę w razie wykrycia przez
      > palestyńskie władze. Wie, że kłamał, ale działał na rzecz obrony własnego
      > państwa i nie ma z tego powodu żadnych wyrzutów sumienia.
      >
      >
      > Wojciech Rogacin
      >
      >
      >
      >
    • Gość: doku Nie raz już o tym pisałem IP: *.chello.pl 24.05.03, 15:21
      Gość portalu: Mosze napisał(a):

      > Zamaskowani
      > bojówkarze Brygad al-Aksa wlekli go o świcie ulicami miasta. Skatowanego
      > zabili po drodze, a ciało zaciągnęli na plac przy Bazylice Narodzenia
      > Pańskiego. Dakhalla był oskarżony o współpracę z izraelskim wywiadem. Krwawa
      > egzekucja miała być i karą, i ostrzeżeniem dla wszystkich Arabów. - Boję się,
      > że to może kiedyś spotkać i moich synów - mówi ponuro Raszid

      Taki terror jest codziennością na obszarach zamieszkanych przez Palestyńczyków.
      Fałszywe oskarżenia o zdradę są pretekstem do terroryzowania Palestyńczyków,
      którzy są takimi samymi ofiarami islamskich terrorystów jak Żydzi.

      Kiedy 60 lat temu Żydzi i Palestyńczycy ramię w ramię walczyli przeciwko
      brytyjskiemu okupantowi nikomu do głowy by nie przyszło, że świat może
      uwierzyć, że to są przyszli wrogowie. A dzisiaj obserwujemy jak islamiści
      namieszali w głowach Żydom i Palestyńczykom, którzy sterroryzowani przez
      dywersantów z krajów islamskich, niemal uwierzyli, że są naturalnie wrogimi
      narodami.

      I Żydzi i Palstyńczycy padli ofiarą terrorystów. Jest tylko jedna między nimi
      różnica. Palstyńczycy ze strachu, pod ciągłą presją zamaskowanych bandytów
      udają, że nienawidzą Żydów. Żydzi z głupoty nienawidzą Palestyńczyków, bo nie
      rozumieją, kto jest ich wrogiem.

      Żydzi zachowują się jak głupi policjanci, którzy oblegają bank, z którego
      bandyci nie zdążyli uciec, więc wzięli zakładników i kazali kasjerkom, grożąc
      bronią, rzucać w policjantów kamieniami przez okna. A policja zapałała do
      kasjerek nienawiścią za to, że zgodziy się rzucać kamieniami.
    • rycho7 A tak konkretnie Mosze czego od nas oczekujesz?n/t 24.05.03, 15:25
      • Gość: Mosze Kim jest Wociech Rogacin ... IP: *.red.bezeqint.net 24.05.03, 15:38
        Wam jest lepiej znalezc, moze slychaliscie o tym facecie...dostaje zarobek za
        pisanie klamstw!

        Jest u niego jeden gruby blad i jak ktos zna sie to widzi ze jest fabrykowane...
        Na razie nie podam ten blad...
        MK
        • gini Re: Kim jest Wociech Rogacin ... 24.05.03, 15:46
          Gość portalu: Mosze napisał(a):

          > Wam jest lepiej znalezc, moze slychaliscie o tym facecie...dostaje zarobek za
          > pisanie klamstw!
          >
          > Jest u niego jeden gruby blad i jak ktos zna sie to widzi ze jest
          fabrykowane..
          > .
          > Na razie nie podam ten blad...
          > MK

          No juz podaj ten blad, bo zaraz wychodze.Stanowisko pomylil czy jak?
          << Pozdrawiam Ania >>
    • Gość: Mosze juz znalazlem faceta.... IP: *.red.bezeqint.net 24.05.03, 15:58
      ...On pracuje w Newsweek Polska :newsweek.redakcja.pl/redakcja.asp
      oto jego mail:

      wrogacin@newsweek.pl <wrogacin@newsweek.pl>

      Mozna spytac skad wzial takie info....


      P.S.
      widzicie jak pracujemy.... wink)
      • gini Re: juz znalazlem faceta.... 24.05.03, 16:00
        Gość portalu: Mosze napisał(a):

        > ...On pracuje w Newsweek Polska :newsweek.redakcja.pl/redakcja.asp
        > oto jego mail:
        >
        > wrogacin@newsweek.pl <wrogacin@newsweek.pl>
        >
        > Mozna spytac skad wzial takie info....
        >
        >
        > P.S.
        > widzicie jak pracujemy.... wink)


        No widze wlasnie jak pracujecie.Miejmy nadzieje, ze nie bedzie mial wkrotce
        zadnego wypadku.
        • rycho7 a blad pozostal niewyjasniony. 24.05.03, 16:19
          Wiemy ale nie powiemy. Mosze ja Ci wyjasnie. Blad kazali wstawic Ci z pionu
          dezinformacji. Aby zakamuflowac zrodlo.

          gini napisała:

          > No widze wlasnie jak pracujecie.Miejmy nadzieje, ze nie bedzie mial wkrotce
          > zadnego wypadku.

          Aniu przypominam nie uzywaj telefonu.
          • Gość: Mosze Narazie nie podam... IP: *.red.bezeqint.net 24.05.03, 16:39
            ...jak nie dostane dobra odpowiedz od Wojciecha Rogacina to chyba podam do
            sadu...dlatego nic wiecej nie moge pisac...
            • rycho7 czy to bedzie sad rabinacki? 24.05.03, 16:43
              Gość portalu: Mosze napisał(a):

              > ...jak nie dostane dobra odpowiedz od Wojciecha Rogacina to chyba podam do
              > sadu...dlatego nic wiecej nie moge pisac...

              Aby ukamionowac pierwszy podniesiesz kamien?
            • gini Re: Narazie nie podam... 24.05.03, 16:43
              Gość portalu: Mosze napisał(a):

              > ...jak nie dostane dobra odpowiedz od Wojciecha Rogacina to chyba podam do
              > sadu...dlatego nic wiecej nie moge pisac...


              Czegos tu nie rozumiem, najpierw piszesz, ze to nie Ty a teraz chcesz do sadu
              podawac?
              • Gość: Mosze On znalazl imie moje na Forum... IP: *.red.bezeqint.net 24.05.03, 16:54
                ...i udaje ze spotkal sie z mna, czy co...niech poda skad dostal imie moje...
                Czy myslisz jak to by byla prawda to bym podawal prawdziwe imie...?
                • Gość: Blong ? IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 24.05.03, 16:57
                  jestes pewny ze w izraelu nikt inny sie nie moze tak samo nazywac ?
                • rycho7 Re: On znalazl imie moje na Forum... 24.05.03, 17:00
                  Gość portalu: Mosze napisał(a):

                  Mosze Kuperberg, który przez wiele lat był odpowiedzialny za werbowanie nowych
                  agentów.

                  To Ty Mosze? Czy tylko zajmowales sie starymi agentami? A napewno to Ty jestes
                  producentem szampana, ktorym upijasz muzulmanow. Szampan nie powiem, calkiem
                  niezly.
                  • rycho7 Za kradziez imienia z Biblii grozi Ci sad inkwizyc 24.05.03, 17:12
                    Gość portalu: Mosze napisał(a):

                    Mosze Kuperberg, który przez wiele lat był odpowiedzialny za werbowanie nowych
                    agentów.

                    Za kradziez imienia z Biblii grozi Ci sad inkwizycyjny. Juz mnie wezwal neo-
                    Torquemada do przygotowania narzedzi procesowych. Dni Twoje sa policzone. Po
                    okolo 5 latach systematycznej pracy nad Toba przyznasz sie do wszystkiego.
                    Chcesz sie zalozyc?
                  • Gość: z daleka Re: On znalazl imie moje na Forum... IP: *.inter.net.il 24.05.03, 17:42
                    Szampon Rychu, szampon.
                    • rycho7 badz bardziej komunikatywny 25.05.03, 17:23
                      Gość portalu: z daleka napisał(a):

                      > Szampon Rychu, szampon.

                      Czy Kuperberg produkuje szmpon? Czy tez szampan Kupferberg to szampon? Ja
                      rozumiem, ze gusty sie roznia ale chyba nie az tak. To Wy w Izraelu pijacie
                      jedynie szampany markowe z Champanii - butelka w cenie powyzej 100 USD? Nie
                      bardzo rozumiem co chciales powiedziec.
              • rycho7 Chyba klamstwem jest nastepujace zdanie? 24.05.03, 16:57
                Izraelczycy praktycznie odcięli Arabów od możliwości pracy w Izraelu.

                A takiego klamstwa Mosze nie przepusci.
                • rycho7 Mosze, to sie rzucalo w oczy na forum 24.05.03, 17:15
                  Wie, że kłamał, ale działał na rzecz obrony własnego państwa i nie ma z tego
                  powodu żadnych wyrzutów sumienia.
    • puls gini to ten materac arabski co pisze islampropagan 24.05.03, 20:29
      Maz islamista kaze , materac pisze
      • pndzelek jak tam wojopulsie praca w barku dla pedalow 24.05.03, 20:31
        w Petach Tikwa, zarabiasz duzo ?
        • puls pndzelek zna sie na pracy w barku dla pedalow 24.05.03, 20:57
          pndzelek napisał:

          > w Petach Tikwa, zarabiasz duzo ?
          Co chcesz porownac ze swoim barkiem dla arabskiego pedalstwa ?
          Niestety zly adres , ale moze gini ci pomoze .
          • pndzelek nie zabieram twojego miejsca pracy 24.05.03, 20:58
            arabom tez dajesz du.y ?
            aaaa stad ta nienawisc
    • Gość: Mosze Moim zdaniem.... IP: *.red.bezeqint.net 25.05.03, 18:46
      ...jest, ja mysle ze kazdy z forumowiczow potrzebuje napisac mail do redakcji
      Newsweek Polska i zadac zrodla...

      • rycho7 Re: Moim zdaniem.... judzisz !!! 25.05.03, 18:57
        Gość portalu: Mosze napisał(a):

        > ...jest, ja mysle ze kazdy z forumowiczow potrzebuje napisac mail do redakcji
        > Newsweek Polska i zadac zrodla...

        Chcesz robote swoja wykonac naszymi rekami. Typowe.
    • Gość: Mosze Odp. redakcji i reportera... IP: *.red.bezeqint.net 26.05.03, 18:27
      > ---
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka