cs137
16.05.07, 22:13
Czyli wpadasz na Scylle, chcac ominac Charybde. Albo, po prostu - znalazles
sie miedzy Scylla i Charybda - lub, jeszcze prosciej(wesja dla
niewyksztalciuchow), miedzy mlotem i kowadlem.
No to ja sie wlasnie znalazlem w takiej sytuacji. Forumowym antysemitom juz
sioe dawno narazilem. A teraz naciera na mnie tez berserker reprezentujacy
strone przeciwna. I, co komiczniejsze, w celu zwalaczania mnie nawet wszedl w
cieple stosuneczki ze strona antysemicka!
Posikac z radosci sie mozna.
Berserker: wojownik normandzki, ktorego w czasie walki ogarnial skrajny szal
bitweny i walczyl z nieprawdopodobna furia, na nic nie baczac.