Dodaj do ulubionych

Incidis in Scyllam, cupiens vitare Charybdim

16.05.07, 22:13
Czyli wpadasz na Scylle, chcac ominac Charybde. Albo, po prostu - znalazles
sie miedzy Scylla i Charybda - lub, jeszcze prosciej(wesja dla
niewyksztalciuchow), miedzy mlotem i kowadlem.

No to ja sie wlasnie znalazlem w takiej sytuacji. Forumowym antysemitom juz
sioe dawno narazilem. A teraz naciera na mnie tez berserker reprezentujacy
strone przeciwna. I, co komiczniejsze, w celu zwalaczania mnie nawet wszedl w
cieple stosuneczki ze strona antysemicka!

Posikac z radosci sie mozna.

Berserker: wojownik normandzki, ktorego w czasie walki ogarnial skrajny szal
bitweny i walczyl z nieprawdopodobna furia, na nic nie baczac.
Obserwuj wątek
    • pozarski Re: Incidis in Scyllam, cupiens vitare Charybdim 16.05.07, 22:26
      Biedaczysko!I co teraz bedzie?Moze splodz jakis kolejny donos na kolegow?
      • absztyfikant Re: Incidis in Scyllam, cupiens vitare Charybdim 17.05.07, 16:21
        Tommy, obronie Cie wlasnym cialem, tylko powiedz mi kto Cie krzywdzitongue_outPPPP
    • stormy_weather Re: Incidis in Scyllam, cupiens vitare Charybdim 16.05.07, 22:36
      Berserker. to staronordycka kompozycja wojownika będącego na koksie...
      cesjum jesteś trendi and cool ...
      yours faithfully
      abi
      chciał ci od raza rypnąć ale moja optik mycha siadla, stąd zwłoka...
    • qwardian Re: Incidis in Scyllam, cupiens vitare Charybdim 16.05.07, 22:50
      "going berserk" to potocznie używane sformułowanie w świecie anglosaskim.
      Musiał to więc być jeden z najeźdźców Normanów na Wyspy Brytyjskie? Tak?
      Zaznaczam, że nie googlowałem.
      • europitek Re: Incidis in Scyllam, cupiens vitare Charybdim 16.05.07, 23:01
        W polskiej tradycji są Normanowie i Normandowie. W uproszczeniu: ci pierwsi najeżdżali inne kraje ze Skandynawii, a ci drudzy byli potomkami tych peirwszych osiadłymi w północnej Francji (Normandia), gdzie mieli swoje księstwo (książę Normandii był wasalem króla Francji, co nie przeszkadzało im wojować ze sobą).
        Anglię podbili Normandowie pod wodzą niejakiego Wilhelma przezwanego Zdobywcą (Hastings, 1066).
      • cs137 Re: Berserk 16.05.07, 23:14
        pl.wikipedia.org/wiki/Berserk_%28mitologia%29
        Ale ja o berserkach, czy berserkerach, dowiedzialem sie dawno, dawno temu, z
        lektury ksiazki "Rudy Orm". To byla taka szwedzka powiesc historyczna z czasow
        Wikingow. Na polski przetlumaczona przez Zygmunta Lanowskiego (L z kreseczka).

        Zygmunt Lanowski byl w czasie wojny oficerem lwowskiego AK. Niemcy go nigdy nie
        wykryli, uniknal aresztowania w czasie "wielkiej wpadki lwowskiego AK" w 1943
        roku, kiedy to Gestapo zgarnelo ponad 100 osob. Dopiero bolszewicy go zwineli.
        Po wkroczeniu boszewikow do Lwowa w 1944 roku sowiecki general robil przyjazne
        gesty w stosunku do miejscowego AK i zaprosil cale dowodztwo na uroczysty
        bankiet - z ktorego to bankietu panowie ci pojechali juz prosto do tajgi.
        Lanowski spedzil w tajdze ok. 3 lat, po czym go zwolniono, ale wrocil juz z
        ciezka gruzlica. Uratowalo go to, ze Szwedzi w tym czasie uruchomili program
        popmocy dla bylych wiezniow obozow, ktorzy zachorowali na gruzlice. Lanowskiego
        jakos udalo sie "wkrecic" w ten program, choc oboz byl niby "nie ten". W Szwecji
        amputowano mu jedno pluco, ktore bylo juz nie do uratowania. W okresie
        rekonwalescencji w Szwecji Lanowski nauczyl sie jezyka i pozniej zajmowal sie
        tlumaczeniem szwedzkiej literatury - byl przez wiele lat "polskim tlumaczem nr
        1" z tego jezyka (podobnie Jaroslaw Iwaszkiewiczm mial "monopol" na tlumaczenia
        z dunskiego).
    • cs137 Re: Hymn Pozarskirch 16.05.07, 23:45
      Nigdy z Ceesem nie będziem w aliansach,
      Nigdy-przenigdy! I basta! I kwita!
      Bo u Rachelki my na ordynansach,
      Słudzy my Splita.


      (przerobka z czeskiego oryginalu (a moze nie czeskiego, tylko Slowackiego?):

      Nigdy z królami nie będziem w aliansach,
      Nigdy przed mocą nie ugniemy szyi,
      Bo u Chrystusa my na ordynansach,
      Słudzy Maryi.
      • pozarski Re: Hymn Pozarski(r)ch 16.05.07, 23:56
        Biedaczku.Pocisz sie,robisz bledy,i co?Poza esbecka retoryka,nic zupelnie. Czy
        aby w 68 nie pisywales w Zolnierzu Wolnosci?Tam uzywano takich dziwologow
        stylistycznych jak: "Michnikow i Blumsztajnow".Tak trzymaj koles.
    • marouder Nie macie Laskawe Panstwo (wieloetniczne) dosc? 17.05.07, 00:13
      Zreszta, ja tez nie jestem bez winy. Chcialbym np. po kszescijansku odpuscic
      pewnemu naziscie-amatorowi a dusza nie dajesad(
      • pozarski Re: Nie macie Laskawe Panstwo (wieloetniczne) dos 17.05.07, 00:15
        Jak masz taki nastroj,dlaczego nie?
        • marouder Coz z ceeskiem mozna sie takze intelektualnie... 17.05.07, 00:24
          ...nie nudzic, a z takim melepeta srangerkiem...ech, szkoda gadac, mam ja lossad(
          ..ide poszukac tego zakalaka (od zakala), moze jeszcze nie spismile
          • pozarski Re: Coz z ceeskiem mozna sie takze intelektualnie 17.05.07, 00:25
            Nie nudzisz sie z ceeskiem?No,to wesolej zabawy!
            • marouder Re: Coz z ceeskiem mozna sie takze intelektualnie 17.05.07, 00:27
              A ty naprawde nie nudzisz sie z Ailoftu??? Tak z reka na sercu??
              • pozarski Re: Coz z ceeskiem mozna sie takze intelektualnie 17.05.07, 00:34
                Nie,co do tego nie ma watpliwosci.Ale roznica polega na tym,ze ja z nia nie
                dyskutuje,jeno bawie sie,kiedy bardzo slusznie przywala ceeskowi i picardowi.
                • marouder Obydwa chlopaki sa nieco histrioniczne, ale czy.. 17.05.07, 00:39
                  ...wiedzac to, trzeba tylko te ich wlasciwosc miec na wzgledzie??
                  • pozarski Re: Obydwa chlopaki sa nieco histrioniczne, ale 17.05.07, 00:52
                    Nieco histrioniczne?No,wg mnie nawet bardzo,ale to nie jest najwazniesze w moim
                    stosunku do obu.Najwazniejsze to to,ze pod plaszczykiem oglady paraduja swoja
                    niechec do wszystkich,ktorzy maja czelnosc nie zgadzac sie z ich swiatlymi
                    ideami.Obaj sa prostackimi chamami,ale bardzo chca byc kochani i powazani.Moga
                    mnie pocalowac w de.
              • i-love-2-bike Re: Coz z ceeskiem mozna sie takze intelektualnie 17.05.07, 00:44
                marouder napisał:

                > A ty naprawde nie nudzisz sie z Ailoftu??? Tak z reka na sercu??

                smile) widze za to,ze ty nudzisz sie ze swoja stara,albo ona z toba bo noc w noc na
                kompie zadajesz ciekawe pytania. zawsze sadzilam,ze najgorsze plotkary to
                baby,ale czytajac fora GW oddam panom zloty walek. co za mnogosc tematow do
                rozmow,co za fantastyczne spostrzezenia no i tak mozna dziamac az plecy zabola
                nad ranem i pojdzie sie razem z pikardem (my ass) spac o 5 nad ranem,by wstac
                siezutkim w loregonie nastepnego dnia i na motobike pociagnac do ciezkiej
                pracy,tylko po to by wrocic na forum i nawijac na temat rachelki opjac,day after
                day. dobrze ,ze moj rozklad dnia wyglada inaczej mnie np. ani ty,ani loregon,ani
                jego nielsubne niedorozwiniete dziecko ze sorbony (my ass) nie interesuja nic a
                nic,no chyba,ze siade z lampka wina i zobacze kity na temat BMW,to mnie rusza od
                razu. a tak to wole pielic dmuchawce albo zuzyc sie na rowerku pod gorke.
                polecam panom sporty ,to lepsze od klapania na tematy luzne.
                • marouder Zapomnialas dodac, ze poniewaz nie... 17.05.07, 00:49
                  ...interesuje cie nic, co jest zwiazane z ceesiem, wiec z owego braku
                  zainteresowania, tak od niechcenia wynalazlas dwa stare posty z czasow, kiedy
                  cie jeszcze nie bylo na forach, ktore uprzejmie wklepalas w innym watkusmile
                • onufry.zagloba A ty stukasz na kompie posuwana od tylu? 17.05.07, 02:14
                  Zdzblo w oku blizniego to widzi, ale belki we wlasnym to juz nie. Ach, te
                  baby...
                  • pozarski Re: A ty stukasz na kompie posuwana od tylu? 17.05.07, 02:16
                    Zbyt waleczny nie jestes,wiec jeno maly kop i lecisz.
    • onufry.zagloba Berserker cos zarl i wypijal, by wpasc w ow szal 17.05.07, 02:11
      bitewny. Przypadkiem nie wiesz, co to bylo? Bo by mi sie przydalo - przywalic
      komus przychodzi...
    • cs137 Rachelciu, skad Ci przyszło do głowy, że ja mam 17.05.07, 08:19
      "brwi futrzaste"? Bo o ile zrozumiałem, w jednym poście piszesz o wytarganiu
      mnie za "futrzaste brwi" (oczywiście, nie wykluczam, że zrozumałem źle). Ale ja
      "brwi futrzastych" na pewno nie mam. Zreszta, mało kto wie jakie ja mam, bo
      nosze stale okulary i one mi brwi skutecznie zasłaniają.

      Futrzaste brwi ma wielu panów, na przykład, ze znanych postaci, taki prof.
      Geremek. Ja widziałem prof. Geremka z bliska na jednej konferencji w Warszawie w
      2002 roku. Nawet mam z tej konferencji jedno zdjecie z prof. Geremkiem (na
      pierwszym planie), wiec możesz zobaczyć:

      groszek.741.com/Aktualnosci/geremek2.jpg
      Na zdjeciu z albumu Picarda, gdzie była oregońska wiewiórka, ten pan na tle
      oregońskich piramid to zdecydowanie nie byłem ja. Do oregońskich piramid jeszcze
      dotąd nie dojechałem. Dopiero planuję się wybrać za jakiś czas. A w Egipcie noga
      moja jeszcze nie postała.

    • danus01 Re: Incidis in Scyllam, cupiens vitare Charybdim 17.05.07, 09:28
      cs137 napisał:

      > Czyli wpadasz na Scylle, chcac ominac Charybde. Albo, po prostu - znalazles
      > sie miedzy Scylla i Charybda - lub, jeszcze prosciej(wesja dla
      > niewyksztalciuchow), miedzy mlotem i kowadlem.

      w wersji dla niewyksztalciuchow calkowity prymitywizm mlota i kowadla juz dawno
      by cie Ceesie zniechecil do bytnosci na forum

      >
      > No to ja sie wlasnie znalazlem w takiej sytuacji. Forumowym antysemitom juz
      > sioe dawno narazilem. A teraz naciera na mnie tez berserker reprezentujacy
      > strone przeciwna. I, co komiczniejsze, w celu zwalaczania mnie nawet wszedl w
      > cieple stosuneczki ze strona antysemicka!
      >

      prawda znana od wiekow
      wspolny wrog jednoczy,przeciez o tym wiesz
      zasad 'wspolpracy' wrogow nie zmienisz
      ale co tam
      fizykowi chyba nie ma sensu tlumaczyc...niezlomnosci podstaw zasad przetrwania
      materii...

      > Posikac z radosci sie mozna.

      raczej olac
      radosc mlota i kowadla czekajac,az stukna sie sami z soba


      >
      > Berserker: wojownik normandzki, ktorego w czasie walki ogarnial skrajny szal
      > bitweny i walczyl z nieprawdopodobna furia, na nic nie baczac.

      trafiles Ceesie w dziesiatke z wyjatkiem moze tego,ze prezentowana tu
      niejednokrotnie nieprawdopodobna furia skrajnego szalu bitewnego....baczy
      jednak zeby na polu walki miec wsparcie.
      czego tobie i Picardowi zycze tego samego tez
      • pozarski Re: Incidis in Scyllam, cupiens vitare Charybdim 17.05.07, 09:37
        Usmialem sie Danusiu.Faktycznie masz racje:wspolny wrog jednoczy.Hehehe.
      • cs137 Re: Incidis in Scyllam, cupiens vitare Charybdim 17.05.07, 09:39
        danus01 napisała:


        > trafiles Ceesie w dziesiatke z wyjatkiem moze tego,ze prezentowana tu
        > niejednokrotnie nieprawdopodobna furia skrajnego szalu bitewnego....baczy
        > jednak zeby na polu walki miec wsparcie.
        > czego tobie i Picardowi zycze tego samego tez


        Ja już może teraz sie dyskretnie :o))) wycofam i poczekam sobie trochę w
        ukryciu, obserwując rozwój sytuacji. W długotrwałość sojuszu nie wierzę.
        Rachelcia prędzej czy później (raczej nawet prędzej) wypuści znów jakąś zatrutą
        antysemicka strzałę - długo bez tego ona nie wytrzyma - przez co sojusz się
        wykopyrtnie.

        Serdecznosci, Cees.
        • danus01 Re: Incidis in Scyllam, cupiens vitare Charybdim 17.05.07, 09:59
          cs137 napisał:

          >W długotrwałość sojuszu nie wierzę.
          > Rachelcia prędzej czy później (raczej nawet prędzej) wypuści znów jakąś
          zatrutą
          > antysemicka strzałę - długo bez tego ona nie wytrzyma - przez co sojusz się
          > wykopyrtnie.

          trwalosc tego sojuszu jest pewna jak nasza wzajemna milosc w RWPG smile

          >
          > Serdecznosci, Cees.

          wzajemnie smile
        • pozarski Re: Incidis in Scyllam, cupiens vitare Charybdim 17.05.07, 10:00
          Rydzyk-fizyk.Jak na wyksztalciucha myslenie masz prymitywne,no i nie po raz
          pierwszy "wycofujesz sie".Jesli masz racje(duze jesli),ze Rachelcia jest
          antysemitka(na FS R.zaklada watek i daje fotke tygrysa.Natychmiast odzywa sie
          marouder,ktory zgrabnie zauwaza,ze ten tygrys ma pejsy.Odpowiedz Rachelci,jak
          na antysemitke, jest bardzo dziwna.Powiada,ze nie widzi zadnych pejsow!!!,na co
          wlacza sie pare innych nickow i wbija swoje szpile Rachelci.Tak prowokowany,ja
          bym bluzgnal.Ona nie.Dziwne,prawda?)to wole jej antysemityzm od waszego
          filosemityzmu(jesli to jest filosemityzm,a nie zwykla politkorektnosc).Ja,co
          juz dawno powinienes byl zauwazyc,nie wchodze w uklady z nikim. Sam probowales
          intrygowac poslugujac sie mna.Odmowilem ci.Wiec zareczam ci,ze bedziesz czekal(
          znajac cie,nie za bardzo dyskretnie)do u.sranej smierci.
          • absztyfikant Re: Incidis in Scyllam, cupiens vitare Charybdim 17.05.07, 16:22
            A co co w ogole poszlo, bom nie na czasie?
            • pozarski Re: Incidis in Scyllam, cupiens vitare Charybdim 17.05.07, 16:25
              Popros Danusie,ona chetnie opowie.wink)
              • absztyfikant Re: Incidis in Scyllam, cupiens vitare Charybdim 17.05.07, 16:28
                Danusie z tego watku? Ona mnie raczej nie lubi, bo jestem ciety na jej
                ulubionego Ghhhhhhhhhronostaja i nawet nazwala mnie kiedys "burakiem"smile)))
              • danus01 Re: Incidis in Scyllam, cupiens vitare Charybdim 17.05.07, 16:28
                pozarski napisał:

                > Popros Danusie,ona chetnie opowie.wink)

                koniec zartow Pozerski
                dam ci szanse,ze to ty bedziesz opowiadal
                lubisz przeciez to zajecie
                • pozarski Re: Incidis in Scyllam, cupiens vitare Charybdim 17.05.07, 16:34
                  Nie,specem od opowiadan jest Ghhhhhonostaj i Danusia.Przynajmniej na tym
                  forum.Wiec do dziela Danus.Opowiadaj o co chodzi w tym watku.Abszyf to mily
                  chlop,wiec cie wyslucha nieprzerywajac watku.Nie to,co ja.wink)
          • marouder Zechcialbys pozarski skorzystac z wyszukiwarki... 17.05.07, 18:09
            ...wpisujac do niej nicki i.love.2.bike i i.love.2.ski? I potem zechciej
            poczytac, to, co bedzie zalinkowanesmile
            • pozarski Re: Zechcialbys pozarski skorzystac z wyszukiwark 17.05.07, 19:04
              Nie,maruderze,nie zechce.A jesli zechce,to wtedy kiedy zechce.
              • marouder jak chcesz:)/nt 17.05.07, 19:17

    • rimbalzo Re: Incidis in Scyllam, cupiens vitare Charybdim 17.05.07, 16:37
      na mnie zawsze możesz iczyć ..szanuję braterstwo broni...
      I love Israel and Dayan...

      jeśli idzie o mój adres to , my name is Hello ....
      • pozarski Re: Incidis in Scyllam, cupiens vitare Charybdim 17.05.07, 16:51
        Ja wiem(jesli to do mnie).wink)
    • i-love-2-bike soap opera" tommy the loregon" part II 17.05.07, 19:40
      panie tomaszku chociaz obiecywal pan w wielu wpisach,ze zablokuje mnie
      permanentnie,to widze,ze nic z tego. jednak ciekawosc zwyciezasmile) a teraz
      przejdzmy do meritum srawy,bo widze,ze siedzisz sobie okrakiem na loregonskim
      plocie i czekasz na akcje z mej strony ale,musze cie zmartwic bo ja nie jestem
      gini,na ktora to forum czeka. wlasciwie z wiekszoscia tych milutkich nickow nie
      rozmawiam,bo i po co . w koncu jako czolowa antysemitka mam prawo do nieco
      lepszego gustu niz podrzednie uczesani koszer gurus,...a wiec ruszajmy do ataku.
      tomciu skarbie po pierwsze jesli juz nawet uwierze,ze pikus i ty to dwa samce,to
      dalej mysle,ze dzielicie sie nickiem,bo wiekszosc postow pikcia pisana jest w
      czasie amerykanskim,a nie europejskim a poza tym zlapany na jawnych
      oszustwach,podobnie jak ty, chamieje na poczekaniu i rzuca sie jak pies alzaTZki
      na tych,ktorzy mu udowodnili hutzpe. jedzmy dalej,nawet jesli spotkasz na
      swiecie brata blizniaka,ktory choc o 30 lat mlodszy jest wierna kopia starszego
      antyku,to w koncu cos powinno sie dodawac w jego wpisach,a tu jemu sie wszystko
      merda,tfu myrda od jego wieku,do wieku w ktorym zdal mature,do samochodu ktorym
      jezdzi,az do flory i fauny ,ktora go otacza,ze nie powiem o jego jezyku polskim
      i tu dotykamy sedna sprawy. wiele jezdzilam i znam sporo ludzi,ale polaka
      poznasz na calym swiecie po sposobie MYSLENIA a pikus to zaden francuz,tego kitu
      nie sprzedacie. jesli ktos nie ma rodziny polskiej,nie urodzil sie w Polsce i w
      niej nie ksztalcil,to nie ma szans na wladanie tym jezykiem jak tubylec. zobacz
      sobie wpisy pikcia,przeciez raz chlop mowi perfekt polszczyzna,tylko po to by w
      nastepnym wpisie dukac z dysleksja jak ty tomaszkusmile a na zakonczenie
      przypomnijmy jeszcze jeden twor twej wyobrazni niejakiego godika no i ilez tam
      cech wspolnych z pikciemsmile))

      mielej zabawy w chowanego widze,ze panow przybywa,pan ubywa cos mi sie widzi,ze
      zapowiada sie znowu mily wieczorek przy kominku ze spiewami na ludowosmile)

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=44176564
      • bingo44 Re: soap opera" tommy the loregon" part II 17.05.07, 19:52
        A ty ścierwniku jeszcze tu rozrabiasz ?
      • europitek Re: soap opera" tommy the loregon" part II 17.05.07, 20:25
        Cytat:
        > jesli ktos nie ma rodziny polskiej,nie urodzil sie w Polsce i w
        > niej nie ksztalcil,to nie ma szans na wladanie tym jezykiem jak tubylec.
        To nie jest warunek konieczny do władania językiem obcym "jak tubylec" - wystarczy spełnienie jednego z tych warunków. Również myślenie "po tubylczemu" jest wykonalne, w dodatku można też myśleć, jak kilku różnych tubylców (z różnych tubylandów) naraz.
        A poza tym, to naparzajcie się na zdrowie.
        • i-love-2-bike Re: soap opera" tommy the loregon" part II 17.05.07, 21:24
          europitek napisał:

          >
          > czy spełnienie jednego z tych warunków. Również myślenie "po tubylczemu" jest w
          > ykonalne, w dodatku można też myśleć, jak kilku różnych tubylców (z różnych tub
          > ylandów) naraz.
          > A poza tym, to naparzajcie się na zdrowie.

          to nie chodzi o naparzanie tylko o KONSEKWENCJE. owszem wszystko jest mozliwe,bo
          sama znam ludzi,ktorzy wladaja prawie perfect 6 jezykami,ale mieli ku temu
          powody by je znac dobrze,bo sie ich uczyli od malego dziecka,ale w tym przypadku
          to nie zachodzi. nasz pikus twierdzi,ze choc sam nie urodzony w polsce,nie
          posiadajacy polskiej rodziny w wieku 16+ lat zupelnie nie mowiacy po polsku i
          studiujacy cos zupelnie innego niz nauki humanistyczne,opanowal nagle w pare lat
          nasz rodzimy jezyk do tego stopnia,ze nie sprawia mu nawet trudnosci gwara
          polska,ba on mysli jak POLAK a z tym przyznasz troche ciezko jak sie ani nie ma
          polskich korzeni,ani polskiej rodziny. a tu mozemy sie posmiac na temat jak ten
          jezyk nasz pikus zna

          tu perfct,nawet nie znajdziesz malych potkniec

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=62044008&a=62194994
          tu rodem z Loregon zaczynamy namierzac i straszyc ludzi,no i zaczynamy miec
          mala,tomusiowac dysleksje i spora amnezje,oraz te same "wartosci moralne",co za
          zbieznosc,tyle,ze w znacznie gorszej wersji polskiego.

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=60592500&a=60594338
          wiecej mi sie nawet nie chce szukac,ale czasem nie napisze poprawnie slow typu
          "skad,czy ktory"smile jak mowie mozemy sie bawic az do upadlego tylko ja osobiscie
          wole inny typ humoru/chumoru niz jakiegos zapyzialego polaka,zamieszkujacego we
          francji i udajacego,ze z polska i polakami nie ma nic wspolnego,poza panem
          tomaszkiem ma sie rozumiec.
          • europitek Re: soap opera" tommy the loregon" part II 17.05.07, 22:43
            Cytat:
            > nasz pikus twierdzi,ze choc sam nie urodzony w polsce,nie
            > posiadajacy polskiej rodziny w wieku 16+ lat zupelnie nie mowiacy po polsku i
            > studiujacy cos zupelnie innego niz nauki humanistyczne,opanowal nagle w pare
            > lat nasz rodzimy jezyk do tego stopnia,ze nie sprawia mu nawet trudnosci gwara
            > polska,ba on mysli jak POLAK a z tym przyznasz troche ciezko jak sie ani nie
            > ma polskich korzeni,ani polskiej rodziny.
            Tu się nie zgodzę, gdyż podane parametry wyuczenia się języka nie są wcale rewelacyjne. Możesz uwierzyć lub nie, ale ten "wynik" to dla mnie żadna "niemożliwość", lecz słabizna, choć znałem ludzi, którzy pomimo doktoratów z filologii i długiego pobytu z danym kraju, język kaleczyli wyraźnie. A o myśleniu, jak tubylcy nawet nie warto w ich przypadku wspominać.
            Ale to tylko uwagi do tego tematu, gdyż - wcześniej o tym wspominałem - nie jestem zainteresowany "rozpracowaniem" kogokolwiek. Może masz rację, a może nie, ale to "nie mój interes". Przepraszam, że tak wypaczyłem ten wątek.
            • i-love-2-bike Re: soap opera" tommy the loregon" part II 17.05.07, 22:53
              europitek napisał:

              >
              > Tu się nie zgodzę, gdyż podane parametry wyuczenia się języka nie są wcale rewe
              > lacyjne. Możesz uwierzyć lub nie, ale ten "wynik" to dla mnie żadna "niemożliwo
              > ść", lecz słabizna, choć znałem ludzi, którzy pomimo doktoratów z filologii i d
              > ługiego pobytu z danym kraju, język kaleczyli wyraźnie. A o myśleniu, jak tubyl
              > cy nawet nie warto w ich przypadku wspominać.
              > Ale to tylko uwagi do tego tematu, gdyż - wcześniej o tym wspominałem - nie jes
              > tem zainteresowany "rozpracowaniem" kogokolwiek. Może masz rację, a może nie, a
              > le to "nie mój interes". Przepraszam, że tak wypaczyłem ten wątek.

              i tak i nie, chodzi o prawdopodobienstwa zajscia takiego ewenementu a to jest
              bardzo nikle a jeszcze bardziej nikle jest krzyzowanie sie prawdziwego
              cudzoziemca z polakiem typu pana tomaszka w celu uprawiania wolnoamerykanki na
              paru forach w stylu iscie opolskim. po co, ano do tego trzeba znac troche
              naszego tomcia,on tym zyje od lat tylko nie znosi jak od czasu do czasu ktos mu
              tego typu zupke pod jego dlugi nos podstawi i potarga za jego brwi futrzaki. nie
              ma obawy co do przeciagania sprawy,bo jak widac watki zakladane sa nie przeze
              mnie a przez tego co placze ciagle "dlaczego" i jego milych poplecznikowsmile w
              koncu i to chyba daje cos do mysleniasmile
              pozdr
      • cees137 Re: Rachelciu ponawiam pytanie: 17.05.07, 20:45
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=62568465&a=62581017
        Jak to z tymi futrzastymi brwiami u mnie?

        Wygaszanie nigdy nie jest w 100% skuteczne. Jak człowiek wchodzi z zamiarem
        tylko czytania, to nie musi się logować, no i wtedy widzi wszystkie posty - no i
        często wtedy go jednak reka zaswędzi.

        Rachelciu, ja juz nie mam siły z Tobą dalej się żołądkować. Mozna tak bez końca.

        Z gojem czy gojką to ja jeszcze bym sobie dał radę, ale teraz, gdy jeszcze
        dodatkowo naciera na mnie wojownik z plemienia Aszkenazi, to już musze podac tyły.

        Ja uwazam, ze dzięki akcji Y-K-W wszyscy mysłący ludzie na FS zrozumieli, co
        jest grane, wiec ja juz moge sobie FS całkowicie odpuscić. Co zrobie bez bólu,
        bo pojawiałem sie tam ostatnio tylko w zwiazku z ta jedna jedyną sprawą. Poza
        tym, FS, gdzie wałkuje sie wyłącznie Żydów, jest po prostu nudne.

        A Aquanet jest tak samo nudny. Ja przez prawie 2 lata w ogóle na Aquanecie sie
        nie pojawiałem i wcale z tego powodu nie cierpiałem. Więc bez bólu znów zniknę.

        Cieknący kociołek to byłem oczywiście ja, przyznałem sie natychmiast - ale ani
        godik, ani timor_mortis, ani wojciech-chudy ani wojciech-filozof to nie były
        moje klony. Oczywiście mi nie uwierzysz - więc sobie nie wierz.

        Z Toba trudno jest dyskutowac - sama, na przykład, sadzisz koszmarne błedy
        ortograficzne, jak np. niedawno, gdy napisałaś w jednym poscie "abstrachując".
        Przyzwoity człowiek by sie zawstydził. A Ty zamiast sie wstydzić własnych
        błędów, wymyślasz innym od dyslektyków z powodu nawet nie błędu ortograficznego,
        a zwyczajnej literówki.
        • cyborg.jr Re: Rachelciu ponawiam pytanie: 17.05.07, 20:50
          A Aquanet jest tak samo nudny. Ja przez prawie 2 lata w ogóle na Aquanecie sie
          nie pojawiałem i wcale z tego powodu nie cierpiałem. Więc bez bólu znów zniknę.
          ----------------
        • i-love-2-bike Re: Rachelciu ponawiam pytanie: 17.05.07, 21:32
          cees137 napisał:

          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=62568465&a=62581017
          > Jak to z tymi futrzastymi brwiami u mnie?

          a to ty i brwi nie masz panie tomaszkusmile)
          >
          >
          > Rachelciu, ja juz nie mam siły z Tobą dalej się żołądkować. Mozna tak bez końca
          > .
          >
          > Z gojem czy gojką to ja jeszcze bym sobie dał radę, ale teraz, gdy jeszcze
          > dodatkowo naciera na mnie wojownik z plemienia Aszkenazi, to już musze podac ty
          > ły.


          moj boze a mnie wsio rybka czy goj czy swoj,now widzisz jestes zupelnie bez
          kondycji.



          >
          > Z Toba trudno jest dyskutowac - sama, na przykład, sadzisz koszmarne błedy
          > ortograficzne, jak np. niedawno, gdy napisałaś w jednym poscie "abstrachując".
          > Przyzwoity człowiek by sie zawstydził. A Ty zamiast sie wstydzić własnych
          > błędów, wymyślasz innym od dyslektyków z powodu nawet nie błędu ortograficznego
          > ,
          > a zwyczajnej literówki.


          a sporo tych literowek u cie,im bardziej sapiesz tym ich wiecej. dlatego
          spocznij profie i odpocznij,bo te klony to czleka mecza jak dzieci,nawet ja sie
          cie sluchaja to roboty z nimi po pachy.
      • marouder Przez zadnych jaj. Interesuje mnie, jak mozna na.. 17.05.07, 21:17
        ...lata nabic sobie glowe kwestia wirtualnej tozsamosci jednego czlowieka
        • marouder Zeby bylo jasne Ailoftu, to naprawde nie jest... 17.05.07, 21:21
          ...przytyk. Co powoduje, ze kwestia kim jest w sieci, a kim w sieci nie jest
          cees, jest dla ciebie tak atrakcyjna? Potrafilabys krotko odpowiedziec na to
          pytanie bez rozjezdzania sie na boki?
          • i-love-2-bike Re: Zeby bylo jasne Ailoftu, to naprawde nie jest 17.05.07, 21:28
            marouder napisał:

            > ...przytyk. Co powoduje, ze kwestia kim jest w sieci, a kim w sieci nie jest
            > cees, jest dla ciebie tak atrakcyjna? Potrafilabys krotko odpowiedziec na to
            > pytanie bez rozjezdzania sie na boki?

            marudo nie sadze,ze ty akurat cos zrozumiesz a wiec nie rozjezdzaj sie sam na
            boki. problem w tym,ze chociaz udowodnisz ludziom klamstwo czarno na bialym to
            oni beda sie zajmowac mna a nie tym co sami zrobili,ba kazali innym w to
            wierzyc. ja tylko im wytykam im OCZYWISTE klamstwa i pewien PATTERN,ktory
            powielaja od lat,a czym ty sie bedziesz zajmowac razem z paroma tu innymi to
            mnie osobiscie zwisa.
            • absztyfikant Marouder, ja Ci to wyjasnie cytatem odpowiednim:P 17.05.07, 21:32
              " W każdym społeczeństwie istnieje grupa ludzików żyjących z kompleksami małej
              wartości i małego znaczenia.Wystarczy w stosownym momencie dać im opaskę na
              ramię i pałkę do ręki, by z gorliwością wypełnili swoje zadanie "stania na
              straży porządku publicznego "

              M.Smolorz Gazeta Wyborcza
              • marouder Duchowy PiSuar... 17.05.07, 21:41
                ...ale to troche inna kwestia, moim zdaniem. Co sprawia, ze kobieta 30+ znajduje
                sens w wiele lat trwajacej naparzance, ktora nikomu nie przynosi zaszczytu?
                • i-love-2-bike Re: Duchowy PiSuar... 17.05.07, 21:49
                  marouder napisał:

                  > ...ale to troche inna kwestia, moim zdaniem. Co sprawia, ze kobieta 30+ znajduj
                  > e
                  > sens w wiele lat trwajacej naparzance, ktora nikomu nie przynosi zaszczytu?

                  ja w tej naparzance 20+ latku nie uczestnicze od paru lat,znowu masz niedokladne
                  dane. za to ty od lat za mna tuptasz,razem ze swita czemu-nie wiemsmile)
                  • marouder Dobra, zgrzeszylem, niech bedzie "kobieta 20+"/nt 17.05.07, 21:52

            • marouder Nie przyszlo ci do glowy, ze mozesz robic rzeczy.. 17.05.07, 21:34
              ...przyjemniejsze, ze uganianie sie za ceeskiem i ciagle dowodzenie jemu i
              postronnym swoich racji ogranicza w sposob bezposredni krag twoich internetowych
              znajomych np.?
              • i-love-2-bike Re: Nie przyszlo ci do glowy, ze mozesz robic rze 17.05.07, 21:47
                marouder napisał:

                > ...przyjemniejsze, ze uganianie sie za ceeskiem i ciagle dowodzenie jemu i
                > postronnym swoich racji ogranicza w sposob bezposredni krag twoich internetowyc
                > h
                > znajomych np.?

                a ty za mna? w koncu masz tu dosc spora "hit list" wiec nie zawezaj sie tylko do
                mnie. starzejesz sie marudo i zaczynasz bawic sie w pewna dosc dziecinna gre
                grupowa,tak popularna w pewnym gronie a co do znajomosci to wole te z realu.
                more fun that way,chociaz paru wirtualnych stalo sie tez moimi realnymi znajomymismile
                • marouder Ja sie nie uganiam za toba. 17.05.07, 21:51
                  Reke ku zgodzie wyciaglem itede...A jakby do zgody doszlo, to bym jej warunkow
                  dotrzymal, bo co by nie powiedziec, slowny jestem.
                  • i-love-2-bike Re: Ja sie nie uganiam za toba. 17.05.07, 22:05
                    marouder napisał:

                    > Reke ku zgodzie wyciaglem itede...

                    ale ja sie na nikogo nie gniewam,tyle,ze na mnie sie tu gniewaja nie wiedziec
                    czemu. e tam abi mnie polubil a reszta niewazna,wy nie lubicie abstrakcji tak
                    czy taksmile
                    • marouder myster pral polubil? Okreslil juz czas trwania... 17.05.07, 22:09
                      ..lubienia??smile
                      • i-love-2-bike Re: myster pral polubil? Okreslil juz czas trwani 17.05.07, 22:10
                        marouder napisał:

                        > ..lubienia??smile

                        on ma ruski zegarek i ciagle sie zacina,wiec spoko jakis czas przezyje w afekcie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka