Dodaj do ulubionych

Nie ma juz...szkoda...! :-(((

IP: 81.218.233.* 14.06.03, 06:44
Elegia miasteczek żydowskich
Antoni Słonimski

------------------------------------------------------------------------------
--

Nie masz już, nie masz w Polsce żydowskich miasteczek,
W Hrubieszowie, Karczewie, Brodach, Falenicy
Próżno byś szukał w oknach zapalonych świeczek,
I śpiewu nasłuchiwał z drewnianej bóżnicy.
Znikły resztki ostatnie, żydowskie łachmany,
Krew piaskiem przysypano, ślady uprzątnięto
I wapnem sinym czysto wybielono ściany
Jak po zarazie jakiejś lub na wielkie święto.

Błyszczy tu księżyc jeden, chłodny, blady, obcy,
Już za miastem na szosie, gdy noc się rozpala,
Krewni moi żydowscy, poetyczni chłopcy,
Nie odnajdą dwu złotych księżyców Chagala.

Te księżyce nad inną już chodzą planetą,
Odfrunęły spłoszone milczeniem ponurym.
Już nie ma tych miasteczek, gdzie szewc był poetą,
Zegarmistrz filozofem, fryzjer trubadurem.

Nie ma już tych miasteczek, gdzie biblijne pieśni
Wiatr łączył z polską piosnką i słowiańskim żalem,
Gdzie starzy Żydzi w sadach pod cieniem czereśni
Opłakiwali święte mury Jeruzalem.

Nie ma już tych miasteczek, przeminęły cieniem,
I cień ten kłaść się będzie między nasze słowa,
Nim się zbliżą bratersko i złączą od nowa
Dwa narody karmione stuleci cierpieniem.

1947

Obserwuj wątek
    • d_nutka Re: Nie ma juz...szkoda...! :-((( 14.06.03, 07:14
      smutne i nostalgiczne, ale pięknie napisane
      d_
      • Gość: abc Re: Nie ma juz...szkoda...! :-((( IP: *.rdu.bellsouth.net 14.06.03, 07:20
        Tuwim?
        d_nutka napisała:

        > smutne i nostalgiczne, ale pięknie napisane
        > d_
        • Gość: abc Slonimski! IP: *.rdu.bellsouth.net 14.06.03, 07:24
          Gość portalu: abc napisał(a):

          > Tuwim?
          > d_nutka napisała:
          >
          > > smutne i nostalgiczne, ale pięknie napisane
          > > d_
          • d_nutka Re: Slonimski! 14.06.03, 07:28
            Gość portalu: abc napisał(a):

            > Gość portalu: abc napisał(a):
            >
            > > Tuwim?
            > > d_nutka napisała:
            > >
            > > > smutne i nostalgiczne, ale pięknie napisane
            > > > d_


            ja nie napisałam, ze Tuwim, a z zacutowanego mojego postu ktoś nieuważny mógłby
            wywnioskować, że ja aautorstwo przypisałam Tuwimowi.
            Tuwim też pięknie pisał np. "Kwiaty Polskie".
            d_
            • Gość: Mosze Modlitwa... Julian Tuwim.. IP: 81.218.233.* 14.06.03, 08:00
              Modlitwa
              Julian Tuwim

              --------------------------------------------------------------------------------

              Modlę się, Panie, ale się nie korzę:
              Twarde są słowa modlitwą zrodzone.
              Daj mi wytrwania i sił wiele, Boże,
              W życiu, co będzie twórcze i szalone.
              Daj mi, o Panie, poczynań płomienność
              I nieugiętą daj ku Sobie wolę.
              Niech życie moje zwie się: wieczna zmienność
              W wiecznej jedności na duszy cokole.

              Ale pamiętaj: gdy padnę, nieszczęście
              Moje olbrzymie w twarz cisnę Ci, Boże.
              Wiedz: w górę wzniosę dwie żelazne pięście,
              Oczy spłomienię, spojrzę i - zagrożę!

              P.S.
              Nie mam Kwiaty...to podaje Modlitwe...moze ktos poda Kwiaty...
              • d_nutka Re: Modlitwa... Julian Tuwim.. 14.06.03, 08:20
                Mosze!

                ta modlitwa Tuwima też jest piękna
                a ja "przegapiłam" do tej pory poezję!
                szkoła tak mi ją obrzydziła, że nie brałam do rąk tomików poezji.
                a szkoda!
                zaczynam jednak kochać poezję, a to za sprawą forum właśnie
                d_
                • Gość: Mosze Kwiaty Polskie... Julian Tuwim.. IP: 81.218.233.* 14.06.03, 08:23
                  KWIATY POLSKIE
                  (fr.I/II/IX)

                  A to siupryza! Popatrz, popatrz!
                  Zamordębierca, totalista,
                  Podjudzacz, hecarz, dołków kopacz
                  Do "zgniłej demokracji" przystał!
                  Co to się stało? Proszę, proszę,
                  Me diga, faz favor, amigo,
                  Jakżeś z faszyzmu się wymigał
                  I w Rio aż do tego doszedł,
                  "Że mówisz "łajdak Mussolini"
                  Że bydlę mówisz o Hitlerze,
                  Z radości liżesz się i ślinisz,
                  Gdy Grek albańskie miasta bierze.
                  W Warszawie - Berlin był ci Mekką,
                  A Rzym - Betlejem niewątpliwem,
                  Londyn i Paryż - Tel Avivem,
                  A Hradczyn - Kremlem. Jakżeś lekko
                  W drodze wykręcić się potrafił
                  Z tej politycznej geografii!
                  (...)
                  ...Zapytaj się:
                  podeptane butem kwiecie,
                  Choćby o jedno pięciolecie -
                  Kiedy się Wilk Żelazny rozpadł
                  Na setki piesków skocz-hitlerków,
                  Kiedy jak trąd, jak czarna ospa
                  Pokryła Polskę dzicz burszowska
                  Szturmowców, sturmerowskich "clerków";
                  Gdy generalskie Kaffeeepflanze
                  Złapały faszystowską francę
                  I matkowały bogom nowym:
                  Pierwszej Kohorcie czy Falandze
                  Ostatnich mętów i szumowin;
                  Kiedy ministrom wystraszonym
                  Na murach pisał epitafium
                  Wódz, młokos, gówniarz "prześwietlony"
                  Z mistyczną misją wprost z Monachium;
                  Gdy panowali na ulicy
                  Drobnomieszczańscy drobni dranie,
                  Już znakomici "katolicy",
                  Tylko że jeszcze nie chrześcijanie;
                  Gdy się szczycili krzepą pustą,
                  A we łbie mieli groch z kapustą,
                  Gdy bili Żydów z tej tężyzny,
                  Tak bili, rozjuszeni chwaci,
                  Że większy wstyd był za ojczyznę
                  Niż litość dla mych bitych braci,
                  Gdy groził "nocą długich noży"
                  Liryk, deliryk, satanista,
                  Gdy ksiądz ...ski, sługa boży,
                  W stolicy sławił Antychrysta,
                  Ksiądz Trzeciak w Norymberdze zasię
                  Hołd składał prteitagom wrażym,
                  A księdza Pudra o tym czasie
                  Policzkowano przed ołtarzem;
                  Gdy cham i nieuk, jeden z drugim,
                  Szpik, łapacz z "dwójki" czy z "Zadrugi"
                  Znieważał "Żyda" Mickiewicza
                  I - nie bał się Jaroszewicza,
                  W pięcie miał rząd, opinię, prasę,
                  Bo szefa miał - na Wilhelmstrasse;
                  Gdy Wielki Łowczy w Polsce gościł
                  I wielkopańskie pił szampany,
                  Gdy zapijały się z radości
                  Ozońskie błazny i bałwany,
                  Że podejmują Ribbentropa
                  (A wyrok był już podpisany,
                  Na śmierć skazana Europa);
                  Gdy wielki grzmiał w obawie jubel,
                  Że Józek z Hessem był na wódce,
                  Że Ciano w tany porwał Dzióbę,
                  Że Bolek z Eddą tnie hołubce -
                  O, danse macabre! Gdy wbijali
                  Tym tańcem gwoździe w trumnę;
                  (----------)
                  Kiedy berlińskich biesów szajka
                  Ze śmiechu się tarzała patrząc,
                  Jak się przyjaźnią z nimi paprzą,
                  Jak Polskę toczy rak marszałka;
                  Gdy było "byczo" i rząd "amcił",
                  Śmigły "podciągał" gosudarstwo,
                  A orlajtnicy, adiutanci
                  Stukali obcasami dziarsko;
                  Gdy się u stóp głuptasa wili
                  Ten w "szczerym hołdzie", ów na żołdzie,
                  Gdy honor dziejów plugawili
                  Nikczemnym marszem na Zaolzie;
                  Kiedy sztrablancom z oenerii
                  Miedziński składał ukłon dworski,
                  A Słonimskiego bił w cukierni
                  Plagiografoman Ipohorski;
                  Gdy arsenałów nie doglądał
                  Buławy legendarnej dziedzic,
                  A dla mnie szubienicy żądał
                  Poeta polski Pierd-Piertkiewic;
                  Kiedy za rządów tych ozońców
                  Kto żyw ten błotem mnie smarował:
                  Bandyci z rozwrzeszczanych "Gońców",
                  Klechici z Niepokalanowa,
                  "Myśl (do złudzenia) Narodowa"
                  (----------)
                  Z "Polski (na pozór) Zbrojnej" młokos,
                  Marsz, marsz, Dąbrowski, herbu Kokos;
                  Hula-babula Hulewica,
                  Kontryfałowa hitlerzyca;
                  Komersów w deklach sztab wałkoni,
                  Draby z "Żylecji" i "Pałkonii",
                  Rydzowi "bierkamraci" mili
                  (Razem warzyli, razem pili).
                  (----------)
                  Item - postawię je osobno -
                  A B C ("DEF" podobno,
                  Jak i tajniaki z "Merkuriusza");
                  Kiedy im, głupim, rosła dusza,
                  Że będzie getto (jest już getto),
                  Że będą mogli bić po mordzie
                  "Konstytucyjnie", gdy in petto
                  Marzyli o germańskiej hordzie,
                  Wiernie oddani duszą całą
                  Tym samym w końcu ideałom,
                  Bliźniaczym draństwom i ohydzie;
                  Kiedy w żurnalii robaczywej
                  Nic, tylko wrzało i migało:
                  Żyd, Żyda, Żydom, Żydów, Żydzie;
                  (----------)
                  Gdy zaprawiony w drobnym kancie
                  Byle kto w łydki mi się wgryzał -
                  - Gdzie wtedy byłeś, mój aliancie?
                  Gdzie pies ci wtedy mordę lizał?

    • rabbi.w TEN QUESTIONS TO THE ZIONISTS... 14.06.03, 08:10
      www.jewsagainstzionism.com/tenquestions.htm
      TEN QUESTIONS TO THE ZIONISTS...
    • Gość: Mosze Super Strona !!! IP: 81.218.233.* 14.06.03, 08:26
      www.e-wiersze.prv.pl/
      • Gość: babariba i jeszcze taka: IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 14.06.03, 09:54
        free.polbox.pl/t/tuwim/spis.html
    • Gość: AdamM Niestety, nie ma IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.03, 10:50
      A swoją drogą TVP powinna częściej pusczać Austerię, to jeden z najlepszych
      polskich filmów.

      A.
      • Gość: Mosze Czy mozesz podac...? IP: 81.218.233.* 14.06.03, 11:04
        Nie znam i nie slyszalem, czy mozna dostac disk...?
        • d_nutka Re: Czy mozesz podac...? 14.06.03, 13:01
          Gość portalu: Mosze napisał(a):

          > Nie znam i nie slyszalem, czy mozna dostac disk...?

          film jest dobry ale ma pewien fragment, który ośmiesz Żydów ortodoksyjnych.
          kto pewnych spraw nie rozumie będzie całe życie naśmiewał się z religijnych
          Żydów, bo groziła im śmierć a ONI tańczyli.
          ta scenka to nie t samo co taniec zorba w filmie Zorba.
          d_
          • Gość: AdamM Do Mosze IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.03, 13:04
            "AUSTERIA", reżyseria J. Kawalerowicz. Polecam, wspaniały. Danutka nie ma
            racji. Ta scena nie ośmiesza wcale, a wcale. Ona wzrusza niebywale.

            Pozdrawiam

            A.
            • Gość: AdamM Do Mosze jeszcze IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.03, 13:07

              Przeczytaj

              www.polishfilmla.org/films/1983/austeria.html
              • Gość: Mosze Dzieki...Austeria... IP: 81.218.233.* 14.06.03, 14:12
                Juz zamowilem ten film...przez "Merlin"
                Cena jego jest 33zl+poczta lotnicza 24zl. mysle ze nie zaplacilem za drogo...
                ...i co nie robi sie zeby ogladac film polski... wink))
                • Gość: AdamM Zrobiłeś drogi Mosze IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.03, 14:43
                  doskonały interessmile)) Za taki fim to jest nic, co zaplaciłeś. Naprawdę. Ale
                  uważaj na koncu, bo może Ci parę łez wycisnąć.

                  Pozdrawiam

                  AdamM
              • Gość: Mosze Juz widzialem ten film "Austeria"... IP: *.red.bezeqint.net 25.06.03, 23:20
                Jak pamietasz Zydzi modla sie w synagodze z nakrywana cala glowa to jest
                specjalna modlitwa i blogoslawienstwo kaplanow...

                Oprocz tego pierwszy raz widzialem "Chasydow" nieobrzezanych....
            • d_nutka Re: Do Mosze 14.06.03, 16:05
              Gość portalu: AdamM napisał(a):

              > "AUSTERIA", reżyseria J. Kawalerowicz. Polecam, wspaniały. Danutka nie ma
              > racji. Ta scena nie ośmiesza wcale, a wcale. Ona wzrusza niebywale.
              >
              > Pozdrawiam
              >
              > A.

              Adamie
              pewnie masz rację
              jeśli ta scena tańczących Żydów w modlitwie ciebie wzrusza to tylko dowodzi żeś
              nie antysemita nawet w kropelce i kropeczce
              smile))
              d_
              • d_nutka Re: Do AdamaM 14.06.03, 16:08
                d_nutka napisała:

                > Gość portalu: AdamM napisał(a):
                >
                > > "AUSTERIA", reżyseria J. Kawalerowicz. Polecam, wspaniały. Danutka nie ma
                > > racji. Ta scena nie ośmiesza wcale, a wcale. Ona wzrusza niebywale.
                > >
                > > Pozdrawiam
                > >
                > > A.
                >
                > Adamie
                > pewnie masz rację
                > jeśli ta scena tańczących Żydów w modlitwie ciebie wzrusza to tylko dowodzi
                żeś
                >
                > nie antysemita nawet w kropelce i kropeczce
                > smile))
                > d_

                a myślaaałam, że już żaden antysemita się nie ostaaał na forum
                smile))
                • d_nutka Re: Do AdamaM 14.06.03, 16:09
                  moja klawiatura ma czkawkę na literce aaa
                  d_
                  • Gość: AdamM nie o aaa tu chodziło mi:) nt IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.03, 16:10
                    • d_nutka Re: nie o aaa tu chodziło mi:) 14.06.03, 19:00
                      Adamie
                      Myślę i myślę i wymyśliłam, że może tobie chodzi o to, że w jednym zdaniu
                      napisałam coś o tańczących w modlitwie Żydach i antysemitach.
                      dla wyjaśnienia podam, że był tu kiedyś na forum post o "nieprzyjemnym
                      odczuciu" na widok "kiwających się w modlitwie Żydów".
                      i co dziwne, to sama doznałam dziwnie nieprzyjemnego odczucia jak po raz
                      pierwszy zobaczyłam w Izraelu Żydów w chałatach modlących się o określonej
                      godzinie naprzeciwko drzewa, bo modlitwa odbywała się na wolnej przestrzeni
                      (parku) gdzie wolny od pracy dzień świętowały całe Żydowskie rodziny.
                      długo w sobie nie mogłam rozpoznać,dlaczego miałam takie dziwnie nieprzyjemne
                      wrażenie tego widoku.
                      teraz już wiem, i teraz ten widok by mnie raczej wzruszył.
                      czy o to chodziło?
                      d_
                      • Gość: AdamM danutko, IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.03, 19:54
                        mi chodzilo tylko o to, ze najpierw piszesz, ze na pewno nie jestem antysemitą,
                        a potem w nastepnym poscie piszesz, ze myslalaś, ze na forum nie ma już
                        antysemitów. I ja nic z tego dziwnego połączenia nie rozumiem.

                        A.
                        • d_nutka Re: Adamie 14.06.03, 20:05
                          Gość portalu: AdamM napisał(a):

                          > mi chodzilo tylko o to, ze najpierw piszesz, ze na pewno nie jestem
                          antysemitą,
                          >
                          > a potem w nastepnym poscie piszesz, ze myslalaś, ze na forum nie ma już
                          > antysemitów. I ja nic z tego dziwnego połączenia nie rozumiem.
                          >
                          > A.

                          co ty tak Adamie mieszasz mi w głowie!
                          ja napisałam, że jak kogoś wzrusza widok tańczących w modlitwie Żydów, to ktoś
                          taki nie może być anatysemitą.
                          traf spraawił, że to ty, Adamie, byłeś autorem tego tekstu z użyciem
                          "wzruszających" słów, ale czy z tego można wnosić, że z forum zniknęli
                          antysemici?
                          jedno zdanie, tak jak jaskółka wiosną, niewiele może zaświadczyć o całości.
                          a że ja zauważam i jaskółki?
                          kukułki też-niestety zauważam, chociaż nie zawsze reaguję.
                          ale jak to się staało, że tylko ty jedny Adamie pozostaałeś mi do rozmowy?
                          czyżby reszta bywalców to jednak antysemici byli?
                          d_

                          zbyt pośpieszny wniosek?
                          zobaczymy
                          d
                • Gość: AdamM Czy nic Ci się IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.03, 16:09
                  nie pomylilo w tej Twojej wypowiedzi? Przeczytaj ją sobie jeszcze raz?

                  A.
                  • d_nutka Re: Czy nic Ci się 14.06.03, 18:37
                    Gość portalu: AdamM napisał(a):

                    > nie pomylilo w tej Twojej wypowiedzi? Przeczytaj ją sobie jeszcze raz?
                    >
                    > A.

                    przeczytałam i nie rozumiem w czym rzecz?

                    idzie baba przez pole, a tam w gruncie rzeczy

                    to takie kiedyś zasłyszane powiedzenie

                    d_
    • maniekxxx Re: Nie ma juz...szkoda...! :-((( 14.06.03, 18:49
      a co to ma do zeczy -powtazam ze sa tacy zydzi jak ty ale
      sa i tacy jak RABBI.Osobiscie niemam nic przeciwko zydom
      dopuki niezaczna dogryzac innym a potem chcieli azeby
      pozamykac usta tym co chca bronic sie-to wszystko!
      • d_nutka Re: Nie ma juz...szkoda...! :-((( 14.06.03, 19:02
        maniekxxx napisał:

        > a co to ma do zeczy -powtazam ze sa tacy zydzi jak ty ale
        > sa i tacy jak RABBI.Osobiscie niemam nic przeciwko zydom
        > dopuki niezaczna dogryzac innym a potem chcieli azeby
        > pozamykac usta tym co chca bronic sie-to wszystko!

        a który maniek to napisał?
        ten "prawdziwy" czy ten podszywacz?
        d_
        • maniekxxx Re: Nie ma juz...szkoda...! :-((( 14.06.03, 20:06
          tym razem prawdziwy.Ania doradzila mi jak zablokowac sie przed
          takimi baranami.Widzisz co pisze autor teraz mam
          napis :nospam.A propos pani NUTKI -gdzies spotkalem chyba
          pania -zaraz ,zaraz czy pani nieudzielala mi porad jak mozna
          rozmawiac przez internet za pomoca mikrofonu -co to za
          strona ,zapomnialem ,bodajze na swieta Bozego Narodzenia
          rozmawialem z pania i moglismy rowniez poogladac sie przez
          kamere?.Pani mieszka w USA i pracuje w firmie komputerowej?
    • Gość: etbl Re: Nie ma juz...szkoda...! :-((( IP: *.216-136-217.adsl.skynet.be 14.06.03, 21:54
      Jakie piekne wiersze cytujecie!

      Dolacze podajac dobra proze na podobny temat (dokument). Wspaniale napisana
      ksiazka Theo Richmond, "Konin. A Quest", wydawnictwo Vintage 1996

      oraz: Eva Hoffman, "Shtetl. The history of a Small Town and an Extinguished
      World", wydawnictwo Vintage 1999.

      Czy ktos te ksiazki zna ? Nie wiem, czy byly tlumaczone na inne jezyki.

      Dziekuje autorowi za normalny watek

      Pozdrowienia

      etbl
      • Gość: Mosze Znalazlem, Theo Richmond.. IP: 81.218.233.* 14.06.03, 23:05
        Theo Richmond
        Uporczywe echo. Sztetl Konin - poszukiwanie

        wydawnictwo: Media Rodzina, Maj 2001
        ISBN: 83-7278-017-X
        liczba stron: 540
        wymiary: 145 x 205 mm
        okładka twarda
        tłumaczenie: Piotr Szymczak

        Sprawdź inne tytuły: Theo Richmond cena rynkowa: 45 zł
        nasza cena: 40,5 zł
        realizacja: 24 godz.
        dodaj do koszyka

        Jeszcze będziesz mógł zmienić zamówienie
        dodaj do przechowalni



        --------------------------------------------------------------------------------

        Książka Theo Richmonda to niezapomniana wyprawa w przeszłość jednego z polskich
        miast - Konina. Autor wychowywał się w Anglii, dokąd wyemigrowali jego rodzice
        krótko przed I Wojną Światową. Taki Konin już nie istnieje. Pamięć o nim
        pozostała jednak w ich umysłach do tego stopnia, że i sam autor nie mógł się
        uwolnić od pragnienia znalezienia prawdy o przeszłości. Rozpoczął zatem
        poszukiwania wszelkich dokumentów, map, zachowanych śladów historii. Wyprawa w
        przeszłość, próba rekonstrukcji najdrobniejszych elementów życia codziennego,
        swoistej mapy miasta z jej wszystkimi elementami - rynkiem, synagogą,
        biblioteką, szkołą publiczną okazały się tak frapujące, że z planowanych
        sześciu miesięcy, poświęcił książce aż siedem lat. Powstało dzieło
        zdumiewające, głęboko poruszające, pozwalające czytelnikom poznać obszary
        historii, o istnieniu których nie mieli pojęcia.
        Theo Richmond urodził się w 1929 roku w rodzinie polskich Żydów w Londynie.
        Zanim został studentem Uniwersytetu Londyńskiego, gdzie ukończył stosunki
        międzynarodowe, przez dwa lata po II Wojnie Światowej służył w RAF-ie. Od
        zawsze pasjonowało go pisanie i film. Dlatego też, zaraz po ukończeniu studiów,
        związał się z przemysłem filmowym - aż ostatecznie został reżyserem i
        scenarzystą filmów dokumentalnych. Specjalizował się w tematyce związanej ze
        sztuką i wydarzeniami aktualnymi. Był twórcą istotnych programów dokumentalnych
        dla BBC i telewizji prywatnych, jak również filmów edukacyjnych, za które
        zdobył kilka międzynarodowych nagród. Oprócz działalności filmowej, pracował
        jako niezależny dziennikarz pisując do czołowych gazet i czasopism krajowych
        artykuły o tematyce historycznej i artystycznej. W 1987 roku odłożył na bok
        wszelkie sprawy zawodowe, by rozpocząć pracę nad książką o społeczności
        żydowskiej w Koninie. Zajęło mu to kolejnych siedem lat. Wydana z dużym
        sukcesem po obu stronach Atlantyku książka przetłumaczona na język polski pod
        tytułem Uporczywe echo. Sztetl Konin - poszukiwanie, obsypana została
        nagrodami. Między innymi zdobyła jedną z najbardziej prestiżowych nagród w
        Wielkiej Brytanii przyznawaną przez Królewskie Towarzystwo Literackie - Nagrodę
        Heinmanna. Tytuł ten wymieniony był w dziewięciu rankingach najlepszych książek
        roku i okrzyknięty był przez New York Times Notable Book of the Year. Książka
        ta została przetłumaczona na język hebrajski, holenderski, niemiecki i włoski i
        polski. Theo Richmond jest żonaty, ma trójkę dorosłych dzieci i od trzydziestu
        sześciu lat mieszka z żoną pisarką - Lee Langley w Richmond-upon-Thames w
        Anglii.


        • Gość: Mosze Link...merlin... IP: 81.218.233.* 14.06.03, 23:10
          www.merlin.com.pl/sklep/sklep/strona.szukajctx
          Zobacz mozna tam zamowic i przychodzi szybko..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka