patience
02.09.07, 09:23
To znaczy ludzie sie zmieniają w czasie, wszyscy widzą, jak się mihnikoidy
zdegenerowały, wiec może Wujcowa po pięknych początkach została łapówkarzem.
III RP jest, jaka jest. Ale przyznam się, że trudno mi sobie wyobrazić akurat
Wujcowa jako łapówkarę, bo Wujcowie już w podziemiu mieli kontakt z
pieniędzmi, i to dużo większymi niż ta łapówka. Gdyby chcieli, to by sobie
bezkarnie brali, jak ci niektórzy, pod ktorych adresem ksiązę Giedroyc pisal
apele po 89, żeby się raczyli rozliczyć. Dlatego bym chciala powiedziec, że
tragedii nie ma, jak kogoś prokuratura stawia w stan oskarżenia. Zgodnie z
prawem, musi, skoro są zeznania. Ale oskarżenie wcale sie nie rowna skazanie,
od tego jest przewod sadowy. Tylko patrze na sposob obrony GW i to jest raczej
topienie niż obrona. Ta lista podpisów na której są też i Obrońcy Honoru
Jaruzelskiego, i już mi się nie chce wymieniać, najbardziej się kojarzy z
Frontem Obrony Przestępców rozdzierających koszule nad Kaczmarkiem. Tym
bardziej, że tekst fatalny. Właśnie bardzo mihnikoidalny. Zaczyna się od
"Znana z... została oskarżona o przyjęcie łapówki. Bez dowodów winy, jedynie
na podstawie pomówienia osoby niewiarygodnej ..."
Żle. Piękna przeszłość nie może być immunitetem. A to nie mihnikoidy sa od
oceniania czy jakies zeznania sa pomowieniem czy prawda, tylko sad. Oskarżanie
prokuratury, że jak śmiała stawiać w stan oskarżenia, to również bardzo zły
pomysł. Nie jest rzeczą prokuratury oceniać wiarygodność, tylko sądu. Jeśli są
zeznania, to obowiązkiem prokuratury jest rozpoczac czynności procesowe.
Piękna przeszłość, tak samo jak i odwrotnie, zawsze jest argumentem przy
wyrokowaniu, tylko że poręczenie społeczne nie polega na tym, że się atakuje
prokurature za to, ze jak śmiała wszcząć czynności procesowe wobec osoby z tak
pięknym życiorysem. To bardziej wygląda na obronę przywilejów III RP niż
obronę osoby.
www.gazetawyborcza.pl/1,75515,4444235.html
www.gazetawyborcza.pl/1,75248,4384884.html