bodziuvv1
09.09.07, 12:12
Wyobrazcie sobie Mumio, albo KMN czy Ani mru mru robiacych sobie
jaja w czasie wizyty takiego bozka jak prezydent Bush. Tak sie
wlasnie stalo w Sydney pare dni temu kiedy komedianci z panstwowej
stacji TV - ABC wjechali kilkoma czarnymi limuzynami w strefe
najwiekszego bezpieczenstwa jako delegacja Kanady i z jednej z nich
wysiadl facet przebrany za Bin Ladena. Przypomnialo mi sie jak kilka
lat temu 2 studenci zostali relegowani z jednej z lubelskich uczelni
za to tylko ze rzucili pomidorami w limo wiazace komisarza
Prodiego - alez pan Komisarz ucierpial, chyba sie zmoczyl ze
strachu .
W co za k..wa smutnym kraju zyjemy - wszedzie musi byc akcentowana
jednomyslnosc z silniejszymi - USA, UE czy tez Bankiem swiatowym i
WTO ,i spore represje gdyby ktos te stanowisko smial obsmiac,
niezaleznie kto w danym momencie jest przebrany za rzad.
A tak ciagle media krzycza ze Lukaszenka jest tyranem kiedy tu stale
obowiazuje rozdzial na dziedzicy ktorym wolno wszystko - "elity"
wladzy (ew.finansiery)i chlopow panszczyznianych - morda na klodke
bo w gasior - reszta obywateli m.innymi dziennikarze.