Gość: Jerzy
IP: 195.245.222.*
09.07.03, 09:32
Czyli powoli ukręcamy łeb sprawie. Czy jest ktoś za
sprawiedliwośią i załatwieniu tej sprawy i wielu podobnych w
sposób ostateczny i definitywnie. Czy ja dalej nie będę mógł
patrzeć w oczy moim kolegom mieszkającym w Uni ?