Dodaj do ulubionych

Kłamstwa na temat nietolerancji islamu

09.07.03, 21:15
Ostatnio jakies ciemne siły próbują skłócić nasz zachodni świat ze światem
silamskim. Wmawia sie nam, że islam chce nasz zniszczyć, albo zabronić
wyznawania innych religii.
Przodują w tym protestanccy fanatycy w USA i Zydzi.
A jak jest naprawdę.

www.informationclearinghouse.info/article4042.htm
According to the readings I have done, (and I have done more than a few) the
facts concerning the Muslims are these.

1. Within the religion of Islam, Christians and Jews are not
considered “infidels” as we have been led to believe. In fact, a cursory
study of the Qur’an will reveal that Christians and Jews are referred to
as “peoples of the book,” since we are all monotheistic and trace our roots
back to Abraham. The term “infidels” is reserved for pagans, or those who do
not believe in the One God.

2. Christians and Jews were not “converted by the sword” as is commonly
taught and believed. Christians and Jews were allowed to keep and practice
their religion within those areas where the Muslims had gained hegemony.
Indeed, it was in the interest of the various Muslim leaders and other
secular authorities to keep it this way, since non-Muslims were taxed at a
higher rate than Muslims. Obvious proof of this tolerance exists today in the
fact that in many Islamic countries, including Iraq, Syria, Jordan, Turkey,
and Lebanon, there are millions of Christians, and who knows how many
churches.

3. The conquest of Islam was not a conquest of religion, but, rather, was
done in the same vein as many of the Crusades, i.e., a conquest initiated for
the acquisition of territory and political power. In fact, many of the Arabs
that fought within the Muslim armies in these wars of conquest were
Christians and Jews.

4. The conquest of lands that had been Christian was not the blood-soaked
struggle it has been taught to have been. Due to dynastic infighting within
the Christian lands over who would rule, as well as problems involving the
incompetence, high taxes and corruption within many of the Christian
governments, the Christian subjects themselves many times welcomed the Muslim
invaders who promised them lower and fairer taxes, more efficiency, and more
stability.

5. Those particular passages of the Qur’an that deal negatively with the
Christian religion deal specifically with the doctrine of the Holy Trinity.
It is due to the complete devotion to monotheism that the Muslims view the
idea of 3 persons to be contradictory and unacceptable.

These items are not difficult to find. Get yourself a history book on the
subject, and irrespective of the religious affiliation of the writer,
(excepting those authors with the last names of Falwell, Swaggert, Graham,
Wolfowitz, Perle, Limbaugh, Savage, or Sharon) the information will be about
the same.

There are other items for my Christian friends to consider here as well.

— In many Muslim countries, it is illegal to profane the name of Jesus or of
his Blessed Mother. Further, one should consider that in several countries
within the Christian West, movies made depicting Jesus in a blasphemous way
have been shut down because of the public outrage exhibited by, not the
Christians, but the Muslims.

— The Muslims believe in the Virgin Conception of Christ and venerate his
Blessed Mother more so than do most Christians, particularly those of the
Protestant faiths.

— The Muslims believe in the miracles of Christ, including his raising of the
dead, healing the sick and blind, and that he was the greatest of all
Prophets.

— Prophet Mohammed, peace be upon him, considered Christians to be the
greatest of friends to the Muslims, for in his words, the Christians
were “free from pride, and had priests and monks among them.”

Obserwuj wątek
    • watto Re: Kłamstwa na temat nietolerancji islamu 09.07.03, 21:18

      > — In many Muslim countries, it is illegal to profane the name of Jesus or
      > of
      > his Blessed Mother. Further, one should consider that in several countries
      > within the Christian West, movies made depicting Jesus in a blasphemous way
      > have been shut down because of the public outrage exhibited by, not the
      > Christians, but the Muslims.


      Fakt zabronienia profanacji imienia Jezusa i jego matki w niektórych panstwach
      islamskich może być szczególnie niewygodny dla Zydów. Głównie z powodu ich
      swietej ksiegi - Talmudu.
      • Gość: +++Ignorant Przecież protestanci to prawie żydzi.../nt IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.07.03, 22:56
        • Gość: Ignacy Arabia Saudyjska jest przykladem tolerancji... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 11.07.03, 05:34
          Jest tam duzo chrzescijan i moga swobodnie budowac koscioly,
          czytac biblie i muzulmlanie to traktuja bardzo zyczliwie...

          --------
          Wszystko to byc moze,
          jednakze ja to miedzy bajki wloze....

          Ignacy Krasicki
    • Gość: Blong to wie kazdy choc troche wyksztalcony czlowiek IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 02:25
      ale dla niektorych wazniejsza jest propaganda od prawdy
      ot przyklad: czes antyislamskich polglowkow twierdzi ze zaden muzulmanin nie
      potepial ataki terrorystyczne /zwlaszcza te wrzesniowe/ a kazdy kto jeszcze nie
      choruje na alzheimera pamieta jak na calym swiecie przedstawiciele muzulmanow
      ostro potepiali ten atak /w tym i w polsce/
      • bogumilka Nieładnie kłamać. Isłam pozwala na kłamstewka? 12.07.03, 02:41
        Islamscy "duchowni" (pożal się Boże) jakoś o tym nie wiedzą i dalej nawołują
        do mordowania niewiernych.
        Blong Blong...milion lat piekiełka dla ciebie
        Zdrowka psychicznego życzę.


        Gość portalu: Blong napisał(a):

        > ale dla niektorych wazniejsza jest propaganda od prawdy
        > ot przyklad: czes antyislamskich polglowkow twierdzi ze zaden muzulmanin nie
        > potepial ataki terrorystyczne /zwlaszcza te wrzesniowe/ a kazdy kto jeszcze
        nie
        >
        > choruje na alzheimera pamieta jak na calym swiecie przedstawiciele muzulmanow
        > ostro potepiali ten atak /w tym i w polsce/
        • Gość: Blong nie moge za to ze masz altzheimera IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 02:44
          i nie pamietasz niedawnych wydarzen
        • Gość: Blong i tu dla zaklamanego propagandzisty IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 02:50
          przyklady
          straitstimes.asia1.com.sg/asia/story/0,4386,199341,00.html
          www.islamfortoday.com/terrorism.htm
    • bogumilka Przykład islamskiej tolerancji 12.07.03, 02:46
      Jemeński student zastrzelił troje lekarzy z USA

      Jemeński islamista zastrzelił w poniedziałek rano troje amerykańskich
      lekarzy - pracowników misyjnego szpitala na południu Jemenu. Czwarty
      Amerykanin został poważnie ranny.
      Napastnik - zidentyfikowany jako Ali Abdel Razzak al-Kamel, student
      jemeńskiego uniwersytetu al-Iman, uzbrojony w automatyczny karabin,
      zaatakował pracowników szpitala Maaden, prowadzonego przez misję
      chrześcijańską w miejscowości Dżibla, 170 km od stolicy Jemenu, Sany.
      Mężczyzna - jak wynika z informacji, podawanych przez agencję France Presse -
      udawał rannego w rękę i wszedł do szpitala pod pretekstem szukania pomocy
      medycznej. Gdy zbliżył się do pokoju, w którym odbywała się poranna odprawa
      lekarzy, zrzucił bandaże i zaczął strzelać do zgromadzonych. Na miejscu
      zginął Amerykanin- dyrektor szpitala oraz dwie amerykańskie lekarki.
      Napastnik ścigał następnie przez rozległy teren szpitala uciekającego
      kolejnego Amerykanina. Lekarz został poważnie ranny - pracownicy szpitala
      zdążyli jednak obezwładnić zamachowca, zanim dobił swą ofiarę


      • Gość: ktos Gdzie ten przyklad??? IP: *.acn.pl 12.07.03, 10:33

        > Jemeński student zastrzelił troje lekarzy z USA

        (1) "troje lekarzy z USA" to nie Zachod czy swiat chrzescijanstwa.

        (2) "Jemenski student" nie reprezentuje islamu.

        (3) USA napadaja na niepodlegle panstwa i kradna rope, wiec sie niech nie dziwia, ze amerykania moga byc atakowani. Nie ma to nic wspolnego z islamem czy chrzescijanstwem.

        (4) Napady zdarzaja sie wszedzie, napada kazdy na kazdego. Z tego i z rachunku prawdopodobienstwa wynika, ze wczesniej czy pozniej jakis Jemenczyk napadnie Amerykanina i co z tego? Ale przecie sami Amerykanie napadaja na Amerykanow (malo przestepstw w USA?)...
        • bogumilka Radzę najpierw sie zastanowić zanim napiszesz. 12.07.03, 11:24
          Napad na lekarzy nie był napadem rabunkowym, ale wynikał z przekonania, że
          "niewierni" nie mają prawa byc na "świetej Ziemi islamskiej". Nawet jeśli
          chcą pomóc potrzebującym.
          I tyle.
          Zdrówka życzę

          P.S. Ale oczywiście to nie jest przykład na tolerancje islamu. Jak na razie
          to islam jest najbardziej nietolerancyjną religią na Świecie.
          • Gość: ktos Re: Radzę najpierw sie zastanowić zanim napiszesz IP: *.acn.pl 12.07.03, 12:53

            W pozadku. Nie zmienia to jednak faktu, ze student nie reprezentuje islamu (niezaleznie od tego co mowi i jak swoj atak uzasadnia). Szalency sa wszedzie. W Ameryce np. Murzynow napadaja. A wyobraz sobie co by bylo, gdyby Murzyni zbrojnie przejeli w USA wladze... I to by byl jakis argument za nietolerancja?

            Kazdy gospodarz ma prawo decydowac kogo chce u siebie goscic, a kogo nie. "Niewiernych" nikt nie zapraszal, wiec niech teraz nie marudza.

            I dziekuje za zyczenia. Wzajemnie.
            • bogumilka Niestety sie mylisz... 12.07.03, 14:03
              Gość portalu: ktos napisał(a):

              >
              > W pozadku. Nie zmienia to jednak faktu, ze student nie reprezentuje islamu
              (nie
              > zaleznie od tego co mowi i jak swoj atak uzasadnia).

              Student reprezentował duży procent wyznawców islamu. Nie wymyslił swojej
              zbrodni sam, ale został do tego podburzony przez duchwonych islamskich.


              > Kazdy gospodarz ma prawo decydowac kogo chce u siebie goscic, a kogo
              nie. "Niew
              > iernych" nikt nie zapraszal, wiec niech teraz nie marudza.

              Znowu pomyśl znim cos napiszesz. Oczywisty błąd logiczny. Lekarze nie byli
              nielegalnymi imigrantami.
              Przyjechali za zgoda wladz i cieszyli się uznaniem tysięcy pacjentów.





              >
              > I dziekuje za zyczenia. Wzajemnie.
              Zdrowka zycze
            • bogumilka No i odpowiedz mi na pytanie. 12.07.03, 14:06
              Gość portalu: ktos napisał(a):

              >
              > Kazdy gospodarz ma prawo decydowac kogo chce u siebie goscic, a kogo
              nie. "Niew
              > iernych" nikt nie zapraszal, wiec niech teraz nie marudza.
              >

              A więc, zgodnie z twoim rozumowaniem, Europejczycy i Amerykanie mają prawo
              zabijać nielegalnych imigrantów i nawet nie będzie można ich krytykować za
              nietolerancję?

              Pomyśl teraz jakie potrafisz głupstwa pleść. I pomyśl co jest tego przyczyną?
              Zdrówka życzę.
              • Gość: ktos Re: No i odpowiedz mi na pytanie. IP: *.acn.pl 12.07.03, 15:27

                > Student reprezentował duży procent wyznawców islamu.
                > Nie wymyslił swojej zbrodni sam, ale został do tego
                > podburzony przez duchwonych islamskich.

                No to ci lekarze tam robia? Niech wracaja, skoro ten procent taki duzy.

                > Znowu pomyśl znim cos napiszesz. Oczywisty błąd
                > logiczny. Lekarze nie byli nielegalnymi imigrantami.
                > Przyjechali za zgoda wladz i cieszyli się uznaniem
                > tysięcy pacjentów.

                Te tysiace pacjentow troche przecza tej nietolerancji. A zgoda wladz lub jej brak nie ma nic do rzeczy.

                > A więc, zgodnie z twoim rozumowaniem, Europejczycy i
                > Amerykanie mają prawo zabijać nielegalnych imigrantów i
                > nawet nie będzie można ich krytykować za
                > nietolerancję?

                Nie mowie o zabijaniu, tylko o stosunku do "niewiernych". A imigranci (mnie tylko nielegalni) juz w Europie byli zabijani.

                > Zdrówka życzę.

                Dziekuje. Wzajemnie.
          • Gość: snajper Motywacje. IP: *.acn.waw.pl 12.07.03, 17:56
            bogumilka napisała:

            > Napad na lekarzy nie był napadem rabunkowym, ale wynikał z przekonania, że
            > "niewierni" nie mają prawa byc na "świetej Ziemi islamskiej". Nawet jeśli
            > chcą pomóc potrzebującym.

            Skad wiesz, ze napad z takiego wlasnie przekonania wynikal ? Nic na ten temat
            nie napisalas. Wszak tak samo dobrze mogl wynikac nie z nienawisci do
            niewiernych, a z nienawisci do Amerykanow.

            Snajper.
    • Gość: Polityczny Re: Prawda jest inna i brutalna . IP: *.dip.t-dialin.net 12.07.03, 14:50

      Przeczytaj Koran potem ,pisz.
      Tyle razy juz pisalem ,niewiedza doprowadza do wypaczen .
      Watto ,sproboj wjechac z Biblija do Arabi Saudyjskiej ,albo sproboj
      sie zorganizowac tam w chrzescijanska grupe.
      Arabia Saudyjska ,Pakistan ,Malezja ,Egipt ,Afganistan itd., te i inne
      nie wymienione kraje nie sa demokratycznymi panstwami .
      Rzadzi tam Koran .
      Kiedys napisalem o Koranie i wymienilem Sury w ktorych jest napisane
      o "muzulmanskiej milosci do blizniego", podstawa "milosci " w Islamie
      jest to ze sie jest wyznawca Mohammed'a ,niewierzacy albo musi zginac ,
      albo bedzie nawrocony .Islam uwaza Jezusa za proroka , a nie Syna Bozego,
      i na tym "bazuje" tez w Europie .Klamstwa jakie sa w Koran'ie -zdrowo
      myslacy czlowiek - musi odrzucic.
      Z tym nawracaniem w Europie i Ameryce sprawa jest prosta ,Islam
      wykorzystuje umiejetnie demokratyczny ustroj w krajach UE i w USA ,Kanadzie
      itd.
      W krajach rozwinietych ,przywiazuje sie wielka wage do tzw. humanizmu
      i oswiecenia ,to tez wystarczy zeby ludziom podac na tacy Koran
      albo tylko te Sura w ktorych jest mowa o milosci ,zeby zaczeli ludzie
      inaczej myslec . Ta sytuacja w Europie wynika z calkowitego braku autorytetow.
      Kosciol rk jest zdemoralizowany ,rozpowszechnia falszywa nauke ,kosciol
      ewangelicki podobnie ,politycy nie zwazaja na wyborcow ,klamia ,kradna
      i bredza przed kamerami TV i to nie tylko w Polsce !!!
      A tak na koncu tego postu porownanie :

      Jezus Chrystus : Mohammed :

      wyleczyl chora reke obcinal rece
      wskrzeszal zabijal
      dawal jedzenie okradal z jedzenia
      mowil prawde klamal
      przywracal wzrok oslepial

      Za kim chcecie isc ? Wybor nalezy do was.
      • watto ignorancja jest brutalna . 12.07.03, 17:44

        > Watto ,sproboj wjechac z Biblija do Arabi Saudyjskiej ,albo sproboj
        > sie zorganizowac tam w chrzescijanska grupe.
        > Arabia Saudyjska ,Pakistan ,Malezja ,Egipt ,Afganistan itd., te i inne
        > nie wymienione kraje nie sa demokratycznymi panstwami .
        > Rzadzi tam Koran .

        Dlaczego miały by być demokratyczne?
        Narody mają taki ustrój jaki chcą. Ty ich już na siłę nie nawracaj


        A te twoje bzdury na temat Koranu mnie już denerwują. To chyba ty pisałeś, że
        Mahomet ożenił sie z nieltnią, co miało sugerować, że był pedofilem.
        Otóż ożenił sie z nią dlatego, żeby połączyć dwa rody (łączenie przez
        małżenstwo w plemiennej strukturze społecznej było konieczne, żeby wykorzenić
        wewnętrze konflikty). Nie musiał z nią wiec uprawiać seksu. Cel małżenstwa był
        pozaseksualny.
        Tak samo w Europie królowie poslubiali małe dziewczynki. Też byli pedofilami?







        • Gość: heresson Jest różnica między grzesznym królem a bezgrzeszny IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.03, 15:21
          > Nie musiał z nią wiec uprawiać seksu. Cel małżenstwa był
          > pozaseksualny.
          > Tak samo w Europie królowie poslubiali małe
          dziewczynki. Też byli pedofilami?

          Jest różnica. W średniowiecznej Europie zaślubiano
          dziewczęta w wieku 12 lat, a Mahomet poślubił Aisze gdy
          miała 7, a zaczął z nią dzielić łoże dwa lata później.
          A co ważniejsze, Mahomet jest prorokiem a jego życie jest
          wzorem dla wszystkich muzułmanów. Nie mógł uczynić nic
          złego. A jakiś królik nie jest dla chrześcijaństwa żadnym
          autorytetem.

          • watto Re: Jest różnica między grzesznym królem a bezgrz 13.07.03, 18:31
            Gość portalu: heresson napisał(a):

            > > Nie musiał z nią wiec uprawiać seksu. Cel małżenstwa był
            > > pozaseksualny.
            > > Tak samo w Europie królowie poslubiali małe
            > dziewczynki. Też byli pedofilami?
            >
            > Jest różnica. W średniowiecznej Europie zaślubiano
            > dziewczęta w wieku 12 lat, a Mahomet poślubił Aisze gdy
            > miała 7, a zaczął z nią dzielić łoże dwa lata później.
            > A co ważniejsze, Mahomet jest prorokiem a jego życie jest
            > wzorem dla wszystkich muzułmanów. Nie mógł uczynić nic
            > złego. A jakiś królik nie jest dla chrześcijaństwa żadnym
            > autorytetem.
            >


            Nie ma różnicy. Poslubiano dziewcynki nie tylko 12 letnie, ale i kilkuletnie.
            Cel takiego małżenstwa nie był seksulny, ale polityczny.
            Podobnie w przypadku Mahometa (oglądałem na ten temat film na amerykanskiej
            PBS ).

            Skąd masz te informacje, że Mahomet uprawiał z nią seks (i ewentualnie w jakim
            wieku)?
            • heresson Re: Jest różnica między grzesznym królem a bezgrz 13.07.03, 20:58

              > Nie ma różnicy. Poslubiano dziewcynki nie tylko 12
              letnie, ale i kilkuletnie.

              Och, zaręczano czy zaślubiano w dzieciństwie, wiadomo,
              ale do hm pełnego małżeństwa dochodziło później. Na
              przykład w przypadku naszej królowej Jadwigi, była ona
              już w dzieciństwie zaręczona z Habsburgiem, ale dopiero
              gdy miała 12 lat można było zawrzeć prawdziwy ślub. Stąd
              pamiętam te lata. Może w innych przypadkach było inaczej,
              ale nie sądzę, by bardzo.

              > Cel takiego małżenstwa nie był seksulny, ale polityczny.
              > Podobnie w przypadku Mahometa (oglądałem na ten temat
              film na amerykanskiej
              > PBS ).

              > Skąd masz te informacje, że Mahomet uprawiał z nią seks
              (i ewentualnie w jakim
              > wieku)?

              Nie napisałem, że uprawiał z nią seks, tylko że "zaczął z
              nią dzielic łoże". A że przypuszczalnie to właśnie to
              oznacza, to inna sprawa. Skąd? Nie pamiętam, ale dowiem
              się (mam dostęp do bardziej zorientowanych).

              Nadal nikt się nie ustosunkował do właściwej treści
              mojego komentarza, powtórzę ją; co innego, gdy grzeszy
              bezgrzeszny prorok, a co innego, gdy zwykły grzesznik.
              • watto Re: Jest różnica między grzesznym królem a bezgrz 13.07.03, 22:10

                > Nadal nikt się nie ustosunkował do właściwej treści
                > mojego komentarza, powtórzę ją; co innego, gdy grzeszy
                > bezgrzeszny prorok, a co innego, gdy zwykły grzesznik.

                Najpierw znajdz dowód jego grzechu...

                Kto ci powiedział, że jakikolwiek prorok jest bezgrzeszny?
                Sam Jezus nie był bezgrzeszny i powstrzymywał nadgorliwych od nazywania go
                swietym...
                Nie ma bezgrzesznych ludzi.
                • Gość: heresson Re: Jest różnica między grzesznym królem a bezgrz IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.07.03, 13:04

                  > Najpierw znajdz dowód jego grzechu...

                  No cóż. Wymordowanie żydowskich plemion z Jathribu dla
                  mnie grzechem jest.

                  > Kto ci powiedział, że jakikolwiek prorok jest bezgrzeszny?

                  Jesteś muzułmaninem?
                  A co do bezgrzeszności... Każdy człowiek jest narażony na
                  grzech. Nawet wysłannik boży. Jeśli jednak prorok grzeszy
                  na wielką skalę, a tak było z Mahometem, a w dodatku nie
                  stosuje się do własnych zaleceń, stweirdzając, że jest
                  poza nimi, to w autentyczność jego proroctwa uwierzyć nie
                  mogę.

                  > Sam Jezus nie był bezgrzeszny i powstrzymywał
                  nadgorliwych od nazywania go
                  > swietym...
                  > Nie ma bezgrzesznych ludzi.

                  Jezus jako Syn Boży był bezgrzeszny. Bóg nie grzeszy

                  • watto Re: Jest różnica między grzesznym królem a bezgrz 14.07.03, 16:47
                    Gość portalu: heresson napisał(a):

                    >
                    > > Najpierw znajdz dowód jego grzechu...
                    >
                    > No cóż. Wymordowanie żydowskich plemion z Jathribu dla
                    > mnie grzechem jest.

                    Zydzi wtedy zostali zabici za karę. Za zdradę. Takie wztedy kary wymierzano.
                    I co wiecej, sami sie zgodzili na sąd. Wynik był dla nich niekorzystny.
                    Mahomet nie byłą tu sędzią.



                    > > Kto ci powiedział, że jakikolwiek prorok jest bezgrzeszny?
                    >
                    > Jesteś muzułmaninem?

                    Nie jestem, ale co to ma do rzeczy?

                    > A co do bezgrzeszności... Każdy człowiek jest narażony na
                    > grzech. Nawet wysłannik boży. Jeśli jednak prorok grzeszy
                    > na wielką skalę, a tak było z Mahometem, a w dodatku nie
                    > stosuje się do własnych zaleceń, stweirdzając, że jest
                    > poza nimi, to w autentyczność jego proroctwa uwierzyć nie
                    > mogę.

                    Nie musisz w to wierzyć, ale rzucaj kalumni.

                    > > Sam Jezus nie był bezgrzeszny i powstrzymywał
                    > nadgorliwych od nazywania go
                    > > swietym...
                    > > Nie ma bezgrzesznych ludzi.
                    >
                    > Jezus jako Syn Boży był bezgrzeszny. Bóg nie grzeszy
                    >

                    Jezus był człowiekiem (co jest oficjalną doktryną katolicką), a wiec musiał być
                    grzeszny.
                    Co wiecej widać w NT, że bezgrzeszny nie był.
                    Wypadało by opanować trochę tę religijną gorliwosc, bo prowadzi to do fanatyzmu.
                    Jeszcze raz powtarzam: Jezus mówił takim jak ty, by nie nazywali go świetym.
                    Postaraj sie go posłuchać.
                    • Gość: heresson Re: Jest różnica między grzesznym królem a bezgrz IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.03, 18:10

                      Nie chciałem już popełnić żadnej niejasności, więc
                      sprawdziłem to, co pamiętam,
                      w "Narodzinach Islamu" Maurycego Gaudefroy-Demombynes.
                      Cóż. Istotnie, nad wymordowanym plemieniem Banu Kurajza
                      (Qurayza?) odbył się sąd.
                      Zapomniałeś jednak dodać;
                      a) do samosądów, zdaje się przez nikogo nie potępianych,
                      dochodziło już tuż po bitwie
                      pod Badrem
                      b) przez miesiąc oblegano plemię w jego dzielnicy i
                      dopiero wtedy "zgodzili się na sąd",
                      to znaczy skapitulowali
                      c) po tym, jak ich wszystkich z dwoma wyjątkami
                      wymordowano, Mahometa usta wypowiedziały rzekomo bożą
                      pochwałę "wyroku"

                      Piszesz "takie wtedy kary wymierzano"; czy Bóg jest
                      zbrodniarzem? Zresztą, jeśli chce czyjejś śmierci,
                      dlaczego sam jej nie sprawi?

                      Jezus istotnie nie był świętym. Był człowiekiem i Bogiem
                      idealnym pod względem ludzkości i boskości zarazem.

                      Co do A'iszy... Znalazłem fragment w tej samej książce;
                      poślubił A'iszę gdy miała 7 lat, a "Faktycznie
                      został jej mężem dopiero trzy lata później, kiedy nie
                      miał żadnej innej żony oprócz Saudy. A'isza miała wtedy
                      10 lat"
                      • watto Re: Jest różnica między grzesznym królem a bezgrz 18.07.03, 19:03

                        > Piszesz "takie wtedy kary wymierzano"; czy Bóg jest
                        > zbrodniarzem? Zresztą, jeśli chce czyjejś śmierci,
                        > dlaczego sam jej nie sprawi?


                        Zydzi, którzy zostali osądzeni, popełnili cieżką zbrodnie. Zostali ukarani w
                        sposób naturalny dla ówczesnej cywilizacji.
                        To że kara były barbarzynska niczego nie zmienia. Krzesło elektryczne w USA też
                        jest barbarzynskie...Ale taka jest teraz cywilizacja w USA i ubolewać nad tym
                        na wiekszą skalę będą dopiero potomni.

                        Mahomet musiał działać wsród bardzo prymitywnych ludów. Miały one mentalnosc
                        rodowo plemienną. Efekty jego działania trzeba oceniać, biorąc pod uwagę punkt
                        startu.
                        Chrzescijanstwo przejęło cywilizację rzymską i filozofię grecką.



                        > Co do A'iszy... Znalazłem fragment w tej samej książce;
                        > poślubił A'iszę gdy miała 7 lat, a "Faktycznie
                        > został jej mężem dopiero trzy lata później, kiedy nie
                        > miał żadnej innej żony oprócz Saudy. A'isza miała wtedy
                        > 10 lat"

                        No ale nie można nic powiedzieć o uprawianiu seksu z nią w wieku 10 lat. Gdy
                        posiada sie wiecej żon, to można poczekać parę lat na seks.

                        A wielosc żon, notabene, też nie była wtedy dyskryminacją kobiet. W tamtych
                        czasach kobieta bez męża nie miała szans przeżycia.
                        Zezwalając na posiadanie wiekszej ilosci żon przez mężczyzn, którzy byli w
                        stanie je utrzymać, było dla kobiet ratunkiem przed nędzą.
                        Tak wiec nie oceniajmy dzisiejszą miarą starych cywilizacji.


                        A tak szczerze mówiąc, to w USA można spotkać dziewczyny 12-letnie, które już
                        uprawiają seks i wyglądają jak w pełni dojrzałe kobiety.
                        Co można powiedzieć o tym?

                        • Gość: heresson Re: Jest różnica między grzesznym królem a bezgrz IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.03, 22:45

                          > Zydzi, którzy zostali osądzeni, popełnili cieżką zbrodnie.

                          Ich wina jest co najmniej wątpliwa. Sądzi się, że Mahomet
                          chciał zdobyć ich mienie dla "emigrantów"

                          > Zostali ukarani w
                          > sposób naturalny dla ówczesnej cywilizacji.
                          > To że kara były barbarzynska niczego nie zmienia.
                          Krzesło elektryczne w USA też
                          >
                          > jest barbarzynskie...Ale taka jest teraz cywilizacja w
                          USA i ubolewać nad tym
                          > na wiekszą skalę będą dopiero potomni.

                          Różnica jest ogromna. Naprawdę. I prosiłbym, żebyś się
                          nad tym zastanowił. Bush odejdzie, prawo może się
                          zmienić, a nikt o nich nie będzie pamiętał, ani brał za
                          wzór. Zresztą, kara śmierci dla mniej-więcej
                          sprawiedliwie osądzonego zbrodniarza, a wyrżnięcie całego
                          plemienia za wątpliwą zdradę kilkorga z nich, to duża
                          różnica. Jednak najważniejsze jest to, że zostało to
                          pochwalone przez proroka i Boga i uwiecznione na
                          przyszłość w księdze mającej być wzorem dla nas... To
                          olbrzymia różnica. Mahomet używał "objawień" jako
                          swoistego argumentu gry osobistej lub politycznej, choć
                          tylko tam, gdzie nie mógł inaczej. I to o nim źle, bardzo
                          źle świadczy. Bo gdyby był tylko samozwańczym prorokiem
                          głoszącym jakąś doktrynę czy zasady moralne, to można
                          byłoby mu to jeszcze wybaczyć.

                          >
                          > Mahomet musiał działać wsród bardzo prymitywnych ludów.
                          Miały one mentalnosc
                          > rodowo plemienną. Efekty jego działania trzeba oceniać,
                          biorąc pod uwagę punkt
                          > startu.

                          Prawdę mówiąc, Mahomet nie zmienił ani trochę mentalności
                          ludzi. Najwyżej na gorsze. Zważ, że właściwej islamizacji
                          plemion arabskich dokonano wiele wieków później. Mahomet
                          zadowalał się jedynie pobieraniem od nich trybutu i
                          wybitnie nominalnym uznaniu islamu przez ich wysłanników.

                          > Chrzescijanstwo przejęło cywilizację rzymską i
                          filozofię grecką.

                          Znowu, argument nie do końca trafiony imho; po pierwsze,
                          synteza dokonała się później, nie za życia twórcy, po
                          drugie, stawianie na jednym poziomie cywilizacji greckiej
                          i zwyczajów plemion arabskich tego czasu nie jest
                          przekonujące, a wreszcie, chrześcijaństwo miało, chociaż
                          w niektórych okresie mniejsze, ambicje zmienienia serc
                          ludzi na lepsze, wzorowania się na Jezusie... W islamie
                          występują elementy moralistyczne, ale są one mniej
                          akcentowane od spraw kultu i ducha wspólnoty. O co mi
                          chodzi: powiedziałbym, wzorując się na wieszczu, że islam
                          to kościół bez Boga; niby wszystko jest, na ścianach
                          wiszą moralne sentencje, ksiądz zabiera się do liturgii,
                          ale brak jest ducha. W chrześcijaństwie takie podejście
                          też istnieje, ale o ile kościół jest tą "nadbudową", to w
                          islamie, zbudowany na samym początku, co najmniej
                          przytłoczył to, co powinno być w nim najważniejsze.

                          > No ale nie można nic powiedzieć o uprawianiu seksu z
                          nią w wieku 10 lat. Gdy
                          > posiada sie wiecej żon, to można poczekać parę lat na
                          seks.

                          On posiadał w tym czasie dwie, a ta druga była starą
                          kobietą, którą nie chciał się zajmować i chciał się z nią
                          rozwieść, ale zrezygnowała z roli "zajmowania się nią"
                          przez męża na rzecz A'iszy, pozostając w roli opiekunki
                          mahometowych dzieci z poprzedniego małżeństwa.
                          Mahomet miał tylko A'iszę i to co napisał pan Gaudefroy o
                          faktycznym małżeństwie, interpretuję jako rozpoczęcie
                          czynności małżeńskich - bo tak przypuszczalnie jest.
                          Dopytam się kogoś.

                          > A wielosc żon, notabene, też nie była wtedy
                          dyskryminacją kobiet. W tamtych
                          > czasach kobieta bez męża nie miała szans przeżycia.
                          > Zezwalając na posiadanie wiekszej ilosci żon przez
                          mężczyzn, którzy byli w
                          > stanie je utrzymać, było dla kobiet ratunkiem przed nędzą.
                          > Tak wiec nie oceniajmy dzisiejszą miarą starych
                          cywilizacji.

                          Och, ja wcale nie marudziłem na wielożeństwo przecież.
                          Choć uważam, że kobietą można się opiekować i bez tego.
                          Natomiast historia z żoną jego syna pokazuje, że Mahomet
                          był nie tylko lubieżnikiem, ale i mieszał Boga do swych
                          prywatnych spraw, co - jak wspomniałem - jest po prostu
                          paskudne.

                          > A tak szczerze mówiąc, to w USA można spotkać
                          dziewczyny 12-letnie, które już
                          > uprawiają seks i wyglądają jak w pełni dojrzałe kobiety.
                          > Co można powiedzieć o tym?
                          >

                          jeśli chcą to robić, to niech robią, niech się Bóg nad
                          nimi i ich rodzicami zlituje. Ale, jak stwerdziłem kilka
                          razy, co innego rodzina patologiczna w Ameryce, a co
                          innego otoczenie bożego wysłańca i on sam; ktoś
                          powiedział, że nie ma nic gorszego od grzesznego
                          moralisty. Grzeszny prorok jest jeszcze gorszy; mam
                          wrażenie, że to, o co mi chodzi, pozostaje Ci jeszcze
                          nieznane, więc postaram się jeszcze raz tę sprawę omówić.
                          Nie każdy może być nauczycielem. A prorok jest
                          nauczycielem ludzkości. Ksiądz nie powinien grzeszyć, a
                          co dopiero człowiek, który na codzień obcuje z Bogiem i
                          przekazuje jego wolę.

                          • watto Re: Jest różnica między grzesznym królem a bezgrz 18.07.03, 23:11

                            > > Zydzi, którzy zostali osądzeni, popełnili cieżką zbrodnie.
                            >
                            > Ich wina jest co najmniej wątpliwa. Sądzi się, że Mahomet
                            > chciał zdobyć ich mienie dla "emigrantów"


                            Wina jest jest niewątpliwa. Oni sami byli o tym przekonani. Swiadczyły o tym
                            ich czyny.
                            Co to znaczy "sądzi" sie? Kto sądzi?
                            To jest po prostu bezczelnosc. Czy ty przypadkiem nie pracujesz u Grossa?
                            To wygląda na kolejną bajkę z serialu "Jedwabne".

                            I tutaj widać, że dyskusja jest bez sensu. ty po prostu nienawidzisz islamu i
                            Mahometa. A może nawet po protestansku próbujesz sugerować, że był on jakims
                            fałszywym prorokiem.

                            Jezus powiedział:"po owocach ich poznacie".
                            Owoce islamu okazały sie całkiem dobre. Islam wzniosł prymitywne znacznie ponad
                            ich poziom.
                            Oczywiscie była też degeneracja. Ale taka sama, a nawet forsza powstała w
                            chrzescijanstwie, a nawet buddyźmie.


                            Protestanckie i żydowskie opowiesci o żelaznym islamskim wilku to jest
                            fanatyzm, którego tolerować nie można.
                            Tacy ludzie są zagrożeniem dla swiata.


                            Proponowałbym nie czytać nonsensów Nostradamusa. Te z fusów czytane
                            przepowiednie wyrządzają sporo szkody w naiwnych umysłach.



                            • Gość: heresson Re: Jest różnica między grzesznym królem a bezgrz IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.07.03, 10:16

                              > Wina jest jest niewątpliwa. Oni sami byli o tym
                              przekonani. Swiadczyły o tym
                              > ich czyny.

                              To znaczy? Może to, że nie poddali się od razu
                              Mahometowi? A po co mieliby to czynić, kiedy
                              zapowiedziano im, co się z nimi stanie i już wcześniej
                              poczęto mordować?

                              > Co to znaczy "sądzi" sie? Kto sądzi?

                              Badacze, przynajmniej część.

                              > To jest po prostu bezczelnosc. Czy ty przypadkiem nie
                              pracujesz u Grossa?
                              > To wygląda na kolejną bajkę z serialu "Jedwabne".

                              Co proszę?

                              > I tutaj widać, że dyskusja jest bez sensu. ty po prostu
                              nienawidzisz islamu i
                              > Mahometa. A może nawet po protestansku próbujesz
                              sugerować, że był on jakims
                              > fałszywym prorokiem.

                              A nie był? A czy nienawidzę islamu? Niezupełnie. Gdyby
                              tak było, nie studiowałbym arabistyki. Pozostaję wobec
                              niego krytyczny, co jest moim prawem. Zresztą, nabrałem
                              dystansu dopiero na studiach. Uważam Mahometa za postać
                              negatywną i uważam, że zasługuje na pogardę. Przy
                              muzułmanach będę nieco bardziej

                              > Jezus powiedział:"po owocach ich poznacie".
                              > Owoce islamu okazały sie całkiem dobre. Islam wzniosł
                              prymitywne znacznie ponad
                              > ich poziom.

                              Niezupełnie. Tereny, gdzie zakwitła cywilizacja islamu,
                              już w okresie poprzedzającym były wysoko cywilizowane.
                              Arabia pozostała takaą, jaką była, a nawet nastąpił
                              pewien regres w dumie arabskiej, poezji

                              > Oczywiscie była też degeneracja. Ale taka sama, a nawet
                              forsza powstała w
                              > chrzescijanstwie, a nawet buddyźmie.

                              Ja nie twierdzę, że państwo islamu nie wykształciło
                              cywilizacji pod wieloma względami wartościowej lub godnej
                              uwagi. Jestem wielkim fanem muzułmańskiej architektury i
                              sztuki. Mógłbym napisać, że to raczej ty nienawidzisz
                              chrześcijaństwa i dlatego nie chcesz uznać, że jakaś inna
                              religia jest skażona od zarodka. Z całym szacunkiem dla
                              muzułmanów, uważam, że islam ma z sobą wielki problem.
                              Jeśli uważasz, że jestem chrześcijańskim fanatykiem...
                              Niezupełnie. Jeszcze dwa lata temu byłem "klasowym
                              komunistą", a i dziś nie potrafię powiedzieć z całym
                              przekonaniem, że Bóg istnieje. Z trzech religij
                              monoteistycznych, tylko chrześcijaństwo wydaje mi się
                              obecnie względnie prawdziwe. O buddyźmie wiem za mało,
                              żeby się wypowiadać, niestety.

                              > Protestanckie i żydowskie opowiesci o żelaznym
                              islamskim wilku to jest
                              > fanatyzm, którego tolerować nie można.
                              > Tacy ludzie są zagrożeniem dla swiata.

                              A co to jest ten żelazny islamski wilk?

                              > Proponowałbym nie czytać nonsensów Nostradamusa. Te z
                              fusów czytane
                              > przepowiednie wyrządzają sporo szkody w naiwnych umysłach.

                              Nie czytam. O co konkretnego chodzi?
                              • watto Re: Jest różnica między grzesznym królem a bezgrz 20.07.03, 17:43
                                > > Wina jest jest niewątpliwa. Oni sami byli o tym
                                > przekonani. Swiadczyły o tym
                                > > ich czyny.
                                >
                                > To znaczy? Może to, że nie poddali się od razu
                                > Mahometowi? A po co mieliby to czynić, kiedy
                                > zapowiedziano im, co się z nimi stanie i już wcześniej
                                > poczęto mordować?


                                Tu naprawdę wystarczy logika. A dlaczego mieliby sie czegos obawiać, gdyby nie
                                byli winni? Przecież wczesniej żyli w pokoju z mahometanami.
                                Fakty są takie, że zdradzili i dlatego obawiali sie kary.


                                Jeżeli gardzisz Mahometem, to nie może tu być dyskusji, bo nie chcesz dojsc do
                                prawdy, tylko przekonać sie o słusznosci swoich uprzedzen.
                                I jeszcze jedno...
                                Mahomet był jednym z kilku najwiekszych ludzi w historii. Kim jesteś ty, żeby
                                twoja pogarda wobec niego miała jakies znaczenie?


                                Emocjonalne fanatyczne uprzedzenia nie nadają sie do dyskusji, jak widać na
                                powyższym przykładzie.
                                Zawsze można sie bawić w odwracanie kota ogonem.
                                Sorry, ale nie mam czasu na takie dyskisje. Mnie interesuje tylko racjonalizm i
                                logika. Proponowałbym ci zajęciem sie nietolerancją własnej religii. Nie wiem
                                jaka ona jest. Judaizm, chrzescijanstwo? W każdym przypadku masz sporo do
                                znalezienia na swoim własnym poletku.






                                • heresson Re: Jest różnica między grzesznym królem a bezgrz 23.07.03, 13:41

                                  "Tu naprawdę wystarczy logika. A dlaczego mieliby sie
                                  czegos obawiać, gdyby nie byli winni? Przecież wczesniej
                                  żyli w pokoju z mahometanami.
                                  Fakty są takie, że zdradzili i dlatego obawiali sie kary.

                                  Kopali fosę razem z muzułmanami. Abu Sufjan istornie
                                  starał się podburzyć Banu Kurajza przeciw Mahometowi, ale
                                  nieskutecznie - być może dlatego, że Mahomet starał się
                                  ich od tego powstrzymać, niemniej jednak do zdrady nie
                                  doszło.
                                  Żydzi byli jednak podejrzewani o nią i dochodziło do
                                  mordów. Ostatecznie Mahomet uległ ludowi i przystąpił do
                                  rozprawy
                                  z Żydami. Oczywiście, było tysiąc powodów dla których
                                  Mahomet i muzułmanie mogli się Żydów obawiać. Hadisy je
                                  przekazują
                                  i starają się usprawiedliwić Mahometa, ale jest to w tym
                                  przypadku zeznanie kata w sprawie ofiary i wiadomo, że są
                                  tendencyjne. Nawet one jednak nie mogą ukryć prawdy;
                                  jeszcze przed generalną rozprawą dochodziło do mordów; i
                                  co, Żydzi mieli zdać się na łaskę Mahometa, który
                                  zapowiadał im śmierć, a dla którego ich zagłada byłaby i
                                  była korzyścią? Gdzie tutaj ta logika, o którą rzekomo
                                  tak bardzo dbasz?
                                  Twój popis logiki można streścić tak: "Gdyby owca nie
                                  fikała to by jej wilk nie pożarł"
                                  Tak czy owak, nawet gdyby rzeczywiście Żydzi zdradzili, a
                                  nie da im się tego udowodnić, to czy całe plemię? I czy
                                  to usprawiedliwia tę masakrę?

                                  "Jeżeli gardzisz Mahometem, to nie może tu być dyskusji,
                                  bo nie chcesz dojsc do prawdy, tylko przekonać sie o
                                  słusznosci swoich uprzedzen.

                                  Nie pochwalam Mahometa nie dlatego, bo był Mahometem, lecz
                                  z powodu tego co zrobił. To ty jesteś głuchy na
                                  argumentry i powtarzasz jak mantrę to, że Żydzi byli winni,
                                  nie potrafiąc ani tego udowodnić, ani wyjaśnić, dlaczego
                                  "kara" była słuszna, ani że było to moralne.

                                  "I jeszcze jedno...
                                  Mahomet był jednym z kilku najwiekszych ludzi w
                                  historii."

                                  Wielkość ludzi jest zawsze kwestią interpretacji. Z
                                  pewnością był jedną z osób, która zmieniła kompletnie
                                  bieg historii. W tym przypadku, istotnie jest wielki.
                                  Jednak jako człowiek podlega ocenie a ja mam prawo
                                  uważać go za człowieka z pomysłem, ale bez moralności.

                                  "Kim jesteś ty, żeby
                                  twoja pogarda wobec niego miała jakies znaczenie?"

                                  A kim jesteś ty, by twój podziw dla niego miał jakieś
                                  znaczenie? To jest truizm...
                                  Ale w tym przypadku raczej przejaw twojej bezsilności.

                                  "Emocjonalne fanatyczne uprzedzenia nie nadają sie do
                                  dyskusji, jak widać na
                                  powyższym przykładzie."

                                  Twoim. Twój upór w udowadnianiu, że Mahomet miał
                                  całkowitą rację, wymordowując całe plemię,
                                  naprawdę zasługuje na lepszą sprawę. Nie wiem, dlaczego
                                  tak bardzo, choć nieudanie, się starasz.
                                  Nie jesteś muzułmaninem. Przypuszczam, że po prostu nie
                                  lubisz judaizmu lub chrześcijaństwa
                                  lub też religii w ogóle.
                                  Fanatyzm... Ty uważasz, że w imię religii można wyrżnąć
                                  setki osób. Jak byś to nazwał?
                                  Zresztą, czy ty wiesz, co to jest uprzedzenie? Chyba nie.

                                  "Zawsze można sie bawić w odwracanie kota ogonem."

                                  To ty to robisz, nie ja...
                                  Fakt jest taki, że zamordowano ludzi. I sprawca nie ulega
                                  wątpliwości. Ty próbujesz udowodnić,
                                  że ten mord był słuszny. To jest odwracanie kota ogonem.
                                  I to nie jedyny przykład...

                                  "Sorry, ale nie mam czasu na takie dyskisje. Mnie
                                  interesuje tylko racjonalizm i logika."

                                  Zupełnie tego nie zauważyłem u Ciebie. Ile ty masz latek?

                                  "Proponowałbym ci zajęciem sie nietolerancją własnej
                                  religii."

                                  Właśnie to jest drugim przykładem odwracania kota ogonem.
                                  Tę dyskusję sam zapoczątkowałeś,
                                  a jest ona poświęcona tolerancji -lub nie- islamu. Na
                                  każdą próbę pokazania, że islam nie
                                  jest tak piękny, jak myślisz, reagujesz w myśl zasady
                                  "eeeee... a u was murzynów biją!", wykraczając poza
                                  wyznaczone przez ciebie samego granice dyskusji.

                                  "Nie wiem
                                  jaka ona jest. Judaizm, chrzescijanstwo? W każdym
                                  przypadku masz sporo do
                                  znalezienia na swoim własnym poletku."

                                  Judaizmem nie będę się zajmował, istotnie jednak, tam
                                  gdzie zdobywał władzę, nie był i nie jest
                                  bardziej tolerancyjny niż jakakolwiek inna religia.
                                  Co do chrześcijaństwa... W jego imieniu popełniono wiele
                                  zbrodni. Jak już jednak wspominałem kilka razy,
                                  istnieje poważna różnica; współczesna doktryna
                                  chrześcijan odeszła od "błędów i wypaczeń" sprzed paruset
                                  lat,
                                  natomiast w islamie odpowiadające im idee są cały czas
                                  żywe. Co nie zwalnia oczywiście całkowicie chrześcijan
                                  z poczucia winy. Niemniej jednak, żaden chyba
                                  chrześcijanin dziś nie powie, że masakra innowierców w
                                  Jerozolimie po jej zdobyciu przez krzyżowców była czymś
                                  pięknym. A masakrę Żydów się broni. Zresztą nie ma
                                  wyboru, uznanie by jej za coś złego
                                  świadczyłoby o fałszywości rzekomego proroka i jego
                                  proroctwa. Oprócz tego, jak również wspominałem, Jezus w
                                  przeciwieństwie do Mahometa nie usiłował zagarnąć władzy,
                                  nie mordował, nie używał słowa bożego do realizacji
                                  własnych celów itd; w kwestii moralności stoi o niebo
                                  wyżej od Mahometa. A muzułmanie, a nawet jak widać na
                                  twoim przykładzie, ludzie "przychylni" muzułmanom,
                                  przywar Mahometa nie potępią i będą starać się dla nich
                                  wynaleźć lepsze lub gorsze usprawiedliwienie. Ja nikomu
                                  tego nie zabraniam, jest to naturalne. Jednak ty bądź
                                  tak miły i zastanów się, czy rzeczywiście każdy zarzut
                                  wobec Mahometa jest "fanatyzmem religijnym". Czy też po
                                  prostu brakuje Ci argumentów.

                                  Proszę, bądź tak miły i powiedz mi:
                                  -dlaczego uważasz, Mahomet był wielkim człowiekiem,
                                  -dlaczego uważasz, że Żydzi zdradzili Mahometa
                                  -dlaczego zastosowano zasadę odpowiedzialności zbiorowej
                                  -dlaczego wyrok wyznaczono już przed podjęciem "sądu"
                                  -dlaczego zrabowano pozostawione mienie
                                  -dlaczego twoim zdaniem kara śmierci jest usprawiedliwiona

                                  A także omów swój osobisty stosunek do chrześcijaństwa i
                                  islamu.

    • Gość: Polityczny Re: Skasowano czesc mojego postu !!!!!!Skandal !!! IP: *.dip.t-dialin.net 12.07.03, 15:07
      • Gość: Polityczny Re: To nie skandal to moja nieuwaga. Przepraszam. IP: *.dip.t-dialin.net 12.07.03, 15:14

        Przepraszam ,ale zle skonstruowalem ostatniw wiersze mojego postu ,
        i wyszlo bardzo niezrecznie, jeszcze raz przepraszam.

        Mialo byc :

        Jezus Chrystus : uleczyl chora reke ,przywracal wzrok ,leczyl z chorob,
        mowil prawde, wskrzeszal .


        Mohammad : obcinal rece ,oslepial , klamal ,zabijal .
        • przemo_c Re: To nie skandal to moja nieuwaga. Przepraszam. 12.07.03, 15:25
          Gość portalu: Polityczny napisał(a):

          >
          > Przepraszam ,ale zle skonstruowalem ostatniw wiersze mojego postu ,
          > i wyszlo bardzo niezrecznie, jeszcze raz przepraszam.
          >
          > Mialo byc :
          >
          > Jezus Chrystus : uleczyl chora reke ,przywracal wzrok ,leczyl z chorob,
          > mowil prawde, wskrzeszal .
          >
          >
          > Mohammad : obcinal rece ,oslepial , klamal ,zabijal .

          A czy w krajach, nazwijmy to 'chrześcijańskich' ludzie, przeciętni ludzie,
          postępują według zasad Biblii?? Wystarczy, że rozejrzysz się po Polsce...
          • Gość: Polityczny Re: To nie skandal to moja nieuwaga. Przepraszam. IP: *.dip.t-dialin.net 12.07.03, 15:30
            przemo_c napisał:

            > Gość portalu: Polityczny napisał(a):
            >
            > >
            > > Przepraszam ,ale zle skonstruowalem ostatniw wiersze mojego postu ,
            > > i wyszlo bardzo niezrecznie, jeszcze raz przepraszam.
            > >
            > > Mialo byc :
            > >
            > > Jezus Chrystus : uleczyl chora reke ,przywracal wzrok ,leczyl z chorob,
            > > mowil prawde, wskrzeszal .
            > >
            > >
            > > Mohammad : obcinal rece ,oslepial , klamal ,zabijal .
            >
            > A czy w krajach, nazwijmy to 'chrześcijańskich' ludzie, przeciętni ludzie,
            > postępują według zasad Biblii?? Wystarczy, że rozejrzysz się po Polsce...



            To wlasnie jest problem ,jak napisalem w poscie.
            Nie ma autorytetow ,Biblija jest dla spoleczenstwa niewygodna ,bo wymaga
            troche odwagi ,trzezwosci ,mowienia prawdy itd .
            I mysle na ten temat moznaby nieskonczenie dlugo .
          • Gość: heresson Re: To nie skandal to moja nieuwaga. Przepraszam. IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.03, 15:23

            > A czy w krajach, nazwijmy to 'chrześcijańskich' ludzie,
            przeciętni ludzie,
            > postępują według zasad Biblii?? Wystarczy, że
            rozejrzysz się po Polsce...

            To niezbyt mądre stanowisko; znowu, ludzie postępują jak
            postępują, bo NIE naśladują Chrystusa. A w Islamie to ten
            wzór postępował niemoralnie.
        • watto Re: To nie skandal to moja nieuwaga. Przepraszam. 12.07.03, 17:49

          >
          > Mohammad : obcinal rece ,oslepial , klamal ,zabijal .


          Kiedy to zrobił? Kiedy kłamał?
          Na wojnie oczywiscie zabijano, a on był wodzem. Mahomet osobiscie nie zabijał.
          Muzułmanie na początku też byli przesladowani wiec musieli sie bronić.

          Podobnie na wojnach i to religijnych zabijali chrzescijanie.
          Krucjaty nie były chyba powodowane miłosierdziem, nie?


          A tak na koniec...
          Nie próbuj przeciwstawiać sobie Jezusa i Mahometa. Mogą mieć oni później do
          ciebie pretensje, za tę krecią robotę.
    • pan.scan Re: Kłamstwa na temat nietolerancji islamu 12.07.03, 15:28
      www2.gazeta.pl/obcasy/1,25369,1550947.html

      ....Matsoi zwołali panczajat, radę plemienną, która rozsądza waśnie między
      rodzinami. Gudżarowie zaproponowali zwyczajową ugodę: ich chłopak poślubi
      zhańbioną dziewczynę, a jedna z jego pięciu sióstr zostanie wydana za mężczyznę
      Matsoi. Jednak panczajat zdecydował, że karą ma być kolejny gwałt. Na ofiarę
      wybrano 30-letnią Mukhtaran Bibi, rozwódkę zajmującą się nauczaniem dzieci
      Koranu. Starsza siostra Abdula broniła się, krzyczała: "Chalik, jestem dla
      ciebie jak siostra!", i choć nie wiedziała, czym zawiniła, prosiła, by
      wybaczono jej "w imię Koranu". Na próżno. Czterech mężczyzn gwałciło ją przez
      półtorej godziny przy aplauzie gapiów tańczących z radości. Na koniec kobiecie
      kazano przejść nago przed trzystuosobowym tłumem.....
      • przemo_c Re: Kłamstwa na temat nietolerancji islamu 12.07.03, 15:31
        Początkowo Gudżarowie uznali tragedię za wolę Boga, którą trzeba znieść w
        pokorze. Poszkodowana rodzina była tak biedna, że nie mogła nawet uciec do
        innego miasta. Sprawcy pozostaliby bezkarni, gdyby do sprawy nie wtrącił się -
        nieoczekiwanie - miejscowy kaznodzieja. W kazaniu po piątkowych modłach
        potępił incydent. - Nigdy nie słyszałem o większym barbarzyństwie i
        niesprawiedliwości - powiedział. - Panczajat postąpił wbrew islamowi.

        A dlaczego reszty nie cytujesz??
      • przemo_c Re: Kłamstwa na temat nietolerancji islamu 12.07.03, 15:32
        No i jeszcze jeden cytat z tego samego artykułu:

        Czterech gwałcicieli i dwóch członków rady plemiennej sąd skazał na śmierć.
        Bibi za pieniądze otrzymane od rządu i organizacji pozarządowych postanowiła
        założyć szkołę dla dziewcząt, meczet i seminarium. Odkąd media nagłośniły jej
        sprawę, klan Mastoi oddał wiele porwanych i zgwałconych kobiet z jej
        plemienia. Bibi mówi, że wróciła jej wiara w Boga. Choć nadal boi się odwetu,
        wierzy, że Allah ochroni ją i rodzinę.
        • Gość: Blong reszty nie lubia cytowac bo przeczy IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 15:41
          goebbelsowskiej propagandzie
          jak podobna jest ta ich nagonka do tej z drugiej wojny swiatowej w stylu:
          zydzi = wszy = tyfus
    • Gość: Polityczny Re: Kłamstwa na temat nietolerancji islamu IP: *.dip.t-dialin.net 12.07.03, 15:41

      Naprawde spojrz jak sa kobiety i dzieci, szczegolnie dziewczynki traktowane w
      Islamie.
      Radzilbym przeczytac Koran , potem pisac ,nawet w GW.
      • Gość: Blong ty koran najprawdopodobniej nigdy nie widziales IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 15:42
        bo bys wtedy nie pisal takich bredni
        • Gość: Polityczny Re: Blong , poczytaj Koran ,potem zabieraj glos. IP: *.dip.t-dialin.net 12.07.03, 15:46
          Gość portalu: Blong napisał(a):

          > bo bys wtedy nie pisal takich bredni


          Jeszcze raz powtarzam ,przeczytaj , a potem pisz .
          • Gość: Blong w odroznieniu od ciebie koran i inne ksiegi IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 15:52
            roznych religii czytalem, dlatego mowie ze bredzisz
            • Gość: Polityczny Re: Napewno nieczytales .Dajesz na to dowody. IP: *.dip.t-dialin.net 12.07.03, 16:08
              Gość portalu: Blong napisał(a):

              > roznych religii czytalem, dlatego mowie ze bredzisz
              • Gość: Blong jedyne dowody niewiedzy dajesz tu ty robiac IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 16:33
                goebbelsowska propagande
                • Gość: Polityczny Re: jedyne dowody niewiedzy dajesz tu ty robiac IP: *.dip.t-dialin.net 12.07.03, 16:40
                  Gość portalu: Blong napisał(a):

                  > goebbelsowska propagande

                  Rzetelnosc w ocenie nie jest twoja mocna strona .
                  Poza tym przeczytaj jednak Koran ,potem mozesz napisac cos na ten temat.
                  A najlepiej zrobilbys , jakbys odszedl od comp'a i zaczal sie uczyc .
                  Jak zobaczy twoja rodzina ze znowu jestes w internecie to mozesz
                  dostac po lapkach.
                  • Gość: Blong ale bredzisz IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 16:45
                    na temat mnie wiesz dokladnie tyle samo co na temat koranu
                    • Gość: chello Zacznijmy od rzeczy ogolnych IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.07.03, 18:31
                      Muzulmlanie po najechaniu kolejnego kraju chrzescijanskiego
                      przejmowali wladze i dawali ludziom wybor: bedziecie placic za protekcje,
                      nawrocicie sie na islam albo was wyrzniemy.

                      Mafia dziala w taki sposob: idzie od byznesu do byznesu mowi kto
                      kontroluje srodowisko i daje wlascicielom wybor: bedziecie nam placic za
                      protekcje, wstapicie do mafii albo was wyrzniemy.

                      Pamietam jedno powiedzonko: kup pan cegle daj pan stowke a ocalisz
                      pan makowke.

                      Jaka jest roznica miedzy tymi trzema 'tolerancyjnymi" podejsciami do
                      ludzi?
                      • snajper55 Re: Zacznijmy od rzeczy ogolnych 12.07.03, 18:43
                        Gość portalu: chello napisał(a):

                        > Muzulmlanie po najechaniu kolejnego kraju chrzescijanskiego
                        > przejmowali wladze i dawali ludziom wybor: bedziecie placic za protekcje,
                        > nawrocicie sie na islam albo was wyrzniemy.

                        Chrzescijanie po najechaniu kolejnego kraju pelnego niewiernych dawali im
                        wybor: albo przyjmiecie jedyna prawdziwa wiare, albo was wyrzniemy. A czasem
                        nie dawali zadnego wyboru i po prostu wyrzynali bezboznikow na chwale Jezusa.
                        Czasem takze wyzynali innych chrzescijan, ktorzy wierzyli w odrobine inne
                        religijne dogmaty. Coz powiesz w takim razie o tolerancji chrzescijan ?

                        Snajper.
                        • Gość: chello Re: Zacznijmy od rzeczy ogolnych IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.07.03, 18:55
                          snajper55 napisa?:

                          > Gos´c´ portalu: chello napisa?(a):
                          >
                          > > Muzulmlanie po najechaniu kolejnego kraju chrzescijanskiego
                          > > przejmowali wladze i dawali ludziom wybor: bedziecie placic za
                          protekcje,
                          > > nawrocicie sie na islam albo was wyrzniemy.
                          >
                          > Chrzescijanie po najechaniu kolejnego kraju pelnego niewiernych
                          dawali im
                          > wybor: albo przyjmiecie jedyna prawdziwa wiare, albo was wyrzniemy. A
                          czasem
                          > nie dawali zadnego wyboru i po prostu wyrzynali bezboznikow na chwale
                          Jezusa.
                          > Czasem takze wyzynali innych chrzescijan, ktorzy wierzyli w odrobine
                          inne
                          > religijne dogmaty. Coz powiesz w takim razie o tolerancji chrzescijan ?
                          >
                          > Snajper.
                        • Gość: chello Re: Zacznijmy od rzeczy ogolnych IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.07.03, 19:11
                          Mowimy o doktrynie nie o rozmaitych naginaniach doktryny.
                          To ze praktyka mafijna okazuje sie czasami bardziej tolerancyjna
                          niz zasada tolerancji wiemy bardzo dobrze.

                          Zeby zasada mafijna mogla wygladac tolerancyjnie trzeba jeszcze tlumic
                          odstepstwa w zarodku dopoki nie urosna w duze ruchy. Nie zaplacenie
                          haraczu, albo grozba niezaplacenia musi natychmiast konczyc sie
                          smiercia. Jesli zamordujesz kilku ludzi, historycy nie maja o czym pisac
                          bo wystraszona reszta jest spokojna. Np. odstepstwo od islamu karane
                          bylo (i jest smiercia). Odstepstwo od chrzescijanstwa przewaznie konczylo
                          sie wezwaniem do pokuty dopoty dopoki odstepca nie utworzyl duzej
                          organizacji i nie zaczal rekoczynow (vide reformacja). Wtedy juz nie bylo
                          wyjscia, trzeba sie bylo bronic. Islam nigdy nie dopuszczal do takich
                          sytuacji. Nawet taki "odstepca" Rushdi nigdy nie moze odpokutowac,
                          wyjasnic itp. MUSI ZGINAC!!!!

                          Pomimo niedoskonalosci tolerancji (i demokracji), uwazam ze jest
                          konieczna do inowacji i rozwoju intelektualnego. Nic tez dziwnego ze
                          kreatywnosc zniknela w islamie a przetrwala w krajach zbudowanych na
                          chrzescijanstwie.






                          snajper55 napisa?:

                          > Gos´c´ portalu: chello napisa?(a):
                          >
                          > > Muzulmlanie po najechaniu kolejnego kraju chrzescijanskiego
                          > > przejmowali wladze i dawali ludziom wybor: bedziecie placic za
                          protekcje,
                          > > nawrocicie sie na islam albo was wyrzniemy.
                          >
                          > Chrzescijanie po najechaniu kolejnego kraju pelnego niewiernych
                          dawali im
                          > wybor: albo przyjmiecie jedyna prawdziwa wiare, albo was wyrzniemy. A
                          czasem
                          > nie dawali zadnego wyboru i po prostu wyrzynali bezboznikow na chwale
                          Jezusa.
                          > Czasem takze wyzynali innych chrzescijan, ktorzy wierzyli w odrobine
                          inne
                          > religijne dogmaty. Coz powiesz w takim razie o tolerancji chrzescijan ?
                          >
                          > Snajper.
                          • watto swiat widziany oczami fanatyka religijnego 12.07.03, 19:53
                            Swiat widziany oczami fanatyka religijnego wygląda tak:
                            Nasza religia jest najlepsza, a inni to wcielone szatany. My nic złego nie
                            zrobilismy, a inni robią samo zło.

                            A w rzeczywistosci każda religia ma cos na sumieniu.
                            Nie ma tu różnicy miedzy chrzescijanami i muzułmanami.
                            Religie wywodzące sie ze Starego Testamentu będą po prostu nietolerancyjne,
                            choćby ich założyciele (Jezus, Mahomet) chcieli inaczej.
                            Wszystko w koncu sie zdegeneruje.
                            Pierwszych chrzescijan i pierwszych muzułman przesladowano. Potem oni zdobyli
                            władzę i mieli możliwosc przesladowania innych.
                            • Gość: chello Przespales zasade milosci blizniego IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.07.03, 20:07
                              Oczywiscie wcielanie jej w zycie to inna karta. Ale przynajmniej proba
                              wcielania byla i jest rewolucyjna. Gdybym nie czytal ewangelii, pewnie juz
                              dawno doszedlbym do Twoich wnioskow. A tak miedzy nami to Ty nie
                              miales zbyt wiele do czynienia z chrzescijanstwem. Poza tym piszesz o
                              naturze ludzkiej: kazdy czlowiek chce sie widziec lepszym niz inni. I znow
                              Chrystus pokazal faryzeuszy (tych lepszych) i celnikow ktorzy przyznawali
                              sie ze tak powiem niedoskonalosci. Zgadnij ktorych wolal.


                              watto napisa?:

                              > Swiat widziany oczami fanatyka religijnego wygla˛da tak:
                              > Nasza religia jest najlepsza, a inni to wcielone szatany. My nic z?ego nie
                              > zrobilismy, a inni robia˛ samo z?o.
                              >
                              > A w rzeczywistosci kaz˙da religia ma cos na sumieniu.
                              > Nie ma tu róz˙nicy miedzy chrzescijanami i muzu?manami.
                              > Religie wywodza˛ce sie ze Starego Testamentu be˛da˛ po prostu
                              nietolerancyjne,
                              > choc´by ich za?oz˙yciele (Jezus, Mahomet) chcieli inaczej.
                              > Wszystko w koncu sie zdegeneruje.
                              > Pierwszych chrzescijan i pierwszych muzu?man przesladowano. Potem
                              oni zdobyli
                              > w?adze˛ i mieli moz˙liwosc przesladowania innych.
                              • watto Re: Przespales zasade milosci blizniego 12.07.03, 20:59
                                Gość portalu: chello napisał(a):

                                > Oczywiscie wcielanie jej w zycie to inna karta. Ale przynajmniej proba
                                > wcielania byla i jest rewolucyjna. Gdybym nie czytal ewangelii, pewnie juz
                                > dawno doszedlbym do Twoich wnioskow. A tak miedzy nami to Ty nie
                                > miales zbyt wiele do czynienia z chrzescijanstwem. Poza tym piszesz o


                                Próby wcielania miłosci blizniego są w wielu religiach.
                                Niektórzy idą dalej i wcielają zasadę miłosci wobec wszystkich żywych istot.
                                Także zwierząt.
                                A zasada ta nie jest taka nowa. Mówił już o niej Budda... Przed Jezusem.

                                A dziwne jest to, że każdy czuje sie wyjątkowy i wydaje mu sie, że to on
                                pierwszy raz odkrył Amerykę.
                                Kohelet pisze: nie ma nic nowego,wszystko już było.



                                > naturze ludzkiej: kazdy czlowiek chce sie widziec lepszym niz inni. I znow
                                > Chrystus pokazal faryzeuszy (tych lepszych) i celnikow ktorzy przyznawali
                                > sie ze tak powiem niedoskonalosci. Zgadnij ktorych wolal.

                                Zastanów sie, czy gdyby Jezus wcielił sie jeszcze raz, to nie spotkało by go to
                                samo co za pierwszym razem?
                                K.Emmerich (swięta katolicka) twierdziła, że tak.
                                Jezus napotkałby własnie nowych faryzeuszy i uczonych w pismie, którzy by
                                opowiadali o wyższosci swojej pustej wiedzy i religii. I ci sami by go
                                przesladowali.
                                Teraz wielu powołuje sie na Jezusa i popełnia zbrodnie. Czy swiadczy to źle o
                                Jezusie?
                                To samo odnosi sie do Mahometa i islamu.
                                Wielu ludzi wykorzystuje religię dla zdobycia władzy i pieniedzy i wywoływania
                                wojen. Sama religia nie jest tu winna.


                                • Gość: chello Re: Przespales zasade milosci blizniego IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.07.03, 22:01
                                  Z wiekszoscia sie zgadzam. Kazda religia ma elementy innej religii.
                                  Najtrudniej jest wyjasnic caly system bo on oddzialywuje na ludzi przez
                                  cale tysiaclecia i sam Chrystus powiedzial: "poznacie ich po owocach."
                                  Ostatecznym sprawdzianem religii jest jej wplyw na rozwoj cywilizacji.
                                  Dlatego wielu tak sie obawia wspomniec ze bez chrzescijanstwa nie bylo
                                  by cywilizacji Zachodu. Ze koncept poczatku czasu, kreacji tak dobrze
                                  rezonowal z naukowymi teoriami w przeciwienstwie do buddyjskiej
                                  reinkarnacji. Ze "szukajcie a znajdziecie" zbudowalo inny typ czlowieka
                                  od tego ktory wycofuje sie ze swiata w poszukiwaniu nirwany etc.




                                  watto napisa?:

                                  > Gos´c´ portalu: chello napisa?(a):
                                  >
                                  > > Oczywiscie wcielanie jej w zycie to inna karta. Ale przynajmniej proba
                                  > > wcielania byla i jest rewolucyjna. Gdybym nie czytal ewangelii,
                                  pewnie j
                                  > uz
                                  > > dawno doszedlbym do Twoich wnioskow. A tak miedzy nami to Ty nie
                                  > > miales zbyt wiele do czynienia z chrzescijanstwem. Poza tym piszesz o
                                  >
                                  >
                                  > Próby wcielania mi?osci blizniego sa˛ w wielu religiach.
                                  > Niektórzy ida˛ dalej i wcielaja˛ zasade˛ mi?osci wobec wszystkich
                                  z˙ywych istot.
                                  > Takz˙e zwierza˛t.
                                  > A zasada ta nie jest taka nowa. Mówi? juz˙ o niej Budda... Przed
                                  Jezusem.
                                  >
                                  > A dziwne jest to, z˙e kaz˙dy czuje sie wyja˛tkowy i wydaje mu sie, z˙e to
                                  on
                                  > pierwszy raz odkry? Ameryke˛.
                                  > Kohelet pisze: nie ma nic nowego,wszystko juz˙ by?o.
                                  >
                                  >
                                  >
                                  > > naturze ludzkiej: kazdy czlowiek chce sie widziec lepszym niz inni. I
                                  znow
                                  >
                                  > > Chrystus pokazal faryzeuszy (tych lepszych) i celnikow ktorzy
                                  przyznawali
                                  > > sie ze tak powiem niedoskonalosci. Zgadnij ktorych wolal.
                                  >
                                  > Zastanów sie, czy gdyby Jezus wcieli? sie jeszcze raz, to nie spotka?o by
                                  go to
                                  >
                                  > samo co za pierwszym razem?
                                  > K.Emmerich (swie˛ta katolicka) twierdzi?a, z˙e tak.
                                  > Jezus napotka?by w?asnie nowych faryzeuszy i uczonych w pismie,
                                  którzy by
                                  > opowiadali o wyz˙szosci swojej pustej wiedzy i religii. I ci sami by go
                                  > przesladowali.
                                  > Teraz wielu powo?uje sie na Jezusa i pope?nia zbrodnie. Czy swiadczy
                                  to z´le o
                                  > Jezusie?
                                  > To samo odnosi sie do Mahometa i islamu.
                                  > Wielu ludzi wykorzystuje religie˛ dla zdobycia w?adzy i pieniedzy i
                                  wywo?ywania
                                  > wojen. Sama religia nie jest tu winna.
                                  >
                                  >
                            • Gość: heresson Re: swiat widziany oczami fanatyka religijnego IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.03, 22:50

                              > A w rzeczywistosci każda religia ma cos na sumieniu.
                              > Nie ma tu różnicy miedzy chrzescijanami i muzułmanami.

                              Powtarzam; jest. "winy" chrześcijaństwa są winami
                              wiernych, instytucji, "winy" islamu są winami wiernych,
                              instytucji, ale i samego Mahometa. Jezusowi nie można
                              czegoś podobnego zarzucić.


                        • Gość: Blong dokladnie IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 19:12
                          i uprzejmnie mowiac to majac na wybor miedzy chrzescijanska albo muzulmanska
                          tolerancja wybieralbym ta druga smile))
                          co zabawne czesto propagandzisci jakos zapominaja o losie niechrzescijan w dniu
                          ostatecznym, cytaty koranu przyjmuja doslownie, ale jak im ktos pokaze naprz.
                          notke o 100 000 wybranych /z 5-6 miliard aktualnie wink / juz gledza ze to tylko
                          takie poetyckie okreslenie i nie mozna tego brac doslownie
                          • Gość: snajper Re: dokladnie IP: *.acn.waw.pl 12.07.03, 19:54
                            Gość portalu: Blong napisał(a):

                            > i uprzejmnie mowiac to majac na wybor miedzy chrzescijanska albo muzulmanska
                            > tolerancja wybieralbym ta druga smile))
                            > co zabawne czesto propagandzisci jakos zapominaja o losie niechrzescijan w
                            dniu
                            > ostatecznym, cytaty koranu przyjmuja doslownie, ale jak im ktos pokaze naprz.
                            > notke o 100 000 wybranych /z 5-6 miliard aktualnie wink / juz gledza ze to
                            tylko
                            > takie poetyckie okreslenie i nie mozna tego brac doslownie

                            A jak ktos twierdzi o okrucienstwach Koranu, to mozna troche Biblii pocytowac.
                            Na przyklad to:

                            >Jesli twoje oko jest dla ciebie powodem grzechu, wylup je; lepiej jest dla
                            ciebie jednookim wejsc do krolestwa Bozego, niz z dwojgiem oczu byc wrzuconym
                            do piekla, gdzie robak ich nie umiera i ogien nie gasnie.[Mar.9:42]<

                            Pozdrawiam wink)

                            Snajper.
                            • Gość: chello Ciagle jest roznica.... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.07.03, 20:24
                              O ile Chrystus nakazal tutaj samokontrole, koran nakazuje kontrole innych
                              (np. uciecie nogi i reki kilku tysiacom ludzi za odstepstwo od islamu,
                              praktykowane przez Mahometa).

                              Nie wiem czy wielu sobie wylupilo oczy. Slyszalem o dobrowolnym
                              poddaniu sie kastracji w czasach sredniowiecza. Reszta to bylo tzw.
                              samo-umartwianie uprawiane przez prawie wszystkie religie. Twoje
                              argumenty brzmia dla mnie troche jak: "a u was bija murzynow."




                              > >Jesli twoje oko jest dla ciebie powodem grzechu, wylup je; lepiej jest
                              dla
                              > ciebie jednookim wejsc do krolestwa Bozego, niz z dwojgiem oczu byc
                              wrzuconym
                              > do piekla, gdzie robak ich nie umiera i ogien nie gasnie.[Mar.9:42]<
                              >
                              > Pozdrawiam wink)
                              >
                              > Snajper.
                              • Gość: snajper Re: Ciagle jest roznica.... IP: *.acn.waw.pl 12.07.03, 20:58
                                Gość portalu: chello napisał(a):

                                > O ile Chrystus nakazal tutaj samokontrole, koran nakazuje kontrole innych
                                > (np. uciecie nogi i reki kilku tysiacom ludzi za odstepstwo od islamu,
                                > praktykowane przez Mahometa).
                                >
                                > Nie wiem czy wielu sobie wylupilo oczy. Slyszalem o dobrowolnym
                                > poddaniu sie kastracji w czasach sredniowiecza. Reszta to bylo tzw.
                                > samo-umartwianie uprawiane przez prawie wszystkie religie. Twoje
                                > argumenty brzmia dla mnie troche jak: "a u was bija murzynow."

                                Mam wrazenie, ze mylisz teorie z praktyka. Chrzescijanstwo takze stosowalo
                                okrutne metody w stosunku do innych. Tych wyrzynanych za herezje, tych palonych
                                na stosach za czary czy zaprzeczenie religijnym dogmatom. Oni te zasady z Pisma
                                Swietego wywnioskowali.

                                Snajper.
                                • Gość: Blong Tomasz z Akwinu IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 21:00
                                  Grzegorz IX zadania inkwizycyjne powierzył zakonowi dominikanów. Teoretyczne
                                  podstawy dla działania inkwizycji wypracował św. Tomasz z Akwinu w Summa
                                  Theologica (II. II, 11, 3). Twierdził on w niej, że heretyków nie należy
                                  tolerować, lecz trzeba karać śmiercią.

                                • Gość: chello Re: Ciagle jest roznica.... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.07.03, 21:15
                                  Juz o tym pisalem powyzej. Kazdy czlowiek czy organizacja chca sie
                                  bronic. W islamie robi sie to przez natychmiastowa fatwe i zamordowanie
                                  bez sadu odstepcow i tych co atakuja islam. W chrzescijantwie heretycy
                                  istnieli zawsze. Przewaznie konczylo sie na dyskusjach. W sytuacjach
                                  zagrozenia KK wprowadzil sady religijne (nie natychmiastowa egzekucje).
                                  Ogromna wiekszosc wyrokow konczyla sie wpokuta. W Hiszpanii
                                  inkwizycja nabrala wiekszego rozmachu ze wzgledu na wojne z islamem.
                                  Znowu, procesy trwaly miesiacami, egzekucji bylo niewiele. Oczywiscie sa
                                  zapisy procesow sadowych i wyrokow. Islam nie prowadzil zadnych
                                  zapisow tylko egzekucje. Stad historycy nie maja nic do powiedzenia nt.
                                  procesow w islamie. Ostatni raz kiedy inkwizycja miala cos do
                                  powiedzenia byl w czasie reformacji. Poszukaj sobie w zrodlach co sie
                                  wtedy dzialo. Wylapywanie i sadzenie agresywnych przywodcow
                                  rozmaitych sekt bylo koniecznoscia. Potem inkwizycja stracila na
                                  znaczeniu, bo "mokra robote" przejely sady cywilne po rewolucji
                                  francuskiej. Islam nadal ma fatwy ktore nakazuja np. zamordowac pisarzy
                                  albo innych ktorzy obrazaja islam. Nie ma mowy o poszukiwaniu prawdy
                                  przez sad. Fatwa i koniec. Dlatego krytyki islamu jest niewiele w
                                  przeciwienstwie do agresji antychrzescijanskiej.




                                  Gos´c´ portalu: snajper napisa?(a):

                                  > Gos´c´ portalu: chello napisa?(a):
                                  >
                                  > > O ile Chrystus nakazal tutaj samokontrole, koran nakazuje kontrole
                                  innych
                                  > > (np. uciecie nogi i reki kilku tysiacom ludzi za odstepstwo od islamu,
                                  > > praktykowane przez Mahometa).
                                  > >
                                  > > Nie wiem czy wielu sobie wylupilo oczy. Slyszalem o dobrowolnym
                                  > > poddaniu sie kastracji w czasach sredniowiecza. Reszta to bylo tzw.
                                  > > samo-umartwianie uprawiane przez prawie wszystkie religie. Twoje
                                  > > argumenty brzmia dla mnie troche jak: "a u was bija murzynow."
                                  >
                                  > Mam wrazenie, ze mylisz teorie z praktyka. Chrzescijanstwo takze
                                  stosowalo
                                  > okrutne metody w stosunku do innych. Tych wyrzynanych za herezje, tych
                                  palonych
                                  >
                                  > na stosach za czary czy zaprzeczenie religijnym dogmatom. Oni te
                                  zasady z Pisma
                                  >
                                  > Swietego wywnioskowali.
                                  >
                                  > Snajper.
                                  >
                          • Gość: chello Re: dokladnie IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.07.03, 20:00
                            Osobiscie wole odpokutowac niz byc zamordowanym.

                            Nie wiem o czym piszesz w pozostalym tekscie. Czy tylko 100,000
                            muzulmlan ma byc wybranych? Ja wiem ze koran trzeba brac doslownie
                            wlaczajac w to wersety o zabijaniu niewiernych. Ale biblia zawsze byla
                            otwarta na interpretacje (pewnie stad tyle sekt). Chyba jedynie Jehowici
                            sa literalni i mowia o 144 tysiacach wybranych. Reszta opiera sie na
                            slowach Chrystusa; " w domu ojca mego jest mieszkan wiele."


                            Gos´c´ portalu: Blong napisa?(a):

                            > i uprzejmnie mowiac to majac na wybor miedzy chrzescijanska albo
                            muzulmanska
                            > tolerancja wybieralbym ta druga smile))
                            > co zabawne czesto propagandzisci jakos zapominaja o losie
                            niechrzescijan w dniu
                            >
                            > ostatecznym, cytaty koranu przyjmuja doslownie, ale jak im ktos pokaze
                            naprz.
                            > notke o 100 000 wybranych /z 5-6 miliard aktualnie wink / juz gledza ze to
                            tylko
                            > takie poetyckie okreslenie i nie mozna tego brac doslownie
                            • Gość: Blong Re: dokladnie IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 20:38
                              wlasnie o tym pisalem, jak w biblii jest cos fuj z ta 144 tys. wybranych to juz
                              mamy to rozumiec inaczej i szukac wyjasnien w innych czesciach biblii
                              ale jak jest u koranu w jednym miejscu cos a w drugim wyjasnienie /albo nawet o
                              pare versetow dalej/ to musimy je brac doslownie
                              obluda ?
                              i powiedz co biblia obiecuje niechrzescijanom za frajdy jak nadejdzie
                              armageddon ? aaaa zapomnialem to znow nie mozna traktowac doslownie smile))
                              • Gość: Polityczny Re: Koran i Blong IP: *.dip.t-dialin.net 12.07.03, 21:24
                                Gość portalu: Blong napisał(a):

                                > wlasnie o tym pisalem, jak w biblii jest cos fuj z ta 144 tys. wybranych to
                                juz
                                >
                                > mamy to rozumiec inaczej i szukac wyjasnien w innych czesciach biblii
                                > ale jak jest u koranu w jednym miejscu cos a w drugim wyjasnienie /albo nawet
                                o
                                >
                                > pare versetow dalej/ to musimy je brac doslownie
                                > obluda ?
                                > i powiedz co biblia obiecuje niechrzescijanom za frajdy jak nadejdzie
                                > armageddon ? aaaa zapomnialem to znow nie mozna traktowac doslownie smile))


                                Moglbym tobie wyjasnic o 144 tys. a takze 100 000 muzulmanow,ale
                                to jest temat na forum pt."kosciol i religia".
                                Co do powyzszych postow ,maja tutaj forumowicze racje ,Koran trzeba brac
                                doslownie.
                                Blong poczytaj sobie Koran :
                                Sura 2 wers 40 :" Ci ,ktorzy niewierza ,beda mieszkancami piekla".

                                Sura 2 wesrs 192:" Zabijacjcie ich (niewierzacych w Allaha) gdziekolwiek
                                ich spotkacie i scigajcie dokad was zaprowadza ".
                                Sura 4wers 56;59:" Kto zaprzecza naszemu znakowi palony bedzie w ogniu,
                                az mu nowa skora damy ,zeby zasmakowali kary".

                                Sura 5 wers 52 :" o wierzacy .nie bierzcie zyda i chrzescijanina za brata .
                                Kto ich za przyjaciela ma jest opd nich ".
                                Sura 8 wers 12;57 :" w sercach niewierzacych chce strach dac,dlatego
                                odrabcie im glowy u koncowki palcow .Niewierzacych
                                bedzie Allah jak bydlo traktowal".
                                Sura 9 wers 29 : Allah zabija tych przekletych (niewierzacych).
                                Sura 47 wers 36 f : Niewierzacy i ci ktorzy Allah'a droga nie krocza ,
                                Allah im nie przebaczy .Dlatego nie badzcie milosierni
                                dla swoich wrogow nie zapraszajcie ich , nie czyncie z
                                nimi pokoju .Wy musicie ich pokonac ,Allah jest z wami."
                                Sura 76 wers 5;32 : Zaprawde ,dla niewierzacych mamy lancuchy ,jarzma
                                i ogien piekielny ".



                                Pozdrawiam .
                                • Gość: Blong Znow klamliwe polprawdy IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 21:38
                                  Gość portalu: Polityczny napisał(a):

                                  > Blong poczytaj sobie Koran :
                                  > Sura 2 wers 40 :" Ci ,ktorzy niewierza ,beda mieszkancami piekla".

                                  tak jak u zydow i chrzescijan smile))
                                  z ta mala roznica ze u islamu pieklo nie jest wieczne

                                  >
                                  > Sura 2 wesrs 192:" Zabijacjcie ich (niewierzacych w Allaha) gdziekolwiek
                                  > ich spotkacie i scigajcie dokad was zaprowadza ".

                                  a czemu zapomniales dodac ze przed tym masz werset 191 ktory mowi ze to dotyczy
                                  kiedy ich ktos zaatakuje ?
                                  a czemu zapomniales dodac 193 i 194 ? tu kawalek: I walczcie z nimi /z tymi co
                                  zaatakowali/ az do czasu kiedy nie bedzie juz wiecej przesladowan a gloszona
                                  bedzie jedynie religia allacha. Jesli oni jednak odstapia od swego wtedy
                                  pamietajcie ze nie dopuszcza sie zadnej wrogosci chyba ze wobec zloczyncow.

                                  > Sura 4wers 56;59:" Kto zaprzecza naszemu znakowi palony bedzie w ogniu,
                                  > az mu nowa skora damy ,zeby zasmakowali kary".

                                  to nie jest zaden opis tego co zrobia ludziom ale co sie stanie w piekle jak
                                  potwierdza i poprzednia sura, klasyka u wszystkich 3 religii

                                  >
                                  > Sura 5 wers 52 :" o wierzacy .nie bierzcie zyda i chrzescijanina za brata .
                                  > Kto ich za przyjaciela ma jest opd nich ".

                                  60:9 Allach nie zabrania wam poszanowania dla tych ktorzy nie walcza z wami z
                                  powodu waszej religii i ktorzy nie wypedzaja was z waszych domow jak i abyscie
                                  byli dla nich mili i postepowali z nimi sprawiedliwie. zaiste Allach miluje
                                  tych, ktorzy sa sprawiedliwi

                                  i tak dalej i tak w kolko
                                  wypaczanie wyrywanie z kontekstu itd. itp. juz kiedys to przerabialismy i nie
                                  widze powodu by toczyc dyskusje z katarynka ktora zna na pamiec tylko pare
                                  wyrwanych z kontekstu cytatow
                                  • Gość: chello Jak Kali ukrasc krowe to jest dobry uczynek!!! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.07.03, 21:50
                                    Atakujaca strona byli prawie wylacznie muzulmlanie (i to byl dobry
                                    uczynek). Ale jakby ktos nie chcial sie poddac albo (o zgrozo!!!) bronic
                                    temu Allah tak nakopie w dupe ze sie nie pozbiera. Czy dobrze
                                    zrozumialem?
                                    -------------
                                    a czemu zapomniales dodac 193 i 194 ? tu kawalek: I walczcie z nimi /z
                                    tymi co
                                    zaatakowali/ az do czasu kiedy nie bedzie juz wiecej przesladowan a
                                    gloszona
                                    bedzie jedynie religia allacha. Jesli oni jednak odstapia od swego wtedy
                                    pamietajcie ze nie dopuszcza sie zadnej wrogosci chyba ze wobec
                                    zloczyncow.
                                    • Gość: Blong tekst jest jasny IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 21:55
                                      jesli cie zaatakuja to bron sie a jesli oddadza co zajeli i przestana walczyc
                                      to i ty skoncz, aaaa muzulmanom nie wolno sie bronic smile
                                      • Gość: chello Czy wolno odpowiadac na atak muzulmlanow?? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.07.03, 22:06
                                        Oczywiscie koran na to nie pozwala.


                                        Gos´c´ portalu: Blong napisa?(a):

                                        > jesli cie zaatakuja to bron sie a jesli oddadza co zajeli i przestana
                                        walczyc
                                        > to i ty skoncz, aaaa muzulmanom nie wolno sie bronic smile
                                        • Gość: Blong a prosze bardzo odpowiadaj IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 22:11
                                          na atak
                                          i pokaz gdzie koran zakazuje niemuzulmaninowi atakowac na muzulmanow ?
                                          • Gość: Blong albo sie bronic /nt IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 22:12
                                          • Gość: chello Re: a prosze bardzo odpowiadaj IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.07.03, 22:13
                                            Nie zakazuje atakowac ale zakazuje sie bronic.

                                            > na atak
                                            > i pokaz gdzie koran zakazuje niemuzulmaninowi atakowac na
                                            muzulmanow ?
                                            • Gość: Blong Re: a prosze bardzo odpowiadaj IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 22:14
                                              a pokaz gdzie zakazuje sie bronic
                                              koran to wskazowki dla muzulmanow a nie instrukcje jak sie ma zachowywac
                                              niemuzulmanin
                                              • Gość: chello Koran to instrukcja co zrobic tym co stawiaja IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.07.03, 22:33
                                                opor islamowi. Zgadza sie, to muzulmlanie maja zarzynac a inni maja byc
                                                zarzynani. Capisco?????

                                                Gos´c´ portalu: Blong napisa?(a):

                                                > a pokaz gdzie zakazuje sie bronic
                                                > koran to wskazowki dla muzulmanow a nie instrukcje jak sie ma
                                                zachowywac
                                                > niemuzulmanin
                                                • Gość: Blong twoje slowa IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 22:39
                                                  Czy wolno odpowiadac na atak muzulmlanow??
                                                  Autor: Gość: chello IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net
                                                  Oczywiscie koran na to nie pozwala.


                                                  to jak z tym jest gdzie koran na to nie pozwala ?
                                                  konkrety prosze, bo mozna napisac ze chrzescijanie zakazuja niewierzacym
                                                  naprz. budowac domy i pozniej nie udowodnic tego
                                  • Gość: Polityczny Re:Nie ma polprawd ! IP: *.dip.t-dialin.net 12.07.03, 22:06
                                    Gość portalu: Blong napisał(a):

                                    > Gość portalu: Polityczny napisał(a):
                                    >
                                    > > Blong poczytaj sobie Koran :
                                    > > Sura 2 wers 40 :" Ci ,ktorzy niewierza ,beda mieszkancami piekla".
                                    >
                                    > tak jak u zydow i chrzescijan smile))
                                    > z ta mala roznica ze u islamu pieklo nie jest wieczne
                                    >
                                    > >
                                    > > Sura 2 wesrs 192:" Zabijacjcie ich (niewierzacych w Allaha) gdziekolwiek
                                    > > ich spotkacie i scigajcie dokad was zaprowadza ".
                                    >
                                    > a czemu zapomniales dodac ze przed tym masz werset 191 ktory mowi ze to
                                    dotyczy
                                    >
                                    > kiedy ich ktos zaatakuje ?

                                    Jeszcze raz przeczytaj Koran Blong.Przeczytaj 191 ,192 ,193 i 194 .
                                    Przestan gadac o polprawdach.



                                    > a czemu zapomniales dodac 193 i 194 ? tu kawalek: I walczcie z nimi /z tymi
                                    co
                                    > zaatakowali/ az do czasu kiedy nie bedzie juz wiecej przesladowan a gloszona
                                    > bedzie jedynie religia allacha. Jesli oni jednak odstapia od swego wtedy
                                    > pamietajcie ze nie dopuszcza sie zadnej wrogosci chyba ze wobec zloczyncow.

                                    A co prowadzi do religii Allaha ? Przeczytaj jeszcze raz Koran .
                                    Religia tylko Allaha !!!



                                    > > Sura 4wers 56;59:" Kto zaprzecza naszemu znakowi palony bedzie w ogniu,
                                    > > az mu nowa skora damy ,zeby zasmakowali kary".
                                    >
                                    > to nie jest zaden opis tego co zrobia ludziom ale co sie stanie w piekle jak
                                    > potwierdza i poprzednia sura, klasyka u wszystkich 3 religii


                                    Bredzisz jak polamany ; Koran zostal spisany bardzo pozno ,choc religia
                                    ta powstala 400 lat po Jezusie .Stad tez "zapozyczyl" sobie Muhammed
                                    kilka wersow z kanonu biblijnego.
                                    >
                                    > >
                                    > > Sura 5 wers 52 :" o wierzacy .nie bierzcie zyda i chrzescijanina za brata
                                    > .
                                    > > Kto ich za przyjaciela ma jest opd nich ".
                                    >
                                    > 60:9 Allach nie zabrania wam poszanowania dla tych ktorzy nie walcza z wami z
                                    > powodu waszej religii i ktorzy nie wypedzaja was z waszych domow jak i
                                    abyscie
                                    > byli dla nich mili i postepowali z nimi sprawiedliwie. zaiste Allach miluje
                                    > tych, ktorzy sa sprawiedliwi


                                    Mohammed :"we wlasnej obronie mozna i trzeba sklamac."

                                    >
                                    > i tak dalej i tak w kolko
                                    > wypaczanie wyrywanie z kontekstu itd. itp. juz kiedys to przerabialismy i nie
                                    > widze powodu by toczyc dyskusje z katarynka ktora zna na pamiec tylko pare
                                    > wyrwanych z kontekstu cytatow


                                    Jak sam wiesz bo przeciez czytales Koran to ,musisz tez wiedziec ze mulzumanie
                                    nie maja gwarancji na niebo .Dlatego musza czynic dobre "uczynki",
                                    w postaci wysadzenia np.siebie celem unicestwienia niewierzacych- szura 2.
                                    Mozna tak w nieskonczonosc.
                                    Prosze o obiektywizm.
                                    • Gość: Blong tylko i wylacznie polprawdy podajesz IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 22:09
                                      ale juz od kilku miesiecy takie same - to w tej goebbelsowskiej broszurce co
                                      uzywasz wiecej "cytatow" nie ma ?
                                      nie mam zamiaru jak malemu dziecku ci juz po raz ktorys wyjasniac wszystko bo i
                                      tak udowadniasz ze nie rozumiesz co jest napisane
                                      • Gość: Polityczny Re: ???? IP: *.dip.t-dialin.net 13.07.03, 00:45
                                        Gość portalu: Blong napisał(a):

                                        > ale juz od kilku miesiecy takie same - to w tej goebbelsowskiej broszurce co
                                        > uzywasz wiecej "cytatow" nie ma ?
                                        > nie mam zamiaru jak malemu dziecku ci juz po raz ktorys wyjasniac wszystko bo
                                        i
                                        >
                                        > tak udowadniasz ze nie rozumiesz co jest napisane

                                        Nierozumny tworku ,jezeli nie jestes w stanie przeanalizowac tego co napisalem
                                        nie podajesz faktow ,tylko "rozczulasz" sie nad islamem ,ktorego
                                        i tak nie rozumiesz ,bo bronisz ten islam w dosc prymitywny sposob ,
                                        mianowicie atakujac chrzescijanstwo .
                                        Nie masz zadnych argumentow , a co do geoebelsowskiej propagandy to nie uzywaj
                                        tego okreslenia .
                                        • Gość: Blong Re: ???? IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 13.07.03, 00:49
                                          nie bede sie w kolko powtarzal, twoja goebbelsowska propagande juz znam
                                          odpowiedzi na nia znajdziesz w archiwum szukajac po tych twoich wyrwanych z
                                          kontekstu cytatach ktore wciaz w kolko powtarzasz /w broszurce nie ma ich
                                          wiecej ?/
                                • Gość: chello Zgadza sie. Koran jest prawem. IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.07.03, 21:43
                                  Koran jest literalny jak kodeks Napoleona. Jedyne pole do interpretacji
                                  to sprzecznosc miedzy paragrafami (pardon szurami). Biblia jest "dzielem
                                  natchnionym" nie podyktowanym. Dlatego nie moze byc brana literalnie.
                                  Cale nauczanie Chrystusa polegalo na sianiu (a to ziarnka gorczycy albo
                                  zboza etc., raz na skale, raz na dobra glebe). Nawet sw. Augustyn w IV
                                  wieku swietnie to rozumial. Pisal ze Bog nie stworzyl swiata literalnie tylko
                                  stworzyl tzw. "rationes seminales".Czyli podstawowe zasady na ktorych
                                  opieral sie rozwoj Wszechswiata. Kiedys myslalem ze idea ewolucji jest
                                  taka nowoczesna i doznalem szoku czytajac Augustyna. Ten facet wiele
                                  moglby nauczyc literalistow biblijnych atakujacych ewolucje. Ale oni nie
                                  czytaja takich rzeczy.

                                  Podobnie Chrystus posial zasady moralne zeby stransformowac
                                  czlowieka ale i tak wiedzial ze nie obejdzie sie bez poswiecen
                                  (ukrzyzowania).

                                  Gos´c´ portalu: Polityczny napisa?(a):

                                  > Gos´c´ portalu: Blong napisa?(a):
                                  >
                                  > > wlasnie o tym pisalem, jak w biblii jest cos fuj z ta 144 tys. wybranych t
                                  > o
                                  > juz
                                  > >
                                  > > mamy to rozumiec inaczej i szukac wyjasnien w innych czesciach biblii
                                  > > ale jak jest u koranu w jednym miejscu cos a w drugim wyjasnienie
                                  /albo na
                                  > wet
                                  > o
                                  > >
                                  > > pare versetow dalej/ to musimy je brac doslownie
                                  > > obluda ?
                                  > > i powiedz co biblia obiecuje niechrzescijanom za frajdy jak nadejdzie
                                  > > armageddon ? aaaa zapomnialem to znow nie mozna traktowac
                                  doslownie smile))
                                  >
                                  >
                                  > Moglbym tobie wyjasnic o 144 tys. a takze 100 000 muzulmanow,ale
                                  > to jest temat na forum pt."kosciol i religia".
                                  > Co do powyzszych postow ,maja tutaj forumowicze racje ,Koran trzeba
                                  brac
                                  > doslownie.
                                  > Blong poczytaj sobie Koran :
                                  > Sura 2 wers 40 :" Ci ,ktorzy niewierza ,beda mieszkancami piekla".
                                  >
                                  > Sura 2 wesrs 192:" Zabijacjcie ich (niewierzacych w Allaha)
                                  gdziekolwiek
                                  > ich spotkacie i scigajcie dokad was zaprowadza ".
                                  > Sura 4wers 56;59:" Kto zaprzecza naszemu znakowi palony bedzie w
                                  ogniu,
                                  > az mu nowa skora damy ,zeby zasmakowali kary".
                                  >
                                  > Sura 5 wers 52 :" o wierzacy .nie bierzcie zyda i chrzescijanina za brata .
                                  > Kto ich za przyjaciela ma jest opd nich ".
                                  > Sura 8 wers 12;57 :" w sercach niewierzacych chce strach dac,dlatego
                                  > odrabcie im glowy u koncowki palcow .Niewierzacych
                                  > bedzie Allah jak bydlo traktowal".
                                  > Sura 9 wers 29 : Allah zabija tych przekletych (niewierzacych).
                                  > Sura 47 wers 36 f : Niewierzacy i ci ktorzy Allah'a droga nie krocza ,
                                  > Allah im nie przebaczy .Dlatego nie badzcie milosierni
                                  > dla swoich wrogow nie zapraszajcie ich , nie czyncie z
                                  > nimi pokoju .Wy musicie ich pokonac ,Allah jest z wami."
                                  > Sura 76 wers 5;32 : Zaprawde ,dla niewierzacych mamy lancuchy
                                  ,jarzma
                                  > i ogien piekielny ".
                                  >
                                  >
                                  >
                                  > Pozdrawiam .
                            • Gość: Blong biedne rybki, wielorybki i delfinki :( IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 20:51
                              co zrobily chrzescijanom takiego ze sie je wszystkie wymorduje ?
                              tak cytowac z nowego testamentu mozna wiele wink
                              • Gość: chello Bredzisz!!!!!!!!!! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.07.03, 20:59
                                Gos´c´ portalu: Blong napisa?(a):

                                > co zrobily chrzescijanom takiego ze sie je wszystkie wymorduje ?
                                > tak cytowac z nowego testamentu mozna wiele wink
                                • Gość: Blong nie znasz nowego testamentu ? IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 21:01
                                  to co sie wypowiadasz
                                • Gość: Blong pomoge ci ;) IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 21:23
                                  "A drugi wylał swą czaszę na morze.
                                  I stało się ono krwią jakby zmarłego,
                                  i każda z istot żywych poniosła śmierć -
                                  te, które są w morzu."
                                  • Gość: chello Re: pomoge ci ;) IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.07.03, 21:31
                                    Jest to apokaliptyczny opis uzywajacy metafory opartej na obserwacji
                                    wykwitow tzw. czerwonej algi ktore wydzielaja toksyny niszczace ryby. Co
                                    jakis czas sa opisy takich wykwitow w prasie. Poniewaz cytujesz opis
                                    czasow ostatecznych, mozesz rownie dobrze uzyc naukowych modeli ktore
                                    mowia to samo. Np. slonce kiedys zamieni sie w czerwonego olbrzyma i
                                    zniszczy ziemie.


                                    Gos´c´ portalu: Blong napisa?(a):

                                    > "A drugi wyla? swa˛ czasze˛ na morze.
                                    > I sta?o sie˛ ono krwia˛ jakby zmar?ego,
                                    > i kaz˙da z istot z˙ywych ponios?a s´mierc´ -
                                    > te, które sa˛ w morzu."
                                    • Gość: Blong a nie mowilem :))) IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 21:39
                                      jak cos jest w biblii to nie wolno tego traktowac doslownie
                                      ale jak w koranie to juz musimy to traktowac doslownie
                                      obluda
                                  • Gość: Polityczny Re: pomoge ci ;) IP: *.dip.t-dialin.net 12.07.03, 21:41
                                    Gość portalu: Blong napisał(a):

                                    > "A drugi wylał swą czaszę na morze.
                                    > I stało się ono krwią jakby zmarłego,
                                    > i każda z istot żywych poniosła śmierć -
                                    > te, które są w morzu."

                                    To wlasnie oznacza ,ze taka bedzie kara .
                                    Wiesz Blong co robi Bog zeby kogos ukarac ? Zostawia ich samym sobie .
                                    Spojrz tylko na tzw .nowoczesne panstwa ,gdzie "produkowane" sa nowe
                                    paragrafy ,ktore komplikuja juz i tak skomplikowane zycie .
                                    Czas apoklalipsy z objawienia sw.Jana .Czas ktory jakbys oczkiem swoim
                                    troszke na lewo i prawo popatrzl to bys sie przekonal ,ze nie idziemy w tym
                                    kierunku tylko lecimy i to na leb i szyje.Choc to jeszcze nie ten czas,
                                    ale jestesmy dosc blisko.
                                    Co do 144 tys. Chodzi o dwanascie plemion Izraela i z kazdego plemienia po
                                    12 tys. ,co do innych wierzacych w Jezusa Biblia mowi: " oto widzialem
                                    tlum wielki ,ktorego nikt nie mogl zliczyc ,ze wszystkich plemion i jezykow
                                    ,ktorzy stali przed Barankiem ,odzianych w szaty biale i z palmami w swoich
                                    rekach". Objawienie sw.Jana roz. 7 wers 5 - 17.
                                    • Gość: Blong co chrzescijanom zrobily te biedne rybki IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 21:42
                                      ze bog wysle aniola by je wymordowal ?
                                      • Gość: chello Znow ci sie pogarsza!!! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.07.03, 21:46
                                        Gos´c´ portalu: Blong napisa?(a):

                                        > ze bog wysle aniola by je wymordowal ?
                                        • Gość: Blong to biblia, mniej pretensje do Jana IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 21:52
                                          co niewierzacym w boga obiecuje wymordowanie mieczem i pozarcie przez ptaki

                                          p.s.
                                          to /jak i biedne rybki i inne zabawy glownie dla niewierzacych/ zeslal
                                          chrzescijanski bog za posrednictwem aniola janowi wiec zrodlo chyba wiarygodne
                                          i nie mozna sobie tego ot tak tlumaczyc jak sie akurat chce smile))

                                          " On wysławszy swojego anioła
                                          oznajmił przez niego za pomocą znaków
                                          słudze swojemu Janowi. Ten poświadcza, że słowem Bożym
                                          i świadectwem Jezusa Chrystusa
                                          jest wszystko, co widział. "
                                          • Gość: chello sw. Jan mial sie dobrze IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.07.03, 22:04
                                            Ja widze ze mial racje. Taka Francja stracila wiare i pograza sie w
                                            dekadencji. Tylko czekac jak szybko rozmnazajacy sie muzulmlanie wytna
                                            ich w pien.

                                            > co niewierzacym w boga obiecuje wymordowanie mieczem i pozarcie
                                            przez ptaki
                                            • Gość: Blong piekny przyklad chrzescijanskiej tolerancji IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 22:07
                                              niewierzysz to cie wyrzna
                                              zreszta bog /rekami jana/ nie twierdzi ze to muzulmanie wymorduja ale kto ?
                                              ............. pytanko za 10 zl smile))
                                              • Gość: chello Re: piekny przyklad muzulmlanskiej tolerancji IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.07.03, 22:11


                                                niewierzysz to cie wyrzna albo zaplacisz haracz i powoli bedziesz czekal na
                                                wyniszczenie twojej religii. Muzulmlanie w swojej tolerancji nie pozwalali
                                                na budowe nowych kosciolow, trzymanie figur w kosciele, uzywania
                                                symbolu krzyza na zewnatrz kosciola, malzenstwa z muzulmlanskimi
                                                kobietami. Te liste mozna ciagnac miesiacami.

                                                • Gość: Blong jesli nie jestes chrzescijaninem to bedziesz IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 22:13
                                                  zarzniety
                                                  pewnie w imie milosci smile))
                                                  i przez kogo ?
                                                  a w islamie przynajmniej chrzescijanie i zydzi moga sobie zyc i nikt im nie
                                                  obiecuje wymordowania jak chrzescijanie innym smile
                                                  • Gość: chello Przyklad chrzescijanskich krajow... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.07.03, 22:16
                                                    Turcja, Syria, Egipt. Chrzescijanie dogorywaja. Nie moga budowac
                                                    nowych kosciolow, zenic sie z muzulmlankami, glosic ewangelii (nawet w
                                                    Turcji formalnie swieckiej jest to grozne).

                                                    Gos´c´ portalu: Blong napisa?(a):

                                                    > zarzniety
                                                    > pewnie w imie milosci smile))
                                                    > i przez kogo ?
                                                    > a w islamie przynajmniej chrzescijanie i zydzi moga sobie zyc i nikt im
                                                    nie
                                                    > obiecuje wymordowania jak chrzescijanie innym smile
                                                  • Gość: Blong nikt im nie obiecuje wymordowania jak IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 22:18
                                                    chrzescijanie wszystkim innym kiedy nadejdzie apokalipsa
                                                  • Gość: Blong fajny klasztor w syrii :)) IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 22:22
                                                    wwwstaff.murdoch.edu.au/~t-issa/syr/mon.htm
                                                  • Gość: chello Syria jest wyjatkiem, bo wladze maja heretycy IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.07.03, 22:29
                                                    ktorzy przez wiele lat ukrywali sie w gorach jako oddzielna sekta Alawi.
                                                    Obchodzili swieta muzulmlanskie i chrzescijanskie i nie chcieli slyszec
                                                    o sunnitach (tych z kraju Mahometa). W ich interesie jest poprzec
                                                    chrzescijan bo inaczej beda zniszczeni.


                                                    Gos´c´ portalu: Blong napisa?(a):

                                                    > <a
                                                    href="wwwstaff.murdoch.edu.au/~t-issa/syr/mon.htm"target="_blank"
                                                    >wwwstaff.murdoch.edu.au/~t-issa/syr/mon.htm</a>
                                                  • Gość: Blong ty pisales o syrii nie ja /nt IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 22:31
                                                  • Gość: chello Jeszcze 200 lat temu ponad 70% Syrii IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.07.03, 22:35
                                                    byla chrzescijanska. O tym pisalem. Ty mi wyskakujesz z wyjatkiem od
                                                    reguly polegajacej na wyniszczaniu chrzescijan.
                                                  • Gość: Blong jeszcze 1000 lat temu 3/4 hiszpanii bylo IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 22:40
                                                    ................. ?
                                                    a ameryka polnocna i poludniowa
                                                    aaaaaaa to jest to kochaj blizniego swego i badz tolerancyjny
                                                  • Gość: chello Re: jeszcze 1500 lat temu 3/4 hiszpanii bylo IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.07.03, 22:54
                                                    chrzescijanskie. Oczywiscie wykopali najezdzcow i chwala im za to.
                                                    Niestety gdyby poczytali koran to nie mogliby tego zrobic.
                                                    Podobnie tez Francuzi wyniszczyli piratow ktorzy przez San Tropez dotarli
                                                    az do gor Szwajcarii, terroryzujac wszytko po drodze. Albo Wikingowie
                                                    wykopali islam z Sycylii. Pozostala tylko koncepcja mafii. Albo
                                                    Europejczycy zniszczyli turecka flote pod Lepanto. Albo Sobieski wykopal
                                                    Turkow z Wiednia. I te ograniczone wyprawy krzyzowe na Jerozolime byly
                                                    odpowiedzia na 450 lat agresji islamu i odciecie chrzescijan od
                                                    Jerozolimy. AGRESJA BYLA ISLAMSKA. Odpowiedz na agresje byla
                                                    nieproporcjonalnie slaba, za wyjatkiem Hiszpanii ktora zaczela uzywac
                                                    islamskiej koncepcji zasranej "swietej wojny".

                                                  • Gość: Blong 2000 lat temu w europie byli sami poganie IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 22:57
                                                    a potem wszystkich tolerancyjnie zmuszono do zmiany wyznania albo wymordowano
                                                    koooooochaj blizniego swego i badz tolerancyjny smile))
                                                  • Gość: chello Chrzescijanstwo rozwijalo sie wsrod niewolnikow IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.07.03, 23:00
                                                    i owszem, byli mordowani za bycie chrzescijanami. Czy o to ci chodzi???

                                                    Gos´c´ portalu: Blong napisa?(a):

                                                    > a potem wszystkich tolerancyjnie zmuszono do zmiany wyznania albo
                                                    wymordowano
                                                    > koooooochaj blizniego swego i badz tolerancyjny smile))
                                                  • Gość: Blong by pozniej chrzescijanscy krolowie i papiezowie IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 23:02
                                                    mordowali i nawolywali do mordu na wszystkich kontynentach, pardon to sie
                                                    nazywalo tolerancyjnym i milosierdnym szerzeniem wiary smile))
                                                  • Gość: chello Poczytaj troche: to sa "gadzinowy" IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.07.03, 23:04
                                                    Gos´c´ portalu: Blong napisa?(a):

                                                    > mordowali i nawolywali do mordu na wszystkich kontynentach, pardon
                                                    to sie
                                                    > nazywalo tolerancyjnym i milosierdnym szerzeniem wiary smile))
                                                  • Gość: Blong poganie z ameryki czy australii mieli ciut inne IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 23:06
                                                    zdanie
                                                  • Gość: chello Re: poganie z ameryki czy australii mieli ciut in IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.07.03, 23:08
                                                    Gos´c´ portalu: Blong napisa?(a):

                                                    > zdanie

                                                    ty nawet nie rozumiesz ze to nie mullowie mieli wtedy wladze tylko
                                                    sekularne
                                                    rzady.
                                                  • Gość: Blong sa proste fakty IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 23:11
                                                    nawracanie mieczem i mordowanie
                                                    pelna aprobata takich dzialan przez owczesne wladze koscielne
                                                    nawolywanie wladz koscielnych do przesladowania niewierzacych /w tym i
                                                    heretykoww i zydow - a dotyczy to tak samo katolikow jak ewangelikow/
                                                  • Gość: chello Powiedz mi biedny czlowieku... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.07.03, 23:17
                                                    Jaka aprobate dawal KK Anglikom w Australii czy Amerykanom w USA
                                                    skoro sam nie byl aprobowany. Jesli cos jest prawda to to, ze jedynie w
                                                    krajach katolickich przezyly cywilizacje indianskie.



                                                    Gos´c´ portalu: Blong napisa?(a):

                                                    > nawracanie mieczem i mordowanie
                                                    > pelna aprobata takich dzialan przez owczesne wladze koscielne
                                                    > nawolywanie wladz koscielnych do przesladowania niewierzacych /w
                                                    tym i
                                                    > heretykoww i zydow - a dotyczy to tak samo katolikow jak ewangelikow/
                                                  • Gość: Blong wroc do szkoly biedny czlowieku IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 23:22
                                                    o jakich cywilizacjach to bredzisz ?
                                                    o zniszczonej majow, aztekow czy inkow ?
                                                    te to z pewnoscia wymordowali paskudni ewangelicy /zreszta gdybys potrafil
                                                    czytac to bys zauwazyl ze o nich tez napisalem/
                                                    tak samo jak sie doksztalcisz bedziesz wiedzial ze zachowanie przy zyciu ludzi
                                                    nie jest rownoznaczne z zachowaniem cywilizacji
                                                  • Gość: chello Przepraszam, bylo ich duzo mniej z powodu... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.07.03, 22:44
                                                    masakrowania przez stulecia...


                                                    www.ewtn.com/library/CHISTORY/SYRIAHIS.HTM
                                                  • Gość: Blong gdzie sa ci muzulmanie z hiszpanii tolerancyjnej IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 22:46
                                                    i chrzescijanskiej kochajacej blizniego swego smile
                                                  • Gość: chello Re: gdzie sa ci muzulmanie z hiszpanii tolerancyj IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.07.03, 23:03
                                                    Hiszpanie nie pozwolili im podkladac bombek wiec dostali nerwicy
                                                    i wyjechali do Marokko. Teraz wracaja (niestety jest ich juz ponad 2
                                                    miliony).
                                                  • Gość: Blong z 3/4 zrobilo sie 5% IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 23:04
                                                    to jak w krajach arabskich
                                                  • Gość: heresson Re: Jeszcze 200 lat temu ponad 70% Syrii IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.07.03, 10:23
                                                    Gość portalu: chello napisał(a):

                                                    > byla chrzescijanska. O tym pisalem. Ty mi wyskakujesz z
                                                    wyjatkiem od
                                                    > reguly polegajacej na wyniszczaniu chrzescijan.

                                                    Skąd masz dane
                                                    dotyczące struktury religijnej Syrii w tym okresie?
                                                  • Gość: chello Apokalipsa to koniec zycia w ogole... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.07.03, 22:22
                                                    Czy ty nie rozumiesz ze zycie ma poczatek i koniec.
                                                    Jako muzulmlanin nie masz pojecia o apokalipsie ale
                                                    czepiasz sie oderwanych cytatow jak pijany plotu.


                                                    Gos´c´ portalu: Blong napisa?(a):

                                                    > chrzescijanie wszystkim innym kiedy nadejdzie apokalipsa
                                                  • Gość: Blong apokalipsa to wymordowanie niechrzescijan IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 22:23
                                                    ukaranie ich za to ze nie wierza
                                                    ja sie czepiam ?
                                                    pokazuje tylko jak wyglada kiedy robi sie z biblia to samo co z koranem
                                                  • Gość: chello Re: apokalipsa to wymordowanie niechrzescijan IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.07.03, 22:31
                                                    Pokaz mi gdzie chodzi o wymordowanie niechrzescjian? Protestanci
                                                    twierdza ze chodzi o poslanie katolikow do piekla. Teraz ty masz nowe
                                                    rewelacje.

                                                    Gos´c´ portalu: Blong napisa?(a):

                                                    > ukaranie ich za to ze nie wierza
                                                    > ja sie czepiam ?
                                                    > pokazuje tylko jak wyglada kiedy robi sie z biblia to samo co z koranem
                                                  • Gość: Blong Re: apokalipsa to wymordowanie niechrzescijan IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 22:34
                                                    cale niechrzescijanskie wojska beda wyrzniete mieczem wychodzacym z
                                                    ust ........... kogo ?
                                                    kochaj blizniego swego smile)))
                                                  • Gość: chello Znow bredzisz!!! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.07.03, 22:36
                                                    Gos´c´ portalu: Blong napisa?(a):

                                                    > cale niechrzescijanskie wojska beda wyrzniete mieczem wychodzacym z
                                                    > ust ........... kogo ?
                                                    > kochaj blizniego swego smile)))
                                                  • Gość: Blong znow nie znasz nowego testamentu /nt IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 22:41
                                                  • Gość: chello Re: znow nie znasz nowego testamentu /nt IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.07.03, 22:46
                                                    Pokazalem ci ze znam Apokalipse ale ty nie wiesz o niej nic
                                                    za wyjatkiem rybek (nawet i tego nie rozumiesz).
                                                  • Gość: Blong Re: znow nie znasz nowego testamentu /nt IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 22:49
                                                    I pochwycono Bestię,
                                                    a z nią Fałszywego Proroka,
                                                    co czynił wobec niej znaki,
                                                    którymi zwiódł tych, co wzięli znamię Bestii
                                                    i oddawali pokłon jej obrazowi.
                                                    Oboje żywcem wrzuceni zostali do ognistego jeziora,
                                                    gorejącego siarką*.
                                                    A inni zostali zabici mieczem Siedzącego na koniu,
                                                    [mieczem], który wyszedł z ust Jego.
                                                    Wszystkie zaś ptaki najadły się ciał ich do syta.

                                                    I poszedł pierwszy,
                                                    i wylał swą czaszę na ziemię.
                                                    A wrzód złośliwy, bolesny, wystąpił na ludziach*,
                                                    co mają znamię Bestii,
                                                    i na tych, co wielbią jej obraz.

                                                    oj to chyba ciut nietolerancyjne karac tych co maja inne wyznanie wrzodami ?

                                                    i do tego te wymordowane rybki no fuuuuuuuuuj sad
                                                  • Gość: chello Zgadza sie, nie umiesz myslec symbolicznie. IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.07.03, 22:59
                                                    To jest podstawowe ograniczenie myslenia wyznawcow koranu.
                                                    A co do falszywego proroka, to rzeczywiscie po muzulmlanskich rzeziach
                                                    na poludniu Wloch, ludzie uznali ze to musi byc Mahomet. Stad ten slynny
                                                    obraz "Mahomet w piekle" ktory Twoi bracia chca wysadzic w powietrze
                                                    razem z kosciolem.

                                                    Gos´c´ portalu: Blong napisa?(a):

                                                    > I pochwycono Bestie˛,
                                                    > a z nia˛ Fa?szywego Proroka,
                                                    > co czyni? wobec niej znaki,
                                                    > którymi zwiód? tych, co wzie˛li znamie˛ Bestii
                                                    > i oddawali pok?on jej obrazowi.
                                                    > Oboje z˙ywcem wrzuceni zostali do ognistego jeziora,
                                                    > goreja˛cego siarka˛*.
                                                    > A inni zostali zabici mieczem Siedza˛cego na koniu,
                                                    > [mieczem], który wyszed? z ust Jego.
                                                    > Wszystkie zas´ ptaki najad?y sie˛ cia? ich do syta.
                                                    >
                                                    > I poszed? pierwszy,
                                                    > i wyla? swa˛ czasze˛ na ziemie˛.
                                                    > A wrzód z?os´liwy, bolesny, wysta˛pi? na ludziach*,
                                                    > co maja˛ znamie˛ Bestii,
                                                    > i na tych, co wielbia˛ jej obraz.
                                                    >
                                                    > oj to chyba ciut nietolerancyjne karac tych co maja inne wyznanie
                                                    wrzodami ?
                                                    >
                                                    > i do tego te wymordowane rybki no fuuuuuuuuuj sad
                                                  • Gość: Blong metafory sa dla ciebie zbyt trudne IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 23:01
                                                    jak i polaczenie wiecej wersetow idacych po sobie
                                                    bo jak widac nie rozumiesz co jest w koranie
                                                  • Gość: chello Re: metafory sa dla ciebie zbyt trudne IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.07.03, 23:12
                                                    Pisalem Ci ze Mahomet w piekle to malowidlo oparte o interpretacje
                                                    Apokalipsy. Ale ty wolisz o rybkach i wrzodach.
                                                  • Gość: Blong wole a wole i o mordowaniu przez tolerancyjnych IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 23:15
                                                    milujacych pokoj chrzescijan
                                                    i o ich obietnicach dla tych o innym wyznaniu
                                                  • Gość: chello Jesli muzulmlanie cie nie zabija, to zawsze IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.07.03, 22:20
                                                    mozesz placic podatki i byc obywatelem drugiej kategorii we wlasnym
                                                    kraju. Podaj mi gdzie chrzescijanie zarzneli kogos w imie religii np. w XX
                                                    wieku. Podam ci dowolna liczbe Ormian, protestantow w Indonezji,
                                                    koptow w Egipcie, chrzescijan w Nigerii etc.
                                                  • Gość: Blong lepiej placic podatki niz byc trupem IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 22:25
                                                    oj mordercow co byli rownoczesnie chrzescijaninami jest w dwudziestym wieku
                                                    sporo
                                                    a tych co w imie religii naprz. atakuja kliniki aborcyjne tez sie troche
                                                    znajdzie
                                                    aaaa to juz cos innego bo to dotyczy nas a nie ich, to trzeba tlumaczyc
                                                    zupelnie inaczej smile))
                                                  • Gość: chello Tak nakazuje Mahomet i koran IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.07.03, 22:37
                                                  • Gość: Blong biblia obiecuje wybicie rybek, zarazenie wrzodami IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 22:42
                                                    wybicie mieczem itd. itp. wszystko w imie milosci i tolerancji smile))
                                                  • Gość: chello Powiedz mi dlaczego chrzescijanie cie toleruja.. IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.07.03, 23:11
                                                    w Polsce. Nie mowisz dobrze po polsku, rozsiewasz islamska
                                                    propagande ale ciagle pracujesz jako pewnie stroz nocny.
                                                    Powinienes wyjechac do Tunezji czy jakiegos innego islamskiego
                                                    grajdolka.
                                                    Serio!!!!
                                                  • Gość: Blong pytasz czemu sam siebie toleruje ? /nt IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 23:13
                                                  • Gość: chello Pytam dlaczego mieszkasz w "nietolerancyjnej" IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.07.03, 23:19
                                                    katolickiej Polsce gdzie w kazdej chwili katoliccy terrorysci moga ci
                                                    podlozyc bombke pod tylek.
                                                  • Gość: Blong bo mi sie chce /nt IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 23:24
                                                  • Gość: chello Re: bo mi sie chce /nt IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.07.03, 23:28
                                                    Poniewaz chrzescijanie sa bardzo (za bardzo?) tolerancyjni.
                                                  • Gość: Blong bo ja jestem bardzo tolerancyjny /nt IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 23:31
                                                  • Gość: chello Re: bo ja jestem bardzo tolerancyjny /nt IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.07.03, 23:35
                                                    Ja tez przyjechalem do USA zeby ich tutaj tolerowacsmile
                                                  • Gość: chello Re: Pytam dlaczego mieszkasz w 'nietolerancyjnej' IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.07.03, 23:26
                                                    No wiec dlaczego???? Powiem ci: poniewaz wlos ci z glowy nie spadnie.
                                                    Gdybym pojechal na Molukki, mojej zonie mogli by wyciac lechtaczke i
                                                    kazac jej nosic worek na glowie. Jesli ktos sie nawroci z katolicyzmu na
                                                    islam (glupoty sie zdarzaja), nie grozi mu to kara smierci. Sam sobie
                                                    wymierzyl kare bo juz nigdy wiecej nie bedzie mial wyboru religii. Ani on,
                                                    ani jego dzieci.
                                                  • Gość: Blong nastepna polprawda IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 23:28
                                                    z ta lechtaczka to frajda regionalna a nie nakaz islamu
                                                    to jest jakbys twierdzil ze filipinski zwyczaj samoukrzyzowan jest
                                                    chrzescijanska praktyka
                                                  • Gość: chello To jest samo-ukrzyzowanie a nie IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.07.03, 23:33
                                                    wymuszone obciecie lechtaczki. Dlaczego nigdy, nigdzie chrzescijanie
                                                    nie praktykowali tego zwyczaju. A muzulmlanie od Afryki po Indonezje i
                                                    Tajlandie. Jeden muzulmlanin mi wyjasnil ze z powodu wielozenstwa,
                                                    niektore kobiety nie mialy dosyc satysfakcji seksualnej i sklanialy sie do
                                                    masturbacji. Na zly pomysl (wielozenstwo), zawsze znajdzie sie zly
                                                    srodek.
                                                  • Gość: Blong a jest to chrzescijanski zwyczaj czy tradycja IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 23:37
                                                    regionalna ?
                                                  • Gość: chello Re: a jest to chrzescijanski zwyczaj czy tradycja IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.07.03, 23:40
                                                    To jest wybor poszczegolnych ludzi ktorzy to robia wbrew opinii KK.

                                                  • Gość: Blong tak jak i wycinanie lechtaczki nie ma IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 23:41
                                                    poparcia w koranie
                                                  • Gość: chello Re: tak jak i wycinanie lechtaczki nie ma IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.07.03, 23:43
                                                    Te kobiety nie maja wyboru wskutek meskiej dominacji. To jest w koranie,


                                                    Gos´c´ portalu: Blong napisa?(a):

                                                    > poparcia w koranie
                                                  • Gość: Blong w koranie nie ma nic o wycinaniu IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 23:47
                                                    jesli uwazasz ze jest inaczej to udowodnij
                                                    tak jak i koran naprz. umozliwia rozwody i co wiecej moze o rozwod zazadac
                                                    kobieta
                                                  • Gość: chello Re: w koranie nie ma nic o wycinaniu IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.07.03, 23:49
                                                    Natomiast jest duzo o wielozenstwie ktore bardzo krzywdzi i poniza
                                                    kobiety.


                                                    Gos´c´ portalu: Blong napisa?(a):

                                                    > jesli uwazasz ze jest inaczej to udowodnij
                                                    > tak jak i koran naprz. umozliwia rozwody i co wiecej moze o rozwod
                                                    zazadac
                                                    > kobieta
                                                  • Gość: Blong w koranie jest zalecane posiadanie 1 zony IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 23:51
                                                    4 to maks dozwolony, ale nie polecany a powody wprowadzenia wielozenstwa sa
                                                    proste i kazdy kto zna historie regionu je rozumie
                                                  • Gość: chello Dlaczego prorok mial 11? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.07.03, 23:55
                                                    Gos´c´ portalu: Blong napisa?(a):

                                                    > 4 to maks dozwolony, ale nie polecany a powody wprowadzenia
                                                    wielozenstwa sa
                                                    > proste i kazdy kto zna historie regionu je rozumie
                                                  • Gość: chello W tym synowa i 7 letnia dziewczynke??? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.07.03, 23:59
                                                    Biologia jest prosta. Ludzie sie rodza mniej wiecej w stosunku 1:1.
                                                    Na poczatku jest troche wiecej chlopcow ale oni szybciej wymieraja.
                                                    Proporcje Allaha 4:1 czy 11:1 prowadza do rozwodow i zon "obrotowych".
                                                    Na zachodzie to sie nazywa prostytucja.
                                                  • Gość: Blong sluby z nieletnimi byly norma u chrzescijan /nt IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 13.07.03, 00:08
                                                  • Gość: chello Re: sluby z nieletnimi byly norma u chrzescijan /N IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 13.07.03, 00:10
                                                    Nie z 7-latkami. Tu chodzilo o 14-15 latki, co bylo norma w czasach
                                                    gdy srednia zycia nie przekraczala trzydziestki.
                                                  • Gość: Blong znow sie doksztalc IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 13.07.03, 00:13
                                                    naprz. poczytaj sobie o slubie brata cesarza rzymskiego Karola IV z ksiezna
                                                    tyrolska
                                                  • Gość: chello Re: znow sie doksztalc IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 13.07.03, 00:21
                                                    Na pewno nie byli prorokami chrzescijanskimi.



                                                    Gos´c´ portalu: Blong napisa?(a):

                                                    > naprz. poczytaj sobie o slubie brata cesarza rzymskiego Karola IV z
                                                    ksiezna
                                                    > tyrolska
                                                  • Gość: Blong przed chwila nic o prorokach nie mowiles /nt IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 13.07.03, 00:25
                                                  • Gość: mary ksztalcenie IP: *.ne.client2.attbi.com 15.07.03, 20:53

                                                    The conquest of lands that had been Christian was not the blood-soaked
                                                    struggle it has been taught to have been. Due to dynastic infighting within
                                                    the Christian lands over who would rule, as well as problems involving the
                                                    incompetence, high taxes and corruption within many of the Christian
                                                    governments, the Christian subjects themselves many times welcomed the Muslim
                                                    invaders who promised them lower and fairer taxes, more efficiency, and more
                                                    stability.
                                                  • Gość: Blong 12 jesli sie nie myle IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 13.07.03, 00:04
                                                    gdybys znal historie regionu jak pisalem to bys wiedzial czemu tam bylo
                                                    wielozenstwo jak gdybys znal koran tak bys wiedzial czemu bylo dozwolone ale
                                                    czemu nie zalecane
                                                  • Gość: Blong a tu cytat IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 13.07.03, 00:08
                                                    33:51 "Powyzsze dotyczy wylacznie ciebie, a nie dotyczy innych wiernych"
                                                    /to co do ilosci zon/
                                                  • Gość: chello a tu cytat: naprawde zenujace!!!! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 13.07.03, 00:12
                                                    Gos´c´ portalu: Blong napisa?(a):

                                                    > 33:51 "Powyzsze dotyczy wylacznie ciebie, a nie dotyczy innych wiernych"
                                                    > /to co do ilosci zon/
                                                  • Gość: Blong co zenujace ? twoja tolerancja ? /nt IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 13.07.03, 00:14
                                                  • Gość: chello Re: co zenujace ? twoja tolerancja ? /nt IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 13.07.03, 00:19
                                                    wymuszanie rozwodu na synu zeby moc kopulowac z jego zona
                                                    bo tak podobno kazal Allah.
                                                  • Gość: Blong Re: co zenujace ? twoja tolerancja ? /nt IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 13.07.03, 00:24
                                                    gdybys znal koran to bys wiedzial ze tym zonom byl dany wybor z kim chca byc i
                                                    mogly odejsc "Jezeli pragniecie zycia tego swiata i jego ozdoby, przyjdzcie ja
                                                    wam dam i odesle was w przyzwoity sposob"
                                                  • Gość: chello Re: 12 jesli sie nie myle IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 13.07.03, 00:09
                                                    To ma wiecej wspolnego z mentalnoscia macho i chucia.

                                                    Prorok po zobaczeniu swojej synowej w skapej odziezy tak sie podniecil
                                                    ze jego syn sie musial rozwiesc zeby prorok mogl sie zaspokoic.
                                                    Oczywiscie jest w koranie ze tak chcial Allah. To zenujace jak szybko mu
                                                    dyktowali takie objawienia.

                                                    Gos´c´ portalu: Blong napisa?(a):

                                                    > gdybys znal historie regionu jak pisalem to bys wiedzial czemu tam bylo
                                                    > wielozenstwo jak gdybys znal koran tak bys wiedzial czemu bylo
                                                    dozwolone ale
                                                    > czemu nie zalecane
                                                  • Gość: Blong aaa znow ta tolerancja :) IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 13.07.03, 00:12
                                                    juz oceniamy zwyczaje i tradycje narodow nasza wlasna miara
                                                    potem nadejdzie zmuszanie ich do przyjecia naszej kultury i religii
                                                    a na koncu w czasie apokalipsy tych co nie z nami to wyrznac
                                                  • Gość: chello Re: aaa znow ta tolerancja :) IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 13.07.03, 00:18
                                                    Ja chce zebys zobaczyl jak pewne nakazy czy przyzwolenia koraniczne
                                                    prowadza do smutnych rezultatow. Nie slyszalem o zadnej chrzescijance z
                                                    wycieta lechtaczka chyba ze byla obrzezana przed nawroceniem.

                                                    Podobnie zasada jihadu pomagala w rozprzestrzenianiu islamu ale to sie
                                                    skonczylo bo inni nauczyli sie bic. Z tego powodu caly islam jest
                                                    znerwicowany i siega po terror ktory jest trudny do pobicia.

                                                    Po trzecie, zasada kary smierci za odstepstwo zniszczyla zdolnosci
                                                    kreatywne islamu.

                                                    POZNACIE ICH PO OWOCACH!!!



                                                    Gos´c´ portalu: Blong napisa?(a):

                                                    > juz oceniamy zwyczaje i tradycje narodow nasza wlasna miara
                                                    > potem nadejdzie zmuszanie ich do przyjecia naszej kultury i religii
                                                    > a na koncu w czasie apokalipsy tych co nie z nami to wyrznac
                                                  • Gość: Blong Re: aaa znow ta tolerancja :) IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 13.07.03, 00:20
                                                    nic nie widze, jak twoja argumentacja jest postawiona na polprawdach i niewiedzy
                                                  • Gość: chello Re: To jest samo-ukrzyzowanie a nie IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.07.03, 23:38
                                                    Podobnie kastrowanie mezczyzn to nastepny islamski wynalazek
                                                    zeby mial kto pilnowac haremow. Ze eunuchy byly szczesliwe?
                                                  • Gość: Blong znow sie doksztalc IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 23:40
                                                    to dawna tradycja w tym regionie a nic wspolnego to nie ma z
                                                    islamem /kastrowano tez w chinach gdybys przypadkiem nie wiedzial/
                                                  • Gość: chello Re: znow sie doksztalc IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.07.03, 23:44
                                                    Zgadza sie. Za kazdym razem chodzilo o haremy ktore maja duuuzo
                                                    wspolnego i z koranem i islamem.


                                                    Gos´c´ portalu: Blong napisa?(a):

                                                    > to dawna tradycja w tym regionie a nic wspolnego to nie ma z
                                                    > islamem /kastrowano tez w chinach gdybys przypadkiem nie wiedzial/
                                                  • Gość: Blong Re: znow sie doksztalc IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 23:49
                                                    tak samo jak chiny maja wiele wspolnego z koranem i islamem, to chcesz
                                                    powiedziec ?
                                                  • Gość: chello Re: znow sie doksztalc IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 13.07.03, 00:05
                                                    Chce powiedziec ze koran zezwala na wielozenstwo i naruszenie
                                                    rownowagi plci. To prowadzi do rozmaitych problemow ktore sa
                                                    pragmatycznie rozwiazywane przez kastrowanie mezczyzn i wycinanie
                                                    lechtaczek kobietom. To przeciez proste. Chinczycy tez mieli haremy i
                                                    znalezli podobne rozwiazania na patologie wielozenstwa.



                                                    Gos´c´ portalu: Blong napisa?(a):

                                                    > tak samo jak chiny maja wiele wspolnego z koranem i islamem, to
                                                    chcesz
                                                    > powiedziec ?
                                                  • Gość: Blong ale nie ma tu zadnego dowodu na to IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 13.07.03, 00:10
                                                    ze to nakaz islamu, ale tylko ze to kwestia zwyczajow i regionalnych tradycji
                                                  • Gość: chello Wszystko co pisales o chrzescijanach nie ma sensu. IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.07.03, 23:29
                                                    Bo wolisz zyc wsrod nich niz swoich wspolwyznawcow..
                                                  • Gość: Blong owszem wole zyc wsrod swoich /nt IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 23:32
                                                  • Gość: Blong jak bede bronil zydow ze nie przerabiaja dzieci IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 23:33
                                                    na mace to mnie oznaczysz za zyda ?
                                                  • Gość: janusz czytam sobie te dyskusje i smiech mnie ogarnia:)) IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 23:28
                                                    Konkurują:
                                                    rak z przerzutami z AIDS
                                                    Świetne perspektywy przed zarazonymi.

                                                    PS. Blongu. Obiecywałeś kiedys dyskusję o islamie. Cieszę sie , że do niej nie
                                                    doszło (kilka postów, to nic). Niech Allach ma Cie w swej opiecesmile)
                                                  • Gość: Blong :)))) IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 23:30
                                                    wiesz troche masz racji
                                                    tyle ze ja sie caly czas nie staram udowadniac jak chrzescijanstwo jest
                                                    paskudne tylko jak wyrywanie z kontekstu jest mozliwe u kazdej religii

                                                    p.s.
                                                    co do dyskusji to chetnie mozna kiedys zaczac, ale jestem pewny ze ta by byla
                                                    na poziomie smile
                                                  • Gość: janusz Re: :)))) IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 23:33
                                                    Gość portalu: Blong napisał(a):

                                                    > wiesz troche masz racji
                                                    > tyle ze ja sie caly czas nie staram udowadniac jak chrzescijanstwo jest
                                                    > paskudne tylko jak wyrywanie z kontekstu jest mozliwe u kazdej religii
                                                    >
                                                    > p.s.
                                                    > co do dyskusji to chetnie mozna kiedys zaczac, ale jestem pewny ze ta by byla
                                                    > na poziomie smile
                                                    =========
                                                    Pochlebiasz mismile)
                                                    ...ale ja jestem ateista i dla mnie obydwie religie są niestrawne.
                                                    Islam oczywiscie bardziej.

                                                    Pozdrawiam

                                                    janusz
                                                  • Gość: Blong Re: :)))) IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 23:35
                                                    nie pochlebiam bo kawalek dyskusji byl i byl na poziomie smile
                                                    ja tam z rodziny jestem ewangelik ale jak to bywa mam jak idzie czas blizej do
                                                    bezwyznaniowych /ale nie ateistow smile/
                                                  • Gość: chello Klamanie w islamie jest OK. IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 13.07.03, 00:24
                                                    Dlatego nagle zrobiles sie ewangelikiem zeby miec wiarygodnosc
                                                    jakol "bezstronny".
                                                  • Gość: Blong twoja wiedza o mnie jest taka sama jak o koranie IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 13.07.03, 00:28
                                                    czyli zerowa
                                                  • Gość: chello Z twojej wiedzy o chrzescijanstwie wynika... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 13.07.03, 02:57
                                                    ze Czesi napadli na Polske i narzucili jej chrzescijanstwo w 966.

                                                    A co do limitu zon dla Mahometa w koranie (ile zechce), albo o milosci
                                                    tylko do muzulmlan ale bezwglednosci wobec "niewiernych" to to tam
                                                    wszystko stoi. Koran byl rewelacja dla szczepow beduinskich ale jego
                                                    kreatywna rola skonczyla sie gdzies w XII wieku, jak juz nawrocili
                                                    wiekszosc podporzadkowanych ludow. Jesli islam nie zrobi zasadniczej
                                                    transformacji to bedzie glowna katastrofa XXI wieku.
                                                  • Gość: Blong Re: Z twojej wiedzy o chrzescijanstwie wynika... IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 13.07.03, 03:07
                                                    Gość portalu: chello napisał(a):

                                                    > ze Czesi napadli na Polske i narzucili jej chrzescijanstwo w 966.

                                                    a gdzie tak twierdze ?
                                                    islam tez przyjmowaly rozne ludy bez przemocy tak jak i dzis przyjmuja go bez
                                                    przemocy /naprz. w afryce czesto wypiera chrzescijanstwo ktore sie kojarzy z
                                                    kolonializmem/

                                                    niezapominaj ze pojecie niewierny oznacza glownie poganin
                                                    bowiem niewierny nie odnosi sie do chrzescijan ani do zydow, co wie kazdy kto
                                                    ma choc minimalna wiedze na temat koranu
                                                  • Gość: chello Re: Z twojej wiedzy o chrzescijanstwie wynika... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 13.07.03, 17:40
                                                    A wiec islam rozprzestrzenial sie glownie przez podboje a chrzescijanstwo
                                                    glownie droga pokojawa. Nie chciales zaakceptowac tego twierdzenia.

                                                    Co do pogan i niewiernych, istnieja powazne roznice doktrynalne.
                                                    Poganing wg. nauki Chrystusa jest bliznim. Wg islamu niewierny jest
                                                    obywatelem drugiej kategorii poniewaz koran pisze;

                                                    "Mohamed jest prorokiem Allaha, i jego zwolennicy powinni sie kochac
                                                    nawzajem ale byc bezwzglednymi wobec niewiernych" Stad islam jest
                                                    religia ekskluzywna a chrzescijanstwo inkluzywna. Matka Teresa
                                                    pojechala do Indii i sluzyla umierajacym biedakom nie pytajac o religie.
                                                    Islam sluzy wylacznie swoim wyznawcom.




                                                    Gos´c´ portalu: Blong napisa?(a):

                                                    > Gos´c´ portalu: chello napisa?(a):
                                                    >
                                                    > > ze Czesi napadli na Polske i narzucili jej chrzescijanstwo w 966.
                                                    >
                                                    > a gdzie tak twierdze ?
                                                    > islam tez przyjmowaly rozne ludy bez przemocy tak jak i dzis przyjmuja
                                                    go bez
                                                    > przemocy /naprz. w afryce czesto wypiera chrzescijanstwo ktore sie
                                                    kojarzy z
                                                    > kolonializmem/
                                                    >
                                                    > niezapominaj ze pojecie niewierny oznacza glownie poganin
                                                    > bowiem niewierny nie odnosi sie do chrzescijan ani do zydow, co wie
                                                    kazdy kto
                                                    > ma choc minimalna wiedze na temat koranu
                                                  • Gość: Blong Re: Z twojej wiedzy o chrzescijanstwie wynika... IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 13.07.03, 19:09
                                                    Gość portalu: chello napisał(a):

                                                    > A wiec islam rozprzestrzenial sie glownie przez podboje a chrzescijanstwo
                                                    > glownie droga pokojawa. Nie chciales zaakceptowac tego twierdzenia.

                                                    co bredzisz ? gdzie tak pisze ?
                                                    na twoje pytanie o polske napisalem ze tak samo jak niektore kraje /ale nie ich
                                                    cala ludnosc/ same przyjely chrzescijanstwo tak samo pryjmowano islam
                                                    a to ze naprz. cala ameryka byla zmuszona do zmiany wiary /i to nie na
                                                    muzulmanska/ to wie kazde dziecko po szkole podstawowej

                                                    > Co do pogan i niewiernych, istnieja powazne roznice doktrynalne.
                                                    > Poganing wg. nauki Chrystusa jest bliznim. Wg islamu niewierny jest
                                                    > obywatelem drugiej kategorii poniewaz koran pisze;
                                                    > "Mohamed jest prorokiem Allaha, i jego zwolennicy powinni sie kochac
                                                    > nawzajem ale byc bezwzglednymi wobec niewiernych" Stad islam jest
                                                    > religia ekskluzywna a chrzescijanstwo inkluzywna. Matka Teresa
                                                    > pojechala do Indii i sluzyla umierajacym biedakom nie pytajac o religie.
                                                    > Islam sluzy wylacznie swoim wyznawcom.

                                                    tolerancje chrzescijan do innych wyznan poznal swiat w ciagu ostatnich 2
                                                    tysiecy lat, doucz sie historii i sam zobaczysz
                                                  • Gość: BO Re: Z twojej wiedzy o chrzescijanstwie wynika... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 13.07.03, 19:32
                                                    Mozesz mi wyjasnic jak przymuszali do przyjecia chrzescijanstwa
                                                    tamtejsci franciszkanie. Moze mylisz z Cortezem i Pizarro ktorzy nie
                                                    nawracali tylko niszczyli i zabijali. Ale czy oni byli misjonarzami?
                                                    Pomysl zanim znow cos chlapniesz na poziomie szkoly podstawowej.

                                                    -----------
                                                    Gos´c´ portalu: Blong napisa?(a):

                                                    > Gos´c´ portalu: chello napisa?(a):
                                                    >
                                                    > > A wiec islam rozprzestrzenial sie glownie przez podboje a
                                                    chrzescijanstwo
                                                    > > glownie droga pokojawa. Nie chciales zaakceptowac tego twierdzenia.
                                                    >
                                                    > co bredzisz ? gdzie tak pisze ?
                                                    > na twoje pytanie o polske napisalem ze tak samo jak niektore kraje /ale
                                                    nie ich
                                                    >
                                                    > cala ludnosc/ same przyjely chrzescijanstwo tak samo pryjmowano
                                                    islam
                                                    > a to ze naprz. cala ameryka byla zmuszona do zmiany wiary /i to nie na
                                                    > muzulmanska/ to wie kazde dziecko po szkole podstawowej
                                                    >
                                                  • Gość: Blong Re: Z twojej wiedzy o chrzescijanstwie wynika... IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 13.07.03, 19:54
                                                    Gość portalu: BO napisał(a):

                                                    > Mozesz mi wyjasnic jak przymuszali do przyjecia chrzescijanstwa
                                                    > tamtejsci franciszkanie. Moze mylisz z Cortezem i Pizarro ktorzy nie
                                                    > nawracali tylko niszczyli i zabijali. Ale czy oni byli misjonarzami?
                                                    > Pomysl zanim znow cos chlapniesz na poziomie szkoly podstawowej.

                                                    nieee oczywiscie w ameryce kazdy mogl wyznawac religie jaka chcial a kosciol
                                                    potepial zmuszanie innych do przyjecia wiary

                                                    z encyklopedii
                                                    /w meksyku/"Hiszpanie prowadzili rabunkową eksploatację bogactw naturalnych,
                                                    głównie srebra, poddali Indian chrystianizacji."
                                                  • Gość: BO Re: Z twojej wiedzy o chrzescijanstwie wynika... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 13.07.03, 20:01
                                                    Ciagle nie odpowiedziales na pytanie. Jak franciszkanie zmuszali
                                                    Indian do przyjecia wiary? Ogolniki w stylu "poddanie chrystianizacji"
                                                    nic mi nie mowia. Nie wiem jak kogos mozna zmusic sila do przyjecia
                                                    wiary, za wyjatkiem formulki: "islam, podatki albo smierc" praktykowanej
                                                    przez muzulmlan.



                                                    Gos´c´ portalu: Blong napisa?(a):

                                                    > Gos´c´ portalu: BO napisa?(a):
                                                    >
                                                    > > Mozesz mi wyjasnic jak przymuszali do przyjecia chrzescijanstwa
                                                    > > tamtejsci franciszkanie. Moze mylisz z Cortezem i Pizarro ktorzy nie
                                                    > > nawracali tylko niszczyli i zabijali. Ale czy oni byli misjonarzami?
                                                    > > Pomysl zanim znow cos chlapniesz na poziomie szkoly podstawowej.
                                                    >
                                                    > nieee oczywiscie w ameryce kazdy mogl wyznawac religie jaka chcial a
                                                    kosciol
                                                    > potepial zmuszanie innych do przyjecia wiary
                                                    >
                                                    > z encyklopedii
                                                    > /w meksyku/"Hiszpanie prowadzili rabunkowa˛ eksploatacje˛ bogactw
                                                    naturalnych,
                                                    > g?ównie srebra, poddali Indian chrystianizacji."
                                                  • Gość: Blong Re: Z twojej wiedzy o chrzescijanstwie wynika... IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 13.07.03, 20:07
                                                    to sie poucz historii troche
                                                    tjaaa
                                                    "Ferdynand i Izabela, władcy hiszpańscy, by zapobiec ewentualnym roszczeniom ze
                                                    strony Portugalii, uzyskali w 1494 od papieża Aleksandra VI przyznanie im praw
                                                    do zdobytych na zachodzie posiadłości pod warunkiem nawrócenia Indian na wiarę
                                                    katolicką."
                                                    hiszpanie zreszta mieli juz doswiadczenie od maurow, albo przyjmujesz wiare
                                                    albo won
                                                  • Gość: BO Re: Z twojej wiedzy o chrzescijanstwie wynika... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 13.07.03, 21:05
                                                    Tak maurowie mieli wybor wiara albo won. Nie bylo kary smierci za inna
                                                    wiare jak w islamie. Indianie przez pierwsze 40 lat tylko sporadycznie
                                                    wstepowali do kosciola. Dopiero po objawieniu Matki Boskiej z
                                                    Guadelupe wszystko sie zmienilo.


                                                    Gos´c´ portalu: Blong napisa?(a):

                                                    > to sie poucz historii troche
                                                    > tjaaa
                                                    > "Ferdynand i Izabela, w?adcy hiszpan´scy, by zapobiec ewentualnym
                                                    roszczeniom ze
                                                    >
                                                    > strony Portugalii, uzyskali w 1494 od papiez˙a Aleksandra VI przyznanie
                                                    im praw
                                                    > do zdobytych na zachodzie posiad?os´ci pod warunkiem nawrócenia
                                                    Indian na wiare˛
                                                    > katolicka˛."
                                                    > hiszpanie zreszta mieli juz doswiadczenie od maurow, albo przyjmujesz
                                                    wiare
                                                    > albo won
                                                  • Gość: Blong Re: Z twojej wiedzy o chrzescijanstwie wynika... IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 13.07.03, 21:08
                                                    Korona hiszpańska, znosząc niewolę dla ochrzczonych Indian, przydzielała ich
                                                    oraz ich ziemię Hiszpanom (tzw. encomienda), wobec których tubylcy zobowiązani
                                                    byli do danin i pracy, a za to mieli być przez swych panów utwierdzani w wierze
                                                    i cywilizowani. Niewolnictwo utrzymano w stosunku do ludożerców i tych, którzy
                                                    nie chcą przyjąć chrztu. Czy to nie bulwersowało opinii chrześcijańskiej?

                                                  • Gość: BO Re: Z twojej wiedzy o chrzescijanstwie wynika... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 13.07.03, 22:40
                                                    Pierdoly panie Blong. Nie bylo zadnego niewolnictwa. To byla forma
                                                    poddanszczyzny pospolita tez wsrod chlopskich chlopow w tym czasie.
                                                    Indianie czesto nie znali wartosci ziemi ani nie rozumieli prawa wlasnosci.
                                                    Na misjach, i owszem uprawiali pola ale wlasnosc byla wspolna zgodnie
                                                    z regula franciszkanska. Rodzaj komuny. Franciszkanie nic nie mogli miec
                                                    na wlasnosc i zawsze twierdzili ze ziemia nalezy do Indian. Niestety, po
                                                    powstaniu Meksyku, misje zostaly rozparcelowane albo zniszczone a
                                                    Indianie wypchnieci do buszu albo zmuszeni do pracy dla rancheros. KK
                                                    czesto wystepowal w obronie Indian naduzywanych najpierw przez
                                                    hiszpanskich zolnierzy a potem rancheros.
                                                    Tyle faktow. Jak mozesz plesc takie bzdury!!!!



                                                    Gos´c´ portalu: Blong napisa?(a):

                                                    > Korona hiszpan´ska, znosza˛c niewole˛ dla ochrzczonych Indian,
                                                    przydziela?a ich
                                                    > oraz ich ziemie˛ Hiszpanom (tzw. encomienda), wobec których tubylcy
                                                    zobowia˛zani
                                                    > byli do danin i pracy, a za to mieli byc´ przez swych panów utwierdzani w
                                                    wierze
                                                    >
                                                    > i cywilizowani. Niewolnictwo utrzymano w stosunku do ludoz˙erców i
                                                    tych, którzy
                                                    > nie chca˛ przyja˛c´ chrztu. Czy to nie bulwersowa?o opinii
                                                    chrzes´cijan´skiej?
                                                    >
                                                  • Gość: Blong Re: Z twojej wiedzy o chrzescijanstwie wynika... IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 13.07.03, 22:49
                                                    co pieprzysz glupoty ?
                                                    gdyby tak bylo jak piszesz to czemu 1542 musial byc wydany zakaz zniewalania
                                                    indian ? tu odegral bardzo pozytywna role bartolomeo de las casas ktory domagal
                                                    sie likwidacji tego co twierdzisz nie bylo.
                                                  • Gość: BO Re: Z twojej wiedzy o chrzescijanstwie wynika... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 14.07.03, 00:23
                                                    No widzisz jak manipulujesz! Nie bylo niewolnictwa tylko nielegalna
                                                    eksploatacja przez chciwych kolonizatorow. Ojciec Bartolomeo de las
                                                    Casas kilka razy jezdzil do Europy, w tym do papieza zeby protestowac. Ci
                                                    ludzie nie byli chrzescijanami. Papiez wtedy przypomnial Hiszpanii ze oni
                                                    mieli prawo do tych terenow tylko dlatego ze zobowiazali sie na popieranie
                                                    ewangelizacji. Dopiero po interwencji papieza i KK los tych ludzi sie
                                                    polepszyl DZIEKI ewangelizacji. Ty napisales ze tych co nie chcieli zostac
                                                    katolikami trzymali jako niewolnikow. Coraz bardziej mysle ze umyslnie
                                                    przekrecasz fakty zeby ulepszyc twoj ukochany islam. A propos, do dzis
                                                    muzulmlanie trzymaja niewolnikow np. w Sudanie czy Mauretanii.
                                                    I to sa prawdziwi niewolnicy!!!


                                                    Gos´c´ portalu: Blong napisa?(a):

                                                    > co pieprzysz glupoty ?
                                                    > gdyby tak bylo jak piszesz to czemu 1542 musial byc wydany zakaz
                                                    zniewalania
                                                    > indian ? tu odegral bardzo pozytywna role bartolomeo de las casas ktory
                                                    domagal
                                                    >
                                                    > sie likwidacji tego co twierdzisz nie bylo.
                                                  • Gość: Blong Re: Z twojej wiedzy o chrzescijanstwie wynika... IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 14.07.03, 00:28
                                                    co klamiesz ???
                                                    zakaz NIEWOLNICTWA to byl nie przymusowych prac /ktorego jak twierdzisz nie
                                                    bylo/

                                                    a tu troche wiecej o tej super tolerancji i milosierdnym nawracaniu

                                                    Przedmioty i budynki sakralne unicestwiano. Pierwszy biskup Meksyku Zumaraga
                                                    obliczył w 1531 roku, że w Nowej Hiszpanii od początku podboju zniszczono
                                                    więcej niż 500 świątyń i 20 tysięcy bożków. W ówczesnych relacjach pobrzmiewa
                                                    nuta triumfu: "stare świątynie są wszystkie zwalone i sprofanowane, bożki
                                                    rozbite i demon wypędzony z tych miejsc; ustawiono tam krzyż". Synod w Limie
                                                    (1567) polecał proboszczom, by nakazali wiernym do 3 dni ujawnić swe idole. Że
                                                    jednak dawne kulty trwały w ukryciu, podjęto przeciw nim w latach 1610-1669
                                                    kilka kampanii, organizując aparat represyjny na podobieństwo inkwizycji, która
                                                    wśród Indian nie działała. Były śledztwa, przesłuchania, procesy. Upartych
                                                    pogan nie karano śmiercią; przeznaczono dla nich w Limie specjalne więzienie -
                                                    Casa de Santa Cruz.
                                                  • Gość: BO Re: Z twojej wiedzy o chrzescijanstwie wynika... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 14.07.03, 03:26
                                                    Gos´c´ portalu: Blong napisa?(a):

                                                    > co klamiesz ???

                                                    BO: O czym? Sudanie czy Mauretanii.


                                                    > zakaz NIEWOLNICTWA to byl nie przymusowych prac /ktorego jak
                                                    twierdzisz nie
                                                    > bylo/

                                                    BO: To bylo de facto niewolnictwo ale nie mialo nic wspolnego z KK ktory
                                                    chcial tym ludziom pomoc. Sam przytoczyles przyklad starannie usuwajac
                                                    informacje ze to byl ksiadz ktory walczyl z cywilna okupacja hiszpanska o
                                                    zniesienie eksploatacji Indian.


                                                    > a tu troche wiecej o tej super tolerancji i milosierdnym nawracaniu
                                                    >
                                                    > Przedmioty i budynki sakralne unicestwiano. Pierwszy biskup Meksyku
                                                    Zumaraga
                                                    > obliczy? w 1531 roku, z˙e w Nowej Hiszpanii od pocza˛tku podboju
                                                    zniszczono
                                                    > wie˛cej niz˙ 500 s´wia˛tyn´ i 20 tysie˛cy boz˙ków. W ówczesnych
                                                    relacjach pobrzmiewa
                                                    > nuta triumfu: "stare s´wia˛tynie sa˛ wszystkie zwalone i sprofanowane,
                                                    boz˙ki
                                                    > rozbite i demon wype˛dzony z tych miejsc; ustawiono tam krzyz˙". Synod
                                                    w Limie
                                                    > (1567) poleca? proboszczom, by nakazali wiernym do 3 dni ujawnic´
                                                    swe idole. Z˙e
                                                    > jednak dawne kulty trwa?y w ukryciu, podje˛to przeciw nim w latach
                                                    1610-1669
                                                    > kilka kampanii, organizuja˛c aparat represyjny na podobien´stwo
                                                    inkwizycji, która
                                                    >
                                                    > ws´ród Indian nie dzia?a?a. By?y s´ledztwa, przes?uchania, procesy.
                                                    Upartych
                                                    > pogan nie karano s´miercia˛; przeznaczono dla nich w Limie specjalne
                                                    wie˛zienie -
                                                    > Casa de Santa Cruz.

                                                    Swiatynie ktore zniszczyli, sluzyly mordowaniu ludzi na ofiare bozkom
                                                    azteckim. Takie kulty trzeba bylo zwalczac tak wtedy jak i teraz.
                                                    Najciekawsze ze konczylo sie na karach wiezienia. A wiec znow ta krwawa
                                                    inkwizycja atakujaca kulty mordujace ludzi (oczywiscie krwawe kulty byly
                                                    OK). Bezkrwawe elementy religii indianskich przetrwaly do dzis.

                                                  • Gość: Blong Re: Z twojej wiedzy o chrzescijanstwie wynika... IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 14.07.03, 04:05
                                                    Gość portalu: BO napisał(a):

                                                    > BO: To bylo de facto niewolnictwo ale nie mialo nic wspolnego z KK ktory
                                                    > chcial tym ludziom pomoc. Sam przytoczyles przyklad starannie usuwajac
                                                    > informacje ze to byl ksiadz ktory walczyl z cywilna okupacja hiszpanska o
                                                    > zniesienie eksploatacji Indian.

                                                    klamiesz o tym ze niewolnictwa nie bylo na to ze bylo jest prostym dowodem ze
                                                    go musieli zlikwidowac, nic starannie nie usuwalem bo wydawalo mi sie oczywiste
                                                    ze kazdy kto choc troche zna historie tych regionow wie, ze to byl ksiadz.

                                                    a jesli juz tak piszesz o obronie kleru tych biednych niewolnikow to tu masz
                                                    kawalek
                                                    "Papież Mikołaj V bullą z 1452 roku pozwolił Alfonsowi V, królowi Portugalii,
                                                    na zajmowanie państw, ziem i dóbr zamieszkałych przez pogan i wrogów Chrystusa
                                                    oraz "obracanie ich osób w wieczystą niewolę"."

                                                    > Swiatynie ktore zniszczyli, sluzyly mordowaniu ludzi na ofiare bozkom
                                                    > azteckim. Takie kulty trzeba bylo zwalczac tak wtedy jak i teraz.
                                                    > Najciekawsze ze konczylo sie na karach wiezienia. A wiec znow ta krwawa
                                                    > inkwizycja atakujaca kulty mordujace ludzi (oczywiscie krwawe kulty byly
                                                    > OK). Bezkrwawe elementy religii indianskich przetrwaly do dzis.

                                                    nie wszystkie kulty skladaly ofiary /a do pierdla nie szedl nikt za skladanie
                                                    ofiar ale za to ze nie byl chrzescijaninem/ i znow dochodzimy do twojego
                                                    pojecia tolerancji czyli akceptujesz tylko to co jest zgodne z twoja kultura,
                                                    nie roznisz sie od tego, co ci sie nie podoba na muzulmanach
                                                    za chwile bedziesz zdolny napisac ze wezwanie SWIETEGO tomasza z akwinu do
                                                    zabijania heretykow bylo tez bardzo tolerancyjne i potrzebne

                                                    i tu dalszy kawalek tolerancyjnego i pokojowego nawracania
                                                    "Inne jednak pojmowanie miejscowych religii, inna teologia misji, zapanowały w
                                                    Ameryce Łacińskiej. Zastany świat kultów jawił się przybyłym tu misjonarzom,
                                                    nie znającym przecież w Europie pogaństwa z autopsji, jako imperium diabła.
                                                    Zwyciężyła zasada radykalnego wykorzeniania bałwochwalstwa, nie zaś
                                                    inkulturacji, w której przejmuje się i asymiluje, co tylko w religii
                                                    katechumenów da się z chrześcijaństwem pogodzić."
                                                    albo
                                                    "Tradycyjne kulty przetrwały w konspiracji u resztek Indian i u niewolników z
                                                    Afryki. Dziś wypływają na powierzchnię między innymi w latynoskich
                                                    synkretyzmach religijnych, wystawiając rachunek autorytarnej i powierzchownej
                                                    chrystianizacji sprzed 5 wieków. Po jednej stronie Atlantyku walczono wówczas z
                                                    chrześcijanami odmiennych wyznań i z czarownicami, po drugiej - z ciągle
                                                    żywotnym "bałwochwalstwem". W 1570 roku kościelni dygnitarze, zgromadzeni w
                                                    Toledo przez wicekróla, zdecydowali, że ochrzczonych indiańskich czarowników, a
                                                    więc odstępców, uznać należy za heretyków i karać ich śmiercią tak samo jak
                                                    tych, którzy przeszkadzają w ewangelizacji. Kampania przeciw skrytym
                                                    bałwochwalcom w Peru zaczęła się w 1610 roku, w kilka miesięcy po wypędzeniu
                                                    przez Filipa III z Hiszpanii Maurów, którzy mimo swego chrztu nadal
                                                    praktykowali w ukryciu dawny kult"
                                                  • Gość: BO Re: Z twojej wiedzy o chrzescijanstwie wynika... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 14.07.03, 04:29
                                                    Zaczynasz mieszac watki Indian z rokiem 1452 ale wszystko co
                                                    pokazujesz to ze KK pozwolil na likwidacje pewnych grup czy kultow ale
                                                    nie pokazujesz kontekstu w jakim to sie dzialo. Ja ci pokazuje ze islamisci
                                                    dawali wybor miedzy islamem a smiercia i do dzis utrzymuja
                                                    niewolnictwo.

                                                    Pokazales ze KK walczyl z eksploatacja Indian i ze Hiszpanie typu Corteza
                                                    nie byli mullami ktorzy mieli wladze polityczna i religijna w rekach. I ze
                                                    wladze swieckie i koscielne czesto byly w kolizji. Pokazales ze nikt nie
                                                    przymuszal Indian do przyjmowania wiary pod kara smierci. Ze jesli byly
                                                    egzekucje to dotyczyly kultow ktore w lwiej czesci byly krwawe. Nie
                                                    pokazales zeby jakakolwiek misja utrzymywala niewolnikow co swiadczy
                                                    samo o sobie. Pokazales urywki z wykorzeniania terrorystow islamskich z
                                                    Portugalii w 1452. Ja ci pokaze to samo w Afganistanie.



                                                    Gos´c´ portalu: Blong napisa?(a):

                                                    > Gos´c´ portalu: BO napisa?(a):
                                                    >
                                                    > > BO: To bylo de facto niewolnictwo ale nie mialo nic wspolnego z KK
                                                    ktory
                                                    > > chcial tym ludziom pomoc. Sam przytoczyles przyklad starannie
                                                    usuwajac
                                                    > > informacje ze to byl ksiadz ktory walczyl z cywilna okupacja hiszpanska
                                                    o
                                                    > > zniesienie eksploatacji Indian.
                                                    >
                                                    > klamiesz o tym ze niewolnictwa nie bylo na to ze bylo jest prostym
                                                    dowodem ze
                                                    > go musieli zlikwidowac, nic starannie nie usuwalem bo wydawalo mi
                                                    sie oczywiste
                                                    >
                                                    > ze kazdy kto choc troche zna historie tych regionow wie, ze to byl ksiadz.
                                                    >
                                                    > a jesli juz tak piszesz o obronie kleru tych biednych niewolnikow to tu
                                                    masz
                                                    > kawalek
                                                    > "Papiez˙ Miko?aj V bulla˛ z 1452 roku pozwoli? Alfonsowi V, królowi
                                                    Portugalii,
                                                    > na zajmowanie pan´stw, ziem i dóbr zamieszka?ych przez pogan i
                                                    wrogów Chrystusa
                                                    > oraz "obracanie ich osób w wieczysta˛ niewole˛"."
                                                    >
                                                    > > Swiatynie ktore zniszczyli, sluzyly mordowaniu ludzi na ofiare bozkom
                                                    > > azteckim. Takie kulty trzeba bylo zwalczac tak wtedy jak i teraz.
                                                    > > Najciekawsze ze konczylo sie na karach wiezienia. A wiec znow ta
                                                    krwawa
                                                    > > inkwizycja atakujaca kulty mordujace ludzi (oczywiscie krwawe kulty
                                                    byly
                                                    > > OK). Bezkrwawe elementy religii indianskich przetrwaly do dzis.
                                                    >
                                                    > nie wszystkie kulty skladaly ofiary /a do pierdla nie szedl nikt za
                                                    skladanie
                                                    > ofiar ale za to ze nie byl chrzescijaninem/ i znow dochodzimy do twojego
                                                    > pojecia tolerancji czyli akceptujesz tylko to co jest zgodne z twoja kultura,
                                                    > nie roznisz sie od tego, co ci sie nie podoba na muzulmanach
                                                    > za chwile bedziesz zdolny napisac ze wezwanie SWIETEGO tomasza z
                                                    akwinu do
                                                    > zabijania heretykow bylo tez bardzo tolerancyjne i potrzebne
                                                    >
                                                    > i tu dalszy kawalek tolerancyjnego i pokojowego nawracania
                                                    > "Inne jednak pojmowanie miejscowych religii, inna teologia misji,
                                                    zapanowa?y w
                                                    > Ameryce ?acin´skiej. Zastany s´wiat kultów jawi? sie˛ przyby?ym tu
                                                    misjonarzom,
                                                    > nie znaja˛cym przeciez˙ w Europie pogan´stwa z autopsji, jako imperium
                                                    diab?a.
                                                    > Zwycie˛z˙y?a zasada radykalnego wykorzeniania ba?wochwalstwa, nie
                                                    zas´
                                                    > inkulturacji, w której przejmuje sie˛ i asymiluje, co tylko w religii
                                                    > katechumenów da sie˛ z chrzes´cijan´stwem pogodzic´."
                                                    > albo
                                                    > "Tradycyjne kulty przetrwa?y w konspiracji u resztek Indian i u
                                                    niewolników z
                                                    > Afryki. Dzis´ wyp?ywaja˛ na powierzchnie˛ mie˛dzy innymi w latynoskich
                                                    > synkretyzmach religijnych, wystawiaja˛c rachunek autorytarnej i
                                                    powierzchownej
                                                    > chrystianizacji sprzed 5 wieków. Po jednej stronie Atlantyku walczono
                                                    wówczas z
                                                    >
                                                    > chrzes´cijanami odmiennych wyznan´ i z czarownicami, po drugiej - z
                                                    cia˛gle
                                                    > z˙ywotnym "ba?wochwalstwem". W 1570 roku kos´cielni dygnitarze,
                                                    zgromadzeni w
                                                    > Toledo przez wicekróla, zdecydowali, z˙e ochrzczonych indian´skich
                                                    czarowników, a
                                                    >
                                                    > wie˛c odste˛pców, uznac´ nalez˙y za heretyków i karac´ ich s´miercia˛ tak
                                                    samo jak
                                                    > tych, którzy przeszkadzaja˛ w ewangelizacji. Kampania przeciw skrytym
                                                    > ba?wochwalcom w Peru zacze˛?a sie˛ w 1610 roku, w kilka miesie˛cy
                                                    po wype˛dzeniu
                                                    > przez Filipa III z Hiszpanii Maurów, którzy mimo swego chrztu nadal
                                                    > praktykowali w ukryciu dawny kult"
                                                  • Gość: Blong Re: Z twojej wiedzy o chrzescijanstwie wynika... IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 14.07.03, 04:39
                                                    Gość portalu: BO napisał(a):

                                                    > Zaczynasz mieszac watki Indian z rokiem 1452 ale wszystko co
                                                    > pokazujesz to ze KK pozwolil na likwidacje pewnych grup czy kultow ale
                                                    > nie pokazujesz kontekstu w jakim to sie dzialo. Ja ci pokazuje ze islamisci
                                                    > dawali wybor miedzy islamem a smiercia i do dzis utrzymuja
                                                    > niewolnictwo.

                                                    manipulacja, pisales jak to kosciol byl kochany to ci podalem ze sam ten
                                                    kosciol wydal wczesniej zezwolenie na niewolnictwo

                                                    > Pokazales ze KK walczyl z eksploatacja Indian i ze Hiszpanie typu Corteza
                                                    > nie byli mullami ktorzy mieli wladze polityczna i religijna w rekach. I ze
                                                    > wladze swieckie i koscielne czesto byly w kolizji. Pokazales ze nikt nie
                                                    > przymuszal Indian do przyjmowania wiary pod kara smierci. Ze jesli byly
                                                    > egzekucje to dotyczyly kultow ktore w lwiej czesci byly krwawe. Nie
                                                    > pokazales zeby jakakolwiek misja utrzymywala niewolnikow co swiadczy
                                                    > samo o sobie. Pokazales urywki z wykorzeniania terrorystow islamskich z
                                                    > Portugalii w 1452. Ja ci pokaze to samo w Afganistanie.

                                                    ty czytac chyba nie umiesz i co gorsza jestes madrzejszy od
                                                    KSIEDZA /katolickiego/ ktory napisal to pojednanie z ktorego cytuje,
                                                    zaprzeczasz temu nad czym wyrazal ubolewanie i PAPIEZ
                                                    wyznajesz teorie ze nasza kultura i religia byla lepsza a obca mozna bylo i
                                                    likwidowac albo jak pokazalem w ostatnim cytacie balwochwalcow /czyli tych co
                                                    wyznaja inna wiare, bo wtedy juz dawno ofiar nie skladano/ mordowac
                                                    a to znow jest sprzeczne z tym co powiedzial PAPIEZ
                                                    "okoliczności głoszenia im /indianom dopisek moj/ Ewangelii tak gruntownie
                                                    zaprzeczały jej samej, że nowa wiara często prezentowała się karykaturalnie i
                                                    odrażająco, to należałoby wreszcie zacząć mówić i o męczennikach anonimowego
                                                    chrześcijaństwa, uśmierconych przez tych, którzy byli owego chrześcijaństwa
                                                    zupełnym zaprzeczeniem, choć z nim formalnie nie zerwali"

                                                    jestes dokladnie tym co tak potepiasz
                                                  • Gość: nurni do Blonga ...Araba :) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.03, 00:24
                                                    Gość portalu: Blong napisał(a):

                                                    > wiesz troche masz racji
                                                    > tyle ze ja sie caly czas nie staram udowadniac jak chrzescijanstwo jest
                                                    > paskudne tylko jak wyrywanie z kontekstu jest mozliwe u kazdej religii

                                                    otoz to
                                                    twoi oponeci mieli tylko jeden towar do sprzedania:

                                                    islam jest fe...


                                                  • Gość: Blong od Blonga ...Araba :) IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 13.07.03, 00:27
                                                    wiem dobrze smile))
                                                    zawsze sobie przypominam jak mi jakis cwok na tym samym forum dla odmiany
                                                    przykleil nazwe dyzurnego zyda /jakies poltora roku temu/
                                                    wiec sie nie przejmuje, moze stane sie i murzynem ???
                                                  • Gość: chello Re: od Blonga ...Araba cwoka:) IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 13.07.03, 00:30
                                                    Przeciez caly czas atakujesz chrzescijanstwo. Czy masz cos dobrego do
                                                    powiedzenia na ten temat???

                                                    Czy ty naprawde wierzysz ze koran jest podyktowany przez Allaha?

                                                  • Gość: Blong Arab Blong w roli dyzurnego Zyda :))) IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 13.07.03, 00:32
                                                    a chello sobie pieprzy trzy po trzy bo nic do niego nie dociera smile))
                                                  • Gość: Blong ups zapomnialem link IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 13.07.03, 00:33
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=16213&a=16704
                                                  • Gość: nurni Re: od Blonga ...Araba :) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.03, 00:33
                                                    kazdy na tym forum /prawie kazdy/
                                                    byl juz nazwany Arabem albo Zydem

                                                    w zaleznosci na jaka bojowke przyszlo mu trafic smile

                                                    sa tez egzemplarze ktore nazwa cie polakiem
                                                    i z kontekstu dopiero zrozumiesz ze to niby obelgasmile

                                                    dobrej nocy
                                                  • Gość: Blong Re: od Blonga ...Araba :) IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 13.07.03, 00:36
                                                    Gość portalu: nurni napisał(a):

                                                    > kazdy na tym forum /prawie kazdy/
                                                    > byl juz nazwany Arabem albo Zydem
                                                    >
                                                    > w zaleznosci na jaka bojowke przyszlo mu trafic smile
                                                    >
                                                    > sa tez egzemplarze ktore nazwa cie polakiem
                                                    > i z kontekstu dopiero zrozumiesz ze to niby obelgasmile
                                                    >
                                                    > dobrej nocy

                                                    masz na mysli abecadlo moze ? smile

                                                    tez zycze dobrej
                                                    juz mnie ten niekumaty zaczyna troche nuzyc, moze sobie juz odpuszcze smile
                                                  • Gość: Polityczny Re: do blonga ,albo jak mu tam ..... IP: *.dip.t-dialin.net 13.07.03, 00:52
                                                    Gość portalu: Blong napisał(a):

                                                    > Gość portalu: nurni napisał(a):
                                                    >
                                                    > > kazdy na tym forum /prawie kazdy/
                                                    > > byl juz nazwany Arabem albo Zydem
                                                    > >
                                                    > > w zaleznosci na jaka bojowke przyszlo mu trafic smile
                                                    > >
                                                    > > sa tez egzemplarze ktore nazwa cie polakiem
                                                    > > i z kontekstu dopiero zrozumiesz ze to niby obelgasmile



                                                    Jak do tej pory nie zauwzylem poprawy u ciebie ,czytam te twoje posty
                                                    i musze stwierdzic ,ze brakuje juz tobie argumentow (nie juz ,tylko nigdy ich
                                                    nie miales ).
                                                    Mysle ze jest czas na ciebie, idz do luzeczka .

                                                  • Gość: Blong Re: do blonga ,albo jak mu tam ..... IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 13.07.03, 00:57
                                                    co masz jakis kompleks z tego ze cie mamuska zapedza do luzka i reglamentuje
                                                    dostep do netu ?
                                                    no coz, jak dorosniesz to oprocz tego, ze sie nauczysz sam myslec i nie
                                                    bedziesz wciaz powtarzal jakichs goebbelsowskich broszurek, to bedziesz tez
                                                    mogl przestac sluchac mamy w sprawach kiedy masz isc do luzkaczy sie wysikac,
                                                    kupisz sobie wlasny dostep do netu itd. itp.
                                                  • Gość: Polityczny Re: do blonga ,albo jak mu tam ..... IP: *.dip.t-dialin.net 13.07.03, 01:10
                                                    Gość portalu: Blong napisał(a):

                                                    > co masz jakis kompleks z tego ze cie mamuska zapedza do luzka i reglamentuje
                                                    > dostep do netu ?
                                                    > no coz, jak dorosniesz to oprocz tego, ze sie nauczysz sam myslec i nie
                                                    > bedziesz wciaz powtarzal jakichs goebbelsowskich broszurek, to bedziesz tez
                                                    > mogl przestac sluchac mamy w sprawach kiedy masz isc do luzkaczy sie wysikac,
                                                    > kupisz sobie wlasny dostep do netu itd. itp.


                                                    Tu widac twoje kompleksy .
                                                    Facet jestes tepy ,bardzo tepy .Ciagle zazucasz mi jakies goebelsowskie
                                                    broszurki ,wiec z ciekawosci zapytam jakie ,moze ty lepiej wiesz jak ja ?
                                                    A co do samodzielnego myslenia, to radze spojrz w lustro.
                                                  • Gość: Blong Re: do blonga ,albo jak mu tam ..... IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 13.07.03, 01:16
                                                    juz nawet nie pamietasz ze sam zaczales tu pokazywac swoje kompleksy wink
                                                    a pozniej od czlowieka co nie pamieta co robil kilka godzin temu mam wymagac
                                                    samodzielne myslenie i nie uzywanie goebbelsowskiej propagandy ?
                                                  • Gość: Polityczny Re: do blonga ,albo jak mu tam ..... IP: *.dip.t-dialin.net 13.07.03, 01:23
                                                    Gość portalu: Blong napisał(a):

                                                    > juz nawet nie pamietasz ze sam zaczales tu pokazywac swoje kompleksy wink
                                                    > a pozniej od czlowieka co nie pamieta co robil kilka godzin temu mam wymagac
                                                    > samodzielne myslenie i nie uzywanie goebbelsowskiej propagandy ?

                                                    Oj nie pamietam ,bo nie moge przypomniec sobie to czego nigdy nie robilem.
                                                    Co do goebbelsowskiej propagandy ,pytam jeszcze raz .
                                                  • Gość: Blong Re: do blonga ,albo jak mu tam ..... IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 13.07.03, 01:28
                                                    to bylo pytanie retoryczne, znaczenie tego sobie znajdz w jakims slowniku bo
                                                    nie musze czlowiekowi, co sam zaczyna z wycieczkami osobistymi i sie pozniej
                                                    dziwi jak je dostanie z nawiazka /i do tego nie pamieta ze sam wybral pierwszy
                                                    ten styl/, nic tlumaczyc
                                                  • Gość: Polityczny Re: do blonga ,albo jak mu tam ..... IP: *.dip.t-dialin.net 13.07.03, 01:37
                                                    Gość portalu: Blong napisał(a):

                                                    > to bylo pytanie retoryczne, znaczenie tego sobie znajdz w jakims slowniku bo
                                                    > nie musze czlowiekowi, co sam zaczyna z wycieczkami osobistymi i sie pozniej
                                                    > dziwi jak je dostanie z nawiazka /i do tego nie pamieta ze sam wybral
                                                    pierwszy
                                                    > ten styl/, nic tlumaczyc

                                                    Co w ten sposob chcesz osiagnac ?
                                                    Wypisujesz bzdury ,co dostaje z nawiazka ? Przeceniasz siebie.
                                                    Nie wybralem takiego stylu tylko napisalem tak jak jest , to ze nie jestes
                                                    w stanie akceptowac tego ,to juz jest twoja sprawa .
                                                    Slownik polecam tobie .
                                                    Pisanie tylko po to zeby ostatnie slowo do ciebie nalezalo ,to nie interesuje
                                                    mnie . Swiadczy tylko o tym ze jestes slabym psychicznie czlowieczkiem ,ktory
                                                    za wszelka cene chce byc zauwazony .

                                                  • Gość: Blong Re: do blonga ,albo jak mu tam ..... IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 13.07.03, 01:39
                                                    chlopcze, nie placz, jak kiedys dorosniesz to zrozumiesz o co chodzilo smile
                                                    ciagle przypominam ze styl wybrales ty a to ze tego nie pamietasz /choc to
                                                    tylko jakichs 9 godzin do tylu/ to raczej swiadczy zle o twoich zdolnosciach
                                                    umyslowych
                                                  • Gość: Polityczny Re: do blonga ,albo jak mu tam ..... IP: *.dip.t-dialin.net 13.07.03, 01:49
                                                    Gość portalu: Blong napisał(a):

                                                    > chlopcze, nie placz, jak kiedys dorosniesz to zrozumiesz o co chodzilo smile
                                                    > ciagle przypominam ze styl wybrales ty a to ze tego nie pamietasz /choc to
                                                    > tylko jakichs 9 godzin do tylu/ to raczej swiadczy zle o twoich zdolnosciach
                                                    > umyslowych


                                                    Oj placze , nad twoja glupota , jezeli zostali w kraju tylko tacy jak ty ,
                                                    albo rzadza tacy jak ty to sie wcale nie dziwie ze jest tak zle.
                                                    Z drugiej jednak strony mozna na ciebie liczyc,zawsze odpiszesz,
                                                    zebys byl taki konsekwentny w szkole ,to byloby niezle .
                                                  • Gość: Blong Re: do blonga ,albo jak mu tam ..... IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 13.07.03, 01:53
                                                    oj chlopczyk przed chwila pisal, ze ja ponoc musze miec ostatnie slowo a jednak
                                                    sam probowal go miec smile))
                                                    czyzby byl slabym psychicznie malym czlowieczkiem? /bo to ze nie pamieta co
                                                    przed niedawnem pisal to juz wiadomo od dawna/
                                                    zobaczymy smile))
                                                  • Gość: Polityczny Re: do blonga ,albo jak mu tam ..... IP: *.dip.t-dialin.net 13.07.03, 02:07
                                                    Gość portalu: Blong napisał(a):

                                                    > oj chlopczyk przed chwila pisal, ze ja ponoc musze miec ostatnie slowo a
                                                    jednak
                                                    >
                                                    > sam probowal go miec smile))
                                                    > czyzby byl slabym psychicznie malym czlowieczkiem? /bo to ze nie pamieta co
                                                    > przed niedawnem pisal to juz wiadomo od dawna/
                                                    > zobaczymy smile))


                                                    Oj facet ,mi to jest obojetne kto bedzie mial ostatnie zdanie ,
                                                    jeszcze raz pytam o goebbelsowska broszure .
                                                    Jak narazie mam dobra pamiec ,ty interpretujesz to inaczej ,juz pisalem-
                                                    twoja sprawa .
                                                    A co do slabej psychiki to czytam twoje posty , choc juz nie mam ochoty
                                                    bo tchna nudziarstwem i sa nie na temat . ´
                                                    Na temat islamu nie jestes ekspertem ,co do Biblii napewno tez nie .
                                                    Stad tez, podejrzewam ,twoja "ucieczka " od zasadniczego tematu ,od
                                                    ktorego oddaleni jestesmy bardzo.

                                                    Mimo roznicy zdan i paru epitetow pozdrawiam .
                                                  • Gość: nurni bingo :) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.03, 01:00
                                                    Gość portalu: Blong napisał(a):

                                                    > masz na mysli abecadlo moze ? smile


    • Gość: heresson Re: Kłamstwa na temat nietolerancji islamu IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.03, 15:45
      Przede wszystkim, zasady tej tolerancji odnosiły się
      tylko do tych z Ludzi Księgi, którzy się poddali, a ich
      miasto nie zostało wzięte szturmem. Oprócz tego,
      wszystkim innym zakazom (wielokrotnie wyższe podatki,
      zakaz nowych budów kościołów i odnawiania już
      istniejących, ograniczenia w ich wyglądzie, nakaz
      noszenia wyróżniających strojów, zakaz posiadania
      jakielkowiek broni lub koni itd) towarzyszyły
      okazjonalnie o wiele surowsze prześladowania, przy
      których rzymskie cierpienia chrześcijan to drobnostka -
      na przykład za Al-Hakima. Dodatkowo, z czasem nawet ta
      "tolerancyjna" polityka poszła w zapomnienie. Zabawne, że
      podano przykład Turcji jako kraju tolerancyjnego. Pod
      koniec XIX wieku dochodziło w niej, także w podległych
      jej Syrii i Libanie, do rzezi chrześcijan, których
      kulminacją było wymordowanie 1,2 mln Armeńczyków (Ormian
      jeśli ktoś woli) i około 0,2mln Syryjczyków, a reszty
      wygnanie. jakieś półtora miliona Greków także usunięto.
      • Gość: chello Re: K?amstwa na temat nietolerancji islamu IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 13.07.03, 17:51
        Dzieki za te wypowiedz. Powyzej podalem link nt. historii
        chrzescijanstwa w Syrii. Metody tolerancji byly rozne ukrzyzowan po
        masakry chrzescijan. Blong nie chce zrozumiec ze w islamie inne
        wyznania sa z zalozenia traktowane jako druga kategoria skazana na
        wymarcie. Oczywiscie Zydzi twierdza ze oni tez byli druga kategoria w
        katolickiej Polsce. Problem w tym ze mogli pojechac do tolerancyjnej
        Turcji ale jednak w XVII wieku 80% swiatowych Zydow byla w Polsce.
        Dlatego nie bardzo wierze w te druga kategorie Polski i pierwsza Turcji.
        To ze Zydzi chcieli zyc glownie w chrzescijanskich krajach swiadczy moim
        zdaniem o tolerancji chrzescijanstwa pomimo sporadycznych napiec na
        tle ekonomicznym.


        www.ewtn.com/library/CHISTORY/SYRIAHIS.HTM
        Gos´c´ portalu: heresson napisa?(a):

        > Przede wszystkim, zasady tej tolerancji odnosi?y sie˛
        > tylko do tych z Ludzi Ksie˛gi, którzy sie˛ poddali, a ich
        > miasto nie zosta?o wzie˛te szturmem. Oprócz tego,
        > wszystkim innym zakazom (wielokrotnie wyz˙sze podatki,
        > zakaz nowych budów kos´cio?ów i odnawiania juz˙
        > istnieja˛cych, ograniczenia w ich wygla˛dzie, nakaz
        > noszenia wyróz˙niaja˛cych strojów, zakaz posiadania
        > jakielkowiek broni lub koni itd) towarzyszy?y
        > okazjonalnie o wiele surowsze przes´ladowania, przy
        > których rzymskie cierpienia chrzes´cijan to drobnostka -
        > na przyk?ad za Al-Hakima. Dodatkowo, z czasem nawet ta
        > "tolerancyjna" polityka posz?a w zapomnienie. Zabawne, z˙e
        > podano przyk?ad Turcji jako kraju tolerancyjnego. Pod
        > koniec XIX wieku dochodzi?o w niej, takz˙e w podleg?ych
        > jej Syrii i Libanie, do rzezi chrzes´cijan, których
        > kulminacja˛ by?o wymordowanie 1,2 mln Armen´czyków (Ormian
        > jes´li ktos´ woli) i oko?o 0,2mln Syryjczyków, a reszty
        > wygnanie. jakies´ pó?tora miliona Greków takz˙e usunie˛to.
    • antykagan Re: Watto, jestes wyjatkowym debilem 19.07.03, 18:52
      watto napisał:

      > Ostatnio jakies ciemne siły próbują skłócić nasz zachodni świat ze światem
      > silamskim. Wmawia sie nam, że islam chce nasz zniszczyć, albo zabronić
      > wyznawania innych religii.
      > Przodują w tym protestanccy fanatycy w USA i Zydzi.

      Jestes wyjatkowym debilem. Az nie moge uwierzyc, ze ktos probuje z toba
      dyskutowac merytorycznie. Juz widzialem kilka twoich innych postow. Jestes
      fantastycznie glupi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka