Dodaj do ulubionych

KOMUNO, WRÓĆ!!!

15.07.03, 14:21
Wszystkim miłośnikom socjalizmu poddaję pod rozwagę treść dekretu, który
obowiązywał w PRL w latach 1948-1953.

**************************************
DEKRET z dnia 26 kwietnia 1948 r. o gospodarce papierem do druku (Dz.U. Nr
24/1948, poz. 163 z 27-04-1948r.)

Na podstawie art. 4 Ustawy Konstytucyjnej z dnia 19 lutego 1947 r. o ustroju
i zakresie działania najwyższych organów Rzeczypospolitej Polskiej i ustawy
z dnia 9 marca 1948 r. o upoważnieniu Rządu do wydawania dekretów z mocą
ustawy (Dz. U. R. P. Nr 15, poz. 107) - Rada Ministrów postanawia, a Rada
Państwa zatwierdza, co następuje:

Art. 1. W celu racjonalnego rozdziału papieru do druku oraz użycia tego
papieru w sposób najbardziej odpowiadający potrzebom społecznym, kulturalnym
i oświatowym, poddaje się obrót i gospodarkę papierem do druku przepisom
niniejszego dekretu. Za papier do druku uważa się papier drzewny lub
bezdrzewny używany do wszelkiego rodzaju druków, a przeznaczony dla zakładów
graficznych i drukarskich. W szczególności do papieru do druku zalicza się
papier: gazetowy, drukowy, płaski, piórkowy, ilustracyjny, offsetowy,
biblijny, wklęsłodrukowy, rotograwiurowy, afiszowy, dziełowy.

Art. 2. Użycie do druku jakiegokolwiek papieru wymaga zezwolenia właściwej
władzy. Zezwolenie na użycie do druku jakiegokolwiek papieru może być
wykorzystane tylko w sposób w zezwoleniu określony.

Art. 3. Papieru do druku nie wolno nabywać ani zbywać bez zezwolenia
właściwej władzy. Zezwolenie na nabycie (przydział) papieru do druku nie
zwalnia od obowiązku uzyskania zezwolenia na jego użycie.

Art. 4. Każdy posiadacz papieru do druku obowiązany jest przedkładać
właściwej władzy wykazy remanentów posiadanego papieru do druku oraz
udokumentowane wykazy użycia tego papieru.

Art. 5. Prezes Rady Ministrów w porozumieniu z zainteresowanymi ministrami
określi w drodze rozporządzenia władze właściwe do udzielania zezwoleń (art.
2 i 3) oraz ustali tryb postępowania i nadzoru w sprawach, objętych
przepisami niniejszego dekretu.

Art. 6. Kto dokonuje obrotu papierem do druku lub go zużywa bez zezwolenia
albo wykracza przeciwko innym przepisom niniejszego dekretu oraz
rozporządzeń i zarządzeń wydanych na jego podstawie, ulega karze aresztu do
3 miesięcy i grzywny do 300.000 zł albo jednej z tych kar. Do orzekania
właściwe są powiatowe władze administracji ogólnej.

Art. 7. Wykonanie niniejszego dekretu porucza się Prezesowi Rady Ministrów w
porozumieniu z zainteresowanymi ministrami.

Art. 8. Dekret niniejszy wchodzi w życie z dniem ogłoszenia.
**************************************

Ale fajnie było, nie? Proszę zwrócić uwagę, jak bardzo ponowne wprowadzenie
w życie tej regulacji ułatwiłoby pracę Leszkowi Millerowi.
Obserwuj wątek
    • joseph.007 Re: KOMUNO, WRÓĆ!!! 15.07.03, 14:24
      Ciekawe jakby sobie radzili, gdyby istniał wtedy Internet big_grin
      Pzdr
      • mr_watchman Re: KOMUNO, WRÓĆ!!! 15.07.03, 14:36
        joseph.007 napisał:

        > Ciekawe jakby sobie radzili, gdyby istniał wtedy Internet big_grin
        > Pzdr

        Zależy, czy dostałbyś pozwolenie na zakup komputera i pozwolenie na
        podłączenie się do sieci.
        • Gość: Wróciłem Re: KOMUNO, WRÓĆ!!! IP: *.icpnet.pl 15.07.03, 19:33
          mr_watchman napisał:

          > joseph.007 napisał:
          >
          > > Ciekawe jakby sobie radzili, gdyby istniał wtedy Internet big_grin
          > > Pzdr
          >
          > Zależy, czy dostałbyś pozwolenie na zakup komputera i pozwolenie na
          > podłączenie się do sieci.

          Kazdy głupi , jak np.wat..., marzy o tym czego mu brak ??
          Dla zmyły piszesz , że tego by nie chciał !
          • mr_watchman Re: KOMUNO, WRÓĆ!!! 16.07.03, 09:32
            Gość portalu: Wróciłem napisał(a):

            > Kazdy głupi , jak np.wat..., marzy o tym czego mu brak ??
            > Dla zmyły piszesz , że tego by nie chciał !

            A teraz, socjalistyczny łbie, przetłumacz powyższe na język zrozumiały dla
            normalnych.
            • Gość: Wróciłem Re: KOMUNO, WRÓĆ!!! IP: *.am.poznan.pl 16.07.03, 16:12
              mr_watchman napisał:

              > Gość portalu: Wróciłem napisał(a):
              >
              > > Kazdy głupi , jak np.wat..., marzy o tym czego mu brak ??
              > > Dla zmyły piszesz , że tego by nie chciał !
              >
              > A teraz, socjalistyczny łbie, przetłumacz powyższe na język zrozumiały dla
              > normalnych.


              A nie napisałem , że każdy głupi marzy o tym czego mu brak ?
              • mr_watchman Re: KOMUNO, WRÓĆ!!! 17.07.03, 09:40
                Gość portalu: Wróciłem napisał(a):

                > A nie napisałem , że każdy głupi marzy o tym czego mu brak ?

                A każdy mądry? O czym marzy? Masz na ten temat jakąś debilną teorię czy musisz
                poprosić o pomoc znajomego kretyna?
            • Gość: aram Re: KOMUNO, WRÓĆ!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.03, 22:52
              mr_watchman napisał:

              > Gość portalu: Wróciłem napisał(a):
              >
              > > Kazdy głupi , jak np.wat..., marzy o tym czego mu brak ??
              > > Dla zmyły piszesz , że tego by nie chciał !
              >
              > A teraz, socjalistyczny łbie, przetłumacz powyższe na język zrozumiały dla
              > normalnych.

              A teraz ty prawicowy prymitywie powiedz to milionom bezrobotnych! I
              uważaj,zebyś zdążyl uciec, bo inaczej będzie ci cienko! To się nazywa
              konfrontacja głupich poglądów z życiem!
              • mr_watchman Re: KOMUNO, WRÓĆ!!! 21.07.03, 09:29
                Gość portalu: aram napisał(a):

                > A teraz ty prawicowy prymitywie powiedz to milionom bezrobotnych!

                Co mam powiedzieć? Że socjalistyczne pomysły zmieniają nasz kraj w ruinę?
                Chętnie im to powiem.

                > I uważaj,zebyś zdążyl uciec, bo inaczej będzie ci cienko!

                Mogę chwilowo nie umierać ze strachu?

                > To się nazywa konfrontacja głupich poglądów z życiem!

                Tak, zgadza się. Właśnie to przerabiamy w Polsce - konfrontację zaiste
                głupiego pomysłu przeregulowania gospodarki, nadmiernego fiskalizmu i
                redystrybucji. Życie wystawia bardzo niepochlebną cenzurkę tym pomysłom.
    • Gość: sowa KOMUNO, WRÓĆ skąd przyszłaś, daj żyć IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.03, 23:31
      • Gość: BO Re: KOMUNO, WRÓC´ ska˛d przysz?as´, daj z˙yc´ IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 15.07.03, 23:37
        Pewnie dlatego reglamentowali papier toaletowy.
        To tez mogla byc grozna bron antyustrojowa.
    • mr_watchman Co za rozczarowanie 16.07.03, 10:40
      Liczyłem, że lokalni geniusze pokroju bimiego, indrisa czy d_nutki, wyjaśnią
      mi, dlaczego tak bardzo potrzebne było uchwalenie owego dekretu, a tu nic -
      cisza.
      • hazet_95 Bimi "wyzyskuje" właścicieli kwater nad morzem :-) 16.07.03, 10:48
        • mr_watchman Oby go tylko morze nie wyzyskało... 16.07.03, 11:17
          • hazet_95 Morze? nie wyzyskało... 16.07.03, 12:20
          • hazet_95 Errata: Morze? Może nie byłoby najgorzej... /nt 16.07.03, 12:21
            • mr_watchman Veto! 16.07.03, 13:40
              Nie pozwalam, aby morze odebrało mi mojego bimusia. Skąd ja wezmę drugiego
              takiego błazna?
      • indris O dekrecie i Mme Roland 17.07.03, 10:49
        Do czego był potrzebny wspomniany dekret ? Do wzięcia ludzi za pysk i
        uniemożliwienia głoszenia poglądów innych niż jedynie słuszne. Tylko, że z
        socjalizmem ma to tyle wspólnego, ile stosy Inkwizycji z Ewangelią, albo okres
        Wielkiego Terroru z hasłami roku 1789. Mme Roland, żyrondystka, powiedziała na
        szafocie: "Wolności, ileż zbrodni popełnia się w imię twoje". O każdej wielkiej
        idei mozna powiedzieć coś podobnego. Oprócz zbrodni możnaby też jeszcze
        wymienić głupoty.
        • mr_watchman Re: O dekrecie i Mme Roland 17.07.03, 11:16
          indris napisał:

          > Do czego był potrzebny wspomniany dekret ? Do wzięcia ludzi za pysk i
          > uniemożliwienia głoszenia poglądów innych niż jedynie słuszne.

          Nie mów! A ja myślałem, że to wszystko w trosce o lud pracujący miast i wsi.

          > Tylko, że z socjalizmem ma to tyle wspólnego, ile stosy Inkwizycji z
          > Ewangelią, albo okres Wielkiego Terroru z hasłami roku 1789.

          To dlaczego ów dekret nie pojawił się w Polsce z początku XX wieku, czyli za
          Niemca (i innego zaborcy)? Dlaczego nie pojawił się za tzw. sanacji? Ani w tym
          okropnym liberalizmie początku lat 90-tych XX w.?
          Dekret nic nie miał wspólnego z socjalizmem, tylko dziwnym trafem tak jakoś
          się wtedy, wicie, rozumicie, "uchwalył".

          > Mme Roland, żyrondystka, powiedziała na szafocie: "Wolności, ileż zbrodni
          > popełnia się w imię twoje".

          I od tej pory wiemy, że wolność jest zła. Czy niewolnictwo jest zatem dobre?

          > O każdej wielkiej idei mozna powiedzieć coś podobnego. Oprócz zbrodni
          > możnaby też jeszcze wymienić głupoty.

          No właśnie wymieniłem jedną - ów dekret. Chcesz więcej?
          • indris W obronie Mme Roland 17.07.03, 11:25
            mr_watchman napisał:
            'Mme Roland, żyrondystka, powiedziała na szafocie: "Wolności, ileż zbrodni
            popełnia się w imię twoje".
            I od tej pory wiemy, że wolność jest zła. '

            Jak z tego widać mr_watchman KOMPLETNIE NIE ZROZUMIAŁ Mme Roland. Jej słowa
            oznaczały tylko (i aż), że w imię wielkiej idei też można popełniać zbrodnie.
            NIE miały natomiast sugerować, że wolność jest zła.
            • mr_watchman Re: W obronie Mme Roland 17.07.03, 11:51
              indris napisał:

              > Jak z tego widać mr_watchman KOMPLETNIE NIE ZROZUMIAŁ Mme Roland. Jej słowa
              > oznaczały tylko (i aż), że w imię wielkiej idei też można popełniać
              > zbrodnie. NIE miały natomiast sugerować, że wolność jest zła.

              Dobrze, pogrążam się w bólu z panią Roland. A jakie jest twoje zdanie o
              wolności - dobra jest czy zła?

              Na wszelki wypadek poniżej podaję link do poprzedniego postu z moimi pytaniami
              i wypowiedziami, bo ciekaw jestem twoich odpowiedzi.
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=6979310&a=7010936
              • mr_watchman Indirs, ciekaw jestem twojej opinii 17.07.03, 13:36
              • indris Moje zdanie o wolności 17.07.03, 14:15
                Wolność jest dobra, przy istotnym ograniczeniu: że nie przynosi szkody innym. A
                dlaczego przywołany dekret o papierze drukarskim nie pojawił się wcześniej ?
                Pewnie dlatego, że władze rządzące wtedy były mniej totalitarne, albo po prostu
                na to nie wpadły. Władze rosyjskie potrafiły za to zakazać publicznego mówienia
                po polsku, albo nakazać zruszczenie wszystkich nazwisk w podbitej Azji. A
                jeżeli chodzi o druk, to wystarczała im cenzura. W antykwariatach można jeszcze
                dostać książki wydane w Warszawie przed 1915, na każdym egzemplarzu jest
                adnotacja cyrylica: "dozwolone przez cenzurę".
                Tak więc reglamentacja wolności słowa ani nie wynika z zasad socjalizmu, ani
                nie jest wyłącznie z socjalizmem związana. Podobnie jak nie jest związane z
                socjalizmem tępienie "okularników", co praktykowal Pol-Pot.
                • mr_watchman Re: Moje zdanie o wolności 17.07.03, 14:27
                  indris napisał:

                  > Wolność jest dobra, przy istotnym ograniczeniu: że nie przynosi szkody
                  > innym.

                  Ja bym raczej napisał - o ile nie ogranicza wolności innych osób.

                  > A dlaczego przywołany dekret o papierze drukarskim nie pojawił się
                  > wcześniej ? Pewnie dlatego, że władze rządzące wtedy były mniej totalitarne,
                  > albo po prostu na to nie wpadły. Władze rosyjskie potrafiły za to zakazać
                  > publicznego mówienia po polsku, albo nakazać zruszczenie wszystkich nazwisk
                  > w podbitej Azji. A jeżeli chodzi o druk, to wystarczała im cenzura. W
                  > antykwariatach można jeszcze dostać książki wydane w Warszawie przed 1915,
                  > na każdym egzemplarzu jest adnotacja cyrylica: "dozwolone przez cenzurę".

                  1. Pytałem także o lata 30-te i początek 90-tych w Polsce. Dlaczego wtedy nikt
                  nie wpadł na takie rozwiązania?
                  2. Czy akceptujesz takie rozwiązania jak z owego dekretu (łącznie z karą
                  aresztu do 3-ech miesięcy za obrót papierem bez zezwolenia - karą wymierzaną
                  nie przez sąd, ale przez organ administracji)?

                  > Tak więc reglamentacja wolności słowa ani nie wynika z zasad socjalizmu, ani
                  > nie jest wyłącznie z socjalizmem związana.

                  Czy w PRL-u była cenzura?

                  > Podobnie jak nie jest związane z socjalizmem tępienie "okularników", co
                  > praktykowal Pol-Pot.

                  Więc dlaczego Pol-Pot bawił się w zabijanie okularników przy okazji
                  wprowadzania do Kambodży najlepszego z ustrojów - socjalizmu?
                  • Gość: Nemo Re: Moje zdanie o wolności IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.07.03, 14:56

                    hmmm, czy ma sens ta dyskusja? Komunizm tak jak faszyzm byl morderczym
                    ustrojem. Za faszyzmu wybudowano autostrady, za komunizmu duzo ludzi ze wsi
                    uzyskalo tzw awans spoleczny. I co z tego? Stalo to by sie i bez komunizmu i
                    faszyzmu. Przywodcy jednego i drugiego (W polsce nazywalo sie to socjalizm) to
                    zbrodniarze ze wzgledu na morderczy charakter obydwu.
                  • mr_watchman Indris, "przeoczyłeś" pytania? 18.07.03, 09:31
                    • Gość: bene Re: Indris, 'przeoczyłeś' pytania? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.03, 22:59
                      Nie,on cię olał, bo nie ma czasu na glupoty!
                      • mr_watchman Re: Indris, 'przeoczyłeś' pytania? 21.07.03, 09:26
                        Gość portalu: bene napisał(a):

                        > Nie,on cię olał, bo nie ma czasu na glupoty!

                        Ach, rozumiem! Zajęty jest opracowywaniem nowych światłych pomysłów okradania
                        obywateli, o przepraszam - redystrybucji dóbr.
    • Gość: myszka Re: KOMUNO, WRÓĆ!!! IP: *.45-131-66.nowhere.mc.videotron.ca 17.07.03, 14:37
      macie przeciesz starych towariszy-komuchow w rzadzie,czemu te placze,niech
      zyje komuna
      • mr_watchman Re: KOMUNO, WRÓĆ!!! 17.07.03, 15:07
        Gość portalu: myszka napisał(a):

        > macie przeciesz starych towariszy-komuchow w rzadzie,czemu te placze,niech
        > zyje komuna

        Przed wysłaniem nastepnego postu przypomnij sobie zasady polskiej ortografii i
        gramatyki, aby łatwiej cię było zrozumieć.
        • Gość: myszka Re: KOMUNO, WRÓĆ!!! IP: *.45-131-66.nowhere.mc.videotron.ca 17.07.03, 16:53
          high school only from lomza hihihi
          • mr_watchman Re: KOMUNO, WRÓĆ!!! 18.07.03, 09:32
            much interesting, indeed
    • asztet Komuno, SPIEROALAJ NA DRZEWO SUCHE!!!! CH precz! 18.07.03, 23:07

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka