Dodaj do ulubionych

Artystka skazana za zniewazanie Krzyza.

IP: *.tnt33.ewr3.da.uu.net 18.07.03, 17:53
Na karę 6 miesięcy ograniczenia wolności poprzez wykonywanie prac społecznych
skazał w piątek gdański sąd artystkę Dorotę Nieznalską, autorkę pracy
"Pasja", której częścią była fotografia męskich genitaliów umieszczona na
krzyżu. Artystka odpowiadała za naruszenie uczuć religijnych.

Sąd uznał, że artystka jest winna zarzucanego czynu i znieważyła krzyż.

Pracę Nieznalskiej "Pasja" można było oglądać w gdańskiej Galerii "Wyspa" od
połowy grudnia 2001 r. do 20 stycznia 2002 r. Do skandalu, który wywołało
dzieło, doszło już po zamknięciu ekspozycji, kiedy to dwoje pomorskich posłów
Ligi Polskich Rodzin i kilku sympatyków ugrupowania chciało zobaczyć
instalację (wcześniej widzieli ją jedynie w telewizji). Po doniesieniu
złożonym najpierw przez osobę prywatną, a później przez parlamentarzystów,
sprawą zajęła się prokuratura.
Obserwuj wątek
    • indris Może być ciekawie 18.07.03, 18:29
      Sprawa prawie na pewno trafi do Strasburga, jeeżeli ten wyrok się utrzyma.
      • Gość: polishAM Re: Może być ciekawie IP: *.tnt33.ewr3.da.uu.net 18.07.03, 18:47
        Nawet ja nie umieszczam antyreligijno-zydowskich, czy antychasydzkich watkow na
        forum (oprocz Talmudu bo ten jest nietolerancyjny). Kazdy moze sie zrzeszac
        gdzie mu sie podoba. A w ogole co to za artystka, ktora umieszcza genitalia na
        Krzyzu. Trzeba sobie jasno stwierdzic, ze to prowokacja.
        • bimi Re: Może być ciekawie 18.07.03, 22:33
          Gość portalu: polishAM napisał(a):

          > Nawet ja nie umieszczam antyreligijno-zydowskich, czy antychasydzkich watkow
          > na forum (oprocz Talmudu bo ten jest nietolerancyjny).Kazdy moze sie zrzeszac
          > gdzie mu sie podoba. A w ogole co to za artystka, ktora umieszcza genitalia na
          > Krzyzu. Trzeba sobie jasno stwierdzic, ze to prowokacja.

          No to co, że prowokacja? Jak sobie wywieszę na balkonie transparent "ŻYDZI
          PRECZ!" to to też będzie prowokacja. Ale to wcale nie znaczy, że powinno się za
          to zamykac ludzi w pace.
          Bo niby czemu to ma służyć? Poza ograniczaniem im wolności wypowiedzi porzez
          zamykanie w pace tych, co się nie zamkną i nie uszanują bozi...
          Mamy przecież gorzej niż za komuny. Albo co najwyżej tak samo.
          Zarówno wtedy, jak i teraz, zamykano jednak za wyrażanie poglądów.
      • Gość: wikul Może być ciekawie jak "artystka" zrobi w końcu ... IP: *.acn.waw.pl 18.07.03, 22:25
        ... coś pożytecznego .

        indris napisał:

        > Sprawa prawie na pewno trafi do Strasburga, jeeżeli ten wyrok się utrzyma.


        Co ty powiesz . I co , i co ? Strasburg oczywiście potwierdzi że można
        obrażać , kogo się chce , gdzie sie chce i jak się chce .
        • bimi Re: Może być ciekawie jak 'artystka' zrobi w końc 18.07.03, 22:40
          Gość portalu: wikul napisał(a):

          > Co ty powiesz . I co , i co ? Strasburg oczywiście potwierdzi że można
          > obrażać , kogo się chce , gdzie sie chce i jak się chce .

          A co ma potwierdzić? Że za każde pierdnięcie na byle paciorek należy się
          dziesięć lat pierdla?
          • maretina Re: Może być ciekawie jak 'artystka' zrobi w końc 18.07.03, 23:22
            bimi napisał:

            > Gość portalu: wikul napisał(a):
            >
            > > Co ty powiesz . I co , i co ? Strasburg oczywiście potwierdzi że można
            > > obrażać , kogo się chce , gdzie sie chce i jak się chce .
            >
            > A co ma potwierdzić? Że za każde pierdnięcie na byle paciorek należy się
            > dziesięć lat pierdla?

            nie dziesiec lat a pol roku, to po pierwsze.mysle, ze sztuka nie usprawiedliwia
            chamstwa i obrazania uczuc innych. nie mozna pod plaszczem prawdziwej sztuki
            przemycac zla.uwazam, ze nie wolno natrzasac sie z symboli religijnych innych
            ludzi. to kpina z cudzych wierzen. czy ta "artystka" zdaje sobie sprawe czym
            dla chrzescijan jest krzyz? co to za sztuka powiesic jaja na symbolu religijnym?
            jestem humanistka, mam otwarty umysl... ale to mi sie w gtlowie nie miesci. nie
            umiem zinterpretowac ani domyslac sie nawet co autor chcial powiedziec.
            • bimi Re: Może być ciekawie jak 'artystka' zrobi w końc 18.07.03, 23:30
              maretina napisała:

              > bimi napisał:
              >
              > > Gość portalu: wikul napisał(a):
              > >
              > > > Co ty powiesz . I co , i co ? Strasburg oczywiście potwierdzi że możn
              > a
              > > > obrażać , kogo się chce , gdzie sie chce i jak się chce .
              > >
              > > A co ma potwierdzić? Że za każde pierdnięcie na byle paciorek należy się
              > > dziesięć lat pierdla?
              >
              > nie dziesiec lat a pol roku, to po pierwsze.mysle, ze sztuka nie usprawiedliwi
              >
              > chamstwa i obrazania uczuc innych. nie mozna pod plaszczem prawdziwej sztuki
              > przemycac zla.uwazam, ze nie wolno natrzasac sie z symboli religijnych innych
              > ludzi. to kpina z cudzych wierzen. czy ta "artystka" zdaje sobie sprawe czym
              > dla chrzescijan jest krzyz? co to za sztuka powiesic jaja na symbolu religijn?
              > jestem humanistka, mam otwarty umysl... ale to mi sie w gtlowie nie miesci.nie
              > umiem zinterpretowac ani domyslac sie nawet co autor chcial powiedziec.

              Jakiego zła? Chyba masz spaczony system wartości?
              Dla was uczestniczenie w napaści na Irak i oglądanie transmisji z bombardowania
              Bagdadu to normalka. Ale fiut, na tle krzyża to już zło. To chyba z deka chore?
              • maretina Re: Może być ciekawie jak 'artystka' zrobi w końc 18.07.03, 23:36
                bimi napisał:
                > Jakiego zła?
                obrazanie uczuc religijnych innych nazwiesz dobrem?
                Chyba masz spaczony system wartości?
                i kto tu ma wypaczony system wartosci? wolnosc jednego czlowieka konczy sie
                tam, gdzie zaczyna sie wolnosc drugiego czlowieka. ta "artystka" naruszyla moja
                strefe wolnosci. rozumiem, ze kazdy moze wierzyc w co chce, albo moze w ogole
                nie wierzyc.ok. ale obraza symbolu religijnego to chamstwo i kpina. a to nie sa
                pozytywne wartosci spoleczne. na nich nic nie zbudujesz.
                > Dla was uczestniczenie w napaści na Irak i oglądanie transmisji z
                bombardowania
                > Bagdadu to normalka. Ale fiut, na tle krzyża to już zło. To chyba z deka
                chore?

                sluchaj, daruj sobie irak. koncza Ci sie argumenty na temat tego watku? chcesz
                gadac z nami o iraku, prosze zaloz drugi watek.
                • bimi Re: Może być ciekawie jak 'artystka' zrobi w końc 18.07.03, 23:38
                  maretina napisała:

                  > sluchaj, daruj sobie irak. koncza Ci sie argumenty na temat tego watku? chcesz
                  > gadac z nami o iraku, prosze zaloz drugi watek.

                  Argumenty? Wtłumacz mi więc o jaki zło Ci chodzi. Bo ja nie wiem.
                • Gość: Piotr Re: Może być ciekawie jak 'artystka' zrobi w końc IP: *.we.client2.attbi.com 19.07.03, 00:11
                  maretina napisała:

                  > bimi napisał:
                  > > Jakiego zła?
                  > obrazanie uczuc religijnych innych nazwiesz dobrem?

                  Wiesz, sam fakt, ze jestem ateista i homo obraza uczucia religijne wielu. Toze
                  to niesluszne i niezgodne z tzw. slowem bozym. Moze tez pownienem oddac sie 6
                  miesiacom prac spolecznych? A moze od razy mnie zastrzelic?

                  > Chyba masz spaczony system wartości?
                  > i kto tu ma wypaczony system wartosci? wolnosc jednego czlowieka konczy sie
                  > tam, gdzie zaczyna sie wolnosc drugiego czlowieka. ta "artystka" naruszyla
                  moja
                  >
                  > strefe wolnosci. rozumiem, ze kazdy moze wierzyc w co chce, albo moze w
                  ogole
                  > nie wierzyc.ok. ale obraza symbolu religijnego to chamstwo i kpina. a to nie
                  sa
                  >
                  > pozytywne wartosci spoleczne. na nich nic nie zbudujesz.

                  Jak wyzej. Transmisje mszy i bicie dzwonow w niedziele obrazja moje uczucia
                  niereligijne. Nie podaje jednak nikogo do sadu, wylaczam telewizor i nakladam
                  sluchawki.

                  • Gość: Umiarkowany Re: Może być ciekawie jak 'artystka' zrobi w końc IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 19.07.03, 00:27
                    Zastrzelić nie, tylko leczyć!
                    • lapiotr Re: Może być ciekawie jak 'artystka' zrobi w końc 19.07.03, 01:09
                      z czego?
            • Gość: Piotr Re: Może być ciekawie jak 'artystka' zrobi w końc IP: *.we.client2.attbi.com 19.07.03, 00:06
              > nie dziesiec lat a pol roku, to po pierwsze.mysle, ze sztuka nie
              usprawiedliwia
              >
              > chamstwa i obrazania uczuc innych. nie mozna pod plaszczem prawdziwej sztuki
              > przemycac zla.uwazam, ze nie wolno natrzasac sie z symboli religijnych
              innych
              > ludzi. to kpina z cudzych wierzen. czy ta "artystka" zdaje sobie sprawe czym
              > dla chrzescijan jest krzyz? co to za sztuka powiesic jaja na symbolu
              religijnym
              > ?

              Nie wiem "co artystka miala na mysli" ale widzialem zdjecia tego "dziela
              sztuki". Nie wiem czu inni uczestnicy dyskusji rowniez je widzieli. Prowokacja
              to byla, oczywiscie. Sztuka jest prowokacja, powinna nia byc. Innych wrazen
              nie doznalem, ot taka ciekawostka. Kiedys spaliliby ja na stosie (niektorzy
              rowniez teraz) ale za co do cholery? Dla mnie osobiscie zniewaga dla Chrystusa
              jest czczenie jego narzedzia mordu.
              Nie wiem, czy to kpina z cudzych wierzen, poniewaz wierzacy na szczescie nie
              jestem. Chyba, ze wiara we wlasna smierc sie liczy. Ale to bardziej fakt niz
              cokolwiek innego..


              > jestem humanistka, mam otwarty umysl... ale to mi sie w gtlowie nie miesci.
              nie
              >
              > umiem zinterpretowac ani domyslac sie nawet co autor chcial powiedziec.

              Widzisz, jest wiele rzeczy, ktorych nie rozumiemy i nigdy nie zrozumiemy.
              Niewazne jak otwarty jest nasz umysl.
              Nie jest to jednak powod by zakazywac i karac innych za to, ze oni je
              rozumieja.
              • Gość: lancet "jajcowy" profetysta.. IP: *.telia.com 22.07.03, 01:23
                Gość portalu: Piotr napisał(a):


                > Nie wiem "co artystka miala na mysli" ale widzialem zdjecia tego "dziela
                > sztuki". Nie wiem czu inni uczestnicy dyskusji rowniez je widzieli.
                Prowokacja to byla, oczywiscie. Sztuka jest prowokacja, powinna nia byc.
                Innych wrazen nie doznalem, ot taka ciekawostka. Kiedys spaliliby ja na stosie
                (niektorzy rowniez teraz) ale za co do cholery? Dla mnie osobiscie zniewaga dla
                Chrystusa jest czczenie jego narzedzia mordu.
                > Nie wiem, czy to kpina z cudzych wierzen, poniewaz wierzacy na szczescie nie
                > jestem. Chyba, ze wiara we wlasna smierc sie liczy. Ale to bardziej fakt niz
                > cokolwiek innego..
                ===========================================================

                Bys cokolwiek zrozumial.. powinna by owa "artystka" umiescic genitalia twego
                ojca i narzady rodne twojej matki, po obu stronach portretu Mahometa - i
                stwierdzic iz jest to "prowokacyjna sztuka"..
                - Juz widze wycie z zachwytu i ekstaze wyznawcow Allaha..

                - I cokolwiek nie odpowiesz.. okazesz sie albo niesmacznym, kretynskim
                polglowkiem(kiedy zuchowato potwierdzisz i zaakceptujesz takowa "propozycje") -
                albo osmieszysz sie jako pajacowaty cwiercinteligent, kiedy odrzucisz, oburzysz
                sie lub urazi cie takowa propozycja..
                - Jest jeszcze trzecie wyjscie dla ciebie, ale twtedy okazesz sie zwyklym
                kabotynem..
                ---------------------------------------------------------------
                • Gość: Piotr Re: 'jajcowy' profetysta.. IP: *.we.client2.attbi.com 23.07.03, 04:40
                  > Bys cokolwiek zrozumial.. powinna by owa "artystka" umiescic genitalia twego
                  > ojca i narzady rodne twojej matki, po obu stronach portretu Mahometa - i
                  > stwierdzic iz jest to "prowokacyjna sztuka"..
                  > - Juz widze wycie z zachwytu i ekstaze wyznawcow Allaha.
                  Juz stwierdzilem, ze jej dzielo nie zrobilo na mnie wrazenia. Nie rozumiem co
                  masz na mysli? "genitalia twego ojca i narzady rodne twojej matki", jako
                  prawdziwe, krwawiace organy czy tez fotografie? Bo ta babka uzyla zdjecia.
                  Zdjecie moze sobie wisiec, nie roznia sie te genitalia i drogi rodne od innych
                  az tak bardzo.
                  Co do Mahometa, nie mam zadnych odczuc. Tak samo jak do Shivy, Chrystusa,
                  Mickie Mouse i Kevina Kostnera. Moze tez tam sobie wisiec. Patrzec mnie nikt
                  nie zmusza.

                  > ---------------------------------------------------------------
                  • janus22 Re: 'jajcowy' profetysta.. 23.07.03, 15:26
                    Gość portalu: Piotr napisał(a):

                    > Co do Mahometa, nie mam zadnych odczuc. Tak samo jak do Shivy, Chrystusa,
                    > Mickie Mouse i Kevina Kostnera. Moze tez tam sobie wisiec. Patrzec mnie nikt
                    > nie zmusza.
                    >

                    Tym właśnie różnisz się od kulturalnego, tolerancyjnego człowieka.
                    Bo taki człowiek stara się uszanować fakt, że Mahomet, Shiva czy Chrystus są
                    bardzo wąznymi dla innych ludzi symbolami.
                    I to jest powód, aby nie będąc wyznawcą islamu szanować Mahometa.

                    Jeżeli kiedyś znajdziesz się wśród prymitywnych plemion, które czczą jakieś
                    drzewo lub węża, to także okaż temu szacunek.
                    Jeżeli twój brak poszanowania ważnych dla innych symboli nie narzuca ci tego,
                    to zrób to we własnym, najlepiej pojętym interesie. Oni, gdy zobaczą, że nie
                    okazujesz szacunku świętemu dla nich dzrzewu, mogą cię po prostu zjeść smile))
                    • Gość: lancet Re: 'jajcowy' profetysta.. IP: *.telia.com 23.07.03, 20:19
                      janus22 napisał:

                      > Gość portalu: Piotr napisał(a):
                      >
                      > > Co do Mahometa, nie mam zadnych odczuc. Tak samo jak do Shivy, Chrystusa,
                      > > Mickie Mouse i Kevina Kostnera. Moze tez tam sobie wisiec. Patrzec mnie ni
                      > kt
                      > > nie zmusza.
                      > >
                      >
                      > Tym właśnie różnisz się od kulturalnego, tolerancyjnego człowieka.
                      > Bo taki człowiek stara się uszanować fakt, że Mahomet, Shiva czy Chrystus są
                      > bardzo wąznymi dla innych ludzi symbolami.
                      > I to jest powód, aby nie będąc wyznawcą islamu szanować Mahometa.
                      >
                      > Jeżeli kiedyś znajdziesz się wśród prymitywnych plemion, które czczą jakieś
                      > drzewo lub węża, to także okaż temu szacunek.
                      > Jeżeli twój brak poszanowania ważnych dla innych symboli nie narzuca ci tego,
                      > to zrób to we własnym, najlepiej pojętym interesie. Oni, gdy zobaczą, że nie
                      > okazujesz szacunku świętemu dla nich dzrzewu, mogą cię po prostu zjeść smile))
                      ===================================================================

                      - Slusznie..
                      Ale jajcowy profetysta udal tzw. "trupa".. To, ze probuje idiotycznie wybrnac z
                      jasno postawionej kwestii: - "jak bys zareagowal, gdyby umieszczono na krzyzu
                      genitalia twego ojca i narzady rodne twojej matki i stwierdzono iz jest
                      to "prowokacyjna sztuka" - wcale nie dziwi..
                      - Mowie im otwarcie w oczy iz sa zdegenerowanymi wynaturzencami, i tylko
                      degeneratowi i wynaturzencowi nie przeszkadzaloby publiczne eksponowanie
                      narzadow plciowych jego wlasnych RODZICOW.. Wiec dziwic nie moze iz jajcowy
                      profetysta kompromitujaco wyjawia iz: - "Zdjecie moze sobie wisiec, nie roznia
                      sie te genitalia i drogi rodne od innych az tak bardzo." - Czyli jasno daje do
                      zrozumienia: - "NIE, NIE MIALBYM NIC PRZECIWKO TEMU BY PUBLICZNIE EKSPONOWANO
                      NARZADY PLCIOWE MOICH RODZICOW, GDYZ NA ZDJECIU - OWE NARZADY PLCIOWE NIE
                      ROZNIA SIE OD INNYCH TAK BARDZO"..
                      - I tym sie wlasnie roznimy ze ja nie jestem zdegenerowany, i w odroznieniu od
                      tych wynaturzencow, istnieja dla mnie granice ktorych nigdy nie wolno
                      przekraczac, by nie stoczyc sie na samo dno upodlenia czlowieczego..
                      Celowo tez nie szermuje pojeciem "zezwierzecenia", gdyz obrazilbym ciezko
                      zwierzeta, porownujac je do owych degeneratow..

                      Ale jest jeszcze jeden, nieslychanie wazny czlon mojej wypowiedzi, ktory
                      jajcowy profetysta rowniez probowal zbagatelizowac.. mianowicie napisalem;

                      - "(...)umiescic genitalia twego ojca i narzady rodne twojej matki, po obu
                      stronach portretu Mahometa - i stwierdzic iz jest to "prowokacyjna sztuka"..
                      - Juz widze wycie z zachwytu i ekstaze wyznawcow Allaha."

                      O co mi chodzilo w tym fragmencie? - Ano o to, ze nie sztuka byc odwaznym tam,
                      gdzie nic nie grozi i gdzie mozna sobie bezkarnie opluwac, lzyc, ponizac, drwic
                      i obrzucac gownem, wiedzac iz nie poniesie sie za to zadnych konsekwencji..
                      Natomiast, niezaleznie od tego jaki ma jajcowy profetysta stosunek do Mahometa,
                      sfajdal by sie predzej w gacie, niz odwazylby powiesic genitalia i narzady
                      rodne po bokach PAPIEROWEGO chociazby zdjecia Mahometa..
                      - Wie doskonale iz wyznawcy Allaha usmierciliby go bez wahania.. ubiliby go jak
                      wscieklego psa za obraze Proroka.. za obraze Religii, za obraze RODZICOW.. za
                      obrazliwe i ponizajace umieszczenie genitalii przy tym, co dla nich jest
                      swiete.. I wie ze znalezliby go chocby sie w mysiej dziurze ukryl..
                      Czyli sa to jeszcze gorsi szmaciarze, gdyz malo ze zdegenerowani, to
                      jeszcze i smierdzaco tchorzliwi.. Skunksy XXI-go wieku..

                      lancet




                      • Gość: Piotr Re: 'jajcowy' profetysta.. IP: *.we.client2.attbi.com 24.07.03, 03:26
                        > - Mowie im otwarcie w oczy iz sa zdegenerowanymi wynaturzencami, i tylko
                        > degeneratowi i wynaturzencowi nie przeszkadzaloby publiczne eksponowanie
                        > narzadow plciowych jego wlasnych RODZICOW.. Wiec dziwic nie moze iz jajcowy
                        > profetysta kompromitujaco wyjawia iz: - "Zdjecie moze sobie wisiec, nie
                        roznia
                        > sie te genitalia i drogi rodne od innych az tak bardzo." - Czyli jasno daje
                        do
                        > zrozumienia: - "NIE, NIE MIALBYM NIC PRZECIWKO TEMU BY PUBLICZNIE
                        EKSPONOWANO
                        > NARZADY PLCIOWE MOICH RODZICOW, GDYZ NA ZDJECIU - OWE NARZADY PLCIOWE NIE
                        > ROZNIA SIE OD INNYCH TAK BARDZO"..

                        Jezeli moi rodzice wyraza zgode, to nawet im przyklasne. Swiadczyloby to tylko
                        o ich otwarciu na swiat.

                        > - I tym sie wlasnie roznimy ze ja nie jestem zdegenerowany, i w odroznieniu
                        od
                        >
                        > tych wynaturzencow, istnieja dla mnie granice ktorych nigdy nie wolno
                        > przekraczac, by nie stoczyc sie na samo dno upodlenia czlowieczego..
                        > Celowo tez nie szermuje pojeciem "zezwierzecenia", gdyz obrazilbym ciezko
                        > zwierzeta, porownujac je do owych degeneratow..

                        Dla mnie zezwierzeceniem jak to nazywasz jest samoograniczanie, ksenofobia,
                        brak dazenia do samopoznania i rozwoju. To uznanie tylko jednej prawdy za
                        sluszna i slepe za nia podazanie. To brak potrzeby poszukiwania innych,
                        niepoznanych dotad drog. To brak szacunku dla czlowieczenstwa i prawa do
                        samostanowienia innych ludzi. To zmuszanie innych do zycia w sposob jaki to my
                        chcemy.

                        >
                        > Ale jest jeszcze jeden, nieslychanie wazny czlon mojej wypowiedzi, ktory
                        > jajcowy profetysta rowniez probowal zbagatelizowac.. mianowicie napisalem;
                        >
                        > - "(...)umiescic genitalia twego ojca i narzady rodne twojej matki, po obu
                        > stronach portretu Mahometa - i stwierdzic iz jest to "prowokacyjna sztuka"..
                        > - Juz widze wycie z zachwytu i ekstaze wyznawcow Allaha."
                        >
                        > O co mi chodzilo w tym fragmencie? - Ano o to, ze nie sztuka byc odwaznym
                        tam,
                        >
                        > gdzie nic nie grozi i gdzie mozna sobie bezkarnie opluwac, lzyc, ponizac,
                        drwic
                        >
                        > i obrzucac gownem, wiedzac iz nie poniesie sie za to zadnych konsekwencji..
                        > Natomiast, niezaleznie od tego jaki ma jajcowy profetysta stosunek do
                        Mahometa,

                        Stosunku nie mam zadnego, Mahomet to ten od Allaha? Taki arabski Chrystus?
                        >
                        > sfajdal by sie predzej w gacie,
                        gaci z reguly nie nosze, taki klimat

                        niz odwazylby powiesic genitalia i narzady
                        > rodne po bokach PAPIEROWEGO

                        Czy rodzaj materialu ma za TAKIE znaczenie?

                        chociazby zdjecia Mahometa..
                        > - Wie doskonale iz wyznawcy Allaha usmierciliby go bez wahania.. ubiliby go
                        jak

                        Ja nigdy bym tego nie zrobil, nie ze strachu ale dlatego, ze mam inne sposoby
                        wyrazania mojej osobowosci i kreatywnosci: projektuje ogrody.
                        Ale inni moga miec inne pomysly i chawla im za to. Tak jest ciekawiej. Pozatym
                        nie widzialem nigdzie w okolicy tej instalacji zadnych wyobrazen postaci
                        mityczno-religijnych. Ani tez nie wiem do kogo wlasciwie nalezal
                        sfotografowany penis.

                        > wscieklego psa za obraze Proroka.. za obraze Religii, za obraze RODZICOW..
                        za

                        Od moich rodzicow to sie wreszcie odwal. Jak wyglada obrazona religia, jakie
                        ma cechy charakterystyczne? Objawy?

                        > obrazliwe i ponizajace umieszczenie genitalii przy tym, co dla nich jest
                        > swiete.. I wie ze znalezliby go chocby sie w mysiej dziurze ukryl..

                        Nie wejde, ponad prawie 2 metry natura dala.

                        > Czyli sa to jeszcze gorsi szmaciarze, gdyz malo ze zdegenerowani, to
                        > jeszcze i smierdzaco tchorzliwi.. Skunksy XXI-go wieku..
                        >
                        > lancet
                        >
                        Zdenerwowani? Ktoz to sie denerwuje? I po co? Toz to zycia szkoda na takie
                        emocje.
                        Tchorzliwi? Mylisz, my sie nie boimy.
                        >
                        • Gość: lancet Re: "JAJCOWO-KRZYZOWY" profetysta.. IP: *.telia.com 25.07.03, 19:32
                          Gosc portalu: Piotr napisal(a):

                          lancet:
                          ) ) - Mowie im otwarcie w oczy iz sa zdegenerowanymi wynaturzencami, i
                          ) ) tylko degeneratowi i wynaturzencowi nie przeszkadzaloby publiczne
                          ) ) eksponowanie narzadow plciowych jego wlasnych RODZICOW..
                          ) ) Wiec dziwic nie moze iz jajcowy profetysta kompromitujaco wyjawia
                          ) ) iz: - "Zdjecie moze sobie wisiec, nie roznia sie te genitalia i
                          ) ) drogi rodne od innych az tak bardzo." - Czyli jasno daje do
                          ) ) zrozumienia: - "NIE, NIE MIALBYM NIC PRZECIWKO TEMU BY PUBLICZNIE ) )
                          EKSPONOWANO NARZADY PLCIOWE MOICH RODZICOW, GDYZ NA ZDJECIU - OWE ) ) NARZADY
                          PLCIOWE NIE ROZNIA SIE OD INNYCH TAK BARDZO"..
                          ===================================================================
                          ) Jezeli moi rodzice wyraza zgode, to nawet im przyklasne. Swiadczyloby ) to
                          tylko o ich otwarciu na swiat.
                          --------------------------------------------------------

                          - W zasadzie.. mozna byloby to juz zostawic bez komentarza..

                          Nalezy jednak wszystkim naiwnym i nie do konca zdegenerowanym, zwrocic
                          uwage na to, jak w rzeczywistosci ma wygladac owo "otwarcie sie na swiat" i
                          uswiadomic iz widza tylko wierzcholek zdegenerowanej doszczetnie gory lodowej
                          nihilistow i wynaturzencow.. Zwrocic uwage na to, iz w kolejce na akceptacje
                          czekaja zoofilia(sodomia).. pedofilstwo.. incest(kazirodztwo).. nekrofilia.. i
                          mnostwo innych "atrakcji", przy ktorych publiczne kopulacje na ostatniej
                          paradzie pedalskiej w Berlinie to tylko delikatna uwerturka..

                          ==================================================================
                          lancet:
                          ) ) - I tym sie wlasnie roznimy ze ja nie jestem zdegenerowany, i w
                          ) ) odroznieniu od tych wynaturzencow, istnieja dla mnie granice
                          ) ) ktorych nigdy nie wolno przekraczac, by nie stoczyc sie na samo dno ) )
                          upodlenia czlowieczego..
                          ) ) Celowo tez nie szermuje pojeciem "zezwierzecenia", gdyz obrazilbym ) )
                          ciezko zwierzeta, porownujac je do owych degeneratow..
                          ==========================================================
                          ) Dla mnie zezwierzeceniem jak to nazywasz jest samoograniczanie, ksenofobia,
                          brak dazenia do samopoznania i rozwoju.
                          -----------------------------------------------------

                          - Inna tresc podlozy pod owe pojecia pedofil.. inna pedal.. inna "Krzys52" -
                          etc. a inna ja.. - Jesli "samoograniczaniem" nazywasz fakt powstrzymania sie od
                          natychmiastowego ubicia jak psa, - pedofila lub zniewazajacego i ponizajacego
                          moich rodzicow, czy gwalciciela mojej zony.. matki.. lub corki.. to sie
                          zgadzamy.. - Jestem CALKOWICIE zezwierzecony "postempowcu".. - Jesli natomiast
                          uwazasz iz samoograniczaniem i w efekcie "zezwierzeceniem" jest powstrzymywanie
                          sie od - pedofilii, - od mieszania swoim narzadem plciowym gowna w cudzej
                          dupie, - tez czy ponizania i zniewazania wlasnych rodzicow lub gwalcenia
                          czyjejs zony, matki lub corki.. to... tylko splune w twoim kierunku - nie
                          pozwalajac bys sie zblizyl za blisko do mnie degeneracie..
                          ==============================================================
                          To uznanie tylko jednej prawdy za sluszna i slepe za nia podazanie. To brak
                          potrzeby poszukiwania innych, niepoznanych dotad drog. To brak szacunku dla
                          czlowieczenstwa i prawa do samostanowienia innych ludzi. To zmuszanie innych do
                          zycia w sposob jaki to my chcemy.
                          --------------------------------------------------------

                          - Generalnie.. odpowiedzialem ci wyzej..
                          - Indira Ghandi - kiedys tym, belkocacym o "szacunku dla czlowieczenstwa"..
                          o "potrzebach poszukiwania innych, niepoznanych dotad drog" i innych
                          sztandarowych haslach lewakow - odpalila krotko: - "Wolnosc nie znaczy, ze
                          mozna poruszac sie po niewlasciwej stronie ulicy."
                          Dodam.. iz nie zmusicie mnie "do zycia w sposob jaki chcecie" - a zmuszacie na
                          wszystkie.. najbrudniejsze i najpodlejsze sposoby.. Ale nic z tego.. "No
                          pasaran!!!"
                          - To nie jest tak(i nie bedzie.. coraz wiecej ludzi zaczyna to rozumiec) ze ty
                          MASZ PRAWO robic co chcesz i PROPAGOWAC wszystkie wynaturzenia i zboczenia, a
                          ja.. NIE MAM PRAWA(i praw) przeciwko temu zaprotestowac.. - "No pasaran!"
                          dewianty..
                          ============================================================
                          lancet:
                          ) ) Ale jest jeszcze jeden, nieslychanie wazny czlon mojej wypowiedzi, ) )
                          ktory jajcowy profetysta rowniez probowal zbagatelizowac.. ) ) mianowicie
                          napisalem;
                          )
                          ) ) - "(...)umiescic genitalia twego ojca i narzady rodne twojej matki, ) ) po
                          obu stronach portretu Mahometa - i stwierdzic iz jest to
                          ) ) "prowokacyjna sztuka" ..
                          ) ) - Juz widze wycie z zachwytu i ekstaze wyznawcow Allaha."
                          ) )
                          ) ) O co mi chodzilo w tym fragmencie? - Ano o to, ze nie sztuka byc
                          ) ) odwaznym tam, gdzie nic nie grozi i gdzie mozna sobie bezkarnie
                          ) ) opluwac, lzyc, ponizac, drwic i obrzucac gownem, wiedzac iz nie
                          ) ) poniesie sie za to zadnych konsekwencji..
                          ) ) Natomiast, niezaleznie od tego jaki ma jajcowy profetysta stosunek ) ) do
                          Mahometa,
                          ===========================================================
                          ) Stosunku nie mam zadnego, Mahomet to ten od Allaha? Taki arabski Chrystus?
                          -------------------------------------------------------
                      • Gość: Piotr Re: 'jajcowy' profetysta.. IP: *.we.client2.attbi.com 24.07.03, 03:33
                        >
                        > Ale jest jeszcze jeden, nieslychanie wazny czlon mojej wypowiedzi, ktory
                        > jajcowy profetysta rowniez probowal zbagatelizowac.. mianowicie napisalem;
                        >
                        > - "(...)umiescic genitalia twego ojca i narzady rodne twojej matki, po obu
                        > stronach portretu Mahometa - i stwierdzic iz jest to "prowokacyjna sztuka"..
                        > - Juz widze wycie z zachwytu i ekstaze wyznawcow Allaha."
                        >
                        > O co mi chodzilo w tym fragmencie? - Ano o to, ze nie sztuka byc odwaznym
                        tam,
                        >
                        > gdzie nic nie grozi i gdzie mozna sobie bezkarnie opluwac, lzyc, ponizac,
                        drwic
                        >
                        > i obrzucac gownem, wiedzac iz nie poniesie sie za to zadnych konsekwencji..

                        Wielkie dzieki za wytlumaczenie calemu swiatu znaczenia twoich wlasnych slow.
                        Jakze ci one glebokie i prawie historyczne. Co najmniej jak jakiegos Mahometa
                        albo innego Jezusa.
                        • Gość: lancet Re: 'jajcowy' profetysta.. IP: *.telia.com 24.07.03, 18:03
                          Gość portalu: Piotr napisał(a):

                          > >
                          > > Ale jest jeszcze jeden, nieslychanie wazny czlon mojej wypowiedzi, ktory
                          > > jajcowy profetysta rowniez probowal zbagatelizowac.. mianowicie napisalem;
                          >
                          > > - "(...)umiescic genitalia twego ojca i narzady rodne twojej matki, po obu
                          > > stronach portretu Mahometa - i stwierdzic iz jest to "prowokacyjna sztuka"
                          > ..
                          > > - Juz widze wycie z zachwytu i ekstaze wyznawcow Allaha."
                          > >
                          > > O co mi chodzilo w tym fragmencie? - Ano o to, ze nie sztuka byc odwaznym
                          > > tam, gdzie nic nie grozi i gdzie mozna sobie bezkarnie opluwac, lzyc,
                          ponizac, drwic i obrzucac gownem, wiedzac iz nie poniesie sie za to zadnych
                          konsekwencji.
                          ----------------------------------------------------
                          • Gość: Piotr Re: 'jajcowy' profetysta.. IP: *.we.client2.attbi.com 26.07.03, 01:53
                            > Oho ho ho.. Nie odmowimy sobie przyjemnosci, zacytowania calosci..
                            >
                            > Co do MOICH slow.. Nigdy i nigdzie nie obiecywalem ani tez nie dawalem nawet
                            do
                            >
                            > zrozumienia iz zamierzam byc ukladnym.. gladkim w slowach i obejsciu, w
                            > stosunku do lewackiej holoty, "postempowych" kundli, wynaturzencow i
                            > degeneratow.. Wrecz przeciwnie.. glosno sie przyznaje iz marny ze mnie
                            > chrzescijanin i nie ma we mnie ani krzty tolerancji, place pieknym za
                            nadobne,
                            > oddaje z nawiazka, a smiecie i odrzuty traktuje jak.. smiecie.. - I ani
                            mysle
                            > plaszczyc sie przed holota i wynaturzencami i czapkowac im.. Wrecz
                            odwrotnie..
                            > przemawiam do nich klarownym jezykiem, adekwantnym do do tego kim sa i co
                            > rezprezuntuja..
                            > - Innymi slowy.. tak was szanuje jak na to zaslugujecie..
                            > - Tyle co do mojej osoby..

                            Jak bys czytal w moich myslach na temat swojej osoby, ale bez wyzwisk.

                            > Natomiast moja wypowiedz, tyczyla CIEBIE "jajcowy profetysto" i tobie
                            podobnych
                            >
                            > tchorzliwych degeneratow, ktorzy wiedzac iz sa bezkarni, i nic im nie grozi,
                            > uzywaja sobie na religii chrzescijanskiej i kosciele katolickim ile wlezie..
                            > - "bohaterzy za kostke margaryny"

                            Jakze ja to uzywam sobie? Przyklady?
                            Mnie to nie interesuje. W ogole.

                            > - Podobnie jak niegdys "Greenpeace", ktory przeprowadzal spektakularne akcje
                            > protestacyjne ale.. tam gdzie im nic nie grozilo.. Nigdy sie nie odwazyli
                            > przeprowadzac akcji i protestowac przeciwko Zwiazkowi Sowieckiemu..

                            Tu sie MUSZE zgodzic z porownaniem. Sowietyzm nie rozni sie w swej istocie za
                            bardzo od katolicyzmu.

                            - Tania to
                            > byla odwaga.. podobnie jak i wasza.. kundli i wynaturzencow odwaga.. i o tym
                            > pisalem.. nie O SOBIE.. lecz ze to WY.. wy, degeneraci i wynaturzency -
                            lzycie,
                            >
                            > opluwacie, drwicie, obrzucacie gownem wiedzac iz NIE PONIESIECIE ZADNEJ
                            > KONSEKWENCJI za swe czyny..
                            >
                            Przepraszam, ale nie uzylem ani jednego obelzywego slowa. W przeciwienstwie do
                            ciebie.

                            > Natomast jest oczywiste dla kazdego (dla ciebie tez mimo zuchowatych
                            > powarkiwan), iz gdyby przyszlo sie wam stanac do konfrontacji z Islamem, to
                            > byscie sie sfajdali w gacie ze strachu i znalezli tysiace wytlumaczen ktore
                            > usprawiedliwilyby wasze, kundli tchorzostwo.. Gdyz tamci by sie z takim
                            gownem
                            > jak wy nie ptyczkowali, tylko by was najpierw wykastrowali a dopiero potem
                            by
                            > wam "kesim" zrobili - czyli gardziele poderzneli.. I o tym wiecie doskonale

                            Masz obsesje z islamem, czlowieku. I zadze kierowania zyciem innych ludzi.
                            Wyluzuj sie, pozyj sam przez chwile, naprawde niewiele czasu ci zostalo.

                            > nic tu tobie nie pomoze wyrywanie z kontekstu wygodnych tobie fragmentow i
                            > odsylanie ich zwrotna poczta z e zmienionymi biegunami.. Fatalnie
                            > trafiles "jajcowy profetysto".. - Zamiast zapomniec jezyka w gebie na
                            > takowe "dictum", oddam ci co twoje, i jeszcze po garbie naloze bys nie
                            poczul
                            > sie czasem zbyt pewnie..
                            >
                            > lancet

                            Psycho jakis jestes?
                    • Gość: Piotr Re: 'jajcowy' profetysta.. IP: *.we.client2.attbi.com 24.07.03, 02:29
                      > Tym właśnie różnisz się od kulturalnego, tolerancyjnego człowieka.
                      > Bo taki człowiek stara się uszanować fakt, że Mahomet, Shiva czy Chrystus są
                      > bardzo wąznymi dla innych ludzi symbolami.
                      > I to jest powód, aby nie będąc wyznawcą islamu szanować Mahometa.

                      Alez, skarbie ja szanuje. Dlatego nie podawalbym do sadu i skazywal za to, ze
                      ktos ma inne odczucia i poglady. Dla mnie mozesz wierzyc w co chcesz. Mnie tez
                      pozwol.

                      > Jeżeli kiedyś znajdziesz się wśród prymitywnych plemion, które czczą jakieś
                      > drzewo lub węża, to także okaż temu szacunek.

                      Okazuje, zawsze. Ale nie lubie narzucania tego "czczenia" mnie pod szumna
                      nazwa "obrazy uczuc religijnych". Zabicie jaszczurki albo nawet zestresowanie
                      jej tez da sie pod te obraze podciagnac. Moze powiesz co zrobic z tymi dziecmi
                      urywajacymi motylkom skrzydelka? Dla mnie taki motylek to swieta czesc
                      przyrody. Mamy je wyslac na prace spoleczne?


                      > Jeżeli twój brak poszanowania ważnych dla innych symboli nie narzuca ci
                      tego,
                      > to zrób to we własnym, najlepiej pojętym interesie. Oni, gdy zobaczą, że nie
                      > okazujesz szacunku świętemu dla nich dzrzewu, mogą cię po prostu zjeść smile))
                      >

                      Wole byc potrawa niz isc do wiezienia za wlasne poglady i tworczosc.
                      • janus22 Re: 'jajcowy' profetysta.. 24.07.03, 13:23
                        Gość portalu: Piotr napisał(a):

                        > > Tym właśnie różnisz się od kulturalnego, tolerancyjnego człowieka.
                        > > Bo taki człowiek stara się uszanować fakt, że Mahomet, Shiva czy Chrystus
                        > są
                        > > bardzo wąznymi dla innych ludzi symbolami.
                        > > I to jest powód, aby nie będąc wyznawcą islamu szanować Mahometa.
                        >
                        > Alez, skarbie ja szanuje.

                        Misiu, odpuśćmy sobie taką formę zwracania się do siebie, ok?
                        No, to dalej będę juz zwracał się do ciebie normalnie.

                        > Dlatego nie podawalbym do sadu i skazywal za to, ze
                        > ktos ma inne odczucia i poglady. Dla mnie mozesz wierzyc w co chcesz. Mnie
                        > tez pozwol.

                        Ja - pozwalam. Powiem więcej - będę się sprzeciwiał tym, którzy będa chcieli
                        profanować to, co jest tobie drogie.
                        Chciałbym, abyś ty zachowywał się podobnie.

                        >
                        > > Jeżeli kiedyś znajdziesz się wśród prymitywnych plemion, które czczą jakie
                        > ś
                        > > drzewo lub węża, to także okaż temu szacunek.
                        >
                        > Okazuje, zawsze.

                        To taki żart??? smile))

                        > Ale nie lubie narzucania tego "czczenia" mnie pod szumna
                        > nazwa "obrazy uczuc religijnych". Zabicie jaszczurki albo nawet
                        > zestresowanie
                        > jej tez da sie pod te obraze podciagnac.

                        Oczywiście. Dlatego np. w Indiach nie zjada się krów (ani nawet nie używa sie
                        wobec nich bata).

                        > Moze powiesz co zrobic z tymi dziecmi
                        > urywajacymi motylkom skrzydelka? Dla mnie taki motylek to swieta czesc
                        > przyrody. Mamy je wyslac na prace spoleczne?

                        Porządne lanie od rodziców napewno by im się przydało.

                        > > Jeżeli twój brak poszanowania ważnych dla innych symboli nie narzuca ci
                        > tego,
                        > > to zrób to we własnym, najlepiej pojętym interesie. Oni, gdy zobaczą, że n
                        > ie
                        > > okazujesz szacunku świętemu dla nich dzrzewu, mogą cię po prostu zjeść smile)
                        > )

                        > Wole byc potrawa niz isc do wiezienia za wlasne poglady i tworczosc.

                        Hm, a skąd ci przyszła do głowy taka alternatywa?
            • rodal Re: Może być ciekawie jak 'artystka' zrobi w końc 21.07.03, 09:18
              to kpina z cudzych wierzen. czy ta "artystka" zdaje sobie sprawe czym
              > dla chrzescijan jest krzyz? co to za sztuka powiesic jaja na symbolu
              religijnym

              gdyby na to nie było popytu to nie było by i podaży wink

              > jestem humanistka, mam otwarty umysl... ale to mi sie w gtlowie nie miesci.
              nie umiem zinterpretowac ani domyslac sie nawet co autor chcial powiedziec.

              może twój umysł jest tylko tak trochę otwarty ? a może wcale ?
              a może artystka chciała powiedzieć że funkcjonariusze kościoła to fiuty ?
            • Gość: lancet a "KUCIAPKA" Kingi Dunin gdzie zawisnie? IP: *.telia.com 22.07.03, 00:44
              maretina napisała:

              > bimi napisał:
              >
              > > Gość portalu: wikul napisał(a):
              > > > Co ty powiesz . I co , i co ? Strasburg oczywiście potwierdzi że
              można obrażać , kogo się chce , gdzie sie chce i jak się chce .
              > >
              > > A co ma potwierdzić? Że za każde pierdnięcie na byle paciorek należy się
              > > dziesięć lat pierdla?
              >
              > nie dziesiec lat a pol roku, to po pierwsze.mysle, ze sztuka nie
              usprawiedliwia
              >
              > chamstwa i obrazania uczuc innych. nie mozna pod plaszczem prawdziwej sztuki
              > przemycac zla.uwazam, ze nie wolno natrzasac sie z symboli religijnych innych
              > ludzi. to kpina z cudzych wierzen. czy ta "artystka" zdaje sobie sprawe czym
              > dla chrzescijan jest krzyz? co to za sztuka powiesic jaja na symbolu
              religijnym
              > ?
              > jestem humanistka, mam otwarty umysl... ale to mi sie w gtlowie nie miesci.
              nie umiem zinterpretowac ani domyslac sie nawet co autor chcial powiedziec.
              =================================================================

              - Eeee tam.. jacy odbiorcy, taka i sztuka..
              Wymozdzeni sa koncu "madrzy inaczej" czy nie sa?? - sa! - wiec i "sztuke"
              postrzegaja jakby.. "inaczej"..
              I wykorzystuja to "artysci" tacy jak owa "artystka" z jajami na krzyzu..
              - Inny "artysta" zgromadzil ludzi na rynku i zrzucil im z helikoptera na lby
              zdechla, rozkladajaca sie i wzdeta .. krowe(w Niemczech).. Efekt? - byli
              zachwyceni.. W koncu tarzac sie w rozkladajacych sie, smierdzacych flakach, to
              niewatpliwy objaw awangardy artystycznej.. I dobrze im tak!
              - Inny "artysta", na srodku pustego pokoju, umiescil... zmieta kulke papieru..
              Wymozdzeni.. - jak ten "bimi" - cmokali z zachwytu..
              - Pobil ich wszystkich super awangardowy "artysta", ktory jako dzielo sztuki,
              przedstawwil.. pusty pokoj!!(sic!) - Ogladajace matolki typu "bimi", naboznie
              szeptaly: - "GENIALNE!"
              - Gdyby temu "bimiemu", nas..rac(nie zadne tam "zrobic kupe" czy "wyproznic
              sie".. tylko zwyczajnie nasrac) do szklanego naczynia, umiescic "to" na
              eksponowanym miejscu w jego mieszkaniu i rzec iz jest to "dzielo sztuki"
              awangardowego, "postempowego artysty".. tez by cmokal z zachwytu i szeptal: -
              "genialne!" - i smierdzialo by mu z pewnoscia.. "artystycznie" i "dziesieciu
              lat" by nie zadal dla "artysty" z cala pewnoscia...

              lancet
          • Gość: wikul Re: Może być ciekawie jak 'artystka' zrobi w końc IP: *.acn.waw.pl 18.07.03, 23:30
            bimi napisał:

            > Gość portalu: wikul napisał(a):
            >
            > > Co ty powiesz . I co , i co ? Strasburg oczywiście potwierdzi że można
            > > obrażać , kogo się chce , gdzie sie chce i jak się chce .
            >
            > A co ma potwierdzić? Że za każde pierdnięcie na byle paciorek należy się
            > dziesięć lat pierdla?


            Chyba jeszcze nie wytrzeźwiałeś . Nie rozumiesz najprostszych tekstów .
            • bimi Re: Może być ciekawie jak 'artystka' zrobi w końc 18.07.03, 23:32
              Gość portalu: wikul napisał(a):

              > > A co ma potwierdzić? Że za każde pierdnięcie na byle paciorek należy się
              > > dziesięć lat pierdla?
              >
              >
              > Chyba jeszcze nie wytrzeźwiałeś . Nie rozumiesz najprostszych tekstów .

              To może mi wytłumacz.
              • maretina Re: Może być ciekawie jak 'artystka' zrobi w końc 18.07.03, 23:38


                > > >
                > >
                > > Chyba jeszcze nie wytrzeźwiałeś . Nie rozumiesz najprostszych tekstów .
                >
                > To może mi wytłumacz.co mozna wytlumaczyc eryscie? przeciez Ty stosujesz
                walke na slowa nie na argumenty...
                • bimi Re: Może być ciekawie jak 'artystka' zrobi w końc 18.07.03, 23:39
                  maretina napisała:

                  >
                  >
                  > > > >
                  > > >
                  > > > Chyba jeszcze nie wytrzeźwiałeś . Nie rozumiesz najprostszych tekstów
                  > .
                  > >
                  > > To może mi wytłumacz.co mozna wytlumaczyc eryscie? przeciez Ty stosujesz
                  > walke na slowa nie na argumenty...

                  smile A co to, według Ciebie, jest "argument"?
                  • maretina Re: Może być ciekawie jak 'artystka' zrobi w końc 18.07.03, 23:43
                    bimi napisał:

                    >>
                    > smile A co to, według Ciebie, jest "argument"?
                    to jest takie cos, o czym Ty nie masz pojecia.to merytoryczne podejscie do
                    problemu, kierowanie sie logika, nie emocjami.... i jeszcze cos: jak sie
                    argumentuje w jednym temacie, to sie nie wyjezdza z tematem, ktory w zaden
                    sposob z pierwszym sie nie zazembia.
                    • bimi Re: Może być ciekawie jak 'artystka' zrobi w końc 18.07.03, 23:45
                      maretina napisała:

                      > bimi napisał:
                      >
                      > >>
                      > > smile A co to, według Ciebie, jest "argument"?
                      > to jest takie cos, o czym Ty nie masz pojecia.to merytoryczne podejscie do
                      > problemu, kierowanie sie logika, nie emocjami....

                      OK - więc spróbuję się przestawić na kierowanie logiką.
                      Po co karać za wieszanie zdjęcia fiuta na krzyżu?


                      > i jeszcze cos: jak sie
                      > argumentuje w jednym temacie, to sie nie wyjezdza z tematem, ktory w zaden
                      > sposob z pierwszym sie nie zazembia.

                      Spoko - dzięki za radę.
                      • maretina Re: Może być ciekawie jak 'artystka' zrobi w końc 18.07.03, 23:47
                        argumenty mi sie skonczyly.swoj poglad juz przedstawilam, klocic sie nie
                        zamierzam.
                        dobranoc.
                        • bimi Re: Może być ciekawie jak 'artystka' zrobi w końc 18.07.03, 23:47
                          maretina napisała:

                          > argumenty mi sie skonczyly.swoj poglad juz przedstawilam, klocic sie nie
                          > zamierzam.

                          Co Ci się skończyło?
                    • Gość: Piotr Re: Może być ciekawie jak 'artystka' zrobi w końc IP: *.we.client2.attbi.com 19.07.03, 00:15
                      > to jest takie cos, o czym Ty nie masz pojecia.to merytoryczne podejscie do
                      > problemu, kierowanie sie logika, nie emocjami.... i jeszcze cos: jak sie
                      > argumentuje w jednym temacie, to sie nie wyjezdza z tematem, ktory w zaden
                      > sposob z pierwszym sie nie zazembia.

                      Ja mysle, ze to ty wlasnie kierujesz sie emocjami. Sama to przyznalas.
                      Odczucie obrazy to emocja. Nie mozesz byc obiektywna bedac strona
                      zainteresowana. Mnie ta pani artystka i jej dzielo nie obchodza. Ale zasada
                      wolnosci slowa jak najbardziej.
                      • Gość: wikul Re: Może być ciekawie jak 'artystka' zrobi w końc IP: *.acn.waw.pl 19.07.03, 00:29
                        Gość portalu: Piotr napisał(a):

                        > > to jest takie cos, o czym Ty nie masz pojecia.to merytoryczne podejscie do
                        >
                        > > problemu, kierowanie sie logika, nie emocjami.... i jeszcze cos: jak sie
                        > > argumentuje w jednym temacie, to sie nie wyjezdza z tematem, ktory w zaden
                        >
                        > > sposob z pierwszym sie nie zazembia.
                        >
                        > Ja mysle, ze to ty wlasnie kierujesz sie emocjami. Sama to przyznalas.
                        > Odczucie obrazy to emocja. Nie mozesz byc obiektywna bedac strona
                        > zainteresowana. Mnie ta pani artystka i jej dzielo nie obchodza. Ale zasada
                        > wolnosci slowa jak najbardziej.



                        Zasada wolności działa w dwie strony . Twoja wolność kończy się tam gdzie
                        zaczyna moja i odwrotnie . Zasada ta dotyczy również "artystów" . Prawdziwy
                        artysta prof.Kalita nazwał taką "twórczość" bełkotem artystycznym .
                        • lapiotr Re: Może być ciekawie jak 'artystka' zrobi w końc 19.07.03, 01:09
                          > Zasada wolności działa w dwie strony . Twoja wolność kończy się tam gdzie
                          > zaczyna moja i odwrotnie . Zasada ta dotyczy również "artystów" . Prawdziwy
                          > artysta prof.Kalita nazwał taką "twórczość" bełkotem artystycznym .

                          Moze to i belkot (mnie ten rodzaj wyrazu nie podnieca) ale to nie zmienia
                          faktu, ze ma do niego prawo. Jest cos takiego jak Konstytucja RP, co prawda
                          bardzo prymitywna ale obowiazujaca niestety.
                          • Gość: wikul Re: Może być ciekawie jak 'artystka' zrobi w końc IP: *.acn.waw.pl 20.07.03, 02:30
                            lapiotr napisał:

                            > > Zasada wolności działa w dwie strony . Twoja wolność kończy się tam gdzie
                            > > zaczyna moja i odwrotnie . Zasada ta dotyczy również "artystów" . Prawdziw
                            > y
                            > > artysta prof.Kalita nazwał taką "twórczość" bełkotem artystycznym .
                            >
                            > Moze to i belkot (mnie ten rodzaj wyrazu nie podnieca) ale to nie zmienia
                            > faktu, ze ma do niego prawo. Jest cos takiego jak Konstytucja RP, co prawda
                            > bardzo prymitywna ale obowiazujaca niestety.


                            Konstytucja zezwala "artystkom" na obrażanie uczuć innych ? W którym artykule ?
                            • cs137 Re: Może być ciekawie jak 'artystka' zrobi w końc 20.07.03, 07:01
                              Gość portalu: wikul napisał(a):


                              > Konstytucja zezwala "artystkom" na obrażanie uczuć innych ? W którym
                              artykule ?

                              Tak, Wikule, w prawdziwie demokratycznym systemie konstytucja nie powinna
                              wprowadzac jakichkolwiek zakazow obrazania czyichkolwiek uczuc.
                              Natomiast powinna wprowadzac nieograniczona wolnosc slowa, ktora jest
                              rownoznaczna z nieograniczonym prawem do obrazania uczuc, kogokolwiek chce sie
                              obrazic.

                              Takie wlasnie prawo do nieograniczonego obrazania uczuc zawarte jest w
                              Konstytucji USA (konkretnie, w First Amendment), ktora jest "prototypem"
                              wszystkich naprawde demokratycznych kondstytucji na swiecie.

                              Jezeli za "obraze uczuc" mozna scigac z oskarzenia publicznego
                              • Gość: wikul Re: Może być ciekawie jak 'artystka' zrobi w końc IP: *.acn.waw.pl 21.07.03, 00:55
                                cs137 napisała:

                                > Gość portalu: wikul napisał(a):
                                >
                                >
                                > > Konstytucja zezwala "artystkom" na obrażanie uczuć innych ? W którym
                                > artykule ?
                                >
                                > Tak, Wikule, w prawdziwie demokratycznym systemie konstytucja nie powinna
                                > wprowadzac jakichkolwiek zakazow obrazania czyichkolwiek uczuc.
                                > Natomiast powinna wprowadzac nieograniczona wolnosc slowa, ktora jest
                                > rownoznaczna z nieograniczonym prawem do obrazania uczuc, kogokolwiek chce
                                sie
                                > obrazic.



                                Nie dyskutujemy tutaj co konstytucja powinna a czego nie powinna . Twój pogląd
                                że konstytucja powinna wprowadzać nieograniczoną wolność słowa jest tak
                                porażająco głupi że nawet nie chce mi sie tego komentować . Na całym
                                tzw.cywilizowanym świecie ludzie , radio , gazety itp. ODPOWIADAJĄ przed sądami
                                za obrażanie innych ludzi , obrażanie uczuć , bezczeszczenie symboli itp. itd.
                                I tym właśnie różnią sie te kraje od innych .



                                > Takie wlasnie prawo do nieograniczonego obrazania uczuc zawarte jest w
                                > Konstytucji USA (konkretnie, w First Amendment), ktora jest "prototypem"
                                > wszystkich naprawde demokratycznych kondstytucji na swiecie.



                                Nie znam konstytucji amerykańskiej ale wiem że ten ideał posiada niezliczona
                                ilość poprawek , więc coś z tym prototypem nie jest tak jak go przedstawiasz .
                                A w wielu wypadkach sądy najwyższe poszczególnych stanów czy też Sąd Najwyższy
                                federalny musi dokonywać interpretacji konstytucji i jej poprawek .



                                > Jezeli za "obraze uczuc" mozna scigac z oskarzenia publicznego
                                • cs137 Re: Może być ciekawie jak 'artystka' zrobi w końc 21.07.03, 06:57
                                  Gość portalu: wikul napisał(a):

                                  > Nie dyskutujemy tutaj co konstytucja powinna a czego nie powinna . Twój
                                  pogląd
                                  > że konstytucja powinna wprowadzać nieograniczoną wolność słowa jest tak
                                  > porażająco głupi że nawet nie chce mi sie tego komentować.

                                  I nie musisz, drogi Wikulsiu. Mnie wystarczy, ze to ja nie uwazam tej zasady
                                  za glupia
                                  • Gość: wikul Re: Może być ciekawie jak 'artystka' zrobi w końc IP: *.acn.waw.pl 21.07.03, 22:46
                                    cs137 napisała:

                                    ) Gość portalu: wikul napisał(a):
                                    )
                                    ) ) Nie dyskutujemy tutaj co konstytucja powinna a czego nie powinna . Twój
                                    ) pogląd
                                    ) ) że konstytucja powinna wprowadzać nieograniczoną wolność słowa jest tak
                                    ) ) porażająco głupi że nawet nie chce mi sie tego komentować.
                                    )
                                    ) I nie musisz, drogi Wikulsiu. Mnie wystarczy, ze to ja nie uwazam tej zasady
                                    ) za glupia
                                    • institoris1 Re: Może być ciekawie jak 'artystka' zrobi w końc 21.07.03, 23:01
                                      Gość portalu: wikul napisał(a):

                                      > cs137 napisała:
                                      >
                                      > ) Gość portalu: wikul napisał(a):
                                      > )
                                      > ) ) Nie dyskutujemy tutaj co konstytucja powinna a czego nie powinna . Twój
                                      > ) pogląd
                                      > ) ) że konstytucja powinna wprowadzać nieograniczoną wolność słowa jest tak
                                      > ) ) porażająco głupi że nawet nie chce mi sie tego komentować.
                                      > )
                                      > ) I nie musisz, drogi Wikulsiu. Mnie wystarczy, ze to ja nie uwazam tej
                                      zasady
                                      > ) za glupia
                        • maretina Re: Może być ciekawie jak 'artystka' zrobi w końc 19.07.03, 11:58
                          Gość portalu: wikul napisał(a):

                          > Gość portalu: Piotr napisał(a):
                          >> >
                          > > Ja mysle, ze to ty wlasnie kierujesz sie emocjami. Sama to przyznalas.
                          > > Odczucie obrazy to emocja. Nie mozesz byc obiektywna bedac strona
                          > > zainteresowana. Mnie ta pani artystka i jej dzielo nie obchodza. Ale zasad
                          > a
                          > > wolnosci slowa jak najbardziej.
                          generalnie tacy pseudo artysci mnie nie wzruszaja. mam swoj system wartosci i
                          wiem jedno, ze sztuka ma byc pieknem, prawda. piekno to czynienie dobra, tak
                          mowil arystoteles. prawda, to trzymanie sie faktow. jest jeszcze cos takiego
                          jak poczucie taktu i wrazliwosc na drugiego czlowieka.ta pseudo artysta
                          obrazila moje uczucia, czyli wywolala jakies emocje. ale to logiczne, bo
                          WSZYSTKO co nas dotyczy wywola jakas reakcje emocjonalna. nie da rady inaczej.
                          ani ty ani ja tego nie przeskoczymy.
                          wazne jest jedno:nie goruja nade mna emocje, wyrazam sie rzeczowo. kiedy mowie
                          dlaczego poczulam sie urazona odwoluje sie szacunku do wolnosci wyznania
                          takiego jakie chce. nie kipie nienawiscia. szukam w tym wszystkim uniwersalnego
                          podejscia do tego co wazne dla ludzi. logiczna konsekwencja wolnosci jest
                          poszanowanie moich... i kazdego czlowieka praw.jesli mam prawo wierzyc w co
                          chce, to mam prawo do tego, zeby ktos nie natrzasal sie z mojej wiary i jej
                          symboli.

                          >
                          • bimi Re: Może być ciekawie jak 'artystka' zrobi w końc 19.07.03, 21:39
                            maretina napisała:

                            > Gość portalu: wikul napisał(a):
                            >
                            > > Gość portalu: Piotr napisał(a):
                            > >> >
                            > > > Ja mysle, ze to ty wlasnie kierujesz sie emocjami. Sama to przyznalas
                            > .
                            > > > Odczucie obrazy to emocja. Nie mozesz byc obiektywna bedac strona
                            > > > zainteresowana. Mnie ta pani artystka i jej dzielo nie obchodza. Ale
                            > zasad
                            > > a
                            > > > wolnosci slowa jak najbardziej.
                            > generalnie tacy pseudo artysci mnie nie wzruszaja. mam swoj system wartosci
                            i
                            > wiem jedno, ze sztuka ma byc pieknem, prawda. piekno to czynienie dobra, tak
                            > mowil arystoteles. prawda, to trzymanie sie faktow. jest jeszcze cos takiego
                            > jak poczucie taktu i wrazliwosc na drugiego czlowieka.

                            Zaraz się popłaczę. Rozumiem, że to własnie owo "poczucie taktu i wrażliwości"
                            usprawiedliwia w Tobie żądzę wsadzania do paki wszystkich, którzy śmieją się z
                            tego, co dla Ciebie jest Bogiem?
                            Myślisz, że Twój Bog oczekuje od Ciebie, że będziesz go wyręczała w karaniu
                            heretyków? Bo ja nie sądzę. Myślę, że próbujesz po prostu zaprowadzić swój
                            własny ład pzry pomocy siły.
                            A fe - to na pewno gorsze, niż zwis na krzyżu
              • Gość: wikul Re: Może być ciekawie jak 'artystka' zrobi w końc IP: *.acn.waw.pl 19.07.03, 00:20
                bimi napisał:

                > Gość portalu: wikul napisał(a):
                >
                > > > A co ma potwierdzić? Że za każde pierdnięcie na byle paciorek należy
                > się
                > > > dziesięć lat pierdla?
                > >
                > >
                > > Chyba jeszcze nie wytrzeźwiałeś . Nie rozumiesz najprostszych tekstów .
                >
                > To może mi wytłumacz.


                Jak ci wytłumaczyć ? Jakie pierdnięcie ? Jaki paciorek ? Jakie dziesięć lat ?
                Poczytaj kilka razy co wysmażyłeś wyżej może sam zrozumiesz .
                • bimi Re: Może być ciekawie jak 'artystka' zrobi w końc 19.07.03, 07:35
                  Gość portalu: wikul napisał(a):

                  > bimi napisał:
                  >
                  > > Gość portalu: wikul napisał(a):
                  > >
                  > > > > A co ma potwierdzić? Że za każde pierdnięcie na byle paciorek na
                  > leży
                  > > się
                  > > > > dziesięć lat pierdla?
                  > > >
                  > > >
                  > > > Chyba jeszcze nie wytrzeźwiałeś . Nie rozumiesz najprostszych tekstów
                  > .
                  > >
                  > > To może mi wytłumacz.
                  >
                  >
                  > Jak ci wytłumaczyć ? Jakie pierdnięcie ? Jaki paciorek ? Jakie dziesięć lat ?
                  > Poczytaj kilka razy co wysmażyłeś wyżej może sam zrozumiesz .

                  Wszystko się zgadza. Poza tym, że zamiast 10 lat jest pół roku. Ale pewnie,
                  jakby kolesiana zrobiła coś takiego drugi raz, to kara nie byłaby aż
                  tak "łagodna".

                  Pytam więc: gdzie jest granica? Dlaczego zawieszenie jaj na tle krzyża
                  przelicza się u nas na miesiące pierdla, nazywając to "sprawiedliwością"?

                  Jak dla mnie nie wie wielkiej różnicy pomiędzy zamknięciem człowieka na pół
                  roku, a zamknięciem go na 1 lat za wyrażanie poglądów - oba przypadki są, po
                  prostu, przejawem katolickiego totalitaryzmu w naszym kraju. Bo tylko
                  totalitarym wsadza do pierdla za treść dzieł sztuki.
                  • Gość: wikul Re: Może być ciekawie jak 'artystka' zrobi w końc IP: *.acn.waw.pl 22.07.03, 22:07
                    bimi napisał:

                    > Wszystko się zgadza. Poza tym, że zamiast 10 lat jest pół roku. Ale pewnie,
                    > jakby kolesiana zrobiła coś takiego drugi raz, to kara nie byłaby aż
                    > tak "łagodna".
                    >
                    > Pytam więc: gdzie jest granica? Dlaczego zawieszenie jaj na tle krzyża
                    > przelicza się u nas na miesiące pierdla, nazywając to "sprawiedliwością"?
                    >
                    > Jak dla mnie nie wie wielkiej różnicy pomiędzy zamknięciem człowieka na pół
                    > roku, a zamknięciem go na 1 lat za wyrażanie poglądów - oba przypadki są, po
                    > prostu, przejawem katolickiego totalitaryzmu w naszym kraju. Bo tylko
                    > totalitarym wsadza do pierdla za treść dzieł sztuki.


                    Albo jesteś zaślepiony albo nieuważny . Nieznalska została skazana na 6 m-cy
                    ograniczenia wolności , czyli nikt nie ma zamiaru jej zamykać . Nie widzisz
                    różnicy ?
      • Gość: Mosul Re: Może być ciekawie IP: *.smlw.pl / 10.0.2.* 20.07.03, 19:11
        indris napisał:

        > Sprawa prawie na pewno trafi do Strasburga, jeeżeli ten wyrok się utrzyma.

        A co w Strasburgu się wydarzy? Wyrok sie utrzyma napewno.Ukrzyżowane genitalia
        jako wyraz czego? Przecież to naduzycie i wyraz zwykłej głupoty.
    • Gość: Krzys52 * -- To Pan Jezus bez Jaj wisial na Krzyzu? -- * IP: *.proxy.aol.com 18.07.03, 19:14

      To artystce nie wolno juz siegac po alegoryczny redukcjonizm?
      .
      Z jednej strony wkracza cenzura, a z drugiej - wielebne pedofilstwo podlega
      zupelnie innemu prawu. Nawet w Iranie tego nie bylo.
      .
      K.P.




      • Gość: drow Zmien imie na Cuntofer IP: 213.133.123.* 18.07.03, 19:22
        Gość portalu: Krzys52 napisał(a):


        ew. Pizdosztof


        w raMACH artystycznego eksperymentu i swobody wyrazu.

        • Gość: Krzys52 A czy nie byl to Krzyz Walecznych, przypadkiem IP: *.proxy.aol.com 18.07.03, 19:34
          ...jak wsciekle katole zegnaja sie przy kazdym slupie telegraficznym to jest to
          oczywiscie ich sprawa, kretynow. W tym przypadku, a widzialem Dzielo, nie byl
          to zaden krucyfiks czy nawet regularnie wygladajacy krzyz lecz rownoramienna
          niemal podobizna "Krzyza Zelazne" (takiego jak na niemieckich czolgach lub
          samolotach).
          W tej sprawie chodzilo o zademonstrowanie publice - ktory to juz raz - kto tu
          rzadzi, i kto decyduje odnosnie dopuszczalnych form wyrazu. Niedlugo odkurza
          Mysia.
          .
          Sad zdecydowal w imieniu grupy ktora poczula sie powolana do wystepowania w
          charakterze "barometru obrazy religijnych uczuc". Jeszce troche a kolejny sad
          bedzie decydowal w oparciu o opinie grupy zwolennikow przechodzenie w poblizu
          kosciola na kleczkach, bo w inny sposob obrazane sa uczucia religijne
          prawdziwych katolikow.
          .
          To nie wy rzadzicie w tej z kolei "demokracji", najmilsi - to znow rzadza wami.
          .
          K.P>
        • Gość: Keeser Re: Zmien imie na Cuntofer IP: 195.245.213.* 18.07.03, 19:34
          Gość portalu: drow napisał(a):

          > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
          >
          >
          > ew. Pizdosztof
          >
          >
          > w raMACH artystycznego eksperymentu i swobody wyrazu.

          ale mnie ten "arstyczny eksperyment" razi,( swoją drogą artyści muszą być
          oburzeni postawieniem ich w jednym szeregu z tą babą) po prostu obraża moje
          uczucia religijne. I nie jestem żadnym wyborcą LPR. Głosuję od zawsze na UW,
          więc darujcie sobie gadki w tym duchu.

          >
      • Gość: polishAM To artystka fujarke wsadzila nie w pizde tylko... IP: *.tnt33.ewr3.da.uu.net 18.07.03, 19:30
        Nie wolno Krzysiu i ja Ci wytlumacze, dlaczego. Poniewaz tacy jak ja zrobili by
        sieczke z takiego np. ruchu chasydzkiego, ktorego geneze i korzenie znam od
        podszewki. Czy zdajesz sobie sprawe co by sie stalo gdybym ja zaczal
        organizowac wystawy artystyczne, anyway. Wez sobie to pod uwage.
        • Gość: koxcs Do Pizdosztofa IP: *.acn.pl 18.07.03, 19:40
          Gość portalu: polishAM napisał(a):

          > Nie wolno Krzysiu i ja Ci wytlumacze, dlaczego. Poniewaz tacy jak ja zrobili by
          >
          > sieczke z takiego np. ruchu chasydzkiego, ktorego geneze i korzenie znam od
          > podszewki. Czy zdajesz sobie sprawe co by sie stalo gdybym ja zaczal
          > organizowac wystawy artystyczne, anyway. Wez sobie to pod uwage.

          Wytnij se jajo i zamarynuj w psich szczynach. Potem pokazuj na wystawie artystycznej jako wyraz bólu nad wszechcierpieniem zwierząt.
          • Gość: koxcs Re: Do Pizdosztofa IP: *.acn.pl 18.07.03, 19:49
            Gość portalu: koxcs napisał(a):

            > Gość portalu: polishAM napisał(a):
            >
            > > Nie wolno Krzysiu i ja Ci wytlumacze, dlaczego. Poniewaz tacy jak ja zrobi
            > li by
            > >
            > > sieczke z takiego np. ruchu chasydzkiego, ktorego geneze i korzenie znam o
            > d
            > > podszewki. Czy zdajesz sobie sprawe co by sie stalo gdybym ja zaczal
            > > organizowac wystawy artystyczne, anyway. Wez sobie to pod uwage.
            >
            > Wytnij se jajo i zamarynuj w psich szczynach. Potem pokazuj na wystawie artysty
            > cznej jako wyraz bólu nad wszechcierpieniem zwierząt.

            A ta artystka Piczochna w ramach prac społeczno-użytecznych mogłaby Cuntoferowi codziennei bić publicznie konia w ramach prowokacji artystycznej.
      • Gość: U Re: * -- To Pan Jezus bez Jaj wisial na Krzyzu? - IP: *.75.50.56.Dial1.Boston1.Level3.net 18.07.03, 20:57
        Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

        >
        > To artystce nie wolno juz siegac po alegoryczny
        redukcjonizm?




        Jako rzecznik swobod artystycznych sprobuj wystawic w
        swoim Ha'aretzu np: Talmud z zakladkami w formie
        siusiakow.Jesli przezyjesz redukcjonizm,odezwij sie.
        > .
        > Z jednej strony wkracza cenzura, a z drugiej - wielebne
        pedofilstwo podlega
        > zupelnie innemu prawu. Nawet w Iranie tego nie bylo.
        > .
        > K.P.





        >
        >
        >
        >
    • Gość: Krzys52 wieksza Obraza uwazam jest Krzyz Bez Jaj Panskich. IP: *.proxy.aol.com 18.07.03, 19:47

      ...niezwykle to sugestywne, by nie powiedziec - insynuujace.




    • Gość: semikatolik Oburzający swoją łagodnością wyrok... IP: *.Red-81-34-18.pooles.rima-tde.net 18.07.03, 19:49
      Gdzież te czasy...czarna łza się w oczku kręci. Kiedyś uciechy było co
      niemiara - na stosie się paliło takie pannice...aj waj, jak skwierczało a
      smakowite zapaszki wdychały katolikerskie nochale, topiło się te
      jawnogrzesznice a bąbelki bul..bul..bul.., kołem się łamało a luby chrzęst
      pieścił wielgachne uszęta. A teraz... teraz z całą czarną mocą nowa nadzieja
      wstępywa w nas... - jak zawsze Gdańsk daje przykład bożemu ludkowi
      nadwiślańskiej krainy.
      • Gość: wikul Re: Oburzający swoją łagodnością wyrok... IP: *.acn.waw.pl 19.07.03, 00:24
        Gość portalu: semikatolik napisał(a):

        > Gdzież te czasy...czarna łza się w oczku kręci. Kiedyś uciechy było co
        > niemiara - na stosie się paliło takie pannice...aj waj, jak skwierczało a
        > smakowite zapaszki wdychały katolikerskie nochale, topiło się te
        > jawnogrzesznice a bąbelki bul..bul..bul.., kołem się łamało a luby chrzęst
        > pieścił wielgachne uszęta. A teraz... teraz z całą czarną mocą nowa nadzieja
        > wstępywa w nas... - jak zawsze Gdańsk daje przykład bożemu ludkowi
        > nadwiślańskiej krainy.


        Tak , masz rację . Wyjatkowo łagodny wyrok .
        A tobie marzy się podobny wyrok do wyroku islamu na Salmana Rażdiego za książkę
        krytykującą islam i Mahometa ?
        • Gość: benc Re: Oburzający swoją łagodnością wyrok... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.07.03, 08:12
          Gość portalu: wikul napisał(a):

          > Gość portalu: semikatolik napisał(a):
          >
          > > Gdzież te czasy...czarna łza się w oczku kręci. Kiedyś uciechy było co
          > > niemiara - na stosie się paliło takie pannice...aj waj, jak skwierczało a
          > > smakowite zapaszki wdychały katolikerskie nochale, topiło się te
          > > jawnogrzesznice a bąbelki bul..bul..bul.., kołem się łamało a luby chrzęst
          >
          > > pieścił wielgachne uszęta. A teraz... teraz z całą czarną mocą nowa nadzie
          > ja
          > > wstępywa w nas... - jak zawsze Gdańsk daje przykład bożemu ludkowi
          > > nadwiślańskiej krainy.
          >
          >
          > Tak , masz rację . Wyjatkowo łagodny wyrok .
          > A tobie marzy się podobny wyrok do wyroku islamu na Salmana Rażdiego za
          książkę
          >
          > krytykującą islam i Mahometa ?

          Co ty gadasz wikul? To przecież tobie się marzy taki wyrok !!! Chyba późna pora
          spowodowała, że prostego sarkazmu nie pojąłeś i walisz na oślep.
    • Gość: abc Wieksza zbrodnia ksiedza . Wieksza kara. IP: *.rdu.bellsouth.net 18.07.03, 20:18
      To o sprawach tego samego kosciola.

      Sąd skazał na rok i osiem miesięcy więzienia księdza - pedofila
      PAP 18-07-2003, ostatnia aktualizacja 18-07-2003 11:15

      Na rok i osiem miesięcy skazał Sąd Rejonowy w Łęczycy (woj. łódzkie) 39-
      letniego księdza Wincentego P., którego prokuratura oskarżyła o seksualne
      wykorzystywanie dzieci - poinformował w piątek PAP wiceprezes sądu Stefan
      Dziewulski.

      Proces jak i uzasadnienie wyroku było niejawne.

      Według prokuratury, do przestępczych czynów księdza miało dojść w latach 1998-
      99 w miejscowości Witonia w okolicach Łęczycy, gdzie skazany był wikarym w
      miejscowej parafii. W tym czasie "doprowadził pięciu małoletnich chłopców
      poniżej 15 roku życia do wykonywania czynności seksualnych i poddania się im".

      Postępowanie wyjaśniające w tej sprawie policja i prokuratura w Łęczycy
      prowadziły już w kwietniu i w maju 1999 roku. Wtedy jednak - jak twierdzi
      prokuratura - nie znaleziono podstaw do wszczęcia postępowania karnego. Ksiądz
      jednak został przeniesiony do innej parafii.

      W lipcu 2002 roku postanowiono wszcząć śledztwo po publikacjach prasowych;
      biskup łowicki odwołał księdza z parafii, w której był wikarym. Na początku
      listopada 2002 roku za księdzem rozesłano list gończy, bo prokuratura i
      policja nie mogły przesłuchać duchownego i przedstawić mu zarzutów.

      Pod koniec listopada 2002 r. Wincentego P. zatrzymano na polsko- ukraińskim
      przejściu granicznym w Dorohusku przy wjeździe do Polski. Duchowny trafił do
      aresztu.
      Gość portalu: polishAM napisał(a):

      > Na karę 6 miesięcy ograniczenia wolności poprzez wykonywanie prac
      społecznych
      > skazał w piątek gdański sąd artystkę Dorotę Nieznalską, autorkę pracy
      > "Pasja", której częścią była fotografia męskich genitaliów umieszczona na
      > krzyżu. Artystka odpowiadała za naruszenie uczuć religijnych.
      >
      > Sąd uznał, że artystka jest winna zarzucanego czynu i znieważyła krzyż.
      >
      > Pracę Nieznalskiej "Pasja" można było oglądać w gdańskiej Galerii "Wyspa" od
      > połowy grudnia 2001 r. do 20 stycznia 2002 r. Do skandalu, który wywołało
      > dzieło, doszło już po zamknięciu ekspozycji, kiedy to dwoje pomorskich
      posłów
      > Ligi Polskich Rodzin i kilku sympatyków ugrupowania chciało zobaczyć
      > instalację (wcześniej widzieli ją jedynie w telewizji). Po doniesieniu
      > złożonym najpierw przez osobę prywatną, a później przez parlamentarzystów,
      > sprawą zajęła się prokuratura.
      • Gość: chello Dla ducyfrowwych kretynow to redukcja IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 18.07.03, 22:39
        ich mozgow do genitalii. Teraz rozumiem dlaczego ich tak sie brzydko
        nazywa.
        • Gość: kockxs redukcja na Pizdosztofa IP: *.acn.pl 18.07.03, 22:46
          Gość portalu: chello napisał(a):

          > ich mozgow do genitalii. Teraz rozumiem dlaczego ich tak sie brzydko
          > nazywa.
      • Gość: wikul Re: Wieksza zbrodnia ksiedza . Wieksza kara. IP: *.acn.waw.pl 19.07.03, 00:30
        Gość portalu: abc napisał(a):

        > To o sprawach tego samego kosciola.
        >
        > Sąd skazał na rok i osiem miesięcy więzienia księdza - pedofila
        > PAP 18-07-2003, ostatnia aktualizacja 18-07-2003 11:15
        >
        > Na rok i osiem miesięcy skazał Sąd Rejonowy w Łęczycy (woj. łódzkie) 39-
        > letniego księdza Wincentego P., którego prokuratura oskarżyła o seksualne
        > wykorzystywanie dzieci - poinformował w piątek PAP wiceprezes sądu Stefan
        > Dziewulski.
        >
        > Proces jak i uzasadnienie wyroku było niejawne.
        >
        > Według prokuratury, do przestępczych czynów księdza miało dojść w latach 1998-
        > 99 w miejscowości Witonia w okolicach Łęczycy, gdzie skazany był wikarym w
        > miejscowej parafii. W tym czasie "doprowadził pięciu małoletnich chłopców
        > poniżej 15 roku życia do wykonywania czynności seksualnych i poddania się im".
        >
        > Postępowanie wyjaśniające w tej sprawie policja i prokuratura w Łęczycy
        > prowadziły już w kwietniu i w maju 1999 roku. Wtedy jednak - jak twierdzi
        > prokuratura - nie znaleziono podstaw do wszczęcia postępowania karnego.
        Ksiądz
        > jednak został przeniesiony do innej parafii.
        >
        > W lipcu 2002 roku postanowiono wszcząć śledztwo po publikacjach prasowych;
        > biskup łowicki odwołał księdza z parafii, w której był wikarym. Na początku
        > listopada 2002 roku za księdzem rozesłano list gończy, bo prokuratura i
        > policja nie mogły przesłuchać duchownego i przedstawić mu zarzutów.
        >
        > Pod koniec listopada 2002 r. Wincentego P. zatrzymano na polsko- ukraińskim
        > przejściu granicznym w Dorohusku przy wjeździe do Polski. Duchowny trafił do
        > aresztu.
        > Gość portalu: polishAM napisał(a):
        >
        > > Na karę 6 miesięcy ograniczenia wolności poprzez wykonywanie prac
        > społecznych
        > > skazał w piątek gdański sąd artystkę Dorotę Nieznalską, autorkę pracy
        > > "Pasja", której częścią była fotografia męskich genitaliów umieszczona na
        > > krzyżu. Artystka odpowiadała za naruszenie uczuć religijnych.
        > >
        > > Sąd uznał, że artystka jest winna zarzucanego czynu i znieważyła krzyż.
        > >
        > > Pracę Nieznalskiej "Pasja" można było oglądać w gdańskiej Galerii "Wyspa"
        > od
        > > połowy grudnia 2001 r. do 20 stycznia 2002 r. Do skandalu, który wywołało
        > > dzieło, doszło już po zamknięciu ekspozycji, kiedy to dwoje pomorskich
        > posłów
        > > Ligi Polskich Rodzin i kilku sympatyków ugrupowania chciało zobaczyć
        > > instalację (wcześniej widzieli ją jedynie w telewizji). Po doniesieniu
        > > złożonym najpierw przez osobę prywatną, a później przez parlamentarzystów,
        >
        > > sprawą zajęła się prokuratura.


        Nie popierdoliły ci sie watki ?
        • Gość: abc Wieksza zbrodnia ksiedza . Wieksza kara szynki.. IP: *.rdu.bellsouth.net 19.07.03, 05:37

          Ludzie tacy jak ty , za komuny wprowadzali swoje pojecie o "pozytecznej
          pracy". Oczywiscie, rownali "pozyteczna" z fizyczna. Tworzyli przymusowe
          dorabianie szacunku dla robotniczego wysilku przez letnie kopanie dolow i
          machanie miotla. Robole moze sa od tego, tak jak ty. Bo jak wyjasnic
          okolicznosc , gdzie cos smierdzacego ( stala cecha czegos)zaczyna smierdzic?
          Zabierz sie do roboty na miare ywoich kwalifikacji, "zawodowy" kierowco i
          specu od mopa, a nie pisz bez sensu.
          Gość portalu: wikul napisał(a):

          > Gość portalu: abc napisał(a):
          >
          > > To o sprawach tego samego kosciola.
          > >
          > > Sąd skazał na rok i osiem miesięcy więzienia księdza - pedofila
          > > PAP 18-07-2003, ostatnia aktualizacja 18-07-2003 11:15
          > >
          > > Na rok i osiem miesięcy skazał Sąd Rejonowy w Łęczycy (woj. łódzkie) 39-
          > > letniego księdza Wincentego P., którego prokuratura oskarżyła o seksualne
          > > wykorzystywanie dzieci - poinformował w piątek PAP wiceprezes sądu Stefan
          > > Dziewulski.
          > >
          > > Proces jak i uzasadnienie wyroku było niejawne.
          > >
          > > Według prokuratury, do przestępczych czynów księdza miało dojść w latach 1
          > 998-
          > > 99 w miejscowości Witonia w okolicach Łęczycy, gdzie skazany był wikarym w
          >
          > > miejscowej parafii. W tym czasie "doprowadził pięciu małoletnich chłopców
          > > poniżej 15 roku życia do wykonywania czynności seksualnych i poddania się
          > im".
          > >
          > > Postępowanie wyjaśniające w tej sprawie policja i prokuratura w Łęczycy
          > > prowadziły już w kwietniu i w maju 1999 roku. Wtedy jednak - jak twierdzi
          > > prokuratura - nie znaleziono podstaw do wszczęcia postępowania karnego.
          > Ksiądz
          > > jednak został przeniesiony do innej parafii.
          > >
          > > W lipcu 2002 roku postanowiono wszcząć śledztwo po publikacjach prasowych;
          >
          > > biskup łowicki odwołał księdza z parafii, w której był wikarym. Na początk
          > u
          > > listopada 2002 roku za księdzem rozesłano list gończy, bo prokuratura i
          > > policja nie mogły przesłuchać duchownego i przedstawić mu zarzutów.
          > >
          > > Pod koniec listopada 2002 r. Wincentego P. zatrzymano na polsko- ukraiński
          > m
          > > przejściu granicznym w Dorohusku przy wjeździe do Polski. Duchowny trafił
          > do
          > > aresztu.
          > > Gość portalu: polishAM napisał(a):
          > >
          > > > Na karę 6 miesięcy ograniczenia wolności poprzez wykonywanie prac
          > > społecznych
          > > > skazał w piątek gdański sąd artystkę Dorotę Nieznalską, autorkę pracy
          >
          > > > "Pasja", której częścią była fotografia męskich genitaliów umieszczon
          > a na
          > > > krzyżu. Artystka odpowiadała za naruszenie uczuć religijnych.
          > > >
          > > > Sąd uznał, że artystka jest winna zarzucanego czynu i znieważyła krzy
          > ż.
          > > >
          > > > Pracę Nieznalskiej "Pasja" można było oglądać w gdańskiej Galerii "Wy
          > spa"
          > > od
          > > > połowy grudnia 2001 r. do 20 stycznia 2002 r. Do skandalu, który wywo
          > łało
          > > > dzieło, doszło już po zamknięciu ekspozycji, kiedy to dwoje pomorskic
          > h
          > > posłów
          > > > Ligi Polskich Rodzin i kilku sympatyków ugrupowania chciało zobaczyć
          > > > instalację (wcześniej widzieli ją jedynie w telewizji). Po doniesieni
          > u
          > > > złożonym najpierw przez osobę prywatną, a później przez parlamentarzy
          > stów,
          > >
          > > > sprawą zajęła się prokuratura.
          >
          >
          > Nie popierdoliły ci sie watki ?
          • Gość: wikul Kolejny bełkot abecadła ! IP: *.acn.waw.pl 21.07.03, 01:51
            Gość portalu: abc napisał(a):

            > Ludzie tacy jak ty , za komuny wprowadzali swoje pojecie o "pozytecznej
            > pracy". Oczywiscie, rownali "pozyteczna" z fizyczna. Tworzyli przymusowe
            > dorabianie szacunku dla robotniczego wysilku przez letnie kopanie dolow i
            > machanie miotla. Robole moze sa od tego, tak jak ty. Bo jak wyjasnic
            > okolicznosc , gdzie cos smierdzacego ( stala cecha czegos)zaczyna smierdzic?
            > Zabierz sie do roboty na miare ywoich kwalifikacji, "zawodowy" kierowco i
            > specu od mopa, a nie pisz bez sensu.


            Jednak ci się wszystko popierdoliło i to nie tylko w tym wątku .
            Jak wytrzeźwiejesz spróbuj przeczytać jeszcze raz o czym się tutaj dyskutuje .
        • Gość: benc Re: Wieksza zbrodnia ksiedza . Wieksza kara. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.07.03, 08:36
          Gość portalu: wikul napisał(a):

          > Nie popierdoliły ci sie watki ?

          Nie popierdoliły się. Proszę o następne pytanie.

          (Przepraszam za odpowiedź niejako w imieniu abc, który słusznie widzi szerszy
          kontekst przedmiotowej sprawy i związek z innymi, nie związanymi bezpośrednio
          wydarzeniami)
    • Gość: polishAM Re: Artystka skazana za zniewazanie Krzyza. IP: *.tnt33.ewr3.da.uu.net 18.07.03, 23:11
      A w ogole co jest zlego w pracy spolecznej. Zamiast bawic sie fujarka, ona
      zrobi teraz cos pozytecznego dla ogolu. Fujarka w glowie i miotla w reku.
      Powinni tego sedziego udekorowac.
      • bimi Re: Artystka skazana za zniewazanie Krzyza. 18.07.03, 23:15
        Gość portalu: polishAM napisał(a):

        > A w ogole co jest zlego w pracy spolecznej. Zamiast bawic sie fujarka, ona
        > zrobi teraz cos pozytecznego dla ogolu. Fujarka w glowie i miotla w reku.
        > Powinni tego sedziego udekorowac.

        Jasne. Najlepiej niech mu kolesiana wymaluje za to mieszkanie.
        Ona będzie rozgrzeszona, a sędzia pójdzie do nieba.
    • Gość: Ewa Re: Artystka skazana za zniewazanie Krzyza. IP: *.visp.energis.pl 19.07.03, 00:45
      Do oburzonych decyzją sądu.
      A gdyby sprofanowała gwiazdę Dawida, symbole muzułmańskie czy
      choćby Che Guevarę ( czytaj w dzisiejszym numerze gazety o tym
      jak to w Paryżu, itd...) to pewnie wszyscy by protestowali i
      wołali "Hańba, wstyd, a co z 'poprawnością polityczną'?
      Wszystko wskazuje na to, że jedynie chrześcijan można bezkarnie
      obrażać i poniżać i niech się nie ważą protestować.
      Ale jak ktoś powie, że ceni swoją katolicką tożsamość bardziej
      niż np. Krisznowców, to mu zaraz nietolerancję wypominają.
      Obrona wartość religijnych,wolność wyznania i przekonań- jasne,
      ale na równych prawach dla wszystkich.

      • lapiotr Re: Artystka skazana za zniewazanie Krzyza. 19.07.03, 01:15
        Dla mnie moze sobie robic co chce z czymkolwiek jezeli sie tak realizuje.
        Nikogo nie zabila, nie naruszyla nietykalnosci i wlasnosci, nie zrobila nikomu
        nic zlego. Tak zwane odczucia sa wybitnie subiektywne. Ja normalnie jak nie
        lubie czegos to na to nie patrze. Innym jednak nie zabraniam. Dla niektorych
        jej tworczosc moze byc zrodlem natchnienia i przezyc wprost niebianskich. Dla
        mnie nie ale czy to powod dla kryminalizacji?
        Ludzie, czy wy naprawde nie macie innych rzeczy do popelnienia? Jak np. wlasne
        zycie?
      • Gość: LONGERgierTYCHkoni tak,tak w Polsce to ma KATOhoLIK przep............ IP: *.echostar.pl 19.07.03, 04:24
        tak,tak w Polsce to ma KATOhoLIK (osoba uzalezniona od KK) przepiepszone,
        zewszad go obrazaja... a to papierz z glazem, a to para homoseksualistow na
        przystanku trzymala sie za rece, a to jakis tam ( bo przeciez nigdy nie byl i
        na wlasne KATOhoLICKIE galy nie widzial) film w kinie puszczaja.........
        zewszad wszyscy go tylko chca obrazic.

        A ja Jankowski coroczne szopki odstawia to krzycza w niebo-glosy,
        A PRZECIEZ TYLKO PRAWDE POKAZUJE, TOZ TO KSIADZ!!!
        Cale szczescie, ze go po sadach nie ciagaje tego by jeszcze brakowalo, to
        dopiero byla by obraza UCZUC katoHOlickich.
    • Gość: cs137 W Nowym Yorku doszlo nie tak dawno do... IP: *.client.attbi.com 19.07.03, 03:34
      ...podobnej afery, dodam dla porzadku. Ok. 3 -4 lat temu na wystawie otwartej
      w jednym ze znanych nowojorskicjh muzeow pojawil sie wizerunek Madonny z
      podoklejanymi ekskrementami slonia. Doszlo do duzej awantury. Oczywiscie o
      wkroczeniu prokuratury w cos takiego w USA mowy bec nie moze: Pierwsza
      Poprawka do Konstytucji jest Pierwsza Poprawka! Konstytucja wpropwadza niczym
      nieograniczona swobode wypowiedzi. Zatem prokurator do zadnej wypowiedzi
      przyczepic sie nie moze. Ale, oczywiscie, mozna kazda wypowiedz zaskarzyc z
      powodztwa cywilnego.

      W tej aferze w NYC owczesny Burmistrz Gulliani zadecydowal, ze masto cofnie
      dotacje dla owego muzeum, co rownalo by sie jego bankructwu. Doszlo do
      strasznej awantury, ze panstwo (w tym przypadku Miasto NY) przekroczylo swoje
      kompetencje. Ja sie przestalem w pewnym momencie sprawa interesowac, ale chyba
      mi sie obilo o uszy, ze Gulliani musial sie w koncu wycofac z decyzji.

      Co do tej sprawy na Wybrzezu, to byl to dopiero sad pierwszej instancji.
      Sprawa sie na tym nie skonczy, cos czuje.

      Cees
      • Gość: polishAM Re: W Nowym Yorku doszlo nie tak dawno do... IP: *.nas38.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 19.07.03, 06:42
        Ces, Ty bardzo wybiórczo korzystasz z pierwszej poprawki.
        • Gość: cs137 Re: W Nowym Yorku doszlo nie tak dawno do... IP: *.client.attbi.com 19.07.03, 07:31
          Gość portalu: polishAM napisał(a):

          > Ces, Ty bardzo wybiórczo korzystasz z pierwszej poprawki.


          Szynka,

          I have noticed you love to talk about things you don't have the slightest
          undestanding of. Could you tell me please what are you talking about now?
          What do you mean by saying that "I'm using the First Amendment"? Why do you
          say "using"? I'm not USING anything, I'm TELLING about something that happened
          in NYC. And what do you mean by "selectively"? You must be out of your mind,
          or you don't understand Polish language. In my posting I clearly said "niczym
          nieograniczona swoboda wypowiedzi", which essentially means "unlimited freedm
          of speech". How can "unlimited" be "selective"? Szynka, please, if you feel a
          strong urge to send bullshit to people, please send that bullshit to someone
          else, not to me!

          Cees
    • ada08 Re: Artystka skazana za zniewazanie Krzyza. 19.07.03, 09:13
      Szkoda, że to ''dzieło sztuki'' trafiło do do Sądu.
      Moim zdaniem (widziałam je tylko w TV) zasługuje co
      najwyżej na wyśmianie, ramionami wzruszenie. Doprawdy,
      Sądy w Polsce mają ważniejsze sprawy na wokandach.

      Jakie tam dzieło sztuki ? Jaka tam artystka ? Według
      mnie żadna z niej artystka tylko hucpiara. To jednak
      nie powód, zeby pakować ją do pudła. Zamykanie za
      hucpiarstwo to za wysoka kara.

      To jedno.

      A po drugie.

      Co się tyczy ludzi, którzy twierdzą , ze Nieznalska
      obraziła ich uczucia religijne to nie mogę pojąć
      jednego: po co ludzie oglądają utwory , które obrażają
      ich uczucia religijne ? Ta kobieta nie wystawiła swego
      dzieła na ulicy tylko w galerii. Żeby je zobaczyć trzeba
      się było do galerii pofatygować, kupić bilet itd...
      Po co , skoro wiadomo, ze utwór obraża uczucia
      religijne ? Po co było tam iść ? Czy po to żeby dać
      się obrażać ? Po diabła pchać się tam gdzie, jak wiemy,
      zostaną obrażone nasze uczucia religijne ?

      Ci, którzy , jak ja, oglądali ten produkt tylko w TV
      też nie mogą się skarżyć, że nie zostali ostrzeżeni.
      Można było nie oglądać i tym samym nie dać się obrażać.

      Akurat w przypadku dzieł lub też ''dzieł'' sztuki mamy
      wybór: oglądać albo nie oglądać. I tyle.

      A Nieznalska stała się teraz Znalska , dzięki tej
      awanturze. I ona jedna wyjdzie na niej dobrze.
      I moze o to szło ?
      a.
      • Gość: cs137 Ado,... IP: *.client.attbi.com 19.07.03, 09:28
        ...widzisz, Ty jestes osoba madra i to wszystko rozumiesz. Niestety, w sadzie
        siedzi jakis palant, ktory tylko zasluguje na to, zeby na niego
        zawolac: "Sedzia, ka-a-alosz! Sedzia, ka-a-alosz!".

        Moge sie zalozyc, ze ten wyrok nie utrzyma sie w drugiej instancji. Dobry
        adwokat prawdopodobnie zetrze oskarzenie "na proszek", uzywajac bardzo
        podobnych argumentow, jakich Ty uzylas.

        To wszystko, oczywiscie, nie oznacza, ze ja popieram takie "dziela sztuki". W
        przypadku tej afery w NYC, o ktorej w tym watku napisalem, bylem twardo po
        stronie Giullianiego. W przypadku "dziela" Nieznanskiej (raz mielismy juz
        problem z artysta Niewadomskim, teraz mamy z Nieznanska, na szczescie w troche
        mniejszej skali) uwazam, ze prowidlowa odpowiedzia spoleczenstwa powinien byc
        ostracyzm (w stosunku do "dziela", nie osoby) a nie prokurator, sad i
        wiezienie.

        Pozdrawiam, Cees


        • Gość: Obiektywny Gondolierzy ... tfu ... ajatollahowie znad Wisły . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.03, 10:48
          Winna!
          Ajatollahowie znad Wisły zacierają ręce.

          Płomień nie jest wielki, bo zrodził się z głupoty, ale właśnie dlatego jest
          groźny. W sprawie Doroty Nieznalskiej przegrali wszyscy. Media, bo swoim
          zwyczajem nadmuchały balon zamiast wejść w istotę rzeczy.

          Organy ścigania, bo skandalicznie przekroczyły swoje kompetencje. Politycy, bo
          nie znaleźli kompromisu między agresją z prawej a obojętnością z lewej strony.
          Ale przede wszystkim przegrała Polska - w świecie, do którego zmierzamy, czas
          inkwizytorów dawno minął.

          Uciekaj, dziewczyno, jak najdalej stąd !!! Nie marnuj talentu w tym zadupiu.

          Przem. Szubartowicz
          • Gość: CCCP Re: Gondolierzy ... tfu ... ajatollahowie znad Wi IP: *.acn.pl 19.07.03, 12:06
            Gość portalu: Obiektywny napisał(a):

            > Winna!
            > Ajatollahowie znad Wisły zacierają ręce.
            >
            > Płomień nie jest wielki, bo zrodził się z głupoty, ale właśnie dlatego jest
            > groźny. W sprawie Doroty Nieznalskiej przegrali wszyscy. Media, bo swoim
            > zwyczajem nadmuchały balon zamiast wejść w istotę rzeczy.
            >
            > Organy ścigania, bo skandalicznie przekroczyły swoje kompetencje. Politycy, bo
            > nie znaleźli kompromisu między agresją z prawej a obojętnością z lewej strony.
            > Ale przede wszystkim przegrała Polska - w świecie, do którego zmierzamy, czas
            > inkwizytorów dawno minął.
            >
            > Uciekaj, dziewczyno, jak najdalej stąd !!! Nie marnuj talentu w tym zadupiu.
            >
            > Przem. Szubartowicz


            Na takie zadupie taka artycha akurat. I jej wielkie dzieło też raczej zadupiaste, oops - dodupiaste... znaczy się - gówniane.
            • Gość: Obiektywny Re: Gondolierzy ... tfu ... ajatollahowie znad Wi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.03, 13:26
              Gość portalu: CCCP napisał(a):

              > Gość portalu: Obiektywny napisał(a):
              >
              > > Winna!
              > > Ajatollahowie znad Wisły zacierają ręce.
              > >
              > > Płomień nie jest wielki, bo zrodził się z głupoty, ale właśnie dlatego jes
              > t
              > > groźny. W sprawie Doroty Nieznalskiej przegrali wszyscy. Media, bo swoim
              > > zwyczajem nadmuchały balon zamiast wejść w istotę rzeczy.
              > >
              > > Organy ścigania, bo skandalicznie przekroczyły swoje kompetencje. Politycy
              > , bo
              > > nie znaleźli kompromisu między agresją z prawej a obojętnością z lewej str
              > ony.
              > > Ale przede wszystkim przegrała Polska - w świecie, do którego zmierzamy, c
              > zas
              > > inkwizytorów dawno minął.
              > >
              > > Uciekaj, dziewczyno, jak najdalej stąd !!! Nie marnuj talentu w tym zadupi
              > u.
              > >
              > > Przem. Szubartowicz
              >
              >
              > Na takie zadupie taka artycha akurat. I jej wielkie dzieło też raczej
              zadupiast
              > e, oops - dodupiaste... znaczy się - gówniane.

              Brawo ! Masz wielonickowcu plus u księdza dobrodzieja. Tylko śmielej smaruj
              sobie dupsko wazeliną, bo pasterz był ostatnio niezadowolony. Fiuta sobie w
              Tobie zatarł.
              • Gość: CCCP Re: Gondolierzy ... tfu ... ajatollahowie znad Wi IP: *.acn.pl 19.07.03, 13:30
                Gość portalu: Obiektywny napisał(a):

                > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: Obiektywny napisał(a):
                > >
                > > > Winna!
                > > > Ajatollahowie znad Wisły zacierają ręce.
                > > >
                > > > Płomień nie jest wielki, bo zrodził się z głupoty, ale właśnie dlateg
                > o jes
                > > t
                > > > groźny. W sprawie Doroty Nieznalskiej przegrali wszyscy. Media, bo sw
                > oim
                > > > zwyczajem nadmuchały balon zamiast wejść w istotę rzeczy.
                > > >
                > > > Organy ścigania, bo skandalicznie przekroczyły swoje kompetencje. Pol
                > itycy
                > > , bo
                > > > nie znaleźli kompromisu między agresją z prawej a obojętnością z lewe
                > j str
                > > ony.
                > > > Ale przede wszystkim przegrała Polska - w świecie, do którego zmierza
                > my, c
                > > zas
                > > > inkwizytorów dawno minął.
                > > >
                > > > Uciekaj, dziewczyno, jak najdalej stąd !!! Nie marnuj talentu w tym z
                > adupi
                > > u.
                > > >
                > > > Przem. Szubartowicz
                > >
                > >
                > > Na takie zadupie taka artycha akurat. I jej wielkie dzieło też raczej
                > zadupiast
                > > e, oops - dodupiaste... znaczy się - gówniane.
                >
                > Brawo ! Masz wielonickowcu plus u księdza dobrodzieja. Tylko śmielej smaruj
                > sobie dupsko wazeliną, bo pasterz był ostatnio niezadowolony. Fiuta sobie w
                > Tobie zatarł.


                Niestety, ostatnio za-instalo-wałem sobie w ramach performansu rolkę papieru ściernego.

                Nie każdy o tym wie.


                Hasło dnia: Ziemia dla Ziemniaków!!!
                • Gość: Obiektywny Re: Gondolierzy ... tfu ... ajatollahowie znad Wi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.03, 14:18
                  Gość portalu: CCCP napisał(a):

                  > Gość portalu: Obiektywny napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                  > >
                  > > > Gość portalu: Obiektywny napisał(a):
                  > > >
                  > > > > Winna!
                  > > > > Ajatollahowie znad Wisły zacierają ręce.
                  > > > >
                  > > > > Płomień nie jest wielki, bo zrodził się z głupoty, ale właśnie d
                  > lateg
                  > > o jes
                  > > > t
                  > > > > groźny. W sprawie Doroty Nieznalskiej przegrali wszyscy. Media,
                  > bo sw
                  > > oim
                  > > > > zwyczajem nadmuchały balon zamiast wejść w istotę rzeczy.
                  > > > >
                  > > > > Organy ścigania, bo skandalicznie przekroczyły swoje kompetencje
                  > . Pol
                  > > itycy
                  > > > , bo
                  > > > > nie znaleźli kompromisu między agresją z prawej a obojętnością z
                  > lewe
                  > > j str
                  > > > ony.
                  > > > > Ale przede wszystkim przegrała Polska - w świecie, do którego zm
                  > ierza
                  > > my, c
                  > > > zas
                  > > > > inkwizytorów dawno minął.
                  > > > >
                  > > > > Uciekaj, dziewczyno, jak najdalej stąd !!! Nie marnuj talentu w
                  > tym z
                  > > adupi
                  > > > u.
                  > > > >
                  > > > > Przem. Szubartowicz
                  > > >
                  > > >
                  > > > Na takie zadupie taka artycha akurat. I jej wielkie dzieło też raczej
                  >
                  > > zadupiast
                  > > > e, oops - dodupiaste... znaczy się - gówniane.
                  > >
                  > > Brawo ! Masz wielonickowcu plus u księdza dobrodzieja. Tylko śmielej smaru
                  > j
                  > > sobie dupsko wazeliną, bo pasterz był ostatnio niezadowolony. Fiuta sobie
                  > w
                  > > Tobie zatarł.
                  >
                  >
                  > Niestety, ostatnio za-instalo-wałem sobie w ramach performansu rolkę papieru
                  śc
                  > iernego.
                  >
                  > Nie każdy o tym wie.
                  >
                  >
                  > Hasło dnia: Ziemia dla Ziemniaków!!!

                  A to sorry. Ale możesz odpowiadać za księżobójstwo, jak się katabas za bardzo
                  podjarzy.
                  • Gość: CCCP Re: Gondolierzy ... tfu ... ajatollahowie znad Wi IP: *.acn.pl 19.07.03, 14:22
                    Gość portalu: Obiektywny napisał(a):

                    > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: Obiektywny napisał(a):
                    > >
                    > > > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                    > > >
                    > > > > Gość portalu: Obiektywny napisał(a):
                    > > > >
                    > > > > > Winna!
                    > > > > > Ajatollahowie znad Wisły zacierają ręce.
                    > > > > >
                    > > > > > Płomień nie jest wielki, bo zrodził się z głupoty, ale właś
                    > nie d
                    > > lateg
                    > > > o jes
                    > > > > t
                    > > > > > groźny. W sprawie Doroty Nieznalskiej przegrali wszyscy. Me
                    > dia,
                    > > bo sw
                    > > > oim
                    > > > > > zwyczajem nadmuchały balon zamiast wejść w istotę rzeczy.
                    > > > > >
                    > > > > > Organy ścigania, bo skandalicznie przekroczyły swoje kompet
                    > encje
                    > > . Pol
                    > > > itycy
                    > > > > , bo
                    > > > > > nie znaleźli kompromisu między agresją z prawej a obojętnoś
                    > cią z
                    > > lewe
                    > > > j str
                    > > > > ony.
                    > > > > > Ale przede wszystkim przegrała Polska - w świecie, do które
                    > go zm
                    > > ierza
                    > > > my, c
                    > > > > zas
                    > > > > > inkwizytorów dawno minął.
                    > > > > >
                    > > > > > Uciekaj, dziewczyno, jak najdalej stąd !!! Nie marnuj talen
                    > tu w
                    > > tym z
                    > > > adupi
                    > > > > u.
                    > > > > >
                    > > > > > Przem. Szubartowicz
                    > > > >
                    > > > >
                    > > > > Na takie zadupie taka artycha akurat. I jej wielkie dzieło też r
                    > aczej
                    > >
                    > > > zadupiast
                    > > > > e, oops - dodupiaste... znaczy się - gówniane.
                    > > >
                    > > > Brawo ! Masz wielonickowcu plus u księdza dobrodzieja. Tylko śmielej
                    > smaru
                    > > j
                    > > > sobie dupsko wazeliną, bo pasterz był ostatnio niezadowolony. Fiuta s
                    > obie
                    > > w
                    > > > Tobie zatarł.
                    > >
                    > >
                    > > Niestety, ostatnio za-instalo-wałem sobie w ramach performansu rolkę papie
                    > ru
                    > śc
                    > > iernego.
                    > >
                    > > Nie każdy o tym wie.
                    > >
                    > >
                    > > Hasło dnia: Ziemia dla Ziemniaków!!!
                    >
                    > A to sorry. Ale możesz odpowiadać za księżobójstwo, jak się katabas za bardzo
                    > podjarzy.


                    O bójstwie nie ma mowy: glancpapier drobnoziarnisty. Za to pomyśl, ile zarabiamy na performansie.
      • Gość: Krzys52 Czy nie Twoim duszpasterzom Ado wlazil w odbyt ... IP: *.proxy.aol.com 19.07.03, 19:06
        ...ten sedzia? Czy nie w oczach prawdziwych katolikow chcial ten sedzia wypasc
        jak najlepiej i nie podpasc im?
        .
        To nie pamietasz juz jak za komuny wlazli sedziowie na wyscigi sile
        przewodniej? Jak starali sie o to by przedobrzyc raczej, niz wpasc w oko tym z
        komitetu?
        .
        Przeciez to nie jest pierwszy przypadek sluzalczosci sedziego wobec kleru (bo
        nie oszukujmy sie, nie o jakis LPR tutej chodzi), zatem dziwie sie nieco, ze
        Ty, osoba inteligentna nie doszukalas sie szerszego podloza sedziowskiej
        decyzji. Okazalo sie za winien sedzia, bo przedobrzyl. Ot tak sam z siebie -
        jakie proste.
        Po Tobie spodziewalbym sie pytania "dlaczego?"
        .
        K.P.
        • ada08 Re: Czy nie Twoim duszpasterzom Ado wlazil w odby 20.07.03, 08:35
          Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

          > ...ten sedzia?

          Na pewno nie moim smile

          >
          > To nie pamietasz juz jak za komuny wlazli sedziowie na wyscigi sile
          > przewodniej? Jak starali sie o to by przedobrzyc raczej, niz wpasc w oko tym
          z
          > komitetu?


          Jestem z innego rocznika niż Ty, posiadam jednak pewną wiedzę historyczną.

          > .
          > Przeciez to nie jest pierwszy przypadek sluzalczosci sedziego wobec kleru
          (bo
          > nie oszukujmy sie, nie o jakis LPR tutej chodzi), zatem dziwie sie nieco, ze
          > Ty, osoba inteligentna nie doszukalas sie szerszego podloza sedziowskiej
          > decyzji. Okazalo sie za winien sedzia, bo przedobrzyl. Ot tak sam z siebie -
          > jakie proste.
          > Po Tobie spodziewalbym sie pytania "dlaczego?"

          A tak. Uważam , ze najbardziej zawinił tu sędzia.

          Zachęcasz mnie do zadawania pytań przeto zadaję pytania
          pozbawione emocji i sama sobie odpowiadam smile

          - Czy Nieznalska miała prawo w swoim dziele potraktować
          symbol religijny w sposób niekanoniczny ? Miała.

          - Czy działacze LPR mieli prawo oburzyć się na to ? Mieli.

          - Czy działacze LPR mieli prawo wnieść pozew do Sądu ? Mieli.

          Cała reszta spoczęła w rękach sędziego , który wykazał się
          niedostatkiem rozumu i wydał wyrok kuriozalny. Nie ma jednak
          powodów by twierdzić, że za tą kuriozalnością stoi kuria.
          Za tym wyrokiem stoi bowiem głupota przede wszystkim.
          I to tyle co mam do powiedzenia ''w tym temacie''.
          Pozdrawiam smile
          a.
          • Gość: Krzys52 Re: Czy nie Twoim duszpasterzom Ado wlazil w odby IP: *.proxy.aol.com 20.07.03, 17:47
            ada08 napisała:

            > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
            >
            > > ...ten sedzia?
            >
            Na pewno nie moim smile
            >
            > >
            To nie pamietasz juz jak za komuny wlazli sedziowie na wyscigi sile
            przewodniej? Jak starali sie o to by przedobrzyc raczej, niz wpasc w oko tym
            z komitetu?
            >
            >
            Jestem z innego rocznika niż Ty, posiadam jednak pewną wiedzę historyczną.
            .
            Przeciez to nie jest pierwszy przypadek sluzalczosci sedziego wobec kleru (bo
            nie oszukujmy sie, nie o jakis LPR tutej chodzi), zatem dziwie sie nieco, ze
            Ty, osoba inteligentna nie doszukalas sie szerszego podloza sedziowskiej
            decyzji. Okazalo sie za winien sedzia, bo przedobrzyl. Ot tak sam z siebie
            - jakie proste.
            Po Tobie spodziewalbym sie pytania "dlaczego?"
            .
            :
            A tak. Uważam , ze najbardziej zawinił tu sędzia.
            >
            Zachęcasz mnie do zadawania pytań przeto zadaję pytania pozbawione emocji i
            sama sobie odpowiadam smile
            >
            - Czy Nieznalska miała prawo w swoim dziele potraktować symbol religijny w
            sposób niekanoniczny ? Miała.
            >
            - Czy działacze LPR mieli prawo oburzyć się na to ? Mieli.
            >
            - Czy działacze LPR mieli prawo wnieść pozew do Sądu ? Mieli.
            >
            Cała reszta spoczęła w rękach sędziego , który wykazał się
            niedostatkiem rozumu i wydał wyrok kuriozalny. Nie ma jednak
            powodów by twierdzić, że za tą kuriozalnością stoi kuria.
            Za tym wyrokiem stoi bowiem głupota przede wszystkim.
            I to tyle co mam do powiedzenia ''w tym temacie''.
            Pozdrawiam smile
            a.
            ..
            ::
            To dobrze Ado, ze taka opanowana jestes. Ja, wyobraz sobie, przed postawieniem
            pytania przynajmniej jeden paznokiec obgryzlem smile
            .
            Oczywiscie Twoje pytania sa retoryczne.
            .
            By byly powody aby twierdzic, iz za ta decyzja stoi kuria nalezaloby np. wejsc
            w posiadanie wykazu przeprowadzonych rozmow telefonicznych a w srod nich
            zarejestrowany telefonik z kurii do sedziego. Nie przesadzaloby to oczywiscie
            sprawy, ale... mozna by mowic.
            Tu chodzi o cos innego, skoro juz mowisz, ze posiadasz pewna wiedze
            historyczna - o klimat politycznej poprawnosci, w ktorym znalazl sie ze swa
            decyzja sedzia. O zewnetrzne presje ktorym podlega taki sedzia choc podlegac
            nie powinien, a zwlaszcza ulegac.
            Doskonale wiesz, ze o tym mowie, a nie o telefonie z kurii, ktorego jednak nie
            wykluczam (mogl byc telefonik do Prezesa Palestry a dopiero Prezes mogl wplywac
            na sedziego). Mnie chodzi o odpowiedz na pytanie DLACZEGO? ow sedzia wykazal
            sie swa nadgorliwoscia. W tym momencie pomijam mozliwosc jakichkolwiek
            bezposrednich wplywow.Za komuny wielu sedziow nie czekalo nawet na telefonik z
            komitetu - wslizgiwalo sie czerwonym w odbyt z wyprzedzeniem, na ochotnika i
            entuzjastycznie. Wslizgiwalo sie rutynowo, by przypodobac sie lub nie podpasc.
            Z tego co wiem - nie musieli zazwyczaj, niemniej sam fakt egzystencji tej
            drugiej strony zachecal ich do odnosnych zachowan.
            .
            Widzisz Ado - do korupcji potrzeba dwoch, ze przypomne te stara prawde.
            Pisalem juz o tym wielokrotnie w odniesieniu do obdarowywania kleru kosztownymi
            prezentami przez urzednikow (za pieniadze podatnika). Zazwyczaj, jesli juz
            dostukalem sie jakiejs refleksji, zazwyczaj reakcja dotyczyla wylacznie
            darczyncy. "On nie powinien byl dawac" - co opisywalo zaledwie polowe
            nieetycznej sytuacji. Pomijana druga polowa dotyczyla kleru, a jednak nigdy nie
            uslyszalem od parafianina sakramentalnego "on nie powinien byl brac".
            .
            Do korupcji potrzeba dwoch Ado, tzn. ze sa jakies przyczyny skorumpowania
            kregoslupa sedziego. Sa przyczyny dla ktorych chcial sie sedzia wykazac - przed
            kims. Otoz ktos mu ten kregoslup rozmiekczyl Ado08 i nawet wiadomo kto. Macie
            nowa sile przewodnia, otoz.
            .
            Pozdrawiam smile
            K.P.
            .
            PS...Juz nie mam co obgryzac, a Ty?
    • Gość: Krzys52 Czarne Bydlo Wlezie Wam Wkrotce do Sypialni IP: *.proxy.aol.com 19.07.03, 16:42
      LPR to jedynie palanty ktorymi latwiej manipulowac - z uzyciem uczuc
      religijnych.
      .
      K.P.
      • Gość: drow to ty, Pizdosztof? IP: 213.133.123.* 19.07.03, 16:44
    • Gość: Krzys52 wieksza Obraza uwazam jest Krzyz Bez Jaj Panskich. IP: *.proxy.aol.com 19.07.03, 16:48

      ...niezwykle to sugestywne, by nie powiedziec - insynuujace. Prowokujace(?!)




    • Gość: Tomek Re: Artystka skazana za zniewazanie Krzyza. IP: *.unitron.lublin.pl / 192.168.20.* 19.07.03, 21:58
      Granice wolności musza być szerokie, no i pewnie dla artystów nieco nawet
      poszerzone. Ale dla artystów mających coś do powiedzenia, a nie dla chcących
      zaistnieć nieudaczników, mających do zaoferowania jedynie belkot. Czy autorka
      dzisiejszej notatki w Gazecie, święcie oburzona na wyrok Sądu akceptuje Gwiazdę
      Dawida na szubienicy zdobiącą wiele ścian polskich kamienic? Czy zamalowanie
      takiego "artystycznego wyrazu" to negowanie wartości sztuki? Na głupotę i jej
      popieranie nie ma siły, Gazeta mogłaby w tym nie uczestniczyć.
      • Gość: Krzysztof Mróź Re: Artystka skazana za zniewazanie Krzyza. IP: *.stenaline.com 19.07.03, 22:33

        Autor: Gość: Krzysztof Mróź IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl

        Polskie Stowarzyszenie Wolnomyślicieli i Antyklerykalna Partia
        Postępu "Racja" doprowadzi do uchwalenia ustawy
        dekleryklizacyjnej na mocy której kościół katolicki i
        organizacje z nim związane zapłacą olbrzymie odszkodowania
        osobom przez nich terroryzowanym. Osoby zainteresowane listem do
        Valery GISCARDA d'ESTAING i pozostałych czlonków Konwentu
        Europejskiego są proszeni na stonę

        free.ngo.pl/stowarzyszenie_wolnomyslicieli/strony/konwent.htm

        Krzysztof Mróź
        Członek Narodowej Rady Integracji Europejskiej
    • Gość: Palnick ZGŁASZAM OBRAZĘ UCZUĆ RELIGIJNYCH NA WIELKĄ SKALĘ IP: *.stenaline.com 19.07.03, 22:21
      ZGŁASZAM OBRAZĘ UCZUĆ RELIGIJNYCH NA WIELKĄ SKALĘ

      Zaskoczony potraktowaniem przez sąd w Gdańsku kobiety o kontrowersyjnym smaku
      estetycznym (instalacja z krzyżem)pytam:

      Dlaczego nikt nie skazuje chłopów polskich, właścicieli sadów, działek za
      obrazę uczuć religijnych?!
      Tysiące krzyży stoi na polskiej ziemi opatulonych w najgorsze szmaty. Na
      szczytowym fragmencie krzyży zatknięte są stare garnki a zdarza się, że STARE
      NOCNIKI!
      Na ramionach tych krzyży dyndają dzwoniące butelki po odpitym przez parafian
      alkoholu!
      Obserwują to dzieci!
      NIKT NIE REAGUJE!!!!
      Do tego taką instalacje opartą na świętym symbolu krzyża, na którym umarł
      Jezus nazywa się STRACHEM NA WRÓBLE!!!

      GDZIE JEST PROKURATOR????????????????? wink)))))))))))))))))).
      • bimi A znasz kogoś z LPRu? 19.07.03, 22:25
        Nie?
        No to sorry - nie przepchniesz tego przez sąd.
    • Gość: Palnick Granice akceptacji IP: *.stenaline.com 19.07.03, 22:50

      Gość portalu: bolo napisał(a):

      > Zgadzam się zwyrokiem sądu dla Nieznalskiej. Mówi się że artyści to ludzie
      > obdarzeni ogromną wrażliwością. W przypadku p.N tak nie jest. Albo nie ma
      > wrażliwości albo jest kompletnym przygłupem. Inną rzeczą jest forma i poziom
      > dzisiejszej sztuki. Sztuką są bohomazy i kleksy, nieforemne bryły. Sztuką
      > mogą być obecnie dwa stalowe kilkutonowe walce leżące na ziemi. Do sztuki
      > zaczynają się dostawać tylnymi drzwiami nawet pierdoły malowane sprayem na
      > murach.
      > Śmiech mnie ogarnia jak słyszę głosy obrony ze strony profesorków ASP. Na
      > marginesie, oni sami potrafią tworzyć tylko kleksy na jednobarwnym tle.
      > Jeśli Nieznalska zrobi wielką kupę przy Neptunie a następnie wbije na jej
      > wierzchołku flagę polską i np. zjednoczonej europy to też wszyscy będą
      > dopatrywać się w tym dzieła sztuki?!
      >
      > Nieznalska nie rozumie ? Wtłumaczę obrazowo. Czuję w sobie duszę artysty,
      > przyklejam zdjęcie Nieznalskiej na kartonie, wycinam jesj postać, postać
      > przepasuję szarfą w czerwonym kolorze. Na szarfie umieszczam napis : "często
      > się kurwię". Oczywiście uważam że to nie ma nic wspólnego z Nieznalską jako
      > taką. To jest tylko krytyka sztuki jako sztuki która często się sprzedaje -
      > jest tworzona na zamówienie. Co na to powie Nieznalska? (retoryczne)
      >
      > Jeśli dzisiejsi artyści chcą zobaczyć jak powina wyglądać sztuka to zapraszam
      > np. do Muzeum Narodowego w Gdańsku na wystawę malarstwa flamandzkiego.
      >
      > A uwaga że symbol krzyża ocieka krwią jest jak najbardziej prawdziwy.
      ----------------------
      P:
      To co piszesz to polemika na temat gustów artystycznych. Ja też nie uważam
      Nieznalskiej za artystkę i używanie wobec niej tego określenia jest moim
      zdaniem kontrowersyjne. Znacznie jednak bardziej kontrowersyjne jest obciążanie
      wyrokiem sądowym kogoś kto robi instalacje, które się komuś nie podobają. Dla
      równowagi należałoby skazać prałacinę Jankowskiego za bezczeszczenie kościoła i
      obrazę uczuć religijnych jego paranoidalnymi instalacjami w Brygidzie.
      Ten wyrok to dowód na uleganie przez sąd naciskom KK lub na to, że skład
      sędziowski kieruje się własnymi przekonaniami religijnymi a nie literą prawa.
      Innym dowodem na sterowanie przez kler wymiarem sprawiedliwości jest
      odstąpienie od ścigania bp. Śliwińskiego - sprawcy wypadku po pijanemu.
      Polska jest lennem Watykanu a to obraża moje uczucia.
    • institoris1 tyle juz postow, a nikt nie napisal 19.07.03, 23:06
      co niby mialyby te ukrzyzowane genitalia symbolizowac.
      • Gość: Palnick Re: tyle juz postow, a nikt nie napisal IP: *.stenaline.com 19.07.03, 23:10
        institoris1 napisał:

        > co niby mialyby te ukrzyzowane genitalia symbolizowac.
        ------------
        Przecież to proste - ostateczne zwycięstwo feminizmu wink)).
        • institoris1 Re: tyle juz postow, a nikt nie napisal 19.07.03, 23:24
          Gość portalu: Palnick napisał(a):

          > institoris1 napisał:
          >
          > > co niby mialyby te ukrzyzowane genitalia symbolizowac.
          > ------------
          > Przecież to proste - ostateczne zwycięstwo feminizmu wink)).

          ja tam widze jeszcze pare innych mozliwych interpretacji (ale sie wstrzymam, bo
          nie chce narzucac swoich sugestii).
          • bimi Re: tyle juz postow, a nikt nie napisal 19.07.03, 23:34
            institoris1 napisał:

            > ja tam widze jeszcze pare innych mozliwych interpretacji (ale sie wstrzymam,
            > bo nie chce narzucac swoich sugestii).

            Też bym mógł powiedzieć, ale boję się, że mnie za to zamkną.
            • Gość: Palnick Do institoris 1 i bimi. IP: *.stenaline.com 19.07.03, 23:41
              Jesteście nadmiernie strachliwi wink. Więcej fantazji, to nic że za to w Polsce
              zamykają!
              • institoris1 zdziwionym... 20.07.03, 02:08
                Gość portalu: Palnick napisał(a):

                > Jesteście nadmiernie strachliwi wink. Więcej fantazji, to nic że za to w Polsce
                > zamykają!

                dlaczego przeciwstawiasz strach fantazji???
                • Gość: Palnick Re: zdziwionym... IP: *.stenaline.com 20.07.03, 02:20
                  institoris1 napisał:

                  > Gość portalu: Palnick napisał(a):
                  >
                  > > Jesteście nadmiernie strachliwi wink. Więcej fantazji, to nic że za to w Pol
                  > sce
                  > > zamykają!
                  >
                  > dlaczego przeciwstawiasz strach fantazji???
                  ----------------
                  To przeciwstawienie to taka mała rowokacja "artystyczna" wink.
                  • institoris1 aha 20.07.03, 02:23
      • Gość: Krzys52 No wiec masz prosze ode mnie :)) IP: *.proxy.aol.com 20.07.03, 01:51
        institoris1 napisał:

        > co niby mialyby te ukrzyzowane genitalia symbolizowac.
        .
        :::
        Sam zauwazasz pozniej, ze mozliwe sa rozne interpretacje. O to wlasnie chodzi,
        ze przeslanie dziela artystycznego znajduje sie w oczach patrzacego - a patrza
        rozni ludzie. Wolni ludzie - ma sie nadzieje.
        Przeciez artystka nie mogla powiesic kartki z jej wlasnym opisem: "szanowny
        gosciu genitalia na krzyzu oznaczaja 'X', i nic wiecej prosze nie widziec". Na
        tym wlasnie polega zabawa bys doszukal sie tego co Tobie odpowiada. Nawiasem
        mowiac ten krzyz z genitaliami stanowil czesc wiekszej calosci - niemniej
        wyrwano go z kontekstu, jak za starych dobrych inkwizytorskich czasow.
        .
        Dlaczego debile z LPR nie zinterpretowali tej sztuki pieknej w sensie podziwu
        dla Jezusa jako chlopa z jajami(?) Ci ludzie widza swiat w jakims potwornie
        pokreconym zwierciadle, ktore podsuwa im wszystkie najbrzydsze odbicia.
        Moim zdaniem najwyrazniej doszukali sie nastepujacego podtekstu: "lepiej pozno
        niz wcale", albo - "co sie odlecze to nie uciecze". Czyli uznali, ze artystka
        podsunela widzowi element ktorego zabraklo dawno temu. A pozuja na takich
        poboznych, i z wartosciami...
        .
        K.P.
        • institoris1 to i ja dorzuce pare 20.07.03, 02:22
          Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

          > Sam zauwazasz pozniej, ze mozliwe sa rozne interpretacje. O to wlasnie
          chodzi,
          > ze przeslanie dziela artystycznego znajduje sie w oczach patrzacego - a
          patrza
          > rozni ludzie. Wolni ludzie - ma sie nadzieje.
          > Przeciez artystka nie mogla powiesic kartki z jej wlasnym opisem: "szanowny
          > gosciu genitalia na krzyzu oznaczaja 'X', i nic wiecej prosze nie widziec".
          >Na
          > tym wlasnie polega zabawa bys doszukal sie tego co Tobie odpowiada. Nawiasem
          > mowiac ten krzyz z genitaliami stanowil czesc wiekszej calosci - niemniej
          > wyrwano go z kontekstu, jak za starych dobrych inkwizytorskich czasow.

          Mogla w ten sposob protestowac np. przeciw przedstawianiu Boga jako mezczyzny,
          moze ona gnostyczka i widzi w Bogu zarowno pierwiastek meski jak i zenski?
          Moze chciala pozegnac sie w ten sposob ze swoim kultem, albo kompleksem fallusa?
          Moze protestowala przeciwko tlumieniu seksualnosci przez Kosciol, a Krzyz,
          ktory jest symbolem nie tylko cierpienia, ale i odrodzenia, mial symbolizowac
          nawrot seksualnosci?
          Moze...albo lepiej juz starczy, bo jeszcze zrobimy z tej pani artystke...

          A propos, gdzie to dzielo mozna obejrzec, bo ja, rzecz oczywista, nie widzialem?

          (a jesli wersja Palnika jest trafna, to ja sie wycofuje, bo z kontaktami z
          walczacymi feministkami, pozostalo mi jedynie wspomnienie niemoznosci
          porozumienia sie)
          • odyseusz Re: to i ja dorzuce pare 20.07.03, 02:40
            To nie żadna sztuka, ale jakiś bełkot obrażający uczucia innych ludzi, taka
            jest prawda, ta "artystka" nie zaistniałaby gdyby nie wymyśliła czegoś tak
            pokręconego
            • Gość: Krzys52 Re: to i ja dorzuce pare IP: *.proxy.aol.com 20.07.03, 03:30
              odyseusz napisał:

              To nie żadna sztuka, ale jakiś bełkot obrażający uczucia innych ludzi, taka
              jest prawda, ta "artystka" nie zaistniałaby gdyby nie wymyśliła czegoś tak
              pokręconego
              .
              ::
              Moze i belkot - nie znam sie na tym. Czlowiek musi tez miec prawo do belkotu -
              nawet w otoczeniu samych mistrzow.
              A jak sie komus nie podoba to przeciez nie musi ogladac. Ci perwerci z LPR
              poszli na wystawe wiedzac co na niej bedzie. Poszli po to by poczuc sie
              urazonymi.
              Rozumiem ze wkrotce zaczna odwiedzac mieszkania artystow w celu upewnienia sie,
              ze nie zastana tam czegos co mogloby obrazic ich uczucia. Jakbym ja akurat
              wierzyl, ze takie bydlo ma jakies uczucia relgijne.
              .
              K.P.

              • Gość: drow To ty, Pizdosztof? IP: 213.133.123.* 20.07.03, 06:57
                Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

                > odyseusz napisał:
                >
                > To nie żadna sztuka, ale jakiś bełkot obrażający uczucia
                > .
                > ::
                > Moze prawo do belkotu -
                odwiedzac mieszkania artystow w celu upewnienia sie,
                >
                > ze nie zastana tam czegos co mogloby obrazic ich uczucia. Jakbym ja akurat
                > wierzyl, ze takie bydlo ma jakies uczucia relgijne.
                > .
                > K.P.
                >
          • Gość: Krzys52 Re: to i ja dorzuce pare IP: *.proxy.aol.com 20.07.03, 03:24
            institoris1 napisał:


            >
            A propos, gdzie to dzielo mozna obejrzec, bo ja, rzecz oczywista, nie widzialem?
            ..
            :::
            K.P.)Sprobuj wyszukac pod "'Pasja' Nieznalska" - pewnie znajdziesz. Tyle ze
            jest tych stron od groma a ja nie mam czasu... no i juz widzialem.
            .
            :::
            (a jesli wersja Palnika jest trafna, to ja sie wycofuje, bo z kontaktami z
            walczacymi feministkami, pozostalo mi jedynie wspomnienie niemoznosci
            porozumienia sie)
            .
            :
            K.P.)A co tu jest do porozumiewania sie. Masz wolnosc slowa albo cenzure - to
            wszystko.
            Czy jako wojujacej feministce, albo (powiedzmy) lesbijce nalezy jej sie mniej
            gdy o swobode wypowiedzi idzie(?)
            Jesli rozumiesz tyle, to znaczy, ze jednak porozumienie jest mozliwe. smile)
            .
            K.P.
            • institoris1 Re: to i ja dorzuce pare 22.07.03, 00:07
              Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

              > institoris1 napisał:
              >
              >
              > >
              > A propos, gdzie to dzielo mozna obejrzec, bo ja, rzecz oczywista, nie
              widzialem
              > ?
              > ..
              > :::
              > K.P.)Sprobuj wyszukac pod "'Pasja' Nieznalska" - pewnie znajdziesz. Tyle ze
              > jest tych stron od groma a ja nie mam czasu... no i juz widzialem.
              > .
              > :::
              > (a jesli wersja Palnika jest trafna, to ja sie wycofuje, bo z kontaktami z
              > walczacymi feministkami, pozostalo mi jedynie wspomnienie niemoznosci
              > porozumienia sie)
              > .
              > :
              > K.P.)A co tu jest do porozumiewania sie. Masz wolnosc slowa albo cenzure - to
              > wszystko.
              > Czy jako wojujacej feministce, albo (powiedzmy) lesbijce nalezy jej sie mniej
              > gdy o swobode wypowiedzi idzie(?)
              > Jesli rozumiesz tyle, to znaczy, ze jednak porozumienie jest mozliwe. smile)
              > .
              > K.P.

              ja sobie Krzysiu tutaj pokpiwam "slekka", a Ty mnie takie teksty rzucasz!!
              Ja przeciw wojujacym lezbom nie mam nic; nie gadam z nimi tylko na pewne tematy
              (korzystam z mojego prawa do milczenia).
              Czy takie prawo jest zapisane w Konstytucji???

    • Gość: Perła Olbryski jest IP: *.zin.lublin.pl 20.07.03, 09:01
      Olbryski wziął szablę Kmicica, porozpierdalał nią wystawę, która w nie smak mu
      była i poszedł sobie. Ja wolę jednak aby to sąd sprawy takie załatwiał.

      Perła
      • Gość: Palnick Re: Olbrychski jest IP: *.stenaline.com 20.07.03, 10:03
        Gość portalu: Perła napisał(a):

        > Olbryski wziął szablę Kmicica, porozpierdalał nią wystawę, która w nie smak
        mu
        > była i poszedł sobie. Ja wolę jednak aby to sąd sprawy takie załatwiał.
        >
        > Perła
        --------------------
        Olbrychski zachował się jak prymityw. Podobnie postępują skini używając
        bejsboli do rozpierdalania tego co im z kolei się nie podoba. Galerie sztuki
        nie są miejscem, które trzeba obowiązkowo odwiedzać. Z natury rzeczy wystawiane
        są tam różności - gdyby każdy odwiedzający niszczył to co mu się nie podoba
        albo obraża jego uczucia, nie byłoby galerii.
        Sąd zaś nie jest od tego żeby karać Nieznalską za to, że zrobiła instalację,
        która nie podoba się sądowi i kilku Ludziom Pozbawionym Rozumu. To czysty
        idiotyzm i kpiny z prawa.
        Jak sąd stwierdził, że czyjeś uczucia zostały obrażone? Takimi sprawami zajmuje
        się psycholog lub psychiatra.
    • Gość: Palnick ZADUPIE!!! Polska krajem wyznaniowym. IP: *.stenaline.com 20.07.03, 15:58
      Zadupie!!!
      lepiej tego nie można ująć jak to zrobiono w Trybunie choć nie jest to moja
      gazeta, jednak w tym wypadku w pełni zgadzam sie z autorem tego artykułu do
      którego przy okazji zamieszczam link:

      www.trybuna.com.pl/200307/d.htm?id=1901

      • Gość: Krzys52 Zgadza sie Palnicku, ale jakos obludnie to... IP: *.proxy.aol.com 20.07.03, 19:08
        ...wypadlo na stronie gazety ktora jest wlasnoscia odpowiedzialnych za
        istniejacy stan rzeczy - za panstwo wyznaniowe ktorego czerwoni sa
        wspoltworcami.
        To prawda ze zadupie wyznaniowe ale Trybuna obludnie tez krzyczy "lapaj
        zlodzieja". Nie sadzisz?
        .
        K.P.
    • Gość: Krzys52 Zdjac to G*WNO ze Sciany IP: *.proxy.aol.com 20.07.03, 19:04
      Jak moze urzednik zachowac bezstronnosc i niezaleznie orzekac, w oderwaniu od
      swoich religijnych przekonan - co jest konstytucyjnym zaleceniem - skoro
      jednoczesnie za jego plecami wisi symbol aktualnej ideologii panstwowej.
      Czyli w Polsce po staremu 'wirtschaft'- Konstytucja swoje, a praktyka swoje.
      .
      K.P.
      • Gość: drow to ty, Pizdosztof? Fajnie piździsz IP: 213.133.123.* 20.07.03, 19:10
        Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

        > Jak moze urzednik zachowac bezstronnosc i niezaleznie orzekac, w oderwaniu od
        > swoich religijnych przekonan - co jest konstytucyjnym zaleceniem - skoro
        > jednoczesnie za jego plecami wisi symbol aktualnej ideologii panstwowej.
        > Czyli w Polsce po staremu 'wirtschaft'- Konstytucja swoje, a praktyka swoje.
        > .
        > K.P.
      • Gość: w Zdjać to G*WNO K52 ze Ściany Płaczu IP: *.acn.waw.pl 21.07.03, 01:53
    • Gość: Hetero Sapiens To co jest wazniejsze: krzyz czy genitalia ? IP: *.nsw.bigpond.net.au 21.07.03, 00:33
      Prowokacja to by byla gdyby artystka powiesila gowno na krzyzu, a nie
      genitalia. Wy w ogole sie nie znacie na sztuce.
      • Gość: Krzys52 Odp. - A chcialbys nosic krzyz pomiedzy nogami? IP: *.proxy.aol.com 21.07.03, 01:33
        n/t
        • Gość: Hetero Sapiens i w ten sposob spuszczac z krzyza ? (n/t) IP: *.nsw.bigpond.net.au 21.07.03, 14:55
    • kataryna.kataryna Ciekawych czasów dożyliśmy 21.07.03, 00:38
      Jak sobie Radio 94 FM zrobiło reklamę z pokrętłami na kobiecych piersiach,
      straszny szum się zrobił, że jak tak można, poniżanie kobiet i w ogóle. Ale jak
      sobie nikomu bliżej nieznana pani artystka zrobiła reklamę z genitaliami na
      krzyżu, okazuje się, że to jest jak najbardziej OK, bo wolność artystycznej
      wypowiedzi, sztuka musi być prowokacją i tak dalej. Czy nas już do reszty,
      przepraszam, popierdoliło? Dlaczego łatwiej jest zaakceptować coś co rani tyle
      osób niż dość głupawą reklamę radia? Gdzie są granice tej cholernej politycznej
      poprawności, która każe akceptować takie prace, tylko dlatego, że Nieznalska
      twierdzi, że coś chciała przez to wyrazić, a w ogóle to jest artystką? Co
      chciała wyrazić, do cholery? I dlaczego jej tak nie wyszło? Bo jeśli chciała
      powiedzieć coś ważnego a tyle osób uznaje, że powiedziała im całkiem co innego,
      to chyba jej to wyrażanie nie za bardzo wyszło. Wielka artystka, pies z kulawą
      nogą się tą pracą nie zainteresował, ci co się zainteresowali zrozumieli ją
      niewłaściwie a jedyny efekt to to, że strasznie dużo osób to zabolało. I to
      jest OK? I nie można powiedzieć, że się komuś nie podoba bo krzyk się podnosi,
      że się sztuki nie rozumie.

      Nie sądzę, że trzeba ją było karać bo jej o rozgłos chodziło i jak się udało
      teraz to będzie to robić dalej, a za jej przykładem inni artyści, którym
      talentu nie starcza, żeby zainteresować czymś więcej niż skandalem. A teraz ona
      uchodzi za męczennicę a to jej badziewie za dzieło. I tak oto sąd przerobił
      Nieznalską na artystkę.
      • Gość: wikul Re: Ciekawych czasów dożyliśmy IP: *.acn.waw.pl 21.07.03, 01:07
        kataryna.kataryna napisała:

        > Jak sobie Radio 94 FM zrobiło reklamę z pokrętłami na kobiecych piersiach,
        > straszny szum się zrobił, że jak tak można, poniżanie kobiet i w ogóle. Ale
        jak
        >
        > sobie nikomu bliżej nieznana pani artystka zrobiła reklamę z genitaliami na
        > krzyżu, okazuje się, że to jest jak najbardziej OK, bo wolność artystycznej
        > wypowiedzi, sztuka musi być prowokacją i tak dalej. Czy nas już do reszty,
        > przepraszam, popierdoliło? Dlaczego łatwiej jest zaakceptować coś co rani
        tyle
        > osób niż dość głupawą reklamę radia? Gdzie są granice tej cholernej
        politycznej
        >
        > poprawności, która każe akceptować takie prace, tylko dlatego, że Nieznalska
        > twierdzi, że coś chciała przez to wyrazić, a w ogóle to jest artystką? Co
        > chciała wyrazić, do cholery? I dlaczego jej tak nie wyszło? Bo jeśli chciała
        > powiedzieć coś ważnego a tyle osób uznaje, że powiedziała im całkiem co
        innego,
        >
        > to chyba jej to wyrażanie nie za bardzo wyszło. Wielka artystka, pies z
        kulawą
        > nogą się tą pracą nie zainteresował, ci co się zainteresowali zrozumieli ją
        > niewłaściwie a jedyny efekt to to, że strasznie dużo osób to zabolało. I to
        > jest OK? I nie można powiedzieć, że się komuś nie podoba bo krzyk się
        podnosi,
        > że się sztuki nie rozumie.
        >
        > Nie sądzę, że trzeba ją było karać bo jej o rozgłos chodziło i jak się udało
        > teraz to będzie to robić dalej, a za jej przykładem inni artyści, którym
        > talentu nie starcza, żeby zainteresować czymś więcej niż skandalem. A teraz
        ona
        >
        > uchodzi za męczennicę a to jej badziewie za dzieło. I tak oto sąd przerobił
        > Nieznalską na artystkę.


        Moim zdaniem masz dużo racji w tym co piszesz ale myślę że męczennicą mogłaby
        zostać gdyby skazana została na karę aresztu . Madry wyrok skazujący na pracę
        społecznie użyteczną może skazanej uswiadomić że są granice wolności ,
        zwłaszcza gdyby wykonywała ewentualna karę wśród ludzi dla których symbole
        religijne stanowią wielką wartość .
        Pzdr.
      • Gość: Palnick Re: Ciekawych czasów dożyliśmy IP: *.stenaline.com 21.07.03, 01:26
        W rzeczy samej kult krzyża jest sprzeczny z pierwszym przykazaniem.
        Kultowi może podlegać jedynie Bóg.
        Postawa sądu w tej sprawie to jakieś paranoidalne nieporozumienie. Sąd skazuje
        Nieznalską dlatego, że jej praca nie podoba mu się. Nie podoba sie też paru
        Ludziom Pozbawionym Rozumu. Jak sąd określił bez wątpliwości, że czyjeś uczucia
        religijne zostały obrażone? Jak stwierdził, że ci idioci z LPR mają jakieś
        uczucia religijne, które można obrazić? Jakie są na to dowody? Jakie są dowody
        na to, że Nieznalska działała z zamiarem obrażenia czyichś uczuć? Nieznalska
        wystawiła instalacje w galerii a nie na ulicy bez zezwolenia. CO TO ZA SĄD?
        A co w tym wszystkim najparadniejsze - LPRacy NIE WIDZIELI TEGO KRZYŻA! Jest to
        interesująca psychiatrycznie obraza uczuć religijnych wywołana obrazem, przez
        zasłyszenie o nim!!!

        W takich sprawach winni są paradoksalnie ci obrażeni. Trudno karać kogoś za to,
        że komuś innemu coś się natrętnie kojarzy... wink

        Jak w tym dowcipie:
        Sierżant postanowił zadbać o rozwój intelektualny podkomendnych. Na początek
        zaproponował zabawę w skojarzenia.
        - Malinowski, z czym Wam się kojarzy sukienka?
        - Z dupą panie sierżancie.
        - No tak. A chustka do nosa?
        - Z dupą panie sierżancie.
        - Jak to Malinowski? Chustka do nosa kojarzy Wam sie z dupą?
        - Tak jest panie sierżancie, bo mi sie wszystko kojarzy z dupą!

        • Gość: Krzys52 To Byl Sedzia - Krytyk Sztuki, Palnicku IP: *.proxy.aol.com 21.07.03, 01:31
          ponadto on czul przez majtki, ze to talatajstwo z LPR jest wewnetrznie obrazone
          na religijnych uczuciach.
          .
          K.P.
          • Gość: drow To ty, Pizdosztof? Ty tak cudnie piździsz IP: 213.133.123.* 21.07.03, 01:35
            Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

            > ponadto on czul przez majtki, ze to talatajstwo z LPR jest wewnetrznie obrazone
            >
            > na religijnych uczuciach.
            > .
            > K.P.
      • Gość: Krzys52 Ty Katarynko nie masz pojecia o malarstwie :)) IP: *.proxy.aol.com 21.07.03, 01:27
        wiec pozwol, ze podsune Ci link do postu z gory tego watku (odpowiedz dla
        Ady08) po ktorym nastepuje riposta Ady08 oraz moja odpowiedz.
        .
        Poniewaz uwarunkowania sedziowskiej decyzji omowione zostaly w dyskusji z Ada08
        (musisz wiedziec - bardzo fajna z Ady kobitkasmile wiec pozwol, ze tylko spytam co
        sadzisz o tych kretynach z LPR(?) Niezle debile, co? Przeciez powinni byli
        chociaz isc na te wystawe i dopiero poczuc sie obrazonymi a tak sad dal wiare
        swiadkom ktorzy nic nie widzieli. Znaczy takze debilny sad.
        Przeciez jak to zawedruje do Strasburga to cala Europa wyla bedzie ze smiechu,
        albowiem konstytucja gwarantuje tej Nieznalskiej swobode wypowiedzi, z ktorej
        skorzystala ona w miejscu wydzielonym i w sposob obwarowany zastrzezeniami oraz
        ostrzezeniami. Nikt tam chodzic nie musial a nie powinien zaskarzac o obraze
        uczuc skoro przedmiotu obrazy nie widzial. No i bardzo dobrze, nie sadzisz?
        Kretynom nalezy od czasu do czasu dac solidnego kopniaka bo inaczej chodza jak
        potluczeni smile)
        Zrobili wprawdzie znow reklame kosciolowi ale w nie najlepszym gatunku.
        .
        Na wiecej nie moge sobie dzis pozwolic Katarynko z uwagi na bluzgi, ktore
        swiadcza, iz nie jestes dzis w formie, ze tak powiem. Poczekam az sie
        poprawisz - w nastepnym poscie. Sama rozumiesz, ze musze dbac o swoja
        reputacje smile))
        .
        Twoj
        Krzys52
        .
        Oto link:
        .


        www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=7035706&a=7046554
        • Gość: drow To ty Pizdosztof? Ty tak fajnie piździsz IP: 213.133.123.* 21.07.03, 01:31
          Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

          > Poniewaz uwarunkowania sedziowskiej decyzji w nie najlepszym gatunku.
          > .
          musze dbac o swoja
          > reputacje smile))
          > .
          > Twoj
          > Krzys52
          >
          • Gość: Mirinda Re: wspaniała zabawa IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.07.03, 08:37
            Proponuję tym wszystkim obrońcom "wielkiej artystki" p. Nieznalskiej, aby
            przyszli pod sąd i wramach protestu obnażyli swoje fiuty. Wielka widownia
            będzie zapewniona. Może znajdzie się jakiś Olbrychski z szabelką i te Wasze
            wspaniałe genitalia odpowiednio potraktuje. Bedzie co wieszać na okolicznych
            latarniach. Ale będzie wesoło.
            • Gość: Palnick Re: wspaniała zabawa IP: *.stenaline.com 21.07.03, 08:45
              Gość portalu: Mirinda napisał(a):

              > Proponuję tym wszystkim obrońcom "wielkiej artystki" p. Nieznalskiej, aby
              > przyszli pod sąd i wramach protestu obnażyli swoje fiuty. Wielka widownia
              > będzie zapewniona. Może znajdzie się jakiś Olbrychski z szabelką i te Wasze
              > wspaniałe genitalia odpowiednio potraktuje. Bedzie co wieszać na okolicznych
              > latarniach. Ale będzie wesoło.
              -----------------
              Sądząc po twoim profilu psychologicznym nic by tak cię nie rozweseliło jak
              łamanie kołem Nieznalskiej, rozerwanie jej końmi a potem spalenie na stosie.
              Ale by była zabawa a jak wesoło!
      • Gość: Hetero Sapiens Ciekawe czasy? Powrot czarownic ? IP: *.nsw.bigpond.net.au 21.07.03, 14:49
        Pomiedzy pokrętłami na kobiecych piersiach a genitaliami na krzyzu jest
        zasadnicza roznica. To pierwsze to sadomasochizm, a to drugie to alegoria. Mnie
        latwiej jest zaakceptowac to drugie, choc osobiscie widzialbym wiecej tresci w
        kobiecych piersiach na krzyzu - dla upamietnienia milionow kobiet torturowanych
        i spalonych zywcem przez kosciol jedynie slusznej religii. Trzeba pamietac, ze
        wiekszosc ofiar diabelskiej inkwizycji to kobiety. Podobno Nieznalska
        wypytywano w sadzie o jej kontakty na Lysej Gorze.
      • alfalfa Re: Ciekawych czasów dożyliśmy 22.07.03, 01:39
        Ja się dziwię, że taki szum wokół tego jest. Przecież tylko o to chodziło. Ile
        osób obejrzałoby tę wystawę bez udanej prowokacji? Ile takich prób zdobycia
        rozgłosu będzie? Jeśli się komuś nie podoba (np. mnie nie) to po prostu olewa
        taką "sztukę". Robienie tego zamieszania jest zniżaniem się do prymitywnego
        celu jaki postawiła sobie "artystka". Z kolei ci którzy chcą widzieć takie
        akcje nie są zainteresowani "sztuką artystki", ona zresztą sama
        chętnie "przedmiotem akcji" się kreuje. Coś mi się ciśnie na usta, dla
        określenia takich artystów, ale się powstrzymam.
      • Gość: kyoshi Re: Ciekawych czasów dożyliśmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.03, 17:30
        zalosna dwulicowosc.

        dobrze ujete
    • cs137 Do Wikula jeszcze 21.07.03, 09:37
      Drogi Wikule,

      Ja tutaj napisalem pare dni temu o podobnym skandalu, ktory wybuchl jakis czas
      temu w Nowym Yorku. Wystawiono tam wizerunek Madonny z przyczepionymi
      fekaliami slonia. Doszlo do duzej awantury i owczesny Burmistrz Giuliani
      postanowil cofnac dotacje dla Muzeum, ktore owo "dzielo" wystawilo. Bylaby to
      dotkliwa kara, bo bez tej dotacji muzeum by poszlo z torbami. Jak sie
      ostatecznie zakonczylo, to nie wiem.

      Symptomatyczne bylo w tym jedno: mianowicie, nikomu do glowy nie przyszlo w
      tej calej aferze, by karac artyste.

      Podobnie, ja bym jeszcze mogl zrozumiec, gdyby przyczepiono sie do galerii,
      ktora wystawila "dzielo" Nieznanskiej. Jesli czyjes uczucia zostaly obrazone,
      to za sprawa tej galerii przeciez. Nikt ich nie zmuszal do wystawiania
      inkryminowanego obrazu. Mogli odmowic.

      Ja sie moge zalozyc o jedno. Ze sad wyzszej instancji nie zmieni wyroku, tylko
      dopatrzy sie jakis uchybien formalnych i uniewazni wyrok. Zobaczysz. Moge sie
      zalozyc o $20, ze tak sie wlasnie sprawa potoczy.

      Pozdrowienia, Cees



      • Gość: wikul Re: Do Wikula jeszcze IP: *.acn.waw.pl 22.07.03, 01:10
        cs137 napisała:

        > Drogi Wikule,
        >
        > Ja tutaj napisalem pare dni temu o podobnym skandalu, ktory wybuchl jakis
        czas
        > temu w Nowym Yorku. Wystawiono tam wizerunek Madonny z przyczepionymi
        > fekaliami slonia. Doszlo do duzej awantury i owczesny Burmistrz Giuliani
        > postanowil cofnac dotacje dla Muzeum, ktore owo "dzielo" wystawilo. Bylaby to
        > dotkliwa kara, bo bez tej dotacji muzeum by poszlo z torbami. Jak sie
        > ostatecznie zakonczylo, to nie wiem.
        >
        > Symptomatyczne bylo w tym jedno: mianowicie, nikomu do glowy nie przyszlo w
        > tej calej aferze, by karac artyste.
        >
        > Podobnie, ja bym jeszcze mogl zrozumiec, gdyby przyczepiono sie do galerii,
        > ktora wystawila "dzielo" Nieznanskiej. Jesli czyjes uczucia zostaly obrazone,
        > to za sprawa tej galerii przeciez. Nikt ich nie zmuszal do wystawiania
        > inkryminowanego obrazu. Mogli odmowic.
        >
        > Ja sie moge zalozyc o jedno. Ze sad wyzszej instancji nie zmieni wyroku,
        tylko
        > dopatrzy sie jakis uchybien formalnych i uniewazni wyrok. Zobaczysz. Moge sie
        > zalozyc o $20, ze tak sie wlasnie sprawa potoczy.
        >
        > Pozdrowienia, Cees



        Czyli jednak jest coś na rzeczy . A to ze final w Ameryce może być inny niż
        w Polsce o niczym nie przesądza . System prawny w Stanach jest tak rózny od
        systemów europejskich że nie nadaje się do porównywania . Zgadzam się że
        odpowiedzialność wlaścicieli galerii jest co najmniej równoważna z
        odpowiedzialnością artystki .
        Nie założyłbym się bo scenariusz który nakresliłeś jest wielce prawdopodobny .
        Pzdr.
      • Gość: Artysta Re: Do Wikula jeszcze IP: *.am.poznan.pl 22.07.03, 11:55
        cs137 napisała:

        > Drogi Wikule,
        >
        > Ja tutaj napisalem pare dni temu o podobnym skandalu, ktory wybuchl jakis
        czas
        > temu w Nowym Yorku. Wystawiono tam wizerunek Madonny z przyczepionymi
        > fekaliami slonia. Doszlo do duzej awantury i owczesny Burmistrz Giuliani
        > postanowil cofnac dotacje dla Muzeum, ktore owo "dzielo" wystawilo. Bylaby to
        > dotkliwa kara, bo bez tej dotacji muzeum by poszlo z torbami. Jak sie
        > ostatecznie zakonczylo, to nie wiem.
        >
        > Symptomatyczne bylo w tym jedno: mianowicie, nikomu do glowy nie przyszlo w
        > tej calej aferze, by karac artyste.

        To ,to był artysta ???
        Cs,a po czym poznałeś, na węch ?


        > Podobnie, ja bym jeszcze mogl zrozumiec, gdyby przyczepiono sie do galerii,
        > ktora wystawila "dzielo" Nieznanskiej. Jesli czyjes uczucia zostaly obrazone,
        > to za sprawa tej galerii przeciez. Nikt ich nie zmuszal do wystawiania
        > inkryminowanego obrazu. Mogli odmowic.
        >
        > Ja sie moge zalozyc o jedno. Ze sad wyzszej instancji nie zmieni wyroku,
        tylko
        > dopatrzy sie jakis uchybien formalnych i uniewazni wyrok. Zobaczysz. Moge sie
        > zalozyc o $20, ze tak sie wlasnie sprawa potoczy.
        >
        > Pozdrowienia, Cees
        >
        >
        >
    • auchan.zrm Chwała Bogu ze mamy jeszcze takich sędziów ... 21.07.03, 10:08
      • Gość: Hetero Sapiens Re: Chwała Bogu ze mamy jeszcze takich sędziów .. IP: *.nsw.bigpond.net.au 21.07.03, 23:03
        'Dobrą ilustracją typowego dnia w sali tortur daje raport sądowy pierwszego
        dnia tortur kobiety oskarżonej o czary w Prossneck w Niemczech w 1629 roku:
        1. Kat związał jej ręce, ściął włosy i umieścił na drabinie. Oblał jej głowę
        alkoholem i podpalił, co wypaliło jej włosy do korzeni.
        2. Umieścił siarkę pod jej ramionami i na plecach po czym ją podpalił.
        3. Związał jej ręce za plecami i podciągnął ją za nie do góry pod sufit.
        4. Zostawił ją zawieszoną za ręce na trzy do czterech godzin, podczas gdy
        torturujący udali się na śniadanie.
        5. Po powrocie oblał alkoholem jej plecy i podpalił..
        6. Przyczepił do niej duże ciężary i ponownie zawiesił ją pod sufitem.
        Następnie umieścił ją ponownie na drabinie, przyłożył do jej ciała chropowatą
        deskę pełną ostrych nacięć i ponownie podwiesił ją pod sufitem.
        7. Następnie zmiażdżył jej kciuki i duże palce u stóp, przywiązał jej ramiona
        do kija i w tej pozycji trzymał ją zawieszoną przez kwadrans aż kilkakrotnie
        zemdlała.
        8. Następnie ścisnął jej łydki i nogi między deskami poluzowując w trakcie
        zadawania pytań.
        9. Następnie wychłostał ją biczem do krwi.
        10. Jeszcze raz umieścił jej kciuki i wielkie palce u stóp między deskami i
        pozostawił ją na stole tortur między 10 rano a 1 po południu, gdy kat i inni
        funkcjonariusze sądowi udali się na posiłek.
        Po południu przybył urzędnik, który sprzeciwił się temu bezlitosnemu
        postępowaniu. Kobietę ponownie biczowano w okrutny sposób, co zamknęło pierwszy
        dzień tortur. Następnego dnia rozpoczęto tortury od nowa, lecz ich natężenie
        nieco zelżało.'
        strony.wp.pl/wp/bezdogmatu/szafjanski37.htm
    • Gość: ABACAB Fallus na każdym murze - robota chuligana. IP: *.pekao.com.pl 21.07.03, 16:47
      Osobników rysujących je na murach należy karać za chuligaństwo. Nieznalska
      też.
    • Gość: Nu! DLACZEGO.................................... IP: *.bmj.net.pl 21.07.03, 18:48
      Niektórym się wydaje, że "zadaniem artystów" jest
      projektowanie "designerskich" przedmiotów, stanowiących
      wyposażenie ich mieszkanek.


      #################

      Dlaczego trzeba uważać z szykanowaniem artystów?

      - Bo jest tych artystów mało: to gatunek chroniony.

      Czy na pewno jest ich tak mało?

      - Tak - niestety tak jest.

      Ale dlaczego im nie popędzić kota, jak podskakują?

      - bo, na przykład wyjadą z kraju: będą kontynuowac działalność gdzie indziej

      I co z tego?

      - dla Ciebie może nic, ale sztuka jest niektórym potrzebna.

      No, ale ta Nieznalska to nie artystka przecież!

      - Nooo, a skąd ty to wiesz dziecino? Myślisz, że jak wstawiłeś sobie
      meble rustykalne do kuchni, to wiesz dobrze "kto artysta a kto nie"?


      Ale sztuka jest dla ludzi przecież!

      - To nie powód aby represjonować artystów.

      No dobrze - "nie znam się" - ale to znaczy co? można obrażać
      uczucia religijne?


      Czasami można a nawet trzeba.

      - Jak to! - nie rozumiem!

      Czy uważasz LPR za partię ludzi religijnych????

      - No...... nie.

      Sam widzisz. To nie takie proste.

      - No dobrze, ale ja na przykład czuję się obrażony a do LPR nie należę!


      Byłeś na wystawie na tej wystawie i Cię obrażono?

      - no nieeeeeee w telewizji widziałem... ale gdybym był, to...

      Przecież Ty nie chodzisz na takie wystawy. Takie i inne!

      - Ne chodzę - fuckt. Ale teoretycznie, gdyby...

      Gdyby babka miała wąsy to by była dziadkiem!

      - Ale...

      Daj spokój Kazio! Jesteś dzieckiem czy co?

      - no dobrze, to mnie i mi podobnych to nie dotyczy - muszę się
      z tym zgdodzić żeby na idiotę nie wypaść. Ale, przepraszam -
      bede upierdliwy - fuckt jakiejś obrazy uczuć, takiej czy innej,
      miał chyba miejsce? Bede się upierał!

      No, Kaziu - doprawdy?
      Kaziu - a jak myślisz?
      Gdyby Chrystus spotkał Nieznalską na tym czy tamtym świecie, to
      co? Spusciłby jej manto? Obraziłby się? Poraził mieczem ognistym?

      - Hmmmmmmmmmmmmmm raczej zaprosił na drinka....

      Właśnie! To i my wypijmy...


      ---------------------
      "Trzeba uczyć, niestrudzenie uczyć.... itd]
      • ada08 Re: DLACZEGO.................................... 21.07.03, 19:14
        Gość portalu: Nu! napisał(a):

        > Byłeś na wystawie na tej wystawie i Cię obrażono?
        >
        > - no nieeeeeee w telewizji widziałem... ale gdybym był, to...
        >
        > Przecież Ty nie chodzisz na takie wystawy. Takie i inne!
        >
        > - Ne chodzę - fuckt. Ale teoretycznie, gdyby...
        >

        Z komentarza sprawozdawcy sądowego na stronie internetowej:

        ''Dla sędziów nie miało znaczenia czy pokrzywdzeni widzieli instalację
        Nieznalskiej. Wystarczy , że dowiedzieli się o niej z mediów''.

        smile))))))

        Lubię humor absurdalny.

        ''Do broni , Obywatele !
        ROZUM już nie istnieje...''

        napisał proroczo poeta , którego też lubię, Jules Laforgue. Sto lat
        temu z okładem to napisał, a proszę, jakie aktualne smile

        a.

        • Gość: Nu! Re: DLACZEGO.................................... IP: *.bmj.net.pl 21.07.03, 19:54
          Ja i tak wierzę, że ci "artyści" sobie poradzą,
          i, summa summarum, wyjdą z tego obronną ręką.

          Natomiast publiczność straci - i o to tu chodzi.

          Pozdr.
          Nu!

          P.S.

          Nie mam zbyt wielu znajomych "artystów", ale ci, których
          znam żałują, że kiedyś nie wykorzystali szansy wyjazdu.
          I z pewnością to zrobią, kiedy okoliczność będzie sprzyjająca.

          Przypadek Nieznalskiej, jak przypuszczam, jest odbierany przez
          te środowiska jako policzek wymierzony wszystkim parającym
          się sztuką plastyczną. Bo przecież, - (tak myślę) - każdy
          artysta-plastyk zrobiłby coś podobnego, o ile akurat
          z powodów estetycznych uznałby to za właściwe. Dlatego
          nazywamy ich artystami, że nie cofają się przed ryzykownymi
          gestami.


          ------------------------
          "Stało się oczywiste, że wszystko, co dotyczy sztuki, przestało być oczywiste,
          zarówno w obrębie jej samej, jak i w jej stosunku do całości, nawet jej
          racja istnienia"
          T. W. Adorno

          • ada08 Re: DLACZEGO.................................... 21.07.03, 20:09
            Gość portalu: Nu! napisał(a):

            >
            > Nie mam zbyt wielu znajomych "artystów", ale ci, których
            > znam żałują, że kiedyś nie wykorzystali szansy wyjazdu.
            > I z pewnością to zrobią, kiedy okoliczność będzie sprzyjająca.
            >

            No, no , no .... nie przesadzajmy smile
            Gdyby Nieznalska wystawiła swoje dzieło w Paryżu , Londynie czy
            Nowym Jorku to być może pies z kulawą nogą by się nie zainteresował,
            bo tam wszystko już było.
            A tutaj - proszę jaki rozgłos ! Niech więc ''artyści'' tak nie
            narzekają, bo tutaj przynajmniej publiczność mają. To co, że po
            większości w telewizji ? Zawsze to publiczność. Chociaż, jak niektórzy
            twierdzą, prawdziwy artysta obywa się bez publiczności smile

            > Przypadek Nieznalskiej, jak przypuszczam, jest odbierany przez
            > te środowiska jako policzek wymierzony wszystkim parającym
            > się sztuką plastyczną. Bo przecież, - (tak myślę) - każdy
            > artysta-plastyk zrobiłby coś podobnego, o ile akurat
            > z powodów estetycznych uznałby to za właściwe. Dlatego
            > nazywamy ich artystami, że nie cofają się przed ryzykownymi
            > gestami.

            E tam , policzek smile
            Rozdmuchana sprawa. A jednak , dzięki niej, może kilka osób zacznie
            chodzić do galerii ? Moze powinniśmy być wdzięczni tym sędziom za to ? smile
            Oczywiście dla Nieznalskiej pół roku ograniczenia wolności to dramat.
            Ale jaka piękna karta w życiorysie artystycznym smile Cyniczna
            teraz jestem, ale tak jakoś mnie ta sprawa zmierziła.
            a.
            • Gość: Nu! Re: DLACZEGO.................................... IP: *.bmj.net.pl 21.07.03, 22:08
              ada08 napisała:

              > Gość portalu: Nu! napisał(a):
              >
              > >
              > > Nie mam zbyt wielu znajomych "artystów", ale ci, których
              > > znam żałują, że kiedyś nie wykorzystali szansy wyjazdu.
              > > I z pewnością to zrobią, kiedy okoliczność będzie sprzyjająca.
              > >
              >
              > No, no , no .... nie przesadzajmy smile
              > Gdyby Nieznalska wystawiła swoje dzieło w Paryżu , Londynie czy
              > Nowym Jorku to być może pies z kulawą nogą by się nie zainteresował,
              > bo tam wszystko już było.
              > A tutaj - proszę jaki rozgłos ! Niech więc ''artyści'' tak nie
              > narzekają, bo tutaj przynajmniej publiczność mają. To co, że po
              > większości w telewizji ? Zawsze to publiczność. Chociaż, jak niektórzy
              > twierdzą, prawdziwy artysta obywa się bez publiczności smile
              >
              > > Przypadek Nieznalskiej, jak przypuszczam, jest odbierany przez
              > > te środowiska jako policzek wymierzony wszystkim parającym
              > > się sztuką plastyczną. Bo przecież, - (tak myślę) - każdy
              > > artysta-plastyk zrobiłby coś podobnego, o ile akurat
              > > z powodów estetycznych uznałby to za właściwe. Dlatego
              > > nazywamy ich artystami, że nie cofają się przed ryzykownymi
              > > gestami.
              >
              > E tam , policzek smile
              > Rozdmuchana sprawa. A jednak , dzięki niej, może kilka osób zacznie
              > chodzić do galerii ? Moze powinniśmy być wdzięczni tym sędziom za to ? smile
              > Oczywiście dla Nieznalskiej pół roku ograniczenia wolności to dramat.
              > Ale jaka piękna karta w życiorysie artystycznym smile Cyniczna
              > teraz jestem, ale tak jakoś mnie ta sprawa zmierziła.
              > a.

              Pozwolę sobie się nie zgodzić.
              Nie wiem, czy Nieznalska to dobra artystka czy nie - została
              represjonowana nie za to, że zrobiła coś złego artystycznie,
              lecz z innych względów, pozaartystycznych.

              Taka publiczność - jakieś ignoranckie, zapluwające się mongoły
              to żadna publiczność. Normalnemu artyście z pewnością nie zależy
              na rozgłosie wśród hołoty.

              Istnieje taka opinia, kojarząca skandale ze sławą, że niby
              to artystom na rękę - skandal i rozgłos.
              Że wręcz robienie skandalu wokół ich prac jest im na rękę,
              że to taki "performance".

              Sam nie miałem w tym zakresie wyrobionego zdania, dopóki
              nie usłyszałem przeinteresującego wykładu na temat "skandal w sztuce",
              na falach bodajże PR II radio, wygłoszonego a propos
              tych zadym w Zachęcie. Autorką wykładu i dyskusji była pewne
              pani krytyk sztuki, zdaje się Jarocka [??] nie pamietam.

              I od tego czasu nie mam wątpliwości, że te skandale, zadymy
              nie mają większego znaczenia "artystycznego" - mają natomiast
              wielkie - społeczne. Efektem ubocznym takiego skandalu jest
              na przykład powstanie przekonania u Pana Kazika, że "wszyscy
              artyści to prostytutki", panie, i to jest, k... skandal, co one,
              te artysty tam robią, jakieś badziewie wystawiają a konia na pewno
              nie potrafią narysowac, itp.
              Czyli - następuje degradacja pozycji sztuki i artystów w oczach opinii
              społecznej.


              Pamiętam, że ta krytyczka [?] wskazywała na oczywisty fakt, że owocem
              owych skandali nie jest bynajmniej pogłębienie wiedzy o sztuce współczesnej,
              ze komentarzom do skandali nie towarzyszy żadna refleksja o sztuce.

              Ergo - skandal ma znaczenie poza a nawet antyartystyczne.

              Pozostaje kwestia skandalu jako sposobie autopromocji "na siłę".
              Czy rzeczywiście TAKI był "cel" owych skandali?
              Przypuszczam (chociaz sie nie znam), że nie taka jest droga
              do uznania na świecie własnej twórczości. To byłoby za łatwe.


              Zawsze mi się przy tej okazji przypomina taka scena: Do studia
              Monitora zaproszono Starowieyskiego, żeby miarodajnie się
              wypowiedział o rzeźbie "papież porzygnieciony meteorytem",
              i pamietam konsternację, kiedy Starowieyski zaczął
              krytykowac tą rzeźbę za to, że to "zła kompozycja", ze "głowa
              papieża powinna być skierowana w inną sthonę", że jest "błąd
              phopohcji", ponieważ rzeźba jest "za mała", że papież
              powinien być dwukrotnie większy, itd.

              Przypuszczam, że gdyby teraz ktoś spróbował publicznie
              powołac eksperta do tablicy - usłyszelibyśmy coś podobnego:
              że genitalia za małe, ze krzyż coś tam coś tam, itd....

              Ale - hihihi - jakby zarzucono tą praktykę z dopuszczeniem
              ekspertów do głosu. Liczy się "głos ludu".

              A do galerii ludzie nie będą chodzić "tym bardziej".
              Pozdr.
              Nu!
              • ada08 Re: DLACZEGO.................................... 21.07.03, 22:52
                No, tego by jeszcze brakowało, żeby Nieznalska była represjonowana za to,
                że zrobiła coś źle pod względem artystycznym smile
                Gdyby artyści byli represjonowani za dzieło, za jego treść czy formę,
                to prawie nie byłoby czego czytać, oglądać , słuchać.
                Artyści , jeśli byli represjonowani , to zawsze z powodu reakcji odbiorców.
                Czyli z powodów społecznych/psychologicznych , pozaartystycznych. Karani byli
                za percepcję dzieła , a nie za jego poziom artystyczny.

                Otóż, gdy artysta tworzy dzieło, to być moze nie zastanawia się nad tym jaki
                będzie jego odbiór. Po prostu tworzy. Ale gdy dzieło jest gotowe i artysta
                decyduje się je pokazać, to musi liczyć się z reakcją odbiorcy.

                Są artyści, którzy mówią szeptem, a są i tacy, którzy krzyczą i bluzgają.

                Żyjemy w czasach, w których ustawicznie jesteśmy bombardowani szokującymi
                dziełami. Twórca ''krzyczący'' jesli chce się przebić przez ten zgiełk
                musi być bardziej głośny, bardziej szokujący niż inni. I taka jest, moim
                zdaniem, Nieznalska.

                Co nie zmienia mojej opinii, że jej dzieło jest bzdetne, a reakcja na nie
                działaczy LPR i sędziów - głupia i histeryczna.

                Za kilka tygodni wszyscy zapomną i będzie po sprawie.
                Pozdrawiam smile
                a.

                PS A ta pani krytyk, o której pisałeś to chyba Dorota Jarecka.
                a.


                • Gość: Nu! "Czy sztuka musi prowokować"... link IP: *.bmj.net.pl 22.07.03, 00:51
                  Zgadzam się z powyższym!
                  Wpisałem do googli "dorota jarecka" i jako numer jeden wypadło mi:

                  www1.gazeta.pl/kultura/1093892,34791,1183618.html?as=1&ias=2
                  "Czy sztuka musi prowokować" Jareckiej - artykuł w GW, który kiedyś
                  przeczytałem i nawet wyciąłem smile)


                  No właśnie - nic tylko czytać!!!! Jak sobie przypominałem ten tekst,
                  to oczywiście miałem ochotę wklejac jakieś cytaty stamtąd do postu
                  na forum, ale po co?

                  Artykuł kapitalny.

                  dalej - znalazłem stronkę z zebraną bibliogriafią "sprawy nieznaleskiej", w tym
                  linki do tekstów:
                  www.spam.art.pl/nieznalska/prasa.html
                  A tu jest wywiad (fragment) z Naznalską, w którym rozbawił i zafrapował mnie
                  ten fragment:
                  free.art.pl/artmix/archiw_3/0102dn.html
                  "Ale czy tu nie chodziło raczej o to, że są ukazane męskie genitalia? To
                  właśnie widok męskich genitaliów wywołuje takie kontrowersje, żeby przypomnieć
                  też ocenzurowanie pracy Zofii Kulik w Muzeum Narodowym w Poznaniu. Co jest
                  takiego w tym męskich genitaliach, że nie wolno ich pokazywać? Może tu trzeba
                  by przywołać jakieś psychoanalityczne interpretacje, że widok nagiego penisa u
                  mężczyzn wywołuje lęki związane z własną potencją, ujawnieniem ich słabości, a
                  może wręcz lęk kastracji...

                  - Wiesz, może tak być, bo właściwie większość ataków dotyczących "Pasji"
                  pochodziła od mężczyzn, miałam dużo telefonów prywatnych, wręcz z pogróżkami i
                  właściwie wszystkie były od mężczyzn. Reakcje kobiet były jednak inne, parę
                  kobiet mówiło, że ta praca im się podoba. Więc może rzeczywiście mężczyźni
                  poczuli się nią jakoś tam zagrożeni? "

                  Ale dowiedziałem się też z tych tekstów, że konsekwencją
                  będzie prawdopodonie zanknięcie ten galerii....
                  hmmm





                  • ada08 Re: 'Czy sztuka musi prowokować'... link 22.07.03, 19:42
                    Bardzo ciekawy artykuł i daje do myślenia. Nie znałam go . Nie jest jednak
                    wolny od niekonsekwencji. Dorota Jarecka pisze bowiem tak:

                    ...
                    ''Artyści doskonale wiedzą, o tych lękach, jakie wobec obrazu żywi
                    publiczność ,i wykorzystują je w swoich pracach całkiem świadomie.
                    Dlatego mówienie, że współczesna sztuka nie jest prowokacją to zły
                    sposób jej obrony. Jeśli jej bronić to tylko jako prowokacji. Jako
                    świadomie użytej przez artystę techniki, a nie jako samowolnego zła
                    przelewającego się w przypadkowe formy.''
                    ...

                    Prowokacja jako technika artystyczna ? Ciekawe podejście smile
                    Tylko po co prowokować ? i kogo ? , skoro , jak pisze dalej Dorota Jarecka:

                    ...
                    ''... Dla artysty widz w jakimś sensie się nie liczy...''
                    ...

                    Otóż myślę, ze tutaj pani Jarecka popełnia błąd. Gdyby dla artysty
                    (współczesnego) widz się nie liczył to artysta zamknąłby swoje dzieło w
                    szufladzie.
                    Widz liczy się dla artysty , ale tylko ten widz, który się na dzieło
                    oburzy, wścieknie, opluje je, potnie nożem, poda do sądu. Tylko taki
                    widz. A nie taki grzeczny jak ja smile , który popatrzy, może się wzruszy,
                    może się zastanowi, a nawet oburzy, ale żadnej afery nie zrobi.
                    W najgorszym przypadku wzruszy ramionami i pójdzie do domu. A przecież
                    taka nieawanturująca się reakcja wcale nie musi oznaczać obojętności wobec
                    dzieła.
                    I tu dochodzę do konkluzji, którą ''podpowiedziała'' mi pani Jarecka

                    ...
                    '' Może użycie krzyża w sposób w jaki Nieznalska to zrobiła było zabiegiem
                    prostackim, pójściem na łatwiznę''
                    ...

                    Ano - było, moim zdaniem. Pójściem na łatwiznę właśnie. Twórcom takim jak
                    Nieznalska , prowokacja potrzebna jest po to, żeby osiągnąć natychmiastowy
                    i spektakularny sukces, cokolwiek on znaczy. A Nieznalska odniosła sukces
                    wielki, o czym świadczy choćby liczba przytoczonych przez Ciebie tytułów
                    publikacji. Czy o taki sukces jej szło ? Moze i tak. Zwłaszcza że w
                    udzielanych wywiadach , również i w tym przez Ciebie przytoczonym, jawi się
                    (przynajmniej mnie) jako nienajmądrzęjsza z kobiet na tym padole smile

                    Czasy dla sztuki są ciężkie. Zapewne jeszcze niejednej
                    awantury ''artystycznej'' będziemy świadkami.

                    Pozdrawiam smile.
                    a.
                    • Gość: Nu! Re: 'Czy sztuka musi prowokować'... link IP: *.bmj.net.pl 22.07.03, 21:33
                      Jarocka używa słowa "prowokacja" w znaczeniu miękkim -
                      "działanie mające na celu wywołanie odzewu w odbiorcach".
                      Czyli środek, jakby pozaartystyczny, ale jakby dowiązany
                      do dzieła, majacy stymulować zainteresowanie dziełem w
                      celu jego "własciwego", bardziej intensywnego odbioru.
                      Powiedzmy - przyciągający uwagę odbiorcy, skupiający ją.


                      Myślę, że to dokładnie to samo, o czym mówił Gombrowicz,
                      że dzieło (powieśc) powinno mieć seksapil, uwodzić czytelnika, itp.

                      Nie jestem artystą, nie wiem jak oni to widzą.
                      Czy rzeczywiście stosują świadomie taką strategię,
                      jakoś świadomie kalkulują pod kątem odbiorcy przy tworzeniu...?

                      A może "prowokacja" to tylko pewien uboczny aspekt
                      dzieła, które samo w sobie jest integralne i
                      wszystkie jego elementy nakierowane są na "efekt artystyczny"... ?

                      Nie wiem tego...

                      Ale chyba co innego prowokacja, która może byc całkiem
                      niewinna, a co innego skandal, procesy, itp.

                      Prawdę mówiąc tu się konczy moja znajomość rzeczy, bo
                      nie mam pojęcia nic w temacie:

                      "Skandal jako stratega na sukces w karierze artystycznej"

                      Nie wiem, czy to działa, czy rzeczywiście tą metodą
                      można cos osiągnąć. Być może, ale ja tego nie wiem.
                      Oczywiście, funkcjonuje taki stereotyp, ale ja mu nie
                      dowierzam.

                      To jest ciekawy temat poniekąd, bo jeżeli to jest
                      jakaś metoda, i wielu wybiło się w ten sposób,
                      oznaczałoby to, że trzeba by ten aspekt uwzględniać przy takich okazjach.

                      Ale czy tak jest??

                      Na przykład skądinąd słyszałem, że istnieje coś
                      takiego jak marka galerii, i każda szanujaca się
                      galeria chucha na nią i dmucha, i pracuje się na
                      tą markę wiele lat, itd. Nie bardzo widzę tu miejsce na skandal.

                      Tym bardziej, że byt galerii zawieszony jest od
                      woli "gremiów drobnomieszczańskich" czy wręcz
                      urzędniczych (patrz Zachęta), i skandal tego typu
                      to katastrofa pod tym względem.


                      Hmmm

                      Ciekawe, co w tym temacie mają do powiedzenia sami artyści...

                      Pozdr.

                      Nu!



                      • ada08 Re: 'Czy sztuka musi prowokować'... link 23.07.03, 08:34
                        Gość portalu: Nu! napisał(a):

                        > Jarocka używa słowa "prowokacja" w znaczeniu miękkim -
                        > "działanie mające na celu wywołanie odzewu w odbiorcach".
                        > Czyli środek, jakby pozaartystyczny, ale jakby dowiązany
                        > do dzieła, majacy stymulować zainteresowanie dziełem w
                        > celu jego "własciwego", bardziej intensywnego odbioru.
                        > Powiedzmy - przyciągający uwagę odbiorcy, skupiający ją.
                        >
                        >
                        > Myślę, że to dokładnie to samo, o czym mówił Gombrowicz,
                        > że dzieło (powieśc) powinno mieć seksapil, uwodzić czytelnika, itp.
                        >

                        No, to jednak niedokładnie to samo. Na to że dzieło (a zatem i twórca)
                        powinno uwodzić odbiorcę - zgoda.
                        Każdy lubi być uwodzony, czyż nie ? Jednak uwodzenie też jest sztuką wink
                        Co do mnie to nie lubię być np. ''uwodzona'' przez faceta, który na mój
                        widok nagle wyskakuje z krzaków z obnażonym podbrzuszem wink
                        Nadmierna , natychmiastowa dosłowność pozbawia odbiorcę przyjemności
                        obcowania z dziełem, bo odziera je z tajemnicy wink Takie uwodzenie
                        techniką prowokacji to jest pójście na łatwiznę, że przytoczę tu znów
                        wypowiedź Doroty Jareckiej.

                        Zresztą... bardzo zboczyliśmy z tematu. Bo przecież w tej awanturze nie
                        o Sztukę idzie tylko o załganą moralność . I to z obu stron. Bo nie
                        tylko kołtuńscy działacze LPR i sędziowie są załgani, Nieznalska też.
                        Ktoś w tym wątku o tym napisał, nie pamiętam kto smile Nieznalska chciała
                        sobie poigrać z katolikami i poigrała. A teraz udaje uciśnioną niewinność,
                        artystkę prześladowaną przez Ciemnogród. Gdyby w sądzie powiedziała:

                        - Tak, chciałam prowokować. Tak, chciałam wywołać skandal.

                        Gdyby to powiedziała - miałabym dla niej uznanie. Za konsekwencję i
                        uczciwość. A teraz - nie mam. Bo uważam, ze to hucpiara , a przy tym
                        tchórz. Co oczywiście nie jest powodem, żeby ją skazywać na
                        ograniczenie wolności. I tak można by od początku wątku ... smile

                        Pozdrawiam smile
                        a.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka