Dodaj do ulubionych

czy Europa będzie zadowolona z 13 premiera?

16.11.07, 15:55
jak sądzicie? bo

3 listopada 2007 roku Płażyński powiedział: "Platformę trudno
oceniać za program, gdyż ciągle się zmieniał. Nie potrafię dziś
powiedzieć, jakie poglądy ma Donald Tusk."

Aleksander Szczygło w wywiadzie dla dziennika "Polska" z 3-4
listopada 2007 roku, mówiąc m.in.: "Kiedyś w aktach osobowych
znalazłem charakterystykę oficera: 'Szczególnych uzdolnień nie
stwierdzono, szczególnych osiągnięć nie stwierdzono. Posiada
zdolności przywódcze'. Idealnie pasuje to do Tuska. On nie rozumie,
co się dzieje w Polsce. Jak czasami na niego patrzę, to mam
wrażenie, że oczy ma przysłonięte lekką mgłą i nie wie, co się
dzieje. A obok niego idą Schetyna z Grasiem i gdzieś go prowadzą".
pis.net.pl/viewtopic.php?t=2
i dalej
urzędując pod Geremkiem, "wsławił się" wnioskiem o odwołanie z
funkcji polskiego konsula honorowego Jana Kobylańskiego. Nawet taki
tropiciel rzekomego polskiego antysemityzmu jak Geremek nie zdobył
się na realizację wniosku Sikorskiego. Jak się okazało, ponowił swój
wniosek o odwołanie za kolejnego ministra W. Bartoszewskiego. I
dopiero Bartoszewski poparł tak szkodliwy wniosek Sikorskiego,
uderzający w ogromnie zasłużonego przywódcę Polonii południowo-
amerykańskiej (por. Ł. Warzecha: "Strefa zdekomunizowana. Wywiad-
rzeka z Radkiem Sikorskim", Warszawa 2007, s. 128).
Awansowany na ministra obrony w rządzie PiS, odpłacił się za
paroletnie urzędowanie jawną zdradą. Mógł oczywiście odejść z PiS do
PO. Tyle że zrobił to w bardzo brzydkim stylu, skrajnie
przypochlebiając się platformersom i mówiąc o swoich byłych kolegach
z rządu PiS: "Jeszcze jedna bitwa i dorżniemy watahę" (cyt. za
wywiadem A. Szczygło dla dziennika "Polska" z 3-4 listopada 2007
r.). Już wcześniej zdumiewały pewne epizody z okresu ministrowania
R. Sikorskiego. To, że ten "zatwardziały antykomunista" jako
minister obrony wystąpił z propozycją, by jego byłego szefa WSI,
generała Dukaczewskiego, uczynić szefem jednego z okręgów
wojskowych. W swoim czasie zdumiało mnie stwierdzenie Sikorskiego
jako ministra obrony, że nie należy degradować gen. Jaruzelskiego
(por. Minister ma rację, "Nasz Dziennik" z 22 grudnia 2006 r.). Czy
dlatego bronił gen. Jaruzelskiego, że kiedyś (w 1992 r.) wypił z nim
wódkę w ambasadzie KRLD (por. Ł. Warzecha: op. cit., s. 109)? Swój
stosunek do gen. Jaruzelskiego Sikorski tłumaczy (Warzecha, op.
cit., s. 361), iż: "Jaruzelski był w Polsce sowieckim janczarem, ale
oddał władzę pokojowo". No i co z tego, że oddał? Kiedy oddał? W
1989 roku, gdy był absolutnie przymuszony przez sytuację! Jaka to
była zasługa?
Prezydent i premier sprzeciwiają się mianowaniu Sikorskiego na
ministra spraw zagranicznych, mówiąc, że mają bardzo uzasadnione
zastrzeżenia, których nie mogą publicznie ujawnić. Ja wystąpię
publicznie z jednym, które poddaje całkowicie w wątpliwość
umiejętności dyplomatyczne, tak potrzebne w MSZ, a tak szwankujące
najwyraźniej u wybitnie uzdolnionego p. R. Sikorskiego. Otóż przed
zdymisjonowaniem R. Sikorskiego z funkcji ministra obrony,
uczestniczył on, nie wiem dlaczego, w Dniu Judaizmu w Gdańsku. I oto
tam właśnie p. minister Sikorski wpadł jak śliwka w kompot w pytanie-
pułapeczkę, starannie przygotowane wcześniej dla niego. Zadane mu
pytanie brzmiało: "Czy pan uważa, że należy uderzyć w Iran, by
zapobiec uzyskaniu przez niego broni atomowej?". Moim zdaniem,
polski minister obrony powinien za wszelką cenę uchylić się od
odpowiedzi na tak trudne, drażliwe pytanie. A pan minister Sikorski,
zamiast uchylić się, z miejsca odpowiedział, że należałoby uderzyć
na Iran i w ten sposób zaprezentował się w roli jastrzębia. Po co?
Zaraz potem zaś wystąpił były ambasador Izraela w Polsce Szewach
Weiss i jako absolutny "gołąbek pokoju" nawijał przez kilka minut
tezę: "W żadnym razie nie można uderzać na Iran, trzeba do końca
wykorzystać wszystkie środki pokojowe, trzeba rozmawiać, rozmawiać,
za wszelką cenę, w imię pokoju i ludzkości". I tak to b. ambasador
Izraela, który ma swój konflikt z Iranem, wyszedł na gołębia, a
minister obrony RP, który nie ma żadnych interesów na Bliskim
Wschodzie, wystąpił w roli jastrzębia. Moim zdaniem, wszystko było
wyreżyserowaną pułapką, a minister Sikorski dowiódł, że nie ma w
żadnym razie kwalifikacji dyplomatycznych, które promowałyby go na
funkcję szefa MSZ. Dobrze tylko, że swą antyirańską wypowiedzią nie
sprowokował napaści jakiejś grupy irańskich fundamentalistów gdzieś
w Polsce.
Obserwuj wątek
    • cyborg.jr Re: czy Europa będzie zadowolona z 13 premiera? 16.11.07, 16:06
      Z każdego , byleby nim nie był bliżniak ....
      Europa zadowoliłaby się nawet mołotowem , tego od bękartów ...
      • hasz0 masz 9000 zł emerytury za V kolumne? 16.11.07, 16:30
      • v_2 Re: czy Europa będzie zadowolona z 13 premiera? 16.11.07, 20:11
        Pewnie. Eurpoa ( jeśli za Europę uznamy brukselskich urzędasów )
        bedzie bardzo zadowlona z nie zadającego trudnych pytań polskiego
        premiera. Będzie szczęśliwa, że Polska znowu jest otwarta na
        wysysanie zysków i ludzi... Otwórzmy bezproduktywne hipermarkety 24
        godziny na dobę, kształcmy za darmo inżynierów i lekarzy- Europa ich
        potrzebuje. Przyunajmy pomoc publiczna zagranicznym inwestorom, poco
        nam polscy przedsiebiorcy...Tak, sądzę, że niezależnie czy Tusk jest
        12, 13, czy tez może 14 premierem, Europa będzie zadowolona. I
        pogłaszcze chłoptasia po głowce.
    • wikul Czy Europa była zadowolona z 13 premiera ? 16.11.07, 18:13
      Czyli Jarosława Kaczyńskiego ? Retoryczne pytanie.
      • andrzejg hasz liczył pierwiastkowo 16.11.07, 18:16
        albo całkował,albo i inaczej
        tak czy siak Pawlaka policzył po połówce...znaczy się Pawlak miał
        1/2,a nie Hasz był po połówce.
        Ja tam policzyłbym inaczej i wyszłoby to samo.JarKaczowi dałbym 0
        Nul,jakby go nie było

        A.
      • matanzas Dlaczego nabijasz się z kartofla 13 premiera...:) 17.11.07, 06:06

        • hasz0 Dlaczego nabijasz się z AG który 2 razy liczy 1 17.11.07, 17:21
          Pawlaka jako dwóch ludzi na stanowisku premiera.

          Przecież nie idzi o ilość kadencji a ilość osób!

          Policz osoby na 15 kadencjach TU
          pl.wikipedia.org/wiki/Premierzy_Polski
          czy Belkę liczycie 1 czy 2 razy?
          • hasz0 Który jest Tusk 17.11.07, 17:24
            Tadeusz Mazowiecki
            Jan Krzysztof Bielecki
            Jan Olszewski
            Waldemar Pawlak
            Hanna Suchocka
            Józef Oleksy
            Włodzimierz Cimoszewicz
            Jerzy Buzek
            Leszek Miller
            Marek Belka
            Kazimierz Marcinkiewicz
            Jarosław Kaczyński
            PułTusk*2
          • andrzejg Re: Dlaczego nabijasz się z AG który 2 razy licz 17.11.07, 18:46
            hasz0 napisał:

            > Pawlaka jako dwóch ludzi na stanowisku premiera.
            >
            > Przecież nie idzi o ilość kadencji a ilość osób!
            >

            A dlaczegóz nie idzie o ilość kadencji?
            Biorąc pod uwage kadencje Kaczyński był 13.
            Ale jak tak bardzo Ci zalezy , to Tusk może byc tym 13.
            W przeciwieństwie do Ciebie nie werzę w gusła i nie muszę
            odczyniac czarów.

            A.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka