Dodaj do ulubionych

Pies i dziewczyna

23.11.07, 14:02
Władze Brazylii wszczęły w piątek śledztwo dotyczące gwałtu na 15-
latce zamkniętej przez policję na miesiąc w areszcie z 20
mężczyznami. Brazylijska opinia publiczna jest wstrząśnięta
doniesieniami o tym zdarzeniu.
Miejscowi obrońcy praw człowieka mówią, że 15-latkę gwałcono w
sposób bezwzględny i zmuszano ją do seksu w zamian za posiłek.

Brazylijskie media nie wykluczają, że w pomieszczeniu przebywało
nawet ok. 30 osób. Więzienia w Brazylii są notorycznie przepełnione.
Cieszą się także bardzo złą sławą. Gubernator stanu Para (na północy
kraju) Ana Julia Carepa zobowiązała się do ukarania winnych
umieszczenia dziewczyny w celi. Podkreśliła, że nastolatka nigdy nie
powinna była się tam znaleźć z mężczyznami.

Prawdopodobnie nie jest to pierwszy przypadek umieszczenia w
Brazylii kobiety w celi wraz z mężczyznami. Jednak jeszcze nigdy
domniemane zarzuty nie wywołały tylu kontrowersji i takiej fali
oburzenia w brazylijskim społeczeństwie
Obserwuj wątek
    • ariadna-enta Re: Pies i dziewczyna 23.11.07, 14:25
      napisałabym co zrobiłabym z tym facetami,ale nie chcę się brzydko
      wyrażać.
      napisać bydło to obrazić zwierzęta.
      • an.der.division Re: Pies i dziewczyna 23.11.07, 14:34
        ariadna-enta napisała:

        > napisałabym co zrobiłabym z tym facetami,ale nie chcę się brzydko
        > wyrażać.
        > napisać bydło to obrazić zwierzęta.


        Szanowna Pani, sprawcy powinni zostać surowo ukarani zgdodnie z
        prawem. Dramatem systemów prawnych innych niż ten w USA jest to, że
        wyroki więzienia się nie sumują (pseudo-sumują się w Hiszpanii,
        gdzie można dostać 500 lat, ale siedzi się i tak tylko jak za za
        jedno najgorsze), a osobom z dożywociem to już w ogole można skoczyć
        i się pobujać.

        I jeszcze jedno. Jak przewiduję, nie ma Pani pewności, że
        decydentami, którzy skazali dziewczynę na ten los NA PEWNO byli
        faceci. Prawie na pewno tak - ale można przypuścić, że szefem
        więzienia ewentualnie mogła być kobieta.
    • an.der.division Matce Bożej z Gwadelupy 23.11.07, 14:27
      patronce Ameryki Łacińskiej podziękujmy za wiedzę o cywilizacji
      katolickiej, cywilizacji wciąż wiernej królowi Watykanu i jego
      cokolwiek dziwacznym ideom (trójca, itd.).

      Przypadek psa i dziewczyny przypomina nam wiedzę, która skłonni
      bylibyśmy zapomnieć pod wpływem obserwacji katolicyzmu z podkulonym
      ogonem, katolicyzmu made in USA i na modłę Europy Zaachodniej
      (Francja, najstarsza córa Kościoła...).

      W ogóle nie przekonał mnie jenisiej, że Borsuk komicznie dał się
      nabrać. Sądzę raczej, że sam jenisiej komicznie dał się nabrać
      na "wielce prawdopodobne" tłumaczenia, że wycieńczony pies, rzekomo
      karmiony poza godzinami ekspozycji (troche pewnie tak, byl w takim
      stanie, że zbyt szybki zgon mógłby zmiejszyć zabawę), ot po prostu
      sobie zwiał, choć chciano go przygarnąć. Tłumaczą się gęsto, bo w
      Ameryce Łacińskiej przemoc jest chlebem codziennym, kto budzi silne
      negatywne emocje, BĘDZIE kombinował swoja wersję dla ocalenia
      skórki. Zdjęć nikt nie kwestionuje, pies był na pewno chory i
      wycieńczony, umarł czy nie, robienie z jego cierpienia widowiska dla
      gapiów, to cywilizacja archaiczna (katolicka, islamska, ale
      nie "nowoczesna sztuka").

      Człowiek może się zgodzić, by z jego cierpienia zrobić widowisko,
      chory pies nie jest zdolny do wyrażenia takiej zgody, ale do pewnego
      momentu jest w stanie wyczuć obojetność, przychylność (współczucie i
      bezradność) albo wrogość.

      Dla pseudo-artysty nie ma usprawiedliwienia, jeśli z cudzego
      cierpienia zrobił bez zgody tego podmiotu widowisko dla dowolnych
      swoich celów. Ale oczywiście najgorsza jest w tej sprawie reakcja
      podmiotów typu zwiedzajacy, organizatorzy, oceniający (awans na
      wystawę wyższego rzędu), itp. Sam artysta to postać bez znaczenia,
      nie warta oceny, choć osobiście powinien się liczyć, że zbierze baty
      za wymienione w poprzednim zdaniu podmioty.

      Te podmioty, ten tłum, taką zbiowość oceniam jako cywilizację
      niższego typu.
      • an.der.division Re: Matce Bożej z Gwadelupy 23.11.07, 14:42
        dla porządku oczywiście informacja, że treśc postu otwierającego
        wątek była kopią wiadomości z netu (sam tego nie napisałem), a
        nastepnie link do wątku z wupowiedziami forumowiczów, do których to
        wypowiedzi się ustosunkowałem:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=72056315
      • atolski21 Co za zwiazek z Matka Boża Gwadelupy 23.11.07, 15:40
        Kazda okazja jest dobra aby jakis atol nas*ral na wierzacych.
        "Krol Watykanu" jest winny za cyklon w Bangladeszu, za upadek
        meteoru, za przeludnienie wiezien w Brazylii, za nieurodzaj zboz.
        etc. etc. Czyli halucynacje je*bnie*tego w mozg ateisty.
        Co do dziewczyny w meskim wiezieniu , to jestescie banda bigotow
        i faryzeuszy. Nikogo specjalnie nie gorszy kiedy z wlasnej
        nieprzymuszonej woli 15 -letnia protytutka ma 50 klijentow dziennie.
        Widywalem takie i w Barcelonie i Rio de Janeiro i Macao.
        A tutaj 15-letnia prostytutka w meskim wiezieniu. No i co z tego?
        Zaloze sie ze miala lepiej niz w swoim burdelu. Posilki za kazdy
        stosunek , wlasne miejsce do spania i opieke wszystkich samcow. Bo z
        tego co wiem to glos jej z glowy nie spadl a pi*zda sie jej nie
        wymydlila.
        Jakby byla w celi z samymi lesbami to napewno biedna prostytutka
        bylaby zamordowana.
        • ariadna-enta Re: Co za zwiazek z Matka Boża Gwadelupy 23.11.07, 17:03
          czego się można było spodziewać po ścierwie atolskim,który nie widzi
          nic złego w gwałceniu kobiety.
          nawet splunąć na takie coś nie warto.
          kopnąć też nie bo szkoda nóg.((
          • atolski21 Gwalt? Jaki gwalt? Dla ku*rwy to zawod 23.11.07, 17:15
            Zgwalceniu? Co ty pieprzysz? To tak jak zgwalcenie Anety K.
            Baba ma troje dzieci i nie pamieta ojca zadnego z nich bo daje du*py
            tylko po pijaku i za pieniadze. No co? Leppera prokuratura sciga bo
            5-lat temu "ZAPROPONOWAL stosunek seksualny" prostytutce Anecie.
            No a co za purytanski moralista naglasnial przez 2-lata te sprawe ze
            swietym oburzeniem w GW? Ano niejaki pedal o
            ksywie "Adam" ,psedudonim " opdbytnica szersza niz drzwi obory"
            Takie numery to sa tylko mozliwe w polskim kur*wolandzie.
            Ha,ha,ha,ha,ha
            • marouder.eu A moze ty nie jestes webaholik, tylko krystek aka 23.11.07, 18:10
              ...esbeklecha z Gdanska...sie zastanawiam...zasob skojarzeniowy ten sam,
              "argumentacja" ta sama...no chyba, ze was seryjnie Tate Director za pomoca Marii
              Radyja produkuje..
          • an.der.division A nawet gorzej 24.11.07, 09:33
            ariadna-enta napisała:

            > czego się można było spodziewać po ścierwie atolskim,który nie
            widzi
            > nic złego w gwałceniu kobiety.
            > nawet splunąć na takie coś nie warto.
            > kopnąć też nie bo szkoda nóg.((


            15 lat to nie mężczyzna czy kobieta. To dziewczynka czy chłopak,
            nawet jesli takie dziecko jest już wysokie.
        • an.der.division Czas stanąć w obronie katolików 24.11.07, 10:36
          kupkowski21 pisał:

          > Kazda okazja jest dobra aby jakis atol nas*ral na wierzacych.


          > nieprzymuszonej woli 15 -letnia protytutka ma 50 klijentow
          dziennie.
          > Widywalem takie i w Barcelonie i Rio de Janeiro i Macao.
          > A tutaj 15-letnia prostytutka w meskim wiezieniu. No i co z tego?
          > Zaloze sie ze miala lepiej niz w swoim burdelu. Posilki za kazdy
          > stosunek , wlasne miejsce do spania i opieke wszystkich samcow. Bo
          z
          > tego co wiem to glos jej z glowy nie spadl a pi*zda sie jej nie
          > wymydlila.
          > Jakby byla w celi z samymi lesbami to napewno biedna prostytutka
          > bylaby zamordowana.



          Generalnie należy się im krytyka, baty (metaforyczne), a czasami
          nawet żarty. Na pewno doza wiedzy ukierunkowana na osłabienie
          teistycznego urojenia. Ale katolicy (przynajmniej niektórzy) wiedzą,
          że potrafię ich szanować, uznawać ich mocne strony i protestować,
          gdy są ofiarami.

          Nie zwracam się tu właściwie do kupkowskiego, lecz do twórcy tego
          wirtualnego bytu, jakim jest nasz dumny kolega Starszy Sedesowy.

          Jeśli nie jesteś chrześcijaninem, w szczególności jeśli jesteś
          ateistą, to jeden - góra dwa - posty w stylu kupkowskiego mogłyby w
          ostateczności i od biedy być uznane za zabawne. Całość jest
          kompletnie niezabawna, nikła i parszywa. Dlatego, że obrażasz tych
          (raczej tylko próbujesz) katolików, którzy (mimo bycia religiantami)
          są wartościowymi ludźmi. Twoja robota to w stosunku do nich żałosne
          świństewko, którego absolutnie nie kupuję. Nieuczciwie brudzisz
          katolików swoją pisaninką i ja temu na pewno nie przyklasnę.
          Nie bawi mnie też, jeśli masz być monstrualną parodią qwardiana. Sam
          qwardian jest śmieszny. I to ma sens. Ty jesteś bezsensowny.

          Zasadą jest, że już nie odpowiadam na twoje posty, tak jak nie
          odpowiedziałem na twoją "polemikę" (zastosowane do tej nędzy, którą o
          10:43 zahaczyłeś na forum - słowo "polemika" oczywiście
          bezapelacyjnie na wyrost) do następującego mojego postu
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=71680297&a=71972696
          bo też i nie karmi się troli
    • ariadna-enta Re: Pies i dziewczyna 23.11.07, 14:47
      tak surowo ukarani czyli wsadzeni do więzienia
      w wieloosobowych celach.
      może wśród tych gwałcicieli byli faceci,którzy właśnie za inne
      gwałty dostali się do więzięnia.To na pewno nie był pierwszy taki
      przypadek.
      Więzienia w Ameryce południowej to wylęgarnie największych za
      przeproszeniem kurestw.
      i tu tkwi problem w całym systemie więziennictwa i braku kontroli
      nad tym.
      • an.der.division Re: Pies i dziewczyna 23.11.07, 14:56
        Zgadzam się całkowicie. Rozrzedzenie pomieszczeń to podstawa
        jakiegolwiek sensownego systemu penitencjarnego. Nigdy ani przez
        sekundę nie byłem na trerenie więzienia w USA, ale nie wierzę, że
        pokazywane czasami przez filmowców, tworców filmów fabularnych,
        pojedyncze cele w USA sa wyłącznie tworem ich wyobraźni.

        Cela pojedyncza powinna być standardem, a wieloosobowa wyjątkiem.
        Brazylię stać na to. Potrzebna jest wola władz, inna świadomość.
        Inna niż typowa południowoamerykańska.

        Nie twierdzę, ze w USA cele pojedyncze są standardem, twierdzę, że
        nie sa to wyłącznie jakieś izolatki, lecz że niekiedy, tu i ówdzie,
        sa po prostu stosowane.
    • atolski21 Honorowy zawod prostytutki 24.11.07, 12:12
      Nie znam szczegulow sprawy kobiety w meskiej celi w Brazylii.Ale
      gdzie byla jej rodzina? I gdzie byly wrzaski i protesty prostytutki
      podczas miesiecznego(!!) pseudogwaltu . Nie wyobrzazma sobie, ze
      bylo to wbrew woli kobiety. Bulwersujacy jest mlody wiek
      prostytutki, ale 15 letnie prostytutki w burdelach sa rzeca na
      porzadku dziennym. Nawet w Polsce bez problemu znajdziecie 15-latki
      w Agencjach Towarzyskich.
      Co do prostytutek w wiezieniach. Ich obecnosc to potezny srodek
      dyscyplinowania wiezniow. Nadzieja na wizyte prostytutki jest w
      stanie poskromic najbardziej morderczego wieznia i zapobiec
      wieziennym morderstwom.
      1) W Aushwitz byly oficjalne burdele. Pracowaly w nich OCHOTNICZKI,
      zarowno wiezniarki jak i Niemki. Wiezniowie dobrym zachowaniem
      zarabiali punkty na bilet do burdelu
      2) Obecnie w wielu wiezieniach na zachodzie sa specjalne naptual
      rooms gdzie wiezien od czasu moze miec stosunek plciowy z
      zona,znajoma lub prostytutka.
      Dlatego biorac pod uwage specyfike trzeciego swiata obecnosc
      brazylijskiej prostytutki w meskiej celi, to tylko specyfika zawodu
      ku*rwy.
      Nie wierze w zaden gwalt ani przymus. Prostytutka chciala, pieniadze
      brala i ci*py z ochota dawala. Wiec przesstanicie pieprzyc
      moralnie obludni faryzeusze ateizmu. Jak dzwonicie do polskich
      Agencji Towarzyskich to prosicie o jak najmodsze blondynyneczki z
      duzym biustem i jak je je*biecie, to napewno o dowod osobisty nie
      prosicie W tym kraiku nadwislanskich faryzeuszy latwiej jest
      wy.. 15-latke niz sprzedac nieletniej butelke piwa czy paczke
      papierosow. Wiec walcie sie atolskie matoly.
      • atolski21 Re: Honorowy zawod prostytutki 25.11.07, 13:34
        Cala ta sprawa jak papierek lakmusowy ukazuje oblude i zaklamanie
        ateistycznej pseudo-moralnosci ,pozbawionej fundamentu dekalogu.
        Dla ateisty pozadana jest aborcja, eutanazja, pedofilia ,
        homoseksualizm. Natomiast ateistyczna duszyczka placze nad
        brazylijska prostytutka "gwalcona na wlasne zadanie" czy nad
        pieskiem, ktory zdycha. Walcie sie faryzeusze ateistyczni, bo
        zaczniemy rzygac na wasz widok.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka