Dodaj do ulubionych

_________Ta kloaka i rynsztok to jeszcze Aquanet?

25.11.07, 13:24
Filozofia Kalego

„konieczna jest zmiana obecnego składu TK” -
gdyby podobne deklaracje PO o konieczności przeglądu Trybunału
Konstytucyjnego padły ze strony PiS, "w całej Europie" wybuchłaby
afera, że Prawo i Sprawiedliwość chce wpływać na Trybunał.

PO: - "Do speckomisji każdy, tylko nie Macierewicz"
W ubiegłej kadencji Miodowicz został członkiem Speckomisji
chociaż były zasadne zarzuty o zniesławienie Cimoszewicza

a nieprawdziwe oskarżenia wobec Komisji Weryfikacyjnej WSI i
Macierewicza jakoby pomawiał o potwierdzoną agenturalność dyplomatów
są powtarzane przez Olejnik z Radia Z i TVN do dziś!!!

Pomimo wielokrotnych wyjaśnień i sprostowań.

Większość ministrów niestety była umaczana – potwierdził to ponownie
w programie „Autografy” szef Komisji weryfikacyjnej a archiwa były
przewiezione jawnie, zgodnie z prawem, w dzień i zakończono operację
do godz 19:00.

Hipokryzja i przewrotność godna Kalego.

Postponowanie Romaszewskiego wywołało tak wielkie i powszechne
oburzenie, że ...a to dopiero kilka dni!
Obserwuj wątek
    • atolski21 Czy ta kloaka i rynsztok PO-PiSowy to Sejm? 25.11.07, 13:43
      Tak, ten Sejm to kloaka i rynsztok w ktorym przelewa sie swobodnie
      to samo gowno PO-PiSowe. NIe dajcie sie nabrac na pyskowki w tej
      wielkiej gownianej PO-PiSowej rodzinie. To tylko teatr dla idiotow
      forumowych zeby mieli o czym pieprzyc.
      W obecnym Sejmie nie ma opozycji, jest tylko zakamuflowane
      klakierstwo Targowiczanina Jaroslawa Kaczynskiego
    • pan.scan Chlebowskiego wypowiedź n/t Piterowej czytał 25.11.07, 13:47
      czy świadomie zmanipulował, nie umieszczając jej w swoich gorzkich
      żalach?
      Stawiam na to drugie.
    • marouder.eu A ty juz rzucasz kamieniem, czy sie tylko... 25.11.07, 14:28
      ...glosno zastanawiasz?

      Wydales z siebie kiedys jakis glos przeciwko menelstwu w rodzaju Atolskiego?
      • szach0 postulat przewrotnego cynizmu bez skrupułów mi tu 25.11.07, 15:27
        oznajmiacie bezwstydną mentorską butą?

        I w perfidnie każecie mi go naśladować?

        O wredne łotry!
        O zawzięci krętacze!
        O szujowaci manipulanci!
        O nieumiarkowani oszczercy!
        O niepoprawni recydywiści fałszu i zakłamania!

        Aż do tego się posuwacie w zapętlonym amoku bezczelnej indoktrynacji
        pozbawionym minimum minimorum szacunku, wyczucia i taktu?

        Jedwabne otworzyło oczy wielu naiwnym na Waszą niełowiańską,
        cyniczną, beczelnie tupeciarską przewrotność!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        Ani mru, mru o wcześniej skrzywdzonej pogromem, wywózką i pacyfikacją
        najeźdźcy sowieckiego okupantana połowie "Sąsiadów" wskutek donosów
        zdrajców...za to wykreownie WIEKIEJ, MIĘDZYNARODOWEJ, ŚWIATOWEJ HUCPY
        szkalijącej naród udzielający heroicznej pomocy.

        Mam wychwalać moich oszczerców a npadać na tych, którzy złego słowa
        o mnie napisali?

        Mam pisać o Chlebowskim a nie o Piterze?

        A kiedyż Wy tak czyniliście?

        Pisałem krytycznie o błedach PiS-u!
        Jak mnie za to nazwaliście przewrotni prowokatorzy???

        Wyłazi szydło z worka!

        Macierewicz, wybitny specjalista znający od podszewki
        sztuczki WSI ma być oskarżonym a nie szefem Spec-Komisji?

        O przerypańcy moralni!

        Prawda natury obiektywnej nie PO-płaca? Prawdaż?

        Nazwać głosiciela nic nieznaczącym ale w odbiorze pejoratywnym
        przezwiskiem i mamy ją z głowy? Taaaaaaaaaak?

        Nie chcecie wiedzieć ilu dyplomatów było agentami KGB?

        Chociaż Putin ma całe Archiwum X o nich bo SB i WSI słało
        tam kopie teczek.

        Tuskowe fikcje o istnieniu łatwego szczęścia, z miłości do bogatych
        sponsorów wyborczych, osiągnięte bez wysiłku, bez pracy nad sobą,
        bez respektowania zasad moralnych, te najbardziej kuszące hasła
        wyborcze i jednoczesnie najbardziej podstępna pułapka, jaką PO
        zastawiło na swych naiwnych, młodych wyborców.

        Jeżeli ktoś cyniczny chce manipulować ludźmi, jeśli chce zdobyć
        władzę, nie mając ku temu odpowiednich predyspozycji, jeżeli chce
        traktować władzę jako karierę, a nie jako służbę, to najłatwiej
        osiągnie swój przewrotny cel, jeśli będzie ludziom obiecywać łatwe
        szczęście:
        - "Wybierzcie mnie, głosujcie na mnie, słuchajcie mnie, a będziecie
        szczęśliwi. Możecie wtedy robić wszystko, co chcecie, gdyż zostawię
        wam pełną wolność. Wmówię wam, że wszystko, co robicie i co
        myślicie, jest słuszne". Oto odwieczna iluzja, za którą współcześni
        ludzie chętnie idą, za którą poszli też pierwsi ludzie.
        Nadzieja na łatwe szczęście w tym życiu to nic nowego pod słońcem.
        Już na samym początku historii Adam i Ewa poszli właśnie za taką
        ideologią szczęścia zdobytego bez wysiłku. Już wtedy zatem ulegli
        ideologii, którą obecnie nazywamy ponowoczesnością. Ideologia ta
        polega na naiwnym przekonaniu, że człowiek jest tak wielki, mądry i
        szlachetny, iż własną mocą potrafi odróżnić dobro od zła, czyli to,
        co nas rozwija od tego, co nas krzywdzi czy niszczy. Taki człowiek
        uważa, że jest dobrym sędzią we własnej sprawie, że jest wręcz tak
        doskonały, jak Bóg. To najgroźniejsza fikcja i ideologia, jakiej
        może ulec człowiek.
        Niestety obecna sytuacja jest jeszcze bardziej bolesna niż sytuacja
        człowieka po grzechu pierworodnym. W przeszłości bowiem większość
        społeczeństwa zdawała sobie sprawę z tego, że ideologie i fikcje
        mówiące o łatwym szczęściu są absurdem i skrajną naiwnością, której
        ulegają jedynie ludzie najbardziej naiwni. W naszych czasach tego
        typu iluzje stają się wręcz ideałem. Są głoszone przez ludzi ze
        statusem naukowym, zwłaszcza przez sporą grupę pedagogów,
        psychologów czy socjologów. Współczesny człowiek jest zagrożony z
        dwóch stron: od wewnątrz i z zewnątrz. Posługując się językiem
        biblijnym można powiedzieć, że wewnątrz nas syczy tajemniczy głos,
        który podsyca iluzje o istnieniu łatwego szczęścia. Ale ten głos
        syczy jeszcze bardziej z zewnątrz, wypowiadany przez ludzi uważanych
        za naukowców czy za autorytety społeczne. Co gorsza, ten syczący
        głos jest wzmacniany przez wiele środków społecznego przekazu. W tej
        sytuacji zwłaszcza dzieciom i młodzieży trudno obronić się przed
        toksycznymi ideologiami dominującej niskiej kultury.
        W czasach komunistycznych "poprawna" politycznie ideologia głosiła,
        że zbudujemy kolektywne szczęście: "Idźmy za partią komunistyczną,
        idźmy za marksizmem i leninizmem, za Marksem i Engelsem, a będziemy
        wszyscy szczęśliwi - a już z pewnością szczęście zapewni sobie
        proletariat i cała "postępowa" część ludzkości". W tej chwili tylko
        tyle się zmieniło, że z iluzji o istnieniu łatwego szczęścia
        kolektywnego przeszliśmy do iluzji łatwego szczęścia egoistycznego.
        Ponowoczesność głosi jeszcze bardziej przewrotną, a przez to jeszcze
        bardziej kuszącą iluzję: "Każdy niech sobie żyje tak, jak chce i
        niech robi, co chce. Wszyscy powinni wszystko tolerować i wtedy
        każdy z nas będzie szczęśliwy." Jest to jeszcze groźniejsza
        ideologia niż marksizm właśnie dlatego, że jest ona jeszcze bardziej
        atrakcyjna i kusząca dla ludzi naiwnych.
        Z tą podstawową iluzją łatwego szczęścia związane są inne groźne
        mity i ideologie, np. absurdalne - w świetle oczywistych faktów -
        twierdzenie, że wszystko jest subiektywne, że każdy człowiek
        powinien kierować się własnymi przekonaniami, że wszystkie sposoby
        postępowania są jednakowo dobre, że szkoła powinna być neutralna
        światopoglądowo, że decyzje podejmowane większością głosów są
        najlepsze, itp. Tego typu ideologie wpisują się w kontekst tamtej
        wielkiej iluzji o istnieniu łatwego szczęścia w życiu doczesnym.
        Jest czymś zdumiewającym to, że człowiek, który potrafi myśleć, bywa
        aż tak bezmyślny wobec bezmyślnych ideologii. Nieraz ktoś mnie pyta
        o to, dlaczego system Świadków Jehowy, który zawiera wiele
        absurdalnych twierdzeń, łącznie z podawaniem daty końca świata i
        konkretnej liczby ludzi zbawionych - może być dla kogokolwiek
        atrakcyjny. Otóż system ten jest atrakcyjny dla niektórych ludzi nie
        pomimo, ale właśnie dlatego, że jest tak naiwny i absurdalny. Dla
        osób zagubionych, chorobliwie niepewnych siebie i swojej
        przyszłości, taki system jest ponętny.
        Link do autora pozniej bo uciekł.
        • rycho7 paranoja logiki macierewiczowsko-haszystowskiej 26.11.07, 10:14
          szach0 napisał:

          > Nie chcecie wiedzieć ilu dyplomatów było agentami KGB?
          >
          > Chociaż Putin ma całe Archiwum X o nich bo SB i WSI słało
          > tam kopie teczek.

          Polskie sluzby nie werbowaly dla KGB. Sluzby rosyjskie byly (moze
          Cie to zaskoczy) samodzielne i dawaly sobie same rade.

          Z teczek w Polsce najtrudniej bylo i bedzie Ci sie dowiedziec, kto
          byl agentem sluzb rosyjskich. Rosjanie po prostu zwyczajnie chrona
          swoja agenture i nie dopuszczaja psycholi (Macierewicz, Olszewski,
          Hasz (W Trojcy Jedyni)) do sluzb specjalnych.

          Gdyby nie paranoja lustracji to moze udaloby sie dowiedziec
          cokolwiek o szpiegach ZSRR/Rosji rozpracowywanych przez polskie
          sluzby kontrwywiadowcze. Ale fachowcy maja zasade nie kontaktowania
          sie z wariatami.

          > fikcje o istnieniu łatwego szczęścia bez respektowania zasad
          > moralnych

          Zapewniam Cie Haszu, ze czuje sie bardzo szczesliwy poniewaz nie
          respektuje TWOICH zasad "moralnych". Wystarczaja mi ogolnoludzkie.

          > Nadzieja na łatwe szczęście w tym życiu to nic nowego pod słońcem.

          Ja Haszu, jako ateista mam jedno zycie. Tamtego, Twojego zycia
          jeszcze nie udalo Ci sie mi wmowic. A poza tym dlaczego za frajer
          mialbym pracowac na TWOJE zycie?

          > Już na samym początku historii Adam i Ewa poszli właśnie za taką
          > ideologią szczęścia zdobytego bez wysiłku.

          Klamiesz (jak zwykle). Pokarano ich za samodzielnosc, aktywnosc,
          wolnosc. Pokorni mogli sobie prowadzic (zwierzece) rajskie zycie.
          Rajem jest brak samoswiadomosci. Pieklem moze byc uzywanie swojego
          mozgu. Dlatego Ty tego unikasz mimo ponoc IQ>170.

          > własną mocą potrafi odróżnić dobro od zła

          Bogowie nie maja w ogole takiej potrzeby, chcialbym zauwazyc.

          > doskonały, jak Bóg

          Hasz pisze jedynie o sobie. Jak ja ateista moglbym chciec porownywac
          sie do niebytu = Boga?

          > To najgroźniejsza fikcja i ideologia, jakiej może ulec człowiek.

          Hasz jest najlepszym tego przykladem. On przede wszystkim mysli, ze
          wie jak ja mysle.

          > Dla osób zagubionych, chorobliwie niepewnych siebie i swojej
          > przyszłości, taki system jest ponętny.

          To Twoja spowiedz Haszu?

          Boisz sie tego, ze zamienisz sie w nicosc? Nie martw sie, Twoje
          atomy ulegna recyklingowi. Swiat jest wspanialy.
          • haszszachmat ______________Zwróć czytelniku uwagę 26.11.07, 10:32
            że "paranoja lustracji" nie objęła TYLKO Polski
            we właściwym czasie i we właściwy sposób do 4. VI. 1992 r.

            A autor tych manipulacji wybrał szczęście tam gdzie ta
            "paranoja lustracji" się odbyła bez ryku, kwiku i hipokryzji
            haniebnego wybryku (Komisji Michnika).

            Żadne badania nie potwierdziły diagnozy hipokrytów
            a wręcz przeciwnie empiria dowiodła racji ich prognozom
            w każdym szczególe!

            Co do ochrony agentów wroga przed ujawnianiem - nie będę sie
            wypowiadał!

            Kogóż bowiem trzeba przekonac do oczywistości...? sad
            • rycho7 rachunek kwantyfikatorow 26.11.07, 10:56
              haszszachmat napisał:

              > że "paranoja lustracji" nie objęła TYLKO Polski

              Jest wiele krajow, w ktorych lustracje przeprowadzono bez paranoi.
              Polska jest jedynym krajem obciazonym paranoja lustracji.

              > A autor tych manipulacji wybrał szczęście tam gdzie ta
              > "paranoja lustracji" się odbyła bez ryku, kwiku i hipokryzji
              > haniebnego wybryku

              Wrecz odwrotnie, w Niemczech przeprowadzono cywilizowana lustracje.
              Niemieckie sady i Trybunal Konstytucyjny przywrocily pokrzywdzonym
              ich prawa. Sprawa jest juz zakonczona w sposob europejski. Haszyzm
              wlasnie tego nie chce.

              > Żadne badania nie potwierdziły diagnozy hipokrytów
              > a wręcz przeciwnie empiria dowiodła racji ich prognozom
              > w każdym szczególe!

              O czym piszesz? Konkretnie.

              > Co do ochrony agentów wroga przed ujawnianiem - nie będę sie
              > wypowiadał!

              A o ujawnianiem swoich agentow w ramch ciaglosci panstwowosci?

              > Kogóż bowiem trzeba przekonac do oczywistości...? sad

              A co jest oczywiste? Ze jedynie Hasz ma zawsze racje?
              • haszszachmat ____________Zwróć czytelniku uwagę również 26.11.07, 11:19
                rachunek kwantyfikatorów do 4 VI 1992 r.:

                "Jest wiele krajow, w ktorych lustracje przeprowadzono bez paranoi"

                Oznaczmy P=paranoja IIIRP = Polska W =wiele krajów L = lustracja

                Polska nalezy do wielu krajów.
                zapisujemy tak:

                IIIRP € W
                W € (L - P)


                > Polska jest jedynym krajem obciazonym paranoja lustracji

                III RP € (L + P) ale

                do 4 VI 92 działała tylko Komisja Michnika.

                co byśmy nie wyliczyli to
                wychodzi na moje
                W każdym przypadku paranoję spowodowało środowisko związane
                familijnie z PPR.
                Prezdłużanie leczenia wrzodu chowaniem skalpela
                tylko nasila ból.

                Czy Macierewicz mógł złamać uchwałę?

                Czy mógł nie przedstawić list z danymi z Archiwum Konwentowi Sejmu
                domniemując, że to paranoicy i cyniczni zdrajcy, którzy zamiast
                doprowadzić do zbadania danych archiwalnych przez wybór sądu
                lustracyjnego ze Strzemboszem ujawnią tajemnice państwowe
                dopuszczając się nowej zdrady?

                Czy w jakimkolwiek innym W zaszła taka P?
                I kto jest prawdziwym P?
                • rycho7 a co scie wyliczyli? 26.11.07, 12:14
                  haszszachmat napisał:

                  > co byśmy nie wyliczyli to wychodzi na moje

                  Nie trzeba liczyc aby wiedziec, ze Tobie wyjdzie na twoje. To
                  zalozenie (Twoje). Wiesz co to zalozenie?

                  > W każdym przypadku paranoję spowodowało środowisko związane
                  > familijnie z PPR.

                  Ja Haszu nie zajmuje sie Twoja genealogia. Ale jak chcesz to moge Ci
                  w tym przypadku wierzyc na slowo.

                  > Prezdłużanie leczenia wrzodu chowaniem skalpela
                  > tylko nasila ból.

                  Zdradze Ci tajemnice poliszynela. Pacjent zmarl 18 lat temu. Bola
                  Cie odciski na braku mozgu.

                  > Czy w jakimkolwiek innym W zaszła taka P?

                  W=Wacek, P=plemniki?

                  > I kto jest prawdziwym P?

                  Jak zawsze prawdziwym mozesz byc jedynie Ty Haszu (wraz z
                  Macierewiczem i Olszewskim W Trojcy Jedynym). Co do tego nie mam
                  najmniejszych watpliwosci po tylu latach "obcowania" z Toba. Pytanie
                  dodatkowe, czy P=poj.bus?
                  • haszszachmat __________Zwróćcie uwagę na autoagresję słowną 26.11.07, 12:25
                    skoncentrowaną na sobie:

                    "odciski na braku mozgu"



    • leje-sie Osiołku Filemonie 25.11.07, 15:10
      Piszę to w głębokim zwątpieniu popartym smutnym doświadczeniem wymiany zdań z Tobą.

      Mam do Ciebie dwa proste pytania:


      1. Mógłbyś przytoczyć z wiarygodnego źródła treść wypowiedzi Macierewicza o
      agenturalnej przeszłości 8 byłych ministrów SZ RP i jego późniejsze dementi?

      2. Mógłbyś wytłumaczyć dlaczego to Macierewicz wypowiada się w sprawie rzekomej
      legalności przenoszenia dokumentów KL (? - tyle było zmian nazwy, że mogłem się
      pomylić jaka nomenklatura jest obecnie obowiązująca - czyż to nie
      charakterystyczne postępowanie, jeśli chce się sprawę zagmatwać?). W momencie
      przenosin nie pełnił w niej żadnej funkcji, a decyzję ponoć podjął jej obecny
      szef - Jan Olszewski - który z kolei na ten temat, o ile mi wiadomo nie potrafi
      się wypowiedzieć.

      3. Pytanie bonusowe. Czy nie jest wobec powyższego zasadne stwierdzenie, że to
      Macierewicz, a nie Olszewski podjął rzeczoną decyzję, nie będącą w żaden sposób
      w domenie jego kompetencji, a tym samym obaj popełnili ciężkie przestępstwo?

      4. Pytanie bonusowe nr 2. Czy Prezydent uczestnicząc w spisku nie popełnił tym
      samym przestępstwa?

      I słówkiem wyjaśnienia do pierwszego akapitu - chodzi mi oczywiście o doskonale
      znany fakt, że nie zdarzyło ci się zbornie odpowiedzieć na jakiekolwiek zadane
      Ci pytanie.
      • szach0 ______Mój Ty mniemający wysoce o sobie NadOsiołku 25.11.07, 15:43
        > 1. Mógłbyś przytoczyć z wiarygodnego źródła treść wypowiedzi
        Macierewicza o > agenturalnej przeszłości 8 byłych ministrów SZ RP i
        jego późniejsze dementi?

        #: po co mącisz? no po co?
        Wszyscyście zapluwali sie jaka to nieprawda w te i wewte każdy z Was
        znał treść wtedy a ja mam ją szukać?

        Tego co wszedł był do polszczyzny "Skrótu myslowego" ?

        Macierewicz nazwał współpracę byłych szefów MSZ z sowieckimi
        służbami specjalnymi a miał w istocie na myśli służby PRL, a nie ZSRR
        ale były mu podległe
        Nie napisałem, że zdementował ale potwierdził to 3 dni temu
        w programie "Autografy" i ma na to niezbite dowody!

        > 2. Mógłbyś wytłumaczyć dlaczego to Macierewicz wypowiada się w
        sprawie rzekomej > legalności przenoszenia dokumentów KL (? - tyle
        było zmian nazwy, że mogłem się > pomylić jaka nomenklatura jest
        obecnie obowiązująca - czyż to nie > charakterystyczne postępowanie,
        jeśli chce się sprawę zagmatwać?). W momencie > przenosin nie pełnił
        w niej żadnej funkcji, a decyzję ponoć podjął jej obecny
        > szef - Jan Olszewski - który z kolei na ten temat, o ile mi
        wiadomo nie potrafi > się wypowiedzieć.


        # Tu tylko oplułeś dwu patriotów! JUz wiadomo, ze Olszewski postawił
        taki warunek przed objeciem stanowiska ( mając na celu najwyższy
        stopień zabezpieczenia) i wydał decyzję nie w ostatniej chwili a w
        pierwszej 9.11
        Wsi było legalen, zgodne z prawem, w dzień! A szef kontrwywiadu
        miła obowiązek ustawowy pomóc w wywiezieniu,

        Macierewicz łączył oba stanowiska - szfa Komisji Weryf. i
        Kontrwywiadu - mam tłomaczyć łopatą, że Olszewski nie mógł
        odpowiadać za bezp. gdy był intruzem bo nie miał etatu w budynku
        Kontrwywiadu podległemu innemu szefowi?

        > 3. Pytanie bonusowe. Czy nie jest wobec powyższego zasadne
        stwierdzenie, że to > Macierewicz, a nie Olszewski podjął rzeczoną
        decyzję, nie będącą w żaden sposób > w domenie jego kompetencji, a
        tym samym obaj popełnili ciężkie przestępstwo?
        >

        # Patrz wyzej NadOsle!

        > 4. Pytanie bonusowe nr 2. Czy Prezydent uczestnicząc w spisku nie
        popełnił tym > samym przestępstwa? >
        > I słówkiem wyjaśnienia do pierwszego akapitu - chodzi mi
        oczywiście o doskonale
        > znany fakt, że nie zdarzyło ci się zbornie odpowiedzieć na
        jakiekolwiek zadane
        > Ci pytanie.

        #: To tylko opinia NadOsła! sad
        • szach0 ________________ NadOsle! 25.11.07, 15:46
          Po co mącisz WSZYSCY ?

          Pisałem większość!

          Jakie to u Was charakterystyczne...
          troche prawdy podlać fałszem
        • leje-sie Aha, 25.11.07, 16:15
          pozostając przy faktach:

          Stary Pierdoła podpisał papierek nie wiedząc co podpisuje, a decyzja była
          Paranoika z Błyskiem w Oku.

          Bardzo to smutne.

          Prawo zostało złamane, bo w sprawie dotyczącej bezpieczeństwa państwa decyzje
          podejmuje człowiek formalnie nieuprawniony a człowiek formalnie uprawniony ma
          trwający od wielu lat odlot demencyjny.

          Choć dla Ciebie argumentem rozstrzygającym, że obaj to PATRIOCI.

          > Macierewicz łączył oba stanowiska - szfa Komisji Weryf. i
          > Kontrwywiadu

          W momencie podejmowania decyzji nie łączył, jego uprawnienia wygasły.

          - mam tłomaczyć łopatą, że Olszewski nie mógł
          > odpowiadać za bezp.

          Nie mógł odpowiadać, bo ma galopującą demencję i nigdy nie powinien być
          powoływany na stanowisko.

          gdy był intruzem bo nie miał etatu w budynku
          > Kontrwywiadu podległemu innemu szefowi?

          Co to qu.. za bełkot? Jaki etat, jaki budynek, co to w ogóle jest?
          • haszszachmat ______________Durni szukasz? 25.11.07, 19:46
            Dziennik napisał, że działo się to pod osłoną nocy i tuż przed
            zaprzysiężeniem nowego rządu.

            A prawda taka, że trwało to trzy dni, między 13 a 17 listopada, w
            ciągu dnia, między 7:30 a 16:00 - Ostatni konwój samochodowy dotarł
            do BBN o godz. 19:00.

            Ty tu napisałeś:
            " > Stary Pierdoła podpisał papierek nie wiedząc co podpisuje, a
            decyzja była > Paranoika z Błyskiem w Oku.

            A Stara Pierdoła powinna zbudzać Twój szacunek za jego wystąpienia w
            obronie opozycji w sądach PRL bo nikt wtedy w Polsce nie szkodził
            prawnie komuchom tak, jak robili to adwokaci Olszewski i Siła-Nowicki

            I wiedział dobrze o co się gra bo - zarządził mianę siedziby komisji
            po przejęciu przewodnictwa komisji na początku listopada po Antonim
            Macierewiczu znając Tuska z 1992 r.

            A nie mógł ponosić pełnej odpowiedzialności za prace komisji
            nie w swoich pomieszczeniach tak jak Macierewicz, który był
            równocześnie szefem kontrwywiadu a dodatkowo biura BBN to w
            Warszawie najbezpieczniejsze dla nich miejsce.
            Za czasów Macierewicza w SKW komisja miała swobodę pracy w
            pomieszczeniach tej służby. Prawo nie zostało złamane, bo nigdzie
            nie jest zapisane, gdzie komisja się mieści.

            Słusznie zatem Olszewski stwierdził:

            "interes w przeszkadzaniu komisji mają środowiska związane z b. WSI,
            dziś obecne w różnych sektorach gospodarki"

            > Choć dla Ciebie argumentem rozstrzygającym, że obaj to PATRIOCI.
            > W momencie podejmowania decyzji nie łączył, jego uprawnienia
            wygasły.

            Dla Ciebie lepiej gdyby to był Dukaczewski dziwnie forowany przez
            Sikorskiego.

            > gdy był intruzem bo nie miał etatu w budynku
            > > Kontrwywiadu podległemu innemu szefowi?
            > Co to qu.. za bełkot? Jaki etat, jaki budynek, co to w ogóle jest?

            Budynek kontrwywiadu i nowe pomieszczenie BBN do którego
            przewieziono dokumenty Komisji.

            Wybiorcza i towarzystwo związane familijnie z KPP nie ma dostępu do
            dokumentow przesłuchań oficerów WSI i to wzbudza wściekłość
            związanych z inną komisją
            Andrzeja Ajnenklela, Jerzego Holzera, Adama Michnika i Bogdana Krolla
            www.antyk.org.pl/ojczyzna/agentura/komisja.htm
            kataryna.blox.pl/2005/02/Komisja-Michnika.html
        • rycho7 porazajaca wspolpraca funkcjonariuszy panstwowych 26.11.07, 10:29
          z panstwem

          szach0 napisał:

          > Macierewicz nazwał współpracę byłych szefów MSZ z sowieckimi
          > służbami specjalnymi a miał w istocie na myśli służby PRL, a nie
          > ZSRR ale były mu podległe

          Tak to wychodzi Haszu gdy psychol wypowiada sie, a odnosze to takze
          do haszystowskiego slowotoku.

          Wspolczesni funkcjonariusze sa wiec agentami Watykanu, Hitlerjugend,
          Junii Jewropejskiej, ONZ, USAsiusia i innych bytow urojeniowo-
          paranoicznych.

          > i ma na to niezbite dowody!

          Sadzisz, ze komukolwiek sa potrzebne dowody na wspolprace
          funkcjonariuszy panstwowych z panstwem? To porazajaco przerazajaca
          oczywista oczywistosc.

          > # Tu tylko oplułeś dwu patriotów!

          Wyglada na to, ze to juz obywatelski obowiazek. Do tego
          doprowadziliscie.
      • pan.scan Dorzucę, może Osiołek Filemon odpowie zbiorczo, 25.11.07, 15:44
        skoro z niego taki hagiograf Macierewicza i znawca jego duszy:

        6 kadencja Sejmu RP, 2 posiedzenie, 1 dzień (23-11-2007)

        1 punkt porządku dziennego:
        Przedstawienie przez prezesa Rady Ministrów programu działania Rady
        Ministrów z wnioskiem o udzielenie jej wotum zaufania.

        Poseł Antoni Macierewicz:

        Panie Premierze! Uzależnił pan podpisanie umowy ze Stanami
        Zjednoczonymi w sprawie tarczy antyrakietowej od konsultacji m.in. z
        Rosją. Chciałbym zapytać: Dlaczego wraca pan do polityki podległości
        i wasalstwa? (Oklaski) Co takiego się zmieniło poza tym, że władzę
        objęła Platforma Obywatelska?

        • szach0 _________Pomocniku NadOsła! 25.11.07, 15:50
          W sprawie bezpieczeństwa domu, będziesz pytał groźnego bandziora
          czy zgadza się na alarmy i zamki bo chce kupowac od ciebie mięso
          z drobiu i kartofle z piwnicy?

          Czy po prostu będziesz omawiał szczegóły alarmu i zamka przyjacielem?
          • pan.scan Znajdź w tym tekście "groźnego bandytę", Filemonku 25.11.07, 16:09
            i zamelduj.

            "Tarcza antyrakietowa do negocjacji

            Ze Stanami Zjednoczonymi, podobnie jak z Unią Europejską, łączy nas
            wspólnota wartości. Właśnie te wartości, w tym sojusznicza
            wiarygodność oraz obecność Polski w NATO i w Unii Europejskiej
            tworzą wielowymiarowość stosunków polsko-amerykańskich. Z jednej
            strony Polska silna swoją pozycją w Unii pozostanie orędownikiem
            zacieśniania powiązań oraz współdziałania całej Europy ze Stanami
            Zjednoczonymi. Z drugiej strony będziemy starali się przekonać
            naszych amerykańskich partnerów, by nasz sojusz znalazł wyraz w
            większej obecności amerykańskiej w Polsce i we wzmocnieniu polskich
            zdolności obronnych. Jesteśmy świadomi wagi politycznej i militarnej
            jaką przedstawia inicjatywa obrony przeciwrakietowej. Dalsze
            negocjacje w tej sprawie i w sprawie tej inicjatywy będziemy gotowi
            podjąć po rundzie konsultacji z NATO i z niektórymi naszymi
            sąsiadami"....

            fragment ze stenogram z exposé Tuska.
            • haszszachmat a którymi? wiesz? 25.11.07, 16:18
          • haszszachmat sądziłem że piszę do inteligentnych i przyzwoitych 25.11.07, 16:16
            dwa lata temu.

            Teraz macie czarno na białym jako oczywsta oczywistość:

            FAŁSZ i zakłamanie

            SAM NAPISAŁ WŁASNIE nt tarczy...

            po mojej ripoście piqowi

            jaka KARTEZJAŃSKA logika wnioskowania, porządny styl i kompozycja

            kogo tak Lejek pochwalił

            piqa?

            Specjalnie włączyłęm ponownie kompa
            gdy sobie to przypomniałe.
            Jakim trzeba być krętaczem by tak manipulować?

            Argumenty się liczą a nie to czy w ciemno trafiam w kKL
            mam kolejny raz wyjaśniam każdemu
            dlacze piszę nie schylajac głowy?

            treść i meritum to istota
            a dla Was pozory i gra

            Prezes to nazwał:

            z przodu uśmiech a z tyłu pała

            • andrzejg taka własnie była miniona RP 25.11.07, 19:45
              haszszachmat napisał:
              > dlacze piszę nie schylajac głowy?

              bez schylania głowy z mniemaniem swojej ważności i pewnościa
              przeforsowania spraw chamstwem i siłOM.Zapominasz osiłku,że na takie
              zachowanie odpowiada się podobnym.

              >
              > treść i meritum to istota
              > a dla Was pozory i gra


              Taaak. Tylko ty jestes ten porządny i tylko PiS był treściwą partią


              >
              > Prezes to nazwał:
              >
              > z przodu uśmiech a z tyłu pała
              >

              Każdy sądzi według siebie.Znasz to.
              Jest to po prostu odzwierciedlenie waszych poglądów Haszku.
              Z przodu uśmiech a z tyłu pała - to własnie wasza metoda działania
              i w pale wam się nie mieści ,że ktoś inny może postępowac inaczej.

              A.
              • haszszachmat ________________wylazło szydło z worka chama 25.11.07, 19:54
                Mam niedotlenienie spowodowane przemieszceniem kręgów
                szyjnych po kilkudzisieciu latach pracy po kilkanaśie godzin
                na dobę podczas uruchomień na wyjazdach w delegacjach.
                To dbry powód byś od dwóch lat wywyzwał mnie publicznie po chamsku
                rynsztokowym jadem nie bacząc na upominanie i wyjaśnienia.
                Ot taki festiwal jaki zaczął sie po wyborach w 2005

                do 20 X 2007 krytykowano rząd a po ....Opozycję!



                Krótka pamięć historyków



                Od 12 kwietnia do 27 czerwca 1990 r., czyli przez 76 dni, cztery
                osoby miały dostęp do archiwów Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Byli
                to:
                Adam Michnik, ówczesny poseł i redaktor naczelny "Gazety
                Wyborczej",
                prof. Andrzej Ajnenkiel, historyk, prof. Jerzy Holzer, historyk,
                oraz
                Bogdan Kroll, ówczesny dyrektor Archiwum Akt Nowych
                • haszszachmat ______"postępowali inaczej"? Tak. 25.11.07, 19:57

                  Bo sami tajnie lustrowali a innych za legalne opluwali!

                  Czytaj swe bluzgi do skutku aż zrozumiesz....
                  • andrzejg Re: ______"postępowali inaczej"? Tak. 25.11.07, 20:10
                    Tadziu

                    A w którym miejscu bluzgam?
                    "Osiłek' jest bluzgiem?

                    Nie potrafisz juz normalnie podjąc dyskusji?
                    Po twoim chamskim ataku nie wycofuję się z ani jednego słowa.
                    Twój post dowodzi skuteczności działania twojego i analogicznie
                    władz IV RP.

                    W sumie to mnie cieszy ,że nie potraficie myśleć i wyciągać wniosków
                    ze swoich porażek.Tak trzymać chłopcy.

                    Pluć na wszystkich z PODNIESIAONĄ GŁOWĄ

                    A.
                    • andrzejg P.S.Acha 25.11.07, 20:13
                      o twojej chorobie związaniej z pracą nic nie wiedziałem
                      Czy wobec tego mam się użalać nad tobą mimo swojej niewiedzy?

                      A.
    • atolski21 Sens zycia nie jest w polityce lecz w Bogu 25.11.07, 20:36
      Czy ta nadwislanska polityka nie jest obecnie nudna jak flaki z
      olejem? Czy nie macie uczucia , ze juz na nic nie macie wplywu?
      Zajmijcie sie sprawami egzystencjonalnymi - sprawami sensu zycia.
      Napewno sensu zycia nie znajdiecie w polityce lecz w Bogu.
      O tym warto myslec i rozmawiac.
      • andrzejg wskazówka dla moherów 25.11.07, 20:43
        > Napewno sensu zycia nie znajdiecie w polityce lecz w Bogu.
        > O tym warto myslec i rozmawiac.

        • atolski21 Mohery juz do wyborow nie pojda. Po co? 25.11.07, 20:59
          Jedyna "wina" wielu ludzi byl Moher i uczciwosc.
          Dlatego zaslepione nienawiscia watchy ateistow od 18 lat glosowaly
          wylacznie na komunistycznych prezydentow i post-komumnistycznych,
          geszefcialrskich i zlodziejskich poslow.
          Dlatego macie jak macie - marzenia o niepodleglym panstwie polskim ,
          ktore sie juz nigdy nie spelnia.
          • andrzejg Re: Mohery juz do wyborow nie pojda. Po co? 25.11.07, 21:11
            Czyli dzielisz społeczeństwo polskie na mohery i ateistów?

            ciekawe,ciekawe

            A.
            • hasz0 _____________Krzywda ludzka nikogo z Was nie razi 25.11.07, 23:31
              powołujecie się na niegodne prawo by nagromadzić góry własności,
              jakbyście mieli niepochamowany apetyt i nierówne ludziom
              stale rosnące zołądki!

              Promujecie nieludzki szczurzy wyścig, zawalajający świat
              plastikowym chłamem i odbierający dzieciom rodziców w święta.

              Potęgowanie rozwarstwienia jest waszym hobby.

              Bezczelnie nazywacie krytyków i oponentów tego wynaturzenia
              społecznego bolszewikami choć to wy jestescie ateistami
              i siewcami nieprawiedliwości, powiększania obszarów bez oświaty,
              zaniku wysokiej kultury, baku ochrony zdrowia i niesprawiedliwego
              przekazywania w prywatne ręce wspólnych zasobów i bogactw
              naturalnych!

              Taniec z gwiazdami pokazuje gusta wyborców Tuska.
              coraz mnijejszych grupom bogactw naturalnych do
              • hasz0 Re: _____________niepohamowany chamowaniem/nt 25.11.07, 23:32
                • hasz0 _____chcielibyście sobie jeść z dziubków beze mnie 25.11.07, 23:40

                  juz nieraz pisałem o KL, prostych słowach
                  nieugiętym karku
                  Hymen nawet marudził że okropnir to wygląda...

                  mam was zostawic w tym waszym amoku wzajemnej zguby
                  mam mieć wyrzuty sumienia?

                  Czym Was ten Macierewicz tak naprawdę denerwuje?
                  Wszystkie zarzuty, że złamał prawo, zaprzepaścił lustrację, oskarżył
                  niewinnych....
                  okazały się wiertną bzdurą

                  a lustację utopili jego nieprzejednani krytycy!



    • jaceq Re: _________Ta kloaka i rynsztok to jeszcze Aqu 26.11.07, 02:31
      szach0 napisał:
      > a nieprawdziwe oskarżenia wobec Komisji Weryfikacyjnej WSI i
      > Macierewicza

      Jak najbardziej prawdziwe, Haszu.

      > Postponowanie Romaszewskiego

      Co by nie powiedzieć, Romaszewski istotnie jest oszołomem na miarę
      Niesiołowskiego. Brak mu kaczej chytrości, ale potrafi sprytnie wygrywać swoje
      kuńbatanctwo dla swej korzyści.

      Wolałbym jednak widzieć vicemarszałem Romaszewskiego, niż tą Putrę. PO idzie na
      zbyt duże koncesje dla skompromitowanych. Putra jednak może mieć całkiem realną
      sprawę karną o poświadczenie nieprawdy (tylko trzeba odessać Zi0browych neofitów
      od cyca), a w sprawach o immunitet ani prezio ani tym bardziej prezes prawa veta
      nie mają. Romaszewski umoczeniem w "uwłaszczenia" pochwalić się jednak nie może.
      Zresztą jako wicemarszał "dornować" ani "jurkować" zbytnio nie może; za to
      marszałek może go odsunąć od prowadzenia. Nie przejmowałbym się.
      • haszszachmat _______Jak w w prawie każdym przypadku polemiki ze 26.11.07, 08:26
        mną...
        ###
        - MNĄ

        SIĘ wasze zasady, jakie wygłaszaliście po utracie zabawek w
        piaskownicy...WŁASNIE w zgodzie ze swoimi zasadami!

        ##############################################################
        Łamanie własnych zasad!!!
        ##############################################################

        czyli Prawo Kalego!

        Ale po kolei:
        1)
        Pan Scan pisze mi:
        "Chebowskiego wypowiedź czytał n/t Pitery czy świadomie
        zmanipulował?"

        Jakby sam KIEDYKOLWIEK TO STOSOWAŁ! Ilez to nie tylko sprostowań
        ale dyscyplinarnych reakcji nie zauważaliście w amoku oskarżeń
        po niezręcznej ale SPROWOKOWANEJ specjalnie w tym celu wypowiedzi?

        2)
        chytrze zmanipulował, że nie będzie rozmawiał z Rosją o tarczy
        wytaczającąc mi zarzut:

        -"znajdź groźnego bandytę w tekście:

        ("po rundzie konsultacji z NATO i z niektórymi naszymi
        sąsiadami"....")

        TO O CZYM BĘDZIE rozmawiał Sikorski z Ławrowem w Brulseli?
        O czym Sawicki w Moskwie?

        Nie o mięsie i tarczy?

        O wredne łotry!
        O zawzięci krętacze!
        O szujowaci manipulanci!
        O nieumiarkowani oszczercy!
        O niepoprawni recydywiści fałszu i zakłamania!

        Idźmy dalej - z miłością do PPR
        środowiska wykreowanego przez familijnie związanych z PPR,

        czyli
        ___Pacyfikacji___Petryfikacji___Reaktywacji

        kto w prokuraturze zamiast Engelslinka
        facet z rządy SLD w 2001!

        O wredne łotry!
        O zawzięci krętacze!
        O szujowaci manipulanci!
        O nieumiarkowani oszczercy!
        O niepoprawni recydywiści fałszu i zakłamania!

        Idźmy dalej:

        PiS:- przedłużamy misję w Iraku najdalej do 2008
        PO: - skracamy misję w Iraku do końca 2008

        O wredne łotry!
        O zawzięci krętacze!
        O szujowaci manipulanci!
        O nieumiarkowani oszczercy!
        O niepoprawni recydywiści fałszu i zakłamania!

        idźmy dalej

        Pawlak:

        dopóki nie ma żadnych udowodnionych oskarżeń
        wobec Macierewicza nie możemy traktować go inaczej
        (pamietacie Miodowicza? )

        O wredne łotry!
        O zawzięci krętacze!
        O szujowaci manipulanci!
        O nieumiarkowani oszczercy!
        O niepoprawni recydywiści fałszu i zakłamania!

        I na koniec Pawlak w 1992 r podsumowując
        REAKTYWACJĘ
        PACYFIKACJE MACIEREWICZA I OLSZEWSKIEGO
        PETRYFIKACJĘ zasad PPR

        Program rządu - PPR, czyli pacyfikacja, petryfikacja i restauracja.
        "ktoś kogoś bije i jednocześnie woła "na pomoc".
        A Bartoszewski podzielił Polaków na bydło i niebydło!

        To prawdziwa twarz Tuska!
        Dzielić by rządził pieniądz!

        Podzielił Min Spraw zagranicznych przeciwne Prezydentowi na obóz
        Sikorskiego i Bartoszewskiego
        by spacyfikować miejsce Polski, należacej do 6 największych państw
        Unii, które osiągnięło PiS z pomocą Sarkozy'ego
        wiesz po co i o co biega?

        Nie?
        To wyjasniał Pawlak w 1992 r podsumowując

        REAKTYWACJĘ OKRĄGŁEGO STOŁU:

        PACYFIKACJE MACIEREWICZA I OLSZEWSKIEGO

        PETRYFIKACJĘ zasad PPR

        - "to raczej gansgsterskie metody"!!!!
        • haszszachmat ____Coście narobili chamstwem, tupetem i egozimem? 26.11.07, 08:39
          Atomizację baranki! Kazdy teraz se pisze osobno!

          watek V2
          Jeniseja
          ....
          hipokryzja zżera wpierw kulturę potem rozum
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=72377377&v=2&s=0
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka