vicky17
23.01.08, 15:09
i 1.5 miliona ludzi wyglodzonych i karanych za grzechy jednostek moglo pojsc
do sklepow po niezbedne produkty do przezycia. faktycznie nie ma to jak
kreowanie obozow z poddanymi,gdzie ludziom dozuje sie potrzebne rzeczy w miare
wlasnego widzimisie. jak bysmy to nazwali :wzor humanitaryzmu widzianego inaczej?
www.cnn.com/2008/WORLD/meast/01/22/israel.gaza/index.html?iref=newssearch