Dodaj do ulubionych

Prof. BELKA W FAKTACH TVN - ŻENADA

IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 03.09.03, 15:44
2 dni temu T.Lis pokazał w Faktach TVN
pana Belke pt. "vice-bremer".

To jak pan Belka się zachowywał było
popisem buractwa. Oto zobaczylismy
karykaturalnego
biurokratę na wakacjach, zachowujacego
się jak dzieciak, który pojechał
na wczasy i cieszy się do czasu
aż nabije sobie guza.

Ota pan Belka obok wraku czołgu ("zróbcie
mi zjecie no"), koło tronu husajna, w sali
pałacowej, rezolutny z usmieszkiem na ustach
...

Czy ten wypromowany przez Kwasniewskiego człowiek
nie ma choć trochę godności i powagi ?
Kto zrobił go profesorem ?
Wszak objał funkcje w kraju który
spyłnął (i ciagle spływa kwrwią),
w którym codziennie giną żołnierze i cywile,
w którym zalewdie kilka dni przed reportażem
doszło do zamachu na ajatollaha, w wzcesniej
na wysłannika onz.

Czy przy takich ludziach, którzy nawet nie
potrawią się zachowywać ktoś
jeszcze ma wątpliwości n/t
nieuchronnej kompromitacji mrożkowskiej
groteski pt "udział PL w Iraku" ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Oleg Niestety wypada się zgodzić, Belka wypadł jak IP: 213.76.139.* 03.09.03, 17:00
      burak, ale towarzysz Lis jeszcze gorzej.
    • podolski Oglądałem ten żenujący spektakl, w którym 03.09.03, 17:37
      T. Lis wszelkimi siłami starał się wykazać, że Belka to nieomal Ojciec
      opatrznościowy powojennego Iraku. A Belka sprawiał wrażenia tłumoka na
      wakacjach w egzotycznym kraju.
    • Gość: AdamM "Nie może złe IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.03, 18:21
      owoców dobrych drzewo wydawać."

      Moja opinia o Kwasniewskim byla i jest niezmienna. Wszystko, co z nim związane
      musi być skażone tym, czym on jest skażony. A skazony jest pewnym deficytem
      sprawnosci intelektualnych oraz pewną cechą, o ktorej trafnie i wprost
      powiedzial Lepper.

      A.
    • Gość: Tak Polska placi za moralnosc komunistyczna IP: *.asm.bellsouth.net 03.09.03, 18:42
      W PRL w ogole nie miala znaczenia moralnosc ludzi, ktorzy zdobywali tytuly
      naukowe. Wiecej sie liczylo wyrafinowanie i polityczna dzialalnosc, niz
      zdolnosci naukowe. Wiem ze Belka bardzo lubial od dziecinstwa podroze
      zagraniczne i ta dzialalnosc polityczna w czasie jego kariery naukowej
      umozliwiala mu intratne wyjazdy.Nikt w tamtych czasach nie dostal stypendium
      do USA gdy nie byl wierny Partii i CCCP.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka