hugo_w2
05.04.08, 01:26
Proces, w którym Adam Michnik pozwał posła PO Jarosława Gowina za
jego słowa, jakoby naczelny "Gazety Wyborczej" nazwał go "faszystą",
będzie kontynuowany - zdecydował warszawski sąd okręgowy.
Kolejną rozprawę wyznaczono na 23 kwietnia. W piątek sąd miał wydać
wyrok. Zamiast tego zdecydował się ponownie otworzyć przewód sądowy
w sprawie, aby "dać pozwanemu możliwość przedstawienia własnych
argumentów". Według sądu wydanie wyroku bez wysłuchania Gowina
mogłoby stać się powodem do ewentualnej późniejszej apelacji. Sąd
nie przesłuchał posła PO podczas rozprawy, która odbyła się 21
marca, gdyż ten nie stawił się, uzasadniając to "potrzebą
uczestniczenia w liturgii Wielkiego Piątku". Wówczas nieobecność
Gowina sąd uznał za nieusprawiedliwioną.
W wywiadzie dla "Dziennika" w lipcu 2007 r. Gowin, ówczesny senator
PO, powiedział: "Pamiętam, jak wiele lat temu za poparcie idei
lustracji zostałem przez Michnika nazwany faszystą". Dodał, że
dowodzi to oderwania się środowiska "GW" od rzeczywistości. Michnik
wytoczył Gowinowi proces o naruszenie dóbr osobistych. Za podanie
nieprawdy i narażenie jego wizerunku jako redaktora zażądał
przeprosin w "Dzienniku" i wpłaty 10 tys. zł na zakład dla
niewidomych w Laskach.
W Wielki Piątek Michnik zeznawał przed sądem, że nigdy nie nazywał
Gowina "faszystą", a słowa posła dyskwalifikowały go jako redaktora
i publicystę. "Gowin buduje opinię, że nazywam faszystą kogoś, kto
ma inne poglądy na lustrację" - dodał.
W odpowiedzi na pozew adwokat Gowina, mec. Maciej Pietrzykowski,
pisał, że poseł pamięta, iż Michnik nazwał go tak podczas debaty w
1998 r. w miesięczniku "Znak". Mec. Piotr Rogowski, pełnomocnik
prawny Michnika, złożył wówczas sądowi egzemplarz miesięcznika na
dowód, że nie ma tam takich słów. Według mec. Pietrzykowskiego "w
autoryzowanej przez Adama Michnika wersji odbytej wówczas rozmowy
poglądy pozwanego przyrównane są do apartheidu; w rzeczywistości,
przy okazji tej dyskusji (...) Michnik użył porównania z faszyzmem".
Trwają inne procesy wytoczone przez Michnika. M.in.
naczelny "Dziennika" Robert Krasowski ma proces za słowa,
że "Michnik poświęcił 1/3 życia na obronę byłych ubeków", a "Gazeta
Polska" - za zwrot, iż Michnik "usprawiedliwiał korupcję, jeśli
korzystali na niej komuniści".
Quelle PDN-NY