martin.aero
05.04.08, 18:36
Sławna Hollywood-Diva Bette Davis miała by dzisiaj 5.kwietnia 100
lat …
Należy do największych aktorek Hollywood – ale nie była typową divą.
Nie unikała „złych , zwykłych” ról . Grała czarownice i stare
pudła , babsztyle , zimnokrwiste uwodzicielki i ponure furiatki - i
to z taką intensywnością , że niekiedy jej role utożsamiano z nią
samą.
10 razy była nominowana do Oskar’a , dwa razy otrzymała upragnione
trofeo .
Pierwszy raz dostała w 1935 r. za rolę alkoholiczki , bez skrupułów
aktorki w fascynującym filmie "Dangerous" .
Bette Davis nie odpowiadała parametrom ideału piękności , który
wtedy panował w Hollywood.
Wszystko na jej twarzy było troszkę za duże – nos , usta , ale
przede wszystkim fascynujące oczy.
Swoją starość odczuwała jako „masakrę” . W wieku 75 lat doznała
zawału serca . Potem zachorowała na raka piersi , parę dni po
operacji trafił ją udar mózgu.
Gdy w 1989 r jeszcze raz odbierała nagrodę podczas San Sebastian
Film Festival , była już tak słaba że nie mogła już wrócić do domu.
Umarła 6.pazdziernika 1989 w wieku 81 lat .
Na jej kamieniu nagrobkowym jest napis „She did it the hard way"
(weszła na twardą drogę).
www.kurier.at/mmediagal/1207232331/12072324160101_4.jpg