Dodaj do ulubionych

Kolacja na kes:)

01.11.02, 15:29
Chyba troche za pozno wyrywam sie z tym pytaniem do Was, ale coz, chociaz
sprobuje.
Dzisiaj wieczorem przychodza do mnie znajomi. Pora dosyc pozna 19:30, a ja
zaprosilam ich na obiado-kolacje. Teraz mam dylemat, bo nie chce siedziec o
tej porze przy stole i zajadac sie takim "normalnym" obiadem.
Czy macie jakies pomysly na przygotowanie cieplych dan z miesa, warzyw i tak
dalej, ale w formie bufetowej, tak zebysmy mogli siedziec w livingroom,
romawiac i pojadac? Oczywiscie chce zeby wszyscy byli po tej akcji najedzeni
i zadowoleni.
Pozdrawiam:)
Obserwuj wątek
    • roseanne Re: Kolacja na kes:) 01.11.02, 16:20
      hi hi hi
      wczoraj swietowalismy

      bigos sie sprawdza
      zapiekanki jarzynowe typy lasania z baklazanem/cukinia i beszamelem (nie plami
      tak jak pomidory :)

      salatki, wszelkiego rodzaju

      warzywka do pochrupania

      ba ,nawet pizza jest ok


      raczej wystrzegaj sie sypkiego ryzu, bo duzo po nim sprzatania
      potraw w sosie pomidorowym
      mies z koscia, bo jak tu urzyc sztuccow?



      ja mialam wczoraj
      curry rybne z olbrzymia iloscia jarzyn
      bigos
      pyszny zytny chleb z kminkiem

      mandarynki
      "slodycze"
      piwo
      wino


      byla tez przygotowana galaretka z robalkami (zelkami) ale nie miala szans w
      zawodach z czekoladkami :)
      • staua Re: Kolacja na kes:) 01.11.02, 16:38
        Bufetowe - dobre sa sliwki suszone owiniete w plasterek boczku, na
        wykalaczkach, podpieczone w piecu; jajka faszerowane po polsku (skorupki
        wypelnione pogniecionym jajkiem, musztarda i pietruszka, sol, pieprz, na
        wierzchu bulka tarta, podsmazyc); do nakladania na talerze i na cieplo dobra
        jest papryka w sosie z anchovies (pycha!). Zawsze dobre jest tez guacamole i
        inne sosy meksykanskie do maczania nachos.
        • anna_wu Re: Kolacja na kes:) 01.11.02, 17:11
          Dziewczyny:) jak zwykle jestescie nieocenione:).
          Myslalam, ze bigos bylby dobry na ta okazje, ale szkoda ze wczoraj nie zabralam
          sie za jego przygotowanie. Bralam po uwage rowniez rybe:), ale mam czerwone
          wino;).
          Staua, a jak wlasciwie te sliwki sie przygotowuje? Czy naprawde nie nalezy
          usmazyc najpierw tych plastrow boczku, a dopiero pozniej zawijac? Tak po prostu
          do pieca i juz?
          Wymyslilam, ze przygotuje warzywa wszelakie do pochrupania, pieczarki
          nadziewane, miesne paleczki i chyba wlasnej roboty pizze.
          Lece do sklepu:)pozdrawiam.
          • staua Re: Kolacja na kes:) 01.11.02, 18:00
            Nie, trzeba zawinac sliwki bez pestek w cienkie plasterki boczku (najlepiej
            kupic taki juz od razu w plasterkach) i do pieca na jakis kwadrans. Proste a
            genialne.
            Przypomniala mi sie jeszcze wersja salatki capri "na kes": na wykalaczke
            nadziac mala kulke mozzarelli, maly pomidorek (cherry tomato) i listek swiezej
            bazylii.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka