Dodaj do ulubionych

O chorobliwym syjonizmie na przykładzie dany

28.05.08, 19:41
I sprawie "płonących stosów" w izraelskiej miejscowości Or Yehuda.

Dana33 - czołowa syjonistka forów GWna - przez 2 długaśne wątki dotyczące w/w
sprawy (a może i więcej, bo nie śledziłem uważnie wszystkich dyskusji
pobocznych z innych wątków):
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=79818200
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=79892397&a=79892397
nie była wstanie jasno, klarownie i stanowczo potępić haniebnego zachowania
ortodoksyjnych świrów, tylko wszelkimi możliwymi sposobami kluczyła,
biadoliła, odbiegała od tematu, dąsała się, oburzała, byle tylko nie
wykrztusić z siebie słów wyraźnej krytyki.

Aby tylko bronić "swoich" zarzucała oponentom "oskarżanie całego Izraela",
oburzała się o "płonące stosy" i porównywanie do praktyk hitlerowskich oraz
bredziła coś o "misjonarzach prowokatorach", rzekomo "wciskających siłą" Żydom
Biblię.

Przyjrzyjmy się więc jeszcze raz na spokojnie jak wygląda cała sprawa. Za
dzisiejszą "Rzepą":
www.rp.pl/artykul/140231.html
dowiadujemy się m.in. że:

1. "Do incydentu doszło w miejscowości Or Yehuda, a prowodyrem był zastępca
mera miasteczka Uzi Aharon. Przejechał on samochodem z głośnikiem na dachu po
okolicy zamieszkanej przez imigrantów z Etiopii. Nakazał im oddać wszystkie
egzemplarze nieuznawanego przez Żydów Nowego Testamentu."
oraz że
"Incydent z Or Yehudy wpisuje się w większą kampanię prześladowań Żydów
mesjanistycznych. To niewielka grupa osób pochodzenia żydowskiego, które
uznają Jezusa Chrystusa za Mesjasza. W Izraelu, gdzie żyje ich kilka tysięcy,
są często atakowani przez sąsiadów. Ich domy i świątynie są podpalane, a oni
sami padają ofiarami napaści."

Czyli sprawa dotyczy prześladowanych od dawna imigrantów z Etiopii uznających
Jezusa Chrystusa za Mesjasza, a nie jakichś biednych, indoktrynowanych siłą
przez misjonarzy Żydów, którym przemocą wciśnięto Nowy Testament.

2. "Działanie ortodoksyjnych Żydów (Aharon należy do religijnej partii Szas)
spotkało się z ostrym potępieniem. Głos zabrała nawet nowojorska Liga
przeciwko Zniesławieniu zajmująca się zwalczaniem antysemityzmu. „Potępiamy
ten ohydny czyn. To pogwałcenie wszystkich żydowskich wartości. Żydzi nie mogą
zapominać, że kiedyś to Talmud i Tora były palone na stosach” – napisano.

Podobne stanowisko zajęła czołowa izraelska gazeta „Haarec”, która w
komentarzu redakcyjnym również porównała działania ortodoksów z Or Yehuda do
narodowych socjalistów. „Gdyby to nie chrześcijańskie, ale żydowskie księgi
zapłonęły na stosie w jakimś europejskim kraju, przywódcy Izraela ostro
potępiliby taki akt jako antysemicki” – czytamy."

Widzimy wyraźnie, że są Żydzi (i to liczni), którzy nie boją się otwarcie i
stanowczo potępić tego haniebnego zachowania, a do tego sami mówią o "stosach"
i porównują akt do wyczynów "narodowych socjalistów".

Możemy mieć tylko nadzieję, że i tutejsi obłąkani syjoniści i szajbnięci
filosemici pójdą kiedyś po rozum do głowy i opamiętają się.
Obserwuj wątek
    • oleg3 Re: O chorobliwym syjonizmie na przykładzie dany 28.05.08, 19:49
      Nigdy w to nie wątpiłem.

      > Widzimy wyraźnie, że są Żydzi (i to liczni), którzy nie boją się
      > otwarcie i stanowczo potępić tego haniebnego zachowania, a do tego
      > sami mówią o "stosach" i porównują akt do wyczynów "narodowych
      > socjalistów".

      Oleg
      • sz0k Re: O chorobliwym syjonizmie na przykładzie dany 28.05.08, 20:01
        oleg3 napisał:

        > Nigdy w to nie wątpiłem.
        >
        > > Widzimy wyraźnie, że są Żydzi (i to liczni), którzy nie boją się
        > > otwarcie i stanowczo potępić tego haniebnego zachowania, a do tego
        > > sami mówią o "stosach" i porównują akt do wyczynów "narodowych
        > > socjalistów".

        Co najśmieszniejsze w tej tragicznej sytuacji to to, że Ci Żydzi, którzy
        wyrazili swoje oburzenie też generalnie są niezłymi szajbusami syjonistycznymi
        (ADL). Jak więc widać niektórzy starają się być "świętsi" nawet od samego rabina
        smile)
        • oleg3 Re: O chorobliwym syjonizmie na przykładzie dany 28.05.08, 20:05
          > Jak więc widać niektórzy starają się być "świętsi" nawet od samego
          > rabina smile)

          Na to wygląda. Ci z ADL zdają sobie sprawę jak te stosy mogą odbić się na
          reputacji Izraela.

          Oleg
    • absztyfikant Re: O chorobliwym syjonizmie na przykładzie dany 28.05.08, 19:50
      Zychowicz jak zwykle koloryzuje. Sledze doniesienia na ten temat w izraelskiej
      prasie. Przebil szmatlawy nawet Haarec robiac z tego najazd Gestapo czy NKWD.

      www.haaretz.com/hasen/spages/985362.html
      Wyjatkowo nierzetelny dziennikarzyna.
      • oleg3 Re: O chorobliwym syjonizmie na przykładzie dany 28.05.08, 19:53
        A oświadczenie Ligi przeciwko Zniesławieniu jest prawdziwe? Tylko bez krętactwa!

        „Potępiamy ten ohydny czyn. To pogwałcenie wszystkich żydowskich wartości.
        Żydzi nie mogą zapominać, że kiedyś to Talmud i Tora były palone na stosach”

        Oleg
        • absztyfikant Re: O chorobliwym syjonizmie na przykładzie dany 28.05.08, 19:55
          Jerusalem, May 22, 2008 � The Anti-Defamation League (ADL) condemned the burning
          of New Testament bibles, apparently by Orthodox Jews in Or Yehuda, and called
          for respect for the sacred texts of all faiths.

          Hundreds of New Testaments, reportedly distributed by Messianic Jews, were
          collected and publicly burned by Orthodox Jews under the supervision of Or
          Yehuda Deputy Mayor Uzi Aharon last week.

          "We condemn this heinous act as a violation of basic Jewish principles and
          values," said Rabbi Eric J. Greenberg, ADL Director of Interfaith Policy. "The
          Jewish people can never forget the tragic burning of Talmuds and Torahs
          throughout history. It is essential that we respect the sacred texts of other
          faiths.

          "We call on rabbis and Jewish leaders of all streams and parties to denounce
          this incident, and remind them of the importance of having respect for other faiths.

          "While there may be legitimate concerns of proselytizing, these matters must be
          addressed through the proper legal channels. It is unacceptable and not
          legitimate to burn someone else's sacred texts."

          The Anti-Defamation League, founded in 1913, is the world's leading organization
          fighting anti-Semitism through programs and services that counteract hatred,
          prejudice and bigotry.
          • sz0k Re: O chorobliwym syjonizmie na przykładzie dany 28.05.08, 19:58
            No i gdzie to koloryzowanie? Przecież to właśnie zacytowała Rzepa...

            absztyfikant napisał:

            > Jerusalem, May 22, 2008 � The Anti-Defamation League (ADL) condemned the
            > burning
            > of New Testament bibles, apparently by Orthodox Jews in Or Yehuda, and called
            > for respect for the sacred texts of all faiths.
            >
            > Hundreds of New Testaments, reportedly distributed by Messianic Jews, were
            > collected and publicly burned by Orthodox Jews under the supervision of Or
            > Yehuda Deputy Mayor Uzi Aharon last week.
            >
            > "We condemn this heinous act as a violation of basic Jewish principles and
            > values," said Rabbi Eric J. Greenberg, ADL Director of Interfaith Policy. "The
            > Jewish people can never forget the tragic burning of Talmuds and Torahs
            > throughout history. It is essential that we respect the sacred texts of other
            > faiths.
            • absztyfikant Re: O chorobliwym syjonizmie na przykładzie dany 28.05.08, 20:02
              Nakazal oddac? NAKAZAL? W domysle zastraszyl?

              Poza tym skad Zychowicz wytrzasnal tych Etiopczykow? Przeciez to tez Zydzi...
              Sami mu je oddali, z wlasnej i nieprzymuszonej woli.


              Przejechał on samochodem z głośnikiem na dachu po okolicy zamieszkanej przez
              imigrantów z Etiopii. Nakazał im oddać wszystkie egzemplarze nieuznawanego przez
              Żydów Nowego Testamentu.

              W ślad za nim poszli uczniowie żydowskiej szkoły rabinicznej (jesziwy) i
              przeszukiwali domy. Zebrane w ten sposób kilkaset egzemplarzy Nowego Testamentu
              ułożyli na stosie i podpalili. Był to „akt protestu” przeciwko szerzeniu
              chrześcijaństwa w żydowskim państwie, jakim jest Izrael.
              • absztyfikant Re: O chorobliwym syjonizmie na przykładzie dany 28.05.08, 20:03
                www.jpost.com/servlet/Satellite?cid=1211288128832&pagename=JPost/JPArticle/ShowFull
              • sz0k Re: O chorobliwym syjonizmie na przykładzie dany 28.05.08, 20:23
                absztyfikant napisał:

                > Nakazal oddac? NAKAZAL? W domysle zastraszyl?

                Twoje domysły to koloryzowanie?

                > Poza tym skad Zychowicz wytrzasnal tych Etiopczykow? Przeciez to tez Zydzi...
                > Sami mu je oddali, z wlasnej i nieprzymuszonej woli.

                A bo ja wiem, nie ma o tym wzmianek nigdzie? Ty ponoć śledzisz, latasz po całym
                necie i rzucasz co i raz nowym linkiem, sam znajdź, mi się tego nie chce czytać
                wszystkiego...

                Konkludując nadal nie widzę tego koloryzowania. To co wyłuszczyłem w punkcie 1 i
                2 pozostaje niezmienione.
        • pozarski Re: O chorobliwym syjonizmie na przykładzie dany 28.05.08, 19:57
          Jasne,ze prawdziwe. Przecie nikt nie mowi, ze to nie bylo naganne. Ale naganne
          bylo i wejscie misjonarzy do ortodoksyjnej dzielnicy w Izraelu z zamiarem misji,
          wiedzac,ze Zydzi tego nie znosza. Powinni byli dostac kopa w dupe, zeby im sie
          odechcialo.wink
          • oleg3 Re: O chorobliwym syjonizmie na przykładzie dany 28.05.08, 20:02
            pozarski napisał:


            < Przecie nikt nie mowi, ze to nie bylo naganne

            Nie śledziłem za dokładnie, ale jakiś Żyd albo filosemita (forumowy) potępił ten
            incydent? Pewnie przeoczyłem. Absztyfikant jeszcze teraz kręci.

            Oleg
            • absztyfikant Re: O chorobliwym syjonizmie na przykładzie dany 28.05.08, 20:04
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=47618&w=79836146&a=79867409
              Teraz dodam: mogli to zrobic po cichu.
              • oleg3 Re: O chorobliwym syjonizmie na przykładzie dany 28.05.08, 20:11
                Po cichu i z zaklęciem: to ci misjonarze albo to tylko paru szajbusów.

                Coś mi się zdaje, ze kolejny(ni) antysemita(ci) wyleci z EI.smile

                Oleg
                • absztyfikant Re: O chorobliwym syjonizmie na przykładzie dany 28.05.08, 20:15
                  Nie wiem o czy piszesz Olus, ale to nie ty wywalasz ludzi z Erecasmile

                  Po drugie nie dostrzegam korelacji miedzy syjonizmem a zwalczaniem misjonarzy.

                  A po trzecie EOT.
                  • oleg3 Re: O chorobliwym syjonizmie na przykładzie dany 28.05.08, 20:31
                    absztyfikant napisał:

                    > Nie wiem o czy piszesz Olus,

                    Mało inteligentny jesteś. smile
                    Podrzucasz wątek mający świadczyć o normalnym zachowaniu "Żydów i filosemitów", który okazuje sie kolejnym zamiataniem sprawy pod dywan. Nie wątpię, że dana zapamiętała autora wątku i wspierających go kryptoantysemitów.

                    Oleg
                  • hiperrealizm Chyba jednak spalę tę torę :( 29.05.08, 19:43

              • hiperrealizm abszty 29.05.08, 19:49
                to nie były jakies tam "materiały religijne"!
                To było PISMO! Święta Księga dla wielu ludzi na Świecie!
                Takich rzeczy się NIE PALI!
                Nie ma znaczenia co robili misjonarze!
                Żydowscy ortodoksi zachowali się haniebnie!
                =============
                Chciałbym zobaczyć twoją reakcję gdyby ktoś w Polsce spalił Torę.
                Nie był byś już taki wyrozumiały i pragmatyczny!
                Stał byś się niezwykle pryncypialny i zasadniczy!
                Mierzi mnie taki plemienny szowinizm w w stylu Kalego!
                • absztyfikant Re: abszty 29.05.08, 20:16
                  Zydzi nikogo nie nawracaja, to zamknieta religia. A gdyby Ci cos podrzucali na
                  sile, to ja Ci daje swoje blogoslawienstwo - pal!!!!
                  • hiperrealizm Re: abszty 29.05.08, 20:30
                    absztyfikant napisał:

                    > Zydzi nikogo nie nawracaja, to zamknieta religia.
                    ================
                    To nie jest żadne usprawiedliwienie!
                    Palenie książek to barbarzyństwo bez względu na okoliczności!
                  • sz0k Re: abszty 29.05.08, 21:53
                    absztyfikant napisał:

                    > Zydzi nikogo nie nawracaja, to zamknieta religia. A gdyby Ci cos podrzucali na
                    > sile, to ja Ci daje swoje blogoslawienstwo - pal!!!!

                    Kto tu komu coś "podrzucał na siłę"?
                • snajper55 Re: abszty 29.05.08, 21:03
                  hiperrealizm napisał:

                  > to nie były jakies tam "materiały religijne"!
                  > To było PISMO! Święta Księga dla wielu ludzi na Świecie!
                  > Takich rzeczy się NIE PALI!

                  Dla wielu ludzi na świecie krowa to ŚWIĘTE zwierzę. A Ty ją pożerasz. Takich
                  rzeczy się nie ZJADA !

                  S.
                  • hiperrealizm Re: abszty 30.05.08, 17:21
                    snajper55 napisał:

                    > hiperrealizm napisał:
                    >
                    > > to nie były jakies tam "materiały religijne"!
                    > > To było PISMO! Święta Księga dla wielu ludzi na Świecie!
                    > > Takich rzeczy się NIE PALI!
                    >
                    > Dla wielu ludzi na świecie krowa to ŚWIĘTE zwierzę. A Ty ją
                    pożerasz. Takich
                    > rzeczy się nie ZJADA !
                    >
                    > S.
                    ===========
                    jesteś pie..ięty.
                    • spitt Re: abszty 30.05.08, 18:01

                      Nie jest , ten sku#wiel w zakamuflowany sposob stawia znak rownania
                      miedzy symbolami wiary ,... Chrystusem i swieta krowa ,...
                      ===================================================================
                      jesteś pie..ięty.
                      • pozarski Re: abszty 30.05.08, 18:27
                        Jakis ty charchu obrazalski? Zyd Chrystus pewnie by sie na Snajperka nie obrazil.wink)
                        • hiperrealizm Żyd Chrystus jak się wqrwił to 31.05.08, 13:19
                          wszystkich żydowskich handlarzy razem z klamotami na mordę wylał ze
                          Światynii!
                          • pozarski Re: Żyd Chrystus jak się wqrwił to 31.05.08, 13:29
                            hiperrealizm napisał:

                            > wszystkich żydowskich handlarzy razem z klamotami na mordę wylał ze
                            > Światynii!

                            Jak w to wierzysz, to w kazda bajke uwierzysz!wink))))
                            • hiperrealizm Re: Żyd Chrystus jak się wqrwił to 31.05.08, 17:13
                              pozarski napisał:

                              > hiperrealizm napisał:
                              >
                              > > wszystkich żydowskich handlarzy razem z klamotami na mordę wylał
                              ze
                              > > Światynii!
                              >
                              > Jak w to wierzysz, to w kazda bajke uwierzysz!wink))))
                              =============================================================
                              Pożarski przypominam że jest to polskie forum na którym dominuja
                              katolicy! Dlatego licz się ze słowami!
                              ===
                              Czy mam ci przypomnieć twoją argumentację z wątku dotyczacego
                              spalenia NT przez żydowskich ortodoksów?
                              Jeśli bym stsosował twoją logike to należało by ciebie z tego watku
                              WYKOPAĆ za to co napisałeś!
                              • absztyfikant Re: Żyd Chrystus jak się wqrwił to 31.05.08, 17:15
                                youtube.com/watch?v=onLbeuEqNIE
                                smile))))
                                • sz0k ojejejejej naszemu wrażliwemu absztyfciowi 01.06.08, 22:55
                                  Nie spodobał się dosadny język i poleciał na skargę do administracji żeby
                                  usunęła ten straszny post.

                                  Puknij się w łeb palancie i W Y P I E R D A L A J stąd.
                                  • absztyfikant Czegos sie nacpal durniu? 01.06.08, 23:03
                                    Nigdzie nie latalem.
                                    • sz0k ty albo twoje przyboczne erecomando 01.06.08, 23:57
                                      Które wyklikało moją poprzednią, grzeczną prośbę abyś stąd wypierdulał, razem z
                                      pozarskim.
                                      Dla mnie jesteście jedną sitwą.
                                      • dana33 Re: ty albo twoje przyboczne erecomando 02.06.08, 00:01
                                        zaloz se prywatne forum i "wypierdulaj" z niego kogo chcesz....
                                        a stad to mozesz najwyzej "wypierdulic" siebie samego...
                                        • sz0k Re: ty albo twoje przyboczne erecomando 02.06.08, 00:08
                                          Nie widzisz różnicy między prośbą, tudzież rozkazem, a czynem, więc... też
                                          możesz już odejść...
                                          • absztyfikant szok 02.06.08, 00:14
                                            13k.pl/-/sugestia.php
                                      • pozarski Re: ty albo twoje przyboczne erecomando 02.06.08, 12:13
                                        A dlaczego ty nie spie..sz i to w sz0ku? Nie podoba ci sie,to albo zamknij
                                        oczy, albo sperniczaj.
                                        • pozarski Ciekawa sprawa: sz0ka wypier- 02.06.08, 12:15
                                          dalaj pozostaje nietkniete,ale moje spier..dalaj jest wykropkowane. Widac kto ma
                                          kontakty z adminami!wink
                                          • dana33 Re: Ciekawa sprawa: sz0ka wypier- 02.06.08, 12:20
                                            pozarski..... ty nic nie kumasz.... smile)))
                                            jak piszesz takie slowka normalnie, to cie automat wykropkowuje...
                                            jest zaprojektowany wlasnie na prawidlowo pisane "slowka"..... jak
                                            zmienisz jakas litere, np i na y albo napiszesz slowo k... zamiast z
                                            u z 2-3-4 o, to wtedy automat glupieje i nie wykropkowuje... smile))))
                                            • dana33 Re: Ciekawa sprawa: sz0ka wypier- 02.06.08, 12:22
                                              ps....... dlatego sz0kowski napisal wpierdUlaj, a nie jak trza.. smile)
                                            • pozarski Re: Ciekawa sprawa: sz0ka wypier- 02.06.08, 12:24
                                              Kumam,kuman, chcialem tylko przy.pier.dolic sz0kowi.wink
                                              • dana33 Re: Ciekawa sprawa: sz0ka wypier- 02.06.08, 12:30
                                                smile))))
                                                • dana33 Re: Ciekawa sprawa: sz0ka wypier- 02.06.08, 12:32
                                                  a wlasciwie, to dlaczego nie chciales mu przypierdulic?
                                                  ladne slowko..... wg mnie ladniejsze niz oryginal... smile)))
                                              • sz0k jak łysy grzywą o kant kuli chyba 02.06.08, 20:28
                                                pozarski napisał:

                                                > Kumam,kuman, chcialem tylko przy.pier.dolic sz0kowi.wink
                              • pozarski Re: Żyd Chrystus jak się wqrwił to 31.05.08, 17:16
                                No wiesz? Wierzysz,ze faktycznie cos takiego mialo miejsce? Sa katoliccy
                                teologowie, ktorzy w to nie wierza.wink
                              • dana33 Re: Żyd Chrystus jak się wqrwił to 01.06.08, 23:53
                                abstrakt...... ty sie uczysz w seminarium teologicznym?
            • pozarski Re: O chorobliwym syjonizmie na przykładzie dany 28.05.08, 20:26
              No nie zartuj Oleg. Absztyf nie kreci, tylko podaje tresci prosto z paszczy lwa.
              Ja ci powiem: Ten Zychowicz stal sie ekspertem od Zydow w Rzepie i jest (na moj
              gust, ale oczywiscie nie na twoj) malo wiarygodny. Jak zreszta cala Rzepa w TYCH
              sprawach.
              • oleg3 Re: O chorobliwym syjonizmie na przykładzie dany 28.05.08, 20:30
                Konkretnie pozarski. Która informacja podana przez Zychowicza jest nieprawdziwa?

                Oleg
                • pozarski Re: O chorobliwym syjonizmie na przykładzie dany 28.05.08, 20:33
                  Konkretnie pisze o tonie roznych korespondencji Zychowicza dotyczacych Zydow. I
                  to by bylo tyle na dzis.wink
                  • oleg3 Re: O chorobliwym syjonizmie na przykładzie dany 28.05.08, 20:36
                    Czyli każde zdanie w TEJ korespondencji jest prawdziwe. To też:

                    "Incydent z Or Yehudy wpisuje się w większą kampanię prześladowań Żydów
                    mesjanistycznych. To niewielka grupa osób pochodzenia żydowskiego, które uznają
                    Jezusa Chrystusa za Mesjasza. W Izraelu, gdzie żyje ich kilka tysięcy, są często
                    atakowani przez sąsiadów. Ich domy i świątynie są podpalane, a oni sami padają
                    ofiarami napaści."

                    Oleg
                    • pozarski Re: O chorobliwym syjonizmie na przykładzie dany 28.05.08, 20:43
                      Czyli nie mam pojecia. Czyli kazde zdanie napisal korespondent Rzepy i sa to
                      zdania napisane przez niego. Co do reszty, nie mam pojecia. Zydzi, ktorzy uznaja
                      Chrystusa nie sa Zydami(religijnymi), tylko chrzescijanami. Musialbym zapytac
                      kogos kto wie o tych sprawach wiecej ode mnie, zebym mogl sie ustosunkowac do
                      prawdziwosci, lub nie, newsa Zychowicza.
                      • oleg3 Re: O chorobliwym syjonizmie na przykładzie dany 28.05.08, 20:49
                        Czyli nic nie wiemy,ale Zychowicz jest niewiarygodny. smile
                        Niestety nie wierzę na słowo.


                        Oleg
                        • pozarski Re: O chorobliwym syjonizmie na przykładzie dany 28.05.08, 20:51
                          Mnie nie zalezy na tym,zebys wierzyl,czy nie wierzyl. Rzecz jest o tym,czy co
                          pisze Zychowicz jest czy nie jest wiarygodne.Sprawdze to i dam ci znac.wink
                          • oleg3 OK n/t 28.05.08, 20:53

                            • pozarski Re: OK n/t 28.05.08, 21:08
                              www.haaretz.com/hasen/spages/717574.html
                              Felieton z Haaretzu, of all places. Jest o podpalaniu domow i w ogole roznych
                              nieprzyjemnosciuach, ale to w przeszlosci i dotyczace nie mesjanskich Zydow w
                              Izraelu, ale Zydow ze strony chrzescijan. Bede szukal dalej (jak na razie nic o
                              tym, co Zychowicz pisze, nie znalazlem).
                              • aaki Re: OK n/t 28.05.08, 21:15
                                i vive versa
                                • pozarski Re: OK n/t 28.05.08, 21:23
                                  Ach te literowki!winkPuknij sie w czolo aaczko albo udowodnij.
                    • dana33 Re: O chorobliwym syjonizmie na przykładzie dany 28.05.08, 21:15
                      z tego co ja wiem, nie maja tutaj zadnych wlasnych swiatyn i nic nie
                      jest podpalane...
                      jakby bylo podpalane, to juz byscie wrzeszczeli tutaj dzien i noc i
                      dawali do tych podpalen linki z prasy polskiej, swiatowej i
                      haaretza... proste, nie?
                      • spitt Re: O chorobliwym syjonizmie na przykładzie dany 28.05.08, 23:24
                        Jestes bezczelna klamczucha , jeszcze kilka dni temu czytalas to
                        probowalas zadymiac a jak zaczalem okladac cie dowodami to
                        i polecialas z pyskiem do adminow zeby wywalili post na Bliski
                        Wschod ktory jest zastepcza "osla" dla postow krytykujacych
                        grajdolek , wasze zwyczaje i polityke - Podpalaja koscioly i
                        podsylaja bomby ,...

                        Earlier this year, the teenage son of a prominent Christian
                        missionary was seriously wounded when a package bomb delivered to
                        the family's West Bank home went off in his hands.

                        Last year, arsonists burst into a Jerusalem church used by Messianic
                        Jews and set the building on fire, raising suspicions that Jewish
                        extremists were behind the attack ,...

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=87&w=79811130&wv.x=1&v=2&s=0
                        www.iht.com/articles/ap/2008/05/20/africa/ME-GEN-Israel-New-Testament-Burned.php

                        ====================================================================

                        z tego co ja wiem, nie maja tutaj zadnych wlasnych swiatyn i nic nie
                        jest podpalane...

                        jakby bylo podpalane, to juz byscie wrzeszczeli tutaj dzien i noc
                        i dawali do tych podpalen linki z prasy polskiej, swiatowej i
                        haaretza... proste, nie?

                        • dana33 Re: O chorobliwym syjonizmie na przykładzie dany 29.05.08, 18:18
                          ty???? dowodami???? splitowski.... ty nigdy nie masz zadnych
                          dowodow... zawsze idiotyzmy.... i jak ci udawadniam, to wtedy sie
                          nazywa: dajmy spokoj temu, lepiej mi powiedz o....
                          tak wlasnie wygladasz razem z tymi dowodami...

                          pewnie, ze bede donosic do administracji, zeby was wyrzucali na
                          bliski wschod... same plusy... smile))) przede wszystkim plus, ze ja
                          tam nie moge pisac, wiec nie zaczynam pyskowac z nami, i jak
                          napisales, nikt tam prawie nie pisze, wiec wam watki antysemickie
                          umieraja smiercia naturalna i nie mozecie rozsiewac waszej
                          nienawiscie dalej...
                          kfoc li, splitowski... smile))
                          • spitt Re: O chorobliwym syjonizmie na przykładzie dany 29.05.08, 18:44

                            Jestes patologiczny liar i bezgranicznie durna myslac kogos
                            przekonasz ta sieczka - Nie mam zamiaru licytowac sie z toba bo i po
                            co , do jutra i tak "zapomnisz" ,...

                            Ariel pastor troubled by lack of police progress over Purim parcel
                            bomb that wounded his son
                            =================================================================
                            By YAAKOV LAPPIN - May 8, 2008

                            An Ariel Christian pastor whose son, Ami, was badly wounded in a
                            parcel bomb disguised as a Purim package expressed exasperation this
                            week over the lack of progress made by the police investigation into
                            the attack ,...

                            www.jpost.com/servlet/Satellite?cid=1209627041251&pagename=JPost/JPArticle/ShowFull

                            ===================================================================

                            ty???? dowodami???? splitowski.... ty nigdy nie masz zadnych
                            > dowodow... zawsze idiotyzmy....
              • aaki haaretz i rzepa są niewiarygonde 28.05.08, 20:46
                wiarygodna jest masada org. , danusia r. oraz forum erec israel
                • pozarski Re: haaretz i rzepa są niewiarygonde 28.05.08, 20:49
                  Ha! Dokladnie. Obie gazety maja zdecydowany profil ideologiczny. Jedni sa
                  opetanymi lewicowcami (haaretz), a drudzy - prawicowcami. Obiektywizmu szukac
                  tam nie nalezy.wink))
                • oleg3 Re: haaretz i rzepa są niewiarygonde 28.05.08, 20:52
                  aaki napisała:

                  > wiarygodna jest masada org. , danusia r. oraz forum erec israel

                  Co się porobiło. Antysemici powołują się na ADL, a syjoniści kwestionują
                  wiarygodność największej izraelskiej gazety.

                  Oleg
                  • pozarski Re: haaretz i rzepa są niewiarygonde 28.05.08, 20:56
                    Syjonisci, Olegu, nie maja innego wyjscia. Haarets to taka ichnia Trybuna Ludu.
                    (No, moze troche przesadzam)wink)
                    • oleg3 Re: haaretz i rzepa są niewiarygonde 28.05.08, 21:11
                      A „Maariw”?

                      Według wtorkowego wydania izraelskiego dziennika „Maariw” w paleniu
                      uczestniczyły setki żydowskich studentów. Tymczasem Aharon powiedział, że
                      obecnych było kilka osób, a jego samego tam nie było.

                      To jest informacja PAP nie rzepy.
                      ksiazki.wp.pl/wiadomosci/id,36246,wiadomosc.html
                      Oleg
                      • pozarski Re: haaretz i rzepa są niewiarygonde 28.05.08, 21:21
                        Oleg, o co ci chodzi? Palenie ksiazek zostalo potepione w kazdej liczacej sie
                        izraelskiej gazecie: od lewicy do prawicy przez centrum. Mnie tam nie bylo, wiec
                        nie wymagaj ode mnie potwierdzenia lub zaprzeczenia liczby studentow i obecnosci
                        burmistrza (czy tez jego zastepcy)przy tym auto da fe. Co innego spalone domy i
                        pogromy mesjanskich Zydow. O tym jak na razie nie znalazlem nic w Googlu, ale
                        szukam!wink
                        • oleg3 Re: haaretz i rzepa są niewiarygonde 28.05.08, 21:27
                          pozarski napisał:

                          > Oleg, o co ci chodzi? Palenie ksiazek zostalo potepione w kazdej
                          > liczacej sie izraelskiej gazecie: od lewicy do prawicy przez
                          > centrum.

                          A ja dopiero TERAZ się o tym dowiaduję! I po co było szarpać się przez (chyba) tydzień. Rozumiem, że nikt (poza daną i absztyfikantem rzecz jasna) nie kwestionuje faktu, że książki zostały spalone i że "maczał w tym palce" z-ca burmistrza.

                          O nic więcej w tej sprawie mi nie chodzi.

                          Oleg
                          • pozarski Re: haaretz i rzepa są niewiarygonde 28.05.08, 21:29
                            Widac czytasz po lebkach.wink))
                            • oleg3 Re: haaretz i rzepa są niewiarygonde 28.05.08, 21:40

                              pozarski napisał:

                              > Widac czytasz po lebkach.wink))


                              Cytuję Zychowicza, Niewiarygodnegosmile
                              "Działanie ortodoksyjnych Żydów (Aharon należy do religijnej partii Szas) spotkało się z ostrym potępieniem." Przecież napisałeś nawet ostrzej niż Zychowicz.

                              Ach wy Żydzi. smile



                              Oleg
                    • dana33 Re: haaretz i rzepa są niewiarygonde 28.05.08, 21:20
                      nic nie przesadzasz.... gorzej niz trybuna ludu... trybuna ludu to
                      byla komunistyczna gazeta... w israelu nie ma komunizmu, ale od
                      lewactwa to sie az roi...
                      • aaki Re: haaretz i rzepa są niewiarygonde 28.05.08, 21:22
                        w israelu nie ma komunizmu,
                        =============================
                        no tak, kibuce praktycznie upadły
                • dana33 Re: haaretz i rzepa są niewiarygonde 28.05.08, 21:19
                  dokladnie tak, felczerku, dokladnie tak...
                  mam ci przypomniec sprawe kradziezy arafatowskich? pisalam o tym
                  chyba ze 2 lata przed jego odejsciem do allaha.... alescie mnie
                  wtedy objechali.... ze klamie, ze zmyslam, ze az tak strasznie
                  nienawidze arabow.... nu, bylam niewiarygodna... a jak sie okazalo,
                  ze wszystko prawda, to juz nie mowie o tym, ze zaden z was nie
                  przeprosil.... milczeliscie na temat tych miliardow, ktore facet
                  przelal na swoje kontach.... woda w pyski przedtem wrzeszczace i
                  ciiiiiiiiiiisza.... tak wlasnie macie...
                  nu, pisz dalej, felczerku... ja wiem, co ja wiem... a jak wam prawda
                  nie odpowiada, to to wy macie problem, a nie ja...
                  • aaki Re: haaretz i rzepa są niewiarygonde 28.05.08, 22:58
                    pisz na temat.
                    przynudzasz-nie mam czasu na czytanie twojego bełkotu
                    • dana33 Re: haaretz i rzepa są niewiarygonde 28.05.08, 23:08
                      nu, to nie czytaj.... myslisz, ze sie na smierc zaplacze???
                      felczerku.... ty czytasz i ot jeszcze jak.... i potem na temat
                      wsadzac idiotyzm o kibucach.... ale to belkot... smile)))
                      ales ty duren, felczerku.... z samych durnowic...
                      spadaj i nie czytaj. nie ma przymusu...
                      • aaki Re: haaretz i rzepa są niewiarygonde 28.05.08, 23:13
                        nie zapłaczesz tylko zasapiesz
                        • vicky17 Re: haaretz i rzepa są niewiarygonde 28.05.08, 23:14
                          aaki napisała:

                          > nie zapłaczesz tylko zasapiesz

                          niestety ona sama spasc nie moze bez ponosnika,a te wszystkie zajete jak widac.
                        • dana33 Re: haaretz i rzepa są niewiarygonde 29.05.08, 18:14
                          ani sie nie zaplacze, ani nie zasapie...
                          gupi jestes, ale to napewno nie jest zadna sensacyjna wiadomosc...
          • sz0k Re: O chorobliwym syjonizmie na przykładzie dany 28.05.08, 20:26
            pozarski napisał:

            > Jasne,ze prawdziwe. Przecie nikt nie mowi, ze to nie bylo naganne.

            Ale boi się to otwarcie przyznać.

            > Ale naganne
            > bylo i wejscie misjonarzy do ortodoksyjnej dzielnicy w Izraelu z zamiarem misji
            > ,
            > wiedzac,ze Zydzi tego nie znosza. Powinni byli dostac kopa w dupe, zeby im sie
            > odechcialo.wink

            I zmienia np. właśnie w ten sposób temat...
      • sz0k Re: O chorobliwym syjonizmie na przykładzie dany 28.05.08, 19:56
        Tzn. Liga przeciw Zniesławieniu zajęła takie stanowisko jakie zajęła czy nie?
        Gdzie to koloryzowanie?
      • dana33 Re: O chorobliwym syjonizmie na przykładzie dany 28.05.08, 19:59
        sz0ku... ja ciebie blagam.... otworz jakis watek o rochellinie, bo
        nam dzioucha zawalu serca dostanie, ze o mnie sie otwiera co 5 minut
        gdzies jakis watek, taka popularna jestem, a o niej, co ciagle
        pisze, ze sie za nia "tupta" to gur niszt mit gur niszt mit
        farfalach.
        to byla prosba nr. 1.
        a tu prosba nr. 2:
        cy ty mnie mozesz objasniowac natychmiastowo, dlaczego to jest tak
        strasznie zle byc syjonistka? ja ciebie cos zabrala? ukradla?
        urazila twa delikatna dusze? zagrazam bezpieczenstwu polski i
        swiata? a chociazby europie? ty farsztejst.... pisze sie na tych
        forumach od lat o syjonistach z pogarda, a ja nikak nie farszej,
        dlaczego to ma byc cos tak zlego.... ja sobie, ty farsztejst, siedze
        w tym moim jeruszalajmie.... chodze do pracy... jem, spie, pisze na
        forach, tu poczytam, tam pospiewam, gdzie indziej wrzasne na kogos w
        domu, zeby wiedzieli kto tu szef, i kocham moj kraj i moj narod do
        tego jeszcze, wiec wlasciwie to co ci przeszkadza? a ty swojego
        kraju nie kochasz? to ty poljonista? to ja moge otworzyc watek na
        twoj temat?
        twoja na wieki proud zionst dana of israel.... smile)))
        • sz0k śpięsze wyjaśnić - czym tak naprawdę jest syjonizm 28.05.08, 20:18
          Jest niczym więcej jak tylko rasizmem, żydowską wersją nazizmu.
          Przejawia się to głównie i przede wszystkim przekonaniem syjonistów o
          wyjątkowości narodu żydowskiego (w końcu zostali przez samego Boga określeni
          mianem "narodu wybranego").

          Oczywiście Żydzi póki co nie posuwają się do masowej i planowej eksterminacji
          innych ras, czy narodów (uznawanych za gorsze), aczkolwiek są na bardzo dobrej
          drodze.

          I w tym jest właśnie problem. Ja nie mam nic przeciwko patriotom, osobom
          kochającym swój kraj i stającym w jego obronie. Mam natomiast wiele przeciwko
          bezczelnym, zakłamanym hipokrytom. Już Ci to kiedyś wyłuszczyłem, ale odleciałaś
          z podkulonym ogonem, albo jak zwykle się głupkowato podśmiewując i teraz udajesz
          amnezję...
          Syjoniści, którzy sami są wyjątkowymi rasistami najgłośniej bowiem krzyczą o
          antysemityzmie, o faszystach i nacjonalistach we wszystkich krajach, wszędzie,
          tylko nie u siebie...
          Również Twoje latanie ostatnio w każdym wątku i krzyczenie o "hipokryzji" innych
          jest wyjątkowo komiczne, jak z tym złodziejem najgłośniej wrzeszczącym aby łapać
          złodzieja...
          • absztyfikant Re: śpięsze wyjaśnić - czym tak naprawdę jest syj 28.05.08, 20:26
            www.herzoghospital.org/
            • sz0k Re: śpięsze wyjaśnić - czym tak naprawdę jest syj 28.05.08, 20:29
              absztyfikant napisał:

              > www.herzoghospital.org/

              Dzięki za podanie adresu pobytu, ale nie mam zamiaru ciebie odwiedzać. Może
              najwyżej wyślę paczkę...
              • oleg3 :)))))))))))) n/t 28.05.08, 20:32

                • dana33 Re: :)))))))))))) n/t 28.05.08, 20:34
                  widzisz oles, ile niesprawiedliwosci na tym swiecie????? sz0o mi
                  pisze, ze ja sie "glupkowato" usmiecham, a to wlasnie nie ja, tylko
                  ty sie tak glupkowato usmiechasz... smile))
                  • oleg3 Re: :)))))))))))) n/t 28.05.08, 20:38
                    Nie zgadzam się z szokiem. Ty przede wszystkim głupkowato piszesz.

                    Oleg
                    • dana33 Re: :)))))))))))) n/t 28.05.08, 20:43
                      hahahahahaha.... zgadza sie..... smile ja pisze glupkowato i wszystkie
                      madre tego forum lataja za mna, szukaja kazdego mojego wpisu, zeby
                      wlasnie glupkowatej dokopac, no i otwieraja co 5 minut watki na
                      temat glupkowatej... smile))
                      przeciez poprosilam ladnie sz0ka, zeby otworzyl watek na temat
                      glownej madrosci forumowej, niejakiej rochelliny nuworyszki, a wy
                      zamiast wypelnic moja skromna prosbe nic, tylko nawalacie posty na
                      temat glupkowatej.... nu, to kto wy jestescie? jeszcze bardziej
                      glupkowaci... smile))))
              • aaki rotfl !!!! n/t 28.05.08, 20:49
              • hiperrealizm he he he :) n/t 29.05.08, 19:52

          • dana33 Re: śpięsze wyjaśnić - czym tak naprawdę jest syj 28.05.08, 20:29
            tworki.eu/index.php?option=com_content&task=view&id=13&Itemid=32
            • dana33 Re: śpięsze wyjaśnić - czym tak naprawdę jest syj 28.05.08, 20:33
              halllooooo absztyfikant..... ta sama mysl mielismy....
              "wyluszczyc" szokowi co to syjonizm, czy latwiej bedzie przekonac
              wyszukiwarki wszelkie, zeby zmienily tresc i znaczenie definicji
              slowa "syjonizm", na wolna interpretacje szok0wska?
            • sz0k tam trafiają wszyscy obłąkani syjoniści??? 28.05.08, 20:36
              dana33 napisała:

              > tworki.eu/index.php?option=com_content&task=view&id=13&Itemid=32

              Na to by wyglądało...
              BTW prof. Gutman już do was dołączył?
              www.rp.pl/artykul/140209.html
              "Ten człowiek nie ma racji. To, co Niemcy zrobili narodowi żydowskiemu, jest
              nieporównywalne.
              To zbrodnia, jaka nie miała sobie równych w historii świata. Homoseksualiści
              oczywiście również cierpieli, padli ofiarą narodowych socjalistów. Ale skala
              tego wydarzenia i rozmiar represji, w porównaniu z milionami wymordowanych
              Żydów, były znikome. "

              W tym momencie prof. powinien unieść się napuszony w stronę nieba i pęknąć...
              • dana33 Re: tam trafiają wszyscy obłąkani syjoniści??? 28.05.08, 20:45
                sz0k.... mozesz w latwiejszym polskim? bo nic z tego belkotu nie
                zrozumialam... smile)))
                • sz0k nu, dane 28.05.08, 21:02
                  Prof. Gutman być charakterystyczny syjonista mentalny. Przekonany o wyjątkowości
                  narodu żydowskiego, powtarzający typową mantrę, że "zbrodnia popełniona na
                  Żydach jest nieporównywalna" do niczego innego i że "nie miała sobie równych w
                  historii świata".
                  Jest to mantra oczywiście kłamliwa, ale bardzo intratna i służąca syjonistom
                  jako powód do szczególnego, uprzywilejowanego traktowania.
                  • pozarski Re: nu, dane 28.05.08, 21:13
                    sz0k napisał:

                    > Prof. Gutman być charakterystyczny syjonista mentalny. Przekonany o wyjątkowośc
                    > i
                    > narodu żydowskiego, powtarzający typową mantrę, że "zbrodnia popełniona na
                    > Żydach jest nieporównywalna" do niczego innego i że "nie miała sobie równych w
                    > historii świata".
                    > Jest to mantra oczywiście kłamliwa, ale bardzo intratna i służąca syjonistom
                    > jako powód do szczególnego, uprzywilejowanego traktowania.
                    >
                    Na tyle intratna, ze powinienes doswiadczyc tego, co doswiadczyl prof.Gutman.
                    • sz0k Re: nu, dane 28.05.08, 21:36
                      pozarski napisał:

                      > sz0k napisał:
                      > > Jest to mantra oczywiście kłamliwa, ale bardzo intratna i służąca syjonis
                      > tom
                      > > jako powód do szczególnego, uprzywilejowanego traktowania.
                      > >
                      > Na tyle intratna, ze powinienes doswiadczyc tego, co doswiadczyl prof.Gutman.

                      A może Abraham Foxman, Israel Singer, David Harris, itp. itd....
                      • pozarski Re: nu, dane 28.05.08, 21:54
                        sz0k napisał:

                        > pozarski napisał:
                        >
                        > > sz0k napisał:
                        > > > Jest to mantra oczywiście kłamliwa, ale bardzo intratna i służąca s
                        > yjonis
                        > > tom
                        > > > jako powód do szczególnego, uprzywilejowanego traktowania.
                        > > >
                        > > Na tyle intratna, ze powinienes doswiadczyc tego, co doswiadczyl prof.Gut
                        > man.
                        >
                        > A może Abraham Foxman, Israel Singer, David Harris, itp. itd....
                        >
                        Ty tylko o jednym myslisz i to cie piekielnie ogranicza.Niech tak juz zostanie.
                        • dana33 Re: nu, dane 28.05.08, 22:01
                          z tego samego artykulu, ktory podalam nizej:

                          6. Odwołanie się do obcego autorytetu

                          Jest to częsty zabieg, zwykle posługujący się Żydami wypowiadającymi
                          się (źle) o innych Żydach. Pełni on szereg funkcji. Po pierwsze
                          pozwala wyrazić surowe sądy o Żydach, wpisujące się w jawnie
                          antysemicki schemat, ale tak, by trudniej było posądzić autora o
                          antysemicki zamiar - czy może być antysemitą Żyd z krwi i kości, np.
                          izraelski profesor Israel Shachak zwalczający judaistyczny
                          fundamentalizm, czy profesor amerykański, Norman Finkelstein,
                          piszący o Holocaust industry? Jest to więc wariant opisanego wyżej
                          schematu rozjemcy. Po drugie odwołanie się do żydowskich autorytetów
                          w zamierzeniu oddala zarzut antysemityzmu, okazuje się bowiem, że
                          pisma takie, jak "Nasza Polska" czy "Najwyższy Czas" mają
                          swoich, "słusznych" Żydów, nie są więc antysemickie, tylko krytykują
                          pewne cechy, incydentalnie właściwe większości Żydów. W tygodniku
                          UPR rolę taką pełni stały felietonista podpisujący się jako Kataw
                          Zar, korespondent z Tel Awiwu. Skoro nam nie wolno, jemu, by tak
                          rzec, wolno. Przekazany w ten sposób dodatkowy komunikat brzmi:
                          skoro Żydzi mówią sami o sobie "takie rzeczy", musi to być prawdą.

                          prawda, pozarski, jak to do nich pasuje? dokladnie o tym pisza, co
                          wlasnie sz0k zaprezentowal: "A może Abraham Foxman, Israel Singer,
                          David Harris, itp. itd...."

                          nie widza siebie samych.... albo raczej nie chca widziec... ale
                          nicha... najwazniejsze, ze ja ich widze.... homo ledwo sapiens...
                          • pozarski Re: nu, dane 28.05.08, 22:08
                            Mnie akurat chodzilo o zyciorys Gutmana i jego doswiadczenia wojenne. Tego
                            zyczylem szokowi, bo byc moze podobne przezycia zmienilyby jego punkt widzenia.
                            Ale, niestety, on strzela kompletnie bezmyslnie i wciaz do tej samej tarczy. Nie
                            ma sensu tracic na niego slow.
                            • dana33 Re: nu, dane 28.05.08, 22:12
                              na nich wszystkich szkoda tracic slowa.... mozna dokopac, wysmiac,
                              poironizowac... i wystarczy.... smile))
                              to dobry artykul, pozarski... jak go nie znasz, to przeczytaj...
                              slowo w slowo nasi "przyjaciele".... smile)))
                            • sz0k widzisz pozarski jak pieknym przykladem hipokryzji 28.05.08, 22:17
                              również i ty jesteś?

                              pozarski napisał:

                              > Mnie akurat chodzilo o zyciorys Gutmana i jego doswiadczenia wojenne. Tego
                              > zyczylem szokowi, bo byc moze podobne przezycia zmienilyby jego punkt widzenia.
                              > Ale, niestety, on strzela kompletnie bezmyslnie i wciaz do tej samej tarczy. Ni
                              > e
                              > ma sensu tracic na niego slow.

                              Czy w takim razie ciebie nie ogranicza "martyrologiczne myślenie", o którym
                              wspominałem? Cichoooo o Panie profesorze Gutmanie, nic nie można o nim
                              powiedzieć, bo przecież "on tyle przeżył i wycierpiał"... żenujące...
                              przypomina mi to sfrustrowanego, zapluwającego się Frasyniuka, czy Michnika,
                              których koronnym argumentem jest "a co Pan może wiedzieć, Pan nie siedział, a ja
                              tak! A nawet jak Pan siedział to ja siedziałem więcej! A nawet jak więcej, to
                              mnie poniżali i katowali!", itp., itd.

                              Zauważ, że ja nigdzie nie napisałem, że to gadanie jest intratne akurat dla
                              Gutmana (bo skąd mam to akurat wiedzieć?). Ja mówię, że on się wpisuje w tą
                              koncepcję.
                              • pozarski Re: widzisz pozarski jak pieknym przykladem hipok 28.05.08, 22:25
                                Niezupelnie. Twierdzisz,ze prof.Gutman sie myli oceniajac Zaglade jako wyjatkowe
                                wydarzenie historyczne. Ja sie z tym pogladem zgadzam i to niezaleznie od
                                przezyc prof.Gutmana. Tym nie mniej on wie,co mowi, a ty nie. Na tym polega sprawa.
                                • sz0k I przez to właśnie jest niewiarygodny 28.05.08, 22:42
                                  Będąc sam uczestnikiem i w swojej ocenie kierując się własnymi, przykrymi
                                  przeżyciami.

                                  Każde zdarzenie jest w pewnym sensie wyjątkowe, bo trudno aby w historii coś się
                                  zdarzyło dokładnie takie samo (piszę to na wypadek jakby tu miał zaraz wpaść
                                  snajper ze swoim sofizmatycznym, pseudo-inteligentnym pie..niem).

                                  Nie prawdą jest natomiast twierdzenie, że takie ludobójstwa nie miały w historii
                                  miejsca, to jest precedensem i czymś niesamowicie wyjątkowym, nieporównywalnym
                                  do rzezi Ormian, głodu na Ukrainie, rzezi Czerwonych Khmerów, efektów rewolucji
                                  chińskiej, czy mordów w Rwandzie...
                                  • pozarski Re: I przez to właśnie jest niewiarygodny 28.05.08, 23:00
                                    Szok, nie mysl, ze nie slyszalem twoich argumentow. Slyszalem. Przezycia Gutmana
                                    z jego sadami nie musza (moga,ale nie musza) miec duzo wspolnego, a na pewno juz
                                    nie z stwierdzeniem o wyjatkowosci Zaglady. Ludobojstwo na wielka skale zdarzalo
                                    sie przedtem (slusznie wspominasz Ormian,Kambodzan,Rwande, Ukraine). Ale
                                    nigdzie, w zadnym z tych wydarzen organizator rzezi nie skierowal calego swojego
                                    aparatu panstwowego w celu wymordowania calego narodu, niezaleznie od tego jakie
                                    inne cele stawial przed soba. Po prostu nic takiego jak chec poswiecenia nawet
                                    celow wojennych dla przeszukania lasow w celu wykrycia ukrywajacych sie Zydow
                                    nie mialo miejsca ani w Rwandzie, ani w Kambodzy, ani na Ukrainie, ani nigdzie.
                                    Ja, i nie tylko ja, mam wrazenie,ze wy,ktorzy poddajecie w watpliwosc ten stan
                                    rzeczy, po prostu zazdoscicie Zydom tej rzezi ich narodu.Nie ma czego
                                    zazdroscic, Szoku, wierz mi.
                                    • sz0k Re: I przez to właśnie jest niewiarygodny 28.05.08, 23:14
                                      pozarski napisał:

                                      > Szok, nie mysl, ze nie slyszalem twoich argumentow. Slyszalem. Przezycia Gutman
                                      > a
                                      > z jego sadami nie musza (moga,ale nie musza) miec duzo wspolnego, a na pewno ju
                                      > z
                                      > nie z stwierdzeniem o wyjatkowosci Zaglady. Ludobojstwo na wielka skale zdarzal
                                      > o
                                      > sie przedtem (slusznie wspominasz Ormian,Kambodzan,Rwande, Ukraine). Ale
                                      > nigdzie, w zadnym z tych wydarzen organizator rzezi nie skierowal calego swojeg
                                      > o
                                      > aparatu panstwowego w celu wymordowania calego narodu, niezaleznie od tego jaki
                                      > e
                                      > inne cele stawial przed soba. Po prostu nic takiego jak chec poswiecenia nawet
                                      > celow wojennych dla przeszukania lasow w celu wykrycia ukrywajacych sie Zydow
                                      > nie mialo miejsca ani w Rwandzie, ani w Kambodzy, ani na Ukrainie, ani nigdzie.
                                      > Ja, i nie tylko ja, mam wrazenie,ze wy,ktorzy poddajecie w watpliwosc ten stan
                                      > rzeczy, po prostu zazdoscicie Zydom tej rzezi ich narodu.Nie ma czego
                                      > zazdroscic, Szoku, wierz mi.

                                      Pozarski jesteś właśnie produktem tego syjonistycznego myślenia o
                                      "wyjątkowości", o którym ciągle piszę i nawet tego nie zauważasz... Chociażby
                                      ten fragment, że ja (czy "my") czegoś "zazdrościmy"... Zazdrościć to ja mogę
                                      jakichś wielkich sukcesów, a nie ogromnych tragedii...
                                      Kolejnym elementem jest budowanie jakiejś przedziwnej mitologii o "masowej
                                      organizacji", "nastawieniu całego aparatu państwa", itp. (rozumiem, że kiedy
                                      argument o "jedynym" takim ludobójstwie upadł, to trzeba było coś, innego
                                      "wyjątkowego" wyłuskać).
                                      Ale jest to tylko "otoczka", po pierwsze nie mającą jakiegoś "wyjątkowego"
                                      znaczenia (tak jak pisałem każde zdarzenie jest na jakiś sposób wyjątkowe, np.
                                      jedne ludobójstwo odbyło się w sposób niezorganizowany przez zagłodzenie na
                                      śmierć, inne przez systematyczne rozstrzeliwanie, inne przez odrąbywanie głów,
                                      etc. etc.), a po drugie "przemitologizowana" (jakoby jedynym celem II wojny
                                      światowej i w ogóle powodem narodzin III Rzeszy była eksterminacja Żydów).
                                      • pozarski Re: I przez to właśnie jest niewiarygodny 29.05.08, 08:50
                                        www.jewishvirtuallibrary.org/jsource/Holocaust/What_makes_the_Holocaust_unique.html

                                        Tu w skrocie, w punktach, wymienione cechy charakterystyczne dla unikalnosci
                                        doswiadczenia Holocaustu. Ja to akceptuje.
                                        • sz0k Re: I przez to właśnie jest niewiarygodny 29.05.08, 17:53
                                          pozarski napisał:

                                          > www.jewishvirtuallibrary.org/jsource/Holocaust/What_makes_the_Holocaust_unique.html
                                          >
                                          > Tu w skrocie, w punktach, wymienione cechy charakterystyczne dla unikalnosci
                                          > doswiadczenia Holocaustu.

                                          Już się na ten temat wypowiedziałem...

                                          > Ja to akceptuje.

                                          Jakoś mnie to nie dziwi...
                          • sz0k buahahahhaha, dane ty nie zrozumiałaś 28.05.08, 22:10
                            Albo po prostu nie wiesz kim są ci których wymieniłem smile)))
                        • sz0k A co to takiego? 28.05.08, 22:03
                          pozarski napisał:

                          > Ty tylko o jednym myslisz

                          Serio pytam.
                          • pozarski Re: A co to takiego? 28.05.08, 22:11
                            sz0k napisał:

                            > pozarski napisał:
                            >
                            > > Ty tylko o jednym myslisz
                            >
                            > Serio pytam.

                            >
                            Serio: Myslisz tylko o tym jak przypieprzyc Zydowi, zeby poczul. Ale zmartwie
                            cie. Zydzi juz nie takie ciosy odpierali na przestrzeni lat. Dla nas to zabawa
                            tylko jest.wink
                            • sz0k Re: A co to takiego? 28.05.08, 22:23
                              pozarski napisał:

                              > sz0k napisał:
                              >
                              > > pozarski napisał:
                              > >
                              > > > Ty tylko o jednym myslisz
                              > >
                              > > Serio pytam.
                              >
                              > >
                              > Serio: Myslisz tylko o tym jak przypieprzyc Zydowi, zeby poczul.

                              ??? Ja chcę żebyście wy się opamiętali i nie pierniczyli głupot, ale jeśli
                              ukazywanie prawdy nazywasz "przypierniczaniem" to OK...

                              > Ale zmartwie
                              > cie. Zydzi juz nie takie ciosy odpierali na przestrzeni lat. Dla nas to zabawa
                              > tylko jest.wink

                              To prawda jest. Nikt tak do serca nie wziął sobie słów powtarzanych w
                              Hitlerjugend co wy. To przerażające jest, ale powinniście wdzięczni Hitlerowi
                              poniekąd być... dzięki niemu państwo Izrael powstało właśnie, a "antysemityzm"
                              stał się niesamowitym geszeftem...
                              • pozarski Re: A co to takiego? 28.05.08, 22:28
                                O,o,o. Wlasnie o tym mowie. Niestety, nie jestes partnerem do dyskusji,a w
                                pluciu bylem dobry jakies pol wieku temu; za pozno na te zawody dla mnie.
                                • sz0k Ja ciebie pozarski nie rozumieć 28.05.08, 22:42
                                  pozarski napisał:

                                  > O,o,o. Wlasnie o tym mowie. Niestety, nie jestes partnerem do dyskusji,a w
                                  > pluciu bylem dobry jakies pol wieku temu; za pozno na te zawody dla mnie.

                                  Toć ja chwalę naród żydowski, a ty o "pluciu" mówisz...
                                  • aaki Re: Ja ciebie pozarski nie rozumieć 28.05.08, 22:53
                                    pozarski to kiepsko maskujacy sie antysemita dlatego takie lapsusy popełnia.
                                    • vicky17 Re: Ja ciebie pozarski nie rozumieć 28.05.08, 22:55
                                      aaki napisała:

                                      > pozarski to kiepsko maskujacy sie antysemita dlatego takie lapsusy popełnia.

                                      nie kop mego przyjaciela..to jedyny,ktorego tu mamsmile
                                      • aaki Re: Ja ciebie pozarski nie rozumieć 28.05.08, 23:01
                                        niestety to kryptoantysemita.
                                        "chcesz miec przyjaciela kup sobie psa"
                                        • vicky17 Re: Ja ciebie pozarski nie rozumieć 28.05.08, 23:05
                                          aaki napisała:

                                          > niestety to kryptoantysemita.
                                          > "chcesz miec przyjaciela kup sobie psa"

                                          przyjaciol sie nie kupuje,przyjaciol sie ma..a pozarski nie jest na sprzedaz,bo
                                          nie szczekasmile
                  • dana33 Re: nu, dane 28.05.08, 21:28
                    aaaaaa, to jednak dobrze zrozumialam.....
                    po pierwsze, to co cus nagle gutmann..... nie masz ochoty mowic
                    dalej o twojej wersji syjonizmu?

                    a co do twierdzenia gutmana, to ma racje.... zbrodnia popelniona
                    przez niemcow na zydach jest nieporownywalna do zadnej innej: to
                    bylo celowe, zaplanowane co do ostatniej komory gazowej,
                    wymordowanie calego narodu.... to byla swietnie zorganizowana i
                    opracowana fabryka smierci przeznaczona dla jednego narodu. to nie
                    jest "syjonistyczna" mantra, tylko prawda i pisza o tym nie tylko
                    "syjonisci".
                    nie masz pojecia co to syjonizm i syjonista. powtarzasz idiotyzm
                    wymyslony przez gomulke i antysemicka brac w polsce, ktora
                    oczywiscie twierdzi, ze nic nie ma przeciwko zydom, tylko jej
                    syjonisci przeszkadzaja.... slowo syjonista zastapil slowo zyd, zeby
                    bylo ladniej.... pisano o tym duzo, o tym "nowym" antysemityzmie..
                    sprawdz najpierw slowo syjonista i syjonizm, zanim bedziesz dalej
                    sie rozwodzic nad ten temat...
                    • sz0k Re: nu, dane 28.05.08, 21:46
                      Po powstaniu państwa Izrael, czyli osiągnięciu pierwotnego celu syjonistów,
                      syjonizm jest niczym innym jak nacjonalizmem.
                      Nacjonalizm sam w sobie, tak jak napisałem już wyżej, traktowany w kategorii
                      patriotyzmu i miłości do własnej ojczyzny nie jest niczym złym. Złe jest
                      natomiast praktykowanie rasistowskiego nacjonalizmu, jednocześnie stawiając
                      sobie za jeden z głównych celów zwalczanie tegoż nacjonalizmu u wszystkich
                      innych narodów.

                      Natomiast co do:

                      > a co do twierdzenia gutmana, to ma racje.... zbrodnia popelniona
                      > przez niemcow na zydach jest nieporownywalna do zadnej innej: to
                      > bylo celowe, zaplanowane co do ostatniej komory gazowej,
                      > wymordowanie calego narodu.... to byla swietnie zorganizowana i
                      > opracowana fabryka smierci przeznaczona dla jednego narodu. to nie
                      > jest "syjonistyczna" mantra, tylko prawda i pisza o tym nie tylko
                      > "syjonisci".

                      to już nawet nie chce mi się po raz setny rozwodzić... jeśli kompletnie nic do
                      ciebie nie dotarło po setkach postów przewałkowanych na ten temat przez np.
                      perle, czy luke, to już ci nic nie pomoże... powtarzaj dalej swoją "mantrę".
    • qwardian Re: O chorobliwym syjonizmie na przykładzie dany 28.05.08, 21:37
      Ten naród ma daleko bardziej poważny problem, ponieważ to tylko
      jeden incydent, ale mamy do czynienia z z pewną prawidłowością ONI
      NIE POTRAFIĄ OCENIĆ PRAWIDŁOWO ZACHOWAŃ MORALNYCH I KODU
      POSTĘPOWANIA. Zaczynam się poważnie zastanawiać, czy istota problemu
      nie leży w samej religii żydowskiej i cała ta widoczna arogancja nie
      wynika z ich grubych tomów ksiąg talmudycznych, pod wpływem których
      powstał z dokładnie przeciwnych powodów ideologiczny pokatolicki
      system oparty na aryjskiej dominującej rasie zdefiniowany przez
      niemieckiego historyka, Karla Rittera. Tak Ritter czerpał swoje
      pomysły na nową ideologię z Talmudu..., próbując ten system
      powielić.
      Ale wróćmy do Żydów i ich samooceny. To nie jest tylko antyreligijny
      stos i pogrom wobec współmieszkańców. Żydzi nie potrafią dostrzec
      nic złego w tym, że ich młode pokolenie z pałkami i nożami atakuje
      rówieśników islamsskiego pochodzenia. No ale dla mnie szokiem
      prawdziwym było wysłuchać akrobacji lingwistycznych Żydów w ocenie
      postępowania Chaima Rumkowskiego, osoby dogłębnie wyzbytej wszelkich
      wartości moralnych i wszelkich skrupułów. Dzisiaj już mnie przestaje
      dziwić, że ktoś taki wychował się i zdobył zaufanie w żydowskiej
      społeczności. Obserwując ich problem okazuje się daleko głębszy niż
      samo wzruszanie ramionami i ignorancja. To wynika ze zła, które
      szczepi w tym społeczeństwie od lat najmłodszych.
      • dana33 wiem, ze to rzucanie perel przed wieprze, ale 28.05.08, 21:57
        przeczytajcie sobie ten artykul..... napisany wprawdzie pare lat
        temu, nie tylko nie utracil nic na swojej aktualnosci, ale mam
        wrazenie, ze napisany zostal po dokladnym przestudiowaniu forumow
        gw..... slowo w slowo o was, sz0ku, splitowski, gwardianie, zerowcu,
        rochellinie, goldbaumie, olesiu i calej waszej reszcie.... wasz
        dokladny obraz:

        główne elementy owego schematu:

        1. Przygarnięcie Żydów, Ukraińców, Litwinów itd. przez Polskę było
        dla tych narodów dobrodziejstwem, cała zasługa przypada Polakom.

        2. Żydzi (lub inna mniejszość) jako ogół nie okazali wdzięczności,
        przy każdej okazji intrygowali przeciwko Polsce, dręczyli jej
        ludność poprzez wyzysk (lub przemoc fizyczną) i współpracowali z jej
        wrogami, a mimo to byli przez Polaków traktowani jak najlepiej i w
        potrzebie wspomagani z poświęceniem.

        3. Po ostatniej wojnie Żydzi (inne mniejszości) nie zaprzestali
        prześladowania Polski i Polaków.

        Polacy występujący w tekstach jako my są zbiorowością z natury
        łagodną, wielkoduszną, organicznie niezdolną do kłamstwa i podłości.
        Rodowodowo pochodzą od akowców i zesłańców. Są niezłomnie wierni
        Kościołowi, dzięki temu czyści moralnie. Są jednak przy tym
        uciemiężeni przez wrogów i z powodu swej szlachetności bezbronni.

        Jest to częsty zabieg, zwykle posługujący się Żydami wypowiadającymi
        się (źle) o innych Żydach. Pełni on szereg funkcji. Po pierwsze
        pozwala wyrazić surowe sądy o Żydach, wpisujące się w jawnie
        antysemicki schemat, ale tak, by trudniej było posądzić autora o
        antysemicki zamiar - czy może być antysemitą Żyd z krwi i kości, np.
        izraelski profesor Israel Shachak zwalczający judaistyczny
        fundamentalizm, czy profesor amerykański, Norman Finkelstein,
        piszący o Holocaust industry? Jest to więc wariant opisanego wyżej
        schematu rozjemcy. Po drugie odwołanie się do żydowskich autorytetów
        w zamierzeniu oddala zarzut antysemityzmu, okazuje się bowiem, że
        pisma takie, jak "Nasza Polska" czy "Najwyższy Czas" mają
        swoich, "słusznych" Żydów, nie są więc antysemickie, tylko krytykują
        pewne cechy, incydentalnie właściwe większości Żydów. W tygodniku
        UPR rolę taką pełni stały felietonista podpisujący się jako Kataw
        Zar, korespondent z Tel Awiwu. Skoro nam nie wolno, jemu, by tak
        rzec, wolno. Przekazany w ten sposób dodatkowy komunikat brzmi:
        skoro Żydzi mówią sami o sobie "takie rzeczy", musi to być prawdą.

        or.icm.edu.pl/monitoring3.htm
        • oleg3 Perły to nie są 28.05.08, 22:20
          Dana. To są śmierdzące jaja.

          Ta książczyna (nie artykuł) była już wielokrotnie wyśmiewana. Ale do Ciebie
          pasuje jak ulał.

          Jako antysemita został tam napiętnowany (w bardzo licznym towarzystwie zresztą)
          zmarły niedawno wybitny filozof prof. Mieczysław Krąpiec za "przypisanie religii
          żydowskiej okrucieństwa i mściwości" z powodu zdania, w którym stwierdzał, iż:
          "Zresztą w religii żydowskiej bluźnierstwo było karane śmiercią".

          Książka składa się z takich właśnie pereł.

          Oleg
          • pozarski Re: Perły to nie są 28.05.08, 22:40
            www.endecja.pl/wydarzenia/pokaz/391
            Tu jest jego nekrolog. Wart przeczytania, bo wtedy, byc moze, negatywna opinia o
            profesorze moze nie jest mylna?
            • oleg3 Re: Perły to nie są 28.05.08, 22:50
              pozarski napisał:

              > www.endecja.pl/wydarzenia/pokaz/391
              > Tu jest jego nekrolog. Wart przeczytania, bo wtedy, byc moze,
              > negatywna opinia o > profesorze moze nie jest mylna?

              Zadziwiasz mnie pozarski. Ale idę już spać i nie będę się nad Tobą znęcał.

              Też dam Ci link

              ptta.pl/pef/pdf/k/krapiecm.pdf
              Oleg
            • oleg3 Re: Perły to nie są 29.05.08, 09:02
              No to teraz się będę pastwił na Tobą, pozarski.

              Zacznijmy od formalności. Kowalski i Tulli nie oceniają Krąpca. Recenzują tylko
              jego bezdyskusyjnie prawdziwą wypowiedź jako antysemicką. Jest to absurd sam w
              sobie, ale zostawmy tych nieszczęśników.

              Zajmijmy się Młodzieżą Wszechpolską i Dmowskim. Twoim zdaniem aktywność ucznia
              gimnazjum w MW tuż przed IIWŚ to niezmywalna na całe życie plama i późniejsze
              dokonania intelektualne, nawet znaczące w skali europejskiej, i bezdyskusyjne
              osiągnięcia organizacyjne na polu nauki, nie mają już znaczenia. Aktywność w MW
              to coś gorszego niż bycie w SS. Co to za zbrodnicza organizacja. Zobacz (strona
              28 i następne)

              W. Muszyński, Z dziejów Stronnictwa Narodowego (1928-1947), "Biuletyn IPN" 2007
              nr 8-9(79-80), ipn.gov.pl/download.php?s=1&id=10952


              Na koniec ciekawostka. Z niewiarygodnej rzepy.
              www.rp.pl/artykul/135311.html
              majora Pinhasa Adlera, jednego z twórców izraelskiego lotnictwa wojskowego.
              Honorowego obywatela miasta Tel Awiw i zasłużonego oficera Izraelskich Sił
              Obronnych.

              – Jestem żydowskim endekiem – major mówi krótkimi, urywanymi zdaniami, jakby
              nadal wydawał rozkazy. Ma 87 lat i waży ponad 90 kilogramów. Potężnie zbudowany,
              mocno ściska podaną mu dłoń. – Mój ojciec był przed wojną ważnym działaczem
              syjonistycznym w Białymstoku. Ja jako nastolatek należałem do prawicowej
              organizacji Bejtar założonej przez Włodzimierza Żabotyńskiego. Nosiliśmy brązowe
              paramilitarne stroje – wspomina.


              Oleg
              • pozarski Re: Perły to nie są 29.05.08, 09:13
                Tylko ci sie sie zdaje,ze sie popastwisz.Sam fakt, ze pisywal do Naszego
                Dziennika i wystepowal w RM swiadcza o jego politycznej opcji. Czym skorupka za
                mlodu etc...No, a poza tym juz mi sie nie chce z wami dyskutowac. Sa pewne mury,
                ktorych sie nie da przeskoczyc i to jest jeden z nich. Ten cytowany Zyd jedynie
                mowi,ze jest zydowskim nacjonalista, nie endekiem w sensie popierania
                antysemickiej ideologii Dmowskiego. Bylby chyba idiota, gdyby tak myslal, nie
                uwazasz? Zabotynski, wbrew popularnej w Polsce legendzie, byl jak najbardziej
                ok.wink))
                • oleg3 Re: Perły to nie są 29.05.08, 09:38
                  pozarski napisał:
                  > Sam fakt, ze pisywal do Naszego
                  > Dziennika i wystepowal w RM swiadcza o jego politycznej opcji.
                  Nie dyskutujemy o politycznej opcji profesora. Komunistą z pewnością nie był.

                  > Sa pewne mury,> ktorych sie nie da przeskoczyc i to jest jeden z
                  > nich
                  MW była największą organizacją studencką IIRP. Nie wszystkie jej działania są
                  chlubne, ale stosuj adekwatną miarę, a nie przykładaj dzisiejsze standardy PC do
                  tamtych burzliwych lat.

                  > Ten cytowany Zyd jedynie
                  > mowi,ze jest zydowskim nacjonalista

                  Oczywiście. Bycie żydowskim nacjonalistą jest chwalebne, zaś bycie polskim
                  nacjonalistą to hańba.

                  >Zabotynski, wbrew popularnej w Polsce legendzie, byl jak najbardziej
                  > ok.wink))

                  www.irekw.internetdsl.pl/bejtar.html
                  Związek oficjalnie współpracował z włoskimi faszystami (np. organizował obozy
                  szkoleniowe wspólnie z faszystowską młodzieżówką - Balillą), a jego
                  umundurowanie obejmowało charakterystyczne, brunatne koszule (sic!). Spośród
                  wszystkich narodowo-radykalnych ruchów międzywojnia to właśnie żydowski Bejtar
                  jako jedyny był ideologicznie pokrewny nazistom.


                  Oleg
                  • pozarski Re: Perły to nie są 29.05.08, 10:34
                    >
                    > www.irekw.internetdsl.pl/bejtar.html
                    > Związek oficjalnie współpracował z włoskimi faszystami (np. organizował obozy
                    > szkoleniowe wspólnie z faszystowską młodzieżówką - Balillą), a jego
                    > umundurowanie obejmowało charakterystyczne, brunatne koszule (sic!). Spośród
                    > wszystkich narodowo-radykalnych ruchów międzywojnia to właśnie żydowski Bejtar
                    > jako jedyny był ideologicznie pokrewny nazistom.
                    >
                    Jakie linki, taki mozg.wink
                    • oleg3 Re: Perły to nie są 29.05.08, 10:38
                      pozarski napisał:

                      > Jakie linki, taki mozg.wink

                      Dużo masz do powiedzenia.
                      Mnie wcale nie idzie o potępianie Bejtaru. Idzie mi tylko o umieszczenie MW w
                      odpowiednim kontekście.

                      Nie tylko pałkarze z MW bili Żydów. Bywało i odwrotnie. smile

                      Oleg
                      • pozarski Re: Perły to nie są 29.05.08, 11:25
                        No, sam powiedz, Oleg: Czy ty masz po kolei w glowie? Czy mozesz dawac znak
                        rownania miedzy atakujacymi i broniacymi sie? Czyzby MW to byli jacys czlonkowie
                        mniejszosci narodowej pod bezustanna grozba atakow ze strony bandytow z (nie
                        tylko) Bejtaru? Wez sie chlopie w garsc i pomysl.wink
                        • oleg3 Re: Perły to nie są 29.05.08, 11:55
                          Dzięki za troskę o moje zdrowie, pozarski. Ustalmy jednak o czym dyskutujemy. W podanym już linku do biuletynu IPN na str. 37-38 (wersja PDF) znajdujemy taki opis.

                          "Argument pięści"

                          Na przełomie lat 20. i 30. doszło do wzrostu radykalnych wystąpień członków MW i OWP. Jednym z powodów były plotki o słabnięciu pozycji "obozu sanacyjnego" - w związku z ujawnianymi na forum Sejmu skandalami finansowymi z udziałem członków rządu. Rozgoryczenie młodzieży narodowej wywoływały przypadki nadużywania władzy przez administrację, fałszerstwa wyników wyborów parlamentarnych, działalność cenzury i wypadki represji politycznych wobec działaczy narodowych (aresztowania, powoływanie do służby wojskowej najbardziej czynnych działaczy, pobicia, jak napaść 15 czerwca 1929 r.bojówki "Strzelca" na Jana Jacoby'ego, działacza MW i Wydziału Młodych OWP.

                          Przykładem radykalizacji nastrojów było wybicie przez działaczy MW szyb w redakcji "Kuriera Porannego", pisma, które prowadziło kampanię szkalowania młodzieży narodowej. Doszło również do wystąpień antyżydowskich. Bezpośrednią ich przyczyną były rozruchy we Lwowie (2 czerwca 1929 r.) spowodowane przez grupę uczniów z gimnazjum żydowskiego, którzy swoim zachowaniem obrazili uczucia religijne uczestników procesji Bożego Ciała. Wobec braku reakcji władz policyjnych działacze MW i OWP wywołali zamieszki, w trakcie których zdemolowana została siedziba gimnazjum żydowskiego, dom akademicki i redakcja gazety "Chwila". Doszło też do starć z policją. W związku z tymi wydarzeniami w Warszawie i innych miastach miały miejsce protesty młodzieży akademickiej, która wyrażała solidarność z lwowskimi kolegami. Innym powodem narastania konfl iktu między działaczami MW a studentami żydowskimi było używanie zwłok chrześcijan przez żydowskich studentów podczas ćwiczeń prosektoryjnych na medycynie. Polscy narodowcy sprzeciwiali się tej praktyce, uznając, że studenci żydowscy powinni szkolić się na zwłokach swoich współwyznawców, a nie Polaków. Gminy żydowskie miały dostarczać uniwersytetom określoną liczbę zwłok żydowskich, ale w rzeczywistości nie wywiązywały się z tych zobowiązań. Z tego powodu często dochodziło do konfliktu z polskimi studentami,m.in. doszło do poważnych zamieszek w Wilnie (10 listopada 1931 r.), w wyniku których został zabity Polak, student pierwszego roku prawa - Stanisław Wacławski, a kilku Żydów odniosło rany.

                          W latach 30. następował zauważalny wzrost nastrojów antyżydowskich na wyższych uczelniach. Był to jednak werbalny antysemityzm, przejawiający się w hasłach skandowanych na wiecach, w artykułach prasowych i ulotkach. Wypadki stosowania przemocy fizycznej przez działaczy narodowych miały charakter sporadyczny, a odwoływano się do nich jedynie w sytuacjach nadzwyczajnych lub w samoobronie. Hasła antysemickie były też wykorzystywane jako środek do propagandy antysanacyjnej.

                          Domagano się wprowadzenia zasady numerus clausus, oddzielenia w salach wykładowych studentów polskich od żydowskich (tzw. getto ławkowe, wprowadzone oficjalnie w 1937 r.), całkowitego usunięcia Żydów z wyższych uczelni (numerus nullus),a także prowadzono bojkot sklepów żydowskich.

                          Akcjom MW towarzyszyła jednak aktywna i dobrze zorganizowana kontrakcja radykalnych grup żydowskich i lewicowych. Jej przejawem były napaści i pobicia członków organizacji narodowych przez żydowskich bojówkarzy, np. 22 kwietnia 1929 r. we Lwowie członkowie żydowskiej Fraternitas pobili korporantów z Lutyko-Venedyi. 27 listopada 1932 r. również we Lwowie z rąk żydowskich bojówkarzy zginął korporant Jerzy Grotkowski. Ta oraz podobne tragedie pogłębiały wzajemne antagonizmy i uprzedzenia między społecznością polską a żydowską. Uciekanie się do przemocy wobec działaczy MW nie było domeną wyłącznie bojówek żydowskich. W latach 30. "argument pięści" w dyskusji z młodzieżą narodową wykorzystywała większość młodzieżowych organizacji politycznych, zwłaszcza grupy lewicowe, komunistyczne i sanacyjne.
                          • pozarski Re: Perły to nie są 29.05.08, 11:59
                            No i? O co chodzi? Wszystkiemu winni Zydzi i cyklisci? EOD.
                            • oleg3 Re: Perły to nie są 29.05.08, 12:15
                              pozarski napisał:

                              > No i? O co chodzi? Wszystkiemu winni Zydzi i cyklisci? EOD.
                              Ja to widzę tak:
                              1)Przemoc była w ówczesnych czasach stosowana przez wszystkie ruchy polityczne i
                              ich młodzieżowe przybudówki
                              2) MW była przede wszystkim organizacją ideowo-wychowawczą i samopomocową, a nie
                              pałkarską (dodam, że idee "wszechpolskie" są mi obce).
                              3) Według dzisiejszych standardów postulaty (m.in.) numerus clausus czy numerus
                              nullus są haniebne. Cenę postawę tych profesorów, którzy w proteście wobec
                              "getta ławkowego" stali na wykładach.
                              4) MW stała w opozycji wobec ówczesnego reżimu i w żadnym razie nie
                              reprezentowała państwa polskiego.


                              Oleg
          • dana33 Re: Perły to nie są 28.05.08, 22:59
            hmmmm..... przez kogo byla wysmiewana? masz link?
            • oleg3 Re: Perły to nie są 29.05.08, 08:11
              dana33 napisała:

              > hmmmm..... przez kogo byla wysmiewana? masz link?

              Mam

              Polskie radio

              "Toż to podręcznik dla pismaków, którzy chcą wmawiać innym ludziom antysemityzm!" - zdenerwował się pewien mój znajomy po przejrzeniu książki Sergiusza Kowalskiego i Magdaleny Tulli Zamiast procesu . A ja, czytając ją uważnie, czułam jak z każdą przeczytaną stroną wzrasta moje niedowierzanie, że taka książka mogła się ukazać. To kuriozalny przykład zapędzenia się w ślepą uliczkę politycznej poprawności i dobrych chęci oraz klasyczny przypadek udowadniania z góry założonej tezy. Za wszelką cenę.

              Oleg
              • dana33 Re: Perły to nie są 29.05.08, 18:23
                oles..... ubawiles mnie..... "zaglebie kiczu"...... to twoje
                zrodlo.... smile)))) nu, tak i piszesz.... kiczowato...
                facio, ja to moge rozmawiac lub klocic sie z ludzmi na jakim takim
                poziomie, farsztejst... jak ktos dyskutuje i probuje udowodnic swoje
                racje za pomoca jakiego zaglebia kiczu, to to nie jest na poziomie
                doroslego czlowieka, tylko najwyzej przedszkolaka.....
                zblazniles sie ostatecznie....
                • oleg3 Re: Perły to nie są 29.05.08, 18:27
                  O widzę, że przeczytałaś chociaż kawałek. To mi w zupełności wystarczy.

                  Inne polemiki z tymi "perełkami" znajdziesz w wyszukiwarce.

                  Oleg
        • qwardian Re: wiem, ze to rzucanie perel przed wieprze, ale 28.05.08, 22:33
          My Polacy zawsze mówimy odmiennym językiem, jesteśmy jedynie zgodni
          co do tego, że nasze elity i reprezentujący nas ludzie są do
          niczego, patałachy, darmozjady, nic nie warte. Wiosna kończy się, a
          rządzący mówią o wykupywaniu działek na autostrady, jakby tego zimą
          nie można było zrobić. Ponieważ betonu nie można wylewać w okresie
          zimowym, prace będą musiały być zwinięte na wczesnej jesieni. Co
          równa się = kolejny rok stracony.
          Ale nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie prał etnicznej
          mniejszości kaszubskiej lub palił ich słowników z wymową kaszubską,
          tylko dlatego, że sami wybraliśmy kolejnego nieudacznika do żłobu.
        • sz0k dana ośmieszasz się 28.05.08, 22:34
          I potwierdzasz tylko rasizm syjonistów tymi cytatami. Przez taki pryzmat zostało
          to właśnie napisane, że świat to tylko z Żydów i gojów się składa. Dla mnie
          natomiast narodowość nie jest istotna! Nie klasyfikuję więc, że wszyscy Polacy,
          albo wszyscy Żydzi. To jest właśnie wasza domena.

          Ja patrzę na ludzkie zachowania, czy poglądy i przez ten pryzmat oceniam. Jestem
          np. zawziętym antylewicowcem i potrafię jechać równo po wszystkich czerwonych
          mendach, nie patrząc jakiej są narodowości (co powoduje, że w 90% potępiam
          własnych rodaków - czyli dokładnie odwrotnie niż ty, która nie jest wstanie
          potępić jakichś haniebnych czynów, tylko dlatego że dopuścili się ich Żydzi...).

          Dlatego właśnie m.in. cytuję Finkelsteina, czy innych Żydów. Ze względu na was!
          Bo wiem, że dla Żyda to będzie podwójny cios i już nie odrzuci takiego czegoś a
          priori: "Bo to goj".
          Finkelsteina poza tym uważam za totalnego durnia, bo jest on skrajnym marksistą.
    • vicky17 Re: O chorobliwym syjonizmie na przykładzie dany 28.05.08, 22:44
      sz0k napisał:


      > Możemy mieć tylko nadzieję, że i tutejsi obłąkani syjoniści i szajbnięci
      > filosemici pójdą kiedyś po rozum do głowy i opamiętają się.
      >

      ty moze masz nadzieje,ale ja nie mam watpliwosci,ze to towarzystwo nierobow tak
      zarabia na zycie..a co oni innego potrafia oprocz wciskania ciemnot..chcesz ich
      koszernej kromki chleba pozbawic ,czy co? widziales kiedys tego typu idiotow w
      zyciu,przeciez to nawet na wysypisko sie nie nada,bo nie jest mozliwy szybki
      rozklad bez zasmiecania i zatrucia srodowiskasmile
      • sikawkowy Re: O chorobliwym syjonizmie na przykładzie dany 29.05.08, 11:56
        Nie spoglądam na Zydów przez pryzmat Dany. Wierzcie mi, że
        większość, są to normalni ludzie.Znam kilku w Polsce i wielu w
        Stanach. Tacy sami jak ty, czy ja, czy inni.
        Są kulturalni i chamy. Dlatego forumowe dyskusje pozbawione są
        sensu, zwłaszcza, kiedy te opinie reprezentuje jakaś grupka
        oszołomów, typu Dana i spółka.
        Kim my jesteśmy? My tez jesteśmy reprezentacją oszołmów forumowych,
        którzy tylko czekaja, aż się pojawi jakiś problematyczny wpis i
        wtedy jesteśmy szczęśliwi, nie wykluczając Dany, któa tylko czeka na
        taka okazję.
        Sikamy z radości na kontowersyjne wpisy.
        Zaczynam odwyk od forum, czego i wam zyczę.
    • cyniol Re: O chorobliwym syjonizmie Zydow w Izraelu 29.05.08, 14:34
      i oni domagaja sie tolerancji od innych narodow! Co za bezczelnosc. ten film
      pokazuje jak sa przesladowani mesjanistyczni Zydzi w Izraelu
      www.youtube.com/watch?v=EII5Km3jN3U&feature=related
      • cyniol Re: O przesladowaniu chrzescijan w Izraelu 29.05.08, 14:38
        poczytajcie sobie komentarze pod filmemsmile
        www.youtube.com/watch?v=2oO6XGF15Eg&feature=related
      • spitt Re: O chorobliwym syjonizmie Zydow w Izraelu 29.05.08, 18:10

        Loving Jesus, fearing the neighbors in Ariel
        =========================================

        By Yair Ettinger - 24/03/2008

        Police and sappers were once again dispatched to Ariel's IDF Street
        during the Purim holiday Friday morning. A few minutes earlier, a
        man had knocked on the door of the Leibovitz family home and left a
        cardboard box with the boy who answered the door. "It's mishloach
        manot, a Purim gift basket," explained the visitor before
        disappearing.

        The boy and his older brother trembled with fear. Their parents, who
        were out of town, ordered the boys by phone to get away from the
        package and call the police. In another residential building, 50
        meters away, a bomb planted in a Purim gift basket had exploded the
        day before ,...

        www.haaretz.com/hasen/spages/967598.html
        ===================================================================

        i oni domagaja sie tolerancji od innych narodow! Co za bezczelnosc.
        ten film pokazuje jak sa przesladowani mesjanistyczni Zydzi w Izraelu



    • perla gwoli sprawiedliwości jest 02.06.08, 11:43
      popytałem tu i ówdzie i ten cały Uzi Aharon to świr jest. Taki
      israelski Lepper + Bubel. Cały Israel się z niego śmieje (no...,
      oprócz Dany oczywiście). I nikt go tam poważnie nie bierze. Tak jak
      nikt poważnie nie brał Talibów w Klewkach.
      Nie wiem więc czemu Dana tak nadyma się do czerwoności. Widać,
      syjonizm zabiera zdrowy rozsądek, i dystans do siebie właśnie.
      • dana33 Re: gwoli sprawiedliwości jest 02.06.08, 12:18
        perlo..... szczescie mojego zycia.... ja sie nigdy nie nadymam do
        czerwonosci.... robie sie zawsze, ale to zawsze, bez wyjatku zielona.
        jadowicie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka