Dodaj do ulubionych

PERFIDNA propaganda - Helga Hirsch o Polsce !!!

20.09.03, 12:00
www.welt.de/data/2003/09/19/170398.html?s=1
"den Nazis bei der Ausrottung von Juden Hilfestellung leisteten. Ob und wie
sie
die alliierten Siegermächte bei der Vertreibung der Deutschen unterstützten

Polacy mieli jej zdaniem pomagać nazistom przy wytępieniu Żydów
i wspomagali aliantów przy wypędzeniu Niemców.

Proszę zwrócić uwagę na DROBNĄ różnicę : pomagali NAZISTOM,a wypędzili
NIEMCÓW !
I to robili wszystko POLACY !
To już nie jest kilkudziesięciu bandytów z Jedwabnego, tylko POLACY !
Ale po stronie niemieckiej Zydów zabijali TYLKO NAZIŚCI.
Z Jedwabnego robi się NORMĘ,
a z oczywistego faktu, że Polacy zajęli tereny przyznane im w Poczdamie
przestępstwo.

ZAISTE PERFIDIA NIEKTÓRYCH NIEMCÓW JEST WIELKA JAK HIMALAJE !

A potem Frau Hirsch pisze :
"Der Konflikt liegt offen, ein Rückzug ist nicht möglich. Dem deutsch-
polnischen Dialog würde es genauso schaden, wenn das Zentrum gegen
Vertreibungen am Einspruch der Nachbarn scheitern würde, wie wenn es im
Alleingang der Deutschen entstünde"
Konflikt jest otwarty, odwrót niemożliwy.
Niemiecko-polskiemu dialogowi tak samo będzie szkodzić, gdy centrum przeciw
wypędzeniom na wskutek sprzeciwu sąsiadów nie powstanie, jak też gdy będzie
zrobione przez samych Niemców.

Dalej perfidnie, obłudnie Frau Hirsch pisze, że jest za pojednaniem,
przyjaźnią
itd.
I zeby nie było wątpliwośći za czym naprawdę jest, to wystarczy
spojrzeć na listę popierających centrum w Berlinie,
aby na niej odnaleźć nazwisko Helga Hirsch.
www.zentrum-gegen-vertreibungen.de/pdfs/pm_030813.pdf
Obserwuj wątek
    • Gość: ! Re: PERFIDNA propaganda - Helga Hirsch o Polsce ! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.09.03, 12:07
      tereny ostdeutschland nie zostaly polsce przyznane, tylko oddane pod ich
      administracje do konferencji pokojowej (ktora defakto jeszcze sie nie odbyla)

      wypedzenia rozpoczeli polacy przed jakimikolwiek ustaleniami ze strony
      aliantow! pozniejsze ustalenia ze strony aliantow sluzyly wylacznie
      ograniczeniu polskiego barbazynstwa podczas wypedzen!
      • Gość: ! Re: PERFIDNA propaganda - Helga Hirsch o Polsce ! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.09.03, 12:13
        kannst du auch antworten? oder das einzige, was du beherrscht ist Kopieren und
        Einfügen?
        • bebokk Re: PERFIDNA propaganda - Helga Hirsch o Polsce ! 20.09.03, 12:20
          Verschwinden Sie !
          Hast du verstanden ?
          Du wolltest den neuen Krieg !
          • Gość: ! Re: PERFIDNA propaganda - Helga Hirsch o Polsce ! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.09.03, 12:21
            bebokk napisał:

            > Verschwinden Sie !
            > Hast du verstanden ?
            > Du wolltest den neuen Krieg !

            wann wollte ich "den" neuen Krieg? ich kann mich daran nicht erinnern, helfen
            Sie mir bitte auf die Sprünge.
        • Gość: janek Re: PERFIDNA propaganda - Helga Hirsch o Polsce ! IP: 81.210.119.* 20.09.03, 13:23
          Jak narazie to jest jeszcze POLSKIE forum, więc proszę pisać po POLSKU.
          Z góry dziękuję
          wyżej podpisany
          • Gość: ! Re: PERFIDNA propaganda - Helga Hirsch o Polsce ! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.09.03, 13:25
            Gość portalu: janek napisał(a):

            > Jak narazie to jest jeszcze POLSKIE forum, więc proszę pisać po POLSKU.
            > Z góry dziękuję
            > wyżej podpisany

            no i? czyzby znowu przejaw polskiego nacjonalizmu? to moze zabronic polakom w
            niemczech uzywania polskeigo jezyka?
            • Gość: janek Re: PERFIDNA propaganda - Helga Hirsch o Polsce ! IP: 81.210.119.* 20.09.03, 13:33
              Ślepy nacjonalizm to domena niemców, czego najlepszym dowodem jest twoia ignorancja.
              • Gość: ! Re: PERFIDNA propaganda - Helga Hirsch o Polsce ! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.09.03, 13:35
                Gość portalu: janek napisał(a):

                > Ślepy nacjonalizm to domena niemców, czego najlepszym dowodem jest twoia
                ignora
                > ncja.

                meine Frage hast du trotzdem nicht beantwortet. Warum darf ich in Polen meine
                Muttersprache nicht verwenden? Ist dies nicht die Fortsetzung der polnischen
                Polonisierungsstrategie? Ich habe immer gedacht, die Polen wären tollerant.
                • Gość: 2mek Re: PERFIDNA propaganda - Helga Hirsch o Polsce ! IP: *.acn.pl / *.acn.pl 20.09.03, 15:40
                  To powiedzmi "!" czy Niemcy są tolerancyjni?
                  Na forum Związku Wypędzonych zapytałem (fakt po angielsku bo niemiecki znam
                  słabo) jakim cudem pani Steinbach może być szefową Związku Wypędzonych skoro
                  urodziła się w domu z którego wypędzono Polską rodzinę.
                  Powinna być szefową Związku Wypędzających.

                  Oczywiście administrator nie zamieścił mojego postu bo paru gości dowiedziałoby
                  się prawdy o Pani Steinbach.

                  Zaptałem tez jaka jest definicja wypędzonego bo skoro pani Stainbach
                  kwalifikuje się na "wypędzoną", wg mnie na zasadzie analogii do pani Steinbach
                  każdy Niemiec który wyjechał na chwilę z Niemiec i powrócił jest już
                  wypędzonym. I nie ma znaczenia czy go wypędzono czy wrócił bo brakło mu kasy na
                  następny tydzień na Majorce.
                  • Gość: ! Re: PERFIDNA propaganda - Helga Hirsch o Polsce ! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.09.03, 16:17
                    Gość portalu: 2mek napisał(a):

                    > To powiedzmi "!" czy Niemcy są tolerancyjni?
                    > Na forum Związku Wypędzonych zapytałem (fakt po angielsku bo niemiecki znam
                    > słabo) jakim cudem pani Steinbach może być szefową Związku Wypędzonych skoro
                    > urodziła się w domu z którego wypędzono Polską rodzinę.
                    > Powinna być szefową Związku Wypędzających.

                    szefem zwiazku wypedzonych moze byc nawet dwudziestolatek urodzony na karaibach
                    jezeli tylko orientuje sie w temacie. czy widzisz to inaczej? a jezeli tak, to
                    dlaczego?
                    a moze miales nadzieje, ze pewien polski problem rozwiaze sie sam w momencie
                    smierci ostatniego wypedzonego?

                    w polityce jest pewna ciaglosc. tak jak w niemczech dzisiaj 4-te pokolenie
                    dyskutuje o 2 wojnie swiatowej (czego oczywiscie jako polacy oczekujecie) , tak
                    samo bedzie sie (a nawet trzeba!) dyskutowac o wypedzeniach (co wam juz nie
                    jest az tak na reke...).
                    • Gość: 2mek Niemiecka tolerancja IP: *.acn.pl / *.acn.pl 20.09.03, 17:34
                      Zdaje się że chciałem podyskutować o pewnych faktach. Moja wypowiedź nie
                      została nawet zamieszczona na forum. Więc nie mów mi że 4 pokolenia Niemców
                      dyskutują (otwarcie) o II wojnie światowej. Większośc Niemców wie tylko że
                      mordowali Żydów.
                      Pamiętam że gdy byłem na praktyce w Moguncji spotkałam sporo Niemców, których
                      rodzice byli wypędzeni. Nie omieszkali mi wypomnieć że bardzo cierpieli. Byli
                      szczerze zdziwieni gdy opowiadałem jak to pokolenie ich rodziców mordowało
                      systematycznie Polaków (inteligencja w pierwszym szeregu) albo ilu ludzi
                      zginęło podczas Powstania Warszawskiego. Oni słyszeli coś o powstaniu w getto.
                      Po tej dyskusji jeden z nich zaczął sobie czytać o II WŚ i ze zdziwieniem
                      skonstatował że Polska straciła 25% przedwojennego terytorium.

                      Również zwracam uwagę że te 15 mln wypędzonych to nie są żadne 15 tylko
                      znacznie mniej gdyby odjąć wpędzonych do Polski i paru inych krajów po 1939.

                      Wy Niemcy macie ten problem z głowy. Wy po prostu wymordowaliście 6 mln ludzi w
                      Polsce i oni sobie już nie podyskutują.

                      Nie mam żadnego problemu z dyskusją na ten temat mam tylko nadzieję że
                      zauważasz proporcje 6 mln zabitych 2 mln wypędzonych (większość uciekła sama
                      lub została do tego zmuszona przez SS, Wermacht i Bóg wie kogo jeszcze).
                      Była Bydgoszcz, były Łambinowice ale trzeba widzieć cały kontekst a nie budować
                      muzeum w którym będzie się mówić że Niemcy ponieśli największe ofiary w XX w.
                      A poza tym nie słyszałem o muzeach czczących tych którzy polegli w alianckich
                      nalotach albo Niemki które zostały zgwałcone przez czerwonoarmistów. Wniosek
                      jest jeden. Nie ma nic bardziej przyjemnego jak dokopać słabym i małym (czytaj
                      Polakom i Czechom).

                      Jeżeli natomiast pani Steinbach głosuje przeciwko uznaniu granicy polsko-
                      niemieckiej to stawia ją to w moich oczach na równi z Hitlerem i jego
                      siepaczami.
      • Gość: lördag Re: PERFIDNA propaganda - Helga Hirsch o Polsce ! IP: *.015-61-6e6b7010.cust.bredbandsbolaget.se 20.09.03, 12:23

        To "narod panow" rozpoczal tchorzliwa i paniczna ucieczke przed
        odpowiedzialnoscia za barbarzynstwo 6 lat okupacji. To co mialo miejsce
        podczas wysiedlen to tylko skromna i nieuchronna "zaplata" za katorge calego
        narodu. Dla tchorzy nie ma wspolczucia, nawet po latach.


        > wypedzenia rozpoczeli polacy przed jakimikolwiek ustaleniami ze strony
        > aliantow! pozniejsze ustalenia ze strony aliantow sluzyly wylacznie
        > ograniczeniu polskiego barbazynstwa podczas wypedzen!
    • bebokk Krzemiński i Reiter podobają się wypędzonym 20.09.03, 12:09
      www.welt.de/data/2003/09/20/170864.html?search=helga+hirsch&searchHILI=1
      Glotz, działacz SPD, scisły współpracownik Eriki Steinbach, zwraca uwagę, że
      stanowisko wypędzonych znajduje zrozumienie w Polsce wśród kilku osób :
      "Publizisten Adam Kremenski oder des Diplomaten und Politologen Janusz Reiter
      in Warschau sind rational"
      Krzemińskiw otatniej "POlityce" zwracał uwagę na to, że Polacy nie powinni
      atakować Steinbach, a Reiter ostrzegał, ze Polacy nie powinnikrytykować
      centrumw Berlinie.
      Obaj panowie, co pisał "Wprost", biorą pieniadze od niemieckich instytucji.
    • bebokk PASZKWIL o polskim antysemityźmie 20.09.03, 12:18
      Helga Hirsch napisałe recenzję książki V.Pollmann.

      I zgodnie z przewidywaniami :
      "Viele polnische Katholiken bedurften der Nazis nicht, um judenfeindlich zu
      werden. Sie waren es schon vorher "
      Wielu polskich katolików nie potrzebowało nazistów, aby stać się wrogami Żydów.
      Byli nimi już wcześniej.

      "durchgängigen Antisemitismus nicht nur bei einfachen Priestern, sondern auch
      bei hohen Würdenträgern."
      Stały antysemityzm nie tylko o prostych duchownych,ale u wysokich dostojników.

      Wnioski są oczywiste : POLSKI KOSCIÓŁ PONOSI CZĘŚĆ WINY ZA ZAGŁADĘ ZYDÓW !
      • bebokk link 20.09.03, 12:19
        www.welt.de/daten/2002/10/19/1019lsb363106.htx?search=helga+hirsch&searchHILI=1
        • liczyrzepa3 nie dajmy się ponieść emocjom 20.09.03, 12:23
          Kilka dni temu napisałem na tym forum o możliwości innego podejścia do problemu
          wypędzeń.

          " Oglądałem wczoraj debatę w redakcj "Rzepy". Mam wrazenie, że zarówno
          Steinbach jak i reiter mają rację. Tego nie da sie cofnąć, przemilczeć ani
          zakazać. Obawiam się, że wypowiedzi podobne do wystąpień Oleksego, Tuska i
          wielu SŁUSZNIE oburzonych na Erikę Steinbach niczego dobrego do polsko
          niemieckiego pojednania nie wniosą. Facetowi wyrzuconemu z własnego domu,
          często pobitemu i okradzionemu trudno jest zrozumieć przyczyne tych krzywd.
          Możemy sobie gadać o odpowiedzialności zbiorowej, moralności itp., ale do
          tzw. szarego człowieka nie trafimy. O wiele łatwiej dostrzec źdźbło w oku
          bliźniego niz belkę we własnym. Ja myślę, że pomysł Eriki Steinbach można by
          nieco zmodyfikować. Problemem jest jak zrozumiałem nie tyle rozgrzebywanie
          ran, co danie świadectwa prawdzie historycznej i ostrzeżenie przed skutkami
          nacjonalizmów. W tym rozumieniu nie ma sensu robić w Niemczech centrum
          wypedzeń Niemców, bo ta sprawa jest tam dobrze znana podobnie jak u nas np.
          Powstanie Warszawskie czy historia wypedzeń z Zamojszczyzny. Wypędzenie
          Niemców nie jest natomiast zbyt dobrze znane w Polsce (myslę tu o pokoleniu
          urodzonym np. po roku 1950) czy np. Bułgarii. Moze warto byłoby nieco
          zmodyfikować pomysły Steinbach i Michnika i zaproponować budowę centrów
          wypedzeń w wielu krajach Europy. Centrum niemieckie informowało by o
          wypedzeniach Polaków z Warthegau czy Zamojszczyzny, Tatarów z Krymu i innych
          NIENIEMIECKICH mniejszości z ich siedzib w różnych krajach Europy. Centrum
          polskie informowałoby m.in. o wypędzeniach Niemców, Czechów i innych ale nie
          POLAKÓW. Myslę, że mozna by w ten sposób powalczyć z bardzo niedobrym mitem o
          idealnych rodakach i złych sąsiadach. Zamiast podgrzewania poczucia krzywdy
          mozna spróbować pokazać, ze cierpieli wszyscy, a za głupotę w wybieraniu
          przywódców trzeba płacić. W centrach takich każda nacja przygotowałaby własną
          ekspozycję; Polacy o Zamojszczyźnie, Tatarzy o Krymie, a Niemcy Pomorzu czy
          Łambinowicach. Nie myślę to o zacieraniu odpowiedzialności, ale kazdy miałby
          możliwość pokazania reszcie Europy swojego punktu widzenia. Mogło by sie tez
          zdarzyć, że niejeden wypedzony Niemiec zrozumiałby, że nie był pierwszym,
          któremu taki zgotowano los. Być może moja propozycja jest bardzo głupia, ale
          przez prostą ciekawość umieszczam ją na kilku forach, aby poznać co o tym
          myslicie."

          Ciekaw jestem jak odbieracie ten głos w kontekscie wypowiedzi Helgi Hirsch.
          • bebokk GRA IDZIE O KASĘ I FAŁSZOWANIE HISTORII !!! 20.09.03, 12:29
            Przecież wypędzeni bez przeszkód, swobodnie , korzystając z ogromnych dotacji
            rządu federalnego i landów mówilio swoich problemach.
            Ciekawe, że akurat 60 lat po wojnie wpadli na pomysł z tym centrum.
            Przecież większość wypędzonych już nie żyje.
            Ich dzieci mają w wiekszosci gdzieś Heimat rodziców.
            Oni tylko cynicznie grają kartą wypędzonych.
            A tak naprawdę chodzi o :
            - wyłudznie odszkodowań 60 lat po wojnie ( wypędzeni jako świetny argument ) !
            - zmycie z siebie odpowiedzialności za Adolfa i jego zbrodnie ( źli byli
            tylko
            nieliczni naziści, wszyscy inni Niemcy byli OFIARAMI )

            • bebokk Re: GRA IDZIE O KASĘ I FAŁSZOWANIE HISTORII !!! 20.09.03, 12:36
              I jeszcze jedno : kiedy w Niemczech ukazywały się wszystkie książki antypolskie
              wydawane przez wypędzonych, to Polacy nie protestowali.
              Ale jeżeli ktoś wyciąga historie sprzed tylu lat,
              aby zrobić z agresora ofiarę
              i w tym celu wyłudzić pieniądze,
              to INSTYNKT SAMOZACHOWAWCZY dyktuje się bronić.
              • Gość: ! Re: GRA IDZIE O KASĘ I FAŁSZOWANIE HISTORII !!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.09.03, 12:40
                o jakich antypolskich ksiazkach pan mysli? moze pare tytulow?
                • bebokk POLSKA CHCIAŁA WOJNY W 1939 ! 20.09.03, 12:45
                  www.wintersonnenwende.com/scriptorium/deutsch/seiten/1537poln.html
                  Der Kampf um Oberschlesien: Forderung nach Volksabstimmung / Gewaltsame
                  Lösung / Polnischer Terror / Dritter polnischer Aufstand / Die Teilung
                  Oberschlesiens.
                  Die Pilsudski-Ära (1919-1935): Die Konsolidierung der Verhältnisse nach dem 1.
                  Weltkrieg / Die Diktatur Pilsudskis / Antisemitismus / Pilsudskis
                  unentschlossene Deutschlandpolitik / Pilsudskis Kriegspläne / Der polnische
                  Aufmarsch / Der deutsch-polnische Nichtangriffspakt / Die Bedeutung
                  Pilsudskis / Pilsudskis Nachfolger / Oberst Jozef Beck / Deutschfeindliche
                  Politik / Der Minderheitenvertrag / Litauen und Memel / Besetzung und
                  Aufteilung der Tschechoslowakei 1938 / Danzig.
                  Das Vorspiel zum Krieg: Erziehung zum Haß / Polnische Mobilmachung / Die Freie
                  Stadt Danzig / Hitlers Angebot / Die ersten polnischen Schüsse / Bündnis-
                  Angebot an Großbritannien / Hitlers Einsatzbefehl und seine Widerrufung /
                  Generalmobilmachung in Polen.
                  Polen will Krieg: Polens Strategie der Provokation / Oberst Walery Slawek / Die
                  Marienwerder Vorschläge und die Vermittlung des Papstes / Die Rolle der
                  polnischen Nationalkirche / Hitlers Angriffsbefehl "Operation Weiß".

                  POLSKA CHCIAŁA W 1939 WOJNY ?????!!!!!
                  • Gość: ! Re: POLSKA CHCIAŁA WOJNY W 1939 ! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.09.03, 12:47
                    bebokk napisał:

                    > <a
                    href="www.wintersonnenwende.com/scriptorium/deutsch/seiten/1537poln.html"
                    target="_blank">www.wintersonnenwende.com/scriptorium/deutsch/seiten/1537poln.ht
                    ml</a>
                    > Der Kampf um Oberschlesien: Forderung nach Volksabstimmung / Gewaltsame
                    > Lösung / Polnischer Terror / Dritter polnischer Aufstand / Die Teilung
                    > Oberschlesiens.
                    > Die Pilsudski-Ära (1919-1935): Die Konsolidierung der Verhältnisse nach dem
                    1.
                    > Weltkrieg / Die Diktatur Pilsudskis / Antisemitismus / Pilsudskis
                    > unentschlossene Deutschlandpolitik / Pilsudskis Kriegspläne / Der polnische
                    > Aufmarsch / Der deutsch-polnische Nichtangriffspakt / Die Bedeutung
                    > Pilsudskis / Pilsudskis Nachfolger / Oberst Jozef Beck / Deutschfeindliche
                    > Politik / Der Minderheitenvertrag / Litauen und Memel / Besetzung und
                    > Aufteilung der Tschechoslowakei 1938 / Danzig.
                    > Das Vorspiel zum Krieg: Erziehung zum Haß / Polnische Mobilmachung / Die
                    Freie
                    > Stadt Danzig / Hitlers Angebot / Die ersten polnischen Schüsse / Bündnis-
                    > Angebot an Großbritannien / Hitlers Einsatzbefehl und seine Widerrufung /
                    > Generalmobilmachung in Polen.
                    > Polen will Krieg: Polens Strategie der Provokation / Oberst Walery Slawek /
                    Die
                    >
                    > Marienwerder Vorschläge und die Vermittlung des Papstes / Die Rolle der
                    > polnischen Nationalkirche / Hitlers Angriffsbefehl "Operation Weiß".
                    >
                    > POLSKA CHCIAŁA W 1939 WOJNY ?????!!!!!

                    w ktorym miejscu ksiazki te szerza nieprawde?
                    • Gość: A Re: POLSKA CHCIAŁA WOJNY W 1939 ! IP: *.netspeed.com.au 20.09.03, 13:02
                      Gość portalu: ! napisał(a):
                      > >
                      > > POLSKA CHCIAŁA W 1939 WOJNY ?????!!!!!
                      >
                      > w ktorym miejscu ksiazki te szerza nieprawde?

                      No to jest bardzo historycznie nowatorskie stanowisko. Moze jakies nowe
                      szczegoly?
                      • Gość: ! Re: POLSKA CHCIAŁA WOJNY W 1939 ! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.09.03, 13:05
                        co zrobila polska dyplomacja od czasu uzyskania gwarancji ze strony francji i
                        anglii w celu unikniecia wojny?
                        • Gość: A Re: POLSKA CHCIAŁA WOJNY W 1939 ! IP: *.netspeed.com.au 20.09.03, 13:25
                          No wlasnie Co?
                          Moze powinna zawrzec traktat Ribbentrop-Molotov ?
                          Co mas na mysli?
                          • Gość: ! Re: POLSKA CHCIAŁA WOJNY W 1939 ! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.09.03, 13:26
                            widze, ze nie masz podstawowych wiadomosci do tej dyskusji. tak wiec nalezy
                            uznac ja za zamknieta.
                  • bebokk "Śmierć mówi po polsku" - polscy zbrodniarze 20.09.03, 13:24
                    Dlaczego Polska nie protestuje przeciwko tej okładce ?
                    www.wintersonnenwende.com/scriptorium/deutsch/seiten/1507tods.html
                    Inne pozycje :

                    Bromberger Blutsonntag.
                    Todesmärsche, Tage des Hasses, Polnische Greueltaten

                    Die Hölle von Lamsdorf.
                    Dokumentation über ein polnisches Vernichtungslager

                    Die polnische Legende

                    Zgoda. Eine Station auf dem schlesischen Leidensweg
                    • Gość: A Re: "Śmierć mówi po polsku" - polscy zbrodniarze IP: *.netspeed.com.au 20.09.03, 13:29
                      bebokk napisał:

                      > Dlaczego Polska nie protestuje przeciwko tej okładce ?


                      To jest wynik wspolnych komisji polsko-niemieckich d/s rewizji podrecznikow
                      szkolnych. Podejrzewam, ze znow pensje placili Niemcy.
                    • Gość: ! Re: 'Śmierć mówi po polsku' - polscy zbrodniarze IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.09.03, 13:30
                      jeszcze raz sie zapytam: w ktorym miejscu szerzy ta ksiazka nieprwade?
                      • Gość: A Re: 'Śmierć mówi po polsku' - polscy zbrodniarze IP: *.netspeed.com.au 20.09.03, 13:34
                        Gość portalu: ! napisał(a):

                        > jeszcze raz sie zapytam: w ktorym miejscu szerzy ta ksiazka nieprwade?

                        A szkoda. Bo widze, ze jestes zupelnie nawiedzony i "jawisz". Myslalem, ze
                        znow powiesz cos oryginalnego o tym, ze to nie Niemcy tylko nazisci itp.
                        brednie.
                        • Gość: ! Re: 'Śmierć mówi po polsku' - polscy zbrodniarze IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.09.03, 13:37
                          Gość portalu: A napisał(a):

                          > Gość portalu: ! napisał(a):
                          >
                          > > jeszcze raz sie zapytam: w ktorym miejscu szerzy ta ksiazka nieprwade?
                          >
                          > A szkoda. Bo widze, ze jestes zupelnie nawiedzony i "jawisz". Myslalem, ze
                          > znow powiesz cos oryginalnego o tym, ze to nie Niemcy tylko nazisci itp.
                          > brednie.

                          ???

                          wracajac do przedstawionej ksiazki. jak mozna mowic o szerzeniu klamst bez
                          przeczytania tej pozycji? czy naprawde myslicie w kategoriach kazdy
                          niemiec=zbrodniarz i kazdy polak=ofiara?
                      • Gość: söndag Re: 'Śmierć mówi po polsku' - polscy zbrodniarze IP: *.015-61-6e6b7010.cust.bredbandsbolaget.se 21.09.03, 08:55
                        Od poczatku do konca. Jest zaklamana gruntownie, podobnie jak Ty - potomku
                        niemieckich siepaczy. Powtarzasz skompromitowana metode falszerstw i
                        prowokacji - dr. Goebels sie klania, opisana i zdemaskowana w tysiacach
                        ksiazek we wszystkich jezykach.

                        Gość portalu: ! napisał(a):

                        > jeszcze raz sie zapytam: w ktorym miejscu szerzy ta ksiazka nieprwade?
                        • Gość: ! Re: 'Śmierć mówi po polsku' - polscy zbrodniarze IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.09.03, 21:28
                          Gość portalu: söndag napisał(a):

                          > Od poczatku do konca. Jest zaklamana gruntownie, podobnie jak Ty - potomku
                          > niemieckich siepaczy. Powtarzasz skompromitowana metode falszerstw i
                          > prowokacji - dr. Goebels sie klania, opisana i zdemaskowana w tysiacach
                          > ksiazek we wszystkich jezykach.
                          >
                          > Gość portalu: ! napisał(a):
                          >
                          > > jeszcze raz sie zapytam: w ktorym miejscu szerzy ta ksiazka nieprwade?


                          jeszcze raz sie zapytam: w ktorym miejscu szerzy ta ksiazka nieprwade?
      • Gość: ! Re: PASZKWIL o polskim antysemityźmie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.09.03, 12:20
        no i przede wszystkim za wypedzenia niemcow! poczytaj kardynala Hlonda. nie
        zapomnij o sfalszowanym przez niego pelnomocnictwie papieza
    • linder1 Robi z siebie głupszą niż jest 20.09.03, 13:51
      Zakłamanie tzw. wypędzonych jest niewyobrażalne.
      To są wręcz wzorowe produkty obłudnej politycznej poprawności.
      Oni co innego myślą,
      co innego mówią swoim innym wypędzonym,
      co innego wszystkim Niemcom,
      co innego Polakom.
      A co zrobią, czas pokaże.
      Wiekszość Niemców nie interesuje się tym problemem,
      ale tak samo większość Niemców nie interesowała się wcześniej problemem, czy
      aby Hitler napewno ma rację w żądaniach wobec Polski w 1939,
      Publika łyka, co jej powiedzą politycy.
      Popierający Erikę Steinbach politycy z CDU i FDP będą wkrótce rządzić
      Niemcami.
      A Polak jest w Niemczech klasycznym chłopcem do bicia, bo kazdy naród
      potrzebuje słabszego i biedniejszego sąsiada, aby się dowartościować.
      Polakowi można wszystko zarzucić.
      No i wyszło szydło z worka.
      Żydów zabili naziści i Polacy,
      a Niemcy byli niewinnymi ofiarami.
      Kim wiec byli naziści ?
      Austriacy i jak wkrótce odkryją Polacy udający Niemców ( Helga i reszta ferajny
      już bada, czy Himmler z Goebbelsem nie mieli polskich przodków ).
      • liczyrzepa3 Nie róbcie jaj. 20.09.03, 15:30
        Ani my (Polacy) nie aniołki, ani Niemcy nie niewiniatka. Łambinowice sa (były
        na szczęście) faktem i wypadki w Bydgoszczy też miały miejsce. I nie zmienia to
        innego, najważniejszego faktu. WOJNĘ WYWOŁAŁY NIEMCY. Współczuje, zwyczajnie po
        ludzku współczuję, wypedzonym ale nie zapominam kto hecę te zaczął. Nie wydaje
        mi sie by mozna było odnosic ten wiersz bezposrednio do aktualnej
        rzeczywistości, wojna nam juz nie grozi, ale przypomina mi sie piekny wiersz
        Brechta o tych co przeżyli. Nie pomne szczegółów, ale było to jakos tak. "Ihr,
        die ihr uebrlebteten in gestorbenen Staedten, .. habt fuer euch selbst
        Erbarmen. " I chciałoby się sparafrazowac dalej " zieht nun in neue Dummheit
        nicht ihr Armen, als ob die alten nicht galangen haetten". ponoszą nas
        wszystkich emocje, a one nie sa dobrym doradcą. A może by tak wspólną flachę za
        Polaków rozstrzelanych w pierwszych dniach wojny, dzieci Zamojszczyzny i
        Niemców z Łambinowic. Nie chodzi o to, aby zapomnieć, tego nie da sie zrobic,
        ale o to by rozgrzebywaniem ledwie zasklepionych ran nie szkodzic dzisiejszym
        nastolatkom w Polsce i Niemczech. Po kiego grzyba im nasze uprzedzenia?!.
        Zmieńmy ton tej dyskusji.
        • Gość: A Re: Nie róbcie jaj. IP: *.netspeed.com.au 20.09.03, 15:58
          liczyrzepa3 napisał:

          > Ani my (Polacy) nie aniołki, ani Niemcy nie niewiniatka.

          > Zmieńmy ton tej dyskusji.

          Ton tej dyskusji nadaja ci, ktorzy chca z tego wycisnac sporo pieniedzy, a
          wiec "Wypedzeni". Mozna sie spodziewac nasilenia tego Drang nach Osten bo
          takie wiatry wieja dzis w niemieckiej polityce.
          Pozdrowienia,
          A
          • Gość: ! Re: Nie róbcie jaj. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.09.03, 16:12
            Gość portalu: A napisał(a):

            > liczyrzepa3 napisał:
            >
            > > Ani my (Polacy) nie aniołki, ani Niemcy nie niewiniatka.
            >
            > > Zmieńmy ton tej dyskusji.
            >
            > Ton tej dyskusji nadaja ci, ktorzy chca z tego wycisnac sporo pieniedzy, a
            > wiec "Wypedzeni". Mozna sie spodziewac nasilenia tego Drang nach Osten bo
            > takie wiatry wieja dzis w niemieckiej polityce.
            > Pozdrowienia,
            > A

            cz ymasz cos przeciwko, jezeli przy obecnych granicach niemieccy inwestorzy i
            niemcy w ogolnosci zaczna osiedlac sie w polsce?
            • Gość: JANEK Re: Nie róbcie jaj. IP: 81.210.119.* 20.09.03, 16:25
              emerytowani SS-mani (nie mówiąc już o "bohaterach" bez skazy z wermahtu)wykupią nas jak Majorkę
            • Gość: A Re: Nie róbcie jaj. IP: *.netspeed.com.au 21.09.03, 03:42
              Przeciw takiej formie osiedlania nie mam oczywiscie nic przeciw.
              • Gość: ! Re: Nie róbcie jaj. ********************** IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.09.03, 21:27
                Gość portalu: A napisał(a):

                > Przeciw takiej formie osiedlania nie mam oczywiscie nic przeciw.

                a przeciez tak bylo zawsze. nawet doszlo do wymieszania ze slowianami, gdyz nie
                ma dowodow na to, ze wszyscy germanie opuscili ziemie dzisiejszej polski
                zachodniej w okresie zajmowania tych ziem przez slowianow.

                mam nadzieje, ze jezeli ilosc ludnosci niemieckiej w polsce zacznie rosnac nie
                dojdzie do ponownego ich wypedzenia
                • Gość: A Re: Nie róbcie jaj. ********************** IP: *.netspeed.com.au 23.09.03, 04:55
                  Gość portalu: ! napisał(a):

                  > Gość portalu: A napisał(a):
                  >
                  > > Przeciw takiej formie osiedlania nie mam oczywiscie nic przeciw.
                  >
                  > a przeciez tak bylo zawsze. nawet doszlo do wymieszania ze slowianami, gdyz
                  nie
                  >
                  > ma dowodow na to, ze wszyscy germanie opuscili ziemie dzisiejszej polski
                  > zachodniej w okresie zajmowania tych ziem przez slowianow.
                  >
                  > mam nadzieje, ze jezeli ilosc ludnosci niemieckiej w polsce zacznie rosnac
                  nie
                  > dojdzie do ponownego ich wypedzenia

                  Ja nie oponuje przeciw obecnosci Niemcow czy innych w Polsce. Tak bylo zawsze -
                  masz racje. Po wojnie niewielka grupa Niemcow zostala w Polsce, z niej mlodsi
                  wyjechali do Niemiec bo tam bylo jednak znacznie lepiej materialnie. Polska
                  zawsze byla tyglem kultur i narodow i to "jakos" ze soba wspolgralo, w kazdym
                  razie nikt nikogo nie "wypedzal". To co dzialo sie po drugiej wojnie to jest
                  zupelnie inna kategoria spraw.
                  Moj pradziadek byl Niemcem, ktory osiedlil sie kolo Lublina i ozenil z Polka
                  okolo 1880 roku. Byl czlowiekim bardzo pracowitym i szanowanym. Spolonizowal
                  sie zupelnie, ale dosc liczna rodzina mojej matki (i ja tez) znala biegle jezyk
                  niemiecki (ze szkol w Polsce), mimo, ze w domu wszyscy rozmawiali po polsku.
                  To a propos "czystosci" kulturowej, ktora w tej czesci Europy jest pojeciem,
                  ktore musi pomiescic cale stulecia wzajemnego przenikania roznych pradow, z
                  duzym pozytkiem dla narodow podlegajacych tym wplywom.
                  Problem, jaki maja i mieli Polacy wynika ze "wspomagania" tego procesu dosc
                  naturalnego mieszania ludnosci i kultur przez rzady. W Polsce
                  takiego "wspomagania" ze strony Niemiec nikt sie nie spodziewal i byloby ono
                  dzis niepotrzebne i bledne. Wszyscy beda przeciez miec prawo osiedlac sie
                  gdzie zechca na terenie Unii. Z tego przywileju skorzystaja i Polacy i Niemcy.
                  Pozdrowienia,
                  A
        • tomek9991 To ty rżniesz głupa 20.09.03, 16:54
          Stawiasz na równi Zamojszczyznę, gdzie SS mordowało planowo i gdzie nagradzano
          oprawców,
          z Łambinowicami, gdzie niezgodne z polskim prawem wybryki komendanta zostały
          ukarane jescze za czasów PRL.
          Hitlerowcy mordowali Polaków i Żydów zgodnie z planem
          i 6 milionów ofiar
          to chyba nie to samo co kilka tysiecy Niemców zmarłych w czasie wysiedleń w
          1945 !
          Ponadto ktoś wojnę zaczął i celowo chciał wybić do nogi Żydów i zamienić
          PoLakóW w niewolników.
          I ten ktos miał poparcie 90% Niemców !
          Joshka Fischer powiedział, ze to Niemcy dokonali SAMOZAGŁADY !

          Jasne ?
          • Gość: ! Re: To ty rżniesz głupa IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.09.03, 16:58
            tomek, nie podniecaj sie tak! nie tym tonem wink)))
          • tomek9991 ERIKA STEINBACH ZJEDNOCZYŁA POLAKÓW 20.09.03, 16:58
            Erika Steinbach, szefowa niemieckiego Związku Wypędzonych, dokonała w Polsce
            sztuki niewiarygodnie trudnej, choć zapewne nie leżało to w jej intencjach -
            zjednoczyła wszystkich Polaków z najróżniejszych grup społecznych.

            Zjednoczyła przeciw sobie, przeciw forsowanemu przez nią projektowi
            propagandowego pomnika, który chciałaby wystawić Niemcom, wysiedlonym z Europy
            Wschodniej po drugiej wojnie światowej.

            Pierwsza w Polsce z udziałem Steinbach polsko-niemiecka debata na temat Centrum
            przeciwko Wypędzeniom, zorganizowana we wtorek przez *Rzeczpospolitą* i
            niemiecką Fundację Konrada Adenauera, w założeniach miała być dialogiem. Szybko
            jednak przekształciła się w szturm polskich formacji na pozycje pani Steinbach
            i tych, którzy jej koncepcje popierają.

            Przewodnicząca Związku Wypędzonych, która kilkakrotnie mówiła ostatnio, że
            przeraża ją reakcja Polaków na pomysł Centrum, musiała wysłuchać wielu gorzkich
            prawd, a także zarzutów dużego kalibru.

            Polscy politycy, naukowcy i publicyści przypomnieli Steinbach o winie Niemców
            za tragedie i cierpienia milionów ludzi podczas drugiej wojny światowej.
            Podkreślali, że to naród niemiecki demokratycznie wybrał Hitlera, wskazywali,
            że powojenne losy Polski zadecydowały się w Jałcie i w Poczdamie.

            O niemieckich wypędzonych powiedzieli, że to Niemcy Niemcom zgotowali ten los.
            Ostro zaprotestowali przeciwko próbom *relatywizowania winy*, *zamazywania
            historii*, sugerowali chęć przygotowania gruntu pod roszczenia materialne
            wysiedlonych. Przypominali, że ani kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder, ani
            minister spraw zagranicznych Joschka Fischer, ani prezydent Johannes Rau nie
            popierają koncepcji zlokalizowania Centrum przeciwko Wypędzeniom w Berlinie,
            gdzie z konieczności eksponowane byłyby krzywdy Niemców. Padły nawet słowa
            *hipokryzja* i *cynizm*.

            Na nic zdały się w Warszawie deklaracje pani Steinbach, która swoje wystąpienie
            w debacie rozpoczęła od poinformowania, że udała się na Pawiak, a następnie
            zapewniła, że nie chce zmieniać historii. Przyznała, że bez Hitlera nie byłoby
            wypędzeń i powiedziała, że w proponowanym Centrum chce umieścić stałe wystawy,
            obrazujące wypędzenia różnych narodów. Zapewniała, że w jej intencji leży,
            byśmy *wspólnie osądzili wypędzenie jako środek polityki* i że długo się
            zastanawiała, jak podjąć temat wypędzeń bez ranienia sąsiadów. Nie udało się.

            "Prawo do pamięci nie może zmieniać historii* - powiedział Erice Steinbach
            Józef Oleksy (SLD). *Pani stara się zamazywać historyczny wymiar przesiedleń* -
            dodał i przypomniał, że Związek Wypędzonych przez długie lata *odmawiał Polsce
            prawa do istnienia w granicach powojennych*. Oleksy powiedział następnie to, co
            później powtarzało jeszcze wielu uczestników debaty, co mówią przedstawiciele
            najwyższych władz Polski i Niemiec: Konieczna jest rzeczywista perspektywa
            europejska problemu przesiedleń. Wyraził też zadowolenie z faktu, że w samych
            Niemczech nie ma zgody w sprawie Centrum.

            Donald Tusk (PO) ze smutkiem mówił, że proponowane przez Erikę Steinbach
            Centrum kładzie się cieniem na proces pojednania polsko- niemieckiego i może
            zagrozić stosunkom między naszymi krajami. *Pani personifikuje odpowiedzialność
            za to, że ci, którzy pracują na rzecz pojednania, stracili trochę wiary w jego
            powodzenie* - powiedział Tusk.

            Marcin Libicki (PiS) posłużył się wyrazistym porównaniem, wyrażając swoją
            opinię o inicjatywie Steinbach: *To tak, jakby zbrodniarz obnaszał się z
            ranami, zadanymi przez ofiarę, z zadrapaniami, zadanymi przez ofiarę*. Credo
            Libickiego: badania naukowe nad zjawiskiem wypędzeń - tak; centrum
            propagandowe - absolutnie nie.

            Debata wykazała, że Erika Steinbach nie zamierza *zawiesić* planów stworzenia w
            Berlinie *swojego* Centrum; nie poniesie takiej ofiary dla dobra polsko-
            niemieckiego pojednania, jak jej to sugerował Tusk i nie tylko on. Nie odstąpi
            też od swoich planów, a jeśli nie pozyska dla koncepcji Centrum w Berlinie
            poparcia rządu niemieckiego i funduszów państwowych, monument, upamiętniający
            niemieckich wypędzonych powstanie jako inicjatywa prywatna.

            Znawcy przedmiotu nie wykluczają, że Centrum pani Steinbach ruszy w 2005 roku;
            przypada przecież wtedy okrągła, 60. rocznica zakończenia drugiej wojny
            światowej. Polakom z pewnością się to nie spodoba, ale prywatnie każdy może
            robić i mówić, co mu się podoba, byle w granicach prawa. W Warszawie pani
            Steinbach z pewnością nie pozyskała sympatyków, ale może wcale nie o to jej
            chodziło.
        • bebokk POWRÓT DO NORMALNOŚCI JEST ŁATWY 20.09.03, 17:39
          Wystarczy, że Erika Steinbach, ziomkowie i politycy, którzy ją popierają
          wycofają się z planów budowy centrum wypedzonych
          i ze władze RFN uznają w aneksie do traktatu polsko-niemieckiego z 1991 roku,
          że wszelkie roszczenia wypędzonych są nieważne.
          I wtedy można będzie wypić flaszkę na zgodę.

          A póki co tylko OSTATNI IDIOTA nie protestowałby przeciwko wyłudzaniu
          odszkodowań
          pod płaszczykiem budowy centrum w Berlinie
          i robieniu z Niemców niewinnych ofiar II wojny.
        • linder1 Największe jaja to robi Erika S. 20.09.03, 20:16
          Sąsiad przychodzi do mnie, bije i kopie,
          napada też wkrótce na innych sąsiadów,
          chce wszystkich zamienić w niewolników albo zabić,
          w końcu wspólnymi siłami zostaje pokonany.
          Nieźle obrywa.
          Teraz, 58 lat później mówi, że był biedną ofiarą i żąda pieniędzy.
          • bebokk JAJA jak BERETY,ale co z tych jaj wyjdzie ? 20.09.03, 23:28
            Na razie ten babsztyl doprowadził do tego,
            że życzliwe za Kohla wobec Polski CDU i FDP teraz są jawnie antypolskie,
            a w SPD i ZIELONYCH rosną szeregi kamratów Eriki.
            JAJ dopiero będą wraz z pozwami o odszkodowania.
    • bebokk O co chodzi facetowi podpisanemu "!" ( odpowiedź 20.09.03, 20:47
      --------------------------------------------------------------------------------
      Re: A to jest bardzo ciekawa pozycja !!!
      Autor: Gość: ! IP: *.dip0.t-ipconnect.de
      Data: 18.09.2003 22:50 + odpowiedz na list



      --------------------------------------------------------------------------------
      bebokk napisał:

      > Prof. Dr. DDr. h.c. Felix Ermacora:
      >
      > Das deutsche
      > Vermögen in Polen
      > Ein Rechtsgutachten
      >
      > "Wywłaszczenia w Polsce Niemców
      > Uwagi prawne"
      >
      > Ten profesor stwierdza, że wywłaszczenia są bezprawne i podaje wskazówki o
      > zwrot mienia !

      podaj prosze adres. miec dwoch adwokatow jest lepiej niz tylko jednego.
      musze odzyskac moje 4 kamiennice w Gleiwitz i Groß Strehlitz

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=8038033&a=8054942
    • bebokk Niemieckie Yad Vashem 20.09.03, 23:56
      „To będzie nasze Yad Vashem" - tak przewodnicząca Niemieckiego Związku
      Wypędzonych Erika Steinbach mówi o Centrum Przeciw Wypędzeniom, które ma
      powstać w Berlinie. Tym samym zrównuje ona status żydowskich i niemieckich
      ofiar podczas II wojny światowej. Nie tylko ona. W wydanej niedawno książce
      pt. „Pożoga, Niemcy pod bombami 1940-1945" Jorg Friedrich pisze, że podczas
      bombardowań przez alianckie „Einsatzgruppen" niemieckie ofiary
      umierały „gazowane" w piwnicach, które „pracowały jak krematoria"; „upojonym
      zniszczeniem" aliantom, którzy dokonywali „zwykłych masakr" i „egzekucji"
      cywili, towarzyszyła chęć „masowej zagłady" i „masowego wytępienia" ludności
      niemieckiej.

      Od 24 lipca do 3 sierpnia Niemcy uroczyście celebrowali 60. rocznicę
      zbombardowania Hamburga. Wiele mówi się też i pisze o zbombardowaniu Drezna
      oraz innych miast niemieckich. Przebojem wydawniczym stała się ostatnia książka
      laureata literackiej Nagrody Nobla Guntera Grassa „Pełzając rakiem"
      poświęcona „Wilhelmowi Gustloffowi" -niemieckiemu statkowi z uciekinierami z
      Prus, którego zatopiła w 1945 roku sowiecka torpeda.

      To tylko najbardziej spektakularne wydarzenia, ale nie ma dnia, aby niemieckie
      gazety, radio i telewizja nie pokazywały relacji ofiar nalotów czy wysiedleń w
      różnych miejscach kraju, by nie odsłonięte z tej okazji jakiegoś pomnika, nie
      otwarto wystawy. W Niemczech powstaje kulturowy klimat do zmiany paradygmatu
      historycznego i do stworzenia nowego wizerunku II wojny światowej.

      Wiąże się to m.in. ze zmianą pokoleniową na scenie politycznej - odchodzą
      politycy, pamiętający czasy wojny i mówiący o historycznych powinnościach
      Niemiec wobec sąsiadów, np. Helmut Kohl; zastępują ich natomiast
      przedstawiciele pokolenia '68, którzy dość już mają bicia się w piersi za winy
      swoich dziadków. Że ten paradygmat może stać się nową jakością w niemieckim
      życiu publicznym, przekonuje fakt zaangażowania się w rozpamiętywanie
      niemieckich cierpień przedstawicieli lewicy, którzy dotychczas dystansowali się
      od tych problemów, pozostawiając je skrajnej prawicy lub ziomkostwom.

      Jest charakterystyczne, że pomysł Eriki Steinbach, by zbudować Centrum Przeciw
      Wypędzeniom znalazł poparcie wszystkich sił politycznych w Niemczech. W
      tworzenie nowego paradygmatu historycznego zaangażowały się takie osoby, jak
      m.in. szef dyplomacji Joschka Fischer (Zieloni), minister spraw wewnętrznych
      Otto Schilly (SPD), socjaldemokratyczny intelektualista Peter Glotz czy
      lewicowi publicyści w stylu Jorga Friedricha i Helgi Hirsch.

      Sama Erika Steinbach, która pragnie berlińskie Centrum uczynić ośrodkiem
      niemieckiej martyrologii, porównuje los deportowanych ze wschodu Niemców do
      losu Bośniaków i Albańczyków uciekających z Bałkan przed czystkami etnicznymi.
      Helga Hirsch używa z kolei porównania dzieci wypędzonych Niemców do żydowskich
      dzieci ocalałych z holocaustu.

      Związek Wypędzonych szacuje liczbę ofiar wysiedleń na 15 milionów. Co ciekawe,
      sama przewodnicząca organizacji Erika Steinbach urodziła się w czasie wojny na
      Pomorzu Gdańskim, na ziemiach II Rzeczpospolitej, zagarniętych w 1939 roku
      przez III Rzeszę, w rodzinie podoficera wojsk okupacyjnych. Na początku 1945
      roku uciekła stamtąd przed zbliżającą się Armią Czerwoną. Mimo to uważa się za
      wypędzoną z niemieckiego Heimatu. Zezwala jej na to niemiecka ustawa o
      wypędzonych z 1953 roku. Na tej samej zasadzie równie dobrze ofiarami polskich
      przesiedleń mogliby być esesmani obsługujący komory gazowe w Oświęcimiu i
      Treblince.

      Bitwa o prawdę
      To, co się dzieje w Niemczech, zaczyna niepokoić coraz więcej osób w krajach
      sąsiednich, zwłaszcza w Czechach i w Polsce. Po pierwsze kult własnych ofiar
      może - przed czym przestrzega niemiecki publicysta Joachim Trenkner -
      pomniejszać odpowiedzialność i rolę Niemców w zbrodniach wojennych. Widać to
      było już w zrównaniu Czechów i Niemców jako takich samych ofiar ostatniej
      wojny, gdy Joschka Fischer zaproponował, by pieniądze z czesko-niemieckiego
      funduszu dla ofiar nazizmu wypłacać także deportowanym z Czech Niemcom.

      Po drugie status prześladowanego ułatwia stawianie żądań politycznych, np.
      anulowania przez Czechy tzw. dekretów Benesza, na podstawie których deportowano
      po wojnie Niemców sudeckich. Domaga się tego głośno m.in. szef prawicowej CSU i
      premier Bawarii Edmund Stoiber. W 1999 roku na łamach „Suddeutsche Zeitung"
      Erika Steinbach powiedziała, że „nie trzeba już wysyłać samolotów bojowych" do
      Polski i Czech, aby wymóc na obu krajach swe żądania. Zarówno Polsce, jak i
      Czechom zarzuca ona, że „nie chcą uleczyć zbrodni wypędzenia".

      Praga obawia się, że może to stanowić wstęp do próby zwrotu poniemieckiego
      mienia na ziemiach czeskich. Podobne obawy mogą żywić również Polacy.

      Nikt nie kwestionuje niemieckich cierpień, chodzi jednak o taki sposób
      uczczenia ich pamięci i przedstawienia w historycznym kontekście, by nie
      urągało to prawdzie i przyzwoitości. Gdy upomniał się o to profesor Władysław
      Bartoszewski, został szybko zganiony przez niemiecką lewicę w osobach Helgi
      Hirsch i Petera Glotza.

      www.opoka.org.pl/biblioteka/P/PS/niemiecki_sofiary.html
      • Gość: 2mek A może Erika to dziecko Zamojszczyzny?! IP: *.acn.waw.pl 21.09.03, 06:33
        Blond włosy (podobno takie preferowano) są chyba farbowane. Ale mogłaby zrobić
        badania DNA i sprawdzić czy przypadkiem nie jest jednym z licznych dzieci
        porwanych przez hitlerowców i podarowanych niemieckim rodzicom.
    • tomek9991 Centrum będzie w 2005 w Berlinie ! 22.09.03, 22:20
      Schroeder i Fischer nie będą umierać za centrum.
      Choćby dlatego, że wtedy już nie będa rządzić tylko Stoiber z CSU, Merkel z CDU
      i Westerwelle z FDP Z ERIKĄ STEINBACH !
      I centrum będzie.
      A jak Polska zawetuje konstytucję Unii, to Schroeder i Fischer zmienią zdanie.
      15 milionów wypedzonych i ich potomkó to ładna grupa wyborców.
      Z SPD centrum popierają PREZYDENT RAU i Glotz oraz szef MSW Schilly.
      • Gość: Q Re: Centrum będzie w 2005 w Berlinie ! IP: *.proxy.aol.com 22.09.03, 22:51
        I dlatego daremne was poaczkow te wypociny tu.
        • Gość: Ktokolwiek Re: Centrum będzie w 2005 w Berlinie ! IP: *.netspeed.com.au 23.09.03, 08:30
          Gość portalu: Q napisał(a):

          > I dlatego daremne was poaczkow te wypociny tu.

          No to sie jeszcze okaze. My tak sobie tu gaworzymy i naradzamy sie co z wami
          pozniej zrobic. Jak wskazuje historia - to zawsze klopot.
    • Gość: siedem Re: PERFIDNA propaganda - Helga Hirsch o Polsce ! IP: 213.216.66.* 23.09.03, 08:33
      > Dalej perfidnie, obłudnie Frau Hirsch pisze, że jest za pojednaniem,

      hirsz to pejsate nazwisko. znam jedna cycatą, ładną paniene z litwy, tej rasy.

      5040

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka