Gość: sprawl
IP: *.eca.ac.uk
03.11.03, 14:43
Nie pierszy gej, ale pierwszy aktywny seksualnie i jawnie sie do
tego przyznajacy gej! to ogromna roznica.
Z Polskiej perspektywy, gdzie seksualna (homo i hetero)
bezkarnosc ksiezy graniczy z bezprawiem powinnismy z wielkim
szacunkiem patrzec na ludzi, ktorzy idee inkluzywnosci
wprowadzaja w zycie.
Moim prywatnym zdaniem Kosciol Anglikanski sobie z tym poradzi.
Jesli mialo by dojsc do schizmy to juz by do niej doszlo.
Aktywny seksualnie biskup gej to kolejny krok na drodze Kosciola
Anglikanskiego w kierunku rzeczywistych potrzeb
postmodernistycznego spoleczenstwa: na sciezce, na ktora Koscol
Katolicki ze swoim staromodnym Papiezem nie potrafi wejsc.