perla
13.01.09, 10:13
Ubiegły rok był dla Ślązaków niezwykle udany. To tam najszybciej
rosły płace, przekraczając średnio pod koniec listopada 3,9 tys. zł,
zaledwie 76 zł mniej niż na Mazowszu. Stosunkowo szybko ubywało też
osób pozostających bez pracy. Dzięki temu stopa bezrobocia spadła do
6,7 proc. i jest to obecnie drugi wynik w kraju.
W wyliczonym przez „Rz” wskaźniku dobrobytu Śląsk wiedzie prym,
nieznacznie wyprzedzając województwo mazowieckie. Wyliczyliśmy go,
biorąc pod uwagę różnice w płacach i bezrobociu między najlepszymi i
najgorszymi pod tym względem województwami.
+++++++++++++++++++
a jeszcze niedawno podawali, że liderem wrocławskie jest.
Trzeba jednak przyznać, że Śląsk faktycznie ostro rozwija się.
Budowany w zawrotnym tempie autostradowy węzeł A1/A4 z z wjazdem z
iluś tam dróg krajowych, podobno będzie największym węzłem w
Europie. Tak pisali w GW.
Zresztą, to malutkie województwo, ma więcej ludności niż niejeden
kraj europejski. To i nie dziwne, że tak rozwijają się. Są ludzie
jest biznes, nie ma ludzi nie ma biznesu.
I pomysleć, jakby dziś wyglądała Polska gdyby 1945 roku Amerykanie
tu weszli a nie Ruscy właśnie.