Dodaj do ulubionych

Przywracanie "normalności" trwa nadal!

13.11.03, 14:58
Kiedy to się skończy? Kiedy zacznie człowiek czytając gazety nie natknie
się na takie "kwiatki"?
A miała być normalność. Widać SLD tylko jedną normalność ma, czyli
złodziejstwo, korupcja, bandytyzm i pijaństwo!
hej!
a tu "kwiatuszki":

fakty.interia.pl/news?inf=444765

fakty.interia.pl/news?inf=444721

www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34438,1773315.html

to tak pierwsze z brzegu, jeno dzisiaj, a co jutro nam przyniesie?
Ja wiem, że niektórym lepiej pieprzyć o Żydach, ale mnie bardziej o Polaków
chodzi, o Polskę!
hej!
Obserwuj wątek
    • davout_ I jeszcze trochę. 13.11.03, 15:08
      Poseł zamieszany w wyłudzenia
      05.11.2003 17:05
      Poseł SLD Ryszard Maraszek jest zamieszany w sprawę ogromnych wyłudzeń z banku w
      Lubinie, którego kiedyś był dyrektorem.

      Posłowi wrocławska prokuratura przedstawiła zarzut niedopełnienia obowiązków.
      Jako dyrektor banku oddziału PKO BP nierzetelnie weryfikował wnioski kredytowe.
      Szkoda wyrządzona w ten sposób bankowi ma być nie mniejsza niż 3,5 mln zł.

      Prokurator prowadzący sprawę powiedział, że poseł Maraszek złożył dzisiaj
      obszerne wyjaśnienia i nie przyznał się do winy. Jego przesłuchanie będzie
      kontynuowane w czwartek.

      Nie było potrzeby uchylania immunitetu poselskiego Maraszka. W sprawach
      dotyczących czynów posłów dokonanych w czasie, gdy nie zasiadali jeszcze w
      parlamencie, immunitet poselski ich nie chroni. Przesądził to już na początku
      tej kadencji Trybunał Konstytucyjny.

      Poseł był dotąd przesłuchiwany był jedynie w charakterze świadka w sprawie, w
      której ostatecznie na ławie oskarżonych zasiadły dwie osoby z kierownictwa
      lubińskiego oddziału banku PKO BP. Byli to w latach w 1999-2000 podwładni
      Maraszka, ówczesnego dyrektora filii banku: jego zastępca Elżbieta S. i
      naczelnik wydziału kredytów Wojciech M. Ich proces toczy się przed sądem
      rejonowym w Lubinie.

      Proces w sprawie obojga oskarżonych dotyczy wyłudzeń kredytów na łączną sumę
      ponad 3 mln zł. Pożyczki do takiej wysokości miał otrzymywać lokalny
      przedsiębiorca. Ten - zdaniem wrocławskiej prokuratury - nie przedstawiał
      należytych dokumentów, gwarantujących bankowi spłatę długu. W ten sposób
      narażono filię PKO BP na straty, a naczelnik wydziału i zastępca dyrektora
      odpowiadają za przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków w zakresie
      sprawdzania zdolności kredytowej pożyczkobiorcy, co spowodowało szkodę.

      Maraszek w latach 90. był wojewodą legnickim. Do parlamentu został wybrany we
      wrześniu 2001 r. z listy SLD-UP.

      (PAP)
    • davout_ I jeszcze raz. 13.11.03, 15:10
      Zaniżone oświadczenia
      05.11.2003 06:14 (aktualizacja 06:41)
      "Życie Warszawy" sprawdziło kilkadziesiąt oświadczeń majątkowych. Okazało się,
      że wartość wielu domów i działek jest zaniżona. Dlatego najdrastyczniejszymi
      przypadkami zajmie się sejmowa komisja etyki.

      Dorota Kania pisze w "ŻW", że wśród posłów, którymi zainteresuje się komisja, są
      m.in. Aleksandra Jakubowska, Wiesław Kaczmarek i Ryszard Kalisz. Ten ostatni
      jest swoistym rekordzistą. W oświadczeniu napisał, że jego działka o powierzchni
      2774 mkw. jest warta 80 tys. zł. Działka położona jest w Konstancinie.

      - Tam działki kosztują od 60 dolarów górę za metr kwadratowy. Ta działka jest
      warta najmniej 720 tysięcy złotych - mówi Adam Polanowski, własciciel agencji
      nieruchomości Polanowscy.

      Aleksandra Jakubowska wyceniła położony w Podkowie Leśnej 220-metrowy dom na
      około 300 tysięcy złotych. - Podkowa Leśna to bardzo drogie miejsce. Najtańszy
      dom, w kiepskim stanie, kosztuje około 450 tysięcy złotych - usłyszało "ŻW" w
      agencji Unikat.

      Jakubowska twierdzi, że nie zaniżyła wartości domu. - Budowa rozpoczęła się w
      1988 roku, a wprowadziliśmy się cztery lata później. Po 11 latach eksploatacji
      myślę, że ten dom jest tyle wart. Teraz trwa remont i oczywiście jego wartość
      wzrośnie, co wykażę w oświadczeniu na koniec 2003 roku - powiedziała.

      Zaniżanie majątków jest nagminne. Jakie kary czekają posłów? - Największą jest
      upublicznienie sprawy - powiedział "ŻW" Jarosław Kaczyński, szef sejmowej
      komisji etyki.(PAP)
      • bykk Re: do Marszałka:) 13.11.03, 15:28
        Witaj dawno niewidzialnysmile!
        Marszałku A.smile, myślę, że gdyby był założony jeden wątek raz na miesiąc
        o wszelakich "normalnościach" SLD, to ręczę, iż te wątki by były najdłuższe!
        Tyle się przecież zbiera miesięcznie, że już głowa boli.
        pozdrawiam
        hej!
        • Gość: siedem A wczoraj IP: *.protonet.pl 13.11.03, 16:39
          urban mowil ze wiekszość [znakomita] afer jest nieujawniona. Nudy. Bykku
          zapodaj coś powyzej 1 mld pln

          5040
          • bykk Re: następne "normalności" 13.11.03, 17:37
            Pamiętacie takie postępowanie?

            www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34438,1773268.html

            a tu jeszcze kwiatuszek

            www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1771778.html

            hej!
            • bykk Re: "normalna" wypowiedź" Majchrowskiego 13.11.03, 18:04
              Niby profesor, taki uczony, mundry, a tak się wypowiada?
              Zawsze mówię, że czerwony, czerwonym zostanie, zewnątrz się może i zmieni np.
              krawat czerwony na niebieski w złote gwiazdki zamieni, ale wewnątrz, to
              takie czerwońce pozostają do końca!
              Gdyby bydle miał taką "wadze" jak śp. Marszałek, to widać rozprawiłby się
              z "hołotą", a co? Jeno patrzeć jak jakie ZOMO powstanie.

              www1.gazeta.pl/krakow/1,35798,1772916.html

              ot, taka "normalność" czerwonych pająków!
              hej!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka