Dodaj do ulubionych

no ...chyba frajerem jestem

11.04.09, 19:33
gazetapraca.pl/gazetapraca/1,90443,6489764,Polki_sa_zapracowane.html

"5 złotych za ugotowanie obiadu, 3 złote za zakupy i 5 złotych za
zrobienie prania - tyle zdaniem Instytutu Spraw Obywatelskich
powinna zarabiać kobieta zajmująca się domem. "

cholera, a ja do tej pory płaciłem 20 zł na h

A.
Obserwuj wątek
    • rycho7 Re: no ...chyba frajerem jestem 11.04.09, 20:30
      andrzejg napisał:

      > cholera, a ja do tej pory płaciłem 20 zł na h

      Wychodzi 7 PLN za 20 minut.

      Czy wiesz co znaczy po niemiecku frajer? Klient domu publicznego.
      • qwardian Re: no ...chyba frajerem jestem 11.04.09, 20:37
        To zależy Rycho jaki algorytm Twój sposób myslenia przyjął. Wtedy co
        wydawało sie logiczne kiedyś dzisiaj jest dzieleniem przez zero.
        Reflektacja przychodzi znienacka. Tak przynajmniej w moim przypadku.
        • rycho7 heurystyka 11.04.09, 20:40
          qwardian napisał:

          > To zależy Rycho jaki algorytm Twój sposób myslenia przyjął.

          Nie stosuje pojedynczych algorytmow. Do wielu punktow widzenia musze sie wypiac.

          > Reflektacja przychodzi znienacka.

          Jeszcze nie kupilem sobie refektarza. Nie planowalem. Ale pomedytuje.
      • andrzejg Re: no ...chyba frajerem jestem 11.04.09, 20:39
        rycho7 napisał:
        > Czy wiesz co znaczy po niemiecku frajer? Klient domu publicznego.


        Na jedno wychodzi
        Płacisz za cos co możesz mieć taniej

        A.
        • rycho7 Re: no ...chyba frajerem jestem 11.04.09, 20:44
          andrzejg napisał:

          > Płacisz za cos co możesz mieć taniej

          To jest zagadnienie wielosci algorytmow z odpowiedzi Qwardianowi. W bilansie
          ksiegowym k.rwy zawsze sa tansze. Jezeli w ogole o to chodzi.

          No w kazdym razie gdy ksiegowo kiedys potraktowalem sprawe. Tak myslac
          wystarczylaby w bibliotece jedynie ksiazeczka czekowa.
          • andrzejg Re: no ...chyba frajerem jestem 11.04.09, 20:50
            mam powazne wątpliwości , czy q..wy sa tańsze
            Normalnie rzecz biorąc , to wiekszośc mężczyzn
            (czy też kobiet , bo i tu też się zaczyna ten biznes)
            ma jakies tam zycie rodzinne. Czyli buli , czy też współbuli na
            zycie w parze. Wypad na q..rw ę/iszona jest dodatkowym kosztem w tym
            budżecie.Czyli nie może z definicji byc tańszym taki sposób życia

            Po prostu. Jak zle trafiłes/as i zonka/maz nie lubi zabawy w te
            klocki,to dołacasz do interesu.

            Innym problemem sa single.Ci to w ogóle muszą wiele nadrabiać.


            A.
    • polski_francuz Szcesciarz 11.04.09, 20:35
      ja bule 10 Euro/godzine. Czemu jeszcze narzekasz?

      PF
      • rycho7 tani frajer 11.04.09, 20:37
        polski_francuz napisał:

        > ja bule 10 Euro/godzine.

        Masz automat do robienia lodow?
        • polski_francuz Re: tani frajer 11.04.09, 20:38
          Nie mam. Ale miewam klopoty z dobrym personelem do sprzatania.

          PF
      • andrzejg Re: Szcesciarz 11.04.09, 20:41
        eee , to u was musza być ekstra specjalistki

        smile

        a tak na serio, to jaki jest przelicznik kosztów we Francji i w
        Polsce? 2 do 1? Tożby był awans Polski. Niedawno było z 10 do 1.

        A.
        • polski_francuz Re: Szcesciarz 11.04.09, 20:42
          Poziomy sie wyrownuja. Ale sie nie ciesz bo montownie z Polski wywedruja...

          PF
          • andrzejg Re: Szcesciarz 11.04.09, 20:44
            Ty mnie nie strasz smile

            Mysle ,że jak na razie to Polacy są bardziej przystosowani do
            przeczyamania biedy. W końcu ciągle w niej są.

            A.
    • rycho7 Re: no ...chyba frajerem jestem 11.04.09, 20:35
      andrzejg napisał:

      > gazetapraca.pl/gazetapraca/1,90443,6489764,Polki_sa_zapracowane.html
      "Dla budżetu byłby to wydatek rzędu setek milionów złotych. Dlatego projekt upadł."

      Za bycie frajerem tez by placili? A skad pieniadze w budzecie?
      • andrzejg Re: no ...chyba frajerem jestem 11.04.09, 20:42
        rycho7 napisał:
        >
        > Za bycie frajerem tez by placili? A skad pieniadze w budzecie?

        od frajerek

        smile

        A.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka