Dodaj do ulubionych

Miriam_________jak tak możesz!!!

IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 06.08.01, 22:44
To ja biedny Perełka liżę rany po ciosach komunistów zadanych, na Roztoczu, a
Ty mi takie rzeczy w "małych listach" piszesz? No co Ty Miriam? Ja tu ze
Strażnikiem Dni pilnuję rzeczy ważnych a Ty Najdroższa zapomniałaś? Pokątnych
doradców słuchasz? Miriam, Perła to tylko jeden jest.
Obserwuj wątek
    • Gość: Abaddon Re: Miriam_________jak tak możesz!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.01, 09:54
      Gość portalu: Perła napisał(a):

      > To ja biedny Perełka liżę rany po ciosach komunistów zadanych, na Roztoczu, a
      > Ty mi takie rzeczy w "małych listach" piszesz? No co Ty Miriam? Ja tu ze
      > Strażnikiem Dni pilnuję rzeczy ważnych a Ty Najdroższa zapomniałaś? Pokątnych
      > doradców słuchasz? Miriam, Perła to tylko jeden jest.

      Nie wiem chłopie o co Ci chodzi w tych gorących postach do Miriam ale proponuję
      prysznic lub długi spacer . Podobno pomaga .
      • Gość: Perła Re: do Abaddon IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.01, 13:28
        Gość portalu: Abaddon napisał(a):

        > Gość portalu: Perła napisał(a):
        >
        > > To ja biedny Perełka liżę rany po ciosach komunistów zadanych, na Roztoczu
        > , a
        > > Ty mi takie rzeczy w "małych listach" piszesz? No co Ty Miriam? Ja tu ze
        > > Strażnikiem Dni pilnuję rzeczy ważnych a Ty Najdroższa zapomniałaś? Pokątn
        > ych
        > > doradców słuchasz? Miriam, Perła to tylko jeden jest.
        >
        > Nie wiem chłopie o co Ci chodzi w tych gorących postach do Miriam ale proponuję
        >
        > prysznic lub długi spacer . Podobno pomaga .

        Prysznic wziąłem, spacer też (samochodem co prawda). A Ty Abaddon WYLUZUJ się i
        nie bądź taki ciągle serio. O co chodzi to napisać nie mogę bo to tajemnica jest.
        Miriam jak wróci od o. Rydzyka to może wyjaśni a może nie. Perła.
        • Gość: Miriam Re: do Perły IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.01, 18:31
          Gość portalu: Perła napisał(a):

          Gość portalu: Abaddon napisał(a):

          Gość portalu: Perła napisał(a):
          To ja biedny Perełka liżę rany po ciosach komunistów zadanych, na Roztoczu
          a Ty mi takie rzeczy w "małych listach" piszesz? No co Ty Miriam? Ja tu ze
          Strażnikiem Dni pilnuję rzeczy ważnych a Ty Najdroższa zapomniałaś? Pokątnych
          doradców słuchasz? Miriam, Perła to tylko jeden jest.

          > Nie wiem chłopie o co Ci chodzi w tych gorących postach do Miriam ale proponuję
          prysznic lub długi spacer. Podobno pomaga .
          >
          > Prysznic wziąłem, spacer też (samochodem co prawda). A Ty Abaddon WYLUZUJ się i
          > nie bądź taki ciągle serio. O co chodzi to napisać nie mogę bo to tajemnica
          jest. Miriam jak wróci od o. Rydzyka to może wyjaśni a może nie. Perła.

          Do tego gościa na A - nie powinieneś wiedzieć, chłopie, o co Perle chodzi. Weź
          prysznic, wymocz stopy, odklej odciski, użyj odpowiedniego antyperspirantu i daj
          nam spokój.
          Perła - zaczynasz mnie wkurzać, Wiesz czym, i Wiesz o czym piszę. Ojca Rydzyka -
          pominę wzgardliwym milczeniem. Właściwie - to ja Cię rozumiem ale zrozum i Ty
          mnie, inżynierze. Oczywiście huśtawki przeczekam, wrócę, napalę w domu i z psem
          będziemy na Ciebie czekać. Będę szczaw butelkować - dla Ciebie. Jabłka na kompot -
          dla Ciebie. Wanilia kandyzowana - dla Ciebie. Szalik ciepły na zimę,rękawiczki, w
          między czasie pozbieram wszystkie grzyby w lesie, nie ominę muchomorów, żeby Ci
          je zasugerować, kiedy będziesz chciał mnie wykończyć. Zasuszę zioła, zapalę
          kadzidła, pozawieszam zasłony z bisioru, Shalimar - dyżurne przy łożnicy - co
          więcej? Może herbatki, może cukru, może bacha, może ravela, może budkę suflera,
          może autograf Jamesa Bonda, może Ferrari, albo Alfa Romeo - - - - a potem, jak
          się wkurzę, to ze wszystkiego Cię wywłaszczę. Ale tymczasem - jest - brylantowo.
          Chciałam napisać - perłowo. Wciąż czekamy aż zrobisz, co uważasz, że powinieneś.
          Miriam
          • Gość: Perła Re: do Miriam IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.01, 20:47
            Gość portalu: Miriam napisał(a):


            > Do tego gościa na A - nie powinieneś wiedzieć, chłopie, o co Perle chodzi. Weź
            > prysznic, wymocz stopy, odklej odciski, użyj odpowiedniego antyperspirantu i da
            > j
            > nam spokój.
            > Perła - zaczynasz mnie wkurzać, Wiesz czym, i Wiesz o czym piszę. Ojca Rydzyka
            > -
            > pominę wzgardliwym milczeniem. Właściwie - to ja Cię rozumiem ale zrozum i Ty
            > mnie, inżynierze. Oczywiście huśtawki przeczekam, wrócę, napalę w domu i z psem
            >
            > będziemy na Ciebie czekać. Będę szczaw butelkować - dla Ciebie. Jabłka na kompo
            > t -
            > dla Ciebie. Wanilia kandyzowana - dla Ciebie. Szalik ciepły na zimę,rękawiczki,
            > w
            > między czasie pozbieram wszystkie grzyby w lesie, nie ominę muchomorów, żeby Ci
            >
            > je zasugerować, kiedy będziesz chciał mnie wykończyć. Zasuszę zioła, zapalę
            > kadzidła, pozawieszam zasłony z bisioru, Shalimar - dyżurne przy łożnicy - co
            > więcej? Może herbatki, może cukru, może bacha, może ravela, może budkę suflera,
            >
            > może autograf Jamesa Bonda, może Ferrari, albo Alfa Romeo - - - - a potem, jak
            > się wkurzę, to ze wszystkiego Cię wywłaszczę. Ale tymczasem - jest - brylantowo
            > .
            > Chciałam napisać - perłowo. Wciąż czekamy aż zrobisz, co uważasz, że powinieneś
            > .
            > Miriam

            Miriam, ale jesteś taka w tej złości, no Wiesz taka... A dzisiaj Krzysio Cugowski
            śpiewał dla mnie i to tak, że aż akumulatory mi się rozładowały. Bardzo chciałem
            abyś też to mogła usłyszeć. Akumulatory - już je trochę naładowałaś. Muszę się z
            tym przespać. A Krzysio śpiewał: "To nie tak miało być". Może słyszałaś kiedyś.
            Posłuchaj, bo fajne słowa są. Wiem o czym piszesz. Chyba wiem. Tak mi się wydaje,
            że wiem. Ty Wiesz co mnie dzisiaj spotkało? Jak Krzysio zaśpiewał to mi
            powiedział: "Miriam". Coś wcześniej mówił ale chyba ZH pił i nie zrozumiałem, a
            powtórzyć nie chciał. No to jasne, bo ja mu powiedziałem o Tobie. Teraz perełkę
            razem pijemy. Oczywiście, że zrobię to co powinienem, tylko chwilę, zaraz, może
            jednak pomyśleć? Shalimar? Ależ to piękny zapach jest. No, kusisz tymi
            specjałami. Wolę Alfę, może być i Romeo. Tylko nie żółtą. Wiesz dlaczego.
            Fryderyka Ch. masz? A wywłaszczyć się tak łatwo nie dam, humanistko. Bo ja nie
            taki głupi Perła jestem. Żydowską głowę też mam. Pieskowi daj to czego nie
            zjadłaś a co ja przygotowałem. Chociaż pies i frutti di mare? Chyba, że to głodny
            pies jest. Dobrze, że mimo wszystko jest perłowo, ale jedno jest pewne. Ja z
            Twoich rąk grzybów to jeść nie będę. No nie, żartuję. Krzywdy mi nie zrobisz. To
            ja wiem. Ty czekaj Miriam. Czekajcie razem. Koniecznie, albo i nie. Bo mnie
            jeszcze jedna wojna z komunistami czeka. Szlag by trafił te tutejsze łącza
            pocztowe. Telegram Ci chcę od dłuższego czasu wysłać, ale Pani mówi, że nie
            pójdzie bo coś tam. Miriam, to ja - Perła
          • Gość: bykk Re: do Perły IP: *.chello.pl 07.08.01, 21:51
            Miriam,coś Ty taka nerwowa się zrobiłaś?
            Czyżby urlop żle wypadł(może powódż)?
            pozdrawiam Ciebie i Perełkę
        • Gość: max "Miriam jak wróci od o. Rydzyka to może wyjaśni a może nie" - o łał!:> IP: 213.76.161.* 07.08.01, 22:13
          > Miriam jak wróci od o. Rydzyka to może wyjaśni a może nie. Perła.

          khm khm wink
          szachy? brydż? warcaby?


          pozdro!smile
          • iwonad Re: Max, Ty jak zwykle 07.08.01, 22:26
            Gość portalu: max napisał(a):

            > > Miriam jak wróci od o. Rydzyka to może wyjaśni a może nie. Perła.
            >
            > khm khm wink
            > szachy? brydż? warcaby?

            zazdrosny i ciekawski. Wyrośniesz z tego?? Odżywki by sie jakieś przydały...

            pozdrawiam technicznie. iwona
            • Gość: max Re: Max, Ty! i jak zwykle! IP: 213.76.161.* 07.08.01, 22:33
              iwonad napisał(a):

              > Gość portalu: max napisał(a):
              >
              > > > Miriam jak wróci od o. Rydzyka to może wyjaśni a może nie. Perła.
              > >
              > > khm khm wink
              > > szachy? brydż? warcaby?
              >
              > zazdrosny i ciekawski. Wyrośniesz z tego?? Odżywki by sie jakieś przydały...
              >
              > pozdrawiam technicznie. iwona

              o i juz wiem! nie lubisz ciekawskich i zazdrosnych! smile miła Technokratko

              pozdrawiam zazdrossssnie! wink
            • Gość: jurek1 Do Iwony IP: *.bukowe.sdi.tpnet.pl 08.08.01, 01:01
              Iwonko, nie wiesz, że odrobina zazdrości jest jak sól w potrawie? Byle nie
              przesolić.
              • Gość: max Re: Do Iwony IP: *.man.bialystok.pl 09.08.01, 12:27
                Gość portalu: jurek1 napisał(a):

                > Iwonko, nie wiesz, że odrobina zazdrości jest jak sól w potrawie? Byle nie
                > przesolić.

                tak! bo ten tego i zupa i faworki ... wink
    • Gość: jurek1 do Perły IP: *.bukowe.sdi.tpnet.pl 07.08.01, 22:21
      Perła przyjacielu,

      Teraz to się nazywa w armii "lizanie ran po ciosach komunistów"?
      Prędzej dochodzenie do siebie po "torturach" komunistek (cholera je wie może u
      komunii były).

      Pozdrawiam i dbaj o zdrowie.

      Jurek
    • Gość: Miriam Re: Miriam_________jak tak możesz!!! A mogę! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.01, 00:28

      Widzicie księżyc za oknem? Fantastyczne połączenie melancholii a la Wyspiański
      i szarych koronek hiszpańskich - z chmur.(Moje) A obok gwiazda, jak, nie
      przymierzając wielka cyrkonia bezczelnie wpięta w czarny aksamit. I od razu
      wiersz mi przychodzi jak pies, łasi się, kładzie obok - no i macie
      Gałczyńskiego.



      Księżyc w niebie jak bałałajka
      ech! za wstążkę by go tak ściągnąć
      i na serduszko -

      byłaby piosna bardzo nieziemska
      o zakochanych aż do szaleństwa,
      nieludzko.

      Jeszcze by można rzekę w oddali
      i cień od dłoni i woń konwalii
      dziką;

      ławkę przy murze, a mur przy sadzie
      i taka drogę, która prowadzi
      donikąd.

      Donikąd - czy to nie jest nazwa najprawdziwszej z dróg? Nie, to nie jest
      egzaltacja, Panowie i Panie, Panie i Panowie - nic z tego. To kawałek nauk
      mistrza Schopenhauera, który - być może ( jak pisze Borghes) rozszyfrował
      Wszechświat. A księżyc - jak Amant cudownej piękności - we fraku i sztywnym
      kołnierzyku, wyszorowany jak rondel, pachnący jak marzenie, maniery comme il
      faut - proszący do wiedeńskiego,roziskrzonego walca. Czy to byśmy z Nim - nie
      zatańczyły? dziewczyny? Iwona? Co myślicie?
    • tyu Na Perłę, starym zwyczajem nowe wątki tworzyć usiłującego 08.08.01, 18:06
      Zupełnie nie rozumiem, o co tu chodzi, a w szczególności - o co chodzi PERLE!
      Taki to problem JEST. A skoro nie rozumiem, to i polemizował nie będę, tylko od
      razu przejdę do konkluzji. Oto one:


      Tu leży wojak Perła, co z komuną boje
      toczyć - twierdzi - próbował. Dzisiaj toczy pianę
      i bije pianę pisząc - tak boli go głowa
      po pianie z piwa „Perła”. Upozorowane
      na boje Perły czyny z „Perłą”- zwą opoje
      balangą. Oj, balanga to była - perłowa!


      Perło!
      Miriam oferuje Ci kompot i coś tam jeszcze. A może by tak kwaśnego mleka?
      Nieodmiennie zdrowia życzę.

      • Gość: Perła Re: Na Perłę, starym zwyczajem nowe wątki tworzyć usiłującego IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.01, 18:33
        tyu napisał(a):

        > Zupełnie nie rozumiem, o co tu chodzi, a w szczególności - o co chodzi PERLE!
        > Taki to problem JEST. A skoro nie rozumiem, to i polemizował nie będę, tylko od
        >
        > razu przejdę do konkluzji. Oto one:
        >
        >
        > Tu leży wojak Perła, co z komuną boje
        > toczyć - twierdzi - próbował. Dzisiaj toczy pianę
        > i bije pianę pisząc - tak boli go głowa
        > po pianie z piwa „Perła”. Upozorowane
        > na boje Perły czyny z „Perłą”- zwą opoje
        > balangą. Oj, balanga to była - perłowa!
        >
        >
        > Perło!
        > Miriam oferuje Ci kompot i coś tam jeszcze. A może by tak kwaśnego mleka?
        > Nieodmiennie zdrowia życzę.
        >

        No tyu, Ty masz nie rozumieć o co mnie chodzi właśnie.
        Ja kefirek piję, codziennie rano.
        Dzięki za życzenia zdrowia.
        Pozdrawiam
        • tyu Re: Na Perłę, starym zwyczajem nowe wątki tworzyć usiłującego 08.08.01, 18:58
          Gość portalu: Perła napisał(a):

          > Ja kefirek piję, codziennie rano.

          ...co potwierdza moje konkluzje. Mniej piwopodobnej "Perły", więcej witamin!
          Pozdrawiam raz jeszcze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka