dajan.jr
11.05.09, 16:02
Vizyta w Israel’u…
Wizyta jest delikatna , każdy gest jest dokładnie obserwowany : na
początku swojej wizyty w Israel’u , papież Benedikt XVI. osądził
antysemitzm w jasnych słowach „nie do zaakceptawnia” i ”odrażający”.
Najważniejsza stacja jego podróży prowadzi do centralnego miejsca
pamięci Holocaust.
Na cockpicie łopotały flagi Israel’a i Vatikan’u .
Krótko po 10-tej w poniedziałkowy poranek ladąwał papa na
maszynie "Royal Jordanian" ma lotnisku Tel Aviv.
Był ubrany cały na biało i na piersi nosił duży złoty krzyż.
Fanfary grały gdy israel’ski prezydent Schimon Peres i premier
Benjamin Netanjahu przyjęły Benedykta honorami wojskowymi i
słowami „witamy na ziemi świętej”.
Zaraz po przybyciu , papa przypomniał o sześciu milionach ofiar
holocaustu i odrzucił antysemityzm.
W tragiczny sposób , żydowski naród przeżył przerażające skutki
ideologii , która zaprzecza elementarną godność każdego człowieka -
powiedział papież przed południem.
Jest właściwie stosownym , by podczas swego pobytu w Israel’u
będzie miał okazję , by uhonorować pamięć o sześciu milionach ofiar
Shoah i modlić się , by ludzkość nigdy więcej nie była świadkiem
tego wymiaru przestępstw.
Następnie Benedikt poleciał helikopterem israels’ich sił
powietrznych do Jerusalem.
www.spiegel.de/fotostrecke/fotostrecke-42319.html#backToArticle=623994
PS- polaki , w większości antysemici , katoliki wsłuchajcie się w
słowa waszego szefa Benedykta XVI.
I love Israel and Vatican