Gość: V.C.
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
06.12.03, 21:34
Mamy najlepszych informatyków nie tylko zespołowo, ale i indywidualnie:
minionej nocy Tomasz Czajka wygrał w Uncasville w Stanach Zjednoczonych
prestiżowy, światowy konkurs indywidualny TopCoder
Poinformował o tym w sobotę PAP Andrzej Gąsienica-Samek, jeden z trzech
Polaków, którzy wygrali w marcu tego roku zespołowe światowe zawody w
programowaniu komputerowym. Zespół stanowili: Tomasz Czajka, Andrzej
Gąsienica-Samek i Krzysztof Olnak - wtedy studenci informatyki UW
"To jest konkurs, w którym startują ludzie z całego świata" - podkreślił
Gąsienica-Samek. Najpierw co tydzień organizowane są otwarte konkursy, a
potem - w ich wyniku - tzw. TopCoder Open
Najlepsi kwalifikują się do eliminacji, po których 16 osób przechodzi do
półfinału, który odbywa się Stanach Zjednoczonych
Następnego dnia - w tym samym miejscu - odbywa się finał, w którym
uczestniczą już tylko cztery osoby - wyjaśniał mechanizm konkursu
W tym roku finał wygrał właśnie Tomasz Czajka
"Z puli nagród w wysokości 100 tys. dolarów Tomek zgarnął połowę" -
powiedział Andrzej Gąsienica-Samek. Zwrócił uwagę, że konkurs sponsorował
największy na świecie producent procesorów INTEL
Według niego, Polska jest również na pierwszym miejscu w ogólnej
klasyfikacji krajów w TopCoder, tzn., że najlepsze średnie wyniki w
cotygodniowych eliminacjach tego konkursu osiągają Polacy
Gąsienica-Samek zwrócił uwagę, że jego kolega "przez ostatnie pół roku
wstawał co tydzień o 2 w nocy, aby brać udział w eliminacjach, bo konkurs
odbywa się w godzinach dogodnych dla Amerykanów". Poinformował również,
że "Tomek - który w czasie wakacji pracował dla Microsoft nad najnowszą
wersją systemu Windows - planuje studia doktoranckie, na jednej z
najlepszych uczelni"
Natomiast drugi członek zespołu - Krzysztof Onak - który w zeszłym roku
uczestniczył w konkursie po raz pierwszy (a można startować jedynie dwa
razy), w tym roku " - razem z Tomkiem Malesińskim i Pawłem Parysem - jak
burza przeszedł eliminacje centralnoeuropejskie i kroczy po kolejne
zespołowe Mistrzostwo Świata w kwietniu 2004". Również on planuje studia
doktoranckie, na jednej z najlepszych uczelni
"W tym roku Krzyś dostaje stypendium od ComArch. Przez wakacje pracował ze
mną dla japońskiej firmy Collabo Technology" - dodał Gąsienica-Samek, który
trzy miesiące temu w firmie ComArch objął stanowisko dyrektora Centrum
Badawczo-Rozwojowego
"Pracujemy nad nową platformą - nazwa kodowa OCEAN - do produkcji
oprogramowania dla małych i średnich przedsiębiorstw, a efekty powinny być
widoczne za mniej więcej rok" - poinformował
Według niego, umożliwi to tworzenie oprogramowania 8-10 razy
szybciej. "Chcemy za rok dwa wyjść z na prawdę rewolucyjnym produktem do
tworzenia oprogramowania - chcemy konkurować z Microsoftem" - dodał
"Tomek i Krzysiek dostali oczywiście bardzo atrakcyjne propozycje pracy, ale
zdecydowali się szybko kończyć studia (są na 4 roku)
Mam nadzieję że za jakiś czas do mnie dołączą" - oczekuje Gąsienica-Samek
źródło : PAP