qwardian
04.06.09, 10:17
Rząd planuje podnieść stawki podatkowe, żeby poprawić sytuację
budżetu - dowiedział się się dziennik Polska. Z planowanych przez
ministerstwo finansów podwyżek wynika, że do budżetu może wpłynąć
około 35 miliardów złotych.
Rząd zamierza podnieść 22-procentową składkę VAT o jeden procent, co
ma dać budżetowi w tym roku dodatkowe 9 miliardów złotych.
Ministerstwo finansów rozważa też podwyższenie stawek VAT na usługi
hotelarskie i transportowe z 7 do 22 procent, co przyniosłoby
kolejne 6-6 miliardów.Niewykluczone jest również podniesienie
składki rentowej, a to - jak wylicza dziennik Polska- następne 20
miliardów złotych w kasie państwa.
Podwyżki miałyby wejść w życie we wrześniu.W ten sposób minister
finansów chce uratować budżet przed zwiększeniem deficytu powyżej
planowanych 18,2 miliardów złotych. Jacek Rostowski twierdzi, że
wzrost deficytu byłby katastrofą, ponieważ powiększyłby koszt
obsługi zadłużenia zagranicznego. Minister finansów argumentuje, że
konsekwencją tego byłoby podniesienie podatków bezpośrednich, za co
zapłacilibyśmy wszyscy