SU-27 Flanker

30.08.09, 23:12
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/xf/le/ycbf/BgN7vdJlNzGFO7CyQB.jpg

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/xf/le/ycbf/Ja84YMFlS5qHVpJE4B.jpg

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/xf/le/ycbf/0Pr5lI5LlhJZLTUBwB.jpg

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/xf/le/ycbf/UhwjQ5ePu9hGuE9e0B.jpg

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/xf/le/ycbf/7oABsP6W80fBtmAGCB.jpg

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/xf/le/ycbf/LW6V0k8vqBlRYAvBBB.jpg

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/xf/le/ycbf/Ez9o3FB531Gv5Kl1EB.jpg

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/xf/le/ycbf/U2SnjQZAZHtl7o3wsB.jpg

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/xf/le/ycbf/96aA7W0wvBBNCA2qnB.jpg

S.
    • pan.scan "Do silnika rakiety przyczepiony kokpit 30.08.09, 23:26
      i stery tylne".

      Mówią,że gdyby na polecenie wieży widzącej ich kłopoty katapultowali się
      to ocaliliby życie ale samolot mógby spaść na zabudowania. Kpt Lipowczan z
      Ił-62 aby ocalić domy na podejściu do pasa Okęcia rozbił samolot obok, w
      pustych fortach jest do dziś nazywany bohaterem. A ci dwaj, to ludzie
      Łukaszenki czy gieroje?
      • dana33 Re: "Do silnika rakiety przyczepiony kokpit 30.08.09, 23:32
        a co to za historia, bo nie mam pojecia?
        • pan.scan Re: "Do silnika rakiety przyczepiony kokpit 30.08.09, 23:36
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6980723,Swiadek_katastrofy__pilot_skrecil_tam__gdzie_nie_bylo.html
          • dana33 Re: "Do silnika rakiety przyczepiony kokpit 30.08.09, 23:44
            okropne......

            przeczytalam o tej mozliwosci, ze ptak dostal sie do silnika...
            to niebezpieczenstwo jest wszedzie....
            zal tych pilotow.....
        • awuk Re: "Do silnika rakiety przyczepiony kokpit 30.08.09, 23:37
          dana33 napisała:

          > a co to za historia, bo nie mam pojecia?


          Katastrofa lotnicza w Radomiu na pokazach lotniczych.

          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6980373,Wypadek_samolotu_podczas_Air_Show_w_Radomiu.html
      • awuk Re: "Do silnika rakiety przyczepiony kokpit 30.08.09, 23:36
        pan.scan napisał:

        > i stery tylne".
        >
        > Mówią,że gdyby na polecenie wieży widzącej ich kłopoty
        katapultowali się
        > to ocaliliby życie ale samolot mógby spaść na zabudowania. Kpt
        Lipowczan z
        > Ił-62 aby ocalić domy na podejściu do pasa Okęcia rozbił samolot
        obok, w
        > pustych fortach jest do dziś nazywany bohaterem. A ci dwaj, to
        ludzie
        > Łukaszenki czy gieroje?


        Jedno wyklucza drugie ? Co najmniej jeden to "człowiek Łukaszenki,
        z-ca dowódcy wojsk lotniczych Bialorusi.
      • snajper55 Re: "Do silnika rakiety przyczepiony kokpit 31.08.09, 01:08
        pan.scan napisał:

        > A ci dwaj, to ludzie Łukaszenki czy gieroje?

        Raczej to drugie. Samolot miał problemy po wyjściu z lotu odwróconego. Nie słuchać było jak poprzednio ryku silników, samolot nie mógł zyskać wysokości. Mieli mnóstwo czasu na katapultowanie się, jednak wtedy samolot mógłby spaść na tłumu widzów. Odlecieli w drugą stronę, za pas startowy, za las. Próbowali jeszcze zdobyć wysokość, jednak samolot cały czas obniżał lot. Zniknął za lasem.

        Myśleliśmy, że to jedynie taka ewolucja, trick, że za lasem jest obniżenie terenu, które piloci wykorzystują i po chwili ukażą się nad lasem. Ktoś ze śmiechem zażartował
        - Rozbił się.
        Zdążyliśmy jeszcze wymienić kilka zdań, gdy nad lasem ukazał się czarny dym.
        Po kilku chwilach wystartował śmigłowiec ratowniczy. Doleciał i krążył nad miejscem katastrofy szukając pilotów. Zataczał coraz szersze koła. Po kilku minutach poszukiwań wrócił i wylądował. Komunikat był już w zasadzie zbędny.

        Podobno samolot rozbił się w pobliżu zabudowań. Podobno piloci do końca starali się skierować samolot w bezludny rejon. Podobno zbyt późno się katapultowali.

        Mówi się, iż SU-27 ma kłopoty z dopływem paliwa do silnika przy locie odwróconym. Mówi się, że już jedna katastrofa z tego właśnie powodu się zdarzyła.

        Białoruska agencja informacyjna, która powołuje się na białoruskie ministerstwo obrony, podała, że jako wstępną przyczynę katastrofy myśliwca Su-27 przyjęto dostanie się ptaka do silnika samolotu. Zapewne białoruskie ministerstwo obrony stwierdzi, że konstrukcja samolotu nie ma żadnych wad.

        S.
      • piq Re: "Do silnika rakiety przyczepiony kokpit 31.08.09, 02:49
        To nie tak. Rosjanie, może ze względu na problemy z najnowocześniejszą
        elektroniką, taką, która steruje np. niestabilnymi myśliwcami IV generacji,
        czyli np. gripenami, a częściowo także najnowszymi modelami f16; projektowali
        samoloty o fantastycznych właściwościach pilotażowych, przy czym su27 i jego
        wersje rozwojowe są tutaj wręcz wzorem.

        To nie jest coś takiego jak mig21 albo f101 starfighter, czyli silnik i wrota od
        stosoły. To naprawdę fajna konstrukcja aerodynamiczna.
        • lunatic.soul Re: "Do silnika rakiety przyczepiony kokpit 31.08.09, 06:59
          https://www.airshow.sp.mil.pl/images/stories/zdjecia/su_27/3mbw_auto.jpg
          płk Aleksandr Marfickij
          płk Aleksandr Żurawlewicz

          piq napisał:

          Su-27 został "przeprojektowany" przez Rosjan, po darze w postaci samolotow Grumman F-14 Tomcat od Iranu w 1980 r. ... to ta pierwsza wersja rozwojowa... a Su-30 to zaledwie odpowiednik McDonnell Douglas F-15 Eagle
          ciekawe, ze przy tych fantastycznych wlasciwosciach pilotazowych i lotnych, te mysliwce przegrywaly wszystkie pojedynki powietrzne...
          • piq tomcat to zupełnie inna maszyna,... 31.08.09, 17:32
            ...o zupełnie innym charakterze. Nie sądzę, żeby Iran obdarowywał rusków
            tomcatami w 1980 roku z dwóch przyczyn: potrzebowali tomcatów jak najwięcej,
            żeby mogły latać (musieli uzupełniać maszyny uszkodzone częściami z innych
            maszyn, a amerykanie im odcięli serwis i dostawy), a po drugie w tym czasie
            trwała wojna sowiecka w Afganistanie, w której Iran stał po stronie rebeliantów.
            Więc chyba piszesz dyrdymały, kolego lunatyku.

            Natomiast odpowiedź na to:
            > ciekawe, ze przy tych fantastycznych wlasciwosciach pilotazowych i lotnych, te
            > mysliwce przegrywaly wszystkie pojedynki powietrzne...

            ...jest prosta, trzeba tylko trochę wiedzieć, niedużo. Otóż po pierwsze
            "pojedynki powietrzne" dzisiaj w zasadzie nie bardzo mają miejsce, bo starcie
            rozpoczyna się z odległości skutecznego strzału rakietą dalekiego zasięgu, a
            więc 80-120 km, lub skutecznego rozpoznania sytuacji przez ekwipunek radarowy.
            Nie ma już klasycznych dogfights, czyli strzelania z działek z odległości 100
            czy 200 m. Po drugie: pisałem o konstrukcji aerodynamicznej, jeśli rozumiesz,
            puchatku, co mam na myśli; do tego doszło niedawno wektorowanie ciągu. To
            bardzo, bardzo dobry samolot, i bardzo fajny w pilotażu, podobnie jak mig29. To
            nie ma nic wspólnego z wartością bojową, o której decydują w 80% inne czynniki.
            Po trzecie: to nieprawda, że su27 przegrywały wszystkie pojedynki powietrzne:
            mają na koncie kilka migów29. Z tego, co wiem, to zestrzelony został jeden su27
            nie w walce powietrznej, tylko rakietą z ziemi przez Gruzinów w latach 90.

            Symulacje pojedynków f15 z su30, ale to były dogfights, podczas
            wizyty Amerykanów w Indiach dały taki efekt, że 2 na 3 pojedynki manewrowe
            wygrywały su30.

            Coś mi się zdaje, że mało wiesz.
            • lunatic.soul Re: tomcat to zupełnie inna maszyna,... 31.08.09, 18:50
              Nie sądzę, żeby Iran obdarowywał rusków
              > tomcatami w 1980 roku z dwóch przyczyn

              Ja nie muszę sądzić... Ja to wiem. smile

              > ...jest prosta, trzeba tylko trochę wiedzieć, niedużo. Otóż po pierwsze
              > "pojedynki powietrzne" dzisiaj w zasadzie nie bardzo mają miejsce, bo starcie
              > rozpoczyna się z odległości skutecznego strzału rakietą dalekiego zasięgu
              i t. d. ...
              Przegrywały... W prawdziwych wojnach a nie w symulacjach...
              Nad Mig-ami sie nawet nie zatrzymam... Te "dają ciała" nawet samolotom, których nie można nazwać myśliwcami..

              to zestrzelony został jeden su27
              > nie w walce powietrznej, tylko rakietą z ziemi przez Gruzinów w latach 90.
              z Wikipedii...

              > Coś mi się zdaje, że mało wiesz.

              Niech ci sie dalej zdaje...

              Puchatka sobie narysuj.
              I fantazjuj dalej na temat: jak to sie dobrze i fajnie lata bojowymi samolotami...
              Panowie często mają tę przypadłość...

              • piq podaj, puchatku, jakieś źródła,... 31.08.09, 21:02
                ...jeśli łaska. Zwłaszcza dla:
                1. obdarowania ruskich tomcatami przez Iran w 1980 r. oraz oparcia na nich
                przekonstruowania su27.
                2. gdzie i kiedy zostały zestrzelone jakieś su27 w walce powietrznej i przez
                jakie maszyny.

                Na razie nie widzę żadnych argumentów u ciebie, lunatyku.
                • lunatic.soul Re: podaj, puchatku, jakieś źródła,... 31.08.09, 21:28
                  "To bardzo, bardzo dobry samolot, i bardzo fajny w pilotażu"

                  Tak to może napisać pilot, albo ktoś kto ma bujną fantazję, nie uważasz?
                  Poszukaj a znajdziesz...Podpowiem... raczej nie w internecie, w staromodnych sklepach nazywanych księgarniami... Może będziesz wtedy nie tylko oblatany...
                  A co do Panów podtrzymuje... Wielu marzy... i im się myli... szczególnie w bezmiarze tej przestrzeni...
                  Bardzo fajny w pilotażu to może być latawiec...

                  • piq widzę, puchatku, że bełkoczesz,... 01.09.09, 06:03
                    ...zdaje się, że nie potrafisz podać jednego chociaż źródła. Nie dopominałem się
                    o internet, lunatysiu. Możesz podać tytuły książek.
                    • lunatic.soul Re: widzę, puchatku, że bełkoczesz,... 01.09.09, 06:31
                      Sam poszukaj... Ktoś, kto wie tyle o lotnictwie nie powinien mieć problemu ze znalezieniem źródeł...
                      • piq eee, tam, wiesz doskonale,... 01.09.09, 07:31
                        ...że dałeś ciała, lunatysiu, z tymi wieloma zestrzelonymi su27 itd. Zero
                        źródeł. I się teraz wykręcasz, jak nie przymierzając taki jeden kreskujący. Ale
                        ja za stary wróbel jestem, żeby się dać złapać na końskie govvno.
                        • lunatic.soul Re: eee, tam, wiesz doskonale,... 01.09.09, 19:30
                          Chciałbyś tak bez wysiłku się dowiedzieć...
                          Jeśli nie znajdziesz do niedzieli, to ci napiszę w poniedziałek...

                          piquś napisał:
                          z tymi wieloma zestrzelonymi su27

                          Wiele to twoje słowo... Moje jest więcej niż jeden...
                • marksistowski śmieszne ruskie samoloty 31.08.09, 21:37
                  W Rosji nie istnieje obecnia żaden wydzial kostrukcji lotniczych na
                  politechnikach.
                  Amerykanskie f-16 sterownane są myslami pilotow , amerykanskie radary
                  maja 2x większy zasięg niż rosyjskie a systemy naprowadzania rakiet
                  są skuteczniejsze.
                  Rosja preżywa bezprecedensową zapasc technologiczną i praktycznie
                  nie posiada lotnictwa bojowego.
                  • piq tja, same mity,... 01.09.09, 07:25
                    ...jak ja lubię, jak się wypowiada ktoś, w tem wypadku mesje marksistoski, kto
                    nie ma pojęcia, o czym mówi.

                    Otóż, marksistoski, rosyjskie radary mają dzisiaj większy zasięg niż
                    amerykańskie. NATOwska przewaga w wykrywaniu polega dzisiaj wyłącznie na
                    AWACSach, a nie radarach pokładowych, oraz na możliwości namierzenia wielu celów
                    jednocześnie (choć ponoć ruscy opracowali już taki system).

                    Na dodatek Rosjanie przyjęli dość ciekawy kurs jakiś czas temu: wobec przewagi
                    technologii elektronicznych Amerykanów postanowili sobie rozwijać jak najlepszą
                    amunicję lotniczą, czyli zwłaszcza rakiety. Np. ruskie AA-11 były lepsze od
                    Sidewinderów (trzeba było wprowadzać pospiesznie uepszony projekt AIM9X), a
                    AA-12 miały większy zasięg od AMRAAMów. AA-13 ma mieć pono zasięg aż ok. 400 km,
                    więc może dopaść AWACSy (teoretycznie). AA-13 nie mają odpowiednika zachodniego.

                    Wprawdzie ruskie lotnictwo jest źle utrzymane, ale ich biura projektowe są
                    bardzo dobre, a płatowce i rakiety przyzwoite.
                    • andrewleonard droga świnko,z pustego i salomon nie naleje 01.09.09, 13:00
                      Jak to dobrze że zyjesz w komunistycznym raju fantazjii. ZSRR to
                      taka elektroniczna potęga ,ktora jest na poziomie telewizora
                      lampowego rubin. Może mają najlepsze lampowe radary na swiecie.
                      ha,ha,ha,ha
                      Rosja nie produkuje układow scalonych a minituryzacja odnosi sie
                      tylko do piersiowek z wodką. ha,ha,ha,ha
                      Po upadku ZSRR nie stworzono nic nowatorskiego a nędza i korupcja w
                      lotnictwie to oczywisty fakt.
                      CZyli panie świnkowaty- baju , baju a będziem w ruskim raju.
            • melord Re: tomcat to zupełnie inna maszyna,... 31.08.09, 22:18
              oczywiscie....
              Grumman F-14 Tomcat to mysliwiec o zmiennej geometrii skrzydel
              • lunatic.soul Re: tomcat to zupełnie inna maszyna,... 01.09.09, 06:26
                Wiesz w ogóle o czym piszesz? czy tak sobie piszesz?
                Akurat zmienna geometria skrzydeł nie była niczym nowym w kocurku...
                Su-27, jeśli chodzi o skrzydla, to krok dalej...
                Ale został przeprojektowany po dokładnych oględzinach Tomcat'a...
                Su-27 jest myśliwcem IV generacji... to do piqa...
                https://www.defenselink.mil/dodcmsshare/photoessay/2007-03/070324-F-0193C-003.JPG
                F-16
                https://cdn.globalaircraft.org/media/img/planes/lowres/f-16-4.jpg
                i Su-30
                https://www.airforce-technology.com/projects/su_30mk/images/Su-30MK_3.jpg
                to generacja IV i pół samolotów wielozadaniowych ...
    • perla ptak 01.09.09, 10:08
      białoruscy eksperci podejrzewają, że SU 27 runął na ziemię bo do silnika
      samolotu wpadł ptak. Często się słyszy o takich przypadkach. Duże liniowe
      samoloty nagle spadają z 200 pasażerami + załoga bo do silnika wessało ptaka.
      Słowem, każdy kto wsiada do samolotu powinien się pomodlić aby w okolicy
      samolotu nie znalazł się żaden ptak.
      I co? nic z tym zrobić nie można?
      Ja tam się na lotnictwie nie znam ale kilka samolotów widziałem. Czy nie można
      by zrobić jakiejś obudowy silnika? Np. obudowa z super wytrzymałej siatki w
      kształcie stożka? Powietrze się dostanie i wydostanie ale ptak już nie właśnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja