Gość: borsuk
IP: *.dip.t-dialin.net
03.02.02, 16:52
Poniewaz nie moglem wziac udzialu w przyjeciu na czesc urodzin corki Scana
postanowilem nadrobic moja nieobecnosc przy pomocy paru limerykow,
ktore dotycza co prawda "typa spod Grodziska" ale dedykowane sa calej trojce.
Raz pewien typ spod Grodziska,
nie chce tu go wymieniac z nazwiska
rzekl: serca mego damo
czas bys zostala mama
i zostala, bo to nie byla klaryska.
Raz pewien typ spod Grodziska
Co mial zone cud – jak odaliska,
narzekal ze sie nudzi,
cos tam dlubal, sie trudzil
i zmajstrowal. Wyszla z tego kolyska
Raz pewien typ spod Grodziska
nad kolyska, sie miota i ciska
i podobienstwa szuka.
Dzieciak bardziej borsuka
przypomina czy tez raczej liska?
Scaniczce, Scaniatku i Scanowi
borsuk