piotrrrrrrrr 27.02.10, 14:25 Witam. Skąd bierzecie na leki,życie? Macie jakąś rente? Napiszcie bo już nie wiem co robić. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
niobe25 Re: Za co żyjecie? 27.02.10, 16:54 Piotr jest roznie, jedni pracuja, inni maja na kogo liczyc, co do renty to tez by mnie ciekawil ten aspekt, choc uwazam ze jest w Polsce wielu bardzo zdrowych rencistow to jednak chocby ibs byl przupadloscia paralizuajca codzienne zycie to raczej by nie dali. Co ciekawe lepiej miec depresje lub nerwice bo na to daja rente a nawet z opieki spolecznej mozan sie starac jak niepelnosprawny psychicznie.:) Odpowiedz Link
piotrrrrrrrr Re: Za co żyjecie? 27.02.10, 17:42 Depresje i szczaskane nerwy to Ja mam ale chyba wielu albo wszyscy z tym problemem mają to samo.Chce iść do psychiatry ale i tak na leki nie dam rady skombinować więc nie wiem co robić. Odpowiedz Link
niobe25 Re: Za co żyjecie? 27.02.10, 18:48 Piotr psychiatra jest tez panstwowo, a leki nie wiem ile kosztują, no chyba roznie podejrzewam cenowo. A ty pisales ze masz postac wzdeciowa ( tak jakos kojarzy mi sie z watku jakiegos)? Wiesz nie wiem czy to moze byc nadmiar powietrza od nerwow. Ogolnie teraz mamy nowe forum zalozene przez Macka, wiec w jego imieniu zapraszam. A jak sie denerwujesz moze skorzystac z pomocy specjalisty, nie wiem czy to pomoze na jelita, byle nie pogorszylo, ale moze troszke podnisesie na duchu. Odpowiedz Link
piotrrrrrrrr Re: Za co żyjecie? 27.02.10, 19:06 Nie,nie Ja mam wzdecia,bole brzucha ale przedewszystkim biegunki odkąd na to zachorowałem czyli jakies 8 lat,ani razu od zacorowania nie załatwiałem sie normalnie jak człowiek-boje sie wyjsc z domu:( Zobacze co z tego będzie. pozdrawiam Odpowiedz Link
niobe25 Re: Za co żyjecie? 27.02.10, 19:28 Hm ja tez mialam taki okres ale jakos sie przelamalam, fakt faktem ze mi sie poprawilo troszke i czlowiek sie juz tak nie stresuje jak zapomni o tym co go meczy. Rozumiem to bo tez z tym walcze. Odpowiedz Link
enterol250 Re: Za co żyjecie? 27.02.10, 19:21 Przez wiele lat pracowałam w różnych biurach i to był koszmar. Teraz pracuję na umowę o dzieło, myślę o założeniu firmy. Nie mam pracy siedzącej, praca mnie rozwija i nie nudzi. Bywają kiepskie dni, gdy czuję się fatalnie, ale to normalne w terapii antycandidowej. Myślę, że to że praca mnie nie nudzi i ciekawi motywuje mnie i daje radość. Gdy pałętałam się po biurach bywały cały tygodnie, w których co rano musiałam się szpikować lekami rozkurczającymi, żeby móc w ogóle wyjść z domu! Stres i ból mnie paraliżowały. Nie nadaję się do pracy siedzącej. Ani do nudnej, ale to już inna kwestia :] PZdr. Odpowiedz Link
piotrrrrrrrr Re: Za co żyjecie? 28.02.10, 15:06 Coś w tym jest.Jak człowiek ma jakąś fajną prace,jakieś zajęcie to nie myśli tyle o problemach zdrowotnych i w tedy jakoś to jest.Chciałbym gdzieś iść do pracy ale mieszkam w małym mieście i trudno tu o prace dla zdrowych a co dopiero takich jak my.U mnie też paczą na to że miałem 3 lata renty z 1-szą grupą inwalidzką bo straciłem wzrok i boją się mnie zatrudnić. Odpowiedz Link
niobe25 Re: Za co żyjecie? 28.02.10, 15:52 Hma to ciekawe bo ja rowniez w takowym miescie mieszkam. Owszem oferty pracy jak i branze dla plci sie roznia. U kobiet jest odwrotnie, co pojde do pupu to jest oferta pracy owszem do pracy w biurze ale preferowane osoby niepelnosprawne ( chyba po to by nie musieli skladak placic plus inne upusty). A moze zmien zawod, bo domniemuje ze wzrok odzyskales? Nie znam dokladnej sytuacji zyciowej. Odpowiedz Link
piotrrrrrrrr Re: Za co żyjecie? 28.02.10, 16:46 Wiesz Ja mam ten problem że nie mam wykształcenia. Pup nie ma dlamnie pracy.Grupe inwalidzką mam więc tu jest jakiś plus ale co z tego jak nie chcą mnie zatrudnić. Odpowiedz Link
niobe25 Re: Za co żyjecie? 28.02.10, 17:08 Pup nigdy nie daje pracy - mialam na mysli tylko oferty co zamieszczaja a wyksztalcenie da sie uzupenic sa szkolenia tez z pupow np na operatora wozkow widlowych powiedzmy. Ogolnie ja stwiersdzam ze wyzsze nie daje zawsze wyksztalcenia, po prostu nawet po zawodowce lubie dobrze zarabiaja. Odpowiedz Link
piotrrrrrrrr Re: Za co żyjecie? 01.03.10, 17:09 Pup mi oferował 2 prace bo wiedzą tam jaką mam sytuacje ale nie chcieli mnie nigdzie przyjąć.O tym kursie myślałem(wózki widłowe) ale narazie nie ma,bym musiał czekać a kasa potrzebna.A Ty gdzie pracujesz? Jako kto? Jeśli można wiedzieć. Odpowiedz Link
mimose Re: Za co żyjecie? 05.03.10, 08:46 Piotr a są jakieś oferty pracy na produkcji? Tam nie wymagają wyższego wykształcenia (chyba że na jakieś specjalistyczne stanowiska). A kelner, ulotki? Wiem, że to taka praca-niby praca ale od czegoś trzeba zacząć. Na kelnera albo barmana przyjmują też ze średnim (policealnym). Popytaj też w pizzeriach, może potrzebują kogoś do rozwożenia pizzy na skuter firmowy (chyba że masz swoje auto), albo jako doręczyciel przesyłek. Ja też mam średnie wykształcenie, PUP nie pomaga, sama szukam tylko że mnie nie chcą znowu bo ja doświadczenia nie mam. Złożyłam papiery na produkcję do dwóch zakładów, powinni się odezwać niebawem. A tak to szukam jako kelnerka, niania, sprzątaczka, ulotki, no wszystko w czym jako tako mogę funkcjonować z IBS-em. Odpowiedz Link
piotrrrrrrrr Re: Za co żyjecie? 06.03.10, 13:00 Szukam ale na razie nic,najgorsze ze nie chca wpuszczac przez portiernie bo wolal bym sobie porozmawiac z pracodawca.A Wy mowicie ze macie taki problem z IBSem? Nie wiesz jak napisac takie podanie zeby uwzgledmic IBS po bym powysylal poczta mailowa. Odpowiedz Link
mimose Re: Za co żyjecie? 06.03.10, 22:13 Nie nie, źle mnie zrozumiałeś. Ja w żadnym podaniu nie piszę, że mam IBS, po prostu sama sobie dobieram oferty w których wg mnie można z tym jakoś pracować. Jak chcesz to mogę Ci np. pomóc w CV, doradzić co zmienić itd. Ja swoje poprawiałam setki razy i myślę, że jest w porządku. Tylko ten brak doświadczenia... Ja CV zostawiam na recepcji lub jeśli jest to jakaś restauracja to jak nie ma szefa to przy barze. Odpowiedz Link
piotrrrrrrrr Re: Za co żyjecie? 08.03.10, 19:13 Jak mozesz to przyslij mi wzór CV na gajorek1@gmail.com bo nie wiem jak to napisac a Ja sobie zrobie po swojemu. Pozdrawiam:) Odpowiedz Link
mimose Re: Za co żyjecie? 11.03.10, 15:15 Wzory są w Internecie, chodziło mi raczej o sprawdzenie pisowni, przecinków, kropek bo to drobiazgi ale znaczące ;-) Odpowiedz Link