02.05.04, 11:08
Bardzo sie ciesze, że odnalazłam to forum. Od kilku lat męcze sie z objawami,
jakie opsujecie - wzdęcia, biegunki zwłaszcza po obiedzie, zgaga i oczywiście
towarzysząca mi od wielu lat orkiestra brzuchowa, własnie po zjedzeniu
posiłku. Już nie wspomne ile razy tłumaczylam koleżankom w pracy, że ja wcale
nie jestem głodna bo właśnie zjadłam kanapkę a burczy mi w brzuchu bo tak mam.
Przyznam sie szczerze, że nie zdawałam sobie sprawy że to choroba, do tego
nawet moja lek. rodzinna do dzisiaj nie widzi problemu w nieustannych
dolegliwościach. Na moje sugestie, że to może ZJN słyszę: 'pewnie sie Pani
czymś denerwuje". No słusznie - a mozna sie nie denerwować???
Regularnie robie badania takie jak usg jamu brzusznej i raz do roku skopie
żoładka, i oczywiście nic nie wychodzi. Doradzono mi zrobienie gastroskopii,
ale czy to konieczne?
Poradźcie jak było u Was
Pozdrawiam serdecznie
Nowa forumowiczka
Marzena
Obserwuj wątek
    • marialudwika Re: witajcie 02.05.04, 16:55
      Podobnie!!Moja lek.domowa na pytanie,dlaczego czesto po jedzeniu mam
      dyskomfort ,wzdecia i gazy..odpowiedziala,ze wielu ludzi "tak ma".Pewnie i ma
      bo jak czytam nasze forum i jego odpowiednik holenderski to widze,ze jest "tych
      wielu"coraz wiecej!!!I coraz mlodszych.Odnosze wrazenie,ze poza nerwami szkodzi
      JEDZENIE.Smutne to bo w koncu cos trzeba jesc,ale CO???
      ml
    • kanoka Re: witajcie 02.05.04, 17:23
      Witaj, wśród nas :).
      Nas z ZJN=IBS, jest niestety bardzo dużo. Nie potrafimy "nie denerwować się", a
      to co jemy, coraz częściej nam szkodzi. Mamy dwa wyjścia: albo starać się
      dopasować własną dietę do swojego jelitka, albo zmienić swoją psychikę, żeby
      umieć się nie przejmować.
      Poczytaj różne wątki, może w którymś coś pomocnego dla siebie znajdziesz?
      A tu wiadomości podstawowe:

      www.poradnia.pl/podstrony/czytelnia/jelito_nad.html
      resmedica.pl/zdart7016.html
      www.medprakt.pl/~labmed/ibs.htm

      Pozdrawiam
      knk
      • marzenakamil Re: witajcie 02.05.04, 18:44
        dzieki za ciepłe przyjęcie i namiary
        przeczytalam już chyba cale forum i widze że mamy rózne problemy. Pewnie to
        wszystko stres i ciągly pośpiech w jakim żyjemy i oczywiście jedzenie.
        U mnie do tego dochodzą problemy z nadwagą i takie inne...
        I siedzacy tryb pracy. Mam pytanko - co myślicie na temat kawy, bo muszę
        powiedzieć, że gdy nie pijam, co zdarza sie rzadko, to mniejszy kłopot, ale
        ponieważ pijam wiadro kawy dziennie to kółko sie zamyka. No i to serducho wali
        jak oszalałe. Czy też tak reagujecie na kawę?
        pozdrawiam
        marzena
        • marialudwika Re: witajcie 02.05.04, 19:12
          Mimo,ze to szkodliwe,zaczynam dzien od kawy.Inaczej boli mnie glowa/niskie
          cisnienie/.Pierwszy kubek kawy mi nie szkodzi,ale po drugim robie stop bo
          zaczyna mnie zakwaszac.
          ml

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka