Dodaj do ulubionych

Straszne boleści...

19.03.07, 10:51
Wiecie co,pisałam wczesniej,że po ciąży moje IBS-owe dolegliwości
wracają...ale tak jak miałam w ten weekend to jeszcze nigdy mi się nie
przydarzyło:-(.Nawet nie miałam zaparć tylko strasznie kłuł mnie brzuch,a
raczej jelita chyba zwariowały.Nic takiego w piatek nie zjadłam,dietka jak
zwykle,a tu po południu sie zaczęło!Kłucia i zażynania po całym brzuchu,a jak
coś zjadłam,nawet biszkopt czy jabłko,to było jeszcze gorzej!Taki miałam
wspaniały weekendzik,calutki przeleżany w łóżeczku i na prochach,ale żadne
nie pomagały(zazwyczaj pomagaja mi rozkurczowe).Dziś wstałam i boje się co
będzie dalej,boję się coś zjeść...Może ktoś tak miał i mi cos doradzi?Czy
może zrobic sobie np.głodówkę dwudniową?Już sama nie wiem:-(
Obserwuj wątek
    • enterol250 Re: Straszne boleści... 19.03.07, 11:16
      reakcja na bol i ogolnie odczuwanie bolu to kwestia bardzo indywidualna, ale
      chetnie podziele sie informacja o tym, co mnie pomaga na silne bole, zaparcia
      i/lub wzdecia:
      1. ciepla kapiel
      2. mieszanka ziol: dziurawiec + mieta + melisa (to jest generalnie wiatropedne,
      wiec lepiej z tym nie kombinowac tuz przed wyjsciem do pracy czy na uczelnie:D)
      3. jednodniowa (lub dluzsza) glodowka (woda niegazowana)
      4. cwiczenia fizyczne
      mam nadzieje, ze cos z tego pomoze. ja najczesciej łacze wszystkie metody i
      jakos idzie. ze srodkow farmakologicznych stosuje tylko no-spe forte, w
      ekstremalnych sytuacjach ketonal, ale tego akurat nie polecam, bo ponoc jest
      toksyczny).
      • ptica6 Re: Straszne boleści... 19.03.07, 12:26
        Dzięki za odpowiedź,ja również stosuję podobne metody co ty,oprócz tego,że
        leżałam cały weekend w łóżku to jeszcze po trzy razy dziennie w wannie z ciepłą
        wodą,z leków zaś stosuję również nospe forte oraz spasmoline,duspatalin i
        zazwyczaj pomaga,ale teraz nie wiem co to było,nie pomagało nic tylko
        pozycja "w kucki".Mam nadzieję,ze to sytuacja przejsciowa,póki co dziś jestem
        na samej wodzie i zobaczymy.
        • enterol250 Re: Straszne boleści... 19.03.07, 14:59
          ptica, jesli bole beda sie nasilaly, to moze pojedz na ostry dyzur... fakt, ze
          moga Cie tam spuscic po brzytwie :( aa, wlasnie, mozesz sprobowac popic zielona
          herbate (podnosi odpornosc) lub czerwona (poprawia metabolizm). mam nadzieje, ze
          sie sprawa unormuje.
          ps. moze to kwestie hormonalne? jak u Ciebie z kobiecymi sprawami, wszystko w
          normie?
          pzdr.
          • ptica6 Re: Straszne boleści... 19.03.07, 18:56
            Masz rację z tym ostrym dyżurem (ha,ha,ha).Już to przerabiałam, ty pewnie też
            :-).Wogóle nie wzięli mnie poważnie,dali rozkurczajacy zastrzyk w dupe i tyle!A
            miny jakie obrażone,ze ktoś ma czelność z takimi błahymi sprawami zakłócac ich
            spokój.Zgadzam się z jedna wypowiedzia na tym forum,zeby jakos nagłosnic nasz
            problem,bo nigdzie nie jestesmy traktowani powaznie i tak na dobra sprawę nikt
            nas nie rozumie,co przeżywamy(jedynie to forum podnosi mnie na duchu).Sprawy
            hormonalne droga Enterol juz mi się uregulowały,ale też maja u mnie wpływ,np.
            podczas jajeczkowania i miesiączki,wtedy mam najwieksze sensacje,ale teraz
            jestem pomiedzy tymi dwoma sprawami ,także to nie to,a co?Tego nikt nie wie,po
            prostu jelitom zachciało się zatanczyć w rytmie...hmmm...Techno?:-)Dziś jeszcze
            nic nie jadłam,tylko piję samą wodę i narazie siedzą cicho:-).Ale długo tak nie
            wytrzymam,pewnie jutro będę musiała cos zjeść.Mój mąż tylko powtarza,że to jest
            nienormalne,żebym tak cierpiała i chciał mnie zawieźć do lekarza,a ja mu na
            to,że bardzo proszę jak tylko znajdzie takiego co mnie w godzinę wyleczy:-)
            ha,ha,jemu nie mieści się w głowie,ze można tak cierpieć,a nie ma poważnej
            dolegliwości,no cóż,ludzie zdrowi nie mają pojęcia jak potrafią jelita boleć...
    • mojanadzieja3 Re: Straszne boleści... 19.03.07, 19:15
      Witaj
      Ja mam tez zaparcia , klucia i silny bol .Pomaga mi wtedy kiedy bardzo boli
      Lacidofil ( nawet 3 razy dziennie po 2 az nie ustapi troche ), herbata
      koperkowa , nospa forte . Ostatnio zamienilam DUSPATALIN RETARD NA DEBRIDAT I
      WYRAZNIE POCZULAM ZE MNIEJ BOLI . Nie jem tez niczego co fermentuje ...takze
      jakies jablko czy biszkopt odpada ( ze wzgledu ze surowe i ze slodkie ) Zywie
      sie wtedy chlebem ryzowym , gotowanymi warzywami i ziolkami ( melisa )Mozesz
      sprobowac jakos wyciszyc ten bol waleriana forte lub innymi ziolowymi lekami
      uspakajajacymi .
      Pozdrawiam
      • ptica6 Re: Straszne boleści... 19.03.07, 19:26
        Witaj Mojanadzieja3!Chyba mi cos podpowiedziałaś o czym kompletnie zapomniałam
        (stara doświadczona IBS-ówka a taka głupia...).Otóż ostatnio byłam chora i
        przez 5 dni zazywałam antybiotyk.Jak napisałś o tym lacidofilu to mi się
        przypomniało,że nie brałam przy tym antybiotyku żadnego probiotyku,tylko piłam
        kefiry,ale to pewnie zdecydowanie za mało!Właśnie skończyłam go brac ,kuracja
        trwała 5 dni,więc jakoś zapomniałam...Dziękuję ci bardzo!Mam nadzieję,że to
        własnie było przyczyną takich boleści,muszę teraz odbudowac florę i może będzie
        ok?Mnie dieta nie pomaga czy jem surowe,smażone czy gotowane lub duszone to
        zawsze jest tak samo.Ale zauważyłam,że w mojej postaci zaparciowej pomagają mi
        tylko srodki na zaparcia i rozkurczające (duspatalin retard),zaś nie pomagają
        takie,które są i na zaparcia i na biegunki(np. debridat lub tribux). No
        widać,że co organizm to inna skuteczność tych wszystkich leków.
      • mojanadzieja3 oby Cie przestalo bolec 19.03.07, 21:16
        Mam nadzieje , ze cos Ci ulzy ...Wiem jak to strasznie boli ...i jak szuka sie
        na oslep czasem ratunku .Co do debridatu tez kiedys na mnie wogole nie dzialal
        i sama sie zdziwilam ( mialam po prostu jeszcze nieskonczone opakowanie i
        pomyslalam ktoregos ranka ze juz nie wiem jak sobie pomoc to moze wezme i - od
        tygodnia nie boli az tak )Masz racje ze kazdego z nas troche inaczej boli i
        inaczej tez reagujemy na te same leki . To prawda... antybiotyki powoduja
        dysbioze jelit czy tak jakos sie to nazywa ;-)... ja czesto tez mialam jakies
        dziwne stany po ich zazywaniu dlatego teraz staram sie leczyc bardziej
        naturalnie .Zycze Ci zeby wszystko szybko wrocilo do normy ...u Ciebie chyba
        nie czas teraz zeby skrecac sie z bolu bo malenstwo czeka ....
        Swoja droga jestem ciekawa jak sobie radzilas w ciazy ...opowiedz jeszcze
        troche bo ja wychodze za pare miesiecy za maz i bardzo juz od razu chcielibysmy
        zeby byl dzidzius .Przygotowywalas sie do tego jakos specjalnie?Ja mam wrazenie
        ze lekarka ginekolog , do ktorej chodze niewiele wie o IBS ie i musze ja chyba
        zmienic na innego lekarza ;-)
        Zycze zdrowka
        • ptica6 Re: oby Cie przestalo bolec 20.03.07, 10:32
          No ja to zawsze myślałam,że nie będę mieć dzieci (podobnie zresztą jak
          większość forumowiczek IBS).Bałam się,że skoro do tej pory mam takie
          dolegliwości to w ciąży sobie wogóle z nimi nie poradzę i co wtedy?Czy dziecko
          nie bedzie zagrożone itp.Ale jak wiadomo na IBS się nie umiera tylko
          cierpi...Ja nie przygotowywałam się do tego stanu,bo najzwyczajniej nie
          zdążyłam (już byłam w ciąży:-).I to tak wyszło zaraz po slubie,oczywiscie
          planowalismy dzidziusia,ale ja tak jak ty chciałam się najpierw na to jakos
          przygotować,a tu zaskoczenie.Cały czas się leczyłam,brałam takie leki jak
          duspatalin retard,meteospasmyl,debridat,nospa forte,colon c ,agiolax,etc...No i
          nie wiedząc,ze jestem w ciąży nadal je brałam,więc mogły zaszkodzić dziecku.Jak
          tylko się dowiedziałam odstawiłam wszystkie leki.Piłam tylko naturalne typu
          siemie lniane,sliwki,owoce,warzywa.Ale nie pomagało,moje zaparcia się
          nasiliły.Byłam u lekarza i powiedział,ze nie wskazane jest branie jakichkolwiek
          leków w I trymestrze,przepisał syrop Duphalac i czopki glicerynowe.Męczyłam sie
          strasznie,mam siedzącą pracę,więc do tego brak ruchu...Zniknęły jednak bóle
          brzucha i kłucia oraz wzdęcia.Skojarzyłam więc,ze u mnie IBS to podłoże
          hormonalne.Wzięłam parę dni wolnego i zaparcia jak ręką odjął znikły.Jak
          wracałam to znów sie pojawiały i tak w kółko,w końcu poszłam na 3 m-ce przed
          rozwiazaniem na L4 i to nie z powodu zaparć tylko nieustannych wymiotów,które
          towarzyszyły mi przez prawie całą ciążę.Dolegliwości ze str. IBS zniknęły
          całkowicie,było tak pięknie aż do pierwszego okresu,kiedy jajniki znów zaczęły
          normalnie funkcjonować i uprzykrzać mi tym samym zycie...:-(.No ale jak pisałam
          wcześniej,nie mam czasu się nad soba rozwodzic i staram się żyć w miarę
          normalnie.Na czas ciązy przestałam się leczyć u gastrologa i nic nie biorę do
          tej pory(sporadycznie).Teraz przestałam karmić i chyba zaś mnie czeka wizyta u
          lekarza...No nie przynudzam już,bo mnie stad wywalą,forum ciążowe to inny
          adres,ale jak pomogłam komus w podjęciu decyzji o dzidziusiu to bardzo się
          ciesze!Pozdrawiam cię Nadziejko i działaj tam w wiadomej sprawie:-)
          • pumaandnike Re: oby Cie przestalo bolec 10.04.14, 21:11
            hej ptica6,
            mam pytanko.. w którym tygodniu ciązy przestałaś brać duspatalin? bo ja sie dowiedziałam dopiero w 4 i przerwałam i martwię się żeby nic się dzidzi nie stało.. prosze napisz czy wszystko okej byłoo.
    • merkury790 Re: Straszne boleści... 26.03.07, 07:14
      Ja odkad choruje ponad 4 lata non stop mam wzdecia bole ,zaparcia klocia itd.Badania wszystki zrobione i jest OK, no i co i tak sie mecze . Trudno trzeba zyc nie mam nawet minuty przerwy od bolu chyba , ze wypije, ale nastepny dzien to samo.
      • merkury790 Re: Straszne boleści... 26.03.07, 07:16
        Ent. ma racje choromony maja wplyw buzka Ent;-)
        • enterol250 do merkurego 26.03.07, 09:29
          thx, wzajemnie :* :)
          a w temacie hormonow, to zamierzam sobie zbadac ich poziom. w kwietniu, czyli
          jak przyjda kochane pieniazki na konto.
          a tymczasem, trzymajta sie jeczacy jelitowcy.
          • ptica6 Znów to samo... 26.03.07, 10:13
            Witam wszystkich!Po tygodniowej przerwie w sobote znowu miałam przeokropne
            kłucia i zarzynania w brzuchu,zaprosiłam akurat gości,no i musiałam niestety
            odwołac na dwie godziny przed spotkaniem:-(.Nie wiem czemu akurat dopada mnie
            to w odstępie tygodniowym.A było już tak pięknie...Jak mam się znów wybrać do
            lekarza to mi niedobrze się robi na samą myśl,bo i tak wiem co mi powiedzą"taka
            pani uroda"-słyszeliście to już?:-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka