ptica6
19.03.07, 10:51
Wiecie co,pisałam wczesniej,że po ciąży moje IBS-owe dolegliwości
wracają...ale tak jak miałam w ten weekend to jeszcze nigdy mi się nie
przydarzyło:-(.Nawet nie miałam zaparć tylko strasznie kłuł mnie brzuch,a
raczej jelita chyba zwariowały.Nic takiego w piatek nie zjadłam,dietka jak
zwykle,a tu po południu sie zaczęło!Kłucia i zażynania po całym brzuchu,a jak
coś zjadłam,nawet biszkopt czy jabłko,to było jeszcze gorzej!Taki miałam
wspaniały weekendzik,calutki przeleżany w łóżeczku i na prochach,ale żadne
nie pomagały(zazwyczaj pomagaja mi rozkurczowe).Dziś wstałam i boje się co
będzie dalej,boję się coś zjeść...Może ktoś tak miał i mi cos doradzi?Czy
może zrobic sobie np.głodówkę dwudniową?Już sama nie wiem:-(