Dodaj do ulubionych

Elpiku !!!!!!!

15.08.04, 20:57
Co sie z Toba dzieje ,ze nie widac Cie na forum ??????
Daj jakis znak,a moze chora Jestes ?????
Obserwuj wątek
    • ellenai Re: Elpiku !!!!!!! 15.08.04, 21:26
      tez nawoluje za toba elpiku,wracaaaaaaaaaaaaaaaj
      • aleks44 Re: Elpiku !!!!!!! 15.08.04, 21:49
        nie wiem co sie stalo,moze przeczytala ,ze ja spadlem kilka kg. i postanowila
        byc lepsza ????? przestala jesc i pic i teraz nie ma sily dojsc do komputera????
        ale sie narobilo,przydalby sie jakis szpieg.
        • ellenai Re: Elpiku !!!!!!! 15.08.04, 22:10
          myslisz ze odchudzanie ja tak oslabilo?byc moze,oj
          niedobrze,niedobrze,wrzeszczmy glosno za elpikem,musi wrocic!a o szpiega to
          raczej trudno z nebraski do sacza cmok
          • aleks44 Re: Elpiku !!!!!!! 19.08.04, 18:15
            co sie moglo stac ??????
            faktycznie o szpiego to raczej trudno,a tyle tego za komuny bylo,nawet
            spoleczni he he
            • ellenai Re: Elpiku !!!!!!! 19.08.04, 18:21
              jedno pewne,ZLe jest bez elpika!
              • aleks44 Re: Elpiku !!!!!!! 19.08.04, 18:24
                a nawet bardzo, tylko dlaczego nie Daje znaku zycia ?????,moze sie
                obrazila ???? ale o co ??
                • ellenai Re: Elpiku !!!!!!! 19.08.04, 21:56
                  napewno sie nie obrazila,elpik sie nie obraza,zajeta mocno napewno jest i stad
                  jej brak na forum!
                  • aleks44 Re: Elpiku !!!!!!! 19.08.04, 22:14
                    nie wiem ,dziwne to nigdy takiej przerwy nie robila ????
                    • ellenai Re: Elpiku !!!!!!! 19.08.04, 22:15
                      raz zrobila, netu nie miala wtedy!
                      • aleks44 Re: Elpiku !!!!!!! 19.08.04, 22:25
                        szkoda ,zeby tylko Jej nic nie bylo
                        • ellenai Re: Elpiku !!!!!!! 20.08.04, 05:41
                          jej to pewno nic nie jest, tylko netowi jest! wrrrrrrr
                          • aleks44 Re: Elpiku !!!!!!! 20.08.04, 22:55
                            brakuje Jej tu na forum,Okowita tez nie zawsze ma czas ,zeby poklikac z nami
                            ale moze bedzie lepiej
                            • ellenai Re: Elpiku !!!!!!! 21.08.04, 00:23
                              eh to samo mowie,dusimy sie we wlasnym sosie,cmok,przydaloby sie go czym
                              przyprawic!cmok
                              • aleks44 Re: Elpiku !!!!!!! 25.08.04, 16:51
                                gdzie Jestes???? ja Twoje miasto odwiedzalem przez trzy dni,pod rzad i chyba
                                juz w tym tygodniu nie pojade,ale Wy tam sklepow Macie he he
                                • ellenai Re: Elpiku !!!!!!! 25.08.04, 17:13
                                  no prosze ty nawet w saczu byles a elpika niet!
    • elp1 jestem, żyję, cała, zdrowa i steskniona za Wami 05.09.04, 13:29
      okropnie.

      Aleks, ja nawet nie wiem czy tych sklepów dużo czy mało, bo ja tak naprawdę
      znam dwa na krzyż i starczy mi aż za dość.
      Nie należę do kategorii zwiedzaczy sklepowych, a i kolekcjonerem zakupowym
      też nie jestem tylko to, co muszę dla przeżycia i na tym koniec, a że niewiele
      potrzebuję, to znajomość tych dwóch na krzyż w zupełności mi starcza.

      Niestety jakoś nie chudnę choć na spotkanie grillowe chęci mi nie ubyło
      i chyba nie ubędzie a raczej przybywa ochoty i niestety wagi także ehehehe :-)
      Skąd mogłam wiedzieć, że to lato będzie takie łasuchowate?
      Złą porę roku na chudnięcie wybrałam - ot co!
      Mówią jednak, że co się odwlecze to nie uciecze więc pozostaje mi wierzyć,
      że tak i z tym będzie, tyle, że muszę się chyba jakoś odizolować od różnych
      jedzonkowych pokus, których teraz jakby na złość wokół pełna obfitość ;-)
      • aleks44 Re: jestem, żyję, cała, zdrowa i steskniona za Wa 06.09.04, 14:46
        he he bardzo sie ciesze ,ze Jestes cala i zdrowa ,martwilem sie troszke
        ze to przez to nasze wspolzawodnictwo opadlas z sil,ale widze ze jest wszystko
        OK.poza tym ze ja troszke jednak spadlem z wagi,waze znacznie mniej i nie
        powiem ile hi hi .ostatnio tez zajadalem sie do woli,choc caly czas widzialem
        wage stojaca w lazience i to mnie troszke powstrzymywalo.w sobote kupilem
        rowerek treningowy i wlasnie go testuje
        ciesze sie ze mozemy z nowu klikac
        • elp1 widze ze bardzo powaznie podeszles do kondycji 07.09.04, 18:00
          skoro i rowerek treningowy zakupiles. Moj stoi i kurzem się pokrywa bo ostatnio
          ani czasu ani sił nie mam czasu by pedałować, czy choćby jak normalny człowiek
          pomieszkać, bo niemal bezustannie w drodze jestem.
          Teraz też tu na forum zajrzałam niemal w biegu, bo za momencik znów musze wyjść
          i pilnować tego z czego żyję. Ot takie czasy i taka zwariowana ta moja praca co
          to gdyby doba miala 48 godzin to i na cale 48 umiałaby się rozrosnać.
          Rytm pracy wyznacza moj sposob zywienia, a skoro jedno nienormalne to i drugie
          tez takim skutkuje co niestety widać. Jak mnie głód dopada to zapycham sie
          śmieciami i śmietnik rośnie, niestety rośnie. A tak sobie obiecywałam utrate
          z tych zbędnych przynajmniej 10 kg. Może i z tym tez będzie tak jak
          w przysłowiu "co sie odwlecze to nie uciecze"? Oby, bo naprawdę zaczyna mi ten
          nadprogram naddatkowy przeszkadzać.
          • aleks44 Re: widze ze bardzo powaznie podeszles do kondycj 07.09.04, 20:53
            tak Masz racje,postanowilem pozbyc sie kilku zbednych kilogramow i dzieki Tobie
            czesciowo juz sie ich pozbylem,ale dalej nad tym pracuje i efekty juz sa
            widoczne golym okiem ,jak zejde ponizej 90 to sie pochwale,teraz mi jeszcze
            troszke zostalo.nadrabiam rowerkiem ,co dzien od soboty czterdziesci minut
            jazdy,ale jest fajnie .Musisz ciezko pracowac skoro doba dla Ciebie to za malo.
            ja pracuje po 8 godz i mam dosc,ale byly czasy kiedy moglem pracowac na caly
            zegar,ale to bylo dawno
    • magosiaa Re: Elpiku !!!!!!! 07.09.04, 21:00
      Witajcie. Mogę też należeć do klubu walczących ze zbędnymi kilogramami?
      Ostatnio zawzięłam się, żadnych słodyczy, posiłki skromne, spacery długie i
      moja waga łazienkowa zaczęła powolutku to doceniać. Czy wytrwam?
      • aleks44 Re: Elpiku !!!!!!! 07.09.04, 21:15
        wytrwasz ,tylko musisz te wage lazienkowa skontrolowac z inna,zeby nie miec
        takiej wpadki jak ja ,zchudlem okolo 4 kg,a potem na innej wadze wazylem tyle
        samo.szok ale juz jest lepiej.zapraszam do klubu,choc teraz musze znowu mniej
        jesc,ach ta waga jak ide do kuchni to ona stoi w przedpokoju i przypomina mi
        o diecie
        • magosiaa Re: Elpiku !!!!!!! 07.09.04, 21:29
          U mnie najbardziej miarodajne w udanym procesie chudnięcia jest odzyskiwanie
          utraconych ubrań, które chyba tylko z powodu niezrozumiałego procesu kurczenia
          przestały się na mnie dopinać. Gdy ubrania zaczynają odzyskiwać swoje właściwe
          rozmiary wiem, że moje wysiłki nie idą na marne. Czego i wam życzę.
          • aleks44 Re: Elpiku !!!!!!! 08.09.04, 17:20
            sam tez zauwazylem ,ze wiele ubran wisi na mnie jak na wieszaku,ale czuje sie
            lepiej,a sama swiadomosc ze sie troszeczke spadlo z wagi daje wiele zadowolenia.
            zatem chudnijmy !!!!!!
    • magosiaa Re: Elpiku !!!!!!! 08.09.04, 18:08
      No, u mnie to część ubrań wisi jeszcze na wieszaku, ale powoli zaczynam je
      odzyskiwać.
      • aleks44 Re: Elpiku !!!!!!! 08.09.04, 18:35
        wprawdzie to juz po sezonie ,ale ciuch to ciuch w przyszlym sezonie bedzie jak
        znalazl hi hi
        • aleks44 Re: Elpiku !!!!!!! 08.09.04, 21:04
          co sie z Wami dzisiaj dzieje ?????
          na dworze zimno,wiec powinniscie siedziec i klikac na forum ,a tu pustki
          • elp1 dopiero teraz z Krynicy wróciłam i padam na nos :( 08.09.04, 22:01
            ale jak widzisz nie mogłam sobie darować by tu nie zajrzeć.

            Maagosia - witaj w klubie odchudzaczy! Ciuszki też moga być motywacją jak
            widać :-)

            Pozdrawiam Was serdecznie
            • aleks44 Re: dopiero teraz z Krynicy wróciłam i padam na n 09.09.04, 17:18
              co sie w Krynicy dzieje ,ze tak wszyscy tam zagladaja,moze snieg spadl ????
              musze sie tam wybrac ,moze i ja tam cos nowego zobacze
              • aleks44 Re: dopiero teraz z Krynicy wróciłam i padam na n 20.09.04, 20:05
                Elpiku zagladnij od czasu do czasu,bo tutaj pustawo,
                z Toba zawsze razniej bedzie
                a gdzie inni ?????
                • assasin76 ja tu jestem ale coś cichutko 20.09.04, 20:29
                  więc dię czytać;)miłego wieczorku:)
                  • aleks44 Re: ja tu jestem ale coś cichutko 20.09.04, 20:47
                    witaj
                    pewnie konczysz Kod Leonarda,albo juz skonczylas,podobno wszystkie ksiazki u
                    ludzi, wiec musi byc dobra.
                    Masz racje dzisiaj wyjatkowo cichutko,gdyby nie Ty to musialbym sam na swoje
                    posty odpowiadac i chyba tak zrobie
                    Milego wieczorku
                • elp1 Aleks, gdzie inni? Nie wiem, ale wiem, że ja 22.09.04, 12:05
                  już na właściwym miejscu :-)

                  Pozdrawiam
                  • aleks44 Re: gdzie inni? Nie wiem, zostawiono forum 22.09.04, 19:18
                    musze Ci powiedziec,ze bardzo sie ciesze ze juz Jestes,troszke sie tutaj pusto
                    zrobilo,malo wpisow,ale moze teraz wroci do normy ????
    • elp1 Aleks, jak to mnie nie widać????????? JESTEM!!!!!! 01.10.04, 20:28
      a Ty gdzie się zaszyłeś?
      Pająki w przedpokoju liczysz?
      • aleks44 Re: Aleks, jak to mnie nie widać????????? JESTEM! 01.10.04, 20:41
        ja pajaka szanuje ,dla mnie jest on oswojonym zwierzeciem domowym i nic tego
        nie zmieni,faktem jest ze eoznie one wygladaja,ale mozna sie przyzwyczaic.
        Wy kobiety nie lubicie ich ,wiem bo moja zona tez je tepi ,w tym sensie ,ze jak
        spotka to lapie i kladzie na parapecie,ze moze wiatr zwieje,ale czesto wracaja.
        he he
        • elp1 o NIE! 01.10.04, 20:56
          drugi wieczór z rzędu prowokujesz mnie do tego bym się zastanawiała czy kobietą
          jestem, czy może jednak coś ze mna nie jest w porządku ;-)
          Ja lubie pająki, wcale ich nie tępię a wręcz bronie przed kim mogę i przed
          mężczyznami z alergią pająkową też!
          • aleks44 Re: o NIE! 01.10.04, 21:25
            nie prowokuje Ciebie ,nigdy bym sobie na to nie pozwolil,ale troszke podokuczac
            Ci to bardzo lubie he he ,a te kosmate tez Lubisz ?????bywaja grozne hi hi
            • elp1 czy tylko pająki są kosmate? 01.10.04, 22:01
              i czy tylko kosmate są groźne?

              Ja tam jakoś strachliwa nie jestem jeżeli o takie stworki chodzi.

              Owszem, jest coś czego się obawiam, boję nawet i to bardzo, ale to z całą
              pewnością nie są pająki.

              P.S.
              Dokuczaj, dokuczaj jak lubisz, bo Ty to nawet całkiem fajniusko robisz
              ehehehe :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka