Dodaj do ulubionych

13 grudnia, rocznica wprowadzenia stanu wojennego

13.12.03, 13:48
Czy jest tu ktoś kto pamięta ten strach ? To uczucie, że wszystko się wali ?
Obserwuj wątek
    • ouimet Re: 13 grudnia, rocznica wprowadzenia stanu wojen 13.12.03, 16:30
      Pamietam "zdziwienie" wewnetrzne.To nie byl strach,poniewaz sytuacje naprezaly
      sie od powstania Solidarnosci.To byla odmiana leku.Nie obawa o siebie,poniewaz
      przewazala determinacja,patriotyzm i ogromny zal do Rzadu...General/niestety
      jeszcze nie zdegradowany i nie osadzony -do dnia dzisiejszego/ukazal sie jako
      zupelny sprzedawczyk.Ratowal swoje stanowisko i kolesiow .W kazdym razie,po
      momencie zamarcia wiekszosc poprzednich dzialaczy/nie aresztowanych w
      nocy/zaczela prawdziwe przygotowania do stawienia oporu czerwonym slugom
      Kremla.Narod wbrew pozorom ,zaczal oddychac wolnym powietrzem.Tak,pomimo
      poustawianego zlomu na skrzyzowaniach ulic i przy granicach miast....nastapila
      wielka NADZIEJA.Od TERAZ musi sie cos zmienic...na gorsze juz nie ma szans....
      W koncu wiadomo bylo,ze Ruscy nie wejda.Byli zupelnie zajeci ogromem wlasnych
      spraw.
      Okowita-to nie bylo uczucie "unicestwienia"dla walczacych o Sprawe.Dla
      komuchow -tak.
      • 0kowita Re: 13 grudnia, rocznica wprowadzenia stanu wojen 13.12.03, 17:02
        Ja pamiętam to inaczej..... nie walczyłam o żadną sprawę, byłam małym niewiele
        rozumiejącym ludzikiem, który się wtedy bardzo bał.
        • ellenai Re: 13 grudnia, rocznica wprowadzenia stanu wojen 13.12.03, 17:09
          ja tak samo jak okowita, malo rozumialam o co w tym wszyskim chodzi,ale
          pamietam ten dzien,moja mame przerazona i ogolne napiecie.Zimno cholerne i
          jakos nie przyjemnie.Pamiatam jak szlam rano za mama do kosciola po osniezonej
          drodze i mama rozmawiala z sasiadem na ten temat,widze jej kozaki i odcisnete
          slady tych butow na sniegu( kurde ale poetycko wyszlo, to przez ten watek o
          opwiadaniu! ehhehe:0
          • milennik11 Re: 13 grudnia, rocznica wprowadzenia stanu wojen 13.12.03, 17:37
            ...za maly bylem...pamietam tylko zaj. woz pancerny pod poczta...tylko tyle...
            • ouimet Re: 13 grudnia, rocznica wprowadzenia stanu wojen 13.12.03, 21:22
              zauwazylem,ze jestem w tym momencie najstarszym tematomowca.
              Mocno bylem zwiazany ze sprawami anty -sowieckiego rezimu.Bylem rok po
              studiach.Pelen idealow/!!!/prawdziwie.Nie bylem zbuntowanym.Bylem
              naturalnie /dzieki Rodzicom/wychowany z nastawieniem na Prawde iDobro u
              wszystkich....Wyrastalem w otoczeniu wysokich partyjniakow...Tak sie
              zlozylo,zestawienie idealu ze szmatami....Ogromne pieniadze i bezkarnosc w
              zestawieniu z mojej Rodziny i Przyjaciol pogladami...
              Oj,przerwe,bo zakrecila mi sie lezka w oku,gdziez te idealy....?
              • milennik11 Re: 13 grudnia, rocznica wprowadzenia stanu wojen 13.12.03, 22:29
                ...to jestes prawdziwym kombatantem...jak bylo wtedy ...pewnie ciezko...pewnie
                komuna naprzykrzala sie...
                • ouimet Re: 13 grudnia, rocznica wprowadzenia stanu wojen 14.12.03, 02:44
                  milennik11 napisał:

                  > ...to jestes prawdziwym kombatantem...jak bylo wtedy ...pewnie
                  ciezko...pewnie
                  > komuna naprzykrzala sie...
                  Smutnie odebralem Twoj kpiacy watek...Mniemam,ze jestes bardzo mlody i uwazasz
                  sie za wielce madrego.Umiejacego oceniac innych i ich postawy i
                  decyzje.Coz,dla ciebie sytuacja z lat 80-tych to tylko historia.Po tresci-po
                  cholere sie dziadki brali za wojne...
                  A czy jestes pewien,ze gdyby wtedy COS sie nie zadzialo,mowilbys po polsku?nie
                  wspomne o pozostalych dobrach/wolnosc slowa,komp,luz itd/
                  Szkoda mi Was -Mlodzi ,ale kalecy ...powodzenia trudno zyczyc "wydmuszkom".
    • s_z_a_k i co zostało$$$$$ 13.12.03, 23:14
      Bylem
      naturalnie /dzieki Rodzicom/wychowany z nastawieniem na Prawde iDobro u
      wszystkich....Wyrastalem w otoczeniu wysokich partyjniakow...Tak sie
      zlozylo,zestawienie idealu ze szmatami....Ogromne pieniadze i bezkarnosc w
      zestawieniu z mojej Rodziny i Przyjaciol pogladami...
      • ouimet Re: i co zostało$$$$$ 14.12.03, 02:54
        s_z_a_k napisał:

        > Bylem
        > naturalnie /dzieki Rodzicom/wychowany z nastawieniem na Prawde iDobro u
        > wszystkich....Wyrastalem w otoczeniu wysokich partyjniakow...Tak sie
        > zlozylo,zestawienie idealu ze szmatami....Ogromne pieniadze i bezkarnosc w
        > zestawieniu z mojej Rodziny i Przyjaciol pogladami...
        -ja na emigracji/nie moje pragnienie/,ale zawsze z podniesiona glowa i prosto
        patrze w oczy swoim rozmowcom...a nie kazdy moze sobie pozwolic na
        ten...luksus!
        Kiedys tez mialem 20-cia lat i los zazadal wyboru.Pasc na kolana i lasic sie
        towarzyszom i miec b.dobra kase,czy rezygnujac z tego byc Czlowiekiem,a nie
        swinia.Nie zaluje wyboru.Nawet po przeczytaniu -milennik11
        • 0kowita Re: Konflikt pokoleń ?????? 14.12.03, 12:56
          Ja szczęśliwie nigdy nie byłam postawiona w sytuacji.....kasa i kariera czy
          ideały.... ale tak było,....... było tak.

          Myślę, że nie ma po co wypominać młodszym, że tego nie znają.
          Myślę, że nie można kpić ze starszych skoro to przeszli.
          Nikt nie wybierał sobie roku w którym ma się urodzić.

          Ps.....a postu Milennika nie odczytuję jako złośliwość...... on zawsze pisze
          tak enigmatycznie, że można to interpretować na pięć sposobów.
          • milennik11 Re: Konflikt pokoleń ?????? 14.12.03, 16:40
            ...po co znowu grzebac w przeszlosci...mamy to grzebanie wszedzie do okola...to
            bylo ponad dwadziescia lat temu...za zlosliwosc przepraszam(bo powiedzmy
            szczerze ze bylem niemily)...a z drugiej strony hiustoria i idealami jeszcze
            nikt nie nakarmil swoich najblizszych...
            • 0kowita Re: Konflikt pokoleń ??????...Miennik 14.12.03, 17:17
              Człowiek to nie tylko żołądek ale i to, i tamto, i jeszcze ......wpomnienia.
              Też nie lubię polityki ale powspominać.... czasem.....
              • ouimet Re: Konflikt pokoleń ??????...Miennik 14.12.03, 18:32
                Tak,Kochani.Macie calkowita racje.Po cholere rozgrzebywac "rany"!Wezcie jednak
                pod uwage,ze to byly moje jedne z najwspanialszych lat
                mlodosci.Szalenstw ,wariactw ,imprezowania...i stawania nieustannie/jak
                wiekszosc Nornalnych ludzi/przed wyborami moralno-etyczno-politycznymi.
                Rzeczywistosc codzienna wtedy nie byla cukierkowa/tych tez nie bylo,bo WSYSTKO
                co bylo szlo na wschod.../,a jednak wspomnienia pozostaly
                wspaniale.Dostawalismy kopnieki w tym temacie,Wy tez nie jestescie,badz nie
                bedziecie wolni od tego-w Waszych sprawach.To nie jest licytacja,badz
                udowadnianie,kto wiecej dostal w d..e.Tamto dla mnie jest wazne,bo wplynelo na
                moje zycie-dlatego o tym pisze.Wasze pokolenie bedzie opowiadalo swoim
                dzieciom,badz P.T. Dyskutantom o sprawach istotnych dla Was obecnie....Po
                latach zabrzmi to jak moje wspominki...dla Nastepcow.Ot,ciesze sie,ze wielu z
                moich Przyjaciol nie zeszmacilo sie.Niektorzy wybrali inaczej.Kto wygral?Ja
                uwazam ,ze nie przegralem.Cena?Nie jest latwo wycenic... W ktorym miejscu
                konczy sie Honor,Prawda,Ideal,a zaczyna sie lawirowanie i sprzedajnosc?
                Zawsze bede uwazal,ze zestawienie Idealow,Honoru z wegetacja...jest
                ogromnymfalszem i szukaniem tzw.furtki do usprawiedliwienia niegodziwosci.To
                nie do konca skierowane jest do mojego PRzedmowcy.Jednak istota tak.
                • milennik11 Re: Konflikt pokoleń ??????...Miennik 14.12.03, 19:14
                  ...zaraz na dwojce bedzie jakis dokument w temacie...pewnie nagram...polecam...
                  • ouimet Re: Konflikt pokoleń ??????...Miennik 14.12.03, 20:58
                    millennik11-dzieki ,ze mnie nie skosiles.Cholera mam teraz troche czasu/nie
                    wakacje/wiec tak zanudzam.Niestety proponowanego programu nie ogladne na
                    zywo,poniewaz dzieli nas ocean...Nie posiadam TVPolonia.../jestem sknera?/
                    Okowita-czy mnie jeszcze pamietasz?Dowod na TO mi daj...
                    • milennik11 Re: Konflikt pokoleń ??????...Miennik 14.12.03, 22:08
                      ...czas trzeba wykorzystac...jak zauwazyles ostatnia rzecza ktora mnie obchodzi
                      jest stan wojenny...a poza tym na millennika zapomnialem hasla...pzdw...
                • s_z_a_k HMM... 14.12.03, 22:17
                  "Nie jest łatwo wycenić... W którym miejscu
                  kończy sie Honor,Prawda,Ideał,a zaczyna się lawirowanie i sprzedajność !!"
                  HMM.Wiem że to .....
                  • ouimet Re: HMM... 14.12.03, 23:33
                    Cos Ci "zgrzyta"?Moze sumienie daje znac ze jest,mimo kategorycznego twojego
                    sprzeciwu????
                    • jarmulka Re: HMM... 15.12.03, 00:08
                      ..ojczyzna ,honor,itp...ideologiczne duperele i idiotyzmy na uzytek gromad
                      cwaniakow platajacych sie po obrzezach ulomnych spoleczenstw.Tak jakos dziwnie
                      sie sklada ze Polacy sa wyjatkowym i dobitnym przyklade matactw dominacji
                      glupawej mniejszosci nad jeszcze glupsza wiekszoscia.
                      cnd.
                      • ouimet Re: HMM... 15.12.03, 02:54
                        jarmulka napisał:

                        > ..ojczyzna ,honor,itp...ideologiczne duperele i idiotyzmy na uzytek gromad
                        > cwaniakow platajacych sie po obrzezach ulomnych spoleczenstw.Tak jakos
                        dziwnie
                        > sie sklada ze Polacy sa wyjatkowym i dobitnym przyklade matactw dominacji
                        > glupawej mniejszosci nad jeszcze glupsza wiekszoscia.
                        > cnd.
                        a co ty jestes????
                      • gadacz Re: HMM... 16.12.03, 11:00
                        jarmulka napisał:

                        > ..ojczyzna ,honor,itp...ideologiczne duperele i idiotyzmy na uzytek gromad
                        > cwaniakow platajacych sie po obrzezach ulomnych spoleczenstw.Tak jakos
                        dziwnie
                        > sie sklada ze Polacy sa wyjatkowym i dobitnym przyklade matactw dominacji
                        > glupawej mniejszosci nad jeszcze glupsza wiekszoscia.
                        > cnd.
                        Nic dodać nic ująć. Można szukać usprawiedliwienia jedynie w tym, że ta banda
                        cwaniaków wtedy była nadana przez Imperium. Dziś możemy jedynie popluć sobie w
                        lustro - mamy na co zasłużyliśmy, mamy to na co nas stać.


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka