Dodaj do ulubionych

Budynek koło WKD Tworki

26.08.05, 12:30
Takie jedno mam pytanie; nie chodzi mi o ten budynek z czerwonej cegły bo to
jest chyba willa po jakimś ordynatorze szpitala, ale o ten taki mały w
kształcie rotundy, między torami a jezdnią gdzie od zawsze mieści się
kwiaciarnia. Zawsze mnie intrygował, nawet w czasach mojej maleńkości wydawał
mi się jakiś niesamowity. Czy ktoś wie coś na temat jego powstania, genezy
albo w ogóle cokolwiek? Mam niejasne przeczucie że jego przeznaczenie było
inne a później został zagospodarowany jako "handel i usługi
Obserwuj wątek
    • sqh Re: Budynek koło WKD Tworki 26.08.05, 12:58
      To był budyneczek stacyjny przy peronie w stronę Grodziska (już za naszych, że
      tak powiem, czasów, przeniesionym za przejazd). Mieścił zapewne kasę,
      zwieńczony był dziwaczną, regularną bryłą i miał napis "Tworki" tuż pod
      gzymsem. Przy peronie w stronę Warszawy stała zaś drewniana wiata
      peronowa, "przyklejona" do muru kościelnego.

      Zresztą co ja będę gadał, jak przesiądę się do komputera z USB, to przerzucę
      odpowiednie zdjęcie archiwalne i zalinkuję :-)
      • zwierz.alpuhary Re: Budynek koło WKD Tworki 26.08.05, 13:05
        tak też przeczuwałem, że tam coś innego było, choć w takich prywatnych
        hipotezach obstawiałem raczej jakąś stróżówkę przy bramie szpitala sprzed epoki
        WKD.
        A i zdjęcie bardzo bym chętnie obejrzał:)
        może tam jeszcze jakaś "trafika" była oprócz kasy?
      • vglodz Re: Budynek koło WKD Tworki 26.08.05, 13:38
        Pamięć bywa zawodna, ale ja nie pamiętam ani napisu "stacyjnego" na obecnej kwiaciarni, ani tego, żeby w tym budynku było urządzone cokolwiek innego niż kwiaciarnia.
        Dla mnie była ona tam od zawsze.
        Oba "perony" (rzecz umowna, bo do wprowadzenia "nowych" składów kolejki w ogóle nie było żadnych "podwyższeń") były naprzeciwko siebie, na łuku (co zwłaszcza na kierunku do Grodziska powodowało wiele wypadków).
        Kasa była natomiast przy "peronie" do Warszawy (w budyneczku, w którym jest obecnie poczta).
        Oba przystanki przeniesiono w latach 70-tych.
        Jeden tuż na wjazd do Szpitala Psychiatrycznego, drugi dalej "w pole", tam gdzie tory bardziej "prostuja się".
        Wtedy i kwiaciarnia, i sąsiednie sklepy (i istniejący przez jakiś czas zakład fryzjerski)straciły na znaczeniu.
        A i kasa przestała być potrzebna.
        • sqh Re: Budynek koło WKD Tworki 26.08.05, 14:06
          No ja opisuję zasadniczo to, co widzę na archiwalnych zdjęciach (pod wieczór je
          zalinkuję, będziemy mogli przedyskutować, co na nich widać). W budyneczku też
          pamiętam kwiaciarnię "od zawsze", ale pamiętam też stary peron w stronę
          Grodziska, więc nie mogli go przenieść wcześniej niż gdzieś tak w 1980-82.

          Ze sklepów sąsiednich pamiętam natomiast taki typu szwarc, mydło i powidło, w
          którym zawsze próbowałem naciągnąć Mamę a to na samochodzik, a to na
          żołnierzyki...
          • vglodz Re: Budynek koło WKD Tworki 26.08.05, 14:22
            A ja pamiętam fryzjera (zawsze strzygł mnie za krótko) i samoobsługowy za rogiem (kilka lat przed 1980 było tam coś więcej niż ocet). A co do daty przeniesienia peronu - nie upieram się.
            Jeśli natomiast chodzi o skojarzenia, to ozdobniki (żłobienia w tynku) nad oknami kwiaciarni zawsze wydawały mi się stylizacja trupiej czaszki.
            • zwierz.alpuhary Re: Budynek koło WKD Tworki 26.08.05, 15:21
              czy ktoś mógłby mi jeszcze odświeżyć pamięć i jednak powiedzieć jak się nazywa
              ten budybek z czerwonej cegły? Chodzi mi po głowie nazwa "Elsnerówka" albo jakoś tak
              A na pobliskiej ulicy (ta która idzie na działki, Natolińska?nie pamiętam)
              uczyłem się jeździć na rowerze:)
              • oskar59 Re: Budynek koło WKD Tworki 26.08.05, 17:40
                Niestety, nie mogę ci pomóc, nie wiem.
    • sqh No więc proszę Szanownej Wycieczki... 26.08.05, 20:03
      Przyjechalibyśmy ekadką z Warszawy i przy peronie widzieli budyneczek stacyjny
      z napisem "Tworki". Nie wykluczam, że oprócz biletów były tu do dostania i inne
      drobiazgi (czy to graniaste "cóś" na dachu jeszcze istnieje, bo nie kojarzę?).
      Fotka nie jest datowana, ale z uwagi na zaklejone paskami papieru szyby, ja
      obstawiam koniec sierpnia lub wrzesień 1939:

      stary.pruszkow.w.interia.pl/wstronegrodziska.JPG

      Do Warszawy wrócilibyśmy zaś z peronu, ulokowanego pod murem kościelnym, z
      urokliwym na swój sposób drewnianym pawilonikiem poczekalni. Zdjęcie również
      nie jest datowane dokładnie, oprócz tego, że przedwojenne i tu akurat trudno
      powiedzieć na ten temat coś bliżej:

      stary.pruszkow.w.interia.pl/wstronewarszawy.JPG

      Gdybyśmy zaś pojechali w stronę pobliskiej metropolii, przejechalibyśmy przez
      taki oto mostek nad Utratą. Fotka takoż nie datowana, ale z uwagi na zupełnie
      gołe nasypy i nieukończoną budowę mostku (brak barierek) tu z kolei obstawiam
      pierwszy rok - dwa lata istnienia kolejki:

      stary.pruszkow.w.interia.pl/mosttworki.JPG

      (zdjęcia 2 i 3 - ze zbiorów Muzeum Kolejnictwa, nr 1 - ze zbiorów Muzeum WKD)
      • zwierz.alpuhary Re: No więc proszę Szanownej Wycieczki... 26.08.05, 20:09
        Dziękuję Panu екскурсоводови w imieniu całego колектива екскурсии:-)
        • sqh Re: No więc proszę Szanownej Wycieczki... 26.08.05, 20:31
          Pażałsta; gawari mienia tiepier: sqh - putiewoditiel ;-)
          • josip_broz_tito Re: No więc proszę Szanownej Wycieczki... 26.08.05, 20:42
            panie Zwierzu - nie "ekskursowodowi" tylko "ekskursowodu" i "ekskursija" pisze
            się przez e odwrotne, bo to "ekskursija" a nie "jekskursija".

            panie sqh - gawari MNIE (komu?)

            poza tym ok:)

            i wycieczka tez fajna:)
            • josip_broz_tito Re: No więc proszę Szanownej Wycieczki... 26.08.05, 20:43
              aha, i "kolliektiw" jest przez 2 "l".
              • sqh Re: No więc proszę Szanownej Wycieczki... 26.08.05, 20:56
                Tak toczna! Izwinitie, pażałsta, wasze błagarodje...
                • josip_broz_tito Re: No więc proszę Szanownej Wycieczki... 26.08.05, 22:52
                  nu szto ż, diełat' niecziego, kak izwinit' :)
                  • zwierz.alpuhary Re: No więc proszę Szanownej Wycieczki... 26.08.05, 23:22
                    а цо йа на то порадзе зе тен програм так сам з сиебие писзе и тылко замиениа
                    лацинке на цырылице?
                    • josip_broz_tito Re: No więc proszę Szanownej Wycieczki... 27.08.05, 13:09
                      Jeśli to ten program:

                      www.kleo.ru/cgi-bin/cifir/translate.cgi
                      to mozesz poradzic tyle, zeby pisac "po angielsku" (np. ż=zh, ja=ya, ch=kh) i
                      wtedy bedzie dobrze zamienial.
                      • zwierz.alpuhary Re: No więc proszę Szanownej Wycieczki... 27.08.05, 18:07
                        ten program too wtyczka do Mozilli o nazwie Russ Key (takich wtyczek jest
                        więcej) ale już mi się znudziła, więc ja odinstalowałem
      • wfe416n Re: No więc proszę Szanownej Wycieczki... 26.08.05, 20:18
        Czy na pierwszym zdjęciu za budynkiem stoją mundurowi ? Bardzo podobni do drogówki z lat 70 tych.
        • sqh Re: No więc proszę Szanownej Wycieczki... 26.08.05, 20:34
          E, chyba gość po lewej ma zwykłą marynarkę, a ten po prawej - swetr.
          • wfe416n Re: No więc proszę Szanownej Wycieczki... 26.08.05, 20:40
            sqh napisał:

            > E, chyba gość po lewej ma zwykłą marynarkę, a ten po prawej - swetr.
            >

            Ten z prawej - "olimpijka", ciemne spodnie, koszula biała z wyłożonym kołnierzykiem, widzę czapkę z białym daszkiem - normalnie glina.
            • sqh Re: No więc proszę Szanownej Wycieczki... 26.08.05, 21:00
              No nie wnikam; zdjęcie jest podobno przedwojenne...
      • oskar59 Re: No więc proszę Szanownej Wycieczki... 26.08.05, 21:24
        Na zdjęciach uwieczniono czas naszych dziadków i pradziadków. Moze więc się zdarzyć, że coś wtedy było, ale w czasach, które pamiętamy, już nie.
        Np. przystanek "pod murem" do Warszawy istnieje w podobnym miejscu teraz, ale dawniej (tak było na pewno w latach 70-tych, co pamiętam z prawie żabiej perspektywy (oczami dziecka) był po drugiej stronie wjazdu do szpitala, tam też była kasa.
        Z jakich powodów PKP (która przejęła majątek "znacjonalizowanej" EKD) wyzbyła się (już co najmniej w latach 70-tych) budynku przedwojennej kasy (jeśli przyjąć, że przed wojną ona tam była)?
        Trudno mi w tak incydentalnej sprawie sięgać do relacji duzo starszych ode mnie, ale wg mojej wiedzy "rotunda" nigdy do kolejki nie należała, a była własnością szpitala, który sprzedawał tam kwiaty z własnego gospodarstwa (istnieje ono w szczątkowej formie do dziś).
    • sqh Jeszcze jeden budynek kolejowy - tylko gdzie? 27.08.05, 13:51
      Budynek jest standartowy, można takie jeszcze gdzieniegdzie w Polsce spotkać,
      ale ten stał na pewno u nas - może nie widać tego na pomniejszeniu, ale z boku
      ma napis "Pruszków". Na pewno przy torach PKP - tylko w którym konkretnie
      miejscu? Może nawet przetrwał wojnę?

      stary.pruszkow.w.interia.pl/budkablokowa.JPG

      ("X-lecie Polski Odrodzonej", Kraków 1929)
      • josip_broz_tito Re: Jeszcze jeden budynek kolejowy - tylko gdzie? 27.08.05, 15:40
        moj typ - tam gdzie jest teraz przejazd z os. Staszica na Gasin.
        • josip_broz_tito Re: Jeszcze jeden budynek kolejowy - tylko gdzie? 27.08.05, 15:41
          To mogl byc budynek nastawni przed stacja, a ona i teraz tam znajduje sie.
          • snake242 Re: Jeszcze jeden budynek kolejowy - tylko gdzie? 28.08.05, 11:17
            josip_broz_tito napisał:

            > To mogl byc budynek nastawni przed stacja, a ona i teraz tam znajduje sie.

            To jest bardzo możliwe.Trzeba by było sprawdzić najpierw co to wogóle jest
            "budka blokowa"?
        • wfe416n Re: Jeszcze jeden budynek kolejowy - tylko gdzie? 27.08.05, 15:45
          josip_broz_tito napisał:

          > moj typ - tam gdzie jest teraz przejazd z os. Staszica na Gasin.

          Prędzej przy ul. Majowej, w te widać budynki. Myślałem również o Papierni ale chyba nie.
          • josip_broz_tito Re: Jeszcze jeden budynek kolejowy - tylko gdzie? 27.08.05, 15:47
            a jesli to jest patrzac w strone Pruszkowa a nie Grodziska?
            • wfe416n Re: Jeszcze jeden budynek kolejowy - tylko gdzie? 27.08.05, 19:48
              josip_broz_tito napisał:

              > a jesli to jest patrzac w strone Pruszkowa a nie Grodziska?

              Miałem na myśli kierunek do Pruszkowa od Warszawy.
        • snake242 Re: Jeszcze jeden budynek kolejowy - tylko gdzie? 28.08.05, 11:01
          josip_broz_tito napisał:

          > moj typ - tam gdzie jest teraz przejazd z os. Staszica na Gasin.


          Niestety w 1929 nie było tego przejazdu.Nie było go nawet i w 1939 roku.
          • snake242 Re: Jeszcze jeden budynek kolejowy - tylko gdzie? 28.08.05, 11:33
            Jeżeli "budka blokowa" w 1929 roku to obecna budka drużnika to moje typy są trzy:
            fotogalerie.pl/fotka/2533721125220838923
            Jeżeli to nastawnia to podpisuję się pod słowami:
            Autor: josip_broz_tito
            To mogl byc budynek nastawni przed stacja, a ona i teraz tam znajduje sie.

            Te słowa brzmią jak by to sam wielki mistrz Yoda z Gwiezdnych Wojen powiedział :)
            Sens w tym jest jednak.

            Nie znam się na budynkach kolejowych wcale, ale może te moje sugestje wam w
            czymś pomogą...

            powodzenia


            • sqh Re: Jeszcze jeden budynek kolejowy - tylko gdzie? 28.08.05, 21:23
              Ta pełniła chyba funkcję nastawni, czy może konkretniej, domku dla
              obsługującego zwrotnice - przed budynkiem widać (chyba) wajchy do ich
              przestawiania ręcznego.

              A w Pruszkowie zaczynała się na przykład bocznica do cukrowni w Józefowie,
              potem połączona z koleją Kaliską (w jej miejscu biegnie ul. Południowa i dalej
              droga bez nazwy do Koszajca - dziś jechaliśmy tam zresztą na rowerach ;-), nie
              mówiąc już o krótszych bocznicach do ZNTK, elektrowni, czy Mechaników.
              • snake242 Re: Jeszcze jeden budynek kolejowy - tylko gdzie? 28.08.05, 23:04
                sqh napisał:


                > A w Pruszkowie zaczynała się na przykład bocznica do cukrowni w Józefowie,
                > potem połączona z koleją Kaliską (w jej miejscu biegnie ul. Południowa i dalej
                > droga bez nazwy do Koszajca - dziś jechaliśmy tam zresztą na rowerach ;-), nie
                > mówiąc już o krótszych bocznicach do ZNTK, elektrowni, czy Mechaników.

                Przepraszam.Jestem trochę zmęczony i niebardzo rozumiem: Ta wypowiedź dotyczy
                mapki którą wcześniej załączyłem?
                • sqh Re: Jeszcze jeden budynek kolejowy - tylko gdzie? 29.08.05, 00:14
                  Chodziło mi o to, że budka nastawiacza zwrotnic powinna stać w pobliżu
                  zwrotnic, a zwrotnicami zaczynają się bocznice. I dlatego wymieniłem
                  pruszkowskie bocznice, przy których taka budka mogłaby stać.
                  • snake242 Re: Jeszcze jeden budynek kolejowy - tylko gdzie? 29.08.05, 12:59
                    OK OK. Już się wyspałem. Już wszystko rozumiem :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka