gertowen 30.10.08, 09:26 Jak jechałem do pracy SKM 7.29 to na peronie leżał duży wilczur. Nie wiem czy on sobie odpoczywał czy był chory. Czy wiecie czy on długo tam był czy sobie wkrótce poszedł? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
alabama8 Re: Pies na peronie 30.10.08, 09:27 Jechałam o 8:07, cały czas tam leżał duży wilczur. Byłam przekonana że jest za kimś bo otoczony tłumkiem podróżnych. Odpowiedz Link Zgłoś
gertowen Re: Pies na peronie 30.10.08, 09:31 Chyba jest bezdomny. Wczoraj i przedwczoraj widziałem jak się błąka po peronie. Chyba jednak coś mu było. Zdrowy pies tyle czasu nie leży.... Odpowiedz Link Zgłoś
szawel77 Re: Pies na peronie 30.10.08, 10:32 Nie wiem, czy to ten sam pies, ale wczoraj wieczorem po Parku Potulickich chodził wilczur w obroży. Był łagodny, podchodził do ludzi i psów, szedł za ludźmi. Mysłałem, że komuś zginął i zaraz zostanie odszukany przez właścicieli - nawet pytałem wyprowadzających psy, czy ktoś go nie szuka. Odpowiedz Link Zgłoś
swistak133 Re: Pies na peronie 30.10.08, 10:42 To ja chyba tego samego psa widziałem we wtorek wieczorem w Parku Sokoła. Może jakiś, za przeproszeniem, menel puszcza psa "samopas", samemu zajmując się spożywaniem wysokoprocentowych płynów. To dosyć czesty przypadek, choć nie wiem, czy akurat ten. Odpowiedz Link Zgłoś
szawel77 Re: Pies na peronie 30.10.08, 15:27 Czasem w Parku Potulickich na ławce mieszka Bezdomny, któremu towarzyszy duży pies - ale ten jego jest raczej rudy i nieco mniejszy od tego widzianego wczoraj. No i nie przypomina za bardzo wilczura. Odpowiedz Link Zgłoś