refleksje..

05.06.03, 13:53
Jakie są Wasze refleksje pod koniec tego szkolnego roku?
    • bonk_ts Re: refleksje.. 05.06.03, 17:16
      Refleksji brak....
      Rok szkolny sie jeszcze dla mnie nie skończył....
      Jutro mam ważny dzień.... a uczyć mi sie niechce...... przed kompem se
      siedze.... ;)
    • deithwen777 Re: refleksje.. 05.06.03, 17:18
      hmmm mam smutne refleksje sadze ze powinienem wiecej sie uczyc w tym miajajcym
      roku, mam 4 z biologi na swiadectwo maturalne przez moje lenistwo :( ogolnie
      gleboka samokrytyka mnie ogarnia :( teraz bede musial zdecydowanie sie
      przylozyc do pracy w 4 klasie
      • bonk_ts Re: refleksje.. 05.06.03, 17:38
        Franko... ale z Ciebie cieniak... Rany boskie......
        Mieć DOBRY z biologii... buahahahahahahaha.....
        Ale obciach....
        • deithwen777 Re: refleksje.. 06.06.03, 15:56
          a co Ty masz bonku? 3?
          • bonk_ts Re: refleksje.. 06.06.03, 16:19
            Nie chce Cie Franko dołować........ :P
            • deithwen777 Re: refleksje.. 06.06.03, 20:53
              rozumiem masz dopuszczajacy przykro mi bonku
              • bonk_ts Re: refleksje.. 07.06.03, 12:45
                Powiem Ci , ale nie płacz....
                Mam ocene DOBRĄ z biologii...... :)
                • xavier11 Re: refleksje.. 07.06.03, 18:49
                  bonk_ts napisał:

                  > Powiem Ci , ale nie płacz....
                  > Mam ocene DOBRĄ z biologii...... :)


                  buahahaha
                  • bonk_ts Re: refleksje.. 07.06.03, 21:05






                    • bonk_ts Re: refleksje.. 07.06.03, 21:07
                      Mój pusty post był wyrazem dezaprobaty dla Admina.... ;)
                      Nie ma żadne hehehe tutaj, to poważna sprawa.....
                      Niewierni....
                      Tomasze...
                      A ja mam naprawde ocene DOBRĄ (4) z biologii , ale wam głupio....

                      buahahahahahahaha....
      • kewi Re: refleksje.. 05.06.03, 18:47
        lenistwo
        tak mozna tlumaczyc, w moim przypadku, kazda ocene - oprocz 5
        ale moze wezmiesz pod uwage ze moze ta 4 to bylo wszystko na co cie stac
        przeciez nikt nie jest idealem, ciesz sie z tego co masz
        pociesz cie ze swiadectwo maturalne nie jest takie super wazne ( ja mam po 3
        klasach na nim srednia 5,0 i wcale nie mysle ze to znaczaco mi pomoze w
        zadawaniu na studia )
        troche optymizju, pomysl ze mogles dostac 3
        3maj sie
    • kewi Re: refleksje.. 05.06.03, 19:03
      to juz kompem
      siedze se przed kompem.......
      tak , to juz naprawde koniec
      dzisiaj skonczylem walke o oceny - moze niestety juz , moze jednak stac mnie n
      wiecej, chyba tak, ale ciesze sie z tego co osiagnalem
      3 klasa byla jednak "rozjebana" (i jeszcze jest przez kilka dni), poznalem
      zupelnie inne oblicze szkoly , teraz jest w niej niedoporownania z tym co bylo
      we wrzesniu
      duzo zmienilo sie wokol mnie, a ja czuje ze w sobie zmnienilem sie jeszcze
      bardziej ( na szczescie )
      moze kilka rzeczy bym z tego roku szkolnego usunal, niektore, choc dla mnie
      zle, bym zostawil, bo przez nie skorzystalem
      podsumowujac - byla kupa smiechu , a zostala zepsuta watroba
      pozdrowionka dla klasy ( prawie calej ), dnikersow III G i calej ekipy z LO
      (obecnej i bylej)
      • xavier11 Re: refleksje.. 05.06.03, 19:38
        kewi napisał:


        > 3 klasa byla jednak "rozjebana" (i jeszcze jest przez kilka dni), poznalem
        > zupelnie inne oblicze szkoly , teraz jest w niej niedoporownania z tym co
        bylo
        > we wrzesniu

        to znaczy jaka była i jak jest?
        • kewi Re: refleksje.. 06.06.03, 13:34
          nie przywyklem dzielic sie z nikim moimi uczuciami i odczuciami na ten teamt,
          sa zbyt prywatne aby Wam je ujawnic
          • xavier11 Re: refleksje.. 06.06.03, 13:55
            kewi napisał:

            > nie przywyklem dzielic sie z nikim moimi uczuciami i odczuciami na ten teamt,
            > sa zbyt prywatne aby Wam je ujawnic

            Jak chcesz, ale w takim razie po co zaczynałeś o tym mówić?
            • kewi Re: refleksje.. 06.06.03, 19:25
              jesli dotykamy juz tej sfery mojego zycia to powiem ci prosto z mostu
              chcialem refleksje to ci napisal jakie mam, sa bardzo osobiste, a jak ktos chce
              wchodzic brutalnie w moj uczucia to powinien zaczac uwazac na siebie
              mam nadzieje ze nie zrozumiales mnie zle, powinienes wiedziec ze malo kto
              opowiada o tym co ma we wnetrzu - zapamietaj to na przyszlosc

              a twoim zdaniem co powinienem powiedziec
              czego oczekujesz ???
              • xavier11 Re: refleksje.. 06.06.03, 20:30
                kewi napisał:

                > jesli dotykamy juz tej sfery mojego zycia to powiem ci prosto z mostu
                > chcialem refleksje to ci napisal jakie mam, sa bardzo osobiste, a jak ktos
                chce
                >
                > wchodzic brutalnie w moj uczucia to powinien zaczac uwazac na siebie
                > mam nadzieje ze nie zrozumiales mnie zle, powinienes wiedziec ze malo kto
                > opowiada o tym co ma we wnetrzu - zapamietaj to na przyszlosc
                >
                > a twoim zdaniem co powinienem powiedziec
                > czego oczekujesz ???


                Jeżeli uważasz, że "wchodzę brutalnie w Twoje uczucia", gdy się chcę dowiedzieć
                co znaczy termin "rozjebana klasa" to oczywiście nie musisz odpowiadać...
                To tylko tyle - i aż tyle z mojej strony - gwoli wyjaśnienia...
                • kewi Re: refleksje.. 06.06.03, 22:07
                  a mi sie zdaje ze chodzilo ci o cos innego, o to co jest lepiej teraz niz bylo
                  we wrzesniu, wiec nie zmieniaj tak szybko zdania, bo mi sie nie da niczego
                  wmowic ( nie pytales sie co oznacza termin rozjebana )

                  a w kwestii co oznacza taka klasa : to chodzi o sposob zachowania, ze sie w
                  koncu klasa zgrala, ze sa totalne akcje, ze robimy takie glupoty jakie robimy i
                  jest przy tym kupa smiechu. tego "terminu" nie da sie okreslic prosto w
                  slowach, to trzeba przezyc i/lub samemu zrozumiec
                  • xavier11 Re: refleksje.. 07.06.03, 07:14
                    kewi napisał:

                    > a mi sie zdaje ze chodzilo ci o cos innego, o to co jest lepiej teraz niz
                    bylo
                    > we wrzesniu, wiec nie zmieniaj tak szybko zdania, bo mi sie nie da niczego
                    > wmowic ( nie pytales sie co oznacza termin rozjebana )

                    No tak, jeśli zapytałem jak jest teraz, to było to rózwnoznaczne z pytaniem o
                    to co znaczy "rozjebana klasa" (bo tak według Ciebie teraz jest). Fakt, że
                    zapytałem też jak było wcześniej, ale jak nie chcesz o tym pisać to nie musisz.
                    Pozdrowienia.

                    > a w kwestii co oznacza taka klasa : to chodzi o sposob zachowania, ze sie w
                    > koncu klasa zgrala, ze sa totalne akcje, ze robimy takie glupoty jakie robimy
                    i
                    >
                    > jest przy tym kupa smiechu. tego "terminu" nie da sie okreslic prosto w
                    > slowach, to trzeba przezyc i/lub samemu zrozumiec

                    Dzięki za wyjaśnienie terminologii fachowej.
                    • kewi Re: refleksje.. 07.06.03, 08:24
                      fachowe wyjasnienie to nie jest, jest ro tylko moj skromny punkt widzenia
                  • deithwen777 Re: refleksje.. 07.06.03, 07:50
                    Klasa się zgrała? niezauważyłem. Chyba zgrało się kilka osób ale raczej nie
                    cała klasa.
                    • kewi Re: refleksje.. 07.06.03, 08:25
                      zgrala sie bardziej niz byla, trzeba pochodzic troche pod szkola to bys
                      wiedzial o co mi chodzi
                      • eressea Re: refleksje.. 07.06.03, 20:52
                        Mogę przyłączyć się do waszej dyskusji?
                        Refleksje na koniec roku szkolnego...hm jest lepiej niz myślałam, ocenki nawet
                        przyzwoite. Ale te ostatnie tygodnie były męczące, a czeka mnie jeszcze speech
                        z angielskiego( na szczęście na ciekawy temat- o matrixie). Potem to już tylko
                        błogie lenistwo. Trzeba porządnie odpocząć przed harówką, która czeka w 4
                        klasie.
    • pstosia Re: refleksje.. 11.06.03, 15:14
      xavier11 napisał:

      > Jakie są Wasze refleksje pod koniec tego szkolnego roku?



      refleksje...hmm.... powiem szczerze, ze to byl dos interesujacy rok! dosc
      meczacy, ale duzooo sie dzialo. pelno imprez. zaczelismy od swietowania
      poczatku roku w kamienicy kolezanki, pozniej powowinki:), andrzejki, wyjazd na
      taize, zaczely sie urodzinki... osatnio jakies ogniska... wycieczki (ach ten
      Krakow!), koncerty (Afryka w Toruniu!!! to bylo cos niesamowitego!)

      ciekawe konfrotacje z nauczycielami, okrzykniecie mojej klasy w pokoju
      nauczycielskim najgorsza klasa (to raczej niezbyt chwalebne). dzis
      wychowawczyni powiedziala, ze melisa jej juz nie pomaga... biedna kobieta

      nie chce isc do 4 kl:( bo poznije sie rozstaniemy... wiekszosc pewnie wyjedzie
      gdzies daleko... al koniec tych smetow! martwic sie bede za rok...

      pozdrawiam wszystkich trzecioklasistow!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja