nita24
10.10.05, 22:53
witam wszystkie pracujace mamy ja pracuje od 2 lat moja pyza- julka ma 4
latka od pół roku jest strasznie ciagły płacz tesknota z obydwu stron. ale
od poczatku zaczynam prace o godzinie 12.00 rano wstaje wspolne sniadanie
chwila rozmow z mezem i małą czasem starczy czasu na zabawe o 11.00 wychodze
do pracy pracuje do godziny 19.00 przychodze do domu mała czeka na kapiel
czasem juz spi nie doczeka mego przyjscia z pracy.. i tak sie moj swiat kreci
juz od 2 lat nie mam pracy zmianowej od poniedzialku do piatku pracuje od 12.
do 19. w sobote do 15. strasznie tesknie za dzieckiem za mezem nie mamy
wogole dla siebie czasu moj maz pracuje w systemie zmianowym od jakiegos
czasu sie nie uklada chcialby zebym nie pracowala dodam tylko ze ja pracuje
na czarno.. tylko marnuje czas ktory powinnam poswiecic rodzinie chcialabym
poznac wasze opinie, mazy mi sie byc z moim dzieckiem gdy zacznie edukacje
szkolna odrabiac z nia lekcje a obawiam sie ze z 1 pensji bedzie krucho a
jak jest u was? pozdrawiam serdecznie