Dodaj do ulubionych

Chadzacie na L-4?

04.12.05, 21:01
Bo ja tak, i jak tylko mój synej albo ja sama zachoruję to, choć mamy nianię,
biorę zwolnienie i jestem z nim w domku, przy nim, bo wiem, że mnie wtedy
bardzo potrzebuje. Nie mam z tego powodu żadnych wyrzutów sumienia, w sumie
nie boje się o stratę pracy (długo by pisać dlaczego...) Czy Wy macie
podobnie, czy całkiem inaczej??
Obserwuj wątek
    • ela-gda Re: Chadzacie na L-4? 04.12.05, 21:50
      Właśnie, to chyba o to chodzi, że Twój szef nie patrzy krzywo, jak idziesz na
      opiekę. Bo chyba naturalne jest, że większość mam chciałaby zostać ze swoją
      chorą pociechą, a niestety nie może...

      ela
    • kaka61 Re: Chadzacie na L-4? 04.12.05, 22:57
      Ja cały październik byłam na zwolnieniu.Szef w porządku,gorzej z "koleżankami",
      gadały, gadały i gadają aż do teraz-jedna tak nadawała, że w w końcu jej córa
      rękę złamała,drugiej koleżanki córki połamały sobie nogi.
      A mały tak się pochorował po 14 dniach żłobkowania.
      Pozdrawiam
      • alex05012000 Re: Chadzacie na L-4? NIE 05.12.05, 09:08
        w ciągu ostatnich 5 lat byłam na zwolnieniu lekarskim 2 tygodnie, po
        operacji... mniej się nie dało...; na dziecko nie byłam nigdy...
    • mamaemilii Re: Chadzacie na L-4? 05.12.05, 13:10
      Mam to szczęście, że mam z kim zostawić chorą córkę. Nie chodzę więc na
      zwolnienie, gdy ona jest chora. Mnie samej zdarzyło się wziąć kilka dni.
      Wychodzę z założenia, że jeśli już naprawdę czuję się podle, to i tak nie dam
      rady pracować.
      Natomiast nie chciałabym też przeciągać struny i nadwerężać dobrej woli
      pracodawcy :) U mnie w firmie pokutuje jakiś dziwny obyczaj niechodzenia na
      zwolnienia. Cytuję "są tacy, co kilka lat na takie nie chodzili". Swoją drogą,
      nie wiem, czym tu się szczycić.
      • donciaw Re: Chadzacie na L-4? 06.12.05, 17:19
        No, ja pracuję w "firmie" budżetowej, (czyt. szkole), więc i ryzyko zachorowań
        większe i absencje współpracowników częste...chodzę więc na zwolnienia dość
        często i właśnie zaczynam mieć z tego powodu małe "wyrzuty". Nie wiem tylko, czy
        potrzebnie. Ostatnio p. dyrektor namawiała nas na branie niewykorzystanych dni
        opieki, bo do końca roku blisko i przepadną...
    • wmk75 Re: Chadzacie na L-4? 09.12.05, 14:22
      Ja napiszę tak: nie chodzę na zwolnienia bez wyraźnych wskazań. Mam to
      szczęście, że dziecko odpukać nie należy do chorowitych a w razie kilkudniowej
      niedyspozycji biorę raczej urlop niż zwolnienie.
      Chociaż z tymi urlopami też jestem trochę na bakier, bo w tym roku mam jeszcze
      do wykorzystania 19 dni. W przyszłym będzie +26 wypoczynkowego i +2 na dziecko.
      Razem 47 dni. I znów pewnie kilkanaście dni przejdzie mi na następny rok...

      ---------------------
      Wioletta mama Tomka 2 latka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka