08.12.05, 21:48
dostałam mailem taki tekst. Coś w tym jest, no nie? Pozdrawiam wszystkie
pracujące. I jak ja zmęczone.
Dlaczego kobiety żyją dłużej...
Rodzice oglądali tv i mama powiedziała: "Jest już późno, jestem
zmęczona, pójdę spać".
Poszła do kuchni zrobić kanapki dla nas na jutrzejszy lunch,
wypłukała kolby kukurydzy, wyjęła mięso z lodówki na dzisiejszą
kolację, sprawdziła ile jest płatków śniadaniowych w puszce,
nasypała cukru do cukierniczki, położyła łyżki i miseczki na stole i
przygotowała ekspres do zaparzenia kawy na jutro rano. Potem
włożyła już upraną odzież do suszarki, załadowała nową partię do
pralki, uprasowała koszulę i przyszyła guzik. Sprzątnęła ze stołu
pozostawioną grę, postawiła telefon na ładowarkę i odłożyła
książkę telefoniczną do szuflady. Podlała kwiaty, opróżniła kosze na
śmieci i powiesiła ręcznik do wysuszenia. Potem ziewnęła, przeciągnęła
się i poszła do sypialni. Zatrzymała się przy biurku i napisała kartkę do
nauczyciela, odliczyła trochę kasy na wycieczkę w teren i wyciągnęła
podręcznik schowany pod krzesłem. Podpisała kartkę urodzinową dla
przyjaciółki, zaadresowała kopertę i nakleiła znaczek oraz zapisała, co
kupić w sklepie spożywczym. Obie kartki położyła obok torebki. Potem Mama
zmyła twarz mleczkiem "trzy w jednym", posmarowała się kremem "na noc i
przeciw starzeniu", umyła zęby i opiłowała paznokcie.
Ojciec zawołał: "Myślałem że poszłaś do łóżka". "Właśnie idę" -
odpowiedziała Mama. Wlała trochę wody do miski psa i wypuściła kota na
dwór, potem sprawdziła czy drzwi są zamknięte i czy światło na zewnątrz
jest zapalone. Zajrzała do pokoju każdego dziecka, wyłączyła lampki i
telewizory,powiesiła koszulki, wrzuciła brudne skarpety do kosza i krótko
pogadała z jednym z dzieci, jeszcze odrabiającym lekcje. W swoim pokoju Mama
nastawiła budzenie, wyłożyła ubranie na jutro, naprawiła stojak na buty.
Dopisała 3 rzeczy do listy 6 najważniejszych czynności do wykonania. Pomodliła
się i wyobraziła sobie, że osiągnęła swoje cele. W tym samym czasie Tata
wyłączył telewizor i oznajmił "w powietrze": "Idę spać". Co też bez namysłu
uczynił.
Coś nadzwyczajnego w tej historii? Zastanawiasz się, dlaczego kobiety żyją
dłużej? "BO JESTEŚMY SKONSTRUOWANE NA DŁUGI PRZEBIEG".... ( i nie możemy
umrzeć wcześniej, bo tyle mamy jeszcze do zrobienia !!!)
Wyślij dziś tę historię do 5 fantastycznych kobiet - na pewno będą Ci
wdzięczne. A potem - IDŹ SPAĆ !!
a ja wysyłam to do wszystkich Was, bo jesteście fantastyczne
pozdrawiam. I idźcie spać :)
Obserwuj wątek
    • mmmmm Re: o nas 09.12.05, 09:53
      pozdrawiam i dzięki za odrobinę humoru ...
      hmm prawie wszyskie mamy robią to samo wieczorami ....

      (oczywiście nie brać dosłownie i nie odpowiadać mi tu zaraz : ja tak nie
      robie, robie co innego ... , tylko mamy które są o tej porze na drinku,
      paplaniu aerobiku, czytają od 2 godzin książkę itpodobne mogą się pod to
      uogólnienie nie podciągnąć )
    • mamaemilii Re: o nas 09.12.05, 11:25
      Mnie też rozbawiło, choć na szczęście moje pójście spać tak nie wygląda. Ale
      coś jest na rzeczy, zwłaszcza przed wyjściem do pracy rano. O tylu rzeczach
      trzeba pamiętać, a chłop się po prostu ubiera i wychodzi ;)
      • wmk75 Re: o nas 09.12.05, 15:52

        >... a chłop się po prostu ubiera i wychodzi ;)

        Ot, co!! cała prawda...:)
    • spirifer1 Re: o nas 09.12.05, 13:17
      taaa.........
      • rafera Re: o nas 10.12.05, 13:42
        myślę, że o wychodzeniu rannym do pracy, możnaby też coś podobnego napisać. mÓJ
        MĄŻ TEŻ WSTAJE, UBIERA SIĘ I WYCHODZI. I zadzwoni później i się jeszcze spyta,
        jak tam rano, zdążyłaś?
        pozdrawiam żony i mężów.
    • escribir Re: o nas 11.12.05, 22:05
      hihi, coś w tym jest ;-)
      • architekt22 Re: o nas 12.12.05, 09:34
        a mój jeszcze je zrobione przeze mnie sniadanko..:((
        oczekuje twarożku!!!

        dopiero od ~3 miesięcy nie robię mu herbaty..

        ja, kretynka
        • mamaemilii Re: o nas 12.12.05, 09:48
          architekt22 napisała:

          > a mój jeszcze je zrobione przeze mnie sniadanko..:((
          > oczekuje twarożku!!!
          >
          > dopiero od ~3 miesięcy nie robię mu herbaty..
          >
          > ja, kretynka

          Cóż za samokrytyka :DDD
          • dagamama Re: o nas 12.12.05, 13:44
            co Wy dziewczyny!
            facetów trzeba sobie wychować!
            na moim od kilku miesięcy spoczywa m.in. obowiązek prasowania - przede
            wszystkim rzeczy synka
            ale gdy wstaję rano to mam również wyprasowane to co przygotowałam wieczorem
            dla siebie ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka