Dodaj do ulubionych

Zawodowiec

27.05.03, 13:00
Dzisiaj o 22:35 w cyklu �Czas na dokument� będzie film o zawodowym uczestniku teleturniejów, Marku
Krukowskim. Na pewno zna go każdy z Was. Ja obejrzę na pewno!
Obserwuj wątek
    • zbij Re: Zawodowiec 27.05.03, 14:38
      Słyszałem jak Krukowski w telewizji conajmniej dwukrotnie ogłaszał, że
      poszukuje pracy. Jego dochody z wygranych nie wystarczają mu na normalne życie.
      Duża tu zasługa naszych "życzliwych" rodaków, którzy podobno pisali do
      telewizji aby dac mu szlaban. Inni tez przecież chcieliby coś zarobić. Wielu
      producentów również nie chce narażać się na pewną stratę i tak konstruuja
      regulaminy, aby eliminować tych co dużo wygrywają. Na ostatnich eliminacjach do
      Wielkiej Gry wsród tlumu zauważyłem go, ale chyba nie brał w udziału.
      Zresztą te regulaminy nie są nagłaśniane i były takie przypadki, iż nabrani na
      wysyłanie SMSów chętni dochodzili zwrotu swoich pieniędzy. Podobno Polsat
      zwrócił kasę tym, którzy próbowali dostać się do "Zyciowej Szansy" a "tajny"
      regulamin eliminował tych z nich, którzy już gdzieś coś wygrywali. Dopiero
      potem ukazał sie jawnie regulamin z zastrzeżeniami.
      • anath Re: Zawodowiec 27.05.03, 15:51
        Jest bardzo nieprzychylna recenzja w dodatku telewizyjnym GW-nieprzychylna i
        wobec filmu,i jego bohatera.Krukowski jest w tej recenzji przedstawiony
        jako "facet,ktory ma zal do calego swiata,ze nie dostal kilkudziesieciu tysiecy
        zlotych,ktore mu sie nalezaly",ktory zarabia duza forse na teleturniejach i
        dlatego woli to od stalej pracy za 1500 zl.

        co do mnie to mam ambiwalentne uczucia...z jednej strony mam podziw dla takich
        ludzi za ich erudycje i determinacje,i mysle ze to dobrze,ze na wiedzy mozna
        zarobic...z drugiej strony startowanie 40 razy to chyba przegiecie;powinna byc
        jakas bariera np.5 razy na trzy lata,albo okres karencji po serii wystepow...w
        kazdym razie nie powinno sie zabraniac jakiemus zawodnikowi wystepow,tylko je
        ograniczac...zeby dany teleturniej nie przeksztalcil sie w recital w odcinkach.

        slyszalam opinie,ze ludziom,ktorzy startuja w teleturniejach nie chce sie
        pracowac ...a moim zdaniem to uczciwie choc niekonwencjonalnie zarobiona forsa
        (jesli jest to prawdziwy teleturniej,oparty na wiedzy i jesli zasady sa fair,a
        nie takie jak np.w filmie Redforda "Quiz Show").poza tym narazaja sie na
        kompromitacje,gdy np.zle odpowiedza na banalne pytanie,ryzykuja swoj prestiz-
        nie jest wiec taki latwy zarobek.

        a filmu pewnie nie obejrze,bo nie mam wnaszym domu wladzy nad pilotem...
    • zbij Re: Zawodowiec 28.05.03, 09:23
      W przeciwieństwie do autora recenzji w GW film uważam z ciekawy. Jest trochę
      wystylizowany, ale na pewno nie jest główną jego tezą to, że facetowi zabrano
      jakieś kilkadziesiąt tysięcy złotych. Jest tu kilka wątków, które może nie
      zostały doprowadzone do końca, ale na mnie wywarły duże wrażenie.
      1. Konflikt w domu rodzinnym. Pomimo gładkich słów padających w domu u p.
      Krukowskich, tam coś wisi w powietrzu. Pewna duma z męża powoli zaczyna być
      przytłaczana przez problemy bytu codziennego. Widać, że w domu tym rodzina nie
      ma poczucia bezpieczeństwa materialnego, nawet dzieci.
      2. Telewizja i jej mechanizmy kreowania bohatera a potem niszczenia go.
      Krukowski był świetny kiedy wygrywał po raz pierwszy, piąty czy dziesiąty.
      Wszyscy go zapewne poklepywali, uśmiechali się do niego i hołubili. Po pewnym
      jednak czasie zaczął, pewnie niezauważalnie stawać się kłopotliwym intruzem.
      Przyznam, że tego nie pojmuję. Widać, że ludziom nie odpowiada, iż ktoś może
      odnosić ciągle sukcesy. Proponuję zabronić Małyszowi skakania albo siostrom
      Williams startu np. w Wimbledonie. Krukowskiemu zabrakło jednak trochę
      wyobraźni. Kiedy telewizja próbowała robić z niego gwiazdę, powinien starać się
      mniej bywać na świeczniku. Te wywiady, talk-showy, tylko mu zaszkodziły.
      Najbardziej chyba jednak to, iż wspomniał kiedyś o marihuanie jako środku
      wspomagającym koncentrację, oraz to, że przyznawał się, że nie pracuje.
      3. Ewidentna stronniczość ekspertów. Pani profesor od Caldwella w ogóle
      nie próbowała ukryć ewidentnej antypatii do Krukowskiego. Jak to możliwe, aby
      dopuścić zawodnika do gry, a potem z satysfakcją udupić go przy pierwszej
      lepszej okazji.
    • penutka Re: Zawodowiec 28.05.03, 19:53
      Obejrzałam i uważam, że reportaż ten trochę za bardzo poszedł w kierunku �interwencyjnego�, pewno takie było
      założenie autora. Przeczytałam też recenzję w �Wyborczej�, jest faktycznie bardzo Krukowskiemu nieprzychylna. Mija
      się też w kilku punktach z prawdą, np. Krukowski nie wygrywa w każdym teleturnieju, zdarzają mu się również coraz
      częściej porażki. Nie wygrał z Caldwella, ale przegrał, prawdopodobnie z powodu stronniczości jurorów.
      Zdenerwowało mnie też ostatnie zdanie �o facecie, który ma lekki żal do świata, że nie dostał kilkudziesięciu tysięcy
      złotych, które mu się należały�. Jeżeli nie dostał ich niesprawiedliwie, to ma słuszny żal. W samym zaś reportażu
      bardzo wkurzające były słowa pani profesor, żeby do teleturniejów nie dopuszczać zawodowych graczy z tego
      powodu, że mają dużo czasu na przygotowanie się. Proponuję nie dopuszczać również emerytów, rencistów,
      bezrobotnych, studentów na urlopach dziekańskich (chyba są jeszcze tacy?) i gospodyń domowych, czasu pracy
      tych ostatnich przecież też nikt nie zweryfikuje. Ale przecież zawsze można oszukać i powiedzieć, że się gdzieś
      pracuje. Chyba Krukowski faktycznie niepotrzebnie się przyznał...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka